Zawartość dodana przez marcindzieg
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> Właśnie skonfigurowałem sobie Superba na stronie Skody. Wyposażenie takie, jak w Mazda 6, czyli to > co chcę. Wyszło o 20 kzł drożej Chyba Skoda sobie jaja robi Tak długie tylne dywaniki do żadnej Mazdy nie wejdą
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> liftback? Nie pamiętam. > no nie jest w sedanie:) Powiedzmy sobie że to raczej wada.
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> W Yeti jest ono > jakieś takie odpychające. Mi się Yeti podoba jako całość. No ale choćby nie wiem to Range Roverem nie będzie. No może w AŚ
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> a Motor i AŚ to "poważna prasa branżowa" Taka jak i Top Gear. Tylko tamci są przynajmniej czasami zabawni. Zatrzymał mi się w pamięci jeszcze jeden fragment (testowali Insignię): "Dzięki standardowemu wyposażeniu samochodu w tylną wycieraczkę mamy doskonałą widoczność przez tylną szybę". Po przeczytaniu tego aż poszedłem sprawdzić - nawet stara Favoritka miała tylną wycieraczkę. No chyba że dla redaktora AŚ to nie jest standardowe wyposażenie
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> Taaa, swego czasu też widziałem test Superba obok Lexusa i BMW Superb wygrał Superb generalnie ze wszystkim wygrywa. Nie wiem co prawda czemu ale tak jest.
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> w czym ? Motor albo AŚ. Był test SUVów, gdzie ta Skoda powinna znaleźć się 2 strony wcześniej. Obok Tiguana bo to chyba to samo. Ale dali ją na końcu wśród luksusowych.
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> Nie ma co się na to łapać, tam opłaceni ludkowie piszą i kretyni Ja już tą Skodę widziałem w teście luksusowych SUVów. Między Q7, X5 i jakimś Lexusem. I się zastanawiałem za ile robi się z siebie taką szmatę jak autor.
-
Do czego służy SUV??
> O Kile nie mowie , chociaz , musze kiedys od ojca Sportage wziac na dluzsze testy Ta nowa ma dużo lepszy zawias. Moja jest rocznik 2005 i silnik z gatunku "pali i nie jedzie". Jak go rozkręcę do 5 tyś to się zastanawiam czy rozpadnie się już czy za chwilę Forek mimo mniejszej mocy i archaicznego automatu rozpędza się dużo fajniej.
-
Do czego służy SUV??
> Myslisz ze wspomniane x5 czy Forester nie objedzie dajmy na to Octavii na zakrecie ? Moja Kia zdecydowanie nie objedzie. Na prostej zresztą też
-
Do czego służy SUV??
> no nie jest ale teraz nie masz alternatywy. albo plaskacz albo suv jak masz wujowe warunki > mieszkasz na wsi gdzie drogi sa n-tej kategorii odsniezania to jestes skazany na suva. a > podwyzszone auto to jest wlasnie fanaberia, bo audi czy volvo sa rodzynkami na naszym rynku, > no jest oczywiscie forek ktory w obecnej odslonie to juz raczej pod suva mozna podciagnc. Jest jeszcze Skoda i VW. A np taki Lancer ma 16 cm. To też nie jest mało. Kiedyś SUVów nie było, nie było też porządnych opon i ludzie dawali radę. Zresztą i tak najwięcej tych aut jest w miastach i nigdy nie opuszczają asfaltu. U mojej żony na wiosce nie spotkałem ani jednego. Tam króluje leciwy VAG. Droga z 15 stopniowym nachyleniem, wysepki do mijania się samochodów i jeżdżą.
-
Do czego służy SUV??
> no co ty a jakie mam opony włożyć w clio co by przez śnieg się przebić , w tym roku parę razy > musiałme się odkopywac bo plaskacz powiesił się na śniegu. No ale Clio to nie jest podwyższone auto. No chyba że jest
-
Do czego służy SUV??
> a outback to ? Też podniesione kombi tylko większe
-
Do czego służy SUV??
> zalety: (...) Ale to na zdjęciu to podwyższone kombii
-
Do czego służy SUV??
> W teorii Smart otrzymał wyższą notę w testach zderzeniowych niż Kia Sorento. W czym wolałbyś > siedzieć podczas wypadku? Porównujmy podobne samochody. Jeśli weźmiemy np. Lagunę z 2005 i tą Kie to nie jestem przekonany co do wyniku zderzenia. Mimo że Kia jest cięższa. A nowy Superb waży ponad 1700 kg. Obawiam się że to więcej od tanich Suvów. > Patrząc na to czym jeździsz - chyba już wybrałeś To czym jeżdżę jest trochę dziełem przypadku. Subaru zawsze chciałem mieć a Kia się trafiła. Co oczywiście w niczym nie zmienia faktu że to bardzo dobre auto. > Nie zgodzę się. z autopsji wiem, że napęd 4x4 przydaje się nie tylko w celu podjechania "pod bramę" Szwagier jeździ od X lat codziennie z Bukowiny Tatrzańskiej do Nowego Targu (wcześniej do Zakopanego) Lancią Lybrą. Nie zdarzyło się żeby nie dojechał więc chyba nie jest to taka konieczność > standardową drogą, ale zapewnia możliwość jej ominięcia w przypadku kiedy jest nieprzejezdna. A ile razy coś takiego jest potrzebne? > W przypadku np. SX4 części będą standardowe, ale w typowym SUV amortyzator czy wahacz powinien > wytrzymać trochę dłużej. Inna sprawa, że samochodów tego typu nie kupuje się dla oszczędności. > jak ktoś chce tanio to wybiera Fabię. Z drugiej strony, nie podejrzewam, żeby części do np. > RAV4 były droższe niż do BMW serii 3 albo Audi A4. Mi chodziło bardziej o porównanie typu Golf/Turan. Czyli samochód cywilny i analogiczny SUV. A co do awaryjności - obiekt modlitw wielbicieli diesli czyli Q7 V12 TDI jest bardzo awaryjnym samochodem. I wcale nie trzeba nim szaleć. Nie mówię że SUVy są złe. Na pewno są ciekawsze od wszelkiej maści minivanów/vanów. Tylko dorabianie ich zalet jest bardzo na siłę. Generalnie jak dla mnie 99 % osób, które nimi jeżdżą (w tym mi) nie są do niczego potrzebne.
-
Do czego służy SUV??
> Wygodniej się wsiada, lepsza widoczność drogi, bezpieczniejszy ze względu na masę i wyżej > posadzonego kierowcę. Tylko pierwsze jest prawdą. Jeśli chodzi o masę to współczesna klasa D waży podobnie lub więcej. Wyżej posadzony kierowca wcale nie gwarantuje większego bezpieczeństwa. Chyba że siedzi w TIRze. > Mieszkając pod miastem, nie trzeba rano odkopywać podjazdu, wieczorem można wrócić do domu. To samo da Ci jakiekolwiek podwyższone auto z porządnymi oponami. Nie musi być nawet 4x4. > Koszty eksploatacyjne nie są większe, bo podzespoły są przygotowane do większych obciążeń więc przy > niewysilonym użytkowaniu wytrzymają dłużej. Też nieprawda. Elementy często są te same (mówimy o tanich SUVach) co w ich normalnych odpowiednikach. Natomiast dochodzi wyższe spalanie, wyższa cena zakupu i chociażby większe opony. Polityka producentów jest taka, że te same części do SUVa są droższe.
-
Do czego służy SUV??
> I tu naszła mnie wątpliwość. Do czego służy SUV?? > Bo ani to w teren, ani na długą trasę. Koszty eksploatacji znacznie większe. > Tylko dla szpanu czy ma to jakieś walory użytkowe?? Do tego samego co minivan/van. Czyli w zasadzie do niczego. Tylko jest ładniejszy.
-
Odcinkowy pomiar predkości !
> Możliwe, że tak - możliwe, że nie.l Nadal nie widzę powodu, żeby kogoś kto chce wydawać na benzynę > więcej nazywać kretynem. Wiesz - ja myślę że tu jednak chodzi o co innego. Punkt widzenia strasznie zależy od punktu siedzenia. Przypływ gotówki i zmiana samochodu na lepszy strasznie zmienia horyzonty. Myślę że jeden krytykant z drugim, posadzony w Prosiaku, zachowywał by się dokładnie tak samo.
-
[Minitest] BMW X3 2.0d xdrive
> w szczegolnosci gdy > zaczniemy je doposazac w rozne mniej lub bardziej przydatne gadzety - wychodza niespolmiernie > drogo do tego czym sa i co oferuja. Zakładając oczywiście że dana marka w ogóle oferuje pewne rzeczy
-
Czy większe auto przy dziecku to nagroda czy kara :)
> dopiero przy berlingo doceniłem odsuwane drzwi > do tego wysoka pozycja za kierownicą/wysoko foteliki Bo Berlingo/Partner itp to najbardziej genialne rodzinno-miejskie auta.
-
Czy większe auto przy dziecku to nagroda czy kara :)
> Wymień trzy > Bo ja znam dwie, z czego jedna z rodzaju "nie taki diabełstraszny". > 1) więcej pali > 2) trudniej zaparkować Często jest wąsko i trudniej przejechać. Ale to można podciągnąć pod 2. Generalnie większe koszty eksploatacji (opony, części OC itp). Ale to można w zasadzie pod 1 podciągnąć Mniejsze auto jest przeważnie lżejsze. Co się jednak przekłada na lepsze prowadzenie na zwykłych drogach.
-
Czy większe auto przy dziecku to nagroda czy kara :)
> To jest fakt niezaprzeczalny. To jest rzeczywiście fakt. Natomiast jeśli w trasie przebywamy 1 % całości to należy się zastanowić czy to ma sens. Bo duże auto w ruchu miejskim ma jednak sporo wad.
-
Hyundai Tucson do oceny albo inny SUV
> Hundai Tucson. W miarę młode auto w akceptowanej przeze mnie cenie (szukam do 20 kpln plus > lekka korekta jak będzie warto). Zgadzam się z kolegą wyżej. Malutki bagażnik ale za to dużo miejsca z tyłu. Więc wygoda duża a bagażnik zawsze możesz założyć na dach. Ja mam bliźniaka (Kia Sportage) z 2005 (jednego z pierwszych). I przyzwoity egzemplarz to bliżej 30
-
Czy większe auto przy dziecku to nagroda czy kara :)
> Mimo wszystko faktem pozostaje, że zapakowanie czegoś więcej będzie trudne. W kombi, vanie czy SUV > pomieścisz sporo więcej. Oczywiście że zmieścisz więcej. Tylko idąc tym tokiem myślenia w VW T4 zmieścisz jeszcze więcej. I dojdziemy do granic absurdu. Ja jak potrzebuje dalej wyjechać to pożyczam bagażnik dachowy. Jak trzeba coś przewieź to można wypożyczyć przyczepkę albo Taxi bagażowe.
-
Czy większe auto przy dziecku to nagroda czy kara :)
> mam podobne wymagania. Samochód ma mi dać przyjemność z jazdy, a kto się będzie musiał zmieścic, to > się zmieści. Nie będę jeździł autobusikami A już myślałem że jestem w tym myśleniu osamotniony
-
Sprzedaz Dacii w PL +13%...
> EDIT: Jest 190KM w Murano, Pathfinderze i Navarze. I myślisz że go do Dacii dadzą?