Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

marcindzieg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marcindzieg

  1. > Czekam więc na następny model z ksenonami, automatyczną klimą i dieslem o mocy 200KM. To obawiam się że się nie doczekasz. Diesla o mocy 200 KM to chyba nawet w Renault żadnym nie ma
  2. Może jak zmienisz ubezpieczyciela to sobie w końcu zanotują.
  3. > Forka diesla taniej niż 130 nie kupisz. A benzyna to ok. 110-115k. Mowa o wersji Comfort. Info od > dealera, bo przypadkiem się interesuję. Porównywalny XV jest o jakieś 10k tańszy. > Ale akurat Forek nie jest konkurencją do Dustera. Porównywalny jest Qashqai, a ten też kosztuje ze > 30-40k więcej. Pisałem o Kii Sportage
  4. > No, szału nie robi. Biorąc pod uwagę różnicę w cenie. 20-30k bym dopłacił ale nie 50. 102800 kosztuje najdroższa wersja (rok modelowy 2013). Jak dobrze posępisz to pewnie będzie taniej. Gdzie masz 120?
  5. > Spróbuj ją tak wyposażyć i zobacz jeszcze raz to "niewiele". Zobacz co ma podstawowa wersja w promocji. I porównaj do tego Dustera za 70 > W wyprzedaży. Bo jak chcesz z fabryki to 140 będzie raczej. XV kupisz bez problemu.
  6. marcindzieg odpowiedział Ryb na temat - Motokącik
    > Najmilej widziane opinie w stylu "Miałem ale sprzedałem bo się psuło to i to..." Kolega ma ośkę w benzynie. Przez dwa lata nie spaliła mu się nawet żarówka
  7. > Weź pod uwagę, że konkurencja kosztuje jakieś 50k więcej. Wiesz jaką za to można sobie zafundować > tapicerkę? Przesadzasz. Za niewiele więcej masz nową Sportage. A ile Duster z zewnątrz jest ładny o tyle w środku ciasno i tanio. A za 120 to masz Forestera w dieslu.
  8. > Jak sam napisałeś są tam po drodze skrzyżowania, więc taki pomiar nie ma sensu skoro można drogę > opuścić przed kolejnym punktem pomiarowym. A ktoś kto sobie jedzie spokojnie stówką to > rzeczywiście przejawia taką duszę rajdowca że ho ho A wiesz że tam są ograniczenia do 70/50 i ogólnie jest dosyć niebezpiecznie? Więc idąc Twoim tokiem myślenia przez miasto też powinien przemknąć stówką bo tak jest ekonomiczniej. A co do pomiaru prędkości - 99% jednak nigdzie nie zjeżdża. > Odpowiedź jest prosta - oszczędność paliwa, jak ktoś umie jeździć to utrzymuje stałą ekonomiczną > prędkość, a nie goni na złamanie karku bo ma kawałek prostej dwupasmówki. A dla jakiego samochodu 100 jest najbardziej ekonomiczną prędkością? Dla Matiza? Bo nawet moja lodówka najmniej pali przy 120. A jeśli ktoś umie jeździć to nie gna 100 przez przejścia dla pieszych. Poganiając wszystkich jadących wolniej. Bo to jest kretyństwo nie ekonomia.
  9. > to weź to powiedz jak Cię zatrzyma za V. > " Panie władzo, leciałem te 200 bo mi mózg lepiej wtedy pracuje " My rozmawiamy o przepisach czy o tym co jest bezpieczniejsze? Bo być może nie widzisz różnicy ale jednak drobna ale jest. Dlaczego się podczas drogi nie zatrzymałeś na odpoczynek skoro tak wspaniale i bezpiecznie jeździsz?
  10. > Pytanie raczej kto sie lepiej bawil Pomijawszy to, że w trakcie drogi zatrzymał się i odpoczął. Do tego mózg przy takiej jeździe pracuje dużo lepiej. A monotonia usypia.
  11. > Może przy 100 akurat odpowiada mu hałas auta, spalanie, itp. > Popatrz z drugiej strony: po prostu dla niego prędkość 100 jest optymalna to sobie tak jedzie i w > jego oczach to inni co na ekspresówce go wyprzedzają, a potem się wloką to cioty, bo jak ma 2 > pasy to kozak, a jak po 1 każdą stronę to już nie przyciśnie Tam dalej też są dwa pasy. Tylko tam jazda 100 jest powiedzmy dużo bardziej niebezpieczna niż jazda 200 na ekspresówce wcześniej. No ale jest to jakieś wyjaśnienie
  12. > To jest taka miejscówka na razie! > Jak im styknie finansowo zostawia jak nie poszukają lepszej /bardziej dochodowej/ Ja bym ustawił chociażby za ekspresówką w stronę Krk. Ci zawodnicy co jadą 100 na ekspresówce po zjeździe z niej dalej jadą 100. Czego nigdy nie mogłem zrozumieć. Bo na ekspresówce, gdzie można pogonić jedzie jak ciota, a po zjeździe z niej, gdzie są skrzyżowania, przejścia dla pieszych, radary itp budzi się w nim dusza rajdowca.
  13. > To nie o wypadki chodzi a o pusta kase Za dużo nie zarobią bo akurat na S7 za Myślenicami mało kto przekracza 120. A wypadki jeśli są to na zjeździe z S7. Wtedy każdy chce być pierwszy.
  14. Laguna 2.0 dCi. Porządny silnik na łańcuchu. Aczkolwiek ciężko będzie w tym budżecie.
  15. marcindzieg odpowiedział michuu na temat - Motokącik
    > tutaj widze ze wszyscy są idealni i postępują zgodnie z przepisami Tu nie chodzi o przepisy tylko zdrowy rozsądek. Wjeżdżając rowerem na autostradę zachowujesz się tak, jakbyś był pozbawiony całkowicie instynktu samozachowawczego.
  16. > to wyjaśnij (bo widać, ze wiesz coś n/t/t) jak szkoli się człowieka do wymiany koła na > autostradzie. A skąd ja mam to wiedzieć? Spytaj kolegi, który wie.
  17. > Tak, tak, na pewno skończył tygodniowy kurs zmiany koła w warunkach podwyższonego ryzyka... Następny, który wie najlepiej kto do czego jest szkolony.
  18. > Naprawdę potrzeba przeszkolenia do szybkiej wymiany koła? Zmieniam w dwóch autach 2 razy do roku > (lato zima) 2 komplety kół. > Tak od 7 czy 8 lat. Jedno koło zmieniam średnio 5 min. Czy potrzebuję przeszkolenia? Do zmiany nie. Do zmiany na autostradzie tak. Naprawdę nie widzisz subtelnej różnicy między tymi dwoma przypadkami? > po B miejsce jest odpowiednio oznakowane co w > Żadne oznaczenie Ci nie pomoże jak pojedzie rozpędzony litewski TIR z pijany Litwinem za kółkiem. > Zmiecie i Ciebie i pomoc drogową wraz z pracownikiem i Twoim samochodem. Jeżdżę jakieś 20 lat i nie udało mi się spotkać rozpędzonego litewskiego TIRa z pijanym Litwinem za kółkiem. A myślisz że jak będziesz jechał normalnie to takowy Cię nie skasuje? > a po C płacą mu za to? > To znaczy, że może zginąć? Znaczy podjął się pracy i ma jej nie wykonywać po może jechać pijany, litewski kierowca i go zdjąć? Ty to na poważnie piszesz? Ale wiesz że prawdopodobieństwo śmierci przy przechodzeniu na pasach jest dużo większe?
  19. > Ich pracownik też będzie się > musiał się nachylić, podnieść auto i krótko mówiąc nadstawić karku - tak jak Ty. Biedak Ale wiesz że po A - jest przeszkolony do tego, po B miejsce jest odpowiednio oznakowane co w znacznym stopniu zmniejsza jego ryzyko a po C płacą mu za to?
  20. > Ano - kiedyś się nadziałem na S8 na zmieniającego koło.... na lewym pasie. Niektórzy nie widzą nic dziwnego w jeździe rowerem po autostradzie a Ty się czepiasz takich zawodników
  21. > Ja mam Pilkingtona. W oryginale też był Pilkington, tyle tylko że z logo GM (Opel Astra G). Po roku > stwierdzam, że szybę łatwiej zarysować niż oryginał od tego samego producenta. Jeśli będę > wymieniał to teraz wezmę Splintex albo NG. NG też się rysuje. Po dwóch latach wygląda gorzej jak oryginał po 10.
  22. marcindzieg odpowiedział michuu na temat - Motokącik
    > no na rowerze tez jezdze po autostradach, ale poboczem. cos Cie dziwi? jak mam do pokonania spory > kawałek i akurat mi pasuje jechac tą drogą, to czemu mam jej unikać? Dlatego że to jest zabronione w całym cywilizowanym świecie? Dlatego że jak ktoś obok przejedzie zbyt szybko to Cię zwyczajnie zdmuchnie. A autostrada jest od tego żeby jeździć szybko. Zdajesz sobie sprawę jaki pęd powietrza wytwarza ciężarówka jadąca 100/h? Pal licho Ciebie - tu zadziała teoria ewolucji - ale ten ktoś będzie miał problemy. Z podobnegoo powodu nie wolno parkować na pasie awaryjnym. Jeśli to jest zabronione w całym cywilizowanym świecie to warto by czasami pomyśleć dlaczego.
  23. Odpowiem tak - jeśli założysz kiepsko to później dopłacisz dużo więcej. Nie mówiąc już o straconym czasie i nerwach.
  24. > Miałem lagunę I 3.0 v6 12v AT przez 1/2 roku. Im chyba chodzi o 24 V. Z silnikiem poza cewkami nie dzieje się nic. Ale jest dosyć ciężki i zawieszenie dostaje dużo bardziej w tyłek. Porządne auto ale szukać L1 z końca produkcji (~2000) i gazować.
  25. > Mam jeszcze jeden bardzo polecany warsztat na ślasku do sprawdzenia, DAVANTI w Katowicach, > zobaczymy ile tam mi powiedzą. Davanti jest bardzo spoko.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.