Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wafer

moderator
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wafer

  1. Witam Ostatnio jako że wpadły mi w oko oryginalne navi do stilo, bo znalazłem w końcu w kolorze czarnym, rozważam jej zakup No i tu się pojawia pytanie co jest potrzebne do jej pełnej funkcjonalności, bo jak wiadomo sama navi to nie wszystko Na pewno antena, rozumiem że przykręca się ją w miejsce radiowej bo to jest to samo, tylko ma więcej wyprowadzeń? Coś jeszcze ? Czy na tym foto jest już wszystko co potrzebuje czy jeszcze będę musiał coś dokupić ? Pozdrawiam
  2. > Bardziej mi tu pasuje, że są niesprawne. Sprawne sprawne bo wszystko było robione, regeneracja zacisków na bum-cyk-cyk nawet z malowanie, nowy plyn, wężyki, tarcze, klocki.... no i owszem hamowanie się poprawiło w stosunku do tego co miałem wcześniej i przez jakiś czas mi wystarczało, ale sytuacja się zmieniła co parę tygodni latam na trasie Polska - Holandia, a że po środku są Niemcy i ich autostrady a czasu mało a mocy dużo to czasem się ciśnie trochę ponad to na co rozum pozwala. Koniec z końcem skończyło się na tym że tarcze z przodu prawie nowe już zaczynają bić, klocki się wykruszają a po kilku hamowaniach z prędkości 160-180, po wyjściu z samochodu gorąca bijącego od kół nie do się nie poczuć przez jeansy Nie jest to wina piast to jak się trafi 300km bez hamowania i zjedzie zatankować to wszystko zimne, wniosek jest taki że hamulce zwyczajnie się przegrzewają (mowa o przodzie), stąd też pomysł przy kolejnej wymianie tarczy i klocków i regeneracja zacisków na wymianę od alfy, i nie interesuje mnie tutaj takie bajery jak brembo za 6000zł, bo to nie ta wartość samochodu i nie ma co przesadzać. Chodzi mi tylko o adaptację plug&play z alfy którą ktoś tutaj robił na forum, przerzucił zaciski które pasują bez problemu, wrzucił w to większą tarczę i to wszystko Pytanie tylko brzmi od której alfy są większe zaciski/tarcze i pasują bez problemu do stilo ? Pozdrawiam
  3. Witam Tak wiem, milion razy było, ale szukajka mnie nie lubi Może i jeżdżę dziwnie, ale po kolejnym komplecie klocków zostały już same blachy a tarcze ledwie założone a już pogięte... pora przejść na hamulce alfy, tylko od której pasują bez problemu od 156? Od każdej wersji silnikowej? Jak to dokładnie jest, jak szukać odpowiednich zacisków? Rozumiem, że tarcze od tej samej alfy też pasują bez problemu? Wężyki itp. ? Zamierzam kupić używane, zregenerować je, kupić wszystkie nowe gumki, prowadniczki tłoczek, pomalować i poskładać... dlatego pytam, co bym zonka nie miał przy składaniu ;D Pozdrawiam. ps. na tył da się też coś większego wykombinować w łatwy sposób ?
  4. > Zaraz przyjdzie @Wafer i powie, że brać tylko oryginalny, bo wymienił już 4 i tylko oryginał > spełnił jego wymagania Ooo to to, żadnego verneta i innego dziadostwa, vernety to już w pudełku są popsute... zainwestuj raz w ori i się ciesz, padnie Ci vernet za rok czy dwa, nie dosc ze musisz kupic następny to jeszcze wymiana i ori się zwróci z zawiązką
  5. > Jeśli w Stilo tez nie gada z siecią CAN, np. z zegarami to pewnie problem rezystora, problem jest > dokładnie opisany w wiadomym wątku. > Pozdrawiam BAS No właśnie ze Stilo sprawdziłem i też nie gadał, właśnie wylutowałem oporniczek i ruszyło
  6. Wafer odpowiedział guruking1989 na temat - Stilo
    > Witam szukam kogos z okolicy Katowic kto moglby mi pomoc w naprawie mojego szyberdachu. Oczywiscie > zaplace za pomoc. Z chęcią pomogę: Opcja nr 1: Opcja nr 2: Śmieszne, prawda? Mnie też śmieszyło jak mi tak napisali.... jak mi 3 razy samochód zalało to wybrałem opcję nr 2 Pozdrawiam
  7. > Problem rezystora? > Pozdrawiam BAS W kablu ? Rozwiń temat... słyszałem coś o tym, ale nie do końca wiem co ten rezystor ma zmienić... i czy akurat bedzie to miało wpływ na łączność z licznikami?
  8. Wytarcie kielicha raczej graniczy z cudem, no chyba że jeździ się bez osłony przegubu na sucho długi czas... ja bym w ciemno kupił sam krzyżak i wymienił, wymiana jest prosta i do ogarnięcia samemu w około 2-3godzinki. Do wymiany przyda się nowa osłona (zamienniki ponoć nic nie warte, ori w ASO ~70zl), do tego dwie opaski (po 5zł w ASO). No i nie wiem ile planujesz jeździć tym samochodem, ale nie wsadzał bym najtańszego krzyżaka jeśli nie zamierzasz go sprzedać na następny dzień Pozdrawiam.
  9. Hm, prawie na pewno robiłem, już nie pamiętam który znalazł (chyba zwykły, nie VAN) ale też się nie łączyło
  10. > Wyjęcie wtyczki w 8 v 1.9 115 km jest bezpieczniejsze. Wpada błąd, ale silnik działa tak samo - w > odczuciu. Trzeba by podpiąc komputer i sprawdzić parametry. Niemniej, lepiej odpiąć niż się > rozkraczyć. Myślałem czy zaślepić i wywalić z map czy kupić nowy porządny za 700 zł. JEdnak z > tego co widzę, wystarczy oczyścić i powiększyć szczelinę (czyszczony wytrzymał roczek). > Gborowik i MirekD znaleźli rozwiązanie trwałe To się wyjaśniło dlaczego nie wyciąga się wtyczki A co do czyszczenia to wszystko zależy czym i jak czyścisz... umycie z wierzchu może nie pomóc na długo, ale jak weźmiesz słoik (WEK pasuje idealnie), nalejedz do niego 0,5L rozcieńszalnika NITRO (koniecznie nitro), wrzucisz do tego EGR na całą noc, to rano wyciągasz jak nowy, cały się świeci jak wyciągnięty z pudełka, tłoczek który się zapieka również jest błyszcząco czyściutki. Taki zabieg (i to robiony na szybko, a nie przez całą noc jak to prawidłowo się robi) pomógł na 100 000km Pozdrawiam
  11. Witam Co by nie pisać 2 razy a może ktoś z tego kącika się zna to zapraszam bo potrzebuję na jutro: http://forum.autokacik.pl/showflat.php?C...=#Post287836577
  12. Witam Szczegółowy opisywać nie będę bo by można pęc ze smiechu Koniec z końce musiałem odpiąć liczniki w Pandzie (2003 albo 2004r, silnik 1.1, panda firmowa - z kratką, ale nie wiem czy to wersja VAN czy nie). Po ponowym podpięciu wskazówka prędkościomierza jest na minusie, działa... ale zaniża, więc trzeba przeprowadzić adaptację liczników. I tu się pojawia pytanie, jak ? Mam FES'a w wersji 3.6.2 (płatną, nie darmową), wybieram Pandę (zwykła i VAN), łączę się z "Can setup/PROXI Alignament Procedure " bo ponoć tam się robi adaptację i wywala mi taki błąd: klik klik Zmiana języka na angielski, i obniżenie prędkości transmisji nie pomaga. Ktoś pomoże ? Pozdrawiam ps. oczywiście kabel i port com w porządku z silnikiem się łączy. Kabel to standardowy ELM 237 od Viakena.
  13. > Nie wiem jaka jest różnica pomiędzy odpieta wtyczką a zaslepiniem, ale jakby to wystarczało, to > imho nikt nie bawił by się z zaslepianiem. Może po prostu nikt nie wpadł na to najprostsze rozwiązanie Generalnie odpięcie wtyczki pozostawia go w stanie zamkniętym przez co jest nie aktywny, pytanie jedynie o kontrolkę... Co do czyszczenia itp. to ja swojego ostatnio czyściłem 4 lata temu, albo jak kto woli równe 100 000km temu. Jeśli po tym czyszczeniu pochodzi równie długo to IMO nie jest to jakaś kłopotliwa rzecz, jak się już wie jak to wyciągnąć i włożyć to zajmuje to 20-30min Pozdrawiam.
  14. Dałbym sobie głowe uciąć że pisałem tu odpowiedz jeszcze jedną.... > a jednak na 100% nie CPW w JTD też się EGR'y blokują No jednak nie, ale będzie jeździł w schowku, bo szykują się długie trasu, a na upartego i na parkingu się to wymieni EGR wyczyszczony do błysku, poskładany.... i chodzi jak burza Dam mu jeszcze parę dni, będzie trochę czasu to się pogada z Kazu i wkręci zaślepki ps. tak mnie teraz zastanawia, jak się odepnie wtyczkę od EGRa to wywali błąd? Można softowo go wywalić tak by nie było błedu jeśli jest po odpięciu wtyczki? Bo generalnie skonstruowany jest tak, że nie trzeba go zaślepiać, wystarczy odpiąć wtyczkę Pozdrawiam
  15. > tak powiem to: a nie mówiłem Mówiłeś mówiłeś > rozumiem, że lubisz się prosić o kłopoty? > Chcesz mieć egr, kup nowy, czyszczenie ma krótką skuteczność (z jednym wyjątkiem) Kłopoty to moja specialność Po prostu kupię sobie zestaw zaślepek co by było można w każdej chwili wkręcić, ale dam mu jeszcze drugą szansę i przeczyszczę, w końcu jeździ juże 230k km, wiec na dobrą sztukę trafiłem
  16. > Witam stosował ktoś do stilo plastikowe nadkola tylne? jako alternatywa dla tych szmacianych > jakie opinie, jak z dopasowaniem? może jakieś zdjęcia Konkretnie w stilo na tyle nie testowałem, ale testowałem na przodzie stilo i na przodzie i tyle albeii, i żadnych nie oryginalnych nie polecam, spasowanie na poziomie tragicznym, jakoś jeszcze gorsza, jak przy wkładaniu popękało bo było suche, to sprzedawca sprzedając kolejne powiedział żeby zostawić na ostrym słońcu na godzinę-dwie i dopiero wkładać, po 30min na słońcu zrobił się płaski placek.... do tego plastikowe z tyłu będą bardzo huczały na deszczu. Co Ci się stało z oryginalnymi ? Bo jeśli tak jak u mnie popękały miejscami (na wysokości łączenia błotnika ze zderzakiem to wez je poklej, od góry i od dołu łatkę z dętki na butapren, u mnie trzyma się tak już 5-ty rok
  17. No, w sumie to nie odpalany od 13-stej, to wystygł... właśnie wracam z garażu, pali jak malina Jeszcze na 100% potwierdzę rano, ale już na 99,9% można powiedzieć że to wina EGR Tak mnie jeszcze korci go wykręcić, przeczyścić i dać mu drugą szansę
  18. > IMHO popełniasz bład, kupujesz graty, zamiast wziąć pasztet ze sklepu drobiowy w puszce metalowej > za 5 zł, zjeść, odkręcić 2 śruby, wywiercić 2 dziury pod kształt uszczelki założyć, zakręcić 2 > śruby. 30 min roboty i wiesz czy to egr czy nie. > ale twoja sprawa. No już tak zrobiłem dzisiaj Rano dam znać czy pomogło
  19. > ja się do tego problemu (przegub wewnętrzny) zabieram jak "pies do jeża", może to sprawa wieku > kalendarzowego ? > jak byłem ze 30 kilo młodszy to szło zdecydowanie łatwiej zabrać sie do takiej roboty U mnie osłona wymieniona, tylko prawa, bo lewa jest ok. Cała przyjemność (osłona ori, opaski, nowa nakrętka na piastę, robocizna itp.) kosztowało mnie 140zł. Musze przyznać że robota dość przyjemna i prosta, jak bym miał częsci i znalazł gdzieś zaciskarkę do opasek (gdzies mam, nie wiem gdzie), to robił bym sam. półoś po prostu wysuwa się z kielicha podpory i mamy wszystko na wierzchu Co do problemu z tematu, to wymiana i map sensora i CPW nic nie zmieniła, dalej jest jak jest.... no nic, idę szukać pustej puszki po browarze i do roboty Jedyny plus jest taki że po wymianie map sensora samochod ma odczuwalnie więcej mocy, tak powyżej 3000obr. idzie zdecydowanie lepiej
  20. CPW i map sensor zakupiony, z racji łatwości wymiany i niewiarygodnej niechęci do dotykania egr'a, postanowiłęm na razie wymienić map sensor, rano odpalę zobaczę..... bo teraz nie widać żadnej różnicy (tj. na ciepłym), jak nie pomoże to jeszcze przed wizytą w ASO na 8 rano*, wymienię CPW... na koniec zostawię sobie wisienkę - EGR'a * - tak, żeby nudno nie było, to pękła mi gumowa osłona przeguby wewnętrznego na prawej pół-osi, jako że bez tego ciężko jeździć bo rzuca smarem na prawo i lewo, a zanim mi przyjdą gumy, jak się okaże że i przeguby do wymiany to bym składał tydzień.... dlatego jutro zajmie się tym ASO, mam nadzieję że cena nowych przegubów nie przewyższy wartości samochodu
  21. Dziś odpalił bez problemu... (po czyszczeniu map sensora i wykręceniu i wkręceniu ponownie CPW) Ale skoro chodził normalnie to zgasiłem zaraz i odpaliłem na nowo.... i to samo, 1500obr/min i faluje.... zgasiłęm, odpiąłem wtyczkę od map, odpaliłem i chodzi ładnie równo, ale kręci się tylko do 3200obr (ale to chyba normalne bez czujnika), odpiąłem go z powrotem i z powrotem faluje i kopci (czym pach nie to nie wiem, może i świeczką.... takie słodkie i gryzące w oczy). Więc odpiąłem znów i chodzi płynnie i normalnie do 3200, po 3-ci podpięciu wtyczki zaczął już zupełnie normalnie chodzić. No więc w tym przypadku do wymiany na start leci map sensor. Ale CPW i zaślepki do EGRa też zamawiam, niech jadą ze mną za granice, bo może walnąć w każdej chwili, ale już nie działa a można wymienić nawet na drodze. Po pracy dam znać jak się zachowywał No chyba że wrócę na lawecie
  22. Map sensor wyczyszczony, ale dziwnie działa... właściwie nie działa, nie zmienia się w ogóle rezystancja przy zmianie ciśnienia.... no ale narazie wszystko działa bo jest ciepły, dam znać rano, no chyba że będzie moc dojechać do pracy to po południu ;D
  23. > map sensor zarosl syfem jezeli czujesz swieczuszke gdy niuchniesz ten dymek to chyba strzelilem w > 10 Gdzie tego szukać? Da się zmierzyć? Wyczyścić ? Co do CPW to już wykręciłem, ma 970ohm, a z forum alfy wynika ze nie powinien miec wiecej niz 450.... ktoś zna wartość dobrego czujnika ?
  24. > A to nie CPW? Rozwiń, bo "Czołgiem Po Wódke" nie pasuje do reszty.... //edit Dobra, mam, czujnik położenia wału 1. Gdzie on się znajduje? 2.Jak go sprawdzić? Da się ? 3.Czemu tak drogo? Warto używki szukać, czy tylko nowy ?
  25. Witam Oj dawno nie pisałem w tym dziale Sprawa ma się tak, że postał sobie 4dni w garażu bo wolne miałem i chyba mu się spodobało, odpaliłem wczoraj rano i.... niby odpalił ładnie, ale jak się doda gazu to obroty masz 1500 i falują (pedał w podłodze) i do tego kopci jak głupi (ni to czarno, ni to biało, taki siwy kolor). Pochodził sobie tak z 1min, gaz w podłodze, wkońcu doszedł do 3000obr i mu ulżyło, zaczął chodzić normalnie jak by nigdy nic. Dzisiaj rano, (zimny) to samo.... masz 1500, faluje, kopci, zero mocy.... pochodził tak też z minute i nagle jak ręką odjął zaczął normalnie chodzić. Przed chwilą wyszedłem z pracy, znów ostygł i to samo.... z tym że tu już czekałem z 2min aż wróci do normy i będzie miał moc, ubytek mocy jest taki ze nie da się nawet z miejsca ruszyć.... Podpiąłem komp, zero błędów... wiec nie wiem od czego zacząć, teraz ciepły to chodzi idealnie to nie ma nawet jak sprawdzać. Ktoś miał takie objawy? Dodam że mam EGR ale jak do tej pory sprawował się świetnie. I to żę overboot jest gorący, ciężko ręką go utrzymać... choć nigdy wczesniej go nie dotykałem na gorącym śliniku tak że nie wiem jaką ma normalną temp. pracy. Pomocy panowie bo jutro rano do pracy trzeba się dotoczyć

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.