Zawartość dodana przez andy7
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> A czesem nie ma tez limitu dziennego co do ilosci godzin jazdy? Kiedys bylo chyba 5h . Z tego co slyszalem to Limit jazd poraktycznych to 3 h dziennie, teoria bez limitu.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Na miasto pojechałem na 3 lekcji 2 godzinnej Tak z ciekawosci, zanim wyjechales na miasto, jakie manewry cwiczyles na placu ? > Mimo,że już placyk opanowałem to zamówiłem sobie jedną godzinkę tylko na placu tuż przed egzaminem bardzo rozsadne, popieram.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Jak kasy "starcza" to trzeba brać full wypas, po co brać zwykłą carrerę lub nie daj boże jakiegoś > caymana jak stać kogoś na Turbo S z ceramicznymi heblami, o Gt2Rs nie wspominając W przypadku fury olewam full wypas, w przypadku motonga nawet na full wypasie sie nie konczy, bo dycha jeszcze doszla.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Przyjmuję do wiadomości ale ponieważ nadzieja umiera ostatnia to pozwolisz,że dołożę wszelkich starań,żeby wypisać się z tej smutnej statystyki. Alez oczywiscie, zyj, jezdzij, ciesz sie sprzetem, tyle, ze za kilka lat sam twierdzisz, ze nie miales racji, i zycze Ci abys mogl to stwierdzic. Zaczynalem od 600 tyle, ze znacznie mniej mocy, i tez to stwierdzilem, tyle, ze mi nikt nie doradzil, nikt nie powiedzial, a szkoda. > Od samego początku sprzeczałem się z wami z punktu widzenia 33 latka z 16 latami za kółkiem > (jeszcze więcej jak policzyć nauki jazdy na zamkniętym terenie na długo przed 17tymi > urodzinami), który w życiu jest aż nadto rozsądny. Zaczynalem autem znacznie czesniej od Ciebie ( neicale 5 lat ), PJ w wiek lat 16 tu. Motong, duuuuuuzo pozniej. Real, jest Taki, ze w momencie w ktorym siedzisz na moto jest Ci wszystko obojetne, bo..... rozsadek niema ti nic do gadania. > Myślicie,że kupiłem R6 bez żadnej refleksji, czy obawy? Wiem,że to miało nie wiele wspólnego ze > zdrowym rozsądkiem ale limit szaleństwa wyczerpałem przy zakupie, teraz dalej rządzi rozum i > rozwaga. Nie dociera to do mnie, bo raz, ze wiem po sobie jak jest, a jezdze b. przepisowo, a dwa, to wiem, z doswiadczenia zawodowego, ze jest inaczej, co rowniez potwierdzaja fora motocyklowe oraz kronika wypadkow z udzialem motocykla - niestety.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> jak dobrze pamiętam, zwykły RR kosztuje poniżej 80 tys > nie wiem, czy dopłaciłbym prawie 30 tyś za pare karbonów, podnóżek, klamek i dysków Baza to z tego co pamietam 15 500 Euro, i wierz lub nie, ale to nei troche karbonow, tylko osprzet ktory naprawde jest warty swojej ceny. Gdybys wyprobowal sam quickshafter nigdy juz nie chcialbys nic innego.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> How much? 20 500 Euro baza z dodatkami + 3200 Euro You're wellcome
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Ty masz naprawde jakiś mocny kompleks na punkcie kasy, skoro w kazdym watku na motocyklowym > wyjeżdżasz z tą zazdrością. Przypadek czy fakt ? Bo tez o tym juz w innym temacie wspominalem
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> tylko przód jest bee Przod jest piekny, tyle, ze Ty gustu nie masz
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Poziom się zaniża, teraz będziemy pisać o przeczuciach... Zastanow sie moze nad tym, ze tu w tym temacie wypowiadaja sie ludzie ktorzy juz jakies doswiadczenie maja. Mi tam rybka, co sie z Toba stanie, radzil bym co najwyzej zdac sobie sprawe, ze gleba w zyciu motocyklisty jest nieunikniona, tak samo jak w przypadku jazdy na nartach czy snowboard'zie Nie licz wiec na to, ze bedziesz jednym z nielicznych ktorych to nie bedzie dotyczyc.
-
Jaguar 1.6 :)
Auto piekne, ciekawe jak z cena, juz nowy Type J jest koszmar.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Widziałeś jak jeżdżę ? No wlasnie, wrzuc fote przedniej opony, najlepiej z bliska. > Od samego początku piszę,że mam ogromny respekt do maszyny, Czyli juz masz blokade ktora przeszkadza uczyc sie jazdy jednosladem. RSSSS, cobys nie napisal, czy jak nie argumentowal, to jestem w stanie naukowo udowodnic Ci, ze niemasz racji. Tyle, ze naprawde nie chce mi sie, wystarczy mi po prostu swiadomosc. Wierz lub nie, nie zazdroszcze Ci tej 4 letnbiej R6, nie zazdroscil bym Ci nawet salonowej nowki obojetnie jakiej marki. Zwroc uwage na podpis w stopce, juz jeden twierdzil, ze mu zazdroszcze.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Kopania lusterek w autach, które nie chcą nas przepuścić nie zaliczamy... Uwazaj tylko jak bedziesz Kopal, abys orla nie wywinal, bo z regoly ci ktoirzy mowia, ze kopali to co najwyzej tylko o tym slyszeli.
-
"30 km/godz - ulice przyjazne życiu!"
jaki ruch? jakie odstępy? Mówimy o kroku poruszającym się metodą "Sprzęgło-jedynka-gaz-hamulec" Spraw sobie automat, nie bedzie roblemu. Co do badan, byly przeprowadzana przez niemiecki ADAC kilka lat temu. Srednia z jaka odbywa sie ruch i tak wynosi cos kolo 26,5 km/h, mozna ja zoptymowac do prawie 29 km/h poprez wyregulowanie swiatel oraz zmniejszenie fazy swiatla zoltego, tyle, ze w PL pociagnie to za soba wiecej wypadkow spowodowanych przez kierowcow ktorzy wjezdzaja na nie z pelna premedyacja. Z drugiej strony ustawienie fotoradarow ktore reaguja na przejazd na swietle czerwonym na kazdym skrzyzowaniu przyniesie ..........
-
"30 km/godz - ulice przyjazne życiu!"
> wbrew pozorom zmieniło by się wiele - na gorsze... Przy 30km/h przepustowość skrzyżowań spadnie. Nie wieszo czym mowisz, badania naukowe na ten temat wykazaly zupelnie cos innego.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> To na pewno ale właściciele motorynek powinni się poważnie nad tą ofertą zastanowić. > Choć wpadł mi inny szatański pomysł przechytrzenia klątwy motocyklisty. Wyłożę się na egzaminie... > Może kamera tego nie uchwyci jak się szybko pozbieram...!? Tysie lepiej przeznaj, czy to nie Ty zgruzowales tego Gladiusa na WORD'owskiej przeczepie ? !
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Ale to jest niewielki procent tego wszystkiego co trzeba ogarnac podczas poczatkow przygody z > motocyklem. > Jakby nie patrzec, to w samochodzie czlowiek czuje sie bezpieczniej, mniej sie skupia, na moto musi > bardziej uwazac, bo poza strojem nic go nie chroni. Trzeba miec oczy dookola glowy. Zgadzam sie z tym calkowicie
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> krzywdę można zrobić sobie nawet na rowerze jak się wyłączy myślenie. Myslenie to jedno a czys reakcji to cos zupelnie innego aby nie poowiedziec drugie. Czlowiek zostal skonstruowany do predksci taka jaka sam rozwija ca. 40 km/h. Predkosci rowerowe sa do tej predkosci bardzo zblizone, tyle, ze mozna je dluzej utrzymac niz biegnac. Rachunek prawdopodobienstwa blado wiec wypada gdy porowna sie rower z motocyklem. Gubi z regoly adrenalin astrzelajaca do mozgu i brak biblioteki z materialem porownawczym jak wyjsc z opresji.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Dziękuję Niema zaco, jezeli masz gdzies racje, to jestem ostatnim ktory Ci jej nie przyzna.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> 14 letni staz, ale wlasnie za kolkiem samochodu, a nie kierownica motocykla. To dwie zupelnie rozne > rzeczy, majace ze soba wspolne tylko przepisy drogowe. Nie do konca sie z Toba zgodze, zawsze bedac na drodze da sie costam latwiej przewidziec i jest sie juz w Jakis sposob otrzaskanym, co pomaga.
-
pierwszy szlif, pierwsze moto i to nie litrowe
> NIe było to r6 ? Spoko, on tez przejdzie lekcje, tyle, ze jeszcze o tym nie wie, pytanie raczej kiedy ?
-
pierwszy szlif, pierwsze moto i to nie litrowe
Wyrazy wspolczucia, i gratulacje za naprawde swiatnie napisany post, co Prawda duzo Ci z tego nie przyjdzie ale moze swiadomosc, ze kpomus ten post dupsko uratowal przyczyni sie do tego, ze poczujesz sie lepiej psychicznie pozdrawiam..
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Doskonały przykład na to że to nie problem z pojemnością tylko z głową. No niestety widze to inaczej > Jak ktoś chce się zabić to w końcu to zrobi, i nie ważne czy zacznie od litra czy przejdzie wszystkie szczeble. Znasz takiego kory wsiadajac na motocykl chce sie zabic ? Ja nie, z regoly kazdy jestprzekonany, jakim to nie supre jest kierowca ( Patrz RSSSS ) i jego to nie dotyczy ! A kostucha zniwo zbiera !
-
Gdzie mocujecie GOPRO ?
Mialem zamocowana na szybie w jej gornej czesci. bylo stabilne i nie trzeslo.
-
Chłopca z ronda zbierałem
> albo gowniany asfalt z ktorego w upaly wylazi cos w rodzaju smoly i jest sliski jak cholera Nawet tego nie musi byc, wystarczy, ze pyl popekany i bitumicznym g*** zalali. ot takie male waskie szlaczki. Obecnier mam kursantka, ktora robi A1. Jest cala sfrustrowana, bo po egzaminie ma jezdzic Vespa 125 a ona chce cos z manualna skrzynia. Ojciec sam motocyklista tlumaczyl jej, ze Vespa bedzie mogla jezdzic w normylnych ciuchach i butkach. A ona w tym momencie starego wysmiala. Zdarza sie wiec i w droga strone
-
Chłopca z ronda zbierałem
> tatus motocyklista ktory synowi za dobre wyniki sprezentowal motorower (jakis pseudoscigacz 50cc) wlacznie z kompletnym wdziankiem. Pozdrow odemnie i pogratuluj postawy i zdrowego podejscia do tematu. > ze gowniarza przylapal na jezdzie bez zbroi i wlasnie mu odebral kluczki na miesiac Jak wyzej !