Zawartość dodana przez AkuQ
-
Jakie auto do 20 tys.
> gdzieś wyczytałem i nawet nie wiem czy to czasem nie było na naszym kąciku Gazu. > Ale nawet jak by trzeba było sprawdzać co 20tys luz zaworowy to ja bym podziękował za takie > udogodnienie Co 20 tyś przesada, można skontrolować co 30-40 tyś, a to już nie jest "bóg wie co", większość polaków taki przebieg robi w 2-3 lata, więc w trakcie regulacji instalacji dodatkowa czynność chyba nie jest czymś co dyskwalifikuje samochód?Więc może wyjaśnij dlaczego "dziękujesz" za taki samochód?
-
Będzie to działać?
> najlepsze, niestety, jest CB Jako dodatek, imho duże szanse może kierowca w PL mieć jadąc z yanosikiem, z włączonym CB i z jakimś antyradarem, bo czasami misiaki wyskakują ze stacji i ruszają na polowanie, po cb wcześniej ich nikt nie widział i zanim pójdzie w eter to żniwo zbiorą. Tak robią np na S8, DK17 w stronę Lublina i pewnie w wielu innych miejscach.
-
Będzie to działać?
> To bardziej mnie przeraża w Litwinach, nie znam naradu który jeździ gorzej niż oni, łamią przepisy Tu szczególnie tirowcy mają w poważaniu polskie prawo, bo mandaty są małe, a im bardziej opłaca się zrobić w odpowiednim czasie transport. Ostatnio na 10tce noc, deszcz, przybrałem się do tira osobówką, ale schowałem się bo jechał tir i stwierdziłem że mało bezpieczne, w tym czasie litwin kierunek i pobrał mnie i tego tira przede mną, tir z naprzeciwka praktycznie do zera musiał wyhamować bo nie miał gdzie uciec bo wąsko. No debil po prostu.
-
Będzie to działać?
> Nieoznakowane mało mnie martwią. Bardziej idzie o zdjęcia od przodu. Muszę przełożyć tablicę na > lewą stronę auta. Tak jak napisałem, dla mnie dziecinada, ryzyko że przy odpowiednim oświetleniu patent nie zadziała jest spore, więc chyba tylko i wyłacznie dla poprawy swojego humoru takie coś się montuje. Jak chce się piracić, to trzeba mieć odpowiednie narzędzia by to robić i nie jest to taka folijka Tak jak napisałem, kup sobie porządny wykrywacz i tyle, ostatnio 2 firmy mi składały propozycje na sprzęty dostosowane do tego czym policja obecnie dysponuje (fotoradary, radary,lasery, tradycyjne suszarki), cena to jeden porządny mandat więc jak ktoś potrzebuje to imho dobre rozwiązanie.
-
[KzAK] Do zdjęciowych specjalistow
> Ile taka Insignia kosztowala jako nowa? Pewnie w okolicach 100kPLN, wiec utrata wartosci jest > kolosalna... Jeśli samochód jest z pocz 2011 (a możliwe że z końcówki 2010) to ma praktycznie 3 lata, w leasingach po takim czasie zazwyczaj samochód oscyluje w cenie 50-60% wartości, przy czym często ma jakieś tam usterki drobne, czy wyższy przebieg-to trzeba sobie zweryfikować. Nie zapominajmy, że w firmach troszkę inaczej rozlicza się wartość, a potem wycenia się je wg rzeczoznawców samochodowych. Moja po 4 l miała 220 tyś. Tak czy inaczej warto na spokojnie przyjrzeć się samochodowi. Koledze na priva podesłałem parę wskazówek.
-
Koszt naprawy
> Tez o tym mowie ze w D tez sa kowale. Polscy kowale
-
CARFAX albo AutoCheck
> Panowie > Czy ma ktoś może dostęp do bazy CARFAX albo AutoCheck? > Chętnie oddam pieniążki za tą, zapewne płatną, przysługę http://www.autodna.pl/
-
[KzAK] Do zdjęciowych specjalistow
> Może wpadnie Wam w oko coś podejrzanego ? > Ja nie mogę się doszukać > Opel Insignia Podesłałem Ci priva.
-
[KzAK] Do zdjęciowych specjalistow
> Nie za tanio troche jak na ten rocznik? Cena dość realna, jest to polski poleasing/pokontraktowy, więc wszystko powinno być udokumentowane.
-
Będzie to działać?
> a mi się to podoba Łee, były już kratki zasłaniające, spraye i inne mazidła na blachy i wielkiej furory nie zrobiły. Poza tym nawet jak zadziała to jest to tylko kawałek szczęścia, bo przed nieoznakowanym nie uchroni, więc już lepiej zainwestować w parę stówek na wykrywacz laserów, stacjonarek oraz starszych modeli suszarek, szanse na uniknięcie kary wzrosną.
-
Sprzedaż samochodu "firmowego"
> Obawiam się, że w kwestii sprzedawania samochodów firmowych to Ty do końca życia będziesz przy > norasie teoretykiem. Obawiam się, że możesz teoretyzować teraz poza tym pisałem o firmach co sprzedają po kilka (naście) tysięcy samochodów w roku, więc rozumiem że kącik jest wielki, noras również, nie wspominając o tobie więc chwała mu jeśli tyle sprzedaje, oczywiście wszystko z umowami + faktury do tego
-
Jakie auto do 20 tys.
> a to tam nie trzeba regulować dość często zaworów ? Skąd takie info?
-
Sprzedaż samochodu "firmowego"
> A umowa może być ustna jeżeli jest fv dokumentująca sprzedaż? > Pytam bo nie wiem. EFL sprzedaje z umową pisemną plus fv ale wiem, że zdarza się sprzedaż tylko z > fv bez umowy (na piśmie). Może tak być? Umowa to umowa, ustna może być również, oczywiście dla niektórych nie, no ale to insza inszość...tak jak napisałem, w dużych firmach umowa to rzadkość, bo same pertraktacje i przystąpienie do transakcji, zgoda na dane warunki techniczne samochodu i cenowe są umową, opłacając fakturę zgadzasz się na nie prawda?
-
Sprzedaż samochodu "firmowego"
> i myślisz, że takie dopiski na fakturze mają jakiekolwiek znaczenie ... > to faktura jest dodatkiem do umowy, nigdy odwrotnie ... a Ty upierasz się przy fałszywej tezie i > wprowadzasz ludzi w błąd. Widzisz, sęk w tym, że to Tobie się wydaje że ja się przy czymś upieram, a to nie mój problem. Ty pokazujesz od strony teoretycznej jak to wygląda, a ja piszę jak to wygląda od strony praktycznej, wśród firm, które sprzedają w ciągu roku tysiące samochodów.
-
Jakie auto do 20 tys.
> No raczej nie do gazu... Bo? Naczytałeś się urban legend czy masz jakieś namacalne potwierdzenie?
-
Sprzedaż samochodu "firmowego"
> E tam. To że nie znasz nie znaczy że nie ma. Nie mówię, że wcale to nie występuje ale bardzo rzadko. Zazwyczaj faktura,płatność, protokół (potwierdzenie) odbioru, ewentualnie zrzeczenie się z OC i wsio.
-
Zakup samochodu polisingowego - Pilne
> W moim przypadku było też tak, że kupujący samochód poleasingowy odemnie musiał "wypożyczyć" mój > oryginał faktury między leasingiem a mną, kopia w Wydz Komunikacji nie przeszła, nawet za > zgodność .... po zarejstrowaniu oddał mi ten oyginał fakturki A kto podpisał za zgodność?Zapewne nie notariusz...bo gdyby tak, to żaden WK nawet nie mrugnie.
-
Jakie auto do 20 tys.
> Witam, > Co kupić w tej cenie. Warunki trudne poniżej: > 1/ kompakt, ew. klasa B kombi; > 2/ benzyna pow. 100KM dobrze współpracująca z LPG; > 3/ ogólna trwałość mechaniczna; > 4/ niskie koszty serwisowania. > ??? Focus 1.6 benzyna.
-
"Serwisowany w ASO" - dlaczego zaleta?
Dopóki w PL trwać będzie magia przebiegu nic nie dadzą pieczątki ASO, bo jak widać po niektórych wpisach sukcesem jest, że komuś w paru autach od lat udaje się je zaniżać 5-7 krotnie. Potrzeba porządnego bata w postaci prawa, wtedy ASO czy Sraso zastanowiłoby się kilka razy, czy klepnąć pieczątkę pod wałkiem a i robiący wałek w 80% by przemyślało "czy warto", bo na tych co się z prawem nie liczą wpływu nie mamy, ale proceder by spadł znacznie.
-
Jaki art. na zdjęcie z puszki?
> Panowie, > na postawie jakiego artykułu mogę domagać się zdjęcia zrobionego mi przez fotoradar? Dostałem > mandat, a zdjęcia brak. Dostaniesz....w sądzie.
-
Czy Skoda potwierdzi przebieg samochodu ?
> Cześć > Coś takiego wpadło pod kursor KliK > Coś ktoś widzi ? Quote: Niniejsze ogłoszenie jest wyłącznie informacja handlową i nie stanowi oferty w myśl art. 66, paragraf 1. Kodeksu Cywilnego. Sprzedający nie odpowiada za ewentualne błędy lub nieaktualność ogłoszenia. Czyli wszystko co napisałem może dotyczyć mercedesa nie octavii i diesla nie benzyny, ale som słit focie więc bierzta i nie wnikajta w blachi wyklejanki, w umowy na niemcuf itp . Lać i jeździć, a że olej nie gaz...to taka moja wersja tego ogłoszenia, bo po tym wpisie co powyżej to wszystko mógł tam napisać nawet przepis na ciasto. Sprawa nr 2-jeli był serwisowany w ASO-55zł i przesyłają chłopaki pełną historię w pedeefie na maila, przy wyłożeniu 15 klocków to chyba niewiele? 3. Quote: - Ważne tablice przejazdowe niemieckie z ubezpieczeniem Chyba gdzieś zgubiło się słówko NIE na początku zdania...Te tablice to jakiś żart ojca prowadzącego i można daleko na nich nie dojechać lżejszym o pińcet albo pińcet i laweta na parking, nie pisząc już co by było w razie dzwona.
-
SUV z danii
> Ale każdy wydział komunikacji w PL wymaga przy rej. pojazdu z zagranicy dokument z US VAT-25. Firma wystawia fakturę Vat Marża lub Vat ZW i dziękuję do widzenia-WK rejestruje taki pojazd bez mrugnięcia okiem, bo sprawy skarbowe ciążą na firmie.
-
SUV z danii
> Nic Ci nie grozi, nawet jak ktoś sprowadził ciężarówkę a sprzedał Ci jako osobówkę. Ja tak kupiłem > auto. Ktoś je sprowadził z Danii jako cieżarowe, dołożył fotele, pasy i co tam potrzeba. > Zarejestrował je w PL, a potem mi sprzedał. Ja podczas przerejestrowania auta zmieniłem wpis w > DR z ciężarowy na osobowy, bo chciałem mieć wszystko w porządku i legalnie wozić dzieci . I za > 2 lata wezwał mnie urząd celny w celu złożenia wyjaśnień . Opowiedziałem im powyższą historię, > pokazałem zdjęcia z ogłoszenia (widać było na nich fotele), obfocili moje auto i grzecznie > podziękowali za przybycie. Stwierdzili, że dobierają się do tego, który sprowadził auto, a > skoro ja nim nie byłem, to do mnie nic nie mają UC może i tak, natomiast gorzej z US i VATem, jeśli na słupa był sprowadzany w netto, bo US puka do ostatniego klienta, nie doszukuje się sprowadzających, często fikcyjnych na papierze tylko.
-
Wożenie auta z angli na lawecie do sportu - dokumenty
> Jak sprowadzasz auto nie wazne czy to do jazdy czy do czego tam chcesz a ma ono papiery , nie bylo > zlomowane itp. to masz obowiazek w ciagu 14 dni jak pamietam oplacic podatek akcyzowy. > Jak przywozisz jako zlom, czesci, auto wycofane z ruchu to nie musisz. Przecież większość aut jest wycofanych z ruchu poprzez wymeldowanie w kraju skąd pochodzi, a potem u nas następuje kolejne dopuszczenie do ruchu po badaniu technicznym i rejestracji. Musiałby zapewne mieć jakiś kwit z odpowiednika polskiej stacji demontażu. Jeśli kupuje części to na dowodzie zakupu powinno być napisane co to za części, a nie marka,model,silnik, rocznik itd.
-
Wożenie auta z angli na lawecie do sportu - dokumenty
> Dopiero gdy towar przekrtoczy jakąś określoną wartość Jaką?Sprowadzając samochód za 100 eur i tak musisz akcyzę opłacić. > A co ma do tego wałek? Większość tych opłat jest potrzebna gdy auto chcemy zarejestrować - w tym > wypadku nie chcemy. Ale to nie chodzi o rejestrację tylko o zrobienie zgodnie z prawem i bycie czystym wobec UC i US, WK ma tu niewielki udział, wręcz żaden. > Edit: dokształciłem się troche. > Tutaj jest trochę na temat. > kliken machen Więc jak sam widzisz Twoje myślenie wcześniejsze było błędne. Jest towar-jest podatek , w zależności od towaru jest procedura,w przypadku samochodu-akcyza (bądź cło jeśli spoza eu) i w zależności jaki to samochód i jak został nabyty albo VAT do zapłacenia albo kwit z US o zwolnieniu z vatu-VAT25 za jedyne 160zł.
