Zawartość dodana przez AkuQ
-
Sposób na złodzieja
Nawet nie musi być tak wielka, teraz sporo promocji wakacyjnych do wyczerpania transferu, na sam gps znikome, wręcz śladowe ilości transferu idą.
-
Sposób na złodzieja
Lamusy co kradną takie bryczki nie mają zagłuszaczy, są na przyuczeniu. Fachowcy kroją deko droższe auta.
-
Sposób na złodzieja
Stary smartfon, karta za 5 z rocznym dostępem, ładowarka samochodowa-ustawiasz historię lokalizacji i dostęp do GPS, podciągasz zasilanie z aku, żeby stale ładowało smarka, chowasz go gdzieś w bagażniku pod wykładziną i masz lokalizator samochodu. Po zakońzzeniu akcji "ochrona" tel sprzedajesz odzyskując 95% kosztów.
-
Hałas przy włączeniu klimatyzacji
Zależy od modelu i miejsca zamieszkania. Ok 150 robocizna +części w zależności od marki. Czyli 200-500zl.Moze wystarczy je wyregulować na blaszkach?
-
Zmiana wielkości kół
Rozważ jeszcze jedną rzecz-jeśli płacisz AC za to auto, to zmieniaj na takie jakie są maksymalnie homologowane do Twojego samochodu, bo w razie bum możesz nie dostać odszkodowania. Po stłuczce w drzwi rzeczoznawca dokładnie robił foty kół, zapytałem po co to powiedział dokładnie to co wyżej. Jak sprowadzam samochody z zagranicy to na 1 badaniu technicznym też diagnosta dokładnie sprawdza jakie są koła założone.
-
Audi A3, A4 lub coś innego?
A co mają powiedzieć klubowicze?Jak wszyscy mają to samo padło to tworzą kącik TWA i żaden nie płacze, że mu olej wiadrami bierze, a te silniki niestety biorą-potwierdzają to w sumie już teraz 3 samochody które znam, 2 którymi jeździłem i które były użytkowane w moim gronie znajomych dłużej niż rok i fora audi np to . Samochód w drodze do Holandii i z powrotem, gdzie była jazda autostradowa 140-160, bez przegięć pod Vmax potrzebował 3.5 litra oleju na dolewkę nie jest to odosobniony przypadek i jest to norma dla tego silnika, do tego padające szybciej katalizatory (co dziwne nie jest przy takim poborze oliwy), do tego dość drogi wariator rozrządu, który objawia się grzechotaniem przez 10-20 sek po odpaleniu zimnego silnika tak jakby pierścienie miały zaraz wypaść. Do tego drogi osprzęt, np zintegrowany termostat z elektroniczną obudową, jedyne 550zł+żeby go wymienić trzeba zdemontować pół auta, czyli lampy,zderzak,pas przedni itd. Nie tworzy to z tego silnika jakiejś porządnej jednostki. 1.8 T takich przypałów nie ma.
-
Ile warta jest pieczątka?
Bo?Większość zakładów obecnie prowadzi bazy klientów, gdzie można sobie wziąć wydruk napraw, druga opcja to faktury potwierdzające wpisy. Pieczątka z ASO to nie wszystko i jak się trafi wałkowicz to i tak zrobi przekręt, cofnie pomiędzy serwisami i historię będziesz miał całą w ASO a przebieg prawdziwy razy 3. Dla mnie książka wypełniona pieczątkami ASO wcale nie jest jakimś wyznacznikiem, ok-jeśli ma potwierdzenie w bazie i jest wydruk, wtedy ta wiarygodność wzrasta, jednak nie można przekreślać samochodu, bo ktoś zrezygnował z ASO, które w zależności od marki może mieć chore ceny za usługi i części i aftermarket porządnych części producentów dających na pierwszy montaż często gęsto jest 50% tańszy.
-
Ile warta jest pieczątka?
Niech szwagier klepnie pieczątkę z ASO Fiat i zrobi wpis-efekt będzie zadowalający.
-
BMW do oceny
Poważnie najbardziej Cię niepokoi w 16 letnim bmw trochę rdzy na progach?Jeśli tak to bierz te 12 tysia i wpłać pierwszą ratę na 3x0% na jakąś nową dacię. Fotele to jakaś wydumka z ekoskóry, w rozkodowanym vinie usunięte info o tapicerce, pewnie była szmata i ktoś sobie wyszywanki zrobił. Kierownica i pozostałe gałki również wydają mi się obszywane, zenon z allegro-taki wypacykowany bejc z przeszłością. Przynajmniej jak dla mnie. ALE z drugiej strony ma swoje lata i wiele mogło się dziać, właścicieli kilku, każdy z innym gustem, jeden dyskotekowym, drugi odpustowym, trzeci salonowym itd. Jak chcesz zadawać lansu pod imprezką, by sikorki kleiły fugi do fotela to ten egzemplarz będzie odpowiedni-pod warunkiem, że to nieduże miasteczko, bo w dużych to laski lepiej znają generacje beemek niż alfabet. Jeśli szukasz oryginalnego bmw cabrio, to trochę nie ten kierunek. No i dach sprawdziłbym na jakiejś myjni porządnie, bo różnie z tym bywa i z doświadczenia to dowiesz się dopiero jak wykryjesz przeciek o którym właściciel oczywiście nic nie wie. Jedź, oglądaj, bo to loteria i wróżenie ze zdjęć to kiepski pomysł.
-
Czy istnieje obowiązek zgłoszenia sprzedaży pojazdu?
Dokładnie tak było, jakiś znajomy agent podłożył się tamtemu i nie wypłynęłoby gdyby jełop pół rocznej przerwy nie zrobił. A teraz wiesz...powiadomienie prokuratury to jedno i UFG ma to w nosie, a egzekwowanie polisy z mojego kumpla to drugie, bo przecież na jego nazwisko jest. Dziwny kraj, dziwne obyczaje, sprawa niby jasna ale jak widać nie.
-
Czy istnieje obowiązek zgłoszenia sprzedaży pojazdu?
Dzwonił, pisał, osobiście jeździł. Generalnie temat przypominał płaszcz i jego brak, no tak-przyniósł Pan dokumenty na zbycie pojazdu, ale dlaczego po zbyciu pojazdu dalej Pan go ubezpieczał?Ale to nie mój podpis, to nie ja ubezpieczałem i nie ja dokonywałem płatności za polisę-a tego to my nie wiemy, my mamy że polisę na pojazd ma Kowalski, a Pan jesteś Kowalski i miałeś to auto-Tak?I +- taka rozmowa była z tego co opowiadał. Załamka. Oczywiście wykręcenie się z tematu trudne nie będzie, ale jak on nie odkręci tematu to najpierw go zwindykują poprzez US a potem udowadniaj sobie...
-
Czy istnieje obowiązek zgłoszenia sprzedaży pojazdu?
No tak, ale wysyłać poleconym to trzeba się kulnąć na pocztę więc jedna chwała bo można i do WK, chyba że ktoś daleko ma. Chodziło mi o to, że nie da się np mailowo tego załatwić-Skan umowy, odpowiedź-przyjęto, lub poprzez któryś z systemów administracyjnych typu edeklaracje czy zefir.
-
Czy istnieje obowiązek zgłoszenia sprzedaży pojazdu?
Trzeba osobiście, ale większość urzędów ma już e-kolejkę, czyli rejestrację na zabukowaną godzinę, testowałem ostatnio-miny 12 ludzi w poczekalni warte zobaczenia jak Pani zawołała kto na 8.40 z ekolejki. Poza tym z umową zgłoszenia sprzedaży pakuj bez kolejki, robią ksero, pieczątka i wolny jesteś.
-
Nowy, pierwszy samochód
Z pewnością Ty nim jesteś zadając pytanie na forum "W jaki sposób zrobić klienta w jajo i sprzedać mu samochód na umowę "na Niemca" " A takie pytanie w deczko zmienionej formie padło z Twojej klawiatury na tym forum. Dalsza dyskusja z Tobą wydaje mi się zbędna.
-
Czy istnieje obowiązek zgłoszenia sprzedaży pojazdu?
Ubezpieczenie nie ma żadnego związku ze zgłoszeniem sprzedaży do WK, co z resztą powyżej zostało napisane, więc nie wprowadzaj w błąd. Pozostałe wymienione-zgłoszenie sprzedaży nie daje żadnej gwarancji na to, że takiego papieru nie dostaniesz, sam jestem chodzącym przykładem jeśli chodzi o SM, a opisany przypadek wyżej mojego kolegi co walczy z UFG. Taki martwy trochę ten obowiązek i w dobie informatyzacji zdaje się być z deka archaiczny.
-
Czy istnieje obowiązek zgłoszenia sprzedaży pojazdu?
Nic nie daje zgłoszenie, żaden to dowód. Natomiast warto po sprzedaży zadzwonić do TU i podać dane sprzedawcy, żeby nie odpowiadać solidarnie w razie draki.
-
Czy istnieje obowiązek zgłoszenia sprzedaży pojazdu?
Masz rację, ale z bezpieczeństwem i tak ma to niewiele wspólnego. Kolega sprzedał, zgłosił sprzedaż, umowa podbita przez WK, a i tak się buja z UFG bo kupujący nie przerejestrował, opłacił kolejne OC na poprzednika (czyli na kolegę), potem miał przerwę, przyszła kara do kolegi i niby sprawa prosta bo nie widnieje na polisie jego podpis i ma czarno na białym że sprzedał, ale nie dla UFG i chcą ciągnąć z niego. Będziesz tu mądry?
-
Nowy, pierwszy samochód
To że znalazłeś w ogłoszeniu zupełnie nic nie świadczy, mało tego-większość aut w tym przedziale cenowym to śmietniki, niestety zazwyczaj okazuje się to dopiero na miejscu. Dobra rada handlarza-nie szukaj najtańszych, to nie jest właściwa droga, jak nie chcesz się wypluć z kasy zaraz.
-
Nowy, pierwszy samochód
@@Regesh Cześć. Za 2 tysie ładnego lanosa nie znajdziesz, za 3 już tak. 2 tys to może jakiś peugeot 306 w sedanie by się udało zakupić, generalnie budżet skromny więc skup się nie tyle na marce co na stanie technicznym. Popatrz też na astrę I za 3 tys znajdziesz niepognity za mocno egzemplarz, a samochód trwały i tani w utrzymaniu. Z sedanów za 3 tysie kupisz też np nubirę. Powodzenia.
-
Montaż centralnego zamka
Z jednej strony najtańszy a z drugiej polecasz silne siłowniki-jak poznać, które są "silne"?Zazwyczaj te najtańsze nie należą do jakichś dobrych konstrukcji, więc pytam. Inna sprawa, że w nowszych konstrukcyjnie autach, taki zamek (chyba-bo nie jestem elektronikiem) może nie działać, bo sterowanie leci przez komp, wtedy trzeba by i tegoż podmieniać.
-
Czy istnieje obowiązek zgłoszenia sprzedaży pojazdu?
Jak go przerejestruje to nie musisz zgłaszać, zgłoszenia im są potrzebne by mieć jakąś ciągłość właścicieli bo nie każdy rejestruje.
-
Montaż centralnego zamka
Dokładałem do punciaka na jesieni, bo rodzicom został. 200zł części, czyli kpl sterowników, piloty, centralka i okablowanie i 300zł wziął elektryk za założenie, tak drogo bo przerabiał te kabelki bo stwierdził że za cienkie (imho zupełnie niepotrzebnie, ale nie monitorowałem tego, tylko wstawiłem i odebrałem)
-
Mazda 5 po kapitalnym remoncie sinika. Jechac oglądać?
Jasne, że tak. Tylko w takim przypadku w 99% leci sam słupek (używany) a 1% to Ci co nie zależy im na pieniądzach i robią na nowych częściach, tylko wtedy kwota byłaby deko inna. Co do samego problemu ze smarowaniem-miałem rok temu taki przypadek w swoim aucie-silnik nie pobierał oleju, zero kopcenia, super się zbierał jak na swoją moc i co, w trasę pojechał ale nie wrócił. Przytarła się panewka, wyklepało ją-był to efekt zmiany oleju w interwałach polecanych przez producenta (30 tys), po rozebraniu przez warsztat diagnoza, że film olejowy prawdopodobnie został przerwany, panewka się przygrzała i finał taki, że porządny silnik w mgnieniu oka powędrował na śmietnik, nauka z tego taka, że teraz 10-15 tysi i oleum nawet jak będzie long srong life idzie do zmiany.
- Mazda 5 po kapitalnym remoncie sinika. Jechac oglądać?
- Mazda 5 po kapitalnym remoncie sinika. Jechac oglądać?
