Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Quadri

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez Quadri

  1. > Ta proporcja jest funkcją prędkości. Więc jest niezależna od masy (w pewnym uproszczeniu) ale jest > zależna od prędkości. Rozumiem to dlatego napisałem o charakterystyce tej krzywej w zakresie od 0 do 100. Jeżeli tarcie jest zależne w uproszczeniu tylko od siły normalnej (przyjmujemy stały współczynnik tarcia dla danej nawierzchni) zaś siła bezwładności jest w funkcji prędkości, to poślizg następuje przy zrównaniu się obydwu sił (siły bezwładności i tarcia). Dlatego zadałem takie pytanie o ten stosunek. Jeżeli będzie identyczny dla różnych mas w zakresie tych prędkości, to masa nie ma żadnego znaczenia i poślizg nastąpi w tym samym momencie niezależnie od masy. Jednak gdyby poprzez wektorowy rozkład sił stosunek ten jednak ulegał zmianie, to sama masa miałaby wpływ na wcześniejszy poślizg - pytanie tylk jak duży. Moim zdaniem masa będzie miała wpływ na trochę inny rozkład sił (ponieważ siła grawitacji która również bierze udział w rozkładzie wektorów sił, się nie zmienia. Natomiast rozrysowując sobie owy rozkład będzie to prawdopodobnie pomijalny wpływ... Intuicyjnie czułem na początku, że jednak będzie bardziej wynosiło auto - jednak jakby sobie to wszystko rozrysować i się zastanowić, to przy takim samym rozkładzie masy i innych parametrach, sama wartość masy faktycznie może nie mieć znaczącego wpływu...
  2. > nie da się jeździć ze stałą prędkością. > To o jakiej prędkości mówimy? > Bo odpowiedź będzie inna dla 5km/h, a inna dla 100km/h. Przy identycznych prędkościach. Chodzi o charakterystykę proporcji siły nacisku do siły bezwładności w zakresie prędkości od 0 do 100km/h powiedzmy i założonym stałym promieniu skrętu. I pytanie czy ta proporcja będzie zbliżona do identycznej w tym zakresie prędkości dla różnych mas, czy nie? Czyli jak będzie wyglądał wykres tej charakterystyki dla różnych mas auta (czy będzie się zmieniał i jeżeli tak to jak radykalnie)
  3. > Wszystko racja - ale tutaj rozpatrujemy tylko zmianę masy - póki co, masa jest w mianowniku tych wszystkich wzorów i jej wartość nie zależy od reszty parametrów. Przy zmianie masy, teoretycznie wszystkie wskaźniki włącznie z siłą normalną, tarciem i siłami bezwładności przyrastają wprostproporcjonalnie. Czyli jak zwiększysz masę 2 krotnie, to 2 krotnie zwiększysz siłę odśrodkową, siłę nacisku, tarcie itd. przy tej samej prędkości i innych parametrach. Jedynym zmiennym czynnikiem jest to, że nie są to wielkości skalarne, tylko wektorowe. I wszystkie siły działające na auto podlegają temu rozkładowi. Przez rozkład siły grawitacji + sił bezwładności + siły normalnej dopiero można znaleźć bezpośrednią zależność między nimi a od tej zależności tak naprawdę zależy czy ta wprostproporcjonalność będzie prawdziwa. W skrócie - wiadomo, że siła bezwładności przyrasta o wiele szybciej pod wpływem prędkości - ale jest to pod wpływem prędkości nie masy. Dlatego po zwiększeniu masy proporcjonalnie tak samo będzie ona przyrastała jak przed zwiększeniem - będzie ona tylko powiększona procentowo o tyle samo ile zwiększyła się procentowo masa. Przy sile bezwładności i liczeniu rozkładu wektorów sił, zmieniają się różne inne parametry (np. środek ciężkości) i to one będą miały wpływ na ewentualne różnice w szybszej stracie przyczepności. Z tego tez powodu wektorowy przyrost wartości siły normalnej w stosunku do sił bezwładności (w ujęciu tylko wzrostu masy w funkcji np. prędkości) nie jest taki oczywisty. Jak rozrysujesz sobie rozkład sił, to jeżeli nawet ma wpływ to kąt wypadkowej siły ciążenia i siły bezwładności zmienia się tak czy siak w bardzo małym stopniu więc nawet wtedy gdy jest prawdziwe twierdzenie, że pod wpływem wzrostu masy siła bezwładności przyrasta powiedzmy wykładniczo bardziej niż siła normalna pod wpływem innych parametrów mających wpływ na rozkład wektorów, to i tak może być pomijalna (szczególnie przy małych współczynnikach tarcia)...
  4. > no to łątwiej wpadnie w ten poślizg czy nie ? Jak sobie to wszystko rozpisałem, to doszedłem do wniosku, że możesz mieć rację - masa nie ma znaczenia o ile punkt 1 jest prawdziwy czyli wszystko wzrasta wprostproporcjonalnie w każdych warunkach. W sumie cholera wie trzebaby jakieś symulacje w excelu przeprowadzić
  5. Dobra, upraszczając, bo zamotałem powyżej maksymalnie 1. Jeżeli wraz ze wzrostem masy siła bezwładności (lub odśrodkowa) wraz z siłą normalną wzrastają wprostproporcjonalnie (podczas zmiany stanu ruchu), to masa nie ma wpływu na stratę przyczepności. 2. Jeżeli wraz ze wzrostem masy siła bezwładności (lub odśrodkowa) wzrasta bardziej niż siła normalna, to masa ma wpływ na wcześniejszą stratę przyczepności. Jakby się teraz tak zastanowić, to 1 punkt wcale nie jest mało prawdopodobny w końcu sumujemy tak jakby 4 siły normalne z 4 kół. Z drugiej strony punkt przyłożenia owej wektorowej sumy sił normalnych zmienia się wraz ze wzrostem siły bezwładności... W stanie spoczynku możemy stwierdzić, że 1 punkt jest prawdziwy natomiast w ruchu wszystko zależy od wektorowego rozkładu determinującego czy wektor siły normalnej będzie się zwiększał wraz ze wzrostem masy w takm samym stopniu jak siła bezwładności (lub odśrodkowa) przy zachowaniu reszty parametrów ruchu.
  6. To uszczegółówmy dalej.. Siła bezwładności działa zawsze gdy zmieniamy ruch z prostoliniowego jednostajnego na inny. Dlatego w zakręcie jak będziesz pokonywał z takim samym promieniem i z tą samą szybkością to jak będziesz cięższy będzie Cię bardziej wynosiło i szybciej wpadniesz w poślizg. Masz nawet masę we wzorze na siłę odśrodkową którą podałeś. Bezwładność: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bezwładność Czyli bezwładność masy "jest to zdolność ciał do przeciwstawiania się wszelkim zmianom ruchu. Miarą bezwładności jest jego masa." Wniosek: Bezwładność masy ma wpływ na poślizg ponieważ wektor siły odśrodkowej oraz wektor siły bezwładności zwiększa się radykalnie przy wzroście masy co powoduje rozkład sił w taki sposób, że siła normalna ujęta do obliczenia siły tarcia nie przyrasta w sposób proporcjonalny do w/w sił. Siła ciążenia w spoczynku na poziomej drodze = sile normalnej . Siła bezwładności (rónwnież siła odśrodkowa) natomiast jest dodatkową siłą, która zmienia wartość wektora siły normalnej poprzez przemieszczenie masy w innym kierunku. Podatność obiektu w ruchu na wszelkie działania bezwładności, określa pęd. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/co..._tarcie.svg.png N - siła normalna mająca wpływ na wartość wektora tarcia T - tarcie G - siła ciężkości F - może być siłą bezwładności podczas hamowania Jeżeli F = T pojawia się poślizg Podczas hamowania biorąc pod uwagę rozkład masy 99% pojazdów (silnik z przodu chociażby) jest najkorzystniejsza ponieważ wartość siły normalnej wzrasta na przednich kołach co powoduje większe tarcie - natomiast przy mniejszej masie ryzyko zrównania się wartości obu wektorów jest o wiele mniejsze niż w przypadku bardzo dużej masy (przy identycznym aucie i przy identycznym rozkładzie masy) - Przy przyspieszaniu są o wiele mniej korzystne warunki "docisku" i ryzyko zrównania się tarcia i siły bezwładności jest o wiele większe nawet jeżeli rozkład masy jest 50:50 i jest RWD. Do siły bezwładności dochodzi tutaj dodatkowa wartość zwana momentem obrotowym koła. (Już nie tylko zatrzymujemy wirującą masę koła razem z budą auta, ale próbujemy pokonać siłę bezwładności auta przez duże przełożenie m.in. na promieniu koła i całym układem przeniesienia napędu) - W zakręcie rozkład siły normalnej jest również niekorzystny. Siła odśrodkowa przyrasta w nieproporcjonalnie większym stopniu (iloraz prędkości i promienia skrętu opróćz masy) - natomiast siła normalna przyrasta tylko po jednej stronie auta i tylko troszkę, ponieważ siła odśrodkowa poprzez rozkład tej siły z siłą grawitacji powoduje nieproporcjonalnie mniejszy przyrost siły normalnej w stosunku do siły odśrodkowej. I tak dalej przy zrównaniu się siły tarcia i siły bezwładności mamy poślizg szybciej niż przy mniejszej masie. W innych warunkach gdy nie próbujemy ingerować w ruch bezwładność pomaga utrzymać auto w ruchu jednostajnym prostoliniowym.
  7. Jak w głównym poscie: Zakładamy podobne konstrukcje, rodzaj napędu, opony, etc. - różnica tylko w masie aut. Poza tym napisałeś, że masa własna pojazdu ma wpływ na bezwładność auta a bezwładność auta na przyczepność, potem pisząc, że masa nie ma wpływu . Rozpatrujemy samą masę a nie 4x4, bieżnik, gumę z krzemionką czy bez, czy jest szpera czy nie ma, czy pasażerowie z tyłu są anorektykami czy grubasami, czy poślizg nastąpi przy zeru absolutnym czy trochę powyżej i czy będzie on na skutek tego że kierowca ma zbyt umięśnione nogi czy raczej zbyt umięśnione ręce i jak mu staruszka wbiegła na pasach to za mocno skręcił albo za mocno depnął po hamulcach bo staruszka wbiegła z metalowym balkonikiem i obawiał się, że wleci on mu przez przednią szybę i uszkodzi mu nowy garnitur odłamkami szkła... Sama masa identycznie rozłożona w identycznym aucie bez dodatkowych dywagacji...
  8. > Fakt, raczej same świeże auta, więc ABS nowszej generacji. ABS + EBD stał się standardem w większości aut w latach 90tych.
  9. > Proszę o podpowiedzi, oczywiście nie były męczone na mrozie, śniegu. Może to przepalony przełącznik > zespolony??? Moim zdaniem wszystko może być ale na obwodzie wycieraczek. Jeżeli bezpiecznik cały, to znaczy, że zwarcia nie ma raczej. Pozostają wszystkie elementy od przełącznika wycieraczek po wycieraczki. Może to ten "przerywacz" czy jak on tam się zwie co steruje częstotliwością wycierania... Może być jakiś przekaźnik jeżeli tam jakiś jest - albo w ogóle kabel się gdzieś na konektorze odłączył lub zaśniedział i prąd nie płynie . Trzeba z miernikiem przelecieć każdy element od kabelka do kabelka wg schematu... Ten co najbliżej zasilania nie będzie przepuszczał prądu, to on będzie problemem. Ja niestety nie mam schematu przy sobie więc tak dywaguje
  10. > Wg mnie praktyka to potwierdza. Ale jeszcze rozkład masy może być istotny... Przy identycznym rozkładzie masy Zamiast metalu ołów i inne części też procentowo odpowiednio cięższe. Czyli identyczne auto tylko cięższe.
  11. > Wystarczy przejechać się po śliskim załadowanym na maksa busem a później pustym aby się przekonać, > że pusty wpada w poślizg znacznie wcześniej. > Pozdrawiam. To nie jest dobry przykład bo naładowany bus ma inny środek ciężkości i rozkład masy niż nienaładowany. Szczególnie będzie to zauważalne, jeżeli masz tył napęd - naładowany bus będzie miał lepszy rozkład masy (dociążony tył). Obniży się również środek ciężkości (większość ciężkiego towaru będzie nisko). Obie te rzeczy spowodują, ża auto będzie lepiej się trzymało drogi. Jeżeli jednak waga byłaby zwiększona po prostu na każdej części auta powiedzmy o 50% cięższy bus by się trzymał gorzej np. w ostrym zakręcie.
  12. > Wyrówna, na tyle, że kierownicę i tor jazdy można jednym paluszkiem utrzymać. Zależy od generacji ABSu - pierwsze ABSy (z lat 80tych) nie wyrównywały toru jazdy. Dopiero ABS z EBD wyrównuje ten tor.
  13. Suma sumarum - ciężkie auto wpada w poślizg szybciej tam, gdzie siła bezwładności ma coś do powiedzenia np. 1. gaz do dechy 2. hamulec do dechy 3. ostre zakręty brane z dużą prędkością (ew. gwałtowny ostry skręt kierownicą) Wszędzie indziej (np. powiew bocznego wiatru) lekkie auto szybciej wpadnie w poślizg
  14. > Amerykanie produkowali takie małe auta ? Ta firma jest z UK EDIT: a nie, sorry pomyliło mi się EDIT 2: Chociaż nie... Sprawdziłem na wikipedii i faktycznie BMC produkowało to na rynek USA dla Nasha...
  15. > T = u N, gdzie T to sila tarcia, u wspolczynnik tarcia, N - sila normalna. > Z tego wynika (w uproszczeniu i zakladajac, ze stykaja sie z nawierzchnia taka sama powierzchnia), > ze im wieksze N tym wieksza sila tarcia, co przeklada sie na mniejsza szanse na wpadniecie w > poslizg. W przypadku poślizgu wzdłużnego jest jeszcze siła bezwładności również związana z masą, która w przypadku większej masy jest często o wiele większa od siły tarcia i powoduje to owy poślizg... Stąd moja teoria, że w przypadku powiedzmy 4 tonowego auta przy gwałtownym ruszaniu lub hamowaniu będzie ono miało o wiele gorzej niż 200 kg identyczne auto o identycznych cechach, oponach, rozkładzie masy, na identycznej nawierzchni itd.... Natomiast owa siła normalna pozwoli zachować prosty tor jazdy 4 tonowemu autu o wiele łatwiej niż w przypadku 200 kilogramowego, ze względu na to, że pęd będzie równoważył ewentualne "wahania" jak i również siła normalna na kołach będzie o wiele większa.
  16. Zależy o jaki poślizg chodzi... Moim zdaniem wzdłużny (hamowanie lub gaz do dechy) to cięższe szybciej wpadnie a poprzeczny to na bank lżejsze.
  17. Quadri odpowiedział onkrr1 na temat - BMW
    > ale powiedz... co z tego? jaki sens ma ocenianie umiejętności kolesia? to nie jest tor - nie jedzie > na czas... moze jest mistrzem Gruzji w drifcie, a na ulicy se kręci filmiki i jedzie tak aby > się gęba smiała, i było efektownie... nie na czas, nie dla optymalnego wykorzystania > trakcji... > a na AK toczy się "analiza" stylu jazdy i techniki vs kolega z podstawówki i sposób kręcenia > kierownicą, czy jedzie ponad 100 czy poniżej... jaki to ma sens? > żeby się wypowiadać w tym temacie to IMVHO trzebaby najpierw poprzeć własne umiejętności czymś... Właśnie to ma taki sens jaki napisałeś. Mieszanie do jednego wora słowa "umiejętności" albo "wymiatanie" z paleniem gumy i jeździe bokiem z gazem do dechy... Popisy, dowartościowanie się, ewentualnie głupia zabawa w ruchu miejskim ale nie super umiejętności... Bez przesady... A jazda slalomem między autami to podobne super umiejętności ma przeciętny handlowiec w Seicento jadący pod presją czasu 150km/h przez miasto. Nie trzeba M5. Dlatego słusznie zauważyłeś, że umiejętności z tymi filmikami nie mają wiele wspólnego i taka analiza w stosunku do nich jest bez sensu. To samo ja starałem się udowodnić i jak widać udało mi się bo przyznałeś mi rację... Analiza umiejętności w tym przypadku jest bez sensu (bo ich tam nie widać).
  18. Quadri odpowiedział onkrr1 na temat - BMW
    > wyglada na jakieś 105 km/h a to nie byłą odcinka Tyle że drift odbywa się przy poślizgu tylnych kół - więc nie jedziesz na odcince 105 km/h z napędęm podtrzymującym tą prędkość bo koła napędowe nie mają się już jak kręcić szybciej, tylko sporo mniej z boksującymi kołami, bokiem i sporo wyhamowując przy okazji...
  19. Quadri odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > ale wazne jak oznaczony jest ten TDI... i czy ma VTEC czy VVTI czy MVEC... bo jak nie to lipa > panie... zadnego bajeranckiego skrótu... O niee.. Najważniejsze sa kolory... KOLORY!!! Szkoda, że są tylko 3 litery by je po kolei malować na czerwono bo gdyby była dłuższa nazwa to dopiero by Wam szczena opadła. I nie mówcie mi tu zaraz, że kolory się nie liczą bo liczą się bardziej (szczególnie czerwony) niż różnica VTEC od v-tec czy nawet od Witek lub i-witek.
  20. > Nikt nie ma na wynajem LF-A No kurcze - nie dbają o klienta... Ale w sumie o Enzo lub nowe F150 też pewnie by było ciężko za to Leksusową hybrydą mniej zanieczyścisz środowisko więc każdy minus ma jakiś plus
  21. >F458 Italia na > weekend Włoskie psujące się dziadostwo zrobione przez Fiata? Nie lepiej Leksusa? Narażasz swój weekend na kompletną porażkę
  22. Quadri odpowiedział onkrr1 na temat - BMW
    > Gość z filmiku driftuje > głównie na drugim biegu, co oznacza sporo poniżej 100 km/h. Ditto. Chciałbym zobaczyć tego samego kolesia i jego "popisy" w identycznym wykonaniu przynajmniej podczas deszczu... I to palenie gumy na światłach... To wszystko jest takie żenujące - a wystarczy nie wiem... np. porobić przysiady by mieć większe poczucie własnej wartości... Oczywiście nie mówię nikomu co kto ma robić - zwracam tylko uwagę, że jest cała gama różnych opcji by osiągnąć ten sam efekt.
  23. > Jeśli mowa o SC900 vs. Tico to na pewno Daewoo lepiej się zbiera. SC900 katalogowo 18 sekund do 100km/h, Tico katalogowo 17s. - natomiast SC ma pierwsze dwa biegi króciutkie i jest poniżej 70km/h trochę bardziej "zrywny" i dynamiczny.
  24. Quadri odpowiedział Michal_O na temat - Motokącik
    > zamilcz... nie szanujesz "technolgiji"! Ma być wersalikami. nawet vtec jest niedopuszczalne! > komisja hondy Cię zbanuje na AK. Ale nie był wymieniony "Witek" więc nadal można tak pisać
  25. > Nie lepiej Pande albo Lacetti? Na AK zawsze polecaja Pande albo Lacetti Tico mniej pali a też ma 5 drzwi

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.