Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przebieg a przebieg ???

Featured Replies

Napisano

Pytanie czsyto teoretyczne.

Ale ciekawi mnie Wasze zdanie.

A wiec, mamy do kupienia dwa identyczne 6 latnie auta,

ta sama opcja ten sam wypas ten sam silnik,

powiedzmy 1.6 16V 100 - 115KM noPb

(mozemy tez i wliczyc diesla jak kto woli)

Roznica jest taka, ze jedna autko ma przebieg 100kkm

zrobiony w miescie, a drugie ma 200kkm zrobione na autostradzie.

oczywiscie auta w pelni serwisowane w ASO z wpisami.

co byscie wybrali hmm.gif

A - 100kkm (miasto)

B - 200kkm (autostrada)

przyjmujemy, ze auta sa z zachodu i wszedzie drogi sa rowne.

Tylko mi nie pisac, ze to nie mozliwe, bo nie o to chodzi

i ze w PL nie ma tylu autostrad i rownych drog.

Napisano

Jak prawidlowo eksploatowane (a tak chyba zakladamy)

to oczywiscie z malym przebiegiem

Napisano

> co byscie wybrali

> A - 100kkm (miasto)

> B - 200kkm (autostrada)

Wybór jest oczywisty - 100 kkm to dużo a 200 to już coraz bliżej śmierci technicznej auta i daleko poza przebiegiem bezinwestycyjnym.

> przyjmujemy, ze auta sa z zachodu i wszedzie drogi sa rowne.

Uhmmm.

A kilometry 3x krótsze...

> Tylko mi nie pisac, ze to nie mozliwe, bo nie o to chodzi

> i ze w PL nie ma tylu autostrad i rownych drog.

Fan "dobrych, niemieckich, 200 kkm - co to jest paaanie" ? ;-D

Napisano

> Zdecydowanie 200 kkm po autostradzie.

Czy jesteś w stanie rozwinąć tezę w czym to auto będzie lepsze od auta z połowę mniejszym nalotem ?

Napisano

> Pytanie czsyto teoretyczne.

> Ale ciekawi mnie Wasze zdanie.

> A wiec, mamy do kupienia dwa identyczne 6 latnie auta,

> ta sama opcja ten sam wypas ten sam silnik,

> powiedzmy 1.6 16V 100 - 115KM noPb

> (mozemy tez i wliczyc diesla jak kto woli)

> Roznica jest taka, ze jedna autko ma przebieg 100kkm

> zrobiony w miescie, a drugie ma 200kkm zrobione na autostradzie.

> oczywiscie auta w pelni serwisowane w ASO z wpisami.

> co byscie wybrali

> A - 100kkm (miasto)

> B - 200kkm (autostrada)

> przyjmujemy, ze auta sa z zachodu i wszedzie drogi sa rowne.

> Tylko mi nie pisac, ze to nie mozliwe, bo nie o to chodzi

> i ze w PL nie ma tylu autostrad i rownych drog.

raczej to autostradowe, bo płynna jazda, bez gwałtowych przyśpieszeń, hamowań - generalnie powinno być mniej zużyte, wiadomo auta najbardziej zużywają się w mieście, tyle że zależy jak samochód zadbany itp., dwóch takich samych sie nie znajdzie, do tego dochodzą odczucia subiektywne.

Napisano

> Wybór jest oczywisty - 100 kkm to dużo a 200 to już coraz bliżej

> śmierci technicznej auta i daleko poza przebiegiem

> bezinwestycyjnym.

> Uhmmm.

> A kilometry 3x krótsze...

> Fan "dobrych, niemieckich, 200 kkm - co to jest paaanie" ? ;-D

Chwila moment - ale piszemy o "Panie 200 kkm to nic po niemieckich autostradach", czy o hipotetycznej sytuacji, gdzie wierzymy w prawdziwość założeń? wink.gif

Napisano

> Zadno, ale jak juz musze to z mniejszym przebiegiem.

Tu sie musze zgodzic ok.gif

Napisano
  • Autor

cos mi sie wydaje, ze jak auto jest na biezaco serwisowane nawet

przy 200kkm, to tak szybko nie padnie hmm.gif

Napisano

> Czy jesteś w stanie rozwinąć tezę w czym to auto będzie lepsze od

> auta z połowę mniejszym nalotem ?

To nie teza, tylko moja opinia... wink.gif

Już rozwijam (oczywiście, założenia teoretyczne j.w.) - płynniejsza jazda, mniejsze obciążenia, praca praktycznie cały czas na rozgrzanym i dobrze oliwionym silniku - jeszcze parę by się znalazło, ale nie mam za bardzo czasu.

Oczywiście, to teoretyzowanie, bo na autostradzie również można zakatować silnik, czy podwozie.

Założyłem "spokojną jazdę autostradową" oraz "spokojną jazdę miejską".

Napisano

> To nie teza, tylko moja opinia...

> Już rozwijam (oczywiście, założenia teoretyczne j.w.) - płynniejsza

> jazda, mniejsze obciążenia, praca praktycznie cały czas na

> rozgrzanym i dobrze oliwionym silniku - jeszcze parę by się

> znalazło, ale nie mam za bardzo czasu.

> Oczywiście, to teoretyzowanie, bo na autostradzie również można

> zakatować silnik, czy podwozie.

> Założyłem "spokojną jazdę autostradową" oraz "spokojną jazdę

> miejską".

Do tego z dużym prawdopodobieństwem można załozyć, że kierowca jeżdzący po autostradach spędził w samochodzie mniej czasu (!) niż ten jeżdzący po mieście (pomimo 2x mniejszego przebiegu tego drugiego). Co za tym idzie wnętrze powinno być mniej zniszczone.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

Czysto teoretycznie, to raczej B, chyba że stan kierownicy, siedzenia kierowcy, lewarka zmiany biegów i ogólnie wnętrza wskazywałby na większy przebieg

Napisano

> cos mi sie wydaje, ze jak auto jest na biezaco serwisowane nawet

> przy 200kkm, to tak szybko nie padnie

Oczywiście, że nie zdezintegruje się z dnia na dzień.

ALEEEEEEEEE

Wiesz - przy stówce prawdopodobieństwo kosztownych wymian eksploatacyjnych (amortyzatory, sprzęgło, łożyska, turbina, etc etc) jest zwyczajnie dużo niższe niż przy dwukrotnie większym nalocie.

Akurat mam okazję obserwować 2 takie same auta z których jedno jest eksploatowane praktycznie wyłącznie w trasie a drugie praktycznie wyłącznie w mieście, przebieg zbliżony (niecałe 100 kkm) i jakoś nie zauważyłem znaczących różnic w zużyciu ani w jedną ani w drugą stronę - sprawności zawieszenia podobne, silniki pracują tak samo dobrze, itd itd.

A obok stoi hunda z nalotem 180 kkm mix miasto i trasa i jest w stanie półruiny (oczywiście jest to kłamstwo bo jest jak spod igiełki, jeszcze nówką pachnie, a w ogóle to jest to Zaporożec*)

Wszystkie 3 auta serwisowane w/g książki, tylko w ASO.

200 kkm to 200 kkm i czy w mieście czy w trasie to jest to 200 kkm.

Kilometr ma (wbrew pozorom) taką samą długość wszędzie...

* dla hondziarzy takie wyjaśnienie

Napisano

> Czy jesteś w stanie rozwinąć tezę w czym to auto będzie lepsze od

> auta z połowę mniejszym nalotem ?

Ja moge troche rozwinac.

Zalozmy 10km po miescie w duzym ruchu to okolo 100 zatrzyman i ruszen. Z 500 zmian biegu. Duzo skretow. Silnik caly czas albo przyspiesza albo zwalnia - zadko sie jedzie ze stala predkoscia. W miescie zwykle drogi sa mniej rowne niz na autostradach. Sa parkingi, krawezniki itp. Co najwazniejsze 10km po miescie to powiedzmy 30 minut jazdy.

Ja bym sie nawet chwili nie zastanawial ktore brac.

Teraz 10km po autostradzie. Zalozmy ze zajmuje 5 minut czasu. W tym czasie zwykle jedzie sie ze stala predkoscia. Zwykle caly czas na 5 biegu. Przyspieszenia, hamowania, zmiany biegow, zakrety, dziury naleza do zadkosci.

Smiem twierdzic ze 10km po miescie bardziej zuzywa auto 100km rownej jazdy po autostradzie.

Dlatego auto ktore ma nastukane 200 tys. km jedynie po autostradach to praktycznie nowka w porownaniu z autem majacym 100 tys. km po miescie.

Napisano

> Żartujesz sobie?

Nie.

A co, wraz z upływem czasu i kilometrów auto staje się coraz nowsze ?

Napisano

to zalezy

trzeba by konkretne sztuki obejrzeć i dopiero wtedy podjąc decyzję

tak z góry nie ma co wyrokować

ale chyba brałbym ten z mniejszym przebiegiem

jak był serwisowany i jest w dobrym stanie, to ten zmniejszym

no i kwestia jeszcze ceny

bo może się okazać, ze ten z 2 razy wieskzym przebiegiem jest duzo tańszy ...

Napisano

> Chwila moment - ale piszemy o "Panie 200 kkm to nic po niemieckich

> autostradach", czy o hipotetycznej sytuacji, gdzie wierzymy w

> prawdziwość założeń?

piszemy o porównaniu 2 tak samo eksploatowanych aut (pod względem serwisowym) przy założeniu, że jedno jest w przebiegu WZGLĘDNIE bezinwestycyjnym, a drugie w przebiegu w którym rzadkością jest bezinwestycyjność (wynikająca z wymian klamotów EKSPLOATACYJNYCH !!!!)

Napisano
  • Autor

no tez fakt, ale PL drogach to Patrol tez padnie.

moze sytuacja byla by inna gdyby w "naszym" autku byl silnik

powiedzmy V6 3.0 te sie troszke mniej zuzywaja.

Napisano

> Smiem twierdzic ze 10km po miescie bardziej zuzywa auto 100km rownej

> jazdy po autostradzie.

Uwielbiam takie teorie :-D

> Dlatego auto ktore ma nastukane 200 tys. km jedynie po autostradach

> to praktycznie nowka w porownaniu z autem majacym 100 tys. km po

> miescie.

Czyli krótko - kilometry na autostradzie są krótsze ? :-D

Napisano

> Akurat mam okazję obserwować 2 takie same auta z których jedno jest

> eksploatowane praktycznie wyłącznie w trasie a drugie

> praktycznie wyłącznie w mieście, przebieg zbliżony (niecałe 100

> kkm) i jakoś nie zauważyłem znaczących różnic w zużyciu ani w

> jedną ani w drugą stronę -

Pytanie bylo o jezdzie po autostradach a nie po polskich trasach.

> Wszystkie 3 auta serwisowane w/g książki, tylko w ASO.

> 200 kkm to 200 kkm i czy w mieście czy w trasie to jest to 200 kkm.

> Kilometr ma (wbrew pozorom) taką samą długość wszędzie...

> * dla hondziarzy takie wyjaśnienie

Kilometr tak.

Tylko ze kilometr w miescie jadac na 1, 2 oraz 3 biegu powiedzmy 3 minuty jazdy i niech bedzie z srednio 10 tys obrotow walu korbowego w silniku. Do tego dochodzi tak jak pisales zuzycie sprzegla, hamulcow, zawieszenia itp.

Kilometr na autostradzie to jazdy caly czas na 5 biegu, z pol minuty czasu i powiedzmy z 2000 obrotow walu korbowego (5x mniej). Do tego brak uzywania sprzegla, hamulcow. Zawieszenie tez pracuje w minimalnym stopniu.

Napisano

> Uwielbiam takie teorie :-D

> Czyli krótko - kilometry na autostradzie są krótsze ? :-D

Czemu zakładasz, że zuzycie elementów ekspolatacyjnych jest identyczne?

Może zaproponuję mały eksperyment - przejedzmy się 1000 km:

a) po mieście

b) autostrada

i sprawdźmy zużycie choćby klocków hamulcowych.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Uwielbiam takie teorie :-D

> Czyli krótko - kilometry na autostradzie są krótsze ? :-D

Odpisalem juz wczesniej.

Kilometry - nie sa krotsze.

Zuzycie elementow na takim samym odcinku drogi - tak, jest mniejsze.

Napisano

> no tez fakt, ale PL drogach to Patrol tez padnie.

hunda podana wyżej ma 170 kkm nalotu i fabryczne amortyzatory (tak!), które - owszem, nie są jak nówki - ale dają radę.

Z wymian poszły 2kpl końcówek drążków, 1x komplet wahaczy przód, 1x łożysko tył.

Porównując np z fiatem bravo/a/marea gdzie uklepanie na komplecie wahaczy 40 kkm to wyczyn to...

Wczoraj byłem rolką na przeglądzie, sprawność amortyzatorów dookoła = 70%, całe zawieszenie 100% oryginał, nalot ok 100 kkm.

U matki to samo, jeżdżone TYLKO ! po mieście (2-3x do roku "trasa" 80 km w 1 stronę) - to samo, nalot trochę ponad 80 kkm.

Aaa, wróć, wymienione gumki w zawieszeniu, bo sparciały (9 lat).

> moze sytuacja byla by inna gdyby w "naszym" autku byl silnik

> powiedzmy V6 3.0 te sie troszke mniej zuzywaja.

porównujemy 2 takie same auta przy różnych nalotach i założeniu że jedno ma 100 a drugie 200 - nie odchodźmy od tematu.

Napisano

Wszystko zalezy od stanu technicznego ok.gif i "zadbania" przez wlasciciela ok.gif Na przebieg tak bardzo bym nie patrzyl... a 200kkm to nie jest cos strasznego.

Napisano

> Pytanie bylo o jezdzie po autostradach a nie po polskich trasach.

Ty, ale co za różnica ?

To załóżmy że kilometr tu = 2 km tam

Nawet że kilometr tu = 100 km tam - i tak porównujemy 2 auta eksploatowane w tym samym kraju.

Widzę, że chcesz dowodząc swej teorii użyć argumentu "auto 100 kkm po mieście bez żadnej wizyty w serwisie vs auto 200 kkm jeżdżone po trasie od serwisu do serwisu".

> Kilometr tak.

> Tylko ze kilometr w miescie jadac na 1, 2 oraz 3 biegu powiedzmy 3

> minuty jazdy i niech bedzie z srednio 10 tys obrotow walu

> korbowego w silniku. Do tego dochodzi tak jak pisales zuzycie

> sprzegla, hamulcow, zawieszenia itp.

jak rozumiem na trasie lewitujesz, zawiecha się nie zużywa ? ;-D

> Kilometr na autostradzie to jazdy caly czas na 5 biegu, z pol minuty

> czasu i powiedzmy z 2000 obrotow walu korbowego (5x mniej). Do

> tego brak uzywania sprzegla, hamulcow. Zawieszenie tez pracuje w

> minimalnym stopniu.

Na poduszce magnetycznej jedziesz ?napęd się nie przenosi, hamujesz piętami, unosisz się nad powierzchnią drogi ?

Mówimy w obu przypadkach o eksploatacji w "warunkach idealnych", znaczy "niemiecke drogy, paaanie".

Napisano

> Zuzycie elementow na takim samym odcinku drogi - tak, jest mniejsze.

Bzdura.

Napisano

> Wczoraj byłem rolką na przeglądzie, sprawność amortyzatorów dookoła =

> 70%, całe zawieszenie 100% oryginał, nalot ok 100 kkm.

> U matki to samo, jeżdżone TYLKO ! po mieście (2-3x do roku "trasa" 80

> km w 1 stronę) - to samo, nalot trochę ponad 80 kkm.

> Aaa, wróć, wymienione gumki w zawieszeniu, bo sparciały (9 lat).

> porównujemy 2 takie same auta przy różnych nalotach i założeniu że

> jedno ma 100 a drugie 200 - nie odchodźmy od tematu.

ale w twoim samochodzie wiekszosc przebiegu to zachodnie autostrady?

autor zaklada, ze samochody jezdza na zachodzie, jeden wiekszosc po miescie, drugi wiekszosc po autostradzie.

Napisano

> Czemu zakładasz, że zuzycie elementów ekspolatacyjnych jest

> identyczne?

Jezuuuu.

Bo jest.

droga w mieście i za miastem ma tą samą jakość (przeczytaj pierwszy post).

to oczym pisze się tu, czyli praca silnika w stałych warunkach objawi się przy nalotach rzędu 300+ kkm.

> Może zaproponuję mały eksperyment - przejedzmy się 1000 km:

> a) po mieście

> b) autostrada

> i sprawdźmy zużycie choćby klocków hamulcowych.

hyhy - przeczytaj dalej wątek - 2 auta eksploatowane w innych warunkach, zbliżony nalot i nie ma odczuwalnych różnic w zużyciu.

W.g. Waszej teorii jeżdżony w mieście powinien być w dalece gorszym stanie.

Napisano

> Pytanie czsyto teoretyczne.

> Ale ciekawi mnie Wasze zdanie.

> A wiec, mamy do kupienia dwa identyczne 6 latnie auta,

> ta sama opcja ten sam wypas ten sam silnik,

> powiedzmy 1.6 16V 100 - 115KM noPb

> (mozemy tez i wliczyc diesla jak kto woli)

> Roznica jest taka, ze jedna autko ma przebieg 100kkm

> zrobiony w miescie, a drugie ma 200kkm zrobione na autostradzie.

> oczywiscie auta w pelni serwisowane w ASO z wpisami.

> co byscie wybrali

> A - 100kkm (miasto)

> B - 200kkm (autostrada)

> przyjmujemy, ze auta sa z zachodu i wszedzie drogi sa rowne.

> Tylko mi nie pisac, ze to nie mozliwe, bo nie o to chodzi

> i ze w PL nie ma tylu autostrad i rownych drog.

Zależałoby to od dwóch rzeczy:

1. cena

2. ile km zamierza się samemu jeszcze takim autem przejeździć

Napisano

> Kilometr na autostradzie to jazdy caly czas na 5 biegu, z pol minuty

> czasu i powiedzmy z 2000 obrotow walu korbowego (5x mniej). Do

> tego brak uzywania sprzegla, hamulcow. Zawieszenie tez pracuje w

> minimalnym stopniu.

Dlaczego sadzisz, ze na autostradzie ktos bedzie jechal 2krpm ? Jezeli to jest niemiecka autostrada gdzie nie ma ograniczen to ja nie widze powodu miec caly czas 5krpm na V biegu.

Taka mi sie sytuacja pzypomniala, mialem znajomego, ktory mial Opla Astre II 1.4 16V - poki jezdzil w Polsce po miescie Opel oleju nie konsumowal (wcale, od przegladu do przegladu ciagle max), pojechal na wycieczke do Francji, okazalo sie, ze zniklo mu na tej trasie prawie litr oleju (zjechal z max do ciut ponad min). Wiec na mozna powiedziec, ze na autostradzie silnik sie mniej meczy.

Napisano

> droga w mieście i za miastem ma tą samą jakość (przeczytaj pierwszy

Z pierwszego posta:

"zrobiony w miescie, a drugie ma 200kkm zrobione na autostradzie.

oczywiscie auta w pelni serwisowane w ASO z wpisami.

Jesli twierdzisz, że drogi (i sposób jeżdzenia po nich) w miastach i autostradach mają porównywalną jakość to faint.gif

> post).

> to oczym pisze się tu, czyli praca silnika w stałych warunkach

> objawi się przy nalotach rzędu 300+ kkm.

> hyhy - przeczytaj dalej wątek - 2 auta eksploatowane w innych

> warunkach, zbliżony nalot i nie ma odczuwalnych różnic w

> zużyciu.

> W.g. Waszej teorii jeżdżony w mieście powinien być w dalece gorszym

> stanie.

A powiedz mi jak z było z wymianami wspomnianych klocków hamulcowych.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Dlaczego sadzisz, ze na autostradzie ktos bedzie jechal 2krpm ?

> Jezeli to jest niemiecka autostrada gdzie nie ma ograniczen to

> ja nie widze powodu miec caly czas 5krpm na V biegu.

zgadza się - tak się jeździ po autostardach

kilka godzin w okolicy 5tys.obr.

wiec cieżko powiedzieć która eksploatacja lepsza dla silnika

zawiecha, ukłąd kier. mniej pracują

ale czy silnik ma lżej hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

> W.g. Waszej teorii jeżdżony w mieście powinien być w dalece gorszym

> stanie.

moze nie w dalece, ale napewno gorszym

glupi przyklad

na autostradzie przejedziesz powiedzmy 200-300 km bez wysiadania z samochodu

w miescie taka ilosc km napewno z 10 razy.

odpalanie, gaszenie silnika, otwieranie, zamykanie drzwi, wlaczanie wylacanei swiatel i td i td.

kazdy wylacznik, zamek ma ilosc cykli ktore powinien przepracowac, dalej juz nie koniecznie

Napisano

myslę że pytanie należałoby zawęzić tylko do stopnia zużycia silnika, bo np zawieszenie jest dokladnie tak samo sfatygowane - jak napisał Sibui "kilometry mają tę samą długość tu i tam"

Napisano

> Ja moge troche rozwinac.

> [CIACH]

> to praktycznie nowka w porownaniu z autem majacym 100 tys. km po

> miescie.

Dolacze sie do Twojego glosu i pozwole zdecydowanie nie zgodzic z Sibuiem.

To w jakim stopniu zuzywaja sie elementy eksploatacyjne zalezy dosc znacznie od charakterystyki jazdy.

Przyklad z zycia wziety:

Kiedys tak dla checy liczylem ile razy uzyje hamulca na autostradzie i ile razy sprzegla... specjalnie jechalem wtedy unikajac uzycia obu. Maksymalnie co mi sie udalo osiagnac to 285km bez uzycia hamulca i z 8-mio krotnym uzyciem sprzegla. Mysle, ze zwykle srednio przejezdzam jakies 100km bez hamowania i z moze 3 zmianami biegow.

Drugi ekperyment byl w Lodzi, gdzie chcialem przeprowadzic taki sam test. Tutaj jednak nie oszczedzalem a uzycia sprzegla i hamulca notowal sobie moj brat. Na odcinku 7200m uzylem hamulca ponad 25 razy a sprzegla chyba ponad 60.

Czy to nie ma wplywu na eksploatacje??

Moje klocki hamulcowe zalozone przed 30kkm wykazuja w tej chwili jakies 25% procent zuzycia a niektorzy uzytkownicy takiego Zaporozca jak mam zmieniaja klocki co 20kkm.

Odkad zaczalem jezdzi dlugie trasy autostradowe i obserwowac eksploatacje samochodu, to uwazam, ze zuzycie duzej czesci elementow eksploatacyjnych jest mniejsze w takich warunkach.

Pozdrawiam

drive.gif

Napisano

> Uwielbiam takie teorie :-D

> Czyli krótko - kilometry na autostradzie są krótsze ? :-D

Krótsze może nie,ale...

Jadąc po autostradzie powiedzmy przez 200-300 km non stop, ile razy uruchamiasz silnik?

No powiedzmy??? Raz, góra dwa.

A pokonując ten sam dystans w mieście, zakładając normalne użytkowanie silnik uruchamiasz ile razy?

Oooo tu juz cięzko odpowiedzieć.

A teraz jeszcze jedno pytanie kiedy silnik, jego osprzęt, akumulator zużywa sie najbardziej?

Odp: podczas rozruchu.

Powiesz zaraz: "ale wymiany sa robione w ASO i na bieżąco"

Ok. Olej powiedzmy wymieniany co 10 kkm, a ile to auto stało w korku, a sinik pracował.

Także teoria o nierównych kilometrach ma szanse sie obronić.

Napisano

jak samochód serwisowany i kierowany przez właściciela bez jakichś sportowych , ekstremalnych zapędów, to spokojnie doturla się do 300tkm a może i więcej, dlatego ja spośród tych dwóch aut brałbym to, które bardziej wpadnie mi w oko, tzn koolor, wygląd albo inne takie bajerki

a co do kilometrów na autostradzie. Wg mnie są sporo "krótsze" niż w mieście

Napisano

> ale w twoim samochodzie wiekszosc przebiegu to zachodnie autostrady?

> autor zaklada, ze samochody jezdza na zachodzie, jeden wiekszosc po

> miescie, drugi wiekszosc po autostradzie.

No i ?

Czyli zakładamy jednakowe warunki drogowe (jednakowo dobre/jednakowo gówniane drogi) i różnica w przebiegu i sposobie eksploatacji.

Czyli takie samo założenie w moich autach.

No nie, przepraszam, z 10 000 przejechało za granicą :-D

Heh, lubię te teorie, że "na zachodzie auta się w ogóle nie starzeją, nie psują i jest fajnie".

Dolina muminków, panie...

Napisano

> zawiecha, ukłąd kier. mniej pracują

Bo ?

Na autostradzie lewitujesz ?

Napisano

wole auto z mniejszym przebiegiem duzy przebieg na liczniku mnie osobiscie odrzuca od samochodu wink.gif. Moze to dlatego ze moi rodzice sprzedawali samochody z przebiegami rzedu 50-60kkm a moj sej ma nieco ponad 30 kkm

Napisano

> Bo ?

> Na autostradzie lewitujesz ?

nie ale np mniej razy skręcasz kierownicą=>mniej się zużywają np końcówki drążków, nie wieżdzasz na jakieś krawężniki itp

Napisano

> A teraz jeszcze jedno pytanie kiedy silnik, jego osprzęt, akumulator

> zużywa sie najbardziej?

> Odp: podczas rozruchu.

Dobrze, tylko czemu akumulator w samochodzie "trasowym" zdechł mi 2 lata przed "miejskim" ?

Rozwiń proszę ten temat.

Rachunki za zakup akumulatorów wraz z podkreśloną datą dostępne na życzenie.

> Powiesz zaraz: "ale wymiany sa robione w ASO i na bieżąco"

> Ok. Olej powiedzmy wymieniany co 10 kkm, a ile to auto stało w korku,

> a sinik pracował.

W tym konkretnym przypadku olej jest zamiast co 15 wymieniany co rok, czyli co ok 8 kkm :-D

W drugim przypadku jeszcze częściej.

> Także teoria o nierównych kilometrach ma szanse sie obronić.

Nie ma.

Napisano

> nie ale np mniej razy skręcasz kierownicą=>mniej się zużywają np

> końcówki drążków, nie wieżdzasz na jakieś krawężniki itp

ty, a jak to się zużywa zawieszenie przy normalnym podjeździe pod krawężnik ?!?!?!

Bo ja rozumiem, jak ktoś ma pod deklem nasrane i atakuje krawężniki z v=40 kmph, ale NORMALNY podjazd z prędkością zerową ?!

I dlaczego auta po ok 100 kkm jedno w mieście drugie w trasie mają taką samą sprawność zawieszenia ?!

Cud ?!

Lubię takie dywagacje :-D

Napisano

> Dobrze, tylko czemu akumulator w samochodzie "trasowym" zdechł mi 2

> lata przed "miejskim" ?

> Rozwiń proszę ten temat.

1, dlaczego zakładasz że oba akumulatory były jednakowe pod względem trwałości i jeden z nich nie miał powiedzmy jakiejś ukrytej wady?

2, dlaczego zakładasz że oba auta miały tak samo sprawne układy prostownicze??

zwróć uwagę, że sposób eksploatacji samochodu jest tylko jedną z wielu mozliwych przyczyn i w żaden sposób nie udowodnisz że to to akuraty spowodowalo awarie aq

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.