Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Byłem u "Wróbla"

Featured Replies

Napisano

Czyli poszalałem sobie w Rajdowej Szkole Piotra Wróblewskiego.

Praktycznie całodniowe "zajęcia" odbyły sie na terenie starego lotniska w Ułężu koło Dęblina. Trasa do objazdu przyzwoita i przygotowana na EVO IX. Odpowiednie szykany, mięciutkie pachołki i całkowicie bezpiecznie.

Jestem w szoku co potrafi moje autko yikes.gif - czyli zupełnie NIC. Kanapowóz.

Więc od dzis uważam ze pytania o mozliwości trakcyjne aut - na tym forum są bezpodstawne. Wszystkie kanapowozy są identyczne. Jeden pod górkę wjedzie szybciej, inny trochę wolniej - i tylko tym sie różnią.

Prawdziwa bezpieczna jazda zaczyna się od 250KM i odpowiedniego zawieszenia pozwalajacego tę trakcję przenieść na asflat.

A pewnie zapytacie co umię?

K...wa frown.gif, nic nie umię, mimo ze mam ponad 1 mln km za kółkiem. Furman jestem. I to wniosek po pierwszej wizycie w szkole i opierd...niu przez "Wróbla" za popełnione błędy.

Jednym słowem warto, naprawdę warto pojechac i pohulać po bezpiecznym torze.

Nauka zdobyta tam, to większa gwarancja przyżycia w naszej drogowej dżungli.

Napisano
Koszt calodniowej nauki?
Napisano
  • Autor

> Koszt calodniowej nauki?

od 9 rano do 15 - wyszło na łba 180 zł. (12 aut)

Napisano

> A pewnie zapytacie co umię?

> K...wa , nic nie umię, mimo ze mam ponad 1 mln km za kółkiem. Furman

> jestem.

Brawo ,że potrafisz się do tego przyznać claps.gif bo niestety u nas gdy zapytać to sami "wirtuozi czterech kółek" i są tego efekty sick.gif

Cena też nie jest zbyt wygórowana ok.gif, gdyby każdy choć parę godzin spędził na takim szkoleniu ,na pewno przełożyłoby się to na bezpieczeństwo drogowe ok.gif

Napisano

> Nauka zdobyta tam, to większa gwarancja przyżycia w naszej drogowej

> dżungli.

I to są święte słowa. ok.gif

Ja szlify zdobywałem zarzynając kredensy i poldasy z warsztatu kumpla - psychopaty. Kupował stare trupy od ludzi, szykował do jazdy i robiliśmy na nich cuda na starej bazie PKS do totalnego zniszczenia sprzętu... Ale warto było - odruchy wyćwiczone w rzeczywistości maja się nijak do tego co można w mundrych ksiunżkach wyczytać...

Napisano

ja to samo dowiedzialem sie o swoich umiejętnościach po pierwszym kółku na torze poznań zlosnik.gif

Napisano

super, że potrafisz obiektywnie spojrzeć na własne umiejętności. Bo tutaj większość teoretyków bez mrugnięcia okiem wyprowadza RWD z poślizgu bokiem przy prędkości 100 km/h na lodzie hehe.gif

A taka lekcja pokory się przydaje każdemu ok.gif

Napisano

eee mam RWD i na śniegu bałem się go trochę postawić bokiem - bo potrafi bydle zaskoczyć, na szczęście na co dzień jeżdżę spokojnie + TC i jeżdżę sobie smile.gif

Napisano

pierwszy kurs zazwyczaj jest szokiem, nagle sie okazuje ze nie prowadzimy samochodu a jezdzimy nim, kazdy odbyty kurs prowadzony przez dobrego instruktora daje efekty. wazne aby na pierwszym nie poprzestac a raz na jakis czas skoczyc sie pobawic i czegos nowego nauczyc. SJS ma kilka poziomow swoich kursow, bardzo ciekawy obiekt ma DEKRA niedaleko polskiej granicy, mozna go zobaczyc na TVN TURBO w szkole jazdy Skody. Pierwszy raz mielam tam do czynienia z matami poslizgowymi z prawdziwego zdarzenia, oraz pomiarami predkosci, szokiem byla niewielka zmiana predkosci a wraz z nia bardzo duzy wzrost problemow z opanowaniem samochodu.

Napisano

tydzień temu miałem okazję sprawdzić swoje umiejętności na torze doświadczalnym opla w niemczech: mocne auta (wersje opc opli), profesjonalni kierowcy wyścigowi i pośród tego wszystkiego ja grinser006.gif co się okazało? ano to, że wiele muszę się jeszcze nauczyć.

gdy zdawałem prawko, kurs nauki jazdy nauczył mnie jak robić zatoczkę czy wjeżdzać tyłem do garażu ale w żaden sposób nie pokazał co zrobić żeby wyjść z pośligu cało i jak zapanować nad pędzącym autem.

coż po doświadczeniu z niemiec wiem że wiele jeszcze przede mną 893goodvibes.gif

Napisano

a chciało by ci sie opisać kilka podstawowych błędów, ew jakieś ciekawe

spostrzeżenia lub opis ćwiczeń które można przeprowadzić samemu ?

Pewnie my też te błędy popełniamy biglaugh.gif

Napisano

spedzilem na tym lotnisku dwa dni do tej pory, wprawdzie nie z Wroblem a z inna szkola jazdy ale wnioski mam podobne do Twoich blush.gif

OT: czy to nie powinno byc na motodyskusjach?

Napisano

> Czyli poszalałem sobie w Rajdowej Szkole Piotra Wróblewskiego.

> Praktycznie całodniowe "zajęcia" odbyły sie na terenie starego

> lotniska w Ułężu koło Dęblina. Trasa do objazdu przyzwoita i

> przygotowana na EVO IX. Odpowiednie szykany, mięciutkie pachołki

> i całkowicie bezpiecznie.

> Jestem w szoku co potrafi moje autko - czyli zupełnie NIC.

> Kanapowóz.

> Więc od dzis uważam ze pytania o mozliwości trakcyjne aut - na tym

> forum są bezpodstawne. Wszystkie kanapowozy są identyczne. Jeden

> pod górkę wjedzie szybciej, inny trochę wolniej - i tylko tym

> sie różnią.

> Prawdziwa bezpieczna jazda zaczyna się od 250KM i odpowiedniego

> zawieszenia pozwalajacego tę trakcję przenieść na asflat.

> A pewnie zapytacie co umię?

> K...wa , nic nie umię, mimo ze mam ponad 1 mln km za kółkiem. Furman

> jestem. I to wniosek po pierwszej wizycie w szkole i

> opierd...niu przez "Wróbla" za popełnione błędy.

> Jednym słowem warto, naprawdę warto pojechac i pohulać po bezpiecznym

> torze.

> Nauka zdobyta tam, to większa gwarancja przyżycia w naszej drogowej

> dżungli.

Już od pewengo czasu się tam wybieram i myślę,że niedługo w końcu się uda.

Świetna sprawa jak chce się ogarnąć tajniki sportowej jazdy bo ciężko się tego samemu nauczyć

Napisano

A miałem zapytać jaki koszt takiego czegoś biglaugh.gif

I BTW masz już te slicki ?? AVON czy inne ??

Napisano

> Już od pewengo czasu się tam wybieram i myślę,że niedługo w końcu się

> uda.

> Świetna sprawa jak chce się ogarnąć tajniki sportowej jazdy bo ciężko

> się tego samemu nauczyć

a we wro jest coś takiego? Moze w wiecej osob by sie zebrać/wybrać?

Napisano

Mój kumpel tez tam był

Kuba Kłodkowski

Srebrną Octavią Kombi

gwint

1,8 T - 230 KM

FOTY

Napisano

> od 9 rano do 15 - wyszło na łba 180 zł. (12 aut)

czyżby jakiś zlocik nissana?

też miałem przyjemność jeździć po tym lotnisku... a-grupowym seicento, to była dopiero zabawa... najbardziej nie mogłem się przełamać do pokonania zakrętów z prędkościami, które na publicznej drodze nie są przeze mnie osiągalne oraz do maksymalnego opóźnienia hamowania. Na długiej prostej rozpędzaliśmy seja do ok. 150km/h i opóźnialiśmy hamowanie tak aby w zakręt wejść z ok. 80-90km/h.

Napisano

> Mój kumpel tez tam był

> Kuba Kłodkowski

> Srebrną Octavią Kombi

> gwint

> 1,8 T - 230 KM

> FOTY

ale ten swiat mały rotfl.gif no był z nami w ostatnią niedziele hehe.gifzlosnik.gif

ale 230KM to ten samochod nie ma 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> ale ten swiat mały no był z nami w ostatnią niedziele

> ale 230KM to ten samochod nie ma

hehe, on tylko tak mówił zawsze hehe.gif

ale samochod od zawsze był fajny...

ma pewnie ze 180 Km screwy.gif

P.S. nie wiem czemu był tam na stalówkach a nie na alu 17..pewnie szkoda było tych oponek.

z jakiego klubub Wasza akipa tam się udała ?? screwy.gif

Napisano

fajna miejscowka - bardzo bezpieczna waytogo.gif bylem raz i na bank bede jezdzil czesciej waytogo.gif

Napisano

> fajna miejscowka - bardzo bezpieczna bylem raz i na bank bede

> jezdzil czesciej

To moze byśmy któregoś dnia jakąś grupę warszawską czy autokącikową zrobili i pojechali palacz.gif

Napisano

> To moze byśmy któregoś dnia jakąś grupę warszawską czy autokącikową

> zrobili i pojechali

jestem za smile.gif

Napisano

> hehe, on tylko tak mówił zawsze

> ale samochod od zawsze był fajny...

> ma pewnie ze 180 KM

No ma wiecej ale nie 230 grinser006.gif 199 o ile pamietam ok.gif

> P.S. nie wiem czemu był tam na stalówkach a nie na alu 17..pewnie

> szkoda było tych oponek

byłeś tam? opony znikaja w oczach icon_eek.gif ja mu sie nie dziwie smirk.gif

to efekty poprzedniego wyjazdu:

img_0127.jpg

a to tego ostatniego:

dscf0641bx0.jpg

> z jakiego klubub Wasza akipa tam się udała ??

OCP i przyjaciele hehe.gifzlosnik.gif jak zwykle Octavii z OCP było 5 na krzyż a więcej Subaru zlosnik.gif

Napisano

> jestem za

jakby tak ze 100 fur skręcić to by tanio było hehe.gif

Napisano

> To Twoja

> Imprezka ?

w pewnym sensie tak rotfl.gif bo jak zgłosiłem pretensje że nie ma mojej na żadnym miejscu to wygrzebał, że jest... na tym... ta trzecia co widac tylko spojler i dach rotfl.gif

na pierwszym planie jest STI Yarka ok.gif

Napisano

> jakby tak ze 100 fur skręcić to by tanio było

i w ogole nie byloby sensu jechac no.gif bo stalbys caly dzien i patrzyl jak inni jezdza

Napisano

> i w ogole nie byloby sensu jechac bo stalbys caly dzien i patrzyl

> jak inni jezdza

no tak...

kwestia jest od jakiesz szmocy tam jest sens jechac,

bo jak ktos ma np. zawrotne 60 kucy pod machą... ??

Mi do potwora tez daleko z moją Corollą

WRC to nie jest hmm.gif

Całościowa opłata jest jaka za wynajęcie toru ??

P.S. słyszałem że Ci druty z opon wyszły.... zlosnik.gif

rzeczywiście lepiej jakie stalówki zakładać.

Napisano

> To Twoja

> Imprezka ?

Ooo jest i moje padło w tej galerii smile.gif

Napisano

> no tak...

> kwestia jest od jakiesz szmocy tam jest sens jechac,

> bo jak ktos ma np. zawrotne 60 kucy pod machą... ??

> Mi do potwora tez daleko z moją Corollą

> WRC to nie jest

namowilem mojego kolege zeby pojechal Octavia 1.6 75KM... po powrocie stwierdzil ze bardzo dobrze ze sie dal przekonac, bo wyjazd uswiadomil mu jak malo potrafi i ile sie musi nauczyc - nie pojechal tam walczyc z Subarakami tylko ze sobą smile.gif

> Całościowa opłata jest jaka za wynajęcie toru ??

nie mam pojecia, my sie zdajemy na Howarda z OCP, ktory zapewnia instruktorow i zajmuje sie cala organizacja (na tym wyjezdzie naprawde dal rade ok.gif) a my placimy za wyjazd 150zl od kierowcy smile.gif

> P.S. słyszałem że Ci druty z opon wyszły....

płótno grinser006.gif masz w jednej z odpowiedzi hehe.gif

> rzeczywiście lepiej jakie stalówki zakładać

dobrze miec drugi komplet 893goodvibes.gif

Napisano

> kwestia jest od jakiesz szmocy tam jest sens jechac,

> bo jak ktos ma np. zawrotne 60 kucy pod machą... ??

no coz jak chcesz jechac zeby bic rekordy i zdobyc puchar to faktycznie, moze to nie miec sensu. Jezeli jednak chcesz sie nauczyc czegos, zrozumiec jakie popelniasz bledy, posluchac jak sie powinno jezdzic a jak nie - zdecydowanie warto. Mi ten wyjazd dal BARDZO duzo. I jak bym mial cc 700 tez bym pojechal - bo chce poprawiac swoje mizerne umiejetnosci.

Poza tym warto poznac auto ktorym sie jezdzi. Na ulicy nie dowiesz sie np. gdzie jest granica przyczepnosci i jak bardzo Cie wyniesie jak wejdziesz w zakret 90 stopni przy 130 km/h. Znaczy oczywiscie mozesz sprobowac zlosnik.gif ale pewnie tylko raz zlosnik.gif

Napisano

> Ooo jest i moje padło w tej galerii

kolejny znajomy ??

a które Twoje padło ?? grinser006.gif

Napisano

> kolejny znajomy ??

> a które Twoje padło ??

A ile widzisz tam czerwonych c2 ? clown.gif

Napisano

> no coz jak chcesz jechac zeby bic rekordy i zdobyc puchar to

> faktycznie, moze to nie miec sensu. Jezeli jednak chcesz sie

> nauczyc czegos, zrozumiec jakie popelniasz bledy, posluchac jak

> sie powinno jezdzic a jak nie - zdecydowanie warto. Mi ten

> wyjazd dal BARDZO duzo. I jak bym mial cc 700 tez bym pojechal -

> bo chce poprawiac swoje mizerne umiejetnosci.

> Poza tym warto poznac auto ktorym sie jezdzi. Na ulicy nie dowiesz

> sie np. gdzie jest granica przyczepnosci i jak bardzo Cie

> wyniesie jak wejdziesz w zakret 90 stopni przy 130 km/h. Znaczy

> oczywiscie mozesz sprobowac ale pewnie tylko raz

Dobrze powiedziane ok.gif

Na pewnoe to ma sens,

wiesz, w tym wypadku ja widzialem prosiaki i subaraki

stad moje zamyslenia.

Napisano

> Dobrze powiedziane

> Na pewnoe to ma sens,

> wiesz, w tym wypadku ja widzialem prosiaki i subaraki

> stad moje zamyslenia.

takie auta maja to takimi przyjezdzaja zlosnik.gif co nie wolno im? zlosnik.gif270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

a tak serio to te auta ktore wymieniles daja poprostu wiekszy strzal adrenaliny jak sie przechodzi zakret o 20 czy 30km/h na godzine szybciej, czy hamuje z pierwszej prostej przed szykana na 4 probie ze 180km/h spineyes.gif

Ale podstawowym celem jest podniesc swoje umiejetnosci ogarniania auta - po to sa tam instruktorzy 893goodvibes.gif

Napisano

> fajny podpis

a bo mi dzisiaj probowal droge przebiec alien.gif

> wracasz do korzeni ?

to sie okaze clown.gif

Napisano

nie martw sie , wiekszosc kierowcow nic nie umie, bo nigdy nie testowali , cwiczyli itp

pzdr

Napisano

> nie martw sie , wiekszosc kierowcow nic nie umie, bo nigdy nie

> testowali , cwiczyli itp

> pzdr

Zgadza się. Większość ma o sobie jako kierowcy duże mniemanie. Dopiero sytuacja krytyczna zaistniała na drodze ukazuje nagą prawdę o poziomie umiejętności.

Napisano
  • Autor

> i w ogole nie byloby sensu jechac bo stalbys caly dzien i patrzyl

> jak inni jezdza

Adrenalina podczas jazdy na "maxa" jest tak wielka, że niewielu bedzie w stanie pojechac bezpośrednio drugi raz na tor grinser006.gif.

Zauwazyłem że nawet doświadczeni kierowcy w Evo, musieli "lekko odpocząć".

Myslę ze dwadzieścia aut to właściwa ilość na całodniowe "ćwiczenia"

Napisano

> Adrenalina podczas jazdy na "maxa" jest tak wielka, że niewielu

> bedzie w stanie pojechac bezpośrednio drugi raz na tor .

> Zauwazyłem że nawet doświadczeni kierowcy w Evo, musieli "lekko

> odpocząć".

> Myslę ze dwadzieścia aut to właściwa ilość na całodniowe "ćwiczenia"

20 jak najbardziej tak, ale nie 100 jak kolega ApAcHoS strzelil hehe.gif

faktycznie po niektorych przejazdach trzeba solidnie odpoczac icon_eek.gif

Napisano

> Brawo ,że potrafisz się do tego przyznać bo niestety u nas gdy

> zapytać to sami "wirtuozi czterech kółek" i są tego efekty

Może ja jestem inny, ale wcale nie uważam się za wirtuoza, a wręcz przeciwnie 270751858-jezyk.gif. Ale do codziennego przewożenia dupy wystarcza mi to, co potrafię zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> a chciało by ci sie opisać kilka podstawowych błędów, ew jakieś

> ciekawe

> spostrzeżenia lub opis ćwiczeń które można przeprowadzić samemu ?

> Pewnie my też te błędy popełniamy

1. To wybór optymalnego punktu do wejscia w zakręt. Przy duzych prędkościach, ocena łuku po którym należy pojechać to wielka sztuka. Musiałem zacieśniac lub odpuszczac a to cenne ułamki sekund i... pisk opon.

2. Dohamowanie auta przy wejściu w zakręt zeby docisnąć przód do drogi.

3. Obserwacja obrotomierza ( jakoś czasu zbrakło na zerkanie hehe.gif) , skutkiem czego przekręciłem silnik do 7500 na II biegu (lpg zlosnik.gif). Już naprawiony cool.gif choc portfel nieco cieńszy się zrobił.

a to tylko te najgorsze wg mnie. O innych ze wstydu nie bedę pisał.

Napisano

tez kiedys bylem

jak bylo organizowanie w warszawie przy kanalku zeranskim

normalnie mokre gasie czasami mialem

Napisano
  • Autor

> Może ja jestem inny, ale wcale nie uważam się za wirtuoza, a wręcz

> przeciwnie . Ale do codziennego przewożenia dupy wystarcza mi

> to, co potrafię

Wydaje mi się, że pomimo że jeździsz spokojnie i czujnie to inni uzytkownicy magą spowodować zagrożenie które powinieneś umieć w miarę bezpiecznie i świadomie "ominąć". Nie licząc na przypadek lub szczęście

Bez znajomości zachowania Twojego autka, w warunkach ekstremalnych - możesz dołaczyć do grona "wypadkowiczów"

Napisano

> 1. To wybór optymalnego punktu do wejscia w zakręt. Przy duzych

> prędkościach, ocena łuku po którym należy pojechać to wielka

> sztuka. Musiałem zacieśniac lub odpuszczac a to cenne ułamki

> sekund i... pisk opon.

> 2. Dohamowanie auta przy wejściu w zakręt zeby docisnąć przód do

> drogi.

> 3. Obserwacja obrotomierza ( jakoś czasu zbrakło na zerkanie ) ,

> skutkiem czego przekręciłem silnik do 7500 na II biegu (lpg ).

> Już naprawiony choc portfel nieco cieńszy się zrobił.

> a to tylko te najgorsze wg mnie. O innych ze wstydu nie bedę pisał.

z tymi niebieskimi subarynkami mijalem sie w okolicach ryk, kolega w bialej gonil reszte przed nimi i to chyba z ktoryms z bialej subarynki przez CB sobie chwile pogadalem, pierwszy raz tam jechal 270751858-jezyk.gif

jakbyscie cos znowu organizowali to dajcie znac na MK jakies info, mam niedaleko, mlody jestem, alo potrafie tez bym przyjechal wink.gif

Napisano

> z tymi niebieskimi subarynkami mijalem sie w okolicach ryk, kolega w

> bialej gonil reszte przed nimi i to chyba z ktoryms z bialej

> subarynki przez CB sobie chwile pogadalem, pierwszy raz tam

> jechal

> jakbyscie cos znowu organizowali to dajcie znac na MK jakies info,

> mam niedaleko, mlody jestem, alo potrafie tez bym przyjechal

jeżeli mówisz o ostatniej niedzieli to kolega od bialej Subarynki napewno nie był tam pierwszy raz wink.gif moze pogadałeś z tym z szarej (nie wiem ile razy on był) bo pozostali to byli tam conajmniej 2-3 raz wink.gif a może poprostu się nie zrozumieliście niewiem.gif

W kazdym razie pozdrowie Mariusza od Ciebie grinser006.gif

Napisano

> jeżeli mówisz o ostatniej niedzieli to kolega od bialej Subarynki

> napewno nie był tam pierwszy raz moze pogadałeś z tym z szarej

> (nie wiem ile razy on był) bo pozostali to byli tam conajmniej

> 2-3 raz a może poprostu się nie zrozumieliście

> W kazdym razie pozdrowie Mariusza od Ciebie

no nie wiem juz czy z bialej czy szarej. mowil przez CB ze goni reszte subarynek, a jedyna jaka jechala samotnie za reszta to byla wlasnie biala.

ale super wygladali jak jechali w kolumnie, troche szybko w porownaniu z innymi ale wzbudzali ogolne zainteresowanie smile.gif

Napisano

kurde a w tamta strone to 90 na godzine irked.gif a mialem kamere i guzik nakrecilem irked.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.