Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Byłem u "Wróbla"

Featured Replies

Napisano

> byłeś tam? opony znikaja w oczach ja mu sie nie dziwie

> to efekty poprzedniego wyjazdu:

Bo OCZYWIŚCIE nie zjeżdżałeś ochłodzić opon jak wujek mAbZ uczył? hehe.gif033102bebe_1_prv.gif

Serio, przyznaj się, chyba chciałeś te stare opony zniszczyć do końca, co? cfaniaczek.gif

A taka nauka świetna rzecz ok.gif

Napisano

> Bo OCZYWIŚCIE nie zjeżdżałeś ochłodzić opon jak wujek mAbZ uczył?

> Serio, przyznaj się, chyba chciałeś te stare opony zniszczyć do

> końca, co ?

te pierwsze Fuldy co sie rozwarstwiła jedna to w pewnym sensie chłodziłem, bo robiliśmy przejazd z instruktorem albo na czas i zjeżdżaliśmy na koniec kolejki, go.wno to dalo biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

te w ostatnia niedziele byly przeznaczone do wykonczenia wiec zupelnie nie zwracalem uwagi 001.gif

Napisano

> no nie wiem juz czy z bialej czy szarej. mowil przez CB ze goni

> reszte subarynek, a jedyna jaka jechala samotnie za reszta to

> byla wlasnie biala.

> ale super wygladali jak jechali w kolumnie, troche szybko w

> porownaniu z innymi ale wzbudzali ogolne zainteresowanie

my z Yarkiem jechalismy z 911 i innymi w drugiej kolumnie 001.gif spokojnie skromny.gif

Napisano

> Czyli poszalałem sobie w Rajdowej Szkole Piotra Wróblewskiego.

> Praktycznie całodniowe "zajęcia" odbyły sie na terenie starego

> lotniska w Ułężu koło Dęblina. Trasa do objazdu przyzwoita i

> przygotowana na EVO IX. Odpowiednie szykany, mięciutkie pachołki

> i całkowicie bezpiecznie.

Piszesz: lotnisko, EVO, a więc sobie od razu wyobraziłem fajną sportową jazdę

a tu z tego co widzę chodzi o dość podstawowe szkolenie w bezpieczeństwie jazdy?

Cytat ze strony Wróblewskiego:

Quote:

Przyjeżdżając do mnie każdy ma szansę dowiedzieć się:

- czy poduszka powietrzna zawsze ratuje życie?

- czy kobiety są rzeczywiście gorsze za kierownicą od mężczyzn?

- co daje nam wiedza na temat podsterowności i nadsterowności auta?

A przede wszystkim przekonać się:

- czy daleko ustawiony fotel kierowcy to zawsze bezpieczna pozycja?

- czy można wyjść z każdego poślizgu i jak?

- co to jest wyciąganie samochodu gazem?

- czy ABS skraca drogę hamowania?

- co może powodować jazda na "luzie"?

- co może powodować częste wciskanie sprzęgła


Ja wszystko powyższe małem na kursie na prawo jazdy,

z półdniową jazdą na macie poślizgowej włącznie.

Dziwne mi się wydaje że ludzie w ogóle siadają za kierownicą bez takiego szkolenia crazy.gif

Ale co mnie ciekawi, to nauka toru jazdy i hamowania lewą nogą.

Zwłaszcza w tym ostatnim muszę się jeszcze dużo nauczyć.

To też wchodziło w to Twoje szkolenie? I jak rozumiem, każdy swoim autem?

Napisano
  • Autor

Niestety, kazdy jeździ tym czym przyjedzie. Chyba że koledzy udostępnią inne lepsze autko.

Ja wykonałem kilka okrążeń żeby zapoznac się z trasą (dość skomplikowana ze wzgledu na dużą ilość zakrętów i szykan) swoim autkiem. Potem zachciało mi się konkurować czasowo ,z szalejacymi po torze kilkoma evo IX hehe.gif i w efekcie z 4 zostały mi 2 pracujące cylindry w silniku. Ale jeszcze bylo na szczęście drugie nasze autko i miałem mozliwość przesiąść się w E30 3.0.

Tu okazało się, że to jest dopiero sztuka, pomykać tak aby nie zwiedzać pobocza zlosnik.gif. Nie udał mi się żaden przejazd frown.gif bezbłedny. Zwiedzałem trawniki po kilka razy na jeden objazd.

Więc w moim przypadku mozna powiedziec ze muszę zaczynac naukę od podstaw.

Napisano

> Niestety, kazdy jeździ tym czym przyjedzie. Chyba że koledzy

> udostępnią inne lepsze autko.

> Ja wykonałem kilka okrążeń żeby zapoznac się z trasą (dość

> skomplikowana ze wzgledu na dużą ilość zakrętów i szykan) swoim

> autkiem. Potem zachciało mie się konkurować czasowo z

> szalejacymi po torze kilkoma evo IX i w efekcie z 4 zostały mi

> 2 pracujące cylindry w silniku.

No ale jak czytałem już naprawiłeś? ok.gif

Zdarza się przekręcić silnik podczas takiej ostrej jazdy.

Kolega przesadził w swojej nowo sprowadzonej z Japonii Hondzie Integrze.

Auto nówka i silnik do remontu, nic tylko współczuć crazy.gif

Napisano
  • Autor

> No ale jak czytałem już naprawiłeś?

> Zdarza się przekręcić silnik podczas takiej ostrej jazdy.

> Kolega przesadził w swojej nowo sprowadzonej z Japonii Hondzie

> Integrze.

> Auto nówka i silnik do remontu, nic tylko współczuć

Mechanicznie silnik wytrzymał. Łancuch rozrzadu nieco bardziej hałasuje i paski wspomagania lub alternatora zaczeły piszczec zlosnik.gif

Stary samochód to jak stary emeryt - powoli to chodzi jakoś, ale jak trzeba podbiec do tramwaju ,to strzyka potem przez kilka dni w kosciach zlosnik.gif.

Uszkodzeniu uległa na szczęscie tylko elektronika.

Napisano

> te pierwsze Fuldy co sie rozwarstwiła jedna to w pewnym sensie

> chłodziłem, bo robiliśmy przejazd z instruktorem albo na czas i

> zjeżdżaliśmy na koniec kolejki, go.wno to dalo

No to trochę słabe ochłodzenie. wink.gif

Ale jak się przyjrzałem Twoim zdjęciom, to wydaje mi się że masz za mało powietrza?

Na pierwszym opona jest zużyta trochę po bokach, czy mi się wydaje?

Ja na tor zawsze pompuję co najmniej o 0,5 więcej.

> te w ostatnia niedziele byly przeznaczone do wykonczenia wiec

> zupelnie nie zwracalem uwagi

Moje opony po jakiś 2 rundach po 20 minut wyglądały tak (praktycznie nienaruszone)

Świecą się bo tor jest nagumowany, lepki slinka.gif

279367771-opona.jpg

post-9683-14352485701514_thumb.jpg

Napisano

> No to trochę słabe ochłodzenie

słabe? rundka powoli wzdluz kolejki i stanie jakies 15 minut?? moze dluzej icon_rolleyes.gif

> Ale jak się przyjrzałem Twoim zdjęciom, to wydaje mi się że masz za

> mało powietrza?

> Na pierwszym opona jest zużyta trochę po bokach, czy mi się wydaje?

> Ja na tor zawsze pompuję co najmniej o 0,5 więcej

no jeżeli 3.2 bara to mało no to ja przepraszam grinser006.gif

dobra, na poczatku bylo 2.8 frown.gif

Napisano

> słabe? rundka powoli wzdluz kolejki i stanie jakies 15 minut?? moze

> dluzej

Aha, nie, to powinno wystarczyć.

> no jeżeli 3.2 bara to mało no to ja przepraszam

> dobra, na poczatku bylo 2.8

grinser006.gif

Napisano

> Dziwne mi się wydaje że ludzie w ogóle siadają za kierownicą bez

> takiego szkolenia

tak, bo każdy ma być od razu hołkiem hehe.gif

sam taki kurs kosztowałby kilka tysięcy złotych

Napisano

> Wydaje mi się, że pomimo że jeździsz spokojnie i czujnie to inni

> uzytkownicy magą spowodować zagrożenie które powinieneś umieć w

> miarę bezpiecznie i świadomie "ominąć". Nie licząc na przypadek

> lub szczęście

> Bez znajomości zachowania Twojego autka, w warunkach ekstremalnych -

> możesz dołaczyć do grona "wypadkowiczów"

Dokładnie i zdaję sobie z tego sprawę. Jednak mam też świadomość, że na takie dokształcenie mnie po prostu nie stać, a IMO jedna sesja za 150zł to jest za mało na wyrobienie pewnych nawyków.

A zdaję sobie z tego sprawę, bo miałem już wypadek służbowym sejem. Nie znałem samochodu i nie przewidziałem, że przy ostrym hamowaniu (zablokowanie kół) samochód mi się obróci o ~75 stopni sick.gif

Cóż... Może kiedyś wink.gif

Napisano

> tak, bo każdy ma być od razu hołkiem

Czytasz czasami to, na co odpowiadasz? icon_rolleyes.gif

Mowa była o działaniu poduszek powietrznych, ustawieniu fotela, podsterowności, nadsterowności, działaniu ABS, możliwości (a nie umiejętności) wyjścia z poślizgu itd.

To jak najbardziej PODSTAWOWE wiadomości, z Hołkiem mające tyle wspólnego,

że on też propaguje bezpieczną jazdę.

Napisano

> Czytasz czasami to, na co odpowiadasz?

"- czy można wyjść z każdego poślizgu i jak?

- co to jest wyciąganie samochodu gazem? "

> Mowa była o działaniu poduszek powietrznych, ustawieniu fotela, podsterowności, nadsterowności, działaniu ABS, możliwości (a nie

> umiejętności) wyjścia z poślizgu itd.

czytasz co wklejasz?

taką teorię to sobie możesz poczytać na forach internetowych a jak to się ma w praktyce?

a po co komu wiedzieć jak działa abs czy poduszka powietrzna?

Napisano

> "- czy można wyjść z każdego poślizgu i jak?

> - co to jest wyciąganie samochodu gazem? "

> czytasz co wklejasz?

> taką teorię to sobie możesz poczytać na forach internetowych a jak to

> się ma w praktyce?

W praktyce ma się tak, że ewidentnie nikt tego nie uczy na kursach na prawo jazdy - a powinien.

> a po co komu wiedzieć jak działa abs czy poduszka powietrzna?

Żeby się nie zdziwił jak mu zadziała zlosnik.gif Nie wierzę, że serio pytasz icon_eek.gif

Napisano

> W praktyce ma się tak, że ewidentnie nikt tego nie uczy na kursach na

> prawo jazdy - a powinien.

to mówię, że nikogo by nie było stać na kurs prawa jazdy...

> Żeby się nie zdziwił jak mu zadziała Nie wierzę, że serio pytasz

pytam serio do czego mi wiedza nt zasdy działania poduszki powietrznej czy systemu abs?

żeby znać zasadę działania trzeba znac budowę srs czy abs... potrzebne to komu?

Napisano

> Żeby się nie zdziwił jak mu zadziała Nie wierzę, że serio pytasz

no ale jakie wlasnie to ma znaczenie?

jakie znaczenie ma ze masz modulator absu bosha czy delphi?

trzeba wiedziec jak sie zachowuje auto a nie jak dziala to czy tamto.

kierowca powinien wiedziec co ma w aucie i nie jak to dziala a do czego sluzy i jak to w praktyce mozna wykorzystac

Napisano

> to mówię, że nikogo by nie było stać na kurs prawa jazdy...

> pytam serio do czego mi wiedza nt zasdy działania poduszki

> powietrznej czy systemu abs?

> żeby znać zasadę działania trzeba znac budowę srs czy abs...

> potrzebne to komu?

No, taki kurs na pewno jest droższy od złomu z Niemiec.

Pytanie ile "państwowych" pieniędzy kosztuje leczenie tysięcy rannych i co się bardziej "opłaca"

Prawo jazdy to nie jakieś prawo obywatelskie, które się każdemu należy...

Niektórzy mogliby na pewno uniknąć wypadku, gdyby ich ktoś nauczył

czym się może skończyć hamowanie w zakręcie bez ABS,

albo jazda autem z poduszką bez zapiętych pasów... to o to chodzi

a nie o akademickie wykłady zasad działania tego czy tamtego. ok.gif

EDIT:

a zresztą nie przesadzaj z tymi kosztami, to szkolenie u Wróblewskiego kosztowało 180 zł.

Jak ktoś ma samochód, to na 180 zł musi go być stać.

Napisano

> No, taki kurs na pewno jest droższy od złomu z Niemiec.

złom z niemiec juz jest tanszy od najtańszego kursu...

> Pytanie ile "państwowych" pieniędzy kosztuje leczenie tysięcy

> rannych.

a kogo to obchodzi? mamy taki socjal, że każdy nam tego zazdrości w europie...

> Niektórzy z nich mogliby na pewno uniknąć wypadku, gdyby ich ktoś

> nauczył

> czym się może skończyć hamowanie w zakręcie bez ABS,

są odpowiednie kursy doszkalające jak powyżej kolega napisał

> albo jazda autem z poduszką bez zapiętych pasów... to o to chodzi

> a nie o akademickie wykłady zasad działania tego czy tamtego.

chyba nie muszę mówić, że zapinanie pasów jest obowiązkowe? więc po co to tłumaczyć co będzie jeśli się ich nie zapnie?

Napisano

> pytam serio do czego mi wiedza nt zasdy działania poduszki

> powietrznej czy systemu abs?

po to żebyś np. trzymał odpowiednio ręce na kierownicy ,nie siedział za blisko itd itp

a jeśli chodzi o ABS to wiesz co się dzieje z autem czy hamulcami podczas awaryjnego hamowania i możez odpowiednio zareagować

> żeby znać zasadę działania trzeba znac budowę srs czy abs...

> potrzebne to komu?

tobie na pewno nie ,bo już wszystko wiesz więc wszyscy wiedzą clown.gifa jak nie wiedzą to głupki smirk.gif

HanYs

Napisano

brawa dla tego pana zlosnik.gif

claps.gif

Napisano

> A zdaję sobie z tego sprawę, bo miałem już wypadek służbowym sejem.

> Nie znałem samochodu i nie przewidziałem, że przy ostrym

> hamowaniu (zablokowanie kół) samochód mi się obróci o ~75 stopni

pewnie na oponach Dębica - normalne zlosnik.gif

Napisano

> kurde a w tamta strone to 90 na godzine a mialem kamere i guzik

> nakrecilem

Kto 90 ten 90 ... ja Was musiałem gonić bo jak wjechałem

na lubelską, to okazało się, że jesteście 16km przedemną zlosnik.gif

Nie musze Ci chyba tłumaczyć jak potem jechałem hehe.gifdevil.gif

Napisano

> po to żebyś np. trzymał odpowiednio ręce na kierownicy ,nie siedział

> za blisko itd itp

do tego potrzeba potrzebna jest taka wiedza???

o ułożeniu rąk czy ustawieniu fotela uczą na pierwszych zajęciach chyba, że ominąłeś tą lekcję?

ręce na kierownicy z poduszką trzma się inaczej niż bez? hmm.gif

> a jeśli chodzi o ABS to wiesz co się dzieje z autem czy hamulcami

> podczas awaryjnego hamowania i możez odpowiednio zareagować

z taka teoretyczną wiedzą na pewno duzo zdziałasz w ekstremalnej sytuacji smirk.gif

> tobie na pewno nie ,bo już wszystko wiesz więc wszyscy wiedzą a jak

> nie wiedzą to głupki

bingo smirk.gif

Napisano
  • Autor

nie o to chodzi.

Kiedy poruszasz się po drodze w "swoim" relaksowym tempem, nie myslisz o prowadzeniu auta - wszystkie czynności wykonujesz podświadomie, automatycznie i racjonalnie.

Nieco inaczej jest kiedy jedziesz na maxa i adrenalina uderza do głowy (podobnie jak w chwilach zagrozenia). Bez niezbędnego doświadczenia głupiejesz jak dziecko, niepotrzebnie lub niewłaściwie - reagujesz sprzęgłem, hamulcem, zmianą biegów itd... powiekszając ryzyko kolizji. Nie wspomnę o trzęsących się, po wszystkim - kolanach zlosnik.gif

Nauka zachowań, w ekstremalnych warunkach - to spokój i opanowanie w sytuacjach niebezpiecznych, to wieksza gwarancja wyjścia z niebezpiecznych sytuacji bez zadnej szkody.

Napisano

ok, ale do jazdy na maxa trzeba mieć już duże umiejętności, które są zbędne dla zwykłego użytkownika...

dla tego takie lekcje powinno się pobierać na kursach doszkalających, nie podstawowych...

Napisano
  • Autor

> ok, ale do jazdy na maxa trzeba mieć już duże umiejętności, które są zbędne dla zwykłego użytkownika...

Nikt nie urodził się mistrzen kierownicy z niezbednym doświadczeniem. Trzeba ćwiczyć, a każdy km na torze to nowy bagaż doświadczeń, zdobyty w sposób całkowicie bezpieczny.

Ciekaw jestem, ilu kierowców mogłoby uniknąć wypadku i nieszczęścia gdyby ich umiejetności - choć odrobinę byłyby wieksze niz nimimalne wymagania egzaminacyjne?

Napisano

> ok, ale do jazdy na maxa trzeba mieć już duże umiejętności, które są

> zbędne dla zwykłego użytkownika...

No właśnie nie są zbędne, bo:

Quote:

Nauka zachowań, w ekstremalnych warunkach - to spokój i opanowanie w sytuacjach niebezpiecznych, to wieksza gwarancja wyjścia z niebezpiecznych sytuacji bez zadnej szkody.


> dla tego takie lekcje powinno się pobierać na kursach doszkalających,

> nie podstawowych...

Twierdzisz, że wiedza nie wykorzystywana w 99,9% procent przypadków, szkodzi czy jak niewiem.gif

A jak przyjdzie ta 0,1 procenta i wiedzy nie wystarczy, żeby ominąć drzewo/TIR-a/pieszego?

Lepiej dmuchać na zimne i wypuszczać na drogi kierowców jak najlepiej wyszkolonych.

Co z tego że kurs na prawo jazdy będzie droższy o te 200, 400 czy 600 zł,

jeśli dzięki temu będzie znacznie bezpieczniej?

Napisano

> Nikt nie urodził się mistrzen kierownicy z niezbednym doświadczeniem.

> Trzeba ćwiczyć, a każdy km na torze to nowy bagaż doświadczeń,

> zdobyty w sposób całkowicie bezpieczny.

Dokładnie ok.gif

Ostatnio zdarzył mi się poślizg na torze przy prędkości około 130 km/h na łagodnym zakręcie.

W głupim miejscu zbyt gwałtownie odjąłem gaz (miałem przed sobą wolniejsze auto)- i wystarczyło.

Jak ktoś tego nie spróbuje, to się może dopiero przekonać na ułamek sekundy przed wypadkiem! icon_eek.gif

A na torze cały czas jest świadomość, że jak coś, to wyjadę najwyżej na trawkę lub żwirek i nic się nie stanie.

Więc jest komfort psychiczny i wspaniała okazja do rejestrowania zachowań auta

i trenowania własnych reakcji ok.gif

Takich sytuacji miałem już wiele i pewne zachowania mam już odruchowe.

Mimo to, jak piszę, ten poślizg nie był absolutnie planowany i znów czegoś się nauczyłem yay.gif

Dzięki temu kilka razy bezproblemowo wyprowadzałem auto z nieplanowanego poślizgu na drodze publicznej.

W conajmniej dwóch przypadkach miałbym potężnego dzwona, gdyby nie ta umiejętność.

> Ciekaw jestem, ilu kierowców mogłoby uniknąć wypadku i nieszczęścia

> gdyby ich umiejetności - choć odrobinę byłyby wieksze niz

> nimimalne wymagania egzaminacyjne?

Znam odpowiedź na to pytanie. W Szwecji wszyscy kierowcy przechodzą takie szkolenia jak u Wróbla.

Wypadków średnio licząc jest 5-krotnie mniej (w przeliczeniu na liczbę mieszkańców)

i większość z nich to wypadki pojedzyncze (zjechanie z drogi z powodu zmęczenia lub alkoholu)

Napisano

> pewnie na oponach Dębica - normalne

No nie wiem, czy to jest normalne - ja tez jeżdżę na Dębicach Vivo i zdarzyło mi się hamować do deski 80-0 na mokrym i auto idealnie utrzymało tor jazdy. Choć w zastępczym SC jak zahamowałem z 30, to mnie obróciło o 45* - ale on miał zepsuty korektor siły hamowania i blokowało również tylne koła.

Napisano

> Nauka zachowań, w ekstremalnych warunkach - to spokój i opanowanie w

> sytuacjach niebezpiecznych, to wieksza gwarancja wyjścia z

> niebezpiecznych sytuacji bez zadnej szkody.

to najpierw trzeba ludzi nauczyc zachowywać odstęp, bezwględnego przestrzegania znaków i kultury na drodze

dopiero potem się zabrać za doszkalanie...

> Twierdzisz, że wiedza nie wykorzystywana w 99,9% procent przypadków,

> szkodzi czy jak

jazda samochodem to nie latanie promem kosmicznym, żeby mieć obcykane wszystkie procedury i rzucać nimi z rękawa na zawołanie...

> A jak przyjdzie ta 0,1 procenta i wiedzy nie wystarczy, żeby ominąć

> drzewo/TIR-a/pieszego?

przy takim marginesie to jest już statystyka...

> Lepiej dmuchać na zimne i wypuszczać na drogi kierowców jak najlepiej

> wyszkolonych.

czyli pozostali by sami kierowcy z licencją kierowcy rajdowego...

> Co z tego że kurs na prawo jazdy będzie droższy o te 200, 400 czy 600

> zł, jeśli dzięki temu będzie znacznie bezpieczniej?

to że ludzie nie sra...ą pieniędzmi i obowiązkowe narzucanie im szkolenia które w 0,1% (sic!) przypadków pomogło by im nie zarysować lakieru jest śmieszne... ludzie giną od bezmyślności, nie od braku umiejętności...

Napisano

> ludzie giną od bezmyślności, nie od braku umiejętności...

I tym zdaniem proponuję zakończyć ten spór.

Skoro dla Ciebie ważniejsza od umiejętności kierowcy jest niska cena prawa jazdy, to nie dogadamy się.

Napisano

> ludzie giną od bezmyślności,

> nie od braku umiejętności...

jak ci kot wyskoczy na zakrecie i nie opanujesz auta to winna bedzie bezmyslnosc kota czy jednak twoj brak umiejetnosci hmm.gif

pozdr. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> jak ci kot wyskoczy na zakrecie

Rozjedzie kota zlosnik.gifhehe.gif i dalej ze spokojem pojedzie dalej. Jak wyskoczy coś "wiekszego", to dodatkowo włączy wycieraczki yikes.gifzlosnik.gif

Napisano

> jak ci kot wyskoczy na zakrecie i nie opanujesz auta to winna bedzie

> bezmyslnosc kota czy jednak twoj brak umiejetnosci

> pozdr.

Jak mi wyskoczy kot na zakręcie to go rozkwaszę i pojadę dalej...

Napisano

> Jak mi wyskoczy kot na zakręcie to go rozkwaszę i pojadę dalej...

przy czym połamiesz zderzak biglaugh.gif

Napisano

> jak ci kot wyskoczy na zakrecie i nie opanujesz auta to winna bedzie

> bezmyslnosc kota czy jednak twoj brak umiejetnosci

> pozdr.

wezmę go pod koła jak inne już inne koty brałem...

Napisano

> Jak mi wyskoczy kot na zakręcie to go rozkwaszę i pojadę dalej...

ale co o tym zadecyduje hmm.gif umiejetnosc przewidywania, doswiadczenie czy bezmyslnosc, bo moze nie lubisz futrzakow i dodasz gazu zeby przypadkiem nie uciekl zlosnik.gif

pozdr.

Napisano

> przy czym połamiesz zderzak

Juz mam połamany. Tatuś szczelił pieska przy ponad zecie na budziku zlosnik.gif

Napisano

> I tym zdaniem proponuję zakończyć ten spór.

> Skoro dla Ciebie ważniejsza od umiejętności kierowcy jest niska cena

> prawa jazdy, to nie dogadamy się.

dla mnie ważniejsza jest dostępność prawa jazdy niż twoje widzimisie aby każdy był mistrzem kierownicy

Napisano

> Juz mam połamany. Tatuś szczelił pieska przy ponad zecie na budziku

EOT

nie mam więcej pytań hehe.gif

Napisano

> ale co o tym zadecyduje umiejetnosc przewidywania, doswiadczenie czy

> bezmyslnosc, bo moze nie lubisz futrzakow i dodasz gazu zeby

> przypadkiem nie uciekl

Wydaje mi się, że to, iż moje życie i zdrowie, a także integralność fizyczna mojego auta jest ważniejsze niż życie i zdrowie zwierzątka, które się zaplątało na drogę. Przed człowiekiem bym hamował. Przed zwierzęciem nie zamierzam o ile nie jest to ważący ponad setkę dzik zlosnik.gif

Napisano

> wezmę go pod koła jak inne już inne koty brałem...

ok, zamiast kota wybiega dzieciak i co wtedy? oslabiony.gif

gdybys mial wieksze umiejetnosci moze umialbys ocalic zycie swoje/dzieciaka czy tez blachy samochodu hmm.gif mozesz byc super "umyslnym" kierowca, ale jak spotykasz na drodze innych bezmyslnych to umiejetnosci sie przydaja, nieprawdaz cfaniaczek.gif

pozdr.

Napisano

> EOT

> nie mam więcej pytań

Tak... Wygodne.. Tylko widzisz - mój tatuś żyje, a piesek się nie męczył. Wolę tak niż odwrotnie.

Napisano

> Tak... Wygodne.. Tylko widzisz - mój tatuś żyje, a piesek się nie

> męczył. Wolę tak niż odwrotnie.

przy takiej prędkości wyminąć pieska na drodze i nie jechać na czołówkę itp. to już lepiej strzelić icon_rolleyes.gif

Napisano

> przy takiej prędkości wyminąć pieska na drodze i nie jechać na

> czołówkę itp. to już lepiej strzelić

Owszem.

Ale to też trzeba wiedzieć - i również takich rzeczy powinno się uczyć na kursie

Napisano

> ok, zamiast kota wybiega dzieciak i co wtedy?

> gdybys mial wieksze umiejetnosci moze umialbys ocalic zycie

> swoje/dzieciaka czy tez blachy samochodu mozesz byc super

> "umyslnym" kierowca, ale jak spotykasz na drodze innych

> bezmyslnych to umiejetnosci sie przydaja, nieprawdaz

> pozdr.

A Kulig nie zginął na zwykłym przejeździe kolejowym, bo zignorował zasadę ograniczonego zaufania?

mnie uczono, żeby nawet na strzeżonym się rozglądać...

Napisano

> Owszem.

> Ale to też trzeba wiedzieć - i również takich rzeczy powinno się

> uczyć na kursie

oczywiście nie zaprzeczam ok.gif

Napisano

> do tego potrzeba potrzebna jest taka wiedza???

> o ułożeniu rąk czy ustawieniu fotela uczą na pierwszych zajęciach

rozumiem ,że w 100% czasu jady autkiem trzymasz ręce jak ci na kursie prawa jazdy pokazali grinser006.gifshocked.gif

pokazanie przeciętnym kierowcom jak eksploduje poduszka powietrzna uświadamia im ,że niewłaściwe trzymanie rąk może w czasie stłuczki

spowodować kłopoty ze zdrowiem blush.gif

> chyba, że ominąłeś tą lekcję?

oczywiście ....słucham tylko mistrzów z autokącika skromny.gif

> ręce na kierownicy z poduszką trzma się inaczej niż bez?

byłeś na kursie to wiesz hehe.gif

> z taka teoretyczną wiedzą na pewno duzo zdziałasz w ekstremalnej

> sytuacji

jest większa szansa ,że zdziałam więcej niż bez tej wiedzy

> bingo

dzięki ok.gif

HanYs

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.