Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ilości płynów w zimie

Featured Replies

Napisano

Kumpel jeżdżący corollą ostatnio spuścił ze zbiornika wyrównawczego płyn chłodzący z max do poziomu minimum, powiedział równiez że będzie redukował ilość oleju w misce bo ma również na lato maximum, jak tłumaczy wszystko po to aby: szybciej było ciepło w kabinie bo mniejsza ilość plynu chłodzącego szybciej sie nagrzewa, silnik szybciej się nagrzewał bo mniejsza ilośc oleju szybiej sie nagrzewa.

NORMALNIE ZWARIOWAŁEM spineyes.gificon_eek.giffaint.gif choc z tym olejem to ma jakiś tam sens, moim zdaniem wszystko to gówno warte a przynajmniej za dużo roboty a ilości ww płynów są opytmalnie dobrane dla prawidłowej pracy silnika a tkaie zabawy w lecie max, w zimie min to zbędna i niepotrzebnn strata czasu.

CO o tym myślicie? icon_rolleyes.gifspineyes.gif

Napisano

> CO o tym myślicie?

Gdzieś czytałem, że "gazetowy doradzacz" doradzał właśnie coś takiego, ale moim zdaniem to bez sensu...i jeszcze można kuku zaliczyć...

Napisano

niech sobie jeszcze tekturą zasłoni chłodnicę......... ja tak w Polonezie robiłem

Z tą Corolla to troche przesadza...........

Napisano
  • Autor

> niech sobie jeszcze tekturą zasłoni chłodnicę......... ja tak w

> Polonezie robiłem

> Z tą Corolla to troche przesadza...........

E9 grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Gdzieś czytałem, że "gazetowy doradzacz" doradzał właśnie coś

> takiego, ale moim zdaniem to bez sensu...i jeszcze można kuku

> zaliczyć...

no w sumie co za problem wziąc wężyk i pociągnąć troche płynu, wszak lanos do szybko nagrzewających się nie zalicza zlosnik.gif

Napisano

> Kumpel jeżdżący corollą ostatnio spuścił ze zbiornika wyrównawczego

> płyn chłodzący z max do poziomu minimum, powiedział równiez że

> będzie redukował ilość oleju w misce bo ma również na lato

> maximum, jak tłumaczy wszystko po to aby: szybciej było ciepło w

> kabinie bo mniejsza ilość plynu chłodzącego szybciej sie

> nagrzewa, silnik szybciej się nagrzewał bo mniejsza ilośc oleju

> szybiej sie nagrzewa.

> NORMALNIE ZWARIOWAŁEM choc z tym olejem to ma jakiś tam sens,

> moim zdaniem wszystko to gówno warte a przynajmniej za dużo

> roboty a ilości ww płynów są opytmalnie dobrane dla prawidłowej

> pracy silnika a tkaie zabawy w lecie max, w zimie min to zbędna

> i niepotrzebnn strata czasu.

> CO o tym myślicie?

ew. spuszczenie kilkudziesięciu-kilkuset mililitrow płynu chłodzącego czy oleju pozwoli mu rozgrzać auto szybciej o ile? 30 sek? 2 min?

po co to wszystko? icon_rolleyes.gif

Napisano

Niech zostawi 0,5l oleju w silniku to mu sie naprawde szybko zrobi cieplo angryfire.gif

biglaugh.gif

Napisano

> niech sobie jeszcze tekturą zasłoni chłodnicę......... ja tak w

> Polonezie robiłem

W dużym fiacie miałem przełącznik (czyt. zasuwę) przy filtrze powietrza, czy ma brać powietrze zimne (lato) z przodu, czy ciepłe (zima) znad kolektora.

Jeżeli chodzi o ilość oleju, to staram się wlewać pośrodku min a max. Po pierwsze z powodu dokładności pomiaru, bo jak wskazuje na bagnecie max to nie wiem czy to jest max, ciut mniej, czy ciut więcej. Po drugie trzymam się z daleka od min, bo nie mam gwarancji, że nic z tego nie ubędzie.

Napisano

Tez rok temu spusciłem płyn chłodniczy do minimum i zasłaniałem chłodnice pleksa Jezdze krotkie odcinki do pracy

Swiat sie nie zawalił a cos tam szybciej sie nagzewał

Napisano

> Tez rok temu spusciłem płyn chłodniczy do minimum i zasłaniałem

> chłodnice pleksa Jezdze krotkie odcinki do pracy

> Swiat sie nie zawalił a cos tam szybciej sie nagzewał

ile coś tam szybciej?

Napisano
  • Autor

Geniusz rotfl.gif

Niewiele szybciej, a jak mu silnik zre olej to sie moze zdziwic. Poza tym co to za oszczednosc ? Od zawsze mam olej na maksa i plyn chlodniczy na maksa (nawet ponad) - nigdy nie narzekalem na szybkosc ogrzewania sie auta, grunt to sprawny termostat i reszta ukladow ok.gif

Napisano

> CO o tym myślicie?

Świetny pomysł hehe.gif

Pewnie będzie przez pierwszy tydzień jeździł ze stoperem w ręku i prowadził badania jak szybko samochód się grzeje i ile cennych sekund zaoszczędził oraz jak szybko mu się w kabinie nagrzało do temperatury 20`C. Poprostu człowiek ma talent grinser006.gif

Pomysłu gratuluję, choć i tak wydaje mi się, że te szybsze nagrzewanie się samochodu to zadziała na psychikę - pewnie od razu jak ruszy to będzie miał ciepło i jeszcze będzie szyby otwierał, bo mu duszno jest! wink.gif

Napisano

> Tez rok temu spusciłem płyn chłodniczy do minimum i zasłaniałem

> chłodnice pleksa Jezdze krotkie odcinki do pracy

> Swiat sie nie zawalił a cos tam szybciej sie nagzewał

Ale to szybciej było tylko, przez to że miałeś zasłoniętą chłodnicę, a nie przez ilość płynu pad.gif

Napisano

> Świetny pomysł

> Pewnie będzie przez pierwszy tydzień jeździł ze stoperem w ręku i

> prowadził badania jak szybko samochód się grzeje i ile cennych

> sekund zaoszczędził oraz jak szybko mu się w kabinie nagrzało do

> temperatury 20`C. Poprostu człowiek ma talent

> Pomysłu gratuluję, choć i tak wydaje mi się, że te szybsze

> nagrzewanie się samochodu to zadziała na psychikę - pewnie od

> razu jak ruszy to będzie miał ciepło i jeszcze będzie szyby

> otwierał, bo mu duszno jest!

waytogo.gif

efekt placebo hehe.gif

ale pomiary będzie trudno osiągnąc porównywalne, bo będzie musiał brać pod uwagę temp. zewnętrzną, wiatr czy jest chłodny czy ciepły itp hahaha.gif

czy jedzie sam czy z innymi osobami wink.gif

ps. najszybciej będzie w samochodzie jak będzie kobieta kierowcę rozgrzewać i najprzyjemniej palacz.gif

Napisano

> Ale to szybciej było tylko, przez to że miałeś zasłoniętą chłodnicę,

> a nie przez ilość płynu

Poł czajnika i cały czajnik gotoje sie w takim samym czasie?

Napisano

Dokładnie tak jak piszesz ok.gif

Warunków jest mnóstwo, czy jest tak samo spocony, itd. grinser006.gif

Dlatego napisałem, że będzie latał ze stoperkiem coby udowodnić niewierzącym że napewno mu się poprawiło i teraz jest cieplej.

Osobiście uważam, że w codziennych warunkach jest niemożliwe aby to sprawdzić! To raz a dwa po jaki wał komplikować sobie życie wink.gif niektórzy to chyba nie mają większych zmartwień.

Pozdrawiam! 20.GIF

Napisano

> Poł czajnika i cały czajnik gotoje sie w takim samym czasie?

Ale stan minimum w zbiorniku wyrownawczym to nie jest polowa pojemnosci ukladu chlodzenia, to samo dotyczy oleju.

Napisano

> Poł czajnika i cały czajnik gotoje sie w takim samym czasie?

Tu nie chodzi o czajnik ale o miskę i o olej "...i co ma piernik do wiatraka...", tym bardziej że rozpatrujemy tu jakieś góra 0,5 litra oleju, a w silniku jest chyba kilkakrotnie wiecej niż w czajniku (jakieś 2-3 razy tyle).

Napisano

> Ale stan minimum w zbiorniku wyrownawczym to nie jest polowa

> pojemnosci ukladu chlodzenia, to samo dotyczy oleju.

dokładnie. układ chłodzenia ma srednio 3-4litry . zmniejszając zawartosc zbiorniczka z max do min wylewamy defacto 10-15%.

IMHO: szkoda zachodu...

Napisano

> dokładnie. układ chłodzenia ma srednio 3-4litry . zmniejszając

> zawartosc zbiorniczka z max do min wylewamy defacto 10-15%.

> IMHO: szkoda zachodu...

Raczej ok. 7, ale to tym bardziej szkoda zachodu...

Napisano

> CO o tym myślicie?

a nie wyliczyl jeszcze ile na spalaniu dzieki temu oszczedzi cfaniaczek.gif

zlosnik.gif

Napisano

> Ale to szybciej było tylko, przez to że miałeś zasłoniętą chłodnicę,

> a nie przez ilość płynu

JA nie rozumiem. Przecież dopóki silnik się nie nagrzeje do temp. otwarcia termostatu, to płyn chodzi w małym obiegu, z całkowitym pominięciem chłodnicy. Więc co daje zasłonięcie jej przy sprawnie działającym termostacie? Tak samo z upuszczaniem płynu ze zbiorniczka - przecież to też nie ma sensu, bo dokąd się silnik nie nagrzeje, to ta ilość płynu z dużego obiegu wogóle nie jest brana pod uwagę. Co innego z olejem, bo on jest przepompowywany cały, więc upuszczenie troszkę, spowoduje szybsze jego nagrzanie, a o ile to nie wiem.

Napisano

> Poł czajnika i cały czajnik gotoje sie w takim samym czasie?

Jeżeli jest sprawny termostat to i tak najpierw nagrzewa sie płyn w małym obiegu,przez odlanie płynu ze zbiorniczka nie zmieni sie ilosc płynu w małym obiegu.

Z drugiej strony mozna stwierdzic ze mniejsza ilosc plynu w zbiorniczku spowoduje szybsza strate temperatury silnika na chwilowym postoju i cala teoria o oszczednosci pójdzie sie 270747800-sex.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

POZDRAWIAM.

Napisano
  • Autor

> JA nie rozumiem. Przecież dopóki silnik się nie nagrzeje do temp.

> otwarcia termostatu, to płyn chodzi w małym obiegu, z całkowitym

> pominięciem chłodnicy. Więc co daje zasłonięcie jej przy

> sprawnie działającym termostacie? Tak samo z upuszczaniem płynu

> ze zbiorniczka - przecież to też nie ma sensu, bo dokąd się

> silnik nie nagrzeje, to ta ilość płynu z dużego obiegu wogóle

> nie jest brana pod uwagę. Co innego z olejem, bo on jest

> przepompowywany cały, więc upuszczenie troszkę, spowoduje

> szybsze jego nagrzanie, a o ile to nie wiem.

dltergo tak jak pisałem na początku, sprawa z olejem może i daje jekies efekty, ale z tym płynem chłodzącym to generalnie nie chodzi o oszczędność paliwa ale o komfort, ma sie to niby szybciej nagrzewać więc i w aucie ma być cieplej. jak dla mnie szkoda zabawy zlosnik.gif

Napisano

Dzięki przesłoniętej chłodnicy lodowate powietrze nie wali prosto w nią, dlatego zagrzany już silnik jest lepiej dogrzany (dlatego stosuje się wszelkiej mości maskownice grilla)...nie mają one wpływu na szybkość nagrzewania się, ale na utrzymanie w miarę stabilnej temperatury pracy już tak... zlosnik.gif

Napisano

> nie jest brana pod uwagę. Co innego z olejem, bo on jest

> przepompowywany cały, więc upuszczenie troszkę, spowoduje

> szybsze jego nagrzanie, a o ile to nie wiem.

Upuszczenie od max do minimum to nie jest takie troszke. Najczesciej oznacza różnicę 1l oleju. Jeśli w silniku są 3-4l oleju to spuszcza prawie 1/3, więc różnica jest spora w ilości oleju.

Co do zbiorniczka płynu chłodzącego - między min i max jest też koło 1l, może mniej. Płynu jest w autach zwykle 5-8l, więc to już powinno miec duzo mniejsze znaczenie aczkolwiek juz wczesniej slyszalem o tej metodzie obnizania ilosci plynow w aucie na zime...

Napisano

> Kumpel jeżdżący corollą ostatnio spuścił ze zbiornika wyrównawczego

> płyn chłodzący z max do poziomu minimum, powiedział równiez że

> będzie redukował ilość oleju w misce bo ma również na lato

> maximum, jak tłumaczy wszystko po to aby: szybciej było ciepło w

> kabinie bo mniejsza ilość plynu chłodzącego szybciej sie

> nagrzewa, silnik szybciej się nagrzewał bo mniejsza ilośc oleju

> szybiej sie nagrzewa.

Niech weźmie przykład z syberyjskich ciężarówek i wogóle w zimie nie wyłącza silnika

- będzie miał ciepło aż do wiosennych roztopów mlot.gif

Napisano

> Poł czajnika i cały czajnik gotoje sie w takim samym czasie?

A wiesz ty chociaż, że w samochodzie jest termostat?? spineyes.gif

I jaka jest zasada jego działania??? spineyes.gif

Pół czajnika, to właśnie tzw. mały obieg i czas jego nagrzewania nie zależy od ogólnej ilości płynu w układzie chłodzenia!!!

Napisano

> Kumpel jeżdżący corollą ostatnio spuścił ze zbiornika wyrównawczego

> płyn chłodzący z max do poziomu minimum, powiedział równiez że

> będzie redukował ilość oleju w misce bo ma również na lato

> maximum, jak tłumaczy wszystko po to aby: szybciej było ciepło w

> kabinie bo mniejsza ilość plynu chłodzącego szybciej sie

> nagrzewa, silnik szybciej się nagrzewał bo mniejsza ilośc oleju

> szybiej sie nagrzewa.

> NORMALNIE ZWARIOWAŁEM choc z tym olejem to ma jakiś tam sens,

> moim zdaniem wszystko to gówno warte a przynajmniej za dużo

> roboty a ilości ww płynów są opytmalnie dobrane dla prawidłowej

> pracy silnika a tkaie zabawy w lecie max, w zimie min to zbędna

> i niepotrzebnn strata czasu.

> CO o tym myślicie?

moze po prostu niech sie cieplej ubiera zlosnik.gif

Napisano

> dltergo tak jak pisałem na początku, sprawa z olejem może i daje

> jekies efekty

Tak napewno cos da.. przyspieszone zuzycie silnika zlosnik.gif Masa do rozgrzania to masa całkowita silnika, płyn chłodzący, i część skrzyni biegów (bedzie odbierac ciepło obudową sprzęgła). czyli z masy 150 Kg zmiejszy ja o 0,5 kg (róznica między max a min poziomem oleju) zlosnik2.gif

Bystry z niego facet! zlosnik2.gifz_lol1.gifmlot.gif

Napisano

> Dzięki przesłoniętej chłodnicy lodowate powietrze nie wali prosto w

> nią, dlatego zagrzany już silnik jest lepiej dogrzany (dlatego

> stosuje się wszelkiej mości maskownice grilla)

Ładnie zareklamowany technicznie produkt i są klienci zlosnik.gif

...nie mają one

> wpływu na szybkość nagrzewania się, ale na utrzymanie w miarę

> stabilnej temperatury pracy już tak...

U3maniem temp. pracy zajmuje się termostat a nie kawałek plastiku tektury itp. materiału.

Owszem jeśli ktoś ma się lepiej poczuć przez założenie zasłony chłodnicy to jego sprawa.

Napisano

> CO o tym myślicie?

Niech jeszcze założy gumowy wąż na końcówkę wydechu i wpuści do kabiny, urwie kolejne sekundy przy nagrzewaniu kabiny grinser006.gifhahaha.gif

Napisano

> JA nie rozumiem. Przecież dopóki silnik się nie nagrzeje do temp.

> otwarcia termostatu, to płyn chodzi w małym obiegu, z całkowitym

> pominięciem chłodnicy. Więc co daje zasłonięcie jej przy

> sprawnie działającym termostacie? Tak samo z upuszczaniem płynu

> ze zbiorniczka - przecież to też nie ma sensu, bo dokąd się

> silnik nie nagrzeje, to ta ilość płynu z dużego obiegu wogóle

> nie jest brana pod uwagę. Co innego z olejem, bo on jest

> przepompowywany cały, więc upuszczenie troszkę, spowoduje

> szybsze jego nagrzanie, a o ile to nie wiem.

Nie wiem, czy ma sens upuszczanie płynu, ale "w kwestii formalnej" :

w bardzo wielu autach a napewno w Lanosie, Nubirze, Leganzie zbiorniczek wyrównawczy jest włączony właśnie do "małego obiegu" - natychmiast po uruchomieniu silnika zaczyna się do niego górą wlewać płyn (rurką z podstawy przepustnicy), na obrotach całkiem bystro a z dołu jest zasysany do silnika, więc musi się cała objętość zbiorniczka rozgrzać, zanim otworzy się termostat.

Napisano

> Raczej ok. 7, ale to tym bardziej szkoda zachodu...

W moim 406 jest pod 10 litrów - normalnie jak w Skodzie 120 :-)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.