Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Trwałość silnika zagazowanego

Featured Replies

Napisano

Pytanie jak w temacie. Kupiona w rodzinie Astra II 1.6 8V (Z16SE) z 2002 po 120kkm. Była zagazowana. Obecnie bez instalacji. Poprzedni wlaściciel musiał ją przygrzać, bo trzeba było wymienić UPG, uszczelniacze zaw, planowanie itp. Reszta silnika ok. Na razie jeździ dobrze ale nie wiem czy nie wpakowaliśmy się w kanał, bo ktoś mi mówił że silnik zagazowany zawsze będzie mniej trwały. Ile po tym pół remoncie moge jeszcze na tym silniku pociągnąć?

Napisano

> Pytanie jak w temacie. Kupiona w rodzinie Astra II 1.6 8V (Z16SE) z

> 2002 po 120kkm. Była zagazowana. Obecnie bez instalacji.

> Poprzedni wlaściciel musiał ją przygrzać, bo trzeba było

> wymienić UPG, uszczelniacze zaw, planowanie itp. Reszta silnika

> ok. Na razie jeździ dobrze ale nie wiem czy nie wpakowaliśmy się

> w kanał, bo ktoś mi mówił że silnik zagazowany zawsze będzie

> mniej trwały. Ile po tym pół remoncie moge jeszcze na tym

> silniku pociągnąć?

Są różne zdania na ten temat. Ja swojego Asterixsa zagazowałem i śmigam . Olej wymieniam co ok 8000km Świece i przewody WN jak zaczyna się coś dziać i drive.gif A czy go przegrzejesz na BP czy na LPG to efekt jest ten sam

Napisano

> Pytanie jak w temacie. Kupiona w rodzinie Astra II 1.6 8V (Z16SE) z

> 2002 po 120kkm. Była zagazowana. Obecnie bez instalacji.

> Poprzedni wlaściciel musiał ją przygrzać, bo trzeba było

> wymienić UPG, uszczelniacze zaw, planowanie itp. Reszta silnika

> ok. Na razie jeździ dobrze ale nie wiem czy nie wpakowaliśmy się

> w kanał, bo ktoś mi mówił że silnik zagazowany zawsze będzie

> mniej trwały. Ile po tym pół remoncie moge jeszcze na tym

> silniku pociągnąć?

Zalezy jak zagazowany jezeli instalacja padlo i zle wyregulowana mieszanka trawlosc skraca sie drastycznie. Ale jezeli wszystko poustawiane ok nic niepowinno sie dziac.

Napisano

> Na razie jeździ dobrze ale nie wiem czy nie wpakowaliśmy się

> w kanał, bo ktoś mi mówił że silnik zagazowany zawsze będzie

> mniej trwały. Ile po tym pół remoncie moge jeszcze na tym

> silniku pociągnąć?

wiesz co z silniczkiem się działo ?

piszesz że może zgrzany - to już nieźle dostał w d..e

wiesz ile ma rzeczywistego przebiegu ?

i do powyższych LPG nie ma znaczenia

inaczej - dobrze utrzymywane autko na lpg będzie tak samo trwałe jak na noPB,

źle utrzymywane można zakatować i bez lpg, a i gaz może się przyczynić do szybszego zużycia

mam zrobione prawie 175kkm na lpg (licznikowo205kkm)

i silnik nie był dotykany

i nie jest to jakiś wyczyn, jak poszukasz to nawet na AK znajdziesz autka z przebiegiem po kilkaset tyś km na lpg

więc nie win instalki lpg

Napisano

> wiesz co z silniczkiem się działo ?

> piszesz że może zgrzany - to już nieźle dostał w d..e

> wiesz ile ma rzeczywistego przebiegu ?

> i do powyższych LPG nie ma znaczenia

> inaczej - dobrze utrzymywane autko na lpg będzie tak samo trwałe jak

> na noPB,

> źle utrzymywane można zakatować i bez lpg, a i gaz może się

> przyczynić do szybszego zużycia

> mam zrobione prawie 175kkm na lpg (licznikowo205kkm)

> i silnik nie był dotykany

> i nie jest to jakiś wyczyn, jak poszukasz to nawet na AK znajdziesz

> autka z przebiegiem po kilkaset tyś km na lpg

> więc nie win instalki lpg

zgodzę się z Tobą, z tym że autor wątku powinien nadać tytuł "trwałość Z16SE" i tu się pojawia problem,

pisałem już o tym kilkakrotnie na kąciku, ale szukajka wiadomo - nie działa - ten silnik został przez księgowych GM wykastrowany z wszelkich zalet X16SZRa, zatem przebieg do remontu dołu silnika Z16SE, i także Z14XE, Z16XE to około 200kkm - wszystko przez odchudzenie pierścieni tłokowych i wymiany oleju co 30kkm - jak również inne zmiany m.in. skok tłoka/uszczelka pod głowicą, elektroniczne przepustnice itp bzdury], ale jeżeli o tym piszę to od razu pojawiają się oburzeni/urażeni właściciele aut z takimi silnikami i piszą że nie prawda bo oni mają i nic się nie dzieje, a ja tylko piszę z doświadczenia i wcale nikomu nie życzę takich problemów,

brat

Napisano

> mam zrobione prawie 175kkm na lpg

czy 175kkm to tak jakby 175Mm ?? hmm.gifzlosnik2.gif

Napisano

Kolega zagazowanym polonezem rozwożąc prasę zrobił 150 tys. km. Nic nie robił oprócz standardowych regulacji i wymian. Polonez poszedł na żyletki ze względu na blachy.

Napisano

Ja miałem Poloneza z przebiegiem 80 000 km, założyłem gaz i dociągnął przy sprzedaży do 260 000km. Bez remontów, wymiany pierścieni itp. 2 uszczelki pod głowicą tylko przeżył.

> Kolega zagazowanym polonezem rozwożąc prasę zrobił 150 tys. km. Nic

> nie robił oprócz standardowych regulacji i wymian. Polonez

> poszedł na żyletki ze względu na blachy.

Napisano

> Ja miałem Poloneza z przebiegiem 80 000 km, założyłem gaz i dociągnął

> przy sprzedaży do 260 000km. Bez remontów, wymiany pierścieni

> itp. 2 uszczelki pod głowicą tylko przeżył.

> > poszedł na żyletki ze względu na blachy.

Mój dobry znajomy też miał poloneza od nowości na gazie i raz przydarzyła mu się uszczelka pod głowicą, nakulał nim 175 000 i gdyby nie wypadek spisujący poloneza na straty pewnie do 200 000 by dociągnął, aczkolwiek panewki to w nim grały jak orkiestra symfoniczna.

Napisano

> zgodzę się z Tobą, z tym że autor wątku powinien nadać tytuł

> "trwałość Z16SE" i tu się pojawia problem,

> pisałem już o tym kilkakrotnie na kąciku, ale szukajka wiadomo - nie

> działa - ten silnik został przez księgowych GM wykastrowany z

> wszelkich zalet X16SZRa, zatem przebieg do remontu dołu silnika

> Z16SE, i także Z14XE, Z16XE to około 200kkm - wszystko przez

> odchudzenie pierścieni tłokowych i wymiany oleju co 30kkm - jak

> również inne zmiany m.in. skok tłoka/uszczelka pod głowicą,

> elektroniczne przepustnice itp bzdury], ale jeżeli o tym piszę

> to od razu pojawiają się oburzeni/urażeni właściciele aut z

> takimi silnikami i piszą że nie prawda bo oni mają i nic się nie

> dzieje, a ja tylko piszę z doświadczenia i wcale nikomu nie

> życzę takich problemów,

> brat

To ja mam pytanie - mam silnik 1.6 8v moc 84KM .... to ktory to jest: X16SZR czy Z16SE ?? hmm.gif

Napisano

> To ja mam pytanie - mam silnik 1.6 8v moc 84KM .... to ktory to jest:

> X16SZR czy Z16SE ??

na pewno nie x16szr

ale z16se to chyba 87KM?

Napisano

> To ja mam pytanie - mam silnik 1.6 8v moc 84KM .... to ktory to jest:

> X16SZR czy Z16SE ??

masz Z16SE , 62kW w papierach, nr silnika zaczyna się od typu silnika więc poszukaj

Napisano

> masz Z16SE , 62kW w papierach, nr silnika zaczyna się od typu

> silnika więc poszukaj

w linijce nr silnika mam: <-2PG2191 confused.gif

moc 62 rok prod 2002

auto z Germanii

Napisano

> To ja mam pytanie - mam silnik 1.6 8v moc 84KM .... to ktory to jest:

> X16SZR czy Z16SE ??

masz Z16SE - 1.6, 8V, 84KM,

starszy X16SZR jw ale 75KM,

brat

Napisano

> To ja mam pytanie - mam silnik 1.6 8v moc 84KM .... to ktory to jest:

> X16SZR czy Z16SE ??

Z16SE

Napisano

> w linijce nr silnika mam:

bo tak wpisywali w DR, tylko ostatnie znaki numeru

teraz nie wpisują w ogóle...

kartę pojazdu masz? tam powinien być pełny numer

jak nie, to na bloku sprawdź ok.gif

Napisano

> w linijce nr silnika mam:

w karcie pojazdu będziesz miał cały numer silnika, to co piszesz to końcówka numeru - w pewnym okresie ktoś mądry to wymyślił i tak pisali w dowodach rejestracyjnych w WK,

brat

Napisano

> w karcie pojazdu będziesz miał cały numer silnika, to co piszesz to

> końcówka numeru - w pewnym okresie ktoś mądry to wymyślił i tak

> pisali w dowodach rejestracyjnych w WK,

> brat

OK Wszystkim bow.gif .. jak do tej pory nie narzekam na silniczek (poza apetytem na olej) ... troche mnie tylko ten opis o "księgowych z GM" zmartwił crazy.gif bo wygląda na to, że to silnik "oszczędnościowy" z punktu widzenia producenta ... na razie 120kkm +LPG od 90kkm i wszystko gra

Napisano

a ja tylko piszę z doświadczenia i wcale nikomu nie

> życzę takich problemów,

> brat

Duże to doświadczenie (liczone wyremontowanymi silnikami z Z i inną literą na poczatku)?

Napisano

> Ile po tym pół remoncie moge jeszcze na tym

> silniku pociągnąć?

bedziesz mogl pociagnac dokladnie 69142km

zadzwon do wrozki semiry to pewnie potwierdzi

kolego

tego nikt nie wie a ze gaz dobrze nie sluzy to chyba oczywiste ...

nie jest to straszne zło ale z pewnoscia nie jest dobrem dla motoru old.gif

Napisano

> a ja tylko piszę z doświadczenia i wcale nikomu nie

> Duże to doświadczenie (liczone wyremontowanymi silnikami z Z i inną

> literą na poczatku)?

np wszystkie Combo C z tymi silnikami z Coca-Coli z Niepołomic + trochę innych klientów i firm, sam nie zajmowałem się remontami a załatwianiem części do nich, wiec dokładnie Ci nie powiem ale przyjeżdżali do mnie mechanicy po części więc pewnie trochę tego jest,

brat

Napisano

> np wszystkie Combo C z tymi silnikami z Coca-Coli z Niepołomic +

>

Czyli "służbówki". Zastanawiam się na ile jest to reprezentatywna grupa. Można by tez wysnuć wniosek o trwalości zawieszenia w samochodach moich znajonych jeżdżących samochodami służbowymi: jest beznadziejne bo wszystko siada 2 lub 3 razy szybciej od normalnie użytkowanego samochodu. Tylko trzeba zwrocić uwage na traktowanie samochodu (a w tej kwestii mam swoje przemyślenia).

Napisano

> Czyli "służbówki". Zastanawiam się na ile jest to reprezentatywna

> grupa. Można by tez wysnuć wniosek o trwalości zawieszenia w

> samochodach moich znajonych jeżdżących samochodami służbowymi:

> jest beznadziejne bo wszystko siada 2 lub 3 razy szybciej od

> normalnie użytkowanego samochodu. Tylko trzeba zwrocić uwage na

> traktowanie samochodu (a w tej kwestii mam swoje przemyślenia).

w silnikach "X" nie było z tym problemu niezależnie kto jeździł,

owszem w firmówkach zawieszenia siadają szybciej - co nie dziwi jeżeli przez dziury czy progi zwalniające przejeżdżają po 80km/h - i hamulce - tarcze kolor filet - natomiast zwróć uwagę na inna ciekawą rzecz, w firmowych autach praktycznie [w oplu] nic sie nie dzieje poza przeglądami, osoby użytkujące prywatnie przyjeżdżają z czujnikami, przepływkami, EGRami natomiast przedstawiciele praktycznie nigdy, robią tylko przeglądy z wymianą oleju i tyle, nie wiem na czym ten fenomen polega,

brat

Napisano

natomiast zwróć uwagę na inna

> ciekawą rzecz, w firmowych autach praktycznie [w oplu] nic sie

> nie dzieje poza przeglądami, osoby użytkujące prywatnie

> przyjeżdżają z czujnikami, przepływkami, EGRami natomiast

> przedstawiciele praktycznie nigdy, robią tylko przeglądy z

> wymianą oleju i tyle, nie wiem na czym ten fenomen polega,

> brat

Może na tym, że osoby prywatne przyjeżdżają ze starszymi samochodami, natomiast 5 letnia firmówka to już prawie do kasacji (albo do komisu i zmienia stan licznika i opis na "stan rewelacyjny" wink.gif). A przecież wiek tez się liczy - nie tylko przebieg. (tak sobie myślę)

Napisano

> natomiast zwróć uwagę na inna

> Może na tym, że osoby prywatne przyjeżdżają ze starszymi samochodami,

> natomiast 5 letnia firmówka to już prawie do kasacji (albo do

> komisu i zmienia stan licznika i opis na "stan rewelacyjny" ). A

> przecież wiek tez się liczy - nie tylko przebieg. (tak sobie

> myślę)

ja porównuję raczej wiekowo samochody, wiadomo że przebiegi są inne ale paradoksalnie więcej przyjedzie aut w tym samym wieku na jakąś usterkę prywatnych niż firmówek - mimo, iż firmówki mają większe przebiegi, nie wiem czy to jest tak że prywatnie jeździ się na krótszych odcinkach i częściej po mieście, a firmówki jeżdżą po trasach, czy jak?

brat

Napisano

> ja porównuję raczej wiekowo samochody, wiadomo że przebiegi są inne

> ale paradoksalnie więcej przyjedzie aut w tym samym wieku na

> jakąś usterkę prywatnych niż firmówek - mimo, iż firmówki mają

> większe przebiegi, nie wiem czy to jest tak że prywatnie jeździ

> się na krótszych odcinkach i częściej po mieście, a firmówki

> jeżdżą po trasach, czy jak?

> brat

Dobry temat do badan statystycznych smile.gif. A co do robienia krótkich odcinków to też jest różnie. Kilku moich znajomych jeździ firmowkami głównie w mieście i to w sposób "mordujący" silniki - 1 km jazdy, postój przy sklepie, 1km jazdy, postój przy sklepie.... i tak np 15 razy w ciagu dnia. ( a podobno jedno odpalenie silnika dużo bardziej go niszczy niż kilka km jazdy hmm.gif)

Napisano

> osoby użytkujące prywatnie

> przyjeżdżają z czujnikami, przepływkami, EGRami natomiast

> przedstawiciele praktycznie nigdy, robią tylko przeglądy z

> wymianą oleju i tyle, nie wiem na czym ten fenomen polega,

> brat

Wydaje mi się, że to dlatego że służbowi używają całego zakresu obrotów w przeciwieństwie do prywatnych którzy w większości oszczędzają (kolejny bieg przy 2,5tyś obr/min). Takie zmulanie silnika sprzyja osadzaniu się syfów w dolocie, sadzy w wydechu (EGR) itp. A jak się silnik dobrze pogoni to i problemów z nim nie ma.

Napisano
  • Autor

> wiesz co z silniczkiem się działo ?

> piszesz że może zgrzany - to już nieźle dostał w d..e

> wiesz ile ma rzeczywistego przebiegu ?

> i do powyższych LPG nie ma znaczenia

> inaczej - dobrze utrzymywane autko na lpg będzie tak samo trwałe jak

> na noPB,

> źle utrzymywane można zakatować i bez lpg, a i gaz może się

> przyczynić do szybszego zużycia

> mam zrobione prawie 175kkm na lpg (licznikowo205kkm)

> i silnik nie był dotykany

> i nie jest to jakiś wyczyn, jak poszukasz to nawet na AK znajdziesz

> autka z przebiegiem po kilkaset tyś km na lpg

> więc nie win instalki lpg

Auto ma przebieg rzeczywisty 120kkm, dobrze udokumentowane w ASO Nexteam na Modlińskiej w Waw. Oleje wymieniał co 10 kkm. Tam je zreszta kupiłem. Instalacja została wymontowana przez poprzedniego właściciela. Był przedmuch na uszczelce - prawdopodobnie na skutek przegrzania, tak stwierdzili mechanicy, no bo skąd inąd? A gaz wiadomo, wyzsza temp. pracy silnika.

Ja zawsze słyszałem że Z16SE sa trwalsze od 16V i że lepiej znoszą gaz.

Napisano

>( a podobno jedno

> odpalenie silnika dużo bardziej go niszczy niż kilka km jazdy )

myślę że to twierdzenie jest prawdziwe dla zimnego silnika,

brat

Napisano

> Auto ma przebieg rzeczywisty 120kkm, dobrze udokumentowane w ASO

> Nexteam na Modlińskiej w Waw. Oleje wymieniał co 10 kkm. Tam je

> zreszta kupiłem. Instalacja została wymontowana przez

> poprzedniego właściciela. Był przedmuch na uszczelce -

> prawdopodobnie na skutek przegrzania, tak stwierdzili mechanicy,

> no bo skąd inąd? A gaz wiadomo, wyzsza temp. pracy silnika.

> Ja zawsze słyszałem że Z16SE sa trwalsze od 16V i że lepiej znoszą

> gaz.

I super. Może to fakt że niektóre silniki są trwalsze od innych, ale i tak wszystko zależy od konkretnego przypadku. Mi mechanik też opowiadał (a nawet pokazywał) o wcześniejszych (ponoć nie do zajechania) 8 zaworówkach opla. Dla "chcącego nic trudnego". devil.gif

Napisano

> Wydaje mi się, że to dlatego że służbowi używają całego zakresu

> obrotów w przeciwieństwie do prywatnych którzy w większości

> oszczędzają (kolejny bieg przy 2,5tyś obr/min). Takie zmulanie

> silnika sprzyja osadzaniu się syfów w dolocie, sadzy w wydechu

> (EGR) itp. A jak się silnik dobrze pogoni to i problemów z nim

> nie ma.

to racja, jeżeli ktoś jeździ na bucie to nic sie nie dzieje paradoksalnie, EGR - wiadomo przedmuchuje go, ale na przykład przepływomierze, różne czujniki np wałków itp dlaczego nie padają? huk wie,

w każdym razie ja na ciepłym silniku po autostradach sam kręcę silnik tak by miał 4...5 tys obrotów, w mieście jeżdżę spokojnie [choć nigdy poniżej 2tys obrotów] a poza miastem trzymam 3...4 tys obrotów,

brat

Napisano

> Ja zawsze słyszałem że Z16SE sa trwalsze od 16V i że lepiej znoszą

> gaz.

to prawda dla silników X16SZR a nie dla Z16SE,

brat

Napisano

> myślę że to twierdzenie jest prawdziwe dla zimnego silnika,

> brat

Dokładnie. Przedstawiciele handlowi objeżdżający np sklepy osiedlowe w Hucie (wiesz pewnie gdzie wink.gif) potrafią cały dzień nic nie robić tylko odwiedzać po kolei wszystkie sklepy osiedlowe odległe od siebie o kilkaset metrów. I silnik raczej nie nagrzewa się zbytnio....

Napisano

> Dokładnie. Przedstawiciele handlowi objeżdżający np sklepy osiedlowe

> w Hucie (wiesz pewnie gdzie ) potrafią cały dzień nic nie robić

> tylko odwiedzać po kolei wszystkie sklepy osiedlowe odległe od

> siebie o kilkaset metrów. I silnik raczej nie nagrzewa się

> zbytnio....

to zabije każdy silnik, no może w wyłączeniem Hondy i Lexusa ;-)

brat

Napisano

> Wydaje mi się, że to dlatego że służbowi używają całego zakresu

> obrotów w przeciwieństwie do prywatnych którzy w większości

> oszczędzają (kolejny bieg przy 2,5tyś obr/min). Takie zmulanie

> silnika sprzyja osadzaniu się syfów w dolocie, sadzy w wydechu

> (EGR) itp. A jak się silnik dobrze pogoni to i problemów z nim

> nie ma.

Tez tak mysle.Auto ma jezdzic a nie stac.Jesli silnik 16v najlepiej ciagnie przy 4tys to nalezy mu przycisnac.Mulenie auta,niczemu dobremu nie sluzy i tyle.

Napisano

Polonez przebieg ok 275 000 (głównie po mieście). Na gazie prawie od nowości (tuz po dotarciu założona instalacja) Uszczelka orginał nie padła.

pozdrawiam

Napisano

Wg mnie rozmowa powinna toczyć się o konkretny silnik...bo ogólnie... to i na benzyne są auta takie do których mam wstręt, a co do LPG, moja astra już ponad 80tkm, olej valvoline, wymiana co 10 - 15tkm, podróże PL - GB - auto zatrzymuje się tylko na tankowanie i 4,5h snu, a tak to ciągnie do przodu i nic złego się nie dzieje, nie odczuwam różnicy, po ostatniej (i to pierwszej odkąd mam auto)regulacji układu paliwowego (wcześniej regulowałem gaz tylko) na paliwie wreszcie jedzie tak jakbym chciał, a na gazie który podczas regulacji układu paliwowego nie był tykany... jedzie lepiej boje_sie.gif, więc na dzień dzisiejszy po ponad 80tkm na LPG bardzo przyjemnie jeździ mi się na LPG, auto ma większego kopa niż na Pb.

nigdy nie odpalałem i nie odpalam na LPG - temp. powietrza poniżej 10*C jadę 2km i przełączam na LPG, temp powyżej 10*C odpalam na Pb i po ok 15sek przełączam na LPG

Taką normę sobie przyjąłem i chyba słusznie bo jest OK

Odcięcie pompy paliwa? Nie potrzebne jak ktoś myśli o paliwie, odcięcie zamontowałem dopiero jakieś 2 tyg temu żeby zupełnie sobie głowy nie zawracać tym.

Wg. mnie jak się zadba o oba układy, paliwowy i LPG to nie ma na co narzekać.

Uszczelki:

1x wymieniana pod miską olejową, 2x yyy.... ta od góry (mechanikiem nie jestem więc nie wiem jak się nazywa grinser006.gif )

Ta od góry 2x ze wzgl. na to że 1wszy raz nie wyszedł i po 2ch miesiącach poprawka była.

Przeglądy: okresowe (co 15tkm przeglądy nie przymusowe - wykonuję - jest to wymiana filterka LPG)

Autem jeżdżę ok 3 lata.

To tyle odnośnie wrażeń.

Ogólnie polecam wszystkim LPG yay.gif

Napisano

> Zalezy jak zagazowany jezeli instalacja padlo i zle wyregulowana

> mieszanka trawlosc skraca sie drastycznie. Ale jezeli wszystko

> poustawiane ok nic nie powinno sie dziac.

zgadzam się. Co do trwałości silników z LPG to już nie jedne kłótnie były. Jeżeli wszystko jest dobrze poustawiane to powinno być ok. Ja zagazowałem astrę C18NZ przy przebiegu 224 kkm boje_sie.gif, ktoś pewnie by powiedział że to morderstwo na silniku. Olej wymieniam regularnie, na regulacje i wymiane filtrów też.

Duzo zależy od kondycji silnika myślę. Ja miałem drobne problemy z osprzętem, ale przy tem przebiegu to chyba nic dziwnego.

Obecnie mam 268 kkm i w sumie na LPG 44 kkm. Silnik jak na razie ma sie dobrze.

Napisano

> Pytanie jak w temacie. Kupiona w rodzinie Astra II 1.6 8V (Z16SE) z

> 2002 po 120kkm. Była zagazowana. Obecnie bez instalacji.

> Poprzedni wlaściciel musiał ją przygrzać, bo trzeba było

> wymienić UPG, uszczelniacze zaw, planowanie itp. Reszta silnika

> ok. Na razie jeździ dobrze ale nie wiem czy nie wpakowaliśmy się

> w kanał, bo ktoś mi mówił że silnik zagazowany zawsze będzie

> mniej trwały. Ile po tym pół remoncie moge jeszcze na tym

> silniku pociągnąć?

1. moja asterka zagazowana jest po kilku latach od kupienia (podobno lepiej jest pojezdzic na benzynie na poczatku a nie od razu zakladac LPG -mowa o nowym silniku)

2. ogolnie prawda jest ze wyzsza temp. spalania jest gazu niz benzyny

jesli na zimnym silniku przechodzi sie na gaz zamiast pojezdzic na benzynce to trwalosc elementow samochodu jest obnizona (oczywiscie mowa "nie" o kolpakach na kolach)

3. moja astra miala robiony remont silnika po 170kkm nie ze wzgledu na gaz ale na fakt, iz ciagane byly ciezkie przyczepy i ogolnie w tym wieku juz oleju samochod bierze wiecej.

4. zgodze sie z kolegami ze jesli sa przeprowadzane terminowo regulacje instalacji gazowej + WN, swiece, filtry jazda na gazie jest dopuszczalna.

5.kosztem jazdy na gazie jest m.in. np. wymiana tlumika w ktorym skrapla sie para a w efekcie tlumik jest czesciej wymieniany

6. Reasumujac nalezaloby chyba przekalkulowac oplaty

-jazdy LPG (czestsze wymiany m.in tlumik, WN,swiece, filtr gazu, regeneracje reduktorow(parownika))

-w stosunku do jazdy na benzynie - (coraz czestsze przypadki:np woda lub rozpuszczalnik w benzynie, wymiany pompy paliwa, filtru paliwa, extremum to uszkodzone wtryski- koledze unieruchomilo to samochod, osobiscie mialem 2x pompe zmieniana)

Dlatego uwazam ze jazda na gazie skraca zywotnosc samochodu ale tez zgadzam sie z Waszymi wypowiedziami ze predzej blachy pojda niz silnik (przy zal. pkt. 4)

W Twoim przypadku jesli remont byl dobrze zrobiony to w/g mnie nie powinno byc problemow. Remont chyba nie byl robiony w 100% przez instalacje gazowa (zakladajac ze byla dobrze zalozona i patrz pkt. 4)

Napisano

Mam dwie Asterki z LPG. Jedna z nich to właśnie silniczek 1.6 8v (84KM) czyli Z16SE - przejechane na gazie 70 kkm. Gaz II gen założony do rocznego.

Na poczatku były jak zwykle problemy z regulacją, ale dzisiaj tylko się leje i jeździ. Nawet czasem myślę kiedy to się zepsuje, ale jakoś nie chce. grinser006.gif

Akurat silnik Z16SE jest najlepszym/najtrwalszym silnikiem do zagazowania w Asterce. Tam po prostu nie ma co się zepsuć przez gaz. biglaugh.gif . Ciekawostką jest to że i tłumiki od nowości są i działają 270751858-jezyk.gif w 7 letnim aucie.

Kolega jak widać miał pecha.

Napisano

> Akurat silnik Z16SE jest najlepszym/najtrwalszym silnikiem do

> zagazowania w Asterce.

Zaraz Ci odpiszą że jednak ten wcześniejszy 8 zaworowy jest dużo lepszy wink.gif (I może mają rację...)

Napisano

> Odcięcie pompy paliwa? Nie potrzebne jak ktoś myśli o paliwie,

> odcięcie zamontowałem dopiero jakieś 2 tyg temu żeby zupełnie

> sobie głowy nie zawracać tym.

nie zgodzę się z Tobą, 99,...% pomp paliwa wymienialiśmy w serwisie w autach z instalacją gazową, nie pytaj mnie dlaczego, nie wiem, większość z nich na pewno nie przez brak paliwa w baku,

swojego kuzyna też uczulałem na zrobienie odcięcia i powiedział że nie musi bo ma zawsze paliwo, założył wówczas jak mu siadła pompa,

brat

Napisano

> 6. Reasumujac nalezaloby chyba przekalkulowac oplaty

> -jazdy LPG (czestsze wymiany m.in tlumik, WN,swiece, filtr gazu,

> regeneracje reduktorow(parownika))

> -w stosunku do jazdy na benzynie - (coraz czestsze przypadki:np woda

> lub rozpuszczalnik w benzynie, wymiany pompy paliwa, filtru

> paliwa, extremum to uszkodzone wtryski- koledze unieruchomilo to

> samochod, osobiscie mialem 2x pompe zmieniana)

> Dlatego uwazam ze jazda na gazie skraca zywotnosc samochodu ale tez

> zgadzam sie z Waszymi wypowiedziami ze predzej blachy pojda niz

> silnik (przy zal. pkt. 4)

> W Twoim przypadku jesli remont byl dobrze zrobiony to w/g mnie nie

> powinno byc problemow. Remont chyba nie byl robiony w 100% przez

> instalacje gazowa (zakladajac ze byla dobrze zalozona i patrz

> pkt. 4)

A ja się wogóle z tobą nie zgadzam, zależy wszystko jakie masz auto i jak zadbane, w ten sposób można mówić jnak ktoś ma od nowości samochód przez 10lat np, bo ja:

miałem VW którego miałem przez 40tkm, 2x wymieniany wydech i LPG w nim nie było, a moja Astra, która mam od znajomych i znam jej historię od nowości, była i jest technicznie zadbana, ok 80tkm na gazie i nawet nie myślę by cokolwiek z układui wydechowego wymieniać wink.gif

Co do benzyny...VW jak wyzej napisałem miałem przez 40tkm, tankowałem tylko na dobrych stacjach, sprawdzonych przez kolegów z okolicy , uszkodzenie pompy i czegokolwiek w układzie paliwowym jest mi obce.

Moim zdaniem pompa paliwa może sama z siebie się popsuć, to w końcu urządzenie, może się popsuć przez brak paliwa w baku, jak i przez złe paliwo, wg mnie o przyczynach uszkodzenia pompy nie ma co rozmawiać bo to do niczego nie doprowadzi, wystarczy się zabezpieczać, tankować dobre paliwo, a na LPG mieć odcięcie lub odpowiednią ilość paliwa, a jak i tak siądzie..no to trudno się mówi, tj tylko moje zdanie, nie musicie się z tym zgadzać.. odcięcie na LPG jest dobre, ponieważ nie używam pompy jak jade a co za tym idzie... wydłużam jej życie bo ona wtedy nie działa, ma całkowicie zasilanie odcięte.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.