Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Do mechaników i znaffców ;)

Featured Replies

Napisano

Szybkie pytanko - znajomemu w Renault Espace 2.2 dCi "stanął rozrząd" (brak smarowania, zapieczony pasek rozrządu - silnik wczesniej naprawiany - m.in. turbina przez flachowca amatora).

Obecnie auto naprawiane w warsztacie zajmującym się Renault.

Wymienione już zawory, kompletny rozrząd, uszczelniona turbina.

Niestety silnik nie pali na jeden cylinder - warsztat stwierdził, że to wina jednego tłoka.

I teraz najwazniejsze pytanie - jako, że kolega już ma rachunek ok 6000zł zastanawiamy się czy warto wymianiać tłok czy może on okazać się wierzchołkiem góry i tasiemcem kolejnych kosztów ...

Jesli tak woli opchnąć auto w obecnym stanie i stracić na nim kilka tysięcy - dopóki nie jest to kilkanaście tysięcy złociszy.

Co radzicie ? icon_rolleyes.gif

Napisano

> Szybkie pytanko - znajomemu w Renault Espace 2.2 dCi "stanął rozrząd"

> (brak smarowania, zapieczony pasek rozrządu - silnik wczesniej

> naprawiany - m.in. turbina przez flachowca amatora).

> Obecnie auto naprawiane w warsztacie zajmującym się Renault.

> Wymienione już zawory, kompletny rozrząd, uszczelniona turbina.

> Niestety silnik nie pali na jeden cylinder - warsztat stwierdził, że

> to wina jednego tłoka.

> I teraz najwazniejsze pytanie - jako, że kolega już ma rachunek ok

> 6000zł zastanawiamy się czy warto wymianiać tłok czy może on

> okazać się wierzchołkiem góry i tasiemcem kolejnych kosztów ...

> Jesli tak woli opchnąć auto w obecnym stanie i stracić na nim kilka

> tysięcy - dopóki nie jest to kilkanaście tysięcy złociszy.

> Co radzicie ?

jak kurna tłok?! Prędzej to zawór dostał i się zgiął. Czy pasek się urwał ? czy przeskoczył? czy co? chyba nie chcesz powiedzieć, że silnika nie dało się na rozruszniku ruszyć? Czy wał się kręcił a rozrząd stał ?

Napisano

> Szybkie pytanko

> Co radzicie ?

Nie rozumiem - ale jak auto ma kolor zielony to można spróbować do bagna jakiegoś wjechać a zielony co by się żaby nie powystraszały.

Napisano

jeśli są przedmuchy do komory spalania to warsztat ma rację, jeśli nie - to zły warsztat zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Są przedmuchy - pytanie jednak brzmi czy może to być coś więcej niż tylko 1 tłok i czy po ew. wymianie tłoka nie okaże sie coś więcej (jakie szanse?).

Napisano
  • Autor

> Nie rozumiem - ale jak auto ma kolor zielony to można spróbować do

> bagna jakiegoś wjechać a zielony co by się żaby nie

> powystraszały.

Żeś błysnął inteligencją ... nie ma co.

Chyba zawsze będą tacy co piszą dla samego pisania ...

Napisano

Niech sprobuje i tak juz wymienił 3/4 silnika wiec duzo wiecej tam nie bedzie do zrobienia

Napisano

na moje oko moga być 2 przyczyny:

- podgięty zawór

- uszkodzony korbowód przez co tłok pracował inaczej porysował gładź cylindra i stąd przedmuchy do skrzyni. Samo wyciągnięcie tłoka da odpowiedź. Mogło wygiąć wał ale mało prawdopodobne, mogły też pierscienie strzelić z różnych przyczyn. Tulejowanie cylindra to około 50 zł dziura, tłok z korwobodem około 200 - 300 zł plus koszta robocizny związane z montaże i demonatażem około 600 - 1500 zł

Napisano

Trzeba rozebrać i zobaczyć.Nawet jak trzeba będzie wymienić tłok to koszty przy już poniesionych nakładach nie będą aż tak duże a sprzedając w takim stanie strata może okazać się większa.Tak więc rozbiórka i weryfikacja.

Napisano

> a kto to jest "znaffców" ?

> poczekaj... nie... tutaj też nic

To może rodzaj jakiegoś lokalnego dialektu zlosnik2.gif

Tak jak ten "ODPOWIECZNIK" lub Ten.

Nie mam pomysłu jak pomóc - najpierw do turbiny wkładał przeszczepy jakiś ktoś potem zakład naprawczy nie potrafi zdiagnozować usterki - jak znam życie to nikt się nie podejmie naprawy tego auta jak już było u kilku mechaników.

Napisano

> zapieczony pasek rozrządu

ciekawe... na grillu?

> Wymienione już zawory, kompletny rozrząd, uszczelniona turbina.

> Niestety silnik nie pali na jeden cylinder - warsztat stwierdził, że

> to wina jednego tłoka.

To zdejmując głowicę nie widzieli że coś z tłokiem nie tego...

No chyba że wymieniali zawory przez otwory świec zapłonowych hehe.gif

Facet coś ściemniasz albo idiota Ci to naprawia

Napisano
  • Autor

No więc tak ... auto zostało zakupione na południu Polski.

Jadąc do Bydgoszczy auto poprostu zgasło za Częstochową ... wezwana pomoc drogowa stwierdziła awarię rozrządu.

Po przewiezieniu auta do warsztatu w Bydgoszczy fakt ten potwierdził się ... z tym, że pasek nie zerwał się tylko wtopił w zębatki od temperatury ... same zębatki były fioletowe od temperatury.

Warsztat stwierdził, ze silnik był naprawiany (m.in. turbina) i przy operowaniu silikonem zaklejono też kanaliki doprowadzające olej do czegoś tam w rozrządzie w wyniku czego wszystko się "zatarło".

Warsztat wyliczył koszty na ok 4000zł (wymiana zaworów) po czym auto nie paliło na jeden cylinder.

Stwierdzili, że to jeden z wtryskiwaczy ... niestety po oddaniu ich do zakładu zajmującego się tego typu sprzętem (podobno znany w całej Polsce) owy zakład stwierdził, że z wtryskiem wszystko ok.

Obecny zakład przłożył wtryski (pozamieniał między cylindrami) i auto zaczęło chodzić - było podobno testowane przez dwa dni ... i trzeciego zacziągnęło olej i zaczęło się dławić.

Teraz mówią, że to wina jednego tłoka ale może okazać się on (cytat) "wierzchołkiem góry lodowej" ...

Co zrobić ?

Napisano
  • Autor

> Nie lepiej było kupić nowy silnik(z wraka z zachodu,lub demontazu)..?

Gdybym wiedział to co teraz też tak bym mu doradził ... teraz już się nie opłaca.

Będzie wymianiał chyba tłok na używany ... nówka 1000zł - używka 200 zł (z Lagun2003r).

Napisano

> No chyba że wymieniali zawory przez otwory świec zapłonowych

dci nie ma nawet swiec zapłonowych zlosnik.gif

Napisano

Coś ten warsztat tez niezbyt profesjonalny .

Skoro wiedzieli ze jakiś idiota posilikonował kanały olejowe , to powinni sprawdzić wszystko w silniku , a nie tylko głowicę.

To co teraz się stało wygląda mi na to, ze przegapili gdzieś zatkany kanał i silnik pracował np. bez natrysku na denko tłoka , i szlag go trafił.

Wg mnie powinni wszystko sprawdzić tj. kanały w kadłubie, głowicy , wale korbowym łącznie z panewkami. Mimo że może ktoś powiedzieć ze to niepotrzebne , ale nie można wykluczyć ze panewki np. dostały w tyłek. Za chwile wsadzą nowy tłok, silnik zapali i będzie radość , a kolega pojedzie w dłuższą trasę , panewka sie dobrze rozgrzeje i ją szlag trafi, albo paproch zatka znowu jakiś kanał i coś nie będzie miało smarowania.

Bez kompletnego sprawdzenia ten silnik może okazać się dużą niespodzianką zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Dzisiaj "otworzyli" znowu silnik żeby sprawdzić tłok ... powiedzieli koledze, że wszystko jest ok - do wymiany jeden tłok i na wszelki wypadek wszystkie pierścienie.

Kumpel zamówił używany tłok z Laguny 2005r. (40 tys.km.) za 199zł.

Napisano

Jak już wszystko jest rozpieprz.ne to już bym panewki wymienił...

Napisano

> Dzisiaj "otworzyli" znowu silnik żeby sprawdzić tłok ... powiedzieli

> koledze, że wszystko jest ok - do wymiany jeden tłok i na

> wszelki wypadek wszystkie pierścienie.

> Kumpel zamówił używany tłok z Laguny 2005r. (40 tys.km.) za 199zł.

Jak otworzyli silnik? icon_eek.gif

Napisano

Jak już się pozbył 6 kafli to trzeba go wyremontować i nie sprzedawać z miejsca...

Napisano
  • Autor

Dziś silnik był składany.

Tłok dostarczony wcześniej - podobno jak nówka.

Wszystko podobno poczyścili i przygotowali do składania ... od jutra testy silnika (zapewniają, że wsio będzie ok).

Zdam relację za dwa dzionki co i jak z nieszczęsnym 2.2dCi w Espace ... icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Jak już się pozbył 6 kafli to trzeba go wyremontować i nie sprzedawać

> z miejsca...

Też mu tak mówię ... po odbiorze pojedziemy do ASO niech też się wypowiedzą co do parametrów wyremontowanego silnika ... ale auto jest bezwypadkowe więc jak silnik będzie ok to teżbym nie sprzedawał icon_rolleyes.gif

Napisano

a ze tak powiem nie dało sie wrocic do sprzedającego i żądać zwrotu pieniedzy ? blush.gif

Napisano
  • Autor

To kolega zacznie po naprawie ... już jest po słowie z papugą.

Napisano

> To kolega zacznie po naprawie ... już jest po słowie z papugą.

ok waytogo.gif

Napisano
  • Autor

No więc ... silniczek Espace'a 2.2 dCi chodzi już cacy ok.gif

Kolega miał dziś około południa odebrać auto (po 1,5 miesiąca od zakupu) ...

Około 10.00. otrzymał telefon, że ... padło koło dwumasowe (?) od sprzęgła frown.gif

Chyba cierpliwość mu się wyczerpała i po naprawie go sprzeda (choć nie wiem czy to rozsądne po wymianie 3/4 silnika i teraz sprzęgła) ?

Koło prawdopodobnie oddamy do regeneracji ... na nowe nie chce wywalać 2200,00 zł.

Napisano

> No więc ... silniczek Espace'a 2.2 dCi chodzi już cacy

> Kolega miał dziś około południa odebrać auto (po 1,5 miesiąca od

> zakupu) ...

> Około 10.00. otrzymał telefon, że ... padło koło dwumasowe (?) od

> sprzęgła

> Chyba cierpliwość mu się wyczerpała i po naprawie go sprzeda (choć

> nie wiem czy to rozsądne po wymianie 3/4 silnika i teraz

> sprzęgła) ?

> Koło prawdopodobnie oddamy do regeneracji ... na nowe nie chce

> wywalać 2200,00 zł.

Ale się chłop wpakował hmm.gif

Przy kupnie to była jakaś "okazja" czy wszystko normalnie cenowo?

Napisano

Zrobic wszystko i sprzedac? to chyba troche malo logiczne... ale ja sie nie znam smile.gif

pozdr.

M.

Napisano
  • Autor

Mała okazja to była ... dlatego auto zostało sprawdzone solidnie - także w warsztacie (ale na kompie).

Przy zakupie wszystkie parametry ok.

Nikt nie trzepie tak auta, żeby znaleźć ukryte celowo przez sprzedajacego wady silnika :|

Kupno używanego auta to zawsze trochę loteria ... nie wiedziałem, że aż taka.

Napisano

> Gdybym wiedział to co teraz też tak bym mu doradził ... teraz już się

> nie opłaca.

> Będzie wymianiał chyba tłok na używany ... nówka 1000zł - używka 200

> zł (z Lagun2003r).

ladny mi to "warsztat" ktory wie ze z silnikiem jest naprawde nie teges i nie sprawdzil inawet dolu silnika faint.gif i teraz beda co chwila mowic ze to wina tego i tego jak nie tlok to wal korbowy jak nie wal to przepustnica w momencie uslyszenia kwoty naprawy czyli jak mowisz zaworow i innych czesci to wolalbym porozgladac sie za nowym silnikiem juz wtedy bo za 4 kola sadze ze dalo by rade tak isilnik kupic smile.gif trzeba tylko szukac ...

Napisano

> Mała okazja to była ... dlatego auto zostało sprawdzone solidnie -

> także w warsztacie (ale na kompie).

> Przy zakupie wszystkie parametry ok.

> Nikt nie trzepie tak auta, żeby znaleźć ukryte celowo przez

> sprzedajacego wady silnika :|

> Kupno używanego auta to zawsze trochę loteria ... nie wiedziałem, że

> aż taka.

i pewnie jak na diesla mial maly przebieg smirk.gif

ze tez ludzie daja sie dalej na to nabierac pad.gif

Napisano
  • Autor

Przebieg akurat był sprawdzony w ASO - i w/g przebiegów rocznych auta jest on rzeczywisty i prawdziwy w książkach.

Najdziwniejsze jest to, że teraz poszło sprzęgło (koło dwumasowe) a w ASO był wpis z przebiegu 102tys.km. - "wymiana gwarancyjna kompletu sprzęgła" icon_rolleyes.gif

Napisano

> Przebieg akurat był sprawdzony w ASO - i w/g przebiegów rocznych auta

> jest on rzeczywisty i prawdziwy w książkach.

> Najdziwniejsze jest to, że teraz poszło sprzęgło (koło dwumasowe) a w

> ASO był wpis z przebiegu 102tys.km. - "wymiana gwarancyjna

> kompletu sprzęgła"

ladne jaja wychodza z tym autem tzn z enginem smile.gif moim zdaniem szkoda inwestowac bo zrobi teraz wszystk ona cacy a za dwa dni mu znowu cos sie wysra i tak w kolo macieju smile.gif kupic silnik i swap smile.gif

Napisano
  • Autor

No więc jutro o 8.00. odbieramy z kolegą auto.

Okazało się, że koło nie jest uszkodzone tylko ... luźne !

Trochę to podważa wiarygosność owego serwisu (ABS w Bydgoszczy).

Cała zabawa wstępnie wyceniona na 8800,00 zł sciana.gif

Dam znać co i jak z autem ... podobno trochę kopci (niewypalone świństwa z kata?) ...

Napisano

>

> Cała zabawa wstępnie wyceniona na 8800,00 zł

no podziwiam tego Twojego kumpla ze sie dal tak naciagnac faint.gifbow.gifblagam.gif

nie lepieij bylo rozmawiac z serwisem odrazu ile to bedzie kosztowac co okreslic sie nie potrafili ? to co to za serwis w takim razie ktory cene wywala po skonczonej robocie i ani ty i ani oni nei wiedza ile sami za to wezma porazka za taka cene macie silnik z malym przebiegiem i wieksza moca wink.gif a tak to zostawil 9 k w "serwisie" i jeszcze nie wiadomo jak to bedzie dzialac i ile zeby.GIF

ehhh .... powodzenia waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Wiesz ... w sumie sprawa zakończyła by się szybciej/taniej gdyby silnik nie zassał oleju z intercoolera i nie zdechł tłok.

Fakt, ze winą za to można też obarczyć "ABS" ponieważ przy tak kombinowanym silniku nie sprawdzili takiej sprawy jak chłodnica powietrza (a widzieli, że turbo było naprawiane) no.gif

Wtedy rachunek to było ok 4500,00 zł ... trochę głupio, że przed wszystkimi naprawami a po rozebraniu silnika (jak widzieli co jest z turbiną, rozrządem i zaworami i jak to było naprawione wcześniej) sami nie zaproponowali nwego silnika ...

Ahhh - i tak podziw, że kumpel chce tym autem jeździć i nie zraził się jeszcze do Renault Espace icon_rolleyes.gif

Napisano

> No chyba że wymieniali zawory przez otwory świec zapłonowych

Tak. W dieslu.... grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

No więc auto odebrane - faktura na 8000,00 zł.

Niestety nie jest w pełni sprawne frown.gif

Kopci strasznie ... "ABS" stwierdził, że poza jednym wymienionym wtryskiem pozostałe 3 przelewaja mimo, że na kompie jest niby ok.

Faktycznie na to wygląda ... kosz regeneracji sztuki podobno 500,00 zł, nowy 800-900,00 zł a w ASO 1600,00 zł.

Znowu nie wiemy co robić ... auto niby jeździ ale tak naprawdę jeździć nim się nie powinno bo ponownie zagrożone przez przelewające wtryski są tłoki ... frown.gif

Napisano

> No więc auto odebrane - faktura na 8000,00 zł.

> Niestety nie jest w pełni sprawne

> Kopci strasznie ... "ABS" stwierdził, że poza jednym wymienionym

> wtryskiem pozostałe 3 przelewaja mimo, że na kompie jest niby

> ok.

> Faktycznie na to wygląda ... kosz regeneracji sztuki podobno 500,00

> zł, nowy 800-900,00 zł a w ASO 1600,00 zł.

> Znowu nie wiemy co robić ... auto niby jeździ ale tak naprawdę

> jeździć nim się nie powinno bo ponownie zagrożone przez

> przelewające wtryski są tłoki ...

No to faktycznie można się załamać tongue.gif

Ale chyba kolega zabrnął już za daleko, żeby się wycofać z doprowadzenia samochodu do całkowitej sprawności.

Napisano

> No więc auto odebrane - faktura na 8000,00 zł.

> Niestety nie jest w pełni sprawne

> Kopci strasznie ... "ABS" stwierdził, że poza jednym wymienionym

> wtryskiem pozostałe 3 przelewaja mimo, że na kompie jest niby

> ok.

> Faktycznie na to wygląda ... kosz regeneracji sztuki podobno 500,00

> zł, nowy 800-900,00 zł a w ASO 1600,00 zł.

> Znowu nie wiemy co robić ... auto niby jeździ ale tak naprawdę

> jeździć nim się nie powinno bo ponownie zagrożone przez

> przelewające wtryski są tłoki ...

u mnie przestało dymić po regeneracji wtrysków, koszt 4szt. 1300zł.

Napisano

> u mnie przestało dymić po regeneracji wtrysków, koszt 4szt. 1300zł.

diesel sie oplaca.... zlosnik.gif

przepraszam sle nie moglem sie powstrzymac

Napisano

> diesel sie oplaca....

> przepraszam sle nie moglem sie powstrzymac

no i? niewiem.gif masz zamiar rozpocząć jakąś wojnę bo zupełnie nie rozumiem Twojego komentarza? hmm.gif

Jeżdżę dieslem bo pali mi w mieście 9-10l co jak na takie auto jest bardzo dobrym wynikiem. Poza tym fajnie się zbiera i jest mocny.

Napisano

> No więc auto odebrane - faktura na 8000,00 zł.

> Niestety nie jest w pełni sprawne

> Kopci strasznie ... "ABS" stwierdził, że poza jednym wymienionym

> wtryskiem pozostałe 3 przelewaja mimo, że na kompie jest niby

> ok.

> Faktycznie na to wygląda ... kosz regeneracji sztuki podobno 500,00

> zł, nowy 800-900,00 zł a w ASO 1600,00 zł.

> Znowu nie wiemy co robić ... auto niby jeździ ale tak naprawdę

> jeździć nim się nie powinno bo ponownie zagrożone przez

> przelewające wtryski są tłoki ...

mi juz brak slow poprostu co ta za warsztat jesli mozna to tak nazwac w ogole ,kreca kreca zeby kase zgolic .Jeszcze jedno zeby.GIF oni ci nigdy nie zaproponuja np wymiany calego silnika bo w tym przypadku mogla by byc tansza bo to normlane ze oni robia to co im sie lepieij oplaca wrzucili by silnik skonczylo by sie na 6 tysiacach i tyle tak zrobili auto w 80 % za gore zlota a i tak do konca nie jest zrobione jak powinno faint.gif

jednym slowem masakra blagam.gif

kupcie te wtryskiwacze za 800 zl i zakladajcie bo i tak juz za daleko doszliscie oslabiony.gif

Napisano

> No to faktycznie można się załamać

> Ale chyba kolega zabrnął już za daleko, żeby się wycofać z

> doprowadzenia samochodu do całkowitej sprawności.

u mnie jak DTI kopcilo i nie mialo mocy mialy na to wplyw 3 czynniki ktore wystapily:

1) wtryskiwacze zle rozpylaly paliwo - 4 koncowki wtryskow 800zl

2) przeplywomierz

3) zawor EGR ciagle otwarty i silnik przepalal ciagle te same spaliny. Po naprawie wszystko dziala jak nalezy

Napisano
  • Autor

N owięc kumpel z owym Espace'm jest umówiony na przyszłą środę w ASO - mają ocenić stan silnika i parametrów (taka kntrola naprawy w "ABS").

I dalej ... piszcie gdzie regenerowaliście wtryski/wymienialiście końcówki wtrysków i czy polecacie daną firmę to mu coś podpowiem - bo nowe trochę kosztują :|

Napisano
  • Autor

Dziś znaleźliśmy na Allegro nówki od kolesia, który sprzedaje tylko wtryski - cena 550,00 zł / sztuka ok.gif

Napisano

> Dziś znaleźliśmy na Allegro nówki od kolesia, który sprzedaje tylko

> wtryski - cena 550,00 zł / sztuka

razy 4 czyli kolejne 2 k ale powiem tak ze zrobil bym tak samo na waszym miejscu bo wydajac 8 tysiecy na naprawe i potem zalowac kasy na wtryski to..... kupujcie i oby chodzilo tak jak nalezy i zeby problemow nie bylo juz wiecej ! waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.