Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

co wybrać panda 1.2 czy sc 1.1?

Featured Replies

Napisano

> Chyba że motorek będzie z tyłu.

to juz byłoby lepsze rozwiazanie zlosnik.gif

Napisano

z 1.2 mpi i 1.1 mpi tak ale miałem na mysli SPI

Napisano

> z 1.2 mpi i 1.1 mpi tak ale miałem na mysli SPI

aha

sprzedajacy mysli o nowym seju - a spi juz od paru lat nie robia 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> ...bo jak juz zostalo napisane. nie ma juz nowych sc na polski rynek.

są tylko trzeba zamówić. nawet na allegro są nowe z siedzeniami z 2008. ja chciałem vana (bo myślałem że żwykłych już nie ma) ale van paradoksalnie dużo jest droższy od tego normalnego..

Napisano

Wziąłbym Pande. Młodsza konstrukcja ale poszukałbym z klimą. Pozdrawiam.

Napisano

> bylo pisane, ze na PL rynek tylko produkcja z 2007, a z 2008 na

> export i koniec produkcji. w zamian Pandziszka i to nowe cos

> 0,9litra... ale to pisali ludzie z Bielska/Tychow, wiec glowy

> nie dam...

Zgadza się do końca roku ma być SC, później niewiem.gif wiem tyle że ford KA ma ruszyć, co do nowego malucha to 2010 i jeszcze nie wiadomo gdzie będzie produkowany

Napisano

> Chyba że motorek będzie z tyłu.

Dokładnie, to przecież następca malucha

Napisano

> WItam mam zamiar kupić nowego seja 1,1, albo używaną pandę 1.2 za ok

> 20 tyś zł, i nie wiem na co sie zdecydować, który z tych

> silników jest mniej awaryjny? słyszałem że w 1,2 trzeba ustawiac

> zawory a w 1.1 są popychacze hydrauliczne itd. a i czy w 1.2

> rozrząd jest bezkolizyjny? proszę żeby mi ktoś przybliżył co tam

> jest nefralgiczne w tych samochodach, bo sie nie znam na

> fiatach:/

Brałbym pandę, niekoniecznie 1.2 bo osiągi bardzo zbliżone do 1.1 z drugiej strony 1.2 są lepiej wyposażone. Z tych dwóch wziąłbym dynamica 1.3 Mjet zlosnik.gif

Napisano

mi w seju siedzi sie wygodniej i jezdzi lepiej niz panda... CC i SC przejezdzilem kilkaset tysiecy kilometrow... panda max 3000 i powiem, ze za cholere nie moglem sie przyzwyczaic do tego auta... jakos ciasno z przodu, nogi nie bylo gdzie prawej zapodac, na zakretach przejezdzanych szybciej niz 120 jakos sie balem... sej wydaje mi sie, ze lepiej sie jezdni trzyma.... poszukalbym seja 1.1 uzywki w dobrym stanie od jakiegos typa co zmienia na... lanosa;) lub logana;) czy thalie;)

zamiast pandy proponowalbym Ci Punto 2... lub Opla Astre II, za 20 tys kupisz ladny egzemplarz....

ja w zeszlym roku sprzedalem astre II 1.4 16V z sekwencja w wersji comfort (dobrze wypasiona) za ok.20 tys..

Napisano

nie zwrociłem uwagi na to ze chodzi o nowego seja smile.gif

Napisano

> Nowego auta nie kupuj za żadne skarby świata.

Jak wszyscy tak zaczną myśleć to nagle się okaże, że nie ma skąd brać tych używanych samochodów.

Napisano

> Jak wszyscy tak zaczną myśleć to nagle się okaże, że nie ma skąd brać

> tych używanych samochodów.

Powiedział ten, co ma dwa ... prosto z salonu wink.gif

Napisano

jeśli chodzi o wygodę to Panda przebija SC o głowę. Nigdy nie miałem problemu z miejscem na prawe kolano, więcej, b. mi pasowało, że mogę je oprzeć o konsolę. Wygodny dostęp do wajchy zmiany biegów, b. wygodne wsiadanie i wysiadanie, nawet jeśli stoisz koło wysokiego krawężnika 270751858-jezyk.gif w w sc trzeba już nogi zadzierać a w Miśku jak z krzesełka zlosnik.gif. Podstawa to wspomaganie. Mocno bym się zastanawiał na klimą. Człowiek z czasem robi się wygodny i stojąc a w zasadzie parząc się w koreczku zazdroszczę żonce tego udogodnienia. Ogólnie Pandę wspominam b. b. sympatycznie, oczywiście sportaś jeździ d.d. lepiej drive.gif

Pamiętaj o standardowych problemach w Pandach, czyli świerszczący wentylator nawiewu, problemy z amorkami...

Napisano

> jezeli nie przeszkadza Ci , ze panda jest brzydka brałbym pande -

> wersja 1.2 przewaznie jest lepiej wyposazona i praktyczniejsza

> (takie wynalazki jak klima czy wspomaganie jednak sie przydaja )

haha - tak jakby sc było piękne, btw w środku panda jest ładniejsza.

PS cc rulez ok.gif

Napisano

> haha - tak jakby sc było piękne, btw w środku panda jest ładniejsza.

> PS cc rulez

zeby nie to ostatnie stwierdzenie dałbym sobie glowe uciac ze jeździsz panda 270751858-jezyk.gif

Napisano

> zeby nie to ostatnie stwierdzenie dałbym sobie glowe uciac ze

> jeździsz panda

ok.gif

Napisano

> nowe to zawsze nowe polecam sejka udany samochodzik i zwinny do

> pracy wszedzie sie wcisnie i zaparkuje.Praktycznie jesli sie o

> niego dba bezawaryjny

ojj tu się nie zgodze - jest bardziej awaryjny niż moje byłe cc900 smile.gif rozlatujące się amorki, pękające obudowy altka, pekająca buda na zgrzewach.....

a tak powaznie.....kup sobie bezpieczny samochód - za 20 tyś można już coś wybrać - na pewno nie sc.

pozdrawiam i udanych zakupów

Napisano

> Powiedział ten, co ma dwa ... prosto z salonu

CCSa mam rocznik 2008 zlosnik.gif Jedyny taki na świecie zlosnik.gif

  • 5 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

jednak kupiłem seja, i jestem zadowolony, wkrótce będzie turbo:)

Napisano

> WItam mam zamiar kupić nowego seja 1,1, albo używaną pandę 1.2 za ok

> 20 tyś zł, i nie wiem na co sie zdecydować, który z tych

> silników jest mniej awaryjny? słyszałem że w 1,2 trzeba ustawiac

> zawory a w 1.1 są popychacze hydrauliczne itd. a i czy w 1.2

> rozrząd jest bezkolizyjny? proszę żeby mi ktoś przybliżył co tam

> jest nefralgiczne w tych samochodach, bo sie nie znam na

> fiatach:/

Silniki są właściwie identyczne.

Jesli nie musisz miec auta nowego, to ja bym bral Pande wink.gif

Dwie glowne zalety Pandy

- duzo lepsze wyniki w testach zderzeniowych

- cisza w srodku

Napisano

> jednak kupiłem seja, i jestem zadowolony, wkrótce będzie turbo:)

Hahaha, gratulacje.

Niech dobrze sluzy zlosnik.gifok.gif

Napisano

> jednak kupiłem seja, i jestem zadowolony, wkrótce będzie turbo:)

a gwarancja hmm.gif

Napisano
  • Autor

> a gwarancja

a tam gwarancja:) na blache chyba już straciłem bo zrobiłem obfitą koserwację spodu oraz wszystkich profili zamknietych. w sumie razem poszło ok 30 kilo smarów:) teraz to nawet najlepsza Audica nie przeżyje mojego autka hehe:)

Napisano

> a tam gwarancja:) na blache chyba już straciłem bo zrobiłem obfitą

> koserwację spodu oraz wszystkich profili zamknietych. w sumie

> razem poszło ok 30 kilo smarów:) teraz to nawet najlepsza Audica

> nie przeżyje mojego autka hehe:)

chyba Cie nie rozumiem ... kupiłeś nowe auto chcesz zakładać turbo yikes.gif3 nawet jeśli to żart był ....

no i po co wlałeś w niego 30 kg skoro i tak był na gwarancji a sej wcale nie koroduje jakoś zastraszająco

Napisano

koroduje smile.gif wystarczy poszukac pewien temat o odbudowie seja w ktorym jest mltum rdzy smile.gif sam jakbym mial worek kasy kupilbym nowke seja i zrobil go po swojemu od podstaw.

Napisano
  • Autor

> teraz to nawet najlepsza Audica

> nie przeżyje mojego autka hehe:)

tzn może przeżyć o ile właściciel ją konserwował i o nią dba

Napisano
  • Autor

> koroduje wystarczy poszukac pewien temat o odbudowie seja w ktorym

> jest mltum rdzy sam jakbym mial worek kasy kupilbym nowke seja

> i zrobil go po swojemu od podstaw.

pewnie że koroduje, wszystko bedzie korodować, np mój kuzyn ma citroena ksare z 98 a w podłodze już dziury wypadają, to w mojej byłej favoritce było lepiej w momencie sprzedaży, ale kuzyn nigdy nie koserwował a ja co roku, tylko że skode miałem używke i wiadomo że zaczęłą już gnić tu i ówdzie to konserwacja jest mniej skuteczna niż na nowym

Napisano

noi dlatego popieram taka robote smile.gif auto uzywane ktore w profilach bedzie miec juz rdze ciezko bedzie odratowac ,bo co ma dac konserwacja polozona na rdze smile.gif

Napisano
  • Autor

> chyba Cie nie rozumiem ... kupiłeś nowe auto chcesz zakładać turbo 3

> nawet jeśli to żart był ....

> no i po co wlałeś w niego 30 kg skoro i tak był na gwarancji a sej

> wcale nie koroduje jakoś zastraszająco

jak to po co??! co to za pytanie wogóle ja nie będę jeździł tak jak wszyscy że po 10 latach dziury wypadają i nie będę czekał z założonymi rękami aż mi sie rdza pojawi (na dodatek powiem że niektóre elementy blaszane były dosłownie gołe i już pordzewiałe np bębny hamulcowe, piasty i osłony tarcz hamulcowych) i właśnie dlatego wybrałem nowego. bo miałem już używany i wiem ile musiałem się o-drzeć żeby pozbyć się rdzy. to samo jeżeli chodzi o silnik, po co zakładać turbo do starego grata z wyjeżdżonym silnikiem skoro on i tak tego nie wytzyma bez kapitalnego remontu, a remont i cały montaż instalacji kilkakrotnie przekroczy wartość samochodu. no ja nie wiem jak co niektórzy myślą

Napisano
  • Autor

> chyba Cie nie rozumiem ... kupiłeś nowe auto chcesz zakładać turbo 3

> nawet jeśli to żart był ....

> no i po co wlałeś w niego 30 kg skoro i tak był na gwarancji a sej

> wcale nie koroduje jakoś zastraszająco

a pozatym jakbym kupił używany i miał jeździć nim maksymalnie 4 lata to bym nic przy nim nie robił tylko wyjeździł i sprzedał następnemu głupiemu i niech on się martwi. nowego nie kupuje się po to żeby go sprzedać po kilku latach i stracić na nim 70% wartości, tylko jeździ się nim do końca

Napisano

>nowego nie kupuje się po to żeby go sprzedać po kilku latach i stracić na nim 70% wartości, tylko jeździ się nim do końca

hmm.gif no moze kilka procent ludzi ktorzy kupuja auta jezdzi nimi bardzo dlugo nawet 10 lat, ale znakomita wiekszosc sprzedaje po kilku latach

tak samo dziwne jest to co piszesz o kupnie auta uzywanego, niewiem ilu ludzi pozwala sobie kupujac kilku letnie auto tylko lac paliwo i czekaj az sie "rozsypie"

Napisano
  • Autor

> no moze kilka procent ludzi ktorzy kupuja auta jezdzi nimi bardzo

> dlugo nawet 10 lat, ale znakomita wiekszosc sprzedaje po kilku

> latach

no tak to prawda ale ja należe do tych pierwszych;)

> tak samo dziwne jest to co piszesz o kupnie auta uzywanego, niewiem

> ilu ludzi pozwala sobie kupujac kilku letnie auto tylko lac

> paliwo i czekaj az sie "rozsypie"

jak auto jest jeszcze młode a ktoś jeździ dajmy rok lub półtora to tak, bo mało co zdąży się zepsuć, wyłączając materiały eksploatacyjne. i znam wielu takich ludzi, cóż poradzić

Napisano
  • Autor

ale oczywiście też masz dużo racji bo o każde auto trzeba dbać,

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.