Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Śruby pływające

Featured Replies

Napisano

> No właśnie, ale co w przypadku gdy ten kołnierz się "wybije", lub

> wybiją (zniekształcą) się plastikowe pierścienie centrujące.

No to będzie buba grinser006.gif. I choć w przypadku właściwej felgi i śrub jest to praktycznie niemożliwe, to przy śrubach pływających prawdopodobieństwo wzrasta. Jest to jakaś wada.

> Na zwykłych śrubach koło pozostanie zamocowane w pozycji ustalonej

> (teoretycznie) a na pływających będzie "pływać".

Przy słabym dokręceniu śrubami pływającymi koło może się też przesuwać promieniście względem piasty przy ostrym ruszaniu i hamowaniu. Jest to kolejna wada tego rozwiązania, trochę większa ale w dalszym ciągu go nie dyskwalifikuje.

> Jednak jest to zawsze jakiś kompromis, na

> który firmy poszły ze względu na koszty produkcji felg.

Obróbka otworów w felgach jest jedną z końcowych operacji, sam główny odlew jest uniwersalny. Jedynie w zależności od ilości śrub jest do formy dokładana wkładka z odpowiednią ilością nadlewków. Otwory są wiercone po odlaniu felgi z rozstawem według potrzeb 98, 100, 108 itd.

Napisano

> Przy słabym dokręceniu śrubami pływającymi koło może się też

> przesuwać promieniście względem piasty przy ostrym ruszaniu i

> hamowaniu. Jest to kolejna wada tego rozwiązania, trochę większa

> ale w dalszym ciągu go nie dyskwalifikuje.

CO? ten wariant akurat dyskwalifikuje połączenie definitywnie

Napisano

> i Ty je masz,a cała reszta ma sobie poszukać

a czy to jest śmieszne ?

kto komu broni się uczyć i robić badania ?

prowokujesz mnie ?

> o przepraszam, ja nie piszę o normach tylko o tym ,że produkujesz

> wiadomości z których wynika ,że każdy kto ma inne zdanie

> powinien się douczyć

bo jak się próbuje mi wmówić rzeczy

o których nauczam ludzi w wieku piszących tu na forum

to wybacz

ale nie zgodzę sie z tym co niektórzy piszą sick.gif

i swego zdania nie zmienię niewiem.gif

> po prostu narysuj i zaznacz co powoduje te straszne zagrożenie

nie napisałem straszne

napisałem, że omawiany element nie pracuje tak jak powinien

i z dbałości o siebie, samochód, rodzinę itd nigdy tego u siebie nie zastosuję

> jeśli nie potrafisz wytłumaczyć to daj sobie spokój

jeśli nie potrafisz zrozumieć to może Ty daj sobie spokój niewiem.gif

> jeśli ubliżyłem Ci wklejając Twoje własne teksty to przepraszam

ubliżyłeś mi pisząc "zamilknij"

> ale jak na razie nic nie wyjaśniasz tylko odsyłasz ludzi do książek

> albo sugerujesz żeby dzwonili i pytali

a ile razy mam tłumaczyć

i ile razy mam pisać o mimośrodowości otworów

itd

małpa by zrozumiał, naprawdę sciana.gif

> wątek jest ciekawy osobiście nie spotkałem człowieka który by miał

> jakiekolwiek problemy w związku z "pływającymi" śrubami

ja również, i co z tego ?

wciąż czytam o codziennych problemach z samochodami

a to że ktoś przejechał fordem sierrą 150 tys km na felgach z innego samochodu mam powiedzieć że jest to poprawne i kupujcie i zakłądajcie takie felgi ?

no nie żartuj biglaugh.gif

> ja Cię nie straszę tylko ostrzegam ,bo NIC nie wynika z Twoich postów

> oprócz "ja wiem ,a Wy do szkoły"

opisałem kilka razy o co chodzi

naszkicowałem schemat

mam wrzucić wyniki obliczeń z MESu

czy co ?

zeskanować książki do Wytrzymałości i PKMów

to będzie ze 2000 stron ?

> jakoś przeżyję

no nie wątpię biglaugh.gif

ja również

> dziękuje i jeszcze raz proszę o konkretne wypowiedzi

> HanYs

przypomniała mi się jedna historia

SWAPowa

wypadek bardzo ciężki

VR6 w VW Golfie I

przy redukcji na zakręcie wyrwało przód samochodu

przód w jedną stronę buda w drugą, rów, krew, płacz, rozpacz

czyja wina ?

przecież wszystko miało papiery ?

legalizacje, certyfikaty, spełniało pewnie nawet normy emisji spalin itd

Piszę to po to , że może kiedyś ktoś pomyśli zanim założy co " coś" do samochodu i zabierze rodzinę na przejażdżkę samochodem. Pewnie i tak się nic nie stanie ale.................

po co kusić los. Czy to aż taki wielkie wyzwanie kupić felgi dedykowane sciana.gif

koleja ciekawostka:

przez cały okres pordukcji Fiata 125P

wałki rozrządu nie spełniały żadnej normy składu

a mimo to jeździły ? jeździły, bo musiały.

Jeśli nie chcecie (nie chcesz) wierzyć w to co napisałem ............ nie musisz.

Mi wystarczy zwrócenie uwagi na ten "problem" i może ktoś się zastonowi chwilę i pomyśli , żę jednak coś jest nie tak, że jednak Koleś ma rację.

Nic więcej.

waytogo.gif

Napisano

> CO? ten wariant akurat dyskwalifikuje połączenie definitywnie

Znaczy, że właśnie wystrzeliłem w kosmos całą ideę stosowania śrub pływających wraz ze wszystkimi certyfikatami? hehe.gif

Napisano

> Co do mojego wyksztalcenia skonczylem PKM i caly czas pracuje w

> zawodzie.

I nigdy nie zastanawialo Cie, jak takie nieosiowe obciazanie gwintu/rdzenia/lba, etc, etc wplywa na zmecznie materialu? Przeciez z tego wynika, ze w kilku nie ma ciaglosci w obciazeniu lba sruby, i na pewnej powierzchni sie styka z felga, na innej wcale. Nie wiem, na moj prosty rozum cos nie teges. A ze jakis producent wprowadzil sruby, maja atest, byly badane to super - ale niz znaczy, ze inni producenci zrobili to samo i mozna polecac takie sruby od kogokolwiek...

Inna kwestia - nie uwazasz, ze gdyby bylo wszystko OK, bylyby skatalogowane w jakis normach? Bylyby jakiekolwiek normy, jak maja byc wykonane, jakie maja spelniac warunki, jak to ma miejsce z normalnymi srubami/nakretkami?

Napisano

> Znaczy, że właśnie wystrzeliłem w kosmos całą ideę stosowania śrub

> pływających wraz ze wszystkimi certyfikatami?

Spodziewaj się niebawem wizyty smutnych panów z Alcar'a boje_sie.gifwink.gif

Napisano

dla wielu Ludzi normy TUEF, TUF,ISO, CE, PN, BN i pińcet innych to wszytko normy i tyle

jak jest to git

ale czego ona datyczy to już nieważne

a czy dany materiał daną normę spełnia to już zupełnie nieważne hehe.gif

Napisano

> bo:

> "... ja bym w zyciu nie pojechał takim samochodem..."

> "... sam sobie weź..."

> "... podejrzewam, że miałbyś problem w czasie wypadku..."

> "... normalnego przeglądu takie auto też nie przejdzie..."

> "... pojedź sprawdź i spytaj..."

> "... zadzwoń do drogówki i się zapytaj..."

> "... no to czekaj, cierpliwym szczęście sprzyja,nie oczekuj wykładu z

> mojej strony..."

> "... proponuje lekturę..."

> "... ręce mi opadły..."

> "... to podjedź i powiedz że..."

> "... ja nie wyraziłem opinii tylko przytoczyłem Ci fakty..."

> 14 postów z których wynika ,że wiesz ale nie powiesz ,a koledzy marsz

> do szkoły

> jeśli faktycznie wiesz to postaraj się rzeczowo uświadomić innych

> użytkowników

> autokącik jest po to ,żeby takie informacje mogły służyć niewiedzącym

> HanYs

Ale po co coś udowadniać jak wystarczy troszeczkę samemu umysł wysilić.

Napisano

> Znaczy, że właśnie wystrzeliłem w kosmos całą ideę stosowania śrub

> pływających wraz ze wszystkimi certyfikatami?

Co ty w ogóle gadasz, masz troche wyobraźni?

Luźne połączenie elementów ze zmiennymi obciążeniami? Twierdzisz, że połączenie obracającej się piasty (lewo/prawo) na "luźno" z kołem jest nieszkodliwe i do niczego nie prowadzi?

Napisano

> I nigdy nie zastanawialo Cie, jak takie nieosiowe obciazanie

> gwintu/rdzenia/lba, etc, etc wplywa na zmecznie materialu?

> Przeciez z tego wynika, ze w kilku nie ma ciaglosci w obciazeniu

> lba sruby, i na pewnej powierzchni sie styka z felga, na innej

> wcale. Nie wiem, na moj prosty rozum cos nie teges. A ze jakis

> producent wprowadzil sruby, maja atest, byly badane to super -

> ale niz znaczy, ze inni producenci zrobili to samo i mozna

> polecac takie sruby od kogokolwiek...

> Inna kwestia - nie uwazasz, ze gdyby bylo wszystko OK, bylyby

> skatalogowane w jakis normach? Bylyby jakiekolwiek normy, jak

> maja byc wykonane, jakie maja spelniac warunki, jak to ma

> miejsce z normalnymi srubami/nakretkami?

claps.gifok.gifnajkonkretniejsza i najczytelniejsza wypowiedź w temacie

Napisano

> Co ty w ogóle gadasz, masz troche wyobraźni?

> Luźne połączenie elementów ze zmiennymi obciążeniami? Twierdzisz, że

> połączenie obracającej się piasty (lewo/prawo) na "luźno" z

> kołem jest nieszkodliwe i do niczego nie prowadzi?

być może dla niektórych, zmęczenie mechaniczne, krzywa wohlera, wsp bezp i tysiąc innych wyrażeń związanych z konstrukcją nic nie znaczą.

Tak samo jak obciążanie, naprężenie, siła , moment, wytrzymałośc i to nie ważne jaka to w zasadzie to samo............... a tak nie jest sciana.gif

Napisano

nie jest to Polska specyfika, bo rozwiązanie to działa również w cywilizowanej Europie

Napisano

Ale czy ktoś z Was wie co zawiera ten certyfikat i czego dotyczy? Czy jest tam podane coś na temat bezpieczeństwa czy stosowania w konkretnych modelach samochodów?

Czy ktoś może pokazać taki certyfikat by wszyscy mogli przeczytać co tam jest napisane?

Coś mi się zdaje, że te całe certyfikaty można porównać do atestów folii przyciemniającej szyby lub do palników ksenonowych do zwykłych lamp.

Ktoś myśli, że folia ma atest to może sobie wszystko poobklejać, a nie wie, że atest dotyczy np: odporności na zniszczenie czy działanie ognia.

W przypadku ksenonów do zwykłych lamp ktoś myśli, żę ma atest to może świecić byle gdzie, ale nie wie, że atest dotyczy np: możliwości pracy tej żarówki z instalacją 12V, a nie dotyczy natężenia światła jakie emituje.

Podejrzewam, że podobnie jest z tymi nieszczęsnymi śrubami. Jest certyfikat ale nikt nie wie czego dotyczy, może dotyczyć materiału z jakiego jest wykonana śruba, może dotyczyć jakiegoś ekologicznego wytwarzania tej śruby, może dotyczyć wielu innych podobnych rzeczy, a nie będzie dotyczyć bezpieczeństwa stosowania w konkretnym modelu samochodu.

Dlatego niech ktoś pokarze ten certyfikat, wszyscy poczytamy i sprawa się wyjaśni.

Napisano

> Ale czy ktoś z Was wie co zawiera ten certyfikat i czego dotyczy? Czy

> jest tam podane coś na temat bezpieczeństwa czy stosowania w

> konkretnych modelach samochodów?

> Czy ktoś może pokazać taki certyfikat by wszyscy mogli przeczytać co

> tam jest napisane?

> Coś mi się zdaje, że te całe certyfikaty można porównać do atestów

> folii przyciemniającej szyby lub do palników ksenonowych do

> zwykłych lamp.

> Ktoś myśli, że folia ma atest to może sobie wszystko poobklejać, a

> nie wie, że atest dotyczy np: odporności na zniszczenie czy

> działanie ognia.

> W przypadku ksenonów do zwykłych lamp ktoś myśli, żę ma atest to może

> świecić byle gdzie, ale nie wie, że atest dotyczy np: możliwości

> pracy tej żarówki z instalacją 12V, a nie dotyczy natężenia

> światła jakie emituje.

> Podejrzewam, że podobnie jest z tymi nieszczęsnymi śrubami. Jest

> certyfikat ale nikt nie wie czego dotyczy, może dotyczyć

> materiału z jakiego jest wykonana śruba, może dotyczyć jakiegoś

> ekologicznego wytwarzania tej śruby, może dotyczyć wielu innych

> podobnych rzeczy, a nie będzie dotyczyć bezpieczeństwa

> stosowania w konkretnym modelu samochodu.

> Dlatego niech ktoś pokarze ten certyfikat, wszyscy poczytamy i

> sprawa się wyjaśni.

potwierdzam i rowniez przyłączam się do prośby waytogo.gif

i dziękuję za wsparcie skromny.gif

bo mi już zaczęły ręce opadać w pewnym momencie sciana.gifbeksa.gif

Napisano

sami weseli u mnie pracują, no ale w Alcarze Russia to juz inna bajka zlosnik.gif

Napisano

> to wyjasnij mi znawco tajemnej wiedzy, gdzie tu na rysunku masz sily

> zginajace srube. Mam nadzieje, ze rysunek zrozumiesz. Tak na

> szybko zrobiony

narysuj z laski swojej polprzekroj takiej sruby - nie musi byc w skali, moze byc odrecznie, mozesz wyslac rysunek na priv. Ewentualnie ktokolwiek inny umiejacy 'spelnic' moje wymagania, niech da znac waytogo.gif

Napisano

> spytaj o to czy możesz jeździć z felgami o innym rozstawie śrub

Zadałem dokładnie takie pytanie diagnoście.

Diagnosta: A jaka róznica w otworach ?

Ja : 2 mm

D: 2 mm, to niewielka różnica, da się to zniwelować śrubami pływającymi. Nie polecam przykręcania zwykłymi śrubami.Istnieje wtedy ryzyko scięcia śruby która nie jest przykręcona tak jak powinna.

Ja: Czyli nie byłoby problemu z przejściem przeglądu ??

D: Nie, nawet tego nie sprawdzamy, a jakby wprowadzili zakaz uzywania pływających to ten kto go wymyśliłby to jakiś wyjątkowy nadgorliwiec.

Ja : A nie wiem pan co na to policja lub ubezpieczalnia przy ewentualnej kolizji ?

D: Nie wiem jak ubezpieczalnia, ale policja nie czepia się takich drobiazgów. Nawet nie mają jak zmierzyć otworów, bo to nie takie proste.

Ja: Dziękuje to wszystko co chciałem wiedzieć. Dziękuje też za sprawdzenie ustawienia świateł.

I co ??

Może mam pojechać na komende do drogówki ??

A może pojechać do innego diagnosty bo ten jest niedouczony ?? Może mam mu podrzucić jakieś książki ??

Napisano

> Co ty w ogóle gadasz, masz troche wyobraźni?

No mam zlosnik.gif.

> Luźne połączenie elementów ze zmiennymi obciążeniami?

To jest katastrofa.

> Twierdzisz, że

> połączenie obracającej się piasty (lewo/prawo) na "luźno" z

> kołem jest nieszkodliwe i do niczego nie prowadzi?

Jest niedopuszczalne i tutaj faktycznie można mówić o dyskwalifikacji, oczywiście w przypadku jak faktycznie połączenie będzie luźne i to przemieszczanie będzie miało miejsce.

Napisano

> I co ??

> Może mam pojechać na komende do drogówki ??

> A może pojechać do innego diagnosty bo ten jest niedouczony ?? Może

> mam mu podrzucić jakieś książki ??

i nic hehe.gif

a co ma być? niewiem.gif

to jakiś naukowy dowód , że mam przytaknąć

tak powiedział i co ja mam mu powiedzieć

że jest niepoważny

ciekawe czy przy rzeczoznawcach w sądzie też by tak powiedział hehe.gif

Jeśli chcesz, żebym powiedział, że możesz jeździć to powiem.

Jak dla mnie możesz jeździć na czym chcesz.

naprawdę, nie interesuje mnie to...................................... naprawdę

.

.

.

kiedyś zrobiłem przegląd ze zbitą szybą i wodą w przednim zbitym reflektorze hehe.gif

super

ale miesiąc potem zabrali mi dowód sciana.gif

czemu sciana.gif

Napisano

> No mam .

> To jest katastrofa.

> Jest niedopuszczalne i tutaj faktycznie można mówić o

> dyskwalifikacji, oczywiście w przypadku jak faktycznie

> połączenie będzie luźne i to przemieszczanie będzie miało

> miejsce.

Dokładnie tak - czyli rozumiem, że jednak zgadzasz sie, że takie połączenie jest zdyskwalifikowane?

Napisano

> Dokładnie tak - czyli rozumiem, że jednak zgadzasz sie, że takie

> połączenie jest zdyskwalifikowane?

Luźne tak.

Napisano

> i nic

> a co ma być?

> to jakiś naukowy dowód , że mam przytaknąć

> tak powiedział i co ja mam mu powiedzieć

> że jest niepoważny

> ciekawe czy przy rzeczoznawcach w sądzie też by tak powiedział

> Jeśli chcesz, żebym powiedział, że możesz jeździć to powiem.

Podważył twoją teorie to już jest niedobry z niego cżłowiek. A jakby potwierdził to byłby wielki.

W którymś poście napisałeś że auto nie przejdzie przeglądu, mocno się pomyliłeś.

Miałem stłuczke w zeszłym roku w lato.

Koleś nie dał rady wyhamować i uderzył mi w tył.

Panów z drogówki bardziej interesowało czy trzej kierowcy są trzeźwi ( uderzenie było na tyle mocne, że uderzyłem a auto przedemną) a nie jakie mam śruby i rozstaw.

Gdy auto stało na warsztacie przyjechał rzeczoznawca porobił fotki, spisał formularz i też ani słowa o śrubach i rozstawie.

Jakie wnioski ??

Wszyscy niedouczeni ??

Może jakby mi odpadło koło podczas jazdy i zrobiło komuś krzywde to wtedy by się ktoś zainteresował. Ale ryzyko odpadnięcia koła jest minimalne wg mnie

Napisano

> Jakie wnioski ??

> Wszyscy niedouczeni ??

raczej nieświadomi waytogo.gif

> Może jakby mi odpadło koło podczas jazdy i zrobiło komuś krzywde to

> wtedy by się ktoś zainteresował. Ale ryzyko odpadnięcia koła

> jest minimalne wg mnie

wg mnie też, bo koledzy i spore grono użytkowników jeździ i jest OK

ale to nie znaczy że jest to produkt do naśladowania i godny polecenia.

Weźmiesz na siebie odpowiedzialnośc jeśli się komuś coś z tego powodu stanie ? Nie bo pisząc teraz na forum nawet o tym nie pomyślałeś.

PS: Jakie ja przeglądy przechodziłem 18 letnim maluchem i 15 letnim polonezem tego świat nie widział.

Ja wszysto rozumiem ale jest to ALE, że tak nie powinno się robić.

Napisano

> Podważył twoją teorie to już jest niedobry z niego cżłowiek. A jakby

> potwierdził to byłby wielki.

> W którymś poście napisałeś że auto nie przejdzie przeglądu, mocno się

> pomyliłeś.

No to udowodniłeś racje - przejdzie przegląd - a to jest równoznaczne z 100% bezpieczeństwem takiego połączenia?

> Miałem stłuczke w zeszłym roku w lato.

> Koleś nie dał rady wyhamować i uderzył mi w tył.

> Panów z drogówki bardziej interesowało czy trzej kierowcy są trzeźwi

> ( uderzenie było na tyle mocne, że uderzyłem a auto przedemną) a

> nie jakie mam śruby i rozstaw.

> Gdy auto stało na warsztacie przyjechał rzeczoznawca porobił fotki,

> spisał formularz i też ani słowa o śrubach i rozstawie.

> Jakie wnioski ??

> Wszyscy niedouczeni ??

A co czkałeś. że będą ci śruby w kołach oglądać?

Sprawdzać czy fotele masz dobrze przykręcone?

Przecież tak można wymieniać w nieskończoność

> Może jakby mi odpadło koło podczas jazdy i zrobiło komuś krzywde to

> wtedy by się ktoś zainteresował.

a jak myślisz, może robiłby zdjęcia wnętrza samochodu?

Ale ryzyko odpadnięcia koła

> jest minimalne wg mnie

Zgadzam sie

Napisano

Przebrnołem wkońcu prze wszystkie posty i niestety albo stety na inżynierski rozum wychodzi że śruby pływające nie nadają się do montażu felg o innym rozstawie otworów niż w piaście.

Nie osiowość takiego połaczenia będzie wpływała na powstawanie momentu gnącego i sił ścinających.

Jeżeli chodzi o podawane certyfikaty TUV i ISO niestety nie są to certyfikaty na bezpieczeństwo takiego połączenia, a certyfikatu PIMOTu nie widziałem i tylko mam pytanie na jakiej piaście i jakiej feldze były prowadzone badania PIMOTU bo nie chce mi się wierzyć żeby taki importer/produsent śrub lub felg dawał do badania wszystkie marki aut i na każdej marce sprawdzane były wszystkie rodzaje (rozstawy) felg i srub.

Na 99,9% jestem pewny że do badań dostarczono auto może jedno albo dwa z dopasowanymi rozstawem felgami i przykręcone śrubami pływającymi, które w takim przypadku pracują jak standardowe śruby.

Napisano

> Przebrnołem wkońcu prze wszystkie posty

noo ja w koncu tez..

>i niestety albo stety na

> inżynierski rozum wychodzi że śruby pływające nie nadają się do

> montażu felg o innym rozstawie otworów niż w piaście.

> Nie osiowość takiego połaczenia będzie wpływała na powstawanie

> momentu gnącego i sił ścinających.

mam tytul inzyniera po politechnice i potwierdzam powyzsze slowa jakby malo tego moj ojciec skonczyl jedna z najlepszy szkol technicznych w polsce 30 lat temu, bardzo dobrze zna sie na mechanice samochodowej i jak przeczytal o montazu felgi z rozstawem srub innych jak ma fabryczne auto to pwoiedzial cytuje: to trzeba byc baranem i nie umiec trzezwo myslec o swoim bezpieczenstwie

> Jeżeli chodzi o podawane certyfikaty TUV i ISO niestety nie są to

> certyfikaty na bezpieczeństwo takiego połączenia, a certyfikatu

> PIMOTu nie widziałem i tylko mam pytanie na jakiej piaście i

> jakiej feldze były prowadzone badania PIMOTU bo nie chce mi się

> wierzyć żeby taki importer/produsent śrub lub felg dawał do

> badania wszystkie marki aut i na każdej marce sprawdzane były

> wszystkie rodzaje (rozstawy) felg i srub.

> Na 99,9% jestem pewny że do badań dostarczono auto może jedno albo

> dwa z dopasowanymi rozstawem felgami i przykręcone śrubami

> pływającymi, które w takim przypadku pracują jak standardowe

> śruby.

czemu jakos rowniez sadze ze te testy nie byly przeprowadzane na felgach z innym rozstawem...

podsumowujac: wiadomo ze na sile da sie tak jezdzic, duuzo rzeczy da sie na sile, ale kiedys mzoe wystapic nieoczekiwana sytuacja z tego wlasnie powodu i co wtedy.. ?

NA PEWNO TO NIE JEST BEZPIECZNY I PRAWIDLOWY SPOSOB MONTAZU TAKICH FELG, WOBEC CZEGO NIE NALEZY GO POLECAC

Napisano

> Na 99,9% jestem pewny że do badań dostarczono auto może jedno albo

> dwa z dopasowanymi rozstawem felgami i przykręcone śrubami

> pływającymi, które w takim przypadku pracują jak standardowe

> śruby.

Też nie, bo jeżeli sama śruba "pływa" po płaskiej zewnętrznej części stożkowej podkładki, to nie ma znaczenia czy otwory w feldze i piaście są w osi. Koło będzie miało osiowy luz w zakresie pływania tej podkładki.

281641104-srpl.jpg

Ja cały czas mam wrażenie, że większość osób krytykujących takie połączenie nie do końca wie, jak ono jest zrealizowane. Zwłaszcza ci, którzy mówią o mimośrodowości i momencie gnącym grinser006.gif. Ścinanie owszem zlosnik.gif

post-103354-143524984633_thumb.jpg

Napisano

> Też nie, bo jeżeli sama śruba "pływa" po płaskiej zewnętrznej części

> stożkowej podkładki, to nie ma znaczenia czy otwory w feldze i

> piaście są w osi. Koło będzie miało osiowy luz w zakresie

> pływania tej podkładki.

> Ja cały czas mam wrażenie, że większość osób krytykujących takie

> połaczenie nie do końca wie, jak ono jest zrealizowane.

ale czy Ty nie rozumiesz , że częśc stożkowa zgina śrubę?

nie obciąża jej osiowo

nie obciąza łba taką samą siłą na całej powierzchni

i stąd siły gnące

Napisano

> ale czy Ty nie rozumiesz , że częśc stożkowa zgina śrubę?

> nie obciąża jej osiowo

> nie obciąza łba taką samą siłą na całej powierzchni

> i stąd siły gnące

Takie same siły gnące działają na zwykłą śrubę mocującą felgę o prawidłowym rozstawie.

Napisano

> Takie same siły gnące działają na zwykłą śrubę mocującą felgę o

> prawidłowym rozstawie.

wcale nie

bo otwory są w osi 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ale po co coś udowadniać jak wystarczy troszeczkę samemu umysł

> wysilić.

myślisz ,że wszyscy użytkownicy tego forum mają wystarczającą wiedzę ?

HanYs

Napisano

> i nic

> a co ma być?

> to jakiś naukowy dowód , że mam przytaknąć

> tak powiedział i co ja mam mu powiedzieć

> że jest niepoważny

> ciekawe czy przy rzeczoznawcach w sądzie też by tak powiedział

Heeh najpierw go wysylasz do instytucji zwanej stacja diagnostyczna po opinie, chlopak jedzie, przekazuje pisemnie, ty to czytasz i co?? ironia z Twojej strony.

Dlaczego?? bo diagnosta ma inne zdanie niz Ty nie wnikajac czy ma racje czy jej nie ma. Cos tu nie halo

Napisano

to dlaczego w całej Europie takie rozwiąanie jest dopuszczalne i uważane za bezpieczne ?

Napisano

> Jeżeli chodzi o podawane certyfikaty TUV i ISO niestety nie są to

> certyfikaty na bezpieczeństwo takiego połączenia, a certyfikatu

> PIMOTu nie widziałem i tylko mam pytanie na jakiej piaście i

> jakiej feldze były prowadzone badania PIMOTU bo nie chce mi się

> wierzyć żeby taki importer/produsent śrub lub felg dawał do

> badania wszystkie marki aut i na każdej marce sprawdzane były

> wszystkie rodzaje (rozstawy) felg i srub.

> Na 99,9% jestem pewny że do badań dostarczono auto może jedno albo

> dwa z dopasowanymi rozstawem felgami i przykręcone śrubami

> pływającymi, które w takim przypadku pracują jak standardowe

> śruby.

To z Twojej wypowiedzi wnioskuje ze jesli ta sama sytuacja (piasta 98 a felga 100) powtorzy sie w dwoch innych markach samochodu i w innych modelach felg to zjawiska fizyczne sa rozne??

Napisano

> Heeh najpierw go wysylasz do instytucji zwanej stacja diagnostyczna

> po opinie, chlopak jedzie, przekazuje pisemnie, ty to czytasz i

> co?? ironia z Twojej strony.

> Dlaczego?? bo diagnosta ma inne zdanie niz Ty nie wnikajac czy ma

> racje czy jej nie ma. Cos tu nie halo

co tu ma halować?

absolutnie nic

takie gadanie

mniej więcej jak o tym czy woda może sama popłynąc do góry

oczywiście, że nie może, prawda?

a jednak może grinser006.gif

wystarczy poczytać i pochodzić na Laboratorium z mechaniki płynów.

żadnej ironii nie ma

poprostu wypowiadam się czysto inżyniersko

bazując na jako takiej wiedzy i jako takim doświadczeniu

nic poza tym.

a czy poważam wiarygodnośc świadka w postaci Pana ze SD?

tak i przytoczyłęm przykłady.

Dlaczego podważam, napisałem.

a powiedz, szczerze, dlaczego wierzysz Panu ze SD a nie mi ?

tak z czystej ciekawości ?

Napisano

On odpowiedzialności nie weźmie ale firmy produkujące felgi a i owszem biorą odpowiedzialność za swoje wyroby

Napisano

> to dlaczego w całej Europie takie rozwiąanie jest dopuszczalne i

> uważane za bezpieczne ?

w którym państwie ?

i dla jakich złączy ?

Napisano

> On odpowiedzialności nie weźmie ale firmy produkujące felgi a i

> owszem biorą odpowiedzialność za swoje wyroby

nie rozumiem

chcesz mnie sprowokowac do pytania czy producent felg potiwerdzi, że takie "wscikanie" felgi i "te" śruby to dobre rozwiązanie?

no nie żartuj hehe.gif

Napisano

Niemcy, Austria, Szwecja, Czechy, Polska, Rosja, Włochy

a jakie połączenia?

Np AEZ RAVER, TACANA, XYLO

DEZENT A, J, F, L, N, T V VDARK

+ 8 modeli DOTZA i 2 ENZO wszystkie te felgi są w 4X100 a auto ma 4X98. do felg idzie zestaw ZJFXN (pływający)

rozwiązanie to jest oferowane we wszystkich oddziałach holdingu.

chcesz przykłady innych modeli aut ?

Napisano

> co tu ma halować?

> absolutnie nic

> takie gadanie

> mniej więcej jak o tym czy woda może sama popłynąc do góry

> oczywiście, że nie może, prawda?

> a jednak może

> wystarczy poczytać i pochodzić na Laboratorium z mechaniki płynów.

> żadnej ironii nie ma

> poprostu wypowiadam się czysto inżyniersko

> bazując na jako takiej wiedzy i jako takim doświadczeniu

> nic poza tym.

> a czy poważam wiarygodnośc świadka w postaci Pana ze SD?

> tak i przytoczyłęm przykłady.

> Dlaczego podważam, napisałem.

> a powiedz, szczerze, dlaczego wierzysz Panu ze SD a nie mi ?

> tak z czystej ciekawości ?

I tutaj tkwi problem, problem w Tobie. Nie potrafisz sluchac czy czytac. Czy ja napisalem ze wierze diagnoscie a nie Tobie?? przeciez sie nie wypowiadam w kwestiach technicznych czy naukowych. od 30 minut czytam ten watek i co moge powiedziec, byc moze masz racje - jestem elektronikiem a tam zjawiska zginania czy mimosrodowosci nie wystepuja - ale na pewno nie mozesz powiedziec ze jest to niebezpieczne bo Ty tych badan na tym konkretnym przykladzie nie wykonywales. Tez nie wierze w certyfikaty i tu masz racje ze ludzie nie wiedza co jaki certyfikat oznacza i czego konkretnie sie tyczy. Ludzie kupuja te sruby, powazne firmy je rozprowadzaja, nawet w Niemcach mozna je kupic gdzie jest wszystko zabronione.

Napisano

> nie rozumiem

> chcesz mnie sprowokowac do pytania czy producent felg potiwerdzi, że

> takie "wscikanie" felgi i "te" śruby to dobre rozwiązanie?

> no nie żartuj

Dlaczego uwazasz ze wciska felgi?? przeciez 100x100 to standardowy rozmiar, ktory za pomoca plywakow mozna stosowac rowniez w piascie 98x98, kazdy klient ma wybor w zakupie

Napisano

Przebic sie w tylu postach...... czekamy na jakies medale z ziemniakow za wytrwalosc biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> to dlaczego w całej Europie takie rozwiąanie jest dopuszczalne i

> uważane za bezpieczne ?

to nie jest dla mnie argumentem a cchesz wiedziec czemu dobrze odpwoiem Ci na przykladzie....

dlaczego ostatnio w Chinach i nie tylko {bo te ich produkty byly produkowane na caly swiat} zrobiono wielka afere, nawet ameryka zakazala importu jak wyszlo po czasie ze produkt jest szkodliwy dla ludzi i stanowi zagrozenie a jakos wczesniej tyle czasu nikt tego nie zauwazyl i tak samo mialo rozne cetryfikaty bezpieczenstwa i inne bzdety....

bo jest tak jak tu, to zostalo po prostu sprawdzone pod innym katem, a jakby teraz inzynierowie wzieli na testy te sruby i sprawdzali przy takich zalozeniach jak opisujecie ze inne fele i inna piasta to jestem pewien na 90% ze liczba wypadkow bylaby wieksza jak przy normalnym osiowym prostym zastosowaniu srub....

jednakze takie badania nie zostaly przeprowadzone {jeszcze} a jesli byly i twierdzisz ty i twoi wyrafinowani inzynierowi ze wszystko jest ok to pokaz mi prosze te badania i faktyczna wytrzymalosc tych srub przy takich zalozeniu

Napisano

> a czy to jest śmieszne ?

> kto komu broni się uczyć i robić badania ?

rozumiesz sens tego kącika ? ludzie szukają tu odpowiedzi na pytania ,a nie tytułów książek do nauki

> prowokujesz mnie ?

do rzeczowego objaśnienia problemu

> bo jak się próbuje mi wmówić rzeczy

> o których nauczam ludzi w wieku piszących tu na forum

> to wybacz

jak nauczasz skoro nie potrafisz prosto opisać ?

> ale nie zgodzę sie z tym co niektórzy piszą

> i swego zdania nie zmienię

nie twierdzę ,ze powinieneś

> nie napisałem straszne

> napisałem, że omawiany element nie pracuje tak jak powinien

> i z dbałości o siebie, samochód, rodzinę itd nigdy tego u siebie nie

> zastosuję

ok ale czy nie pracuje wystarczająco ?

> jeśli nie potrafisz zrozumieć to może Ty daj sobie spokój

tu nie chodzi o mnie ,bo ja takich śrub nie używam

> ubliżyłeś mi pisząc "zamilknij"

moim zdaniem to nie jest obraźliwe sformułowanie

> a ile razy mam tłumaczyć

> i ile razy mam pisać o mimośrodowości otworów

> itd

> małpa by zrozumiał, naprawdę

i to wszystko wyjaśnia zlosnik.gifok.gif

> wciąż czytam o codziennych problemach z samochodami

> a to że ktoś przejechał fordem sierrą 150 tys km na felgach z innego

> samochodu mam powiedzieć że jest to poprawne i kupujcie i

> zakłądajcie takie felgi ?

narażał życie ,bo miał inne felgi ? zlosnik.gif

> no nie żartuj

> opisałem kilka razy o co chodzi

> naszkicowałem schemat

> mam wrzucić wyniki obliczeń z MESu

> czy co ?

nie, dzięki wink.gif

> zeskanować książki do Wytrzymałości i PKMów

> to będzie ze 2000 stron ?

to by było naruszenie praw autorskich

> ja również

> przypomniała mi się jedna historia

> SWAPowa

> wypadek bardzo ciężki

> VR6 w VW Golfie I

> przy redukcji na zakręcie wyrwało przód samochodu

> przód w jedną stronę buda w drugą, rów, krew, płacz, rozpacz

> czyja wina ?

> przecież wszystko miało papiery ?

> legalizacje, certyfikaty, spełniało pewnie nawet normy emisji spalin

> itd

a ja widziałem seryjne Ferrari i wybuchł w nim silnik hmm.gif

> Piszę to po to , że może kiedyś ktoś pomyśli zanim założy co " coś"

> do samochodu i zabierze rodzinę na przejażdżkę samochodem.

> Pewnie i tak się nic nie stanie ale.................

> po co kusić los.

e tam los zlosnik.gif

> Czy to aż taki wielkie wyzwanie kupić felgi

> dedykowane

nie wiem ,bo mam fabryczne zlosnik.gif

> koleja ciekawostka:

> przez cały okres pordukcji Fiata 125P

> wałki rozrządu nie spełniały żadnej normy składu

> a mimo to jeździły ? jeździły, bo musiały.

> Jeśli nie chcecie (nie chcesz) wierzyć w to co napisałem ............

> nie musisz.

nie twierdzę ,ze piszesz bzdury , po prostu uważam, że przy zwykłej jeździe po ulicach koła nie odpadną zlosnik.gif

> Mi wystarczy zwrócenie uwagi na ten "problem" i może ktoś się

> zastonowi chwilę i pomyśli , żę jednak coś jest nie tak, że

> jednak Koleś ma rację.

> Nic więcej.

ok.gif

HanYs

Napisano

> mniej więcej jak o tym czy woda może sama popłynąc do góry

> oczywiście, że nie może, prawda?

> a jednak może

> wystarczy poczytać i pochodzić na Laboratorium z mechaniki płynów.

skorzystalbym chetnie z takiego zaproszenia, jestem pod wrazeniem zegara wodnego ktory jest umiejscowiony w Berlinie,

polecam waytogo.gif

Napisano

> Niemcy, Austria, Szwecja, Czechy, Polska, Rosja, Włochy

> a jakie połączenia?

> Np AEZ RAVER, TACANA, XYLO

> DEZENT A, J, F, L, N, T V VDARK

to są rodzaje felg

a nie rodzaje połączeń śrubowych hehe.gif

> + 8 modeli DOTZA i 2 ENZO wszystkie te felgi są w 4X100 a auto ma

> 4X98. do felg idzie zestaw ZJFXN (pływający)

> rozwiązanie to jest oferowane we wszystkich oddziałach holdingu.

> chcesz przykłady innych modeli aut ?

nie?

bo wystarczy mi , że pół cento jeździ na takich śrubach

i niech jeździ

serio, ......

daj numer nromy, pozwolenia, cokolwiek

w pracy dam radę wyszukać i jeśłi dam radę to wrzucę na AK

obiecuję skromny.gif

będziemy mieli o czym dyskutować. waytogo.gif

Napisano

co znaczy pokaż, wiesz oczym ty piszesz. wejdź sobie na www.alcar.pl i tam masz zakresy zastosowań + TUEVy,

i co mi wyjeżdżasz z innym offsetem. to jest tak dobierane żeby z danym offsetem było bezpieczne. i tylko według naszych wytycznych można dobierać felgi.

Napisano

> to nie jest dla mnie argumentem a cchesz wiedziec czemu dobrze

> odpwoiem Ci na przykladzie....

> dlaczego ostatnio w Chinach i nie tylko {bo te ich produkty byly

> produkowane na caly swiat} zrobiono wielka afere, nawet ameryka

> zakazala importu jak wyszlo po czasie ze produkt jest szkodliwy

> dla ludzi i stanowi zagrozenie a jakos wczesniej tyle czasu nikt

> tego nie zauwazyl i tak samo mialo rozne cetryfikaty

> bezpieczenstwa i inne bzdety....

> bo jest tak jak tu, to zostalo po prostu sprawdzone pod innym katem,

> a jakby teraz inzynierowie wzieli na testy te sruby i sprawdzali

> przy takich zalozeniach jak opisujecie ze inne ET to jestem

> pewien na 90% ze liczba wypadkow bylaby wieksza jak przy

> normalnym osiowym prostym zastosowaniu srub....

> jednakze takie badania nie zostaly przeprowadzone {jeszcze} a jesli

> byly i twierdzisz ty i twoi wyrafinowani inzynierowi ze wszystko

> jest ok to pokaz mi prosze te badania i faktyczna wytrzymalosc

> tych srub przy takich zalozeniu

Jesli on Ci ma pokazac te badania to moze Ty okaz "cos" ze ich nie bylo??

Za chwile dojdziemy do tego ze HACCP to tez fikcja, nie przesadzajmy. Zaden z nas nie wie jak to do konca z tymi badaniami jest ale wydaje mi sie ze skoro mamy jezdzic na swiatlach bo to bezpieczniej to jakby te sruby stanowily naprawde jakiekolwiek zagrozenie to bylby jakis przepis zakazujacy ich stosowania

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.