Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zużycie oleju w silnikach 16V

Featured Replies

Napisano

> A u nas ostatnio modny jest 5w20 - wszyscy go do nowych pojazdow

> zalecają bo "oszczędza paliwo"

predzej oszczednosć na paliwie zrobia rezygnując z 6 litrowych silników na rzecz choćby 2,5 niz używając oleju 5W20

Napisano

> W interesie dokładnie KAŻDEGO producenta jest to:

[...]

> 3. nie dopuścić do przedwczesnego zużycia silnika (koszta gwarancyjne

> i pogwarancyjne).

> Zatem jeżeli producent zakłada, że sprzęt między przeglądami

> pociągnie 20-30-50 kkm to TAK JEST.

Calkowicie sie z Toba zgadzam. Samochod w ktorym zmienia sie olej zgodnie z zaleceniami producenta wytrzyma bez naprawy glownej do konca gwarancji.

Tyle ze w USA daje sie gwarancje na znacznie wieksze przebiegi i zmieniajac olej co 30 tys. km koszty wymian silnika wykonczylyby producentow. Wiec zaleca sie co 8 tys. KM i silniki sie nie zuzywaja. A w EU pojazd z przebiegiem 200 tys. km wymaga remontu silnika...

P.S. Slynny problem Toyoty - ludzie zmieniajacy olej wg. wlasnego uznania (co 20 tys km.) konczyli z zatartymi silnikami. Nagminnie...

Napisano

> [...]

> Calkowicie sie z Toba zgadzam. Samochod w ktorym zmienia sie olej

> zgodnie z zaleceniami producenta wytrzyma bez naprawy glownej do

> konca gwarancji.

> Tyle ze w USA daje sie gwarancje na znacznie wieksze przebiegi i

> zmieniajac olej co 30 tys. km koszty wymian silnika wykonczylyby

> producentow. Wiec zaleca sie co 8 tys. KM i silniki sie nie

> zuzywaja. A w EU pojazd z przebiegiem 200 tys. km wymaga remontu

> silnika...

> P.S. Slynny problem Toyoty - ludzie zmieniajacy olej wg. wlasnego

> uznania (co 20 tys km.) konczyli z zatartymi silnikami.

> Nagminnie...

chyba żartujesz, w polsce pojazd, który ma na liczniku 200 kkm wymaga remontu (to i tak stereotyp) ale przejechane ma znacznie wiecej.

Napisano

> chyba żartujesz, w polsce pojazd, który ma na liczniku 200 kkm wymaga

> remontu (to i tak stereotyp) ale przejechane ma znacznie wiecej.

zdaje się, że czasy, w których przebieg rzędu 200tys usważany jako wysoki, przechodzą do lamusa.

Coraz więcej się jeździ i w związku z tym coraz większe są przebiegi w stosunkowo młodych autach a silniki wcale nie są do wymiany, raczej się dopiero rozkręcają ok.gif

Napisano

> A co myślicie o 10W60 w zwykłym, niewysilonym, prostym silniku o

> starej konstrukcji (mam na myśli np uno 1.0) ?

Można poić pijaka łyskaczem, ale po co, skoro ten sam efekt uzyska się lejąc czystą berbeluchę ?

Ja kupiłbym przyzwoitej jakości olej 10W40 bo ztcp taki jest odpowiedni do tego typu silników, ew 5W/0W na warunki zimowe i tyle.

Po co przepłacać ?

Napisano

> [...]

> Calkowicie sie z Toba zgadzam. Samochod w ktorym zmienia sie olej

> zgodnie z zaleceniami producenta wytrzyma bez naprawy glownej do

> konca gwarancji.

> Tyle ze w USA daje sie gwarancje na znacznie wieksze przebiegi i

> zmieniajac olej co 30 tys. km koszty wymian silnika wykonczylyby

> producentow. Wiec zaleca sie co 8 tys. KM i silniki sie nie

> zuzywaja. A w EU pojazd z przebiegiem 200 tys. km wymaga remontu

> silnika...

Echhhh...

Mogę Ci pokazać paręnaście aut z przebiegami na poziomie 200+ kkm (osobowych), w których olej wymieniano w/g zaleceń producenta co 30 000 km i śmigają ino burczą.

Problem konieczności wykonania remontu z powodu zużycia silnika praktycznie nie występuje we współczesnych silnikach

Ty wiesz swoje, bo się naczytałeś w internecie, na najlepszych, bo hamerykanckich forach, a ja wiem swoje z PRAKTYKI.

Chylę po raz kolejny czoła przed Twymi źródłami.

Widzę, że jesteś fanem urban legends, którymi przykrywasz to, że ślizgają Cię w serwisie.

A już Twoja koncepcja o "zapychaniu się filtra oleju piachem przenikającym od strony komory spalania" to kuriozum zupełne.

Przyjmij do wiadomości, że silnik, w którym piach zatkałby chociaż w 1% filtr oleju nie dożyłby wymiany nawet przy 1 tys km przebiegu.

> P.S. Slynny problem Toyoty - ludzie zmieniajacy olej wg. wlasnego

> uznania (co 20 tys km.) konczyli z zatartymi silnikami.

> Nagminnie...

1. W Toyotach w/g fabryki wymienia się olej co 10 lub 15 kkm.

2. W ŻADNYM wypadku problem z pożeraniem kosmicznych ilości oleju przez ZZ-ty nie wynikał z za rzadkiej wymiany oleju. Była to wada konstrukcyjna.

Hint - u mnie olej (tak, filtr też!) był wymieniany średnio co mniej niż 10 tys km (czyli co roku), a mimo to problem wystąpił - suprajs ?

Napisano

> raczej się dopiero rozkręcają

Tu to bym polemizował.

Są na przedostatniej prostej do dużych wydatków, ale do śmierci technicznej lub konieczności naprawy głównej (hint - 90+% współcześnie produkowanych silników nie ma możliwości przeprowadzenia NG) im dalekoooooooo...

Napisano

fiat punto 1.2 16v przebieg ok 40 kkm od nowości na QS 5W40 Synquest

brak widocznego zużycia na bagnecie ... wymiana co 12 kkm bez dolewek ... wylewa się tyle co wlało

Napisano

> producentow. Wiec zaleca sie co 8 tys.

Ale czy przypadkiem nie wynikaj to ze specyfiki amerykańskiego paliwa które jakoby jest zasiarczone w znacznie większym stopniu niż europejskie?

Napisano
  • Autor

> fiat punto 1.2 16v przebieg ok 40 kkm od nowości na QS 5W40 Synquest

> brak widocznego zużycia na bagnecie ... wymiana co 12 kkm bez dolewek

> ... wylewa się tyle co wlało

Bo ty masz dopiero co dotarty silnik zlosnik.gif

Napisz za parę lat jak setkę przeskoczysz palacz.gif

Napisano
  • Autor

> jak tak uogolnic to np. 16v ma dwa razy wiecej uszczelniaczy

> zaworowych przez ktore moze uciekac olej

> 16v przewaznie maja wyzszy moment obrotowy przy wyzszych obrotach (co

> skutkuje ze lepiej jezdza góra , a jazda przy wyzszych obr

> skutkuje wieksza konsumcja oleju)

> reszta zalezy juz od indywidualnej konstrukcji silnika

Ja rzadko 3 tyś obrotów przekraczam blush.gif chyba tylko jak się rozpędzam hehe.gif

Napisano

> Ja rzadko 3 tyś obrotów przekraczam chyba tylko jak się rozpędzam

w 8v bys 2,5 nie przekraczał wink.gif

Napisano

> Ale czy przypadkiem nie wynikaj to ze specyfiki amerykańskiego paliwa

> które jakoby jest zasiarczone w znacznie większym stopniu niż

> europejskie?

Jak mogłeś...

Napisano

> Bo ty masz dopiero co dotarty silnik

> Napisz za parę lat jak setkę przeskoczysz

shhh.gif nie stresuj kolegi grinser006.gif przecież wiadomo, że nowoczesne silniki w ogóle oleju nie biorą grinser006.gif

Napisano

> Tu to bym polemizował.

no dobra, może trochę przesadziłem z docieraniem spineyes.gif, ale (to do marekfloryda) najlepszym przykładem długodystansowców są chyba np. niemieckie taxi - dla silnika najgorsze warunki pracy (miasto) a przebiegi rzędu 400tys w górę nie dziwią niewiem.gif

a i jeszcze znajdzie się w Polsce nabywca co nim z dwa - trzy lata pojeździ i nie będzie narzekał waytogo.gif ... no oprócz na kolor grinser006.gif

Napisano

> no dobra, może trochę przesadziłem z docieraniem , ale (to do

> marekfloryda) najlepszym przykładem długodystansowców są chyba

> np. niemieckie taxi - dla silnika najgorsze warunki pracy

> (miasto) a przebiegi rzędu 400tys w górę nie dziwią

> a i jeszcze znajdzie się w Polsce nabywca co nim z dwa - trzy lata

> pojeździ i nie będzie narzekał ... no oprócz na kolor

PL taksówki klepią przebiegi na poziomie 400 000 na gazie (!) i jeszcze przemieszczają się (choć ciężko to nazwać jazdą ;-) )

No w amełyce to co prawda ledwie dotarty wóz... ;-)

Co do koloru majonezu - technika poszła do przodu i obecnie czasem robi się tak, że auto z fabryki wychodzi w "bezpiecznym" kolorze, po czym jest klejone całopojazdowo folią w gustownym kolorze majonezu (czy co kto tam uważa).

Na finał folia "spada" a pod spodem piękny "nietaksówkowy" lakier, na dokładkę w stanie jak spod igły.

Ot - siupryza.

Podobnie czasami robi się z autami flotowymi - kupuje się "niesłużbowe" kolory (najlepiej srebrny :-) ) i wali się całopojazdówkę w żądanym odcieniu.

Koszta na poziomie nie przekraczającym 2 000 PLN za pojazd...

Napisano

> np. niemieckie taxi - dla silnika najgorsze warunki pracy

> (miasto) a przebiegi rzędu 400tys w górę nie dziwią

moim zdaniem nie takie najgorsze - silniki w taksówkach rzadko kiedy mają czas dobrze wystygnąć, a wiadomo że silnik najbardziej zużywa się jak pracuje na zimno.

Napisano

e tam taksówki - nasze punto 2 rocznik 2003, 1.2 8v, od nowości na gazie, dodatkowo jako Lka - obecny przebieg około 460kkm. Oleju pije troszke, ale nadal dobrze mieści się w granicach podanych przez producenta (może 1.5 litra na 10kkm). Moc nadal ma, wszystko w silniku pracuje jak należy - jedyną większą usterką była wymiana UPG (po tym jak z butem w podłodze przejechalem z wrocka do katowic - mial wtedy koło 250kkm). W każdym razie autko jedzie dalej i wcale nie wybiera się na złom zlosnik.gif

Napisano

> zuzywaja. A w EU pojazd z przebiegiem 200 tys. km wymaga remontu

> silnika...

nie wiem w jakim swiecie zyjesz, ale 200kkm to nic dla wspolczesnego EU silnika

Napisano
  • Autor

> nie stresuj kolegi przecież wiadomo, że nowoczesne silniki w

> ogóle oleju nie biorą

Ja go nie stresuję zlosnik.gif

Na początku tego wątku napisałem jaki mam przebieg palacz.gif

Teraz po prostu częściej kontroluję stan oleju cfaniaczek.gif

Za miesiąc napiszę czy znowu ubyło mad.gif

lub czy jest ok.gif

P.S.

Do tej pory oleju nie brał confused.gif

ale może dlatego że jest zima i jest zimno hmm.gif

Pożyjemy, zobaczymy ziew.gif

Napisano

ja mam 1.4 16V i zgodzilbym sie z Twoimi wnioskami--przejechalem dopiero 10tys--ale widze ze "styl jazdy" ma spory wplyw na spozycie oleum--dodatkowym --podejrzewam -czynnikiem jest to ze do silnika wchodzi tylko 2,8l oleju--sila rzeczy musi byc bardziej "zapracowany" zlosnik.gif co ma wplyw utrate parametrow hmm.gif

Napisano

a tak propos zuzycia oleju czy jazda na gazie ma na to jakis wiekszy wplyw... ??

slyszalem ze jakby sie jezdzilo na benie to by mniej ubywalo oleju jak LPG... prawda to ?!

Napisano

> Ale czy przypadkiem nie wynikaj to ze specyfiki amerykańskiego paliwa

> które jakoby jest zasiarczone w znacznie większym stopniu niż

> europejskie?

Cos Ci sie pomylilo... Dawno, dawno temu ropa w USA byla strasznie zasiarczona. Ale od kilku lat jej nie sprzedaja.

Napisano

> Mogę Ci pokazać paręnaście aut z przebiegami na poziomie 200+ kkm

> (osobowych), w których olej wymieniano w/g zaleceń producenta co

> 30 000 km i śmigają ino burczą.

Wyjatek nie czyni reguly.

> Problem konieczności wykonania remontu z powodu zużycia silnika

> praktycznie nie występuje we współczesnych silnikach

Ale to dlatego ze koszt naprawy jest spory = wymienia sie caly silnik zamiast go remontowac.

> Przyjmij do wiadomości, że silnik, w którym piach zatkałby chociaż w

> 1% filtr oleju nie dożyłby wymiany nawet przy 1 tys km

> przebiegu.

Czyli rozumiem ze Twoja teoria jest taka ze filtry sie wcale nie zatykaja a oleju wcale nie trzeba zmieniac?

> 1. W Toyotach w/g fabryki wymienia się olej co 10 lub 15 kkm.

W USA wymagaja co 5 tys mil ~= 8 tys km.

> 2. W ŻADNYM wypadku problem z pożeraniem kosmicznych ilości oleju

> przez ZZ-ty nie wynikał z za rzadkiej wymiany oleju. Była to

> wada konstrukcyjna.

Co ciekawe w samochodach w ktorych zmieniano olej zgodnie z zaleceniami producenta, ta wada nie powodowala zadnych uszkodzen. Za to pojazdy w ktorych kierowcy postanowili zmieniac olej co 15 tys. km zacieraly sie jeden po drugim.

Napisano
  • Autor

> Cos Ci sie pomylilo... Dawno, dawno temu ropa w USA byla strasznie

> zasiarczona. Ale od kilku lat jej nie sprzedaja.

Marek a jaką liczbę oktanową mają benzyny w USA hmm.gif bo coś mi się obiło o uszy że sporo mniejszą niż w PL smile.gif

Napisano

> Marek a jaką liczbę oktanową mają benzyny w USA bo coś mi się obiło

> o uszy że sporo mniejszą niż w PL

Bo tutaj sie mierzy inaczej liczbe oktanowa = trudno porownywac. Ale generalnie tutejsza 89 jest porownywalna do polskiej 95.

Aha - do tego benzyna w USA ma do 10% etanolu, a etanol ostro podnosi liczbe oktanowa.

Napisano

> Cos Ci sie pomylilo... Dawno, dawno temu ropa w USA byla strasznie

> zasiarczona. Ale od kilku lat jej nie sprzedaja.

odkryli nowe złoża czy importują wyłącznie "Iracką?"

Napisano

> Co ciekawe w samochodach w ktorych zmieniano olej zgodnie z

> zaleceniami producenta, ta wada nie powodowala zadnych

> uszkodzen. Za to pojazdy w ktorych kierowcy postanowili zmieniac

> olej co 15 tys. km zacieraly sie jeden po drugim.

Jako, że nie pierwszy raz pokazujesz, że nie masz pojęcia o czym piszesz może po prostu się nie udzielaj. Tak będzie prościej, nie będziesz wprowadzał ludzi w błąd, a dodatkowo niektórych lepiej poinformowanych nie będą bolały mięśnie brzucha.

Napisano

> Wyjatek nie czyni reguly.

To jest reguła.

Współczesny silnik przy prawidłowej eksploatacji i przestrzeganiu zaleceń serwisowych wytrzymuje więcej, niż współczesny samochód.

Pomijalna jest awaryjność mechaniki silnika - pada osprzęt.

> Ale to dlatego ze koszt naprawy jest spory = wymienia sie caly silnik

> zamiast go remontowac.

a-a!

Współczesne silniki są NIENAPRAWIALNE.

Technika na to nie pozwala - nie da się przeszlifować silnika na nadwymiar, nie istnieją zestawy naprawcze itd.

Patrz wyżej - trwałość projektowa silnika przekracza trwałość auta.

Prawidłowo eksploatowany silnik (mechanika) wytrzyma z palcem w zadzie przebieg kilkuset kkm.

> Czyli rozumiem ze Twoja teoria jest taka ze filtry sie wcale nie

> zatykaja a oleju wcale nie trzeba zmieniac?

Nie.

Wymieniać trzeba ale wymienianie "co wtorek rano" to bezsens.

Nie zaszkodzi, ale i nie pomoże - klasyczny efekt placebo.

> Co ciekawe w samochodach w ktorych zmieniano olej zgodnie z

> zaleceniami producenta, ta wada nie powodowala zadnych

> uszkodzen. Za to pojazdy w ktorych kierowcy postanowili zmieniac

> olej co 15 tys. km zacieraly sie jeden po drugim.

Patrz na usta - u mnie olej był wymieniany poniżej przebiegów 10 kkm - ja rocznie robię bardzo niewiele i wymieniam olej co roku, a nie na przebieg.

Napisano

> odkryli nowe złoża czy importują wyłącznie "Iracką?"

Odsiarczaja.

Napisano

> Wymieniać trzeba ale wymienianie "co wtorek rano" to bezsens.

> Nie zaszkodzi, ale i nie pomoże - klasyczny efekt placebo.

Z tego co piszesz wynikaloby ze olej jest idealnie czysty i niezuzyty przez prawie caly czas miedzy zmianami. Bo inaczej czestsze zmiany maja sens.

No dobrze - czyli co - zalecane przez niektorych producentow zmiany co 30 tys. km sa odpowiednie? A jezeli tak to jak to sie ma do zalecanych przez innych producentow zmian co 10 tys. km? Kto ma racje? I dlaczego Lexus straszy mnie utrata gwarancji na silnik jezeli nie bede zmienial co 5 tys. mil (8 tys. km)?

Napisano

moje sc (1,1mpi) przejechalo na gazie 89tys.km olej wymienialem co 20tys -miedzy wymianami dolewalem ok 0,25l ok.gifz mojego doswiadczenia wynika ze jazda na lpg nie ma wplywu na zuzycie oleju-co najwyzej mniej benzyny przedostanie sie do oleju na zimnym silniku(jesli szybko przechodzic na lpg)

Napisano

> Współczesne silniki są NIENAPRAWIALNE.

> Technika na to nie pozwala - nie da się przeszlifować silnika na

> nadwymiar, nie istnieją zestawy naprawcze itd.

> Patrz wyżej - trwałość projektowa silnika przekracza trwałość auta.

> Prawidłowo eksploatowany silnik (mechanika) wytrzyma z palcem w

> zadzie przebieg kilkuset kkm.

> Nie.

Tylko jakoś tak dziwnie auta znajomych (z LPG), regularnie serwisowane, w pobliżu 200kkm chlają olej jak głupie. Fakt starcza 1500zł, mały remoncik (NAPRAWIALNE) i potem znów jest OK, ale nie można powiedzieć, że z palcem w d. smile.gif

> Wymieniać trzeba ale wymienianie "co wtorek rano" to bezsens.

> Nie zaszkodzi, ale i nie pomoże - klasyczny efekt placebo.

> Patrz na usta - u mnie olej był wymieniany poniżej przebiegów 10 kkm

> - ja rocznie robię bardzo niewiele i wymieniam olej co roku, a

> nie na przebieg.

Zóny maluch mało jeździ i zmieniłem po 2 latach i 10kkm - zgodnie z zaleceniami producenta smile.gif

Napisano

> I dlaczego Lexus straszy mnie utrata gwarancji na silnik

> jezeli nie bede zmienial co 5 tys. mil (8 tys. km)?

Może dlatego, że amerykanie to tak durny naród, że jak im powiedzą, że na wymianę oleju trzeba jeździć co 9 tys mil to nikt nie będzie znał wielokrotności. A tak mówią, wymiana oleju jak na 4 miejscu od prawej pojawi się 0 albo 5 i tyle.

Napisano

> Może dlatego, że amerykanie to tak durny naród, że jak im powiedzą,

> że na wymianę oleju trzeba jeździć co 9 tys mil to nikt nie

> będzie znał wielokrotności. A tak mówią, wymiana oleju jak na 4

> miejscu od prawej pojawi się 0 albo 5 i tyle.

hahaha.gif głupia kontrolka 'service' lub 'oil change' załatwia problem który masz z "durnym" narodem amerykańskim rotfl.gif

Napisano

> Tylko jakoś tak dziwnie auta znajomych (z LPG), regularnie

> serwisowane, w pobliżu 200kkm chlają olej jak głupie.

I chyba wsio jasne ? :-)

> Fakt

> starcza 1500zł, mały remoncik (NAPRAWIALNE) i potem znów jest

> OK, ale nie można powiedzieć, że z palcem w d.

Zależy co rozumiesz przez "mały remoncik".

Koniec technicznego życia silnika to etap, gdzie wymagana jest naprawa główna.

Naprawa główna, to:

- szlif cylindrów na nadwymiar

- nowe tłoki razem z pierścieniami

- szlif wału

- panewki na nadwymiar

- oraz wymiana tego, co "nie trzyma wymiarów".

Taka operacja, zwłaszcza 2 pierwsze punkty jest NIEMOŻLIWA ze względów technologicznych we współczesnych silnikach.

Nie, że "producentowi się nie chce" - nie da się. Kropka.

I tak naprawdę nie jest to konieczne, gdyż gładzie cylindrów są w procesie produkcyjnym pokrywane nikasilem.

Warstwa nikasilu zapewnia z kolei BARDZO wysoką odporność na zużycie eksploatacyjne, stąd we współczesnym silniku wymienia się co najwyżej pierścienie tłokowe.

Niestety - nic nie jest idealne i nikasil jest nieodporny na zanieczyszczenia środowiskowe i przegrzanie, stąd bardzo ważna we współczesnym silniku jest dbałość o filtr POWIETRZA (pozdrawiam MarkaF :-) )

Przeszlifowanie jest niemożliwe, gdyż po przeszlifowaniu owego nikasilu nie ma i nie będzie - współczesna technika warsztatowa nie pozwala na odtworzenie jego warstwy.

Z kolei ruszanie wału też często jest niemożliwe, gdyż w procesie montażu następuje zaplanowane odkształcenie elementów montażowych i ich demontaż i powtórny montaż jest niemożliwy.

Na tej zasadzie istnieją też silniki, w których nie przewidziano nawet możliwości demontażu - uwaga - głowicy silnika.

Wbrew pozorom ma to sens i dla producentów jest tańsze, bo odpada wielka ilość logistyki części zamiennych.

Napisano

> Z tego co piszesz wynikaloby ze olej jest idealnie czysty i niezuzyty

> przez prawie caly czas miedzy zmianami. Bo inaczej czestsze

> zmiany maja sens.

> No dobrze - czyli co - zalecane przez niektorych producentow zmiany

> co 30 tys. km sa odpowiednie? A jezeli tak to jak to sie ma do

> zalecanych przez innych producentow zmian co 10 tys. km? Kto ma

> racje? I dlaczego Lexus straszy mnie utrata gwarancji na silnik

> jezeli nie bede zmienial co 5 tys. mil (8 tys. km)?

Popatrz na ofertę producentów.

Taki np VW oferuje pakiet "rzadsze przeglądy" (nie wiem jak to się nazywa w ichniej nomenklaturze marketingowej - chyba Long Life) - co bodajże 50 (pięćdziesiąt) kkm.

Są to TE SAME auta, co te, które mają przeglądy co standardowe 20 czy 30 kkm.

Różnice są w oleju (olej "long life") oraz w nieco innych filtrach (większa pojemność).

Wniosek - producent może na innym rynku oferować auta z innym (gorszym) olejem w "trzewiach" auta.

Inna kwestia, czy faktycznie w aucie z pakietem "LL" jest inny olej niż w aucie "zwykłym".

Napisano

> I chyba wsio jasne ? :-)

> Zależy co rozumiesz przez "mały remoncik".

Pierścienie, uszczelniacze zaworów. To najczęściej pomaga na zniszczenia "gazowe".

> Koniec technicznego życia silnika to etap, gdzie wymagana jest

> naprawa główna.

Takie remonty to chyba tylko w przypadku aut zabytkowych, gdy chcemy zachować oryginalne części zlosnik.gif

Napisano

> we współczesnym silniku jest dbałość o filtr POWIETRZA

> (pozdrawiam MarkaF :-) )

BTW - często słyszę od użytkowników zagazowanych aut, że luzują obejmy na dolocie powietrza. Pewnie chroniąc dolot w razie strzału ... ale wtedy silni ciągnie lewe niefiltrowane powietrze no.gif

Napisano

> Bo ty masz dopiero co dotarty silnik

> Napisz za parę lat jak setkę przeskoczysz

130kkm 0.5l pomiędzy wymianami (15kkm). A but.gif bardzo często w podłodze.

Pozdrawiam.

Napisano

> BTW - często słyszę od użytkowników zagazowanych aut, że luzują

> obejmy na dolocie powietrza.

yikes.gif Ale to tylko jak gaz u badziewiarzy jest zakładany wink.gif

Mam czwarte auto z gazem i w życiu takich cudów nie spotkałem

Napisano

> BTW - często słyszę od użytkowników zagazowanych aut, że luzują

> obejmy na dolocie powietrza. Pewnie chroniąc dolot w razie

> strzału ... ale wtedy silni ciągnie lewe niefiltrowane powietrze

kolego rozwój instalek gazowych nie zatrzymał się na 2 generacji screwy.gif

Napisano

> Przyjmij do wiadomości, że silnik, w którym piach zatkałby chociaż w

> 1% filtr oleju nie dożyłby wymiany nawet przy 1 tys km

> przebiegu.

uzasadnij

Napisano

> Z tego co piszesz wynikaloby ze olej jest idealnie czysty i niezuzyty

> przez prawie caly czas miedzy zmianami. Bo inaczej czestsze

> zmiany maja sens.

> No dobrze - czyli co - zalecane przez niektorych producentow zmiany

> co 30 tys. km sa odpowiednie? A jezeli tak to jak to sie ma do

> zalecanych przez innych producentow zmian co 10 tys. km? Kto ma

> racje? I dlaczego Lexus straszy mnie utrata gwarancji na silnik

> jezeli nie bede zmienial co 5 tys. mil (8 tys. km)?

a jak przeczytac instrukcje, a nie tylko przekartkowac, to mozna znalezc zalecenie, zeby w szczegolnych warunkach/sytuacjach wymieniac olej co 15ooo zamiast tych 30ooo km

Napisano

> Piszę, co słyszę. Nie skończyło się, ale kupa ludzi na tym jeździ.

i problemy z wybijającym kolektorem lub filtrem się skończyły na etapie 3 i 4 generacji.

W 2 się tak działo, jak jakiś id*** co się mechanik zwie, źle zamontował instalkę niewiem.gif

Napisano

Ja tam nikogo sie słucham tylko wymieniam co 10-12 tys km . To juz problem kazdego uzytkownika czy teraz wymieni czy przeciagnie. Ja leje 5w-40 wiekszosc robie miasto 70% a to co oni gadaja ze 15 czy 20kkm wymiana to olewam .Zawsze wole miec swiezy w silniku .Moze sie odwdzieczy na dłuzszą mete silnik.

Napisano

> a tak propos zuzycia oleju czy jazda na gazie ma na to jakis wiekszy

> wplyw... ??

> slyszalem ze jakby sie jezdzilo na benie to by mniej ubywalo oleju

> jak LPG... prawda to ?!

tak

Napisano

> Popatrz na ofertę producentów.

> Taki np VW oferuje pakiet "rzadsze przeglądy" (nie wiem jak to się

> nazywa w ichniej nomenklaturze marketingowej - chyba Long Life)

> - co bodajże 50 (pięćdziesiąt) kkm.

> Są to TE SAME auta, co te, które mają przeglądy co standardowe 20 czy

> 30 kkm.

> Różnice są w oleju (olej "long life") oraz w nieco innych filtrach

> (większa pojemność).

> Wniosek - producent może na innym rynku oferować auta z innym

> (gorszym) olejem w "trzewiach" auta.

> Inna kwestia, czy faktycznie w aucie z pakietem "LL" jest inny olej

> niż w aucie "zwykłym".

Jakich rozmiarow jest filtr oleju w takim samochodzie? Pytam, bo ostatnio porownywalemn filtr oleju do Saab'a (w ktorym zaleca sie zmiane co 16 tys. km) i do Lexusa (zmiana co 8 tys. km). I Lexusowy jest mniej-wiecej 1/2 rozmiaru Saab'owego.

Wiec moze to jednak wynika z tego ze samochody na rynek amerykanski maja znaczaco mniejsze filtry?

Napisano

> uzasadnij

A co tu uzasadniać ?

Jakby nie patrzeć drobiny piachu z olejem to dobra pasta ścierna -> śmierć dla silnika.

Koncepcja o "drobinach pyłu przenikających do obiegu oleju przez pierścienie" to jakiś koncept na miarę iście hamerykancką - olej w obiegu nie ma kontaktu z otoczeniem, stąd nie ma opcji, żeby pył "przeniknął".

Olej ma głównie wychwytywać produkty pochodzące z naturalnych procesów zużycia silnika, oraz pochodzące ze spalania i ew zużywania się oleju (szlamy, sadze, etc).

Pyły i piachy to chyba tylko jak sabotażyści dosypią ;-)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.