Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy popełniłem wykroczenie?

Featured Replies

Napisano

Zawoziłem dziś sprzęt do naszego biura w Lublinie. Zaparkowałem autko w bocznej, stosunkowo wąskiej ulicy tuż za znakiem B-35 ze strzałką skierowaną w dół informującym o końcu strefy zakazu postoju oraz jakieś 5m przed znakiem informującym o końcu postoju dla taksówek i jakieś 50-60m przed skrzyżowaniem.

Po zaparkowaniu autka miejsca było dosyć, żeby spokojnie przejechać obok nawet dużą ciężarówką (perspektywa troszkę oszukuje ale było naprawdę szeroko).

Postój trwał 15, może 20min (wyładowanie sprzętu i zaniesienie go do pobliskiego biura).

Po powrocie, za wycieraczką znalazłem wezwanie od straży miejskiej. Na wezwaniu było napisane, że złamałem artykuł 97 Kodeksu Wykroczeń:

Art. 97. Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych,

podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany.

Straż miejska odjechała tuż przed moim przyjściem i zastałem jeszcze kolesia, który parkował tuż przede mną. Chwilę z nim pogadałem - jemu wlepili mandat w wysokości 100PLN z tego samego artykułu. Tłumaczyli, że pojazdy utrudniają przejazd ulicą (jak pisałem to uliczka boczna z minimalnym ruchem a miejsca było tyle, że dużym autobusem czy ciężarówką bez problemu można było przejechać) sciana.gifsciana.gif

Mieli rację czy lecą sobie w kulki szukając frajerów? Wezwanie zostawiłem kierowniczce biura (nie miałem czasu biegać i wyjaśniać bo musiałem do Wawy wracać), która stwierdziła, że pójdzie ze strażą miejską na noże a nie da mi wcisnąć mandatu...

Poniżej fotka przedstawiająca miejsce, gdzie zaparkowałem (srebrna Corolla)

Edit: Zielone autko widoczne na zdjęciu wezwania nie dostało

282632020-fotka.jpg

Napisano

B35 Oznacza zakaz postoju pojazdu.4 Dopuszczalny czas unieruchomienia pojazdu dłuższy niż jedna minuta jest wskazany napisem na znaku albo na umieszczonej pod nim tabliczce 2. Jeżeli zakaz wyrażony znakiem B-35 nie jest uprzednio odwołany przez taki sam znak z tabliczką T-25c, to obowiązuje do najbliższego skrzyżowania.1

odpowiadajac na pytanie zlosnik.gif

( chyba bo pewien nie jestem )

teraz juz calkiem zglupialem icon_eek.gif

Napisano

> B35 Oznacza zakaz postoju pojazdu.4 Dopuszczalny czas unieruchomienia

> pojazdu dłuższy niż jedna minuta jest wskazany napisem na znaku

> albo na umieszczonej pod nim tabliczce 2. Jeżeli zakaz wyrażony

> znakiem B-35 nie jest uprzednio odwołany przez taki sam znak z

> tabliczką T-25c, to obowiązuje do najbliższego skrzyżowania.1

> odpowiadajac na pytanie

> TAK popelniles wykroczenie

a kolega wie, co oznacza tabliczka T-25C ?? zlosnik.gif

dla podpowiedzi: wygląda tak:

t-25c.png

Napisano

> a kolega wie, co oznacza tabliczka T-25C ??

> dla podpowiedzi: wygląda tak:

Tabliczka wskazująca odwołanie zakazu postoju lub zatrzymywania

no wlasnie mam teraz zagwozdke icon_eek.gif

ale ja zawsze mialem zagadke z zakazami postoju spineyes.gif

i teraz to juz sam nie wiem spineyes.gifspineyes.gif

Napisano

> Edit: Zielone autko widoczne na zdjęciu wezwania nie dostało

a sprawdź, czy czasem tabliczka ze strzałką się nie kręci ?? zlosnik.gif

Napisano

> TAK popelniles wykroczenie

Czy ja wiem:

t-25c.gif

T-25c

Tabliczka wskazująca odwołanie zakazu postoju lub zatrzymywania.

IMO nie

Napisano

> Tabliczka wskazująca odwołanie zakazu postoju lub zatrzymywania

> no wlasnie mam teraz zagwozdke

> ale ja zawsze mialem zagadke z zakazami postoju

> i teraz to juz sam nie wiem

I dlatego w niektorych krajach zamiast stawiac znaki, ktorych obywatele nie rozumieja/pamietaja (bo sa motajace) maluje sie odpowiednio linie ciagle w miejscach gdzie nie wolno parkowac waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> B35 Oznacza zakaz postoju pojazdu.4 Dopuszczalny czas unieruchomienia

> pojazdu dłuższy niż jedna minuta jest wskazany napisem na znaku

> albo na umieszczonej pod nim tabliczce 2. Jeżeli zakaz wyrażony

> znakiem B-35 nie jest uprzednio odwołany przez taki sam znak z

> tabliczką T-25c, to obowiązuje do najbliższego skrzyżowania.1

> odpowiadajac na pytanie

> TAK popelniles wykroczenie

zauważ, że pod znakiem jest tabliczka:

T-25c

Tabliczka wskazująca odwołanie zakazu postoju lub zatrzymywania, obowiązuje przed znakiem.

Napisano

> I dlatego w niektorych krajach zamiast stawiac znaki, ktorych

> obywatele nie rozumieja/pamietaja (bo sa motajace) maluje sie

> odpowiednio linie ciagle w miejscach gdzie nie wolno parkowac

ciągłe tam gdzie jest zakaz zatrzymywania się, a przerywane tam gdzie jest zakaz parkowania zlosnik.gif

Napisano

> I dlatego w niektorych krajach zamiast stawiac znaki, ktorych

> obywatele nie rozumieja/pamietaja (bo sa motajace) maluje sie

> odpowiednio linie ciagle w miejscach gdzie nie wolno parkowac

ok.gifimo lepsze rozwiazanie

Napisano

IMO od tego znaku do znaku mówiącego o końcu postoju taksówek można parkować (patrz nazwa tabliczki t-25c).

Czyli wykroczenia nie było. ok.gif

Napisano

ostatnio dostałem mandat od straży miejskiej w krk, jak zatrzymałem się na chodniku, bo uniemożliwiałęm przejscie ludziom itp, a ludzie obchodzili bokiem chodnik bo tak nieróny był, ale dostali jakieś tam skargi od mieszkańców i tak zrobili...

tutaj zapewne podbna sytuacja jest... a mają możliwość nabić kasę, jak chcesz to posądź się z nimi, masz foto, itp... ale to tylko niepotrzebne nerwy itp za 100 zł mandatu

Napisano

> a po czym kolega wnioskuje, ze tak?

> Poza tym wezwanie nie dotyczyło postoju na zakazie a złamania art 97

> KW (Kto wykracza przeciwko innym przepisom...)

i w tym miejscu trzeba chyba wkleic to

Quote:

Tłumaczyli, że pojazdy utrudniają przejazd ulicą
(jak pisałem to uliczka boczna z minimalnym ruchem a miejsca było tyle, że dużym autobusem czy ciężarówką bez problemu można było przejechać


ale gdyby dwa autobusy akurat mialy przejechac bylby problem ? zlosnik.gif

Napisano

> a po czym kolega wnioskuje, ze tak?

> Poza tym wezwanie nie dotyczyło postoju na zakazie a złamania art 97

> KW (Kto wykracza przeciwko innym przepisom...)

wiadomosci ogladam z legnicy i glupoty pisze, mialem na mysli, ze wg. mnie SM nie miala racji

Napisano
  • Autor

> i w tym miejscu trzeba chyba wkleic to

> Quote:

> Tłumaczyli, że pojazdy utrudniają przejazd ulicą (jak pisałem to

> uliczka boczna z minimalnym ruchem a miejsca było tyle, że dużym

> autobusem czy ciężarówką bez problemu można było przejechać

> ale gdyby dwa autobusy akurat mialy przejechac bylby problem ?

dwa autobusy nie zmieściłyby się nawet, gdyby mojego autka tam nie było zlosnik.gif

Napisano

ma być 1,5 lub 1.2m na chodniku nie pamiętam już musisz sprawdzić , więc jeśli było mniej niż powinno być to słusznie dostałeś mandat palacz.gif

Napisano

że SM w LBN jest poniżej krytyki to wiadomo ...

co do blokowania ... to ja Ci powiem tak ... to nie jest boczna uliczka ... i to nie jest tak że tam nic nie jeździ ... często i gęsto tam są problemy z przejechaniem ... sick.gif

generalnie troche nizej jest parking płatny prywatny ... i już chyba rozumiesz OCB ???

najlepsze rozwiazanie zapłacić i mieć to z glowy ...

Napisano
  • Autor

> że SM w LBN jest poniżej krytyki to wiadomo ...

> co do blokowania ... to ja Ci powiem tak ... to nie jest boczna

> uliczka ... i to nie jest tak że tam nic nie jeździ ... często i

> gęsto tam są problemy z przejechaniem ...

Nie bywam często w Lublinie wiec nie wiem dokładnie, ale okna biura wychodzą na tą uliczkę i z obserwacji wynika, że ruchu dużego tam nie ma, ot jak na jakiejś osiedlowej uliczce. Ruch to się zaczyna na prostopadłej zlosnik.gif A co do utrudniania... Może jak coś dużego postawi to i są problemy z przejechaniem hmm.gif Ale jak stoi osobówka to nawet TIR by przejechał...

> generalnie troche nizej jest parking płatny prywatny ... i już chyba

> rozumiesz OCB ???

a troszeczke wyżej strefa płatnego parkowania...i wszystko jasne zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> najlepsze rozwiazanie zapłacić i mieć to z glowy ...

Kierowniczka biura powiedziala, że po jej trupie (a dzieiewucha jest bardzo przebojowa i nie daje sobie w kasze dmuchac). hehe.gif Nawet w tej sprawie z jakas lokalna prasa juz rozmawiala rotfl.gif

Napisano

> najlepsze rozwiazanie zapłacić i mieć to z glowy ...

3k hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> 3k

nie no widziałeś że wyzej 100 pln zapłacił .. grinser006.gifzlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano

> Poniżej fotka przedstawiająca miejsce, gdzie zaparkowałem (srebrna

> Corolla)

Akurat znajomy się wozi z SM w Lublinie, bo zaparkował na miejscu, jak się potem okazało, dla niepełnosprawnych.

Były dwa czy trzy miejsca które z jednej strony były oznaczone, a z drugiej nie i nie było oznakowania poziomego. Spóźniony był, więc też ze sprzętem pobiegł do firmy, zamiast pooglądać znaki stojące dla jadących z przeciwnej strony.

Może mają jakiś nakaz nadgorliwości czy normy do wyrobienia? Bo IMO Twoja sytuacja jest czysta - IMO nie ma tu żadnego wykroczenia. A sytuacja mojego znajomego przynajmniej problematyczna.

Napisano

> Mogli być w akcji

Będąc w akcji chyba muszą być uprzywilejowani ?

Napisano

> Będąc w akcji chyba muszą być uprzywilejowani ?

Czasami nie ma czasu na włączenie świateł.

Napisano

> Czasami nie ma czasu na włączenie świateł.

Z pewnością tak, ale siedząc w aucie chyba mieli na to sporo czasu ?

Napisano

> Będąc w akcji chyba muszą być uprzywilejowani ?

Tak, mogli wlaczyc sygnaly swietlne i wtedy isc na interwencje zlosnik.gif Daj im zyc, chyba nie stworzyli zagrozenia w ruchu drogowym... (chyba ze to bardzo ruchliwa ulica niewiem.gif )

Napisano

> Tak, mogli wlaczyc sygnaly swietlne i wtedy isc na interwencje Daj

> im zyc, chyba nie stworzyli zagrozenia w ruchu drogowym...

> (chyba ze to bardzo ruchliwa ulica )

Główna na osiedlu o sporym natężeniu ruchy ( dojazd do strefy ekonomicznej ) szkoła obok, przejście dla pieszych itd.

Jak poczułbyś się na miejscy pieszego który wychodzi zza radiowozu wprost pod nadjeżdżające auto ? patrz fotka ?

Napisano

> Z pewnością tak, ale siedząc w aucie chyba mieli na to sporo czasu ?

Szybka reakcja, ciężko pamiętać o szczegółach. Też tak kiedyś uważałem, ale czasami nie ma czasu na pierdoły, niech robią swoje, byle skutecznie ok.gif

Napisano

> Główna na osiedlu o sporym natężeniu ruchy ( dojazd do strefy

> ekonomicznej ) szkoła obok, przejście dla pieszych itd.

> Jak poczułbyś się na miejscy pieszego który wychodzi zza radiowozu

> wprost pod nadjeżdżające auto ? patrz fotka ?

W aucie na tan przykład nie ma nikogo, bo pobiegli za jakimś kimś. I co :? Radiowóz to chyba wystarczający znak, że trzeba ciut uważać

Napisano

> Główna na osiedlu o sporym natężeniu ruchy ( dojazd do strefy

> ekonomicznej ) szkoła obok, przejście dla pieszych itd.

Jest ciemno, jesli fotka jest robiona latem tzn ze jest to godzina nocna, tez jest taki ruch duzy w nocy?

> Jak poczułbyś się na miejscy pieszego który wychodzi zza radiowozu

> wprost pod nadjeżdżające auto ? patrz fotka ?

Poczulbym ze musze bardziej uwazac bo nie widze nic z prawej strony.

No daj spokoj wink.gif

Napisano

> Jest ciemno, jesli fotka jest robiona latem tzn ze jest to godzina

> nocna, tez jest taki ruch duzy w nocy?

Wieczorem, raptem przed 22. Tak jak wspomniałem auta ciężarowe, pracownicy i inni dojeżdżają tam non stop.

> Poczulbym ze musze bardziej uwazac bo nie widze nic z prawej strony.

Jasne, ale później to wina kierowcy...

> No daj spokoj

Napisano

zwykle czepianie sie SM w Lbn.

Kiedys z kolega pilismy piwko. 2 w nocy my siedzimy spokojnie podjezdza SM. Najpierw proponuja po 100zl pozniej zaczelismy z nimi rozmawiac, zartowac itd... okazali sie w miare ok i powiedzieli ze wystawia nam 50zl na dwóch (zeby ktorys z naj przyjal) bo musza statystyki wyrobic i komendant im każe.

Ale nie oszukujmy sie SM oprocz wlepianiu mandatów za zle parkowanie nic wiecej nie robi, przynajmniej ja sie z tym nie spotkalem.

Napisano

> Ale nie oszukujmy sie SM oprocz wlepianiu mandatów za zle parkowanie

> nic wiecej nie robi

jeszcze wlepiają mandaty staruszkom handlującym czosnkiem na targu bez zezwolenia - w tym są dobrzy biglaugh.gif

Napisano

> dwa autobusy nie zmieściłyby się nawet, gdyby mojego autka tam nie

> było

Zmieściły by się dwa autobusy obok siebie gdyby nikt nie parkował...

Napisano

> Zmieściły by się dwa autobusy obok siebie gdyby nikt nie parkował...

gdyby mialy sie zmiescic, i gdyby zaparkowane auta w tym miejscu mialy powodowac utrudnienia, znak chyba wstawionoby dalej, prawda?

Napisano

> gdyby mialy sie zmiescic, i gdyby zaparkowane auta w tym miejscu

> mialy powodowac utrudnienia, znak chyba wstawionoby dalej,

> prawda?

Nie wiem gdzie powinien stać znak stwierdzam tylko fakt że w tym miejscu jak nikt nie parkuje da się zawrócić na "dwa razy" laguną kombi - szerokość jezdni szacuje na ok 6,7 -7 metrów.

Co nie ma znaczyć że Tomirek IMO popełnił wykroczenie -absolutnie nie...

Napisano

> a z lewej strony to też jakaś jest uliczka czy wjazd do posesji?

Wjazd do posesji - jezeli dobrze pamiętam to na tyły szkoły.

Napisano

> dwa autobusy nie zmieściłyby się nawet, gdyby mojego autka tam nie

> było

Chcesz sie zalozyc?

Na codzien jezdze autobusem po drogach, ktore sa wezsze niz ten odcinek co zostawiles parkujac tam samochod.

I tez czasem sie musze minac z drugim autobusem lub ciezarowka.

Jakos sie zawsze uda.

Napisano

> Nie wiem gdzie powinien stać znak stwierdzam tylko fakt że w tym

> miejscu jak nikt nie parkuje da się zawrócić na "dwa razy"

> laguną kombi - szerokość jezdni szacuje na ok 6,7 -7 metrów.

No ale nie moga byc wszystkie ulice szerokie na 10 metrow bez zaparkowanych aut ok.gif. Anglia szybko mnie nauczyla, ze na waskiej ulicy zmieszcza sie dwa samochody zaparkowane po obu stronach, i jeszcze sie minie autobus z osobowym biglaugh.gif. A jak maja nie parkowac, linie wymalowane i juz. A ze sie czasem dwa auta na raz nie zmieszcza - zycie - jeden poczeka, drugi pojedzie, albo sie obaj pchaja na raz. Osobiscienie nie widze tam nic zlego i jak dla mnie parkowanie pod wzgledem 'prawnym' jak i 'morlanym' dla mnie jest OK.

BTW - Kiedys musze porobic foty, jak sie jezdzi w Anglii zakrecony.gif

> Co nie ma znaczyć że Tomirek IMO popełnił wykroczenie -absolutnie

> nie...

ok.gif

Napisano

> Jakos sie zawsze uda.

O, a kierowcy autobusow to juz miszcze nad miszczami - jak czasem jade jako pasazer to normalnie smierc w oczach - zawsze sie wcisna, zmieszcza - i nikogo nie porysuja claps.gifbiglaugh.gif

Napisano

Powiem tak

skoro zagraża jakimś innym przepisom to niech udowodnią jakim? Jeśli Twoim zdaniem mająsensowną argumantację to przyjąć mandat inaczej odmówić i niech szukają jelenia gdzie indziej ( czyli generalnie sąd)

albo zapłacić i się po sądach nie włóczyć.

Ja wybrałbym pierwsz opcję. Przez tę drogę przjechałby "jelczem z naczepą" i zagrożenia tam nie widzę

Napisano

> Chcesz sie zalozyc?

> Na codzien jezdze autobusem po drogach, ktore sa wezsze niz ten

> odcinek co zostawiles parkujac tam samochod.

> I tez czasem sie musze minac z drugim autobusem lub ciezarowka.

> Jakos sie zawsze uda.

2,55 + 2,55 zlosnik.gif

Napisano

> 2,55 + 2,55

Moj ma chyba 2.52 + lusterka

A droga w wielu miejscach nie przekracza 4m szerokosci (kazdy pas po 2m). A gdzieniegdzie nawet jeszcze mniej.

Kilka przykladow:

282269242-1.JPG

282269235-5.JPG

282269236-6.JPG

Napisano

> Moj ma chyba 2.52 + lusterka

> A droga w wielu miejscach nie przekracza 4m szerokosci (kazdy pas po

> 2m). A gdzieniegdzie nawet jeszcze mniej.

> Kilka przykladow:

Ale z tego, co pamietam, to co jakis czas mijanki macie hmm.gif

Napisano

> Ale z tego, co pamietam, to co jakis czas mijanki macie

Mijanek takich specjalnych poto zeby sie mijac to jakotako nie ma raczej za wiele.

Gdzieniegdzie sa kawalki utwardzonego pobocza, gdzie mozna troszke zjechac. Ogolnie droga nie jest rownej szerokosci i tez gdzieniegdzie sa miejsca ze mozna sie minac nie zjezdzajac zupelnie z drogi. Ale ogolnie sa czasem odcinki ze przez kilkaset metrow nie idzie sie minac z drugim autobusem lub ciezarowka za zadne skarby.

Dlatego trza droge strasznie obserowac, czy cos nie jedzie z naprzeciwka duzego.

Na tym zdjeciu na samym dole jest jeden z gorszych fragmentow.

Jedziesz pod gorke i widac zakret (dosc ostry) i najgorzej jak cos zza niego wyskoczy z duza predkoscia. Tam nawet z osobowka sie ciezko minac. A jadac od drugiej strony tez trzeba uwazac, bo po pierwsze z gorki gorzej zahamowac a po drguiej nie idzie za bardzo zjechac na lewo, zeby gora o drzewo nie zawadzic.

Pamietam wlasnie kiedys zza tego zakretu wypadl mi drugi autobus. Oboje jechalismy powoli, wiec z wyhamowaniem nie bylo problemu.

Ale niestety minac sie nie dalo, a i za nim i za mna bylo po kilka samochodow.

Dobre z 10 minut zeszlo, zanim sie udalo przekonac tych za mna zeby sie wycofali z 200m i zanim ja wycyrlowalem autobusem po do tylu.

Napisano

> Mijanek takich specjalnych poto zeby sie mijac to jakotako nie ma

> raczej za wiele.

> Gdzieniegdzie sa kawalki utwardzonego pobocza, gdzie mozna troszke

> zjechac. Ogolnie droga nie jest rownej szerokosci i tez

> gdzieniegdzie sa miejsca ze mozna sie minac nie zjezdzajac

> zupelnie z drogi. Ale ogolnie sa czasem odcinki ze przez

> kilkaset metrow nie idzie sie minac z drugim autobusem lub

> ciezarowka za zadne skarby.

> Dlatego trza droge strasznie obserowac, czy cos nie jedzie z

> naprzeciwka duzego.

> Na tym zdjeciu na samym dole jest jeden z gorszych fragmentow.

> Jedziesz pod gorke i widac zakret (dosc ostry) i najgorzej jak cos

> zza niego wyskoczy z duza predkoscia. Tam nawet z osobowka sie

> ciezko minac. A jadac od drugiej strony tez trzeba uwazac, bo po

> pierwsze z gorki gorzej zahamowac a po drguiej nie idzie za

> bardzo zjechac na lewo, zeby gora o drzewo nie zawadzic.

> Pamietam wlasnie kiedys zza tego zakretu wypadl mi drugi autobus.

> Oboje jechalismy powoli, wiec z wyhamowaniem nie bylo problemu.

> Ale niestety minac sie nie dalo, a i za nim i za mna bylo po kilka

> samochodow.

> Dobre z 10 minut zeszlo, zanim sie udalo przekonac tych za mna zeby

> sie wycofali z 200m i zanim ja wycyrlowalem autobusem po do

> tylu.

Uuu, to jednak ja mam spokoj... Miasto, normalne ulice, buspasy

Ale widoczkow zazdroszcze slinka.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.