Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Klimatyzacja i ozon

Featured Replies

Napisano

Ciut podśmierduje mi z nawiewów zatem jadę do warsztatu gdzie czyszczą klimę ozonem. Czy to faktycznie jest takie skuteczne ?

No i co ile się serwisuje klimę (wymiana płynów) ?

Napisano

> Czy to faktycznie jest takie skuteczne ?

tak, nawet choinki zapachowe itp gadzety przestają pachnieć

> No i co ile się serwisuje klimę (wymiana płynów) ?

jak jest szczelna to nic się nie wymienia

Napisano
  • Autor

> tak, nawet choinki zapachowe itp gadzety przestają pachnieć

Z nawiewu daje mi jakąś taką nieświeżością zlosnik.gif

> jak jest szczelna to nic się nie wymienia

To dosyć ciężko ze 100 % szczelnością układu w aucie, ze względu na drgania.

Napisano

> Z nawiewu daje mi jakąś taką nieświeżością

> To dosyć ciężko ze 100 % szczelnością układu w aucie, ze względu na

> drgania.

Nawet jak jest szczelna, to warto sprawdzić/uzupełnić czynnik raz na parę lat ok.gif

Napisano

> Nawet jak jest szczelna, to warto sprawdzić/uzupełnić czynnik raz na

> parę lat

Dobrze powiedziane - pare lat. Nie dac sie wkrecac "specom" od klimy, mowiacym, ze to trzeba co rok-dwa.

Napisano
  • Autor

> Nawet jak jest szczelna, to warto sprawdzić/uzupełnić czynnik raz na

> parę lat

Rok temu na wiosnę robiłem, był ubytek, ale zdaje się tyle, ile przewiduje instrukcja jakaś. hmm.gif

Napisano

> Z nawiewu daje mi jakąś taką nieświeżością

klime generalnie to czyści się po sezonie, zapaszek to efekt gnicia syfu

> To dosyć ciężko ze 100 % szczelnością układu w aucie, ze względu na

> drgania.

układy w autach są raczej przystosowane do drgań, wymiana czynnika chłodzacego to niestety często dojenie klienta a nie istniejąca potrzeba

Napisano
  • Autor

> klime generalnie to czyści się po sezonie, zapaszek to efekt gnicia

> syfu

Hmm, kupiłem jakiegoś diwajsa w IC i popryskałem, ale nie pomogło to na wiele.

> układy w autach są raczej przystosowane do drgań, wymiana czynnika

> chłodzacego to niestety często dojenie klienta a nie istniejąca

> potrzeba

Dlatego na tą chwilę interesuje mnie tylko ozonowanie, aby pozbyć się smrodu. Widziałem na allegro jakieś ozonatory za 100-200 zł. Ciekawe czy dają radę ? hmm.gif

Napisano

> Hmm, kupiłem jakiegoś diwajsa w IC i popryskałem, ale nie pomogło to

> na wiele.

nie przyłożyłes sie do roboty zeby.GIF trzeba powpuszczać ten bełt do kanałów wentylacyjnych, wyciągnąc filtr ppyłkowy, geneeralnie kupa zabawy

> Dlatego na tą chwilę interesuje mnie tylko ozonowanie, aby pozbyć się

> smrodu. Widziałem na allegro jakieś ozonatory za 100-200 zł.

przy takiej cenie szczerze wątpię w ich skuteczność

> Ciekawe czy dają radę ?

Napisano
  • Autor

> nie przyłożyłes sie do roboty trzeba powpuszczać ten bełt do

> kanałów wentylacyjnych, wyciągnąc filtr ppyłkowy, geneeralnie

> kupa zabawy

To nie byłą pianka tylko taki szprej do skraplacza czy jak to się tam nazywa, niestety, dostęp był tylko z jednej strony, dlatego ufam, że ozonowanie załatwi sprawę kompleksowo i gaz dojdzie tam gdzie trzeba.

> przy takiej cenie szczerze wątpię w ich skuteczność

No cóż, wydajność ozonu w tych diwajsah nie jest duża, to fakt. Ciekawe co mają warsztaty hmm.gif

Napisano

Quote:

Widziałem na allegro jakieś ozonatory za 100-200 zł. Ciekawe czy dają radę ?


Za taka kasę to sobie odgrzybisz,przesmarujesz i nabijesz klime w serwisie ! ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Quote:

> Widziałem na allegro jakieś ozonatory za 100-200 zł. Ciekawe czy

> dają radę ?

> Za taka kasę to sobie odgrzybisz,przesmarujesz i nabijesz klime w

> serwisie !

Ale tylko raz... zlosnik.gif

Napisano

> Ale tylko raz...

Ale na pare sezonów ! ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ale na pare sezonów !

Odgrzybiasz raz na parę sezonów?

Też jestem ciekaw jak się sprawują tanie ozonatory. Zwracały by się po dwóch użyciach.

Napisano

> Odgrzybiasz raz na parę sezonów?

Jak nie śmierdzi i działa to po kiego ruszać i tracić kasę ? cool.gif

Napisano

mam klimę nabitą 3 lata temu, odgrzybioną z wymienionym filtrem kabinowym. Od tego czasu nic nie śmierdzi, klima działa dobrze to po co płacić za nie potrzebną usługę cfaniaczek.gifhmm.gif

Napisano

> Jak nie śmierdzi i działa to po kiego ruszać i tracić kasę ?

bo jak pierdzielnie sprężarka to będzie lament?

Napisano

> bo jak pierdzielnie sprężarka to będzie lament?

Ta rozmowa tu nie ma najmniejszego sensu grinser006.gif już sie o tym przekonałem waytogo.gif

Nie rozumiem po kiego te osoby wymieniają olej w silniku skoro silnik chodzi hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

> bo jak pierdzielnie sprężarka to będzie lament?

A jak ze sprężarką stanie sie to samo w chwilę po wymianie czynnika roboczego - to nie będzie? icon_eek.gif

Napisano

> Ta rozmowa tu nie ma najmniejszego sensu już sie o tym przekonałem

> Nie rozumiem po kiego te osoby wymieniają olej w silniku skoro silnik

> chodzi

rozumiem że lodówkę w domu też nabijasz freonem czy jakimś innym gazem?

Napisano
  • Autor

> bo jak pierdzielnie sprężarka to będzie lament?

A co się powinno wymieniać, jeżeli chodzi o części samego układu ? Słyszałem, że okresowo powinno się zmieniać coś, ale nie pamiętam co.

Napisano

> Jak nie śmierdzi i działa to po kiego ruszać i tracić kasę ?

W sumie racja. Bo do nabijania corocznego to ja podchodzę tak, że to jest nabijanie ale kasy dla zakładów hehe.gif Ale grzyba wolę skasować, nawet jak go jeszcze nie czuć.

Napisano

> Słyszałem, że okresowo powinno się zmieniać coś, ale nie

> pamiętam co.

Osuszacz.

Napisano
  • Autor

> Osuszacz.

To taki walec co to zwykle montowany jest przy chłodnicy ?

Napisano

> To taki walec co to zwykle montowany jest przy chłodnicy ?

Zwykle tak. ok.gif Na pewno warto go wymienić po mechanicznym rozszczelnieniu układu, bo wtedy zwykle absorbent dośc szybko traci swoje właściwości - a normalnie to raz na parę lat, np. jak sie okaże że ciśnienie w układzie jest za niskie i trzeba uzupełnić, to przy okazji można wymienić i osuszacz.

Napisano

> rozumiem że lodówkę w domu też nabijasz freonem czy jakimś innym

> gazem?

rotfl.gif wiesz co w poprzednim poście chciałem napisać że czekam az ktos porówna klime w aucie do lodówki rotfl.gif

Jakoś lodówkami sie nie interesuje ale z tego co mi sie wydaje to agregat jest tam chyba elektryczny czy jakoś tak ( jak co to niech mnie ktos poprawi ) sprężarka w aucie jest czysto mechaniczna ( tłoki ,ślimak ) pozatym w lodówce sa same rurki i mało połaczeń co strasznie rózni te dwa układy grinser006.gif

Napisano

> Ciut podśmierduje mi z nawiewów zatem jadę do warsztatu gdzie

> czyszczą klimę ozonem. Czy to faktycznie jest takie skuteczne ?

> No i co ile się serwisuje klimę (wymiana płynów) ?

Wachalem samochod po palaczu przed (jak popielniczka) i po (jak nowy) czyszczeniu ozonem. Problem w tym ze bardzo skraca to zywotnosc wszelkich plastikow, uszczelek itp.

Napisano

> wiesz co w poprzednim poście chciałem napisać że czekam az ktos

> porówna klime w aucie do lodówki

> Jakoś lodówkami sie nie interesuje ale z tego co mi sie wydaje to

> agregat jest tam chyba elektryczny czy jakoś tak ( jak co to

> niech mnie ktos poprawi ) sprężarka w aucie jest czysto

> mechaniczna ( tłoki ,ślimak ) pozatym w lodówce sa same rurki i

> mało połaczeń co strasznie rózni te dwa układy

ale to nadal lodówka jest przecież!!!

Ja też się zastanawiam nad sensem sprawdzania klimatyzacji, która działa poprawnie i nie śmierdzi. Jedyne czego bym się obawiał to smarowanie sprężarki. No ale przecież olej się nie ulatnia.

Ja póki co stosuję się do jednej rady jaką tutaj gdzieś znalazłem - przed wyjściem z auta wyłączam klimatyzację i nawiew na maksa, żeby osuszyć parownik. Na pewno ograniczy to ilość możliwego grzyba.

Co do napełniania - hmmm - jak chłodzi to po co grzebać?

Napisano

> wiesz co w poprzednim poście chciałem napisać że czekam az ktos

zlosnik.gif

> porówna klime w aucie do lodówki

> Jakoś lodówkami sie nie interesuje ale z tego co mi sie wydaje to

> agregat jest tam chyba elektryczny czy jakoś tak ( jak co to

> niech mnie ktos poprawi ) sprężarka w aucie jest czysto

> mechaniczna ( tłoki ,ślimak ) pozatym w lodówce sa same rurki i

> mało połaczeń co strasznie rózni te dwa układy

stare lodówki chyba niezbyt się różniły:-)

Tu nie chodzi o różnice.

Chodzi o to, że skoro ubywa jakiegoś płynu/gazu to oznacza że coś jest nie tak i tam trzeba szukać usterki. Znam osoby, które nic nie robiły z klimą od nowości auta, aż do sprzedaży, przez jakieś 7.. 8 lat wszystko z klimą było ok.

Napisano

> Ja póki co stosuję się do jednej rady jaką tutaj gdzieś znalazłem -

> przed wyjściem z auta wyłączam klimatyzację i nawiew na maksa,

> żeby osuszyć parownik. Na pewno ograniczy to ilość możliwego

> grzyba.

Ja robię dokładnie tak samo. Jak wiem że za jakieś 3-5 min będę kończył jazdę to wyłączam klimę, uchylam okna i wentylacja na full. Po ok 30 sek widać na grillach ile wody się na nich skrapla.

Póki działa nawet jej nie tykam. Co najwyżej, kupuje w realu taki odświeżacz do kanałów nawiewów i psikam raz na miesiąc

Napisano

> stare lodówki chyba niezbyt się różniły:-)

> Tu nie chodzi o różnice.

> Chodzi o to, że skoro ubywa jakiegoś płynu/gazu to oznacza że coś

> jest nie tak i tam trzeba szukać usterki. Znam osoby, które nic

> nie robiły z klimą od nowości auta, aż do sprzedaży, przez

> jakieś 7.. 8 lat wszystko z klimą było ok.

Układ w aucie nie jest 100% szczelny ,nie ma takiej mozliwości !!! grinser006.gif ubywa w sposób naturalny i to zalezy od układu w jednych mniej w drugich więcej . VW potrafi chodzić nawet jak ma 100g czynnika ( ok 600 ) i nie powiesz mi ze ma wtedy dobre smarowanie zlosnik.gif

Napisano

> Układ w aucie nie jest 100% szczelny ,nie ma takiej mozliwości !!!

> ubywa w sposób naturalny i to zalezy od układu w jednych mniej w

> drugich więcej . VW potrafi chodzić nawet jak ma 100g czynnika

> ( ok 600 ) i nie powiesz mi ze ma wtedy dobre smarowanie

A dlaczego nie jest szczelny? Przecież czynnik jest (powinien być) szczelnie zamknięty, nie tak jak płyn hamulcowy, olej, czy płyn spryskiwaczy.

Napisano

> A dlaczego nie jest szczelny? Przecież czynnik jest (powinien być)

> szczelnie zamknięty, nie tak jak płyn hamulcowy, olej, czy płyn

> spryskiwaczy.

ma sporo polączeń na których są tylko gumowe oringi ,poza tym same gumonie są 100% szczelne przy cisnieniu 15bar nie mówie tu o nagłym ubytku ale o procentowym co przez okres kilku lat daje czasem efekt braku czynnika ,tymbardziej ze w nowszych autach tego czynnika wymaga sie już dużo mniej waytogo.gif

Napisano

> A dlaczego nie jest szczelny? Przecież czynnik jest (powinien być)

> szczelnie zamknięty, nie tak jak płyn hamulcowy, olej, czy płyn

> spryskiwaczy.

Te "nieszczelnosci" sa tak male ze w ciagu 5 lat w klimie nie powinno ubyc czynnika ponizej dopuszczalnego minimum.

Napisano

> rozumiem że lodówkę w domu też nabijasz freonem czy jakimś innym

> gazem?

lodówkę nie, ale np Samsung do swoich układów klimatyzacji dla pomieszczeń, budynków itp jasno pisze w karcie gwarancyjnej, że dwa razy do roku należy przeprowadzic serwis, z czyszczeniem, sprawdzeniem czynnika, i szczelności układu pod groźbą utraty gwarancji.

Ja tam co roku wymieniam filtr, czyszczę parownik, i sprawdzam ilość czynnika w aucie. I jeszcze nigdy przenigdy w żadnym z moich samochodów żaden element klimy nie padł, i nigdy nic nie śmierdziało z nawiewów.

Napisano

> A jak ze sprężarką stanie sie to samo w chwilę po wymianie czynnika

> roboczego - to nie będzie?

to będzie przypadek losowy cool.gif

Napisano
  • Autor

> Zwykle tak. Na pewno warto go wymienić po mechanicznym

> rozszczelnieniu układu, bo wtedy zwykle absorbent dośc szybko

> traci swoje właściwości - a normalnie to raz na parę lat, np.

> jak sie okaże że ciśnienie w układzie jest za niskie i trzeba

> uzupełnić, to przy okazji można wymienić i osuszacz.

Staram się utrzymywać auto w porządku, serwisuję klimę regularnie, ale smród powstał po tych potężnych deszczach i mam wątpliwości czy to dzisiejsze ozonowanie coś da. Nie wiem czemu śmierdzi z nawiewów, dopiero po włączeniu klimy jest OK

Napisano

> lodówkę nie, ale np Samsung do swoich układów klimatyzacji dla

> pomieszczeń, budynków itp jasno pisze w karcie gwarancyjnej, że

> dwa razy do roku należy przeprowadzic serwis, z czyszczeniem,

> sprawdzeniem czynnika, i szczelności układu pod groźbą utraty

> gwarancji.

W moim poprzednim domu przez 5 lat nikt do klimy mi nie zagladal. W koncu przy sprzedazy musialem wezwac technika do sprawdzenia i okazalo sie ze cisnienie w obu ukladach bylo idealne. 5 lat! Wiec wbrew pozorom mozna zrobic cos szczelnego.

Napisano

> Staram się utrzymywać auto w porządku, serwisuję klimę regularnie,

> ale smród powstał po tych potężnych deszczach i mam wątpliwości

> czy to dzisiejsze ozonowanie coś da.

Ja dawniej ze smrodem sam walczylem - kupowalem taki preparat i wstrzykiwalem go do wlotu powietrza. Przez kilka minut w samochodzie smierdzialo jak w przechowalnii zgnilych pomaranczy a potem byl spokoj na rok.

Napisano

> klime generalnie to czyści się po sezonie, zapaszek to efekt gnicia

> syfu

a możesz mi powiedzieć, kiedy wg Ciebie jest po sezonie, bo ja na klimie jeżdżę praktycznie cały rok. Filtr pp wymieniam raz w roku, w między czasie czyszcząc go i odkurzając. Podczas czyszczenia filtr lub jego wymiany ozonuję sobie kanały, a filtr pryskam pianką do klimy. Nie ma nieprzyjemnych zapachów, wszystko jest ok.gif

Co do ozonu

Ozonowałem też samochody Klientów, którzy mieli problem z zapachem stęchlizny w aucie spowodowanym wilgotną wykładziną. Klient zadowolony, auto podobno odzyskało swój naturalny zapach.

Bez większych przygotować (czyt. bez prania tapicerki) ozonowałem Koleżance zasmrodzone fajkami wnętrze, masakrycznie zasmrodzone, bo kopci dużo. Po ozonowaniu próbowałem wwąchiwać się dość mocno w tapicerkę, podsufitkę, pokrycie foteli, plastiki, zero smrodu z fajek.

Ogólnie ozon daje radę, co do utleniania materiałów, wydaje mi się, że ozonowanie kanałów raz na rok nie powinno znacząco wpływać na trwałość materiałów. Co do ozonowania wnętrza to raczej operacja okazjonalna, ktoś kupuje przepalone auto i chce pozbyć się smrodu, coś się komuś wylewa i chce się pozbyć smrodu, itp sprawy nie powinny spowodować rozpadnięcia się tapicerki i plastików, jak to niektórzy tutaj sugerują wink.gif

Napisano

> Staram się utrzymywać auto w porządku, serwisuję klimę regularnie,

> ale smród powstał po tych potężnych deszczach i mam wątpliwości

> czy to dzisiejsze ozonowanie coś da. Nie wiem czemu śmierdzi z

> nawiewów, dopiero po włączeniu klimy jest OK

Na pewno da przynajmniej krótkoterminowo zlosnik.gif - chociaż jeśli to nie grzybki, a np. gdzieś podcieka woda, to pewnie po jakimś czasie wróci.

Jeśli chodzi tylko o nieprzyjemny zapach powietrza z nawiewów, to ja bym spróbował najpierw z odgrzybianiem ok.gif - np. Wurth ma w ofercie preparat do odgrzybiania parownika przez przewód odprowadzający wodę, chociaż pewnie tradycyjne odgrzybianie przez kratki nawiewów też powinno pomóc.

Napisano

> Staram się utrzymywać auto w porządku, serwisuję klimę regularnie,

> ale smród powstał po tych potężnych deszczach i mam wątpliwości

> czy to dzisiejsze ozonowanie coś da. Nie wiem czemu śmierdzi z

> nawiewów, dopiero po włączeniu klimy jest OK

ale wali Ci we wnętrzu w samochodzie czy z kanałów zasuwa smród podczas standardowego wentylowania ???

Bo jeśli smród ustaje przy włączeniu klimy, a mówisz, że problem powstał z okazji ulewnych deszczy to ja bym szukał problemu w wilgotnym wnętrzu, wykładzinach, podłodze itp hmm.gif

Napisano

> Staram się utrzymywać auto w porządku, serwisuję klimę regularnie,

> ale smród powstał po tych potężnych deszczach i mam wątpliwości

> czy to dzisiejsze ozonowanie coś da. Nie wiem czemu śmierdzi z

> nawiewów, dopiero po włączeniu klimy jest OK

Men, nie rób scen -> jedź do klimiarza i zleć czyszczenie.

Co prawda jedynym sensownym sposobem na dobre wyczyszczenie parownika jest jego demontaż i porządne wyczyszczenie szczotą (konia z rzędem temu, co to zrobi), ale - nóż-łyżka-widelec chemia coś pomoże?

Ozonatory to dla mnie klasyczne "mambo-dżambo"...

Ja u siebie prewencyjnie tryskam czasem w dolot Aerodesin (taki siuwaks dezynfekujący stosowany w szpitalach) - grzybek mocno tego nie lubi, chociaż capi toto jak dzikie i trochę śmierdzi szpitalem potem...

Klima po prostu czasem trochę śmierdzi i tyle.

Najlepszy sposób na nie wyhodowanie grzybka to wyłączenie A/C na kilka-kilkanaście minut przed dojechaniem na miejsce, puszczenie nawiewu na maks i tym sposobem osuszenie parownika, przez co grzybek nie ma czym popić...

Znów - konia z rzędem temu, kto tak będzie robił...

Napisano

> A dlaczego nie jest szczelny? Przecież czynnik jest (powinien być)

> szczelnie zamknięty, nie tak jak płyn hamulcowy, olej, czy płyn

> spryskiwaczy.

nie nie jest szczelny i koniec - w wpełni sprawnego układu moze spitolić nawet 50% czynnika na rok - i nie jest to wada auta, tylko absolutnie normalna rzecz.

Klima w samochodzie to układ wysokociśnieniowy - a jak cos jest pod wysokim cisnieniem to powolutku sie w niewidoczny sposób ulatnia, sprzyja temu duza liczba połączeń.

Napisano

> nie nie jest szczelny i koniec - w wpełni sprawnego układu moze

> spitolić nawet 50% czynnika na rok

Może to nawet i 100% zlosnik.gif - tyle, że nie jest on w pełni sprawny.

Napisano

> Staram się utrzymywać auto w porządku, serwisuję klimę regularnie,

> ale smród powstał po tych potężnych deszczach i mam wątpliwości

> czy to dzisiejsze ozonowanie coś da. Nie wiem czemu śmierdzi z

> nawiewów, dopiero po włączeniu klimy jest OK

Kup porządny sprawy w piance do czyszczenia ukladu klimatyzacji. (porządny - nie za 12zł, a taki za 35zł)

wyjmij filtr przeciwpyłkowy

napsikaj porządnie tej pianki w okolice gdzie był filtr, w okolice parownika. Poczekaj aż pianka zmieni sie w wode i wypłynie, następnie czynnośc powtórz.

Później napsikaj pianki w kanały wentylacyjne - poprzez kratki nawiewów. - patrz skad wykapuje pozniej woda i staraj sie wycierac, zeby nie zachlapało jakiejs elektroniki.

Załóż nowy filtr przeciwpyłkowy

koniec.

nie montuj starego filtra - bakterie z niego znowu sie rozlezą po całym układzie.

Jeśli chociaz od roku nie miałes nabijanej klimy jedź na dopełnienie - i nie słuchaj glupot - układ ma być serwisowany (nabijany) przynajmniej raz na dwa lata. Czynnik naturalnie powoli sie ulatnia, a ulatnianiu sprzyja nieużywanie klimatyzacji (o dziwo!).

Info z najlepszego seriwisu klimy na śląsku wink.gif

Napisano

> a możesz mi powiedzieć, kiedy wg Ciebie jest po sezonie, bo ja na

> klimie jeżdżę praktycznie cały rok.

wg mnie po seonie to jest po lecie, kiedy klima chodzi intenstwniej

>Filtr pp wymieniam raz w roku, w między czasie czyszcząc go i odkurzając.

ja wymieniam co 10 kkm, to wynika tylko i wyłączenie z tego ,ze jak zmieniam olej to do wymiany lecą wszelkie filtry

Napisano

> Staram się utrzymywać auto w porządku, serwisuję klimę regularnie,

> ale smród powstał po tych potężnych deszczach i mam wątpliwości

> czy to dzisiejsze ozonowanie coś da. Nie wiem czemu śmierdzi z

> nawiewów, dopiero po włączeniu klimy jest OK

Może śmieci zebrały się gdzieś na dolocie powietrza albo odpływ wody z klimy przytyka się i tam też syf się zebrał.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.