Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stabilizator przod

Featured Replies

Napisano

Za i przeciw .....

Pytam dlatego ze wiele osob jezdzi bez stabilizatora przedniego jak rowniez wiele osob jezdzi z takowym ...

Jak auto sie zachowuje bez tego ustrojstwa ?? hmm.gif

Napisano

> Za i przeciw .....

> Pytam dlatego ze wiele osob jezdzi bez stabilizatora przedniego jak

> rowniez wiele osob jezdzi z takowym ...

> Jak auto sie zachowuje bez tego ustrojstwa ??

wlasnie bo zachaczam czesto tym gownem grinser006.gifno.gif

Napisano

Jak okręt na falach. Wsiadłem do zwykłego cc, to miałem wrażenie że przewróci się na zakręcie zlosnik2.gif

Napisano
  • Autor

Ja do soboty nie mialem z tym problemow dopoki nie zmienilem zawiasu .... i tak mysle czy to jest bardzo potrzebne czy nie hmm.gif

Napisano

w cc nie miałem staba, w seju mam i powiem Ci że ze stabem tak się nie buja jak bez.

Oba auta na serii zawiasie zlosnik.gif

Napisano

po zalozeniu staba auto mniej wychyla sie w zakretach.

wraznie jest takie, jakby przod byl przyklejony.

ja po zalozeniu odrazu poczulem roznice i bylem mocno zadowolony.

polecam. ok.gif

Napisano

> Wlasnie mi nie chodzi o zawias serie tylko o zglebionego cento lub

> sejacza

Ja tam może zglebionego nie mam bo niby tylko -35 ale różnica ze stabem, a bez staba jest ogromna na korzyść staba oczywiście. Nie buja się jak łódka i nie podpiera się aż tak mocno lusterkami 270751858-jezyk.gif no i jak by nie patrzeć jak dla mnie dużo lepiej się w zakrętach prowadzi.

Napisano

> po zalozeniu staba auto mniej wychyla sie w zakretach.

> wraznie jest takie, jakby przod byl przyklejony.

> ja po zalozeniu odrazu poczulem roznice i bylem mocno zadowolony.

> polecam.

możesz pokazać jak to jest zamontowane?

Napisano

> możesz pokazać jak to jest zamontowane?

zobacz pod auto smile.gif masz seryjnie zlosnik.gif

Napisano

> zobacz pod auto masz seryjnie

właśnie że nie mam confused.gif

Napisano

> właśnie że nie mam

Z którego roku masz tego mpi?? w mpi z 2003 roku , co żona śmiga był ok.gif

Napisano

Jeżdżę cały czas ze stabilizatorem w seju na 60/40. Ale musiałem jakiś czas temu zdjąć z pewnych przyczyn i jak wyjechałem z warsztatu to myślałem, że mi się auto przewróci na pierwszym zakręcie. Ogólnie polecam stabilizator ok.gifok.gifok.gif

pozdr

Napisano

> Z którego roku masz tego mpi?? w mpi z 2003 roku , co żona śmiga był

z 2008, pewnie już im szkoda było pakować rotfl.gif

Napisano
  • Autor

Ja wlasnie mam troszke wieksza glebe i caly czas charatam tym stabem o droge ... jeszcze jakis czas i mi sie skrzywi frown.gif

Napisano

> z 2008, pewnie już im szkoda było pakować

sick.gif

mocowany jest do wahaczy , nie mam fotki żadnej pod ręką, żeby Ci pokazać

Napisano

> Z którego roku masz tego mpi?? w mpi z 2003 roku , co żona śmiga był

w MPI to chyba od poczatku bylo w kazdym badz razie w lutym 2001 tez byl...... smile.gif

Napisano

> w MPI to chyba od poczatku bylo w kazdym badz razie w lutym 2001 tez

> byl......

wiem , dlatego zapytałem z którego roku ma , że nie ma staba .

Chyba wszystkie 1,1 spi też miały montowane , tylko w 900 zaoszczędzili

Napisano

przy odpowoednio twardym zawieszeniu nie czuc obecności staba ok.gif

Napisano

> Ja wlasnie mam troszke wieksza glebe i caly czas charatam tym stabem

> o droge ... jeszcze jakis czas i mi sie skrzywi

niechce mi sie isc do garage ale pokazalbym ci jak stab moze oberwac a moja mina bezcena gdy podczas jazdy stanalem grinser006.gif

Napisano

> Przy gwincie .... srednio twardym .....

ze sciagnieciem duzo roboty nie bedzie a watpie zebys poczuł roznice ze go nie ma na seri i zawieszeniu typu -4 to i owszem spora roznica ale potem nizej i na utwadzonym amorku raczej nie czuc braku staba

Napisano

> ze sciagnieciem duzo roboty nie bedzie a watpie zebys poczuł roznice

> ze go nie ma na seri i zawieszeniu typu -4 to i owszem spora

> roznica ale potem nizej i na utwadzonym amorku raczej nie czuc

> braku staba

a wiesz na czym polega działanie stabilizatora? bo z tego co czytam to chyba nie oslabiony.gif nie ma znaczenia jaki masz zawias bo przeciez stab działa na zakretach i dociska do powierzchni koło na przemian do str skretu. i zawsze warto montowac go ok.gif

Napisano

...z tym, że nie zapominajmy iż czym bardziej "debilniebetonowy" zawias, tym stabilizator ma mniejsze pole do popisu...

Napisano

> ...z tym, że nie zapominajmy iż czym bardziej "debilniebetonowy"

> zawias, tym stabilizator ma mniejsze pole do popisu...

zgadza sie ale takie przypadki to raczej zadkosc, bo poprostu z czyms takim nie da sie jezdzic... mimo to i tak stab dociska kolo do ziemi nawet przy zawiasie betonowym i jest mu lekko bo w dół nie ma oporu... aczkolwiek jest to duzo mniej odczuwalne przez kierowce

bardziej bym powiwdział ze im nizszy zawias to stab moze byc niebezpieczny i walic o bude... ale i temu mozna zapobiedz ok.gif

Napisano

> a wiesz na czym polega działanie stabilizatora? bo z tego co czytam

> to chyba nie nie ma znaczenia jaki masz zawias bo przeciez stab

> działa na zakretach i dociska do powierzchni koło na przemian do

> str skretu. i zawsze warto montowac go

stabilizator dociska kolo ? hm no ciekawie to tlumaczysz od pupy strony ale ja sie tu nie znam pisałem to co odczułem przy różnego tupy zawiasach i nawet jak juz sie posiada pzm to obecności staba nie czuc.

Napisano

> stabilizator dociska kolo ? hm no ciekawie to tlumaczysz od pupy

> strony ale ja sie tu nie znam pisałem to co odczułem przy

> różnego tupy zawiasach i nawet jak juz sie posiada pzm to

> obecności staba nie czuc.

w momencie przechyłu samochodu stab dociska mniej obciazone kolo do drogi ok.gif

fachowo

Kiedy jedziesz po zakręcie masa twojego samochodu przesuwa się na bok samochodu. Stabilizator czuwa nad tym, aby połączyć lewe i prawe zawieszenie do utrzymania go w jednej linii z wielkością masy, tak by opony utrzymywały maksymalny kontakt, nawet podczas przechyłów. Stabilizator przekazuje na ośkę opór nie uciekając zbytnio do sztywnych sprężyn. Odpowiednio ustawiony stabilizator zredukuje przechyły samochodu w zakrętach dla polepszenia trakcji w tych momentach, ale nie zwiększy ogólnej sztywności lub zredukuje efektywność koła do utrzymywania odpowiedniego kontaktu z nawierzchnią.

Jak tego używamy. W prostych słowach kontroluje on ilość masy przesuwającej się z jednego boku do drugiego. Jeśli masz sztywne ustawienia stabilizatora zwiększy to stabilność, ale stracisz trochę na przyczepności. Stabilizatory są bardzo dobrym narzędziem do ustawiania ogólnego balansu samochodu

Napisano

> Za i przeciw .....

> Pytam dlatego ze wiele osob jezdzi bez stabilizatora przedniego jak

> rowniez wiele osob jezdzi z takowym ...

> Jak auto sie zachowuje bez tego ustrojstwa ??

Kiedys jezdzilem na gwincie bez staba bo go poprostu nie bylo. Zanim dokupilem wszystkie potrzebne blaszki i gumy przejezdzilem chyba ze 2 k km. Po zalozeniu staba duza roznica na +, pewniejsze zachowanie na zakretach.

Napisano

> Przy gwincie .... srednio twardym .....

co to masz za wynalazek 270751858-jezyk.gif, btw w jakich granicach stab kosztuje? grinser006.gif

Napisano

> co to masz za wynalazek , btw w jakich granicach stab kosztuje?

50-100 pln

Napisano

> a wiesz na czym polega działanie stabilizatora? bo z tego co czytam

> to chyba nie nie ma znaczenia jaki masz zawias bo przeciez stab

> działa na zakretach i dociska do powierzchni koło na przemian do

> str skretu. i zawsze warto montowac go

Nie jest to takie proste.

Stabilizator zmniejsza przechyły nadwozia, ale kosztem tego że zawieszenie staje się bardziej zależne.

Wady stabilizatora to gorsze prowadzenie na nierównej nawierzchni (bo jak jedno koło zostaje podbite lub wpada w górę, to stabilizator przenosi to szarpanie również na drugie koło), wadą jest też zadzieranie w zakręcie wewnętrznego koła co pogarsza jego przyczepność i powoduje buksowanie koła przy dodaniu gazu (no chyba że ktoś ma szperę, to to wtedy tak nie przeszkadza).

Stabilizator odciąża wewnętrzne koło, a dociąża zewnętrzne, czym powoduje jeszcze większą różnicę w docisku kół na tej osi na której zamontowany jest stabilizator. Jednocześnie zmniejsza różnicę obciążenia kół na tej drugiej osi. Czyli łopatologicznie stabilizator z przodu poprawia trzymanie tyłu, a stabilizator z tyłu poprawiałby trzymanie przodu.

Czyli stabilizator przydaje się przy szybkiej jeździe po przyczepnej nawierzchni (gdzie pomaga radzić sobie z siłami poprzecznymi), ale pogarsza osiągi przy ciasnych skrętach i podczas jazdy na wybojach.

W przypadku cento wielką zaletą staba jest to, że samochód będzie miał miał mniejsze ciągoty do podparcia się dachem.

Porównanie prowadzenia mojego CC z i bez stabilizatora wypada jednak na korzyść jazdy ze stabilizatorem, ale jednak stabilizator seryjny jest IMO zbyt sztywny - przydałoby się coś mniej sztywnego. Najlepiej gdyby były dwa delikatne stabilizatory na obu osiach zamiast jednego sztywnego.

Tu taka ogólna teoria:

http://www.youtube.com/watch?v=5dIlz0i5x4g

Napisano

> Nie jest to takie proste.

> Stabilizator zmniejsza przechyły nadwozia, ale kosztem tego że

> zawieszenie staje się bardziej zależne.

> Wady stabilizatora to gorsze prowadzenie na nierównej nawierzchni (bo

> jak jedno koło zostaje podbite lub wpada w górę, to stabilizator

> przenosi to szarpanie również na drugie koło), wadą jest też

> zadzieranie w zakręcie wewnętrznego koła co pogarsza jego

> przyczepność i powoduje buksowanie koła przy dodaniu gazu (no

> chyba że ktoś ma szperę, to to wtedy tak nie przeszkadza).

> Stabilizator odciąża wewnętrzne koło, a dociąża zewnętrzne, czym

> powoduje jeszcze większą różnicę w docisku kół na tej osi na

> której zamontowany jest stabilizator. Jednocześnie zmniejsza

> różnicę obciążenia kół na tej drugiej osi. Czyli łopatologicznie

> stabilizator z przodu poprawia trzymanie tyłu, a stabilizator z

> tyłu poprawiałby trzymanie przodu.

> Czyli stabilizator przydaje się przy szybkiej jeździe po przyczepnej

> nawierzchni (gdzie pomaga radzić sobie z siłami poprzecznymi),

> ale pogarsza osiągi przy ciasnych skrętach i podczas jazdy na

> wybojach.

> W przypadku cento wielką zaletą staba jest to, że samochód będzie

> miał miał mniejsze ciągoty do podparcia się dachem.

> Porównanie prowadzenia mojego CC z i bez stabilizatora wypada jednak

> na korzyść jazdy ze stabilizatorem, ale jednak stabilizator

> seryjny jest IMO zbyt sztywny - przydałoby się coś mniej

> sztywnego. Najlepiej gdyby były dwa delikatne stabilizatory na

> obu osiach zamiast jednego sztywnego.

> Tu taka ogólna teoria:

> http://www.youtube.com/watch?v=5dIlz0i5x4g

Hmm z tymi dziurami to się zgodzę. Jednak powiem Tobie, że może teoria teorią ale ja po montażu właśnie stabilizatora odczułem znaczne zmniejszenie buksowania wewnętrznego koła w ostrym zakręcie. Może to moje subiektywne odczucie ale jak dla mnie to właśnie stabilizator trzyma wewnętrzne koło żeby nie leciało sobie w górę jak chce. No ale to moje subiektywne odczucia. Tak czy siak ze stabilizatorem o niebo lepiej się prowadzi.

Napisano

czytam to co napisałeś Ty oraz to co napisał wcześniej kolega na którego posta odpowiedziałeś i powiedz mi taką rzecz co rozumiesz pod pojęciem wewnętrzne koło? Załóżmy, że skręcasz w prawo.

Napisano

> czytam to co napisałeś Ty oraz to co napisał wcześniej kolega na

> którego posta odpowiedziałeś i powiedz mi taką rzecz co

> rozumiesz pod pojęciem wewnętrzne koło? Załóżmy, że skręcasz w

> prawo.

Koło bardziej odciążone w zakręcie. Skręcając w prawo jest to prawe koło... ja tam napisałem moje SUBIEKTYWNE odczucia po zamontowaniu staba, osobiście nie odczułem słabszej przyczepności i większego mielenia w zakręcie koła odciążonego czyli wewnętrznego, a wręcz przeciwnie smile.gif

Napisano

no to chyba się źle zrozumieliście

Napisano

>"... wadą jest też

> zadzieranie w zakręcie wewnętrznego koła co pogarsza jego

> przyczepność i powoduje buksowanie koła przy dodaniu gazu (no

> chyba że ktoś ma szperę, to to wtedy tak nie przeszkadza)..."

Dokładnie do tego fragmentu się odwoływałem jeżeli chodzi o to wewnętrzne koło więc chyba jednak zrozumiałem wink.gif Ale dobra to nie ważne bo zaczyna się schodzenie z tematu. I tak wychodzi na to że ze stabilizatorem lepiej i tak smile.gif

Napisano

> czytam to co napisałeś Ty oraz to co napisał wcześniej kolega na

> którego posta odpowiedziałeś i powiedz mi taką rzecz co

> rozumiesz pod pojęciem wewnętrzne koło? Załóżmy, że skręcasz w

> prawo.

Jak skręcasz w prawo, to wewnętrzne jest prawe, zewnętrzne jest lewe.

Napisano

> Może to moje subiektywne odczucie ale jak dla mnie to

> właśnie stabilizator trzyma wewnętrzne koło żeby nie leciało

> sobie w górę jak chce.

Stabilizator właśnie nieco unosi wewnętrzne koło - w ten sposób stabilizuje.

Podnosi wewnętrzne, wciska w stronę ziemi zewnętrzne i dzięki temu przeciwdziała przechylaniu się auta.

> No ale to moje subiektywne odczucia. Tak

> czy siak ze stabilizatorem o niebo lepiej się prowadzi.

No lepiej, bo się tak nie buja.

Cento i tak ma tendencje do szlifowania lusterek o asfalt, a bez stabilizatora miałem duże psychiczne opory przed puszczeniem samochodu bokiem, a w sekwencjach skrętów był ciężki do opanowania, bo uciekał tył.

Napisano

> Za i przeciw .....

Za:

Znacznie stabilizuje zachowanie się auta na szykanach (tych co są u nas na mieście)

> Pytam dlatego ze wiele osob jezdzi bez stabilizatora przedniego jak

> rowniez wiele osob jezdzi z takowym ...

> Jak auto sie zachowuje bez tego ustrojstwa ??

Jest mniej stabilne, ale mniej telepie na dziurach.

Ja zakładałem to już do 700 biglaugh.gif pierwszy tiun biglaugh.gif

Napisano

> a wiesz na czym polega działanie stabilizatora? bo z tego co czytam

> to chyba nie nie ma znaczenia jaki masz zawias bo przeciez stab

> działa na zakretach i dociska do powierzchni koło na przemian do

> str skretu. i zawsze warto montowac go

a przy hamowaniu wahacze ci się nie rozjeżdżają, bez auto szuka swego toru. Ja raz tydzień beż sztaba bałem się ostro hamować, a o zakrętach ostrzej branych nie wspomnę

plus z sztabem lepsza trakcja w zakrętach i hamowaniu

minus z sztabem tył w zakręcie jakby na jednym kole jechał

i to me zdanie w tym temacie innych może być inne

Napisano

> Stabilizator właśnie nieco unosi wewnętrzne koło - w ten sposób

> stabilizuje.

> Podnosi wewnętrzne, wciska w stronę ziemi zewnętrzne i dzięki temu

> przeciwdziała przechylaniu się auta.

No w sumie masz racje. Teraz sobie przypomniałem, że ja razem ze stabilizatorem jeszcze rozpórkę dolną wsadzałem i może to zniwelowało większe mielenie w zakręcie wewnętrznego koła i lepszą trakcje zeby.GIF

Napisano

podrzuci ktoś fotę zamontowanego staba na aucie??? plis

Napisano

a sa tylne stabilizatory do sc? w ogole sa jakies customowe staby i wahacze??

Napisano

> No w sumie masz racje. Teraz sobie przypomniałem, że ja razem ze

> stabilizatorem jeszcze rozpórkę dolną wsadzałem i może to

> zniwelowało większe mielenie w zakręcie wewnętrznego koła i

> lepszą trakcje

To może być racja.

W ogóle dół w CC (nie wiem jak SC) jest bardzo słaby - ta nadbudowa do której zamontowany jest wahacz jest bardzo delikatna, to się lubi łamać i giąć na wszystkie strony.

Dodatkowa rura taka jak stabilizator z pewnością pomaga to trzymać w kupie, a rozpórki (czy jakieś inne wzmocnienia) z pewnością tu pomagają - ja mam u siebie dół pięty płytą mocowaną razem z wahaczami, a u góry mam do kielichów poprowadzoną klatkę. Ma to tą zaletę że nie wyłazi mi nigdzie zmęczeniowa korozja nadwozia (częste w cento katowanych na wyrypach).

Rozpórka (zwłaszcza dolna), to bardzo dobry pomysł - zwłaszcza w CC. W niektórych autach (np. w mojej Corolli) dolna rozpórka to w ogóle seryjne wyposażenie auta.

Napisano

> Za i przeciw .....

> Pytam dlatego ze wiele osob jezdzi bez stabilizatora przedniego jak

> rowniez wiele osob jezdzi z takowym ...

> Jak auto sie zachowuje bez tego ustrojstwa ??

od momentu zalozenia ani razu nie zalowalem tej decyzji pomimo ze zdarza sie czasami przychaczyc tym "drutem" hehe.gif warto ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.