Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zasady zachowania na rondzie i przed nim.

Featured Replies

Napisano

> ALE ... od jakiegoś czas zaobserwowałem tendencje sygnalizowania jeszcze przed rondem gdzie sie

> będzie jechało. Teraz już wiem że skąd "ci" kierowcy wpadli na taki pomysł. W UK wszyscy

> zajmują przed rondem odpowiednie pasy i sygnalizują już wcześniej czy jadą w lewo czy w prawo,

> a potem jeszcze na samym rondzie zamiar wypadu z ronda.

No bo tak tam wymagaja przepisy.

A powiedz jak myslisz jak jest lepiej - tak jak w UK czy tak jak w PL ?

> Pomijam że ponad połowa gamoniów w ogóle nie wie że maja kierunkowskazy w samochodzie.

To juz inna sprawa.

Napisano

> A co z sytuacją, gdzie wjazd na rondo odbywa się tylko jednym pasem a samych zjazdów z ronda jest

> sześć?

Jak wjazd na rondo odbywa sie tylko jednym pasem to i na rondzie jest tylko jeden pas. Problemu nie ma.

A ilosc zjazdow z ronda - hmmm.

Wiadomo mniejwiecej ktory zjazd jest w prawo, ktory prosto a ktory w lewo. I wg tego sie sygnalizuje.

Powiedzmy dojezdzasz do ronda i widzisz, ze masz 2 zjazdy w prawo, 3 prosto i jeden w lewo.

To taksamo jak ze zwyklym skrzyzowaniem.

Czesto w PL widac takie skrzyzowania, gdzie np mozemy pojechac w prawo, prosto lub w 2 rozne ulice w lewo.

Wtedy bez wzgledu na to w ktora ulice w lewo skrecasz, zawsze sygnalizujesz lewym migaczem.

> Niektórzy wiedzą, że mają tylko szkoda im żarówek i paliwa

Ja mam wrazenie ze w moich okolicach w Irlandii raczej nikt nie wie ze ma.

Napisano

> Jak wjazd na rondo odbywa sie tylko jednym pasem to i na rondzie jest tylko jeden pas. Problemu nie

> ma.

Nieprawda... Na rondzie może być i tysiącpincet pasów...

Napisano

> Pytanie tylko ile wczesniej?

> Bo to chyba nie jest okreslone nigdzie.

> Takze zwykly zjazd z wewnetrznego pasa mozna rozdzielic na 2 fazy (zjazd na zewnetrzny pas oraz

> zjazd z ronda) mimo ze tak naprawde poprostu zjezdzamy z wewnetrznego.

mniej wiecej na wysokosci zjazdu wczesniejszego, w krakowie rozwiazali to w taki sposob - linia jest podwojna, w pewnych momentach ciągła, i z kamerką obserwowali, przez pol dnia probowali egzekwowac, , zlosnik.gif

Napisano

> Jak wjazd na rondo odbywa sie tylko jednym pasem to i na rondzie jest tylko jeden pas. Problemu nie

> ma.

Pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią wink.gif

Wjeżdżając na rondo tylko z jednego pasa, możemy wjechać na owe rondo na pas, na który nam się podoba.

Napisano

> mniej wiecej na wysokosci zjazdu wczesniejszego, w krakowie rozwiazali to w taki sposob - linia

> jest podwojna, w pewnych momentach ciągła, i z kamerką obserwowali, przez pol dnia probowali

> egzekwowac, ,

Ciekawe rozwiązanie ok.gif

Napisano

> spotykam się z tym ale nie wiem czy to poprawne jest

Wg przepisow raczej tak.

Quote:

Znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku.


Z tego mozna wyciagnac prosty wniosek, ze rondo jest skrzyzowaniem, a co wiecej jest pojedynczym skrzyzowaniem a nie tak jak niektorzy sadza seria kilku skrzyzowan, ktorych widok ladnie nam sie przedstawia gdybysmy wyprostowali rondo.

Jest tez przepis w ktorym jestesmy zobligowani zasygnalizowac zamiar zmiany kierunku jazdy

Quote:

. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.


Ostatecznie wiec, zblizajac sie do skrzyzowania (ronda) na ktorym chcemy pojechac w lewo, powinnismy ten zamiasr zasygnalizowac (przed skrzyzowaniem) a na skrzyzowaniu zgodnie z przepisem pojechac dookola wyspy w kierunku wskazanym na znaku.

Napisano

> Nieprawda... Na rondzie może być i tysiącpincet pasów...

U nas tak.

Ale to na co odpisywalem dotyczylo UK.

Napisano

> Pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią

> Wjeżdżając na rondo tylko z jednego pasa, możemy wjechać na owe rondo na pas, na który nam się

> podoba.

Jeszcze raz napisze, ze to na co odpowiadalem dotyczylo UK.

Napisano

> mniej wiecej na wysokosci zjazdu wczesniejszego, w krakowie rozwiazali to w taki sposob - linia

> jest podwojna, w pewnych momentach ciągła, i z kamerką obserwowali, przez pol dnia probowali

> egzekwowac, ,

A no to jak jest ciagla, to rzeczywiscie trzeba najpierw zmienic pas.

Ale sa setki rond, gdzie linia jest przerywana i na tkaich nie ma zadnych przeciwskazan do zjazdu bezposrednio z wewnetrznego.

Napisano

> Quote:

> . Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy

> lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

> Ostatecznie wiec, zblizajac sie do skrzyzowania (ronda) na ktorym chcemy pojechac w lewo,

> powinnismy ten zamiasr zasygnalizowac (przed skrzyzowaniem) a na skrzyzowaniu zgodnie z

> przepisem pojechac dookola wyspy w kierunku wskazanym na znaku.

Ja z tego przepisu wnioskuję tylko to, że mówi on o sygnalizowaniu zmiany pasa ruchu już na rondzie i zjazdu z samego ronda.

Napisano

> Ja z tego przepisu wnioskuję tylko to, że mówi on o sygnalizowaniu zmiany pasa ruchu już na rondzie

> i zjazdu z samego ronda.

Przy zmianie pasa ruchu - owszem - napewnoe trzeba sygnalizowac.

Zjazd z ronda - mysle ze trzeba - wkoncu jest to zmiana kierunku ruchu.

Ale zblizajac sie do ronda z zamiarem skrecenia w lewo, tez ten zamiar wypadaloby sygnalizowac. Zauwaz, ze przepis mowi nie tylko o zmianie pasa ruchu, ale tez kierunku ruchu.

Oczywiscie i moja i twoje interpretacja moze byc poprawna - poprostu przepis jest nieprecyzyjny.

Ja tylko napisalem, ze sygnalizowanie kierunkowskazem w lewo przed rondem zamiaru pojechania w lewo na rondzie, jest zgodne z przepisami przy takiej konkretnej ich interpretacji.

I mysle, ze w razie jakiegos wypadku na ktorego by wlasnie ten keirunkowskaz wplynal (co jest raczej bardzo malo pradopodobne) dobry prawnik bedzie w stanie przekonac sąd do wlasnie takiej interpretacji i stwierdzic ze takie sygnalizowanie jest zgodne z przepisami.

Zwlaszcza popierajac to tym, ze taki sposob sygnalizowania stosuje sie w wiekszosci krajow EU.

Napisano

> Przy zmianie pasa ruchu - owszem - napewnoe trzeba sygnalizowac.

> Zjazd z ronda - mysle ze trzeba - wkoncu jest to zmiana kierunku ruchu.

Nie tylko można, wręcz trzeba ok.gif

> Ale zblizajac sie do ronda z zamiarem skrecenia w lewo, tez ten zamiar wypadaloby sygnalizowac.

> Zauwaz, ze przepis mowi nie tylko o zmianie pasa ruchu, ale tez kierunku ruchu.

To tak jak z jazdą po łuku na drodze z pierwszeństwem - 99% kierowców nie włączy kierunkowskazu wink.gif

> Ja tylko napisalem, ze sygnalizowanie kierunkowskazem w lewo przed rondem zamiaru pojechania w lewo

> na rondzie, jest zgodne z przepisami przy takiej konkretnej ich interpretacji.

Mimo, że zgodne to i tak ci z tyłu będą się pukali w czoło na widok auta z włączonym lewym kierunkiem przed wjazdem na rondo wink.gif

> I mysle, ze w razie jakiegos wypadku na ktorego by wlasnie ten keirunkowskaz wplynal (co jest

> raczej bardzo malo pradopodobne) dobry prawnik bedzie w stanie przekonac sąd do wlasnie takiej

> interpretacji i stwierdzic ze takie sygnalizowanie jest zgodne z przepisami.

> Zwlaszcza popierajac to tym, ze taki sposob sygnalizowania stosuje sie w wiekszosci krajow EU.

Zawsze wszystko wszędzie, tylko nie u nas zlosnik.gifwink.gif

Napisano

Generalnie rondo to nic innego jak po prostu skrzyżowanie, tyle, że w ruchu okrężnym. I teraz jest tak. U mnie w mieście uczą, że manewr skrętu w lewo na rondzie włączamy lewy kierunek, i zjeżdżając oczywiście zjazdowy prawy. Tak samo zawracając na rondzie. Ale już np. w takim Koszalinie (68km ode mnie), gdybym na egzaminie tak pojechał uwaliliby mnie. I bądź tu mądry wink.gif Każdy WORD, PORD interpretuje przepisy po swojemu. Nawet między egzaminatorami jednego ośrodka często nie ma zgody w wielu sprawach. Generalnie wychodzę z założenia, żeby inni uzytkownicy drogi wiedzieli co robię sygnalizuję. Nawet jeżeli cos omijam i niby nie zmieniam pasa ruchu, to chyba nic złego, ze mrugnę kierunkowskazem.

Napisano

> Przed zjazem z ronda po minieciu ostatniego zjazdu ktorym nie zjezdzamy - prawy kierunek.

Po raz tysięczny!:

Pod warunkiem, że tym rondem nie jest np. rondo na skrzyżowaniu Al.Jerozolimskich z Marszałkowską w Wawie, rondo ONZ, rondo DeGaula (z palmą) itp., gdzie ZJEŻDŻAJĄC PO SKRĘCIE W LEWO NIE SYGNALIZUJE SIĘ PRAWYM KIERUNKIEM !!!!

Napisano

> Generalnie rondo to nic innego jak po prostu skrzyżowanie, tyle, że w ruchu okrężnym.

jak seria kilku skrzyżowań.

Napisano

> Po raz tysięczny!:

> Pod warunkiem, że tym rondem nie jest np. rondo na skrzyżowaniu Al.Jerozolimskich z Marszałkowską w

> Wawie, rondo ONZ, rondo DeGaula (z palmą) itp., gdzie ZJEŻDŻAJĄC PO SKRĘCIE W LEWO NIE

> SYGNALIZUJE SIĘ PRAWYM KIERUNKIEM !!!!

A dlaczego?

Napisano

> jak seria kilku skrzyżowań.

Seria skrzyzowan to seria skrzyzowan.

A rondo to jest jedno skrzyzowanie.

Napisano

> Innymi slowy ruch na rondzie oraz uzywanie kierunkowskazow moim zdaniem powinien odbywac sie w taki

> sposob jak na rysunku. Tak poprostu byloby najoptymalniej.

> Niestety nie ma to raczej zbyt wielkiego podparcia w polskich przepisach

a jak tak robię ok.gif

Napisano

> Innymi slowy ruch na rondzie oraz uzywanie kierunkowskazow moim zdaniem powinien odbywac sie w taki

> sposob jak na rysunku. Tak poprostu byloby najoptymalniej.

> Niestety nie ma to raczej zbyt wielkiego podparcia w polskich przepisach

Wg mnie, sytuacja na rysunku jest idealną. Ja od zawsze tak jeżdżę.

Uważam też, że w polskim prawie wystarczająco jest napisane jak powinno się jeździć, jest to opisane tak jak na powyższej animacji. Aby to zrozumieć należy odpowiedzieć na pytanie: Co to jest rondo?

Pierwsze słowo tej definicji mówi że to jest skrzyżowanie! Zatem należy zachowywać się tak jak na każdym skrzyżowaniu. Czyli migacz przed skrzyżowaniem jeśli skręcamy w lewo/prawo lub zawracamy. Następne słowa mówią o ruchu okrężnym, to natomiast mówi, że należy sygnalizować migaczem w prawo chęć zjechania z ronda przed samym zjechaniem. Wydaje mi się to dość logiczne.

Napisano

> Innymi slowy ruch na rondzie oraz uzywanie kierunkowskazow moim zdaniem powinien odbywac sie w taki

> sposob jak na rysunku.

Gdy na rondzie jest jeden pas - jeszcze ujdzie. Ale jak jest więcej, to lewy kierunkowskaz zmyla, że chcesz zmienić pas. Jak sama nazwa wskazuje to skrzyżowanie o ruchu okrężnym - więc z definicji kręcisz się na nim w lewo - zupełnie tak samo jak na zakręcie, więc wrzucanie lewego kierunkowskazu nic nie oznacza (chyba, że chcesz zmienić pas).

A zasady są dosyć proste smile.gif

Przepisowe:

1. Art. 22 p. 4 - czyli zmieniając pas ustępujesz jadącym nim i wjeżdżającym z prawej strony (i zmianę pasa normalnie sygnalizujesz kierunkowskazem), chyba że...

2. Na jeździe zazwyczaj masz kielnię, więc ustępują pojazdom znajdującym się na rondzie (gdyby kielni nie było - to wjeżdżający na rondo mają pierwszeństwo i rondo się korkuje).

3. Minąwszy ostatni zjazd, którym nie zjeżdżasz włączasz prawy kierunkowskaz.

Kulturalne:

4. Na zewnętrzny pas zjeżdżać dopiero po minięciu ostatniego zjazdu, którym nie zjeżdżamy (w co lepiej oznaczonym rondzie "turbinowymn" pasy same tak prowadzą - ale jak są zwykłe okręgi, to trzeba zmieniać). Niby nawet jeżdżenie w kółko po rondzie zewnętrznym pasem jest zgodne z przepisami, to jest IMO niekulturalne i zmniejsza przepustowość ronda.

Napisano

> Niby nawet jeżdżenie w kółko po rondzie zewnętrznym pasem jest zgodne z

> przepisami, to jest IMO niekulturalne i zmniejsza przepustowość ronda.

No wlasnie i tu jest problem.

Bo to powinno byc wbrew przepisow - czyli innymi slowy - przepisy powinny tego zabraniac.

Wtedy niedosc ze zniknalby problem ze zjazdem z ronda z wewnetrznego pasa, to przepustowosc by sie sporo polepszyla.

Napisano

> Wg mnie, sytuacja na rysunku jest idealną. Ja od zawsze tak jeżdżę.

> Uważam też, że w polskim prawie wystarczająco jest napisane jak powinno się jeździć, jest to

> opisane tak jak na powyższej animacji. Aby to zrozumieć należy odpowiedzieć na pytanie: Co to

> jest rondo?

> Pierwsze słowo tej definicji mówi że to jest skrzyżowanie! Zatem należy zachowywać się tak jak na

> każdym skrzyżowaniu. Czyli migacz przed skrzyżowaniem jeśli skręcamy w lewo/prawo lub

> zawracamy. Następne słowa mówią o ruchu okrężnym, to natomiast mówi, że należy sygnalizować

> migaczem w prawo chęć zjechania z ronda przed samym zjechaniem. Wydaje mi się to dość

> logiczne.

Tobie tak, innym nie.

I wszyscy mozecie miec racje - poprostu przepisy nie sa precyzyjne.

Napisano

Większość tu piszących się dziwi, że ludzie chcąc nawet objechać rondo dookoła jadą zewnętrznym pasem.

Ale tak jest właśnie bezpiecznie, bo wielu cwaniaków wielokrotnie naprawiała sobie auta jeżdżąc zewnętrznym i czyhając na śmiałków chcących zjechać z wewnętrznego. Dlatego nie ma się czemu dziwić, że większość unika tego zagrożenia i jedzie spokojnie zewnętrznym, nawet objeżdżając rondo wokół.

Rondo Radosława w Warszawie po części rozwiązuje ten problem, jednak jak widzę będąc tam ponad połowa kierowców nie wie jak się zachować. Jadąc środkowym pasem i zewnętrznym (rondo ma 3 pasy) przed każdym zjazdem musisz mieć oczy z tyłu głowy bo inaczej płacisz i płaczesz.

Napisano

> A dlaczego?

A obejrzyj se te ronda np. na zumi.pl (widok satelitarny). Gdzie na rondzie skręcaląc w lewo z Al. Jerozolimskich w Marszałkowską (jadąc od Dw. Centralnego w kier. pl.Bankowego) włączysz prawy kierunek? smile.gifsmile.gifsmile.gif

Napisano

A jeszcze jedno. Ułatwieniem są znaki poziome i ciągła linia na rondzie. Tak jest w 99% rond w Słupsku. Wtedy widzisz, że możesz jechać w danym kierunku. Jedynie ronda ślimakowe, gdzie skręcając w lewo trzeba zajmować lewy, ale zjeżdża się prawym, bo tak prowadzą linie. Znam przypadki z innych miast, gdzie kierowca jadący na dwupasmowym rondzie pasem prawym chce skręcić w lewo, a jadący wewnętrznym prosto i robi się kuku. Jestem nauczony zajmowania odpowiedniego pasa, tak, jak przystało.

Napisano

tak jak było juz napisane

Art. 22.

5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

dojeżdżając do ronda niezależnie czy traktujemy jest jako normalne skrzyżowanie (tyle, że o ruchu okrężnym) czy po rozwinięciu jako kilka szkrzyżowań, sygnalizować należy zawczasu i wyraźnie czyli jednoznacznie - nie przed wjazdem lewym kierunkiem (bo to oznacza chęć wjazdu pd prąd), ani na samym rondzie (bo to oznacza chęć zmiany pasa wewnętrznego na wysepkę). Dajemy lewy kierunek jeśli na rondzie zmieniamy pas zewnętrzny na wewnętrzny i prawy kierunek kiedy zjeżdżamy i opuszczamy pas ronda zmieniając na pas wylotowy z ronda. Na rondach wymalowanych przelotowo dajemy lewy jadąc po rondzie bo zmieniamy pas przelotowy na ten wchodzący w rondo, a zjeżdżajac nic nie dajmy bo cały czas jesteśmy na pasie przelotowym.

To, że na kursach mówią różnie, to mówią i nawet egzaminatora dało by się zagiąć pytając na jakiej podstawie orzekł błąd, skoro pasy na rondzie są jednoznaczne i to one określają kierunki jazdy, a nie światopogląd egzaminatora i jego orientacja w terenie.

Napisano

> dojeżdżając do ronda niezależnie czy traktujemy jest jako normalne skrzyżowanie (tyle, że o ruchu

> okrężnym) czy po rozwinięciu jako kilka szkrzyżowań, sygnalizować należy zawczasu i wyraźnie

No wlasnie. Tu moze byc roznica. jesli traktujemy je jako serie kilku skrzyzowan, to na logike powinnismy sygnalizowac przed kazdym z nich, czyli przed wjazdem na rondo sygnalizujemy w prawo i przed zjazdem z ronda sygnalizujemy w prawo. Jakby sie uparl, to jeszcze mozna podciagnac pod to jazde po rondzie z lewym kierunkowskazem - poprostu rondo idzie do okola wiec jest to skret w lewo... Poprostu przed kazdym zjazdem mamy do wyboru skrecic w prawo w wyjazd z ronda - prawy kierunkowskaz, oraz skrecic w lewy aby nadal jechac rondem - lewy kierunkowskaz.

Ale zato jesli traktujemy rondo jako pojedyncze skrzyzowanie i chcemy skrecic w lewo docelowo - to przed wjazdem na rondo wypadaloby sygnalizowac w lewo..

> ani na samym rondzie (bo to oznacza chęć zmiany pasa wewnętrznego na wysepkę).

Albo zmiany kierunku jazdy w lewo - a dlatego ze rondo idzie naturalnie w lewo - mozna to uznac za poprawne.

Ogolnie mozemy tu sie spierac jak jest poprawnie, ale tak naprawde kazde z tych rozwiazan moze byc poprawne. Wszystko zalezy od interpretacji naszych nieprecyzyjnych przepisow.

Napisano

> No wlasnie. Tu moze byc roznica. jesli traktujemy je jako serie kilku skrzyzowan, to na logike

> powinnismy sygnalizowac przed kazdym z nich, czyli przed wjazdem na rondo sygnalizujemy w

> prawo i przed zjazdem z ronda sygnalizujemy w prawo.

i tu jest prawdziwy dylemat bo stosując się dokładnie do przepisu tak należało by zrobić

> Jakby sie uparl, to jeszcze mozna

> podciagnac pod to jazde po rondzie z lewym kierunkowskazem - poprostu rondo idzie do okola

> wiec jest to skret w lewo... Poprostu przed kazdym zjazdem mamy do wyboru skrecic w prawo w

> wyjazd z ronda - prawy kierunkowskaz, oraz skrecic w lewy aby nadal jechac rondem - lewy

> kierunkowskaz.

nie zmieniam pasów, nie zmieniam drogi - kierunek niepotrzebny

> Ale zato jesli traktujemy rondo jako pojedyncze skrzyzowanie i chcemy skrecic w lewo docelowo - to

> przed wjazdem na rondo wypadaloby sygnalizowac w lewo..

> Albo zmiany kierunku jazdy w lewo - a dlatego ze rondo idzie naturalnie w lewo - mozna to uznac za

> poprawne.

> Ogolnie mozemy tu sie spierac jak jest poprawnie, ale tak naprawde kazde z tych rozwiazan moze byc

> poprawne. Wszystko zalezy od interpretacji naszych nieprecyzyjnych przepisow.

interpretujesz zmianę kierunku na logikę, a w języku prawniczym zmiana kierunku to zjechanie z jednej drogi w drugą, dlatego na zakręcie czy łuku drogi jadą dalej tym samym pasem kierunku nie dajesz

Jak wiele przepisów w naszym ustawodastwie prawo o ruchu drogowym też jest pokręcone i niespójne. Do jednego zajścia trzeba się stosować do kilku paragrafów (np. sprawa fotelików).

Logiki w tym daremno szukać

Napisano

> nie zmieniam pasów, nie zmieniam drogi - kierunek niepotrzebny

No ale zmieniasz kierunek jazdy. To wystarczy aby uzycie kierunkowskaza bylo konieczne.

> interpretujesz zmianę kierunku na logikę, a w języku prawniczym zmiana kierunku to zjechanie z

> jednej drogi w drugą, dlatego na zakręcie czy łuku drogi jadą dalej tym samym pasem kierunku

> nie dajesz

Daje. Na luku nie. Ale na skrzyzowaniu na ktorym glowna droga skreca - daje.

Jesli droga ktora jedziemy skreca, a mozna np tez pojechac prosto zjezdzajac na inna droge - to kierunek nalezy dac skrecajac (nawet jesli to jest jazda droga glowna) a nie zjezdzajac na podporzadkowna ale prosto.

> Jak wiele przepisów w naszym ustawodastwie prawo o ruchu drogowym też jest pokręcone i niespójne.

> Do jednego zajścia trzeba się stosować do kilku paragrafów (np. sprawa fotelików).

> Logiki w tym daremno szukać

Napisano

> No ale zmieniasz kierunek jazdy. To wystarczy aby uzycie kierunkowskaza bylo konieczne.

no właśnie nie, cały czas jedziesz swoim pasem tak jak na łuku drogi. Kierunek zmieniasz dopiero zjeżdżając z ronda

> Daje. Na luku nie. Ale na skrzyzowaniu na ktorym glowna droga skreca - daje.

skrzyżowanie to co innego, chociaż jeśli jedziesz cały czas główną to w zasadzie co masz sygnalizować?

> Jesli droga ktora jedziemy skreca, a mozna np tez pojechac prosto zjezdzajac na inna droge - to

> kierunek nalezy dac skrecajac (nawet jesli to jest jazda droga glowna) a nie zjezdzajac na

> podporzadkowna ale prosto.

> > Logiki w tym daremno szukać

logika jest pokrętna, sygnalizowanie jest wtedy błędne, ale biorac pod uwagę logikę innych kierowców jadących obok migać nie zaszkodzi

Napisano

> Jak kierunkowskaz w lewo

no normalnie, jak przed wjazdem na normalne skrzyzowanie w ksztalcie + 893goodvibes.gif

Napisano

Na którym skręcasz w lewą uliczkę , a na rondzie nie skręcasz w lewą uliczkę zlosnik.gif zatem lewy kierunek jest kompletnie nie potrzebny ok.gif

Napisano

> Na którym skręcasz w lewą uliczkę , a na rondzie nie skręcasz w lewą uliczkę zatem lewy kierunek

> jest kompletnie nie potrzebny

wytlumacz to egzaminatorom łódzkiego WORD, IMO tez nie, ale oni uparcie twierdza ze jest to skrzyzowanie a na skrzyzowaniu trzeba przed wjazdem w lewo(zawracaniem) lub w prawo... i na jedna droge przed wyjazdem w prawo...

Napisano

Ale prosto to wytłumaczyć , narysować zakręt o kącie bliskim 360 stopni i np. po stronie zewnętrznej kilka uliczek i pytanie zapytaj ich czy też włączą lewy kierunek , przecież też zawracają i mają uliczki po stronie zewnętrznej jak na rondzie zlosnik.gif

Napisano

> wytlumacz to egzaminatorom łódzkiego WORD, IMO tez nie, ale oni uparcie twierdza ze jest to

> skrzyzowanie a na skrzyzowaniu trzeba przed wjazdem w lewo(zawracaniem) lub w prawo... i na

> jedna droge przed wyjazdem w prawo...

zapytaj na którym paragrafie opierają te swoje wywody

bo w ystawie jest mowa o sygnalizowaniu zamiary zmiany kierunku lub pasa, ale nie ma nic o robioeniu tego "przed skrzyżowaniem".

A że rondo jest skrzyżowaniem specyficznym to mryganie jeszcze przed wjazdem wprowadza niezłe zamieszanie

Niech odpowiedzą na złożone odwołanie od ich decyzji to moze przestaną interpretować przepisy po swojemu i dopuszczą inny sposób myślenia.

Dla mnie sygnalizowanie lewym kierunkiem przed rondem to zamiar wjechania na rondo pod prad, bo pierwsze przecinanie kierunków jest właśnie przy wjeździe, a nie przy zjeździe.

Przepis nie jest jednoznaczny, można to robić, ale nie jest to obowiązkowe i jak by mi uwalili z tego powodu egzamin to bym się odwoływał nawet w sądzie

Napisano

> zapytaj na którym paragrafie opierają te swoje wywody

> bo w ystawie jest mowa o sygnalizowaniu zamiary zmiany kierunku lub pasa, ale nie ma nic o

> robioeniu tego "przed skrzyżowaniem".

No ale zamiar zmieny kierunku jazdy gdzie indziej mamy sygnalizowac jak nie przed skrzyzowaniem - na skrzyzowaniu to juz nie jest zamiar tylko dzialanie.

> A że rondo jest skrzyżowaniem specyficznym to mryganie jeszcze przed wjazdem wprowadza niezłe

> zamieszanie

> Niech odpowiedzą na złożone odwołanie od ich decyzji to moze przestaną interpretować przepisy po

> swojemu i dopuszczą inny sposób myślenia.

Skoro przepisy sa nie do konca precyzyjne, to wlasnie daje pewna dowolnosc w ich interpretacji.

> Dla mnie sygnalizowanie lewym kierunkiem przed rondem to zamiar wjechania na rondo pod prad, bo

> pierwsze przecinanie kierunków jest właśnie przy wjeździe, a nie przy zjeździe.

Przecinanie kierunkow tak. Ale jesli potraktujesz rondo jako jednosc (skrzyzowanie sluzace do skrecenia w konkretna strone) to wlasnie przed wjazdem na skrzyzowanie wypadaloby zasygnalizowac zamiar zmiany kierunku jazdy. (np w lewo)

> Przepis nie jest jednoznaczny, można to robić, ale nie jest to obowiązkowe i jak by mi uwalili z

> tego powodu egzamin to bym się odwoływał nawet w sądzie

No i bardzo dobrze. Sam to napisales - przepis nie jest jednoznaczny.

PS. Sytuacja jak na rysunku

283835029-zz.jpg

Czerwone auto skreca z drogi podporzadkowanej na glowna dwupasmowke.

Czy nie bedziesz sygnalizowal jeszcze przed skrzyzowaniem zamiaru skretu w lewo? Mimo ze wcale nie skrecasz w pierwsza mozliwa droge w lewo.

To taka troche analogia do sygnalizowania przed rondem migaczem w lewo.

Napisano

> Ale prosto to wytłumaczyć , narysować zakręt o kącie bliskim 360 stopni

Jak wyglada zakret o kacie bliskim 360 stopnii.

Bo probowalem ale nie potrafie sobie wyobrazic czegos takiego.

To musi byc rondo....

Napisano

> No ale zamiar zmieny kierunku jazdy gdzie indziej mamy sygnalizowac jak nie przed skrzyzowaniem -

> na skrzyzowaniu to juz nie jest zamiar tylko dzialanie.

na rondzie nie do końca, bo po drodze jest kilka możliwych zjazdów i kawałek jazdy "na prost" (po okręgu)

> Skoro przepisy sa nie do konca precyzyjne, to wlasnie daje pewna dowolnosc w ich interpretacji.

> Przecinanie kierunkow tak. Ale jesli potraktujesz rondo jako jednosc (skrzyzowanie sluzace do

> skrecenia w konkretna strone) to wlasnie przed wjazdem na skrzyzowanie wypadaloby

> zasygnalizowac zamiar zmiany kierunku jazdy. (np w lewo)

masz rację

> No i bardzo dobrze. Sam to napisales - przepis nie jest jednoznaczny.

> PS. Sytuacja jak na rysunku

> Czerwone auto skreca z drogi podporzadkowanej na glowna dwupasmowke.

> Czy nie bedziesz sygnalizowal jeszcze przed skrzyzowaniem zamiaru skretu w lewo? Mimo ze wcale nie

> skrecasz w pierwsza mozliwa droge w lewo.

> To taka troche analogia do sygnalizowania przed rondem migaczem w lewo.

też masz rację

Napisano

> http://www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jed...ii-2007/1696064

dokładnie tak jak pisałem, proste i logiczne, Niemcy już na to wcześniej wpadli i umieścili odpowiedni zapis w swoim PoRD. My oczywiście musimy być 100 lat za murzynami.

Facet jasno powiedział, wjeżdżając na rondo kontynuujemy jazdę na wprost, nigdzie nie skręcamy. Manewr skrętu następuje dopiero przy zjeżdżaniu z ronda i wtedy trzeba sygnalizować zmianę kierunku jazdy.

> http://www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jed...3?start_rec=152

to już było wcześniej

ładnie jest pokazane na początku zmiana pasa i zmiana kierunku. Pierwsze z pasa na pas, drugie zjechanie z jednej drogi w drugą, a nie jazda na np ciasnym łuku drogi

Napisano

Sądzę, że wyjaśnienia w tym programie rozwieją wątpliwości ... i polecam resztę materiałów na tej stronie - wiele można sie nauczyć bo same przepisy nie dla wszystkich są do ogarnięcia ...

... co tydzień jest emitowany nowy odcinek - dla małopolski na TVP Kraków a dla reszty na stronie http://www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jedz-bezpiecznie ... pozdro ... 20.GIF

Napisano

> Sądzę, że wyjaśnienia w tym programie rozwieją wątpliwości ... i polecam resztę materiałów na tej

> stronie - wiele można sie nauczyć bo same przepisy nie dla wszystkich są do ogarnięcia ...

> ... co tydzień jest emitowany nowy odcinek - dla małopolski na TVP Kraków a dla reszty na stronie

> http://www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jedz-bezpiecznie ... pozdro ...

Niestety program jest platny i nie da rady go obejrzec.

Tak czy siak, widzialem juz nie jeden odcinek tego programu i nie mozna zprzeczyc - gosc mowi z sensem, ale jednak nie mozna opierac swojej wiedzy na programie telewizyjnym.

Nie moze byc tak, ze jezdzimy po rondach tak a nie inaczej bo jakis gosc w TV powiedzial ze tak jest prawidlowo.

Przepisy jakie sa kazdy widzi i kazdy z nas ma mozg i moze sobie je sam interpretowac.

Napisano

Niestety program jest platny i nie da rady go obejrzec.

... program jest emitowany w paśmie regionalnym - nie jest płatny ... i zawsze można go obejrzec na stronie ...

gosc mowi z sensem

... jest dyrektorem krakowskiego WORD-u ... chyba nie można mu zarzucić ignorancji - widać zresztą po sposobie prowadzenia programu i wyjasnieniach - dotąd nie spotkałem się aby mówił od rzeczy ...

Przepisy jakie sa kazdy widzi i kazdy z nas ma mozg i moze sobie je sam interpretowac.

... nie bardzo bym się z Tobą zgodził - przepisy trzeba przestrzegać a nie interpretować po swojemu ... z tego są tylko karambole ... i kawały o blondynkach za kierownicą hehe.gif

Napisano

> Niestety program jest platny i nie da rady go obejrzec.

> ... program jest emitowany w paśmie regionalnym - nie jest płatny ... i zawsze można go obejrzec na

> stronie ...

Nie mam TVP Krakow u siebie.

A w necie wyskakuje mi cos takiego

Quote:

Aby obejrzeć ten program należy wnieść

opłatę techniczną

Opłata wynosi 12 złotych za dostęp na 30 dni lub 120 złotych za dostęp na rok. Umożliwia ona oglądanie wszystkich materiałów wideo na tvp.pl (oprócz materiałów płatnych dostępnych na vod.tvp.pl, transmisji na żywo ze Speedway Ekstraligi i materiałów niedostępnych ze względów licencyjnych w tym Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej RPA 2010) nieograniczoną ilość razy. Inne treści na tvp.pl, w tym program tv, informacje o programach, zdjęcia, ankiety, quizy są dostępne bezpłatnie.


> gosc mowi z sensem

> ... jest dyrektorem krakowskiego WORD-u ... chyba nie można mu zarzucić ignorancji - widać zresztą

> po sposobie prowadzenia programu i wyjasnieniach - dotąd nie spotkałem się aby mówił od rzeczy

Zgadzam sie. Gdyby wszyscy go sluchali, na ulicach bylo sporo przyjemniej.

> ...

> Przepisy jakie sa kazdy widzi i kazdy z nas ma mozg i moze sobie je sam interpretowac.

> ... nie bardzo bym się z Tobą zgodził - przepisy trzeba przestrzegać a nie interpretować po swojemu

> ... z tego są tylko karambole ... i kawały o blondynkach za kierownicą

Przestrzegac tak.

Ale niestety w sytuacji gdy przepisy nie wyjasniaja czegos konkretnie (a tak jest wlasnie w przypadku rond) kazdy moze sobie je zinterpretowac jak chce i kazdy moze miec racje.

Napisano

http://www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jedz-bezpiecznie

... mi działa - nie ma zadnych info o płaceniu ...

przepisy nie wyjasniaja czegos konkretnie (a tak jest wlasnie w przypadku rond) kazdy moze sobie je zinterpretowac jak chce i kazdy moze miec racje.

... bardzo ogólnikowo piszesz - nawet nie szukając głęboko można sobie ustalić (zinterpretować przepisy) jak przebiega jazda po rondzie ... zmiana pasa ruchu wymaga wszędzie tego samego - sygnalizacja zamiaru, upewnienie się o możliwosci, wykonanie manewru ... zmiana kierunku ruchu podobnie - sygnalizujemy zamiar ... dyskusja wcześniej dotycząca czy włączać kierunek przy wjeździe na rondo jest chyba rozwiązana - nie wrzucamy ... ale zawsze sygnalizujemy zamiar ...

... a propos racji - niekoniecznie się ma rację interpretując lub naciągając przepisy ,,po swojemu'' - często potem konieczne jest rozstrzygnięcie sądu ... pozdro ....

Napisano

> Przestrzegac tak.

> Ale niestety w sytuacji gdy przepisy nie wyjasniaja czegos konkretnie (a tak jest wlasnie w

> przypadku rond) kazdy moze sobie je zinterpretowac jak chce i kazdy moze miec racje.

wystarczy przestrzegać zasad sygnalizowania zmiany pasa ruchu

tam nie ma co interpretować

A na rondzie jak byś nie kombinował jedziesz zawsze prosto lub w prawo więc miganie lewym przed rondem to jest absurd

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.