Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Obowiązek jazdy na światłach przez cały rok

Featured Replies

Napisano

>juz tu wyzej sie ujawnił z nim nie bede juz dyskutował bo to po

> prostu strata czasu, jak walenie głowa w mur.

czyli z braku argumentow najprosciej jest obrazic kogos?

gratulacje dla osoby ok.gif

Napisano

>a nie zastanawia Cie po co motocyklisci swieca teraz

> drogowymi?

Myślą że lepiej ich widać i tu mają rację bo faktycznie tak jest. Wada tego rozwiązania jest taka że drogowe oświetlenie nie ma odcięcia światło/cień na odpowiedniej wysokości i najzwyczjniej w świecie wali po oczach.

> co z pieszymi? rowerzystami? oni nie maja swiate.. tez powinni miec jakies?

W nocy odblaski jak najbardziej. Rowerzyści kamizelki odblaskowe byłyby niegłupie. Dodatkowo pieszy pojawia się na jezdni stosunkowo rzadko w porównaniu z samochodem. Dotyczy to przecięcia jezdni, zgodnie z przepisami powinno to być w miejscu dozwolonym (tak wiem w życiu jest inaczej) albo idą poboczem (kierowca nie powinien poruszać się po poboczu). Po za tym prędkości są jednak znacznie niższe. Dodatkowo właśnie światła montowane w samochodach są również dla pieszych. Kierowca przechodzi badania (tak wiem że to fikcja) i tam przynajmniej jest jakaś weryfikacja że gość coś widzi a pieszy niekoniecznie zdaje sobie sprawę z prędkości i konsekwencji wypadku. Wcześniej zauważony pojazd (włączone światła) na pewno pozwoli mu wcześniej zobaczyć że coś nadjeżdża i może warto się zatrzymać lub zejść z jezdni.

Napisano

> czyli z braku argumentow najprosciej jest obrazic kogos?

> gratulacje dla osoby

nikogo nie obrazam ale sory, dane w tabeli pokazuja jak na poziomie lat kształtował sie odsetek wypadkow przed i po zastosowaniu swiateł, w mom. nakazu jazdy na swiatłach UWAGA! ilosc wypadkow rosnie, a ktos Ci mowi ze to dlatego ze wzrosł odsetek sprowadzanych samochodow, (Czyli auta nowszych technologicznie) no wiekszej bzdury nie słyszałem.

w ten sposob kazde badania mozna sobie w sposob dowolny interpretowac bo zawsze bedzie cos przeciw hehe.gifhehe.gif

dzis import mamy juz w pewnym stopniu zahamowany bo rynek sie nasycił i jakos jak widac na wykresie nie ma drastycznego spadku wypadkow

druga sprawa pokazałem wystarczajaco duzo argumentow łacznie z wypadkowowscia na przełomie lat aby srednio pojetny człek cos z tego wywnioskował, przeciwnicy poza podworkowymi dywagacjami zero rzeczowych argumentow - prosze po raz kolejny aby przedstawili jakies inne badania bedziemy mogli dyskutowac

Napisano

> Myślą że lepiej ich widać i tu mają rację bo faktycznie tak jest. Wada tego rozwiązania jest taka

> że drogowe oświetlenie nie ma odcięcia światło/cień na odpowiedniej wysokości i najzwyczjniej

> w świecie wali po oczach.

a co maja robic innego skoro wszyscy swieca swiatlami i sensowny przepis jazdy na swiatlach dla motorow przestal miec sens gdy wszyscy zaczeli jezdzic na swiatlach..

> W nocy odblaski jak najbardziej.

czy temat sie tyczy jazdy na swiatlach w nocy czy w dzien? wiec raczej o nocy tutaj nie mowimy

Napisano

> nikogo nie obrazam ale sory, dane w tabeli pokazuja jak na poziomie lat kształtował sie odsetek

> wypadkow przed i po zastosowaniu swiateł, w mom. nakazu jazdy na swiatłach UWAGA! ilosc

> wypadkow rosnie, a ktos Ci mowi ze to dlatego ze wzrosł odsetek sprowadzanych samochodow,

a moze wzrost wypadkow spowodowany jest wieksza iloscia prowadzonych pojazdow pod wplywem alkoholu? zlosnik.gif

ot tematow o swiatlach na motokaciku bylo dzylion, dzylion odpowiedzi, dzylion pogladow.. jednak zamiast zajmowac sie swiatlami wolal bym zeby np wprowadzono dotkliwe kary finansowe dla kierowcow siadajacych za kolko na gazie.. delikwent zostaje zatrzymany na 2gazie - kara finansowa po 5-15k zl platna w ciagu 7dni a jak nie to komornik + utrata prawka na dany okres czasu, ponowne zatrzymanie to dozywotni zakaz prowadzenia pojazdow bo jak by nie bylo jezdzi tego sporo, im swiatla nie pomoga, zacznijmy od skutecznego eliminowania takich szoferow..

jeszcze wracajac do swiatel, jesli ktos mysli a napewno sa tacy kierowcy w pl ze jak juz odpali swiatla, przylozy komorke do ucha i bez pasow zacznie smigac po kraju z pelnym przekonaniem bezpieczenstwa dzieki s. mijania to ... no.giffacepalm.gif

Napisano

a jak mowilem kilka lat temu ze ilosc wypadków wzrośnie to wszyscy sie smiali...

eh sick.gif

powinni znieść ten głupi przepis

Napisano

> Jedyny sensowy przepis i od razu znieść ??

Jedyny? Nie znasz innych sensownych przepisów? icon_eek.gif

Napisano

> a co maja robic innego skoro wszyscy swieca swiatlami i sensowny przepis jazdy na swiatlach dla

> motorow przestal miec sens gdy wszyscy zaczeli jezdzic na swiatlach..

Wiedziałem że podniesiesz ten temat. Otóż dlaczego niby motocyklista ma być lepiej widoczny niż sam. osobowy? Jak motocyklista będzie zachowywał się na drodze czytelnie ( czyt. zgodnie z przepisami) i wyprzedzał zgodnie z przyjętymi zasadami nie będzie problemu. Przypominam że był jeszcze przepis że holujący inny pojazd też ma obowiązek włączenia świateł mijania. I co po tym chciałbyś pewnie rozpoznawać który pojazd coś holuje?

Otóż nie, chodzi tu o jasne zasygnalizowanie na drodze kierującemu że jest inny uczestnik ruchu który relatywnie szybko się porusza. Aby wyłapać taki obiekt musi się znacząco odcinać od otoczenia. Daje to większe szanse na zareagowanie i podjęcie ewentualnego awaryjnego działania. Dla mnie nie ma większego znaczenia czy jedzie motocykl czy sam. osobowy najważniejsze jest to że w porę go widzę i jestem w stanie odpowiednio zareagować.

Napisano

> Wiedziałem że podniesiesz ten temat. Otóż dlaczego niby motocyklista ma być lepiej widoczny niż

> sam. osobowy?

a moze z racji ze jest to motor co? to chyba motor jest slabiej widoczny na drodze...

motor vs samochod? zadnej roznicy wymiarowej nie ma nie? zlosnik.gif

>Przypominam że był jeszcze przepis że holujący inny pojazd też ma obowiązek włączenia świateł mijania. I co po tym chciałbyś pewnie rozpoznawać który pojazd coś holuje?

gratulacje.. ulala jaki przyklad facepalm.gif

>Otóż nie, chodzi tu o jasne zasygnalizowanie na drodze kierującemu że jest inny uczestnik ruchu który relatywnie szybko się porusza.

szybko tzn jak? znaczy swiecimy po to zeby ktos inny widzial jak ktos inny zapitala ile fabryka dala? i pozniej taki obszyngal smiga 100tka po miescie ale przeciez ma wlaczone swiatla to inni potrafia ocenic ze szybko sie porusza...

>Aby wyłapać taki obiekt musi się znacząco odcinać od otoczenia. Daje to większe szanse na zareagowanie i podjęcie ewentualnego awaryjnego działania. Dla mnie nie ma większego znaczenia czy jedzie motocykl czy sam. osobowy najważniejsze jest to że w porę go widzę i jestem w stanie odpowiednio zareagować

i bez swiatel sobie nie poradzisz w tej sytuacji? mam nadzieje ze nigdy sie nie spotkamy na drodze, nie wiem jak bys mogl zareagowac na to ze nie mam wlaczonych swiatel miajania a poruszam sie po drodze......

BTW - a powiedz mi jak sobie radziles na drodze przed 2007-04-17? jak oceniales odleglosc i reagowales gdy 99% aut jechala bez swiatel? zlosnik.gif musial to jakis koszmar dla Ciebie byc....

Napisano

Zawsze jeździłem, jeżdżę i będę jeździł z włączonymi światłami mijania (o każdej porze dnia i roku) - niezależnie od tego jakie przepisy były w przeszłości i jakie będą w przyszłości.

Większa jest szansa że ktoś nie zauważy nieoświetlone cudze auto, niż moje oświetlone.

Napisano

> a moze z racji ze jest to motor co? to chyba motor jest slabiej widoczny na drodze...

> motor vs samochod? zadnej roznicy wymiarowej nie ma nie?

Dalej nie rozumiesz idei powstania przepisu. Nie ma znaczenia motor hulajnoga rower samolot. Ważne jest to żebyś był widoczny wcześniej.

> gratulacje.. ulala jaki przyklad

> szybko tzn jak? znaczy swiecimy po to zeby ktos inny widzial jak ktos inny zapitala ile fabryka

> dala? i pozniej taki obszyngal smiga 100tka po miescie ale przeciez ma wlaczone swiatla to

> inni potrafia ocenic ze szybko sie porusza...

> i bez swiatel sobie nie poradzisz w tej sytuacji? mam nadzieje ze nigdy sie nie spotkamy na drodze,

> nie wiem jak bys mogl zareagowac na to ze nie mam wlaczonych swiatel miajania a poruszam sie

> po drodze......

Dale próbujesz wykazać że ktoś jes głupi bo świeci światłami a nie potrafisz dostrzec prawdziwego znaczenia tego przepisu.

Jeszcze raz, chodzi o to żeby pojazdy RELATYWNIE (sprawdź w słoniku co to znaczy) poruszające się szybko były wcześniej dostrzegalne. W przypadku gdy Ty, pan Iksiński czy dowolna osoba odwróci na chwilę chociażby oczy od jezdni ma szansę zobaczyć że coś się zbliża. To jest Minimalizowanie ryzyka niezauważenia kogoś na drodze. Znaki też są malowane na jaskrawo nie po to by Stevie Wonder mógł je zobaczyć lecz po to by jak najbardziej ułatwić ich zauważenie. Zrozumiałeś co miałem na myśli? Chodzi o minimalizowanie ryzyka.

> BTW - a powiedz mi jak sobie radziles na drodze przed 2007-04-17? jak oceniales odleglosc i

> reagowales gdy 99% aut jechala bez swiatel? musial to jakis koszmar dla Ciebie byc....

Tak samo. Tak samo jak kiedyś obywałem się bez poduszek powietrznych i kontrolowanych stref zgniotu. Rozumiesz aluzje.

Napisano

> No i jak się teraz twój wywód czuje ??

Zakładamy:

- średnią moc pobieraną po włączeniu świateł mijania jako 150W,

- liczbę samochodów w Polsce jako 2 mln,

- średni roczny przebieg 10 tys km ze średnią prędkością 50 km/h.

Otrzymujemy:

- średni roczny czas pracy pojazdów: (10000km/50km/h)*2 000 000 = 400 000 000h,

- średnią moc pobieraną przez oświetlenie w tych pojazdach: 150W*400 000 000h=60 000 000 000Wh= 60 GWh

Teraz małe porównanie:

Największa w Europie elektrownia cieplna to Bełchatów. Posiada 12 bloków generatorów o łącznej mocy 4,44GW. Kierowcy w Polsce po wprowadzeniu obowiązkowej jazdy na światłach mijania zużywają energię elektryczną która taka elektrownia musiałaby wytwarzać 13 dni.

Zakładając koszt energii na poziomie 0,59zł/kWh kierowcy zużywają energii za 35 400 000 zł, co daje 35 mln 400 tys zł .

Emisja szkodliwych substancji (która w elektrowni jest znacząco mniejsza na kW w stosunku do pojazdów) wynosi:

CO2 : (1080kg/MWg)*60 000MWh = 64 800 000kg= 64 800 ton

Dwutlenku siarki : (3,54kg/MWg)*60 000MWh =212,4 ton

Tlenków azotu: (1,5kg/MWg)*60 000MWh =90 ton

Napisano

Idźmy dalej:

Zakładamy:

- średnią żywotność żarówek świateł mijania w pojazdach jako 5 lat (długo)

- liczbę pojazdów w Polsce jako 2 mln

- koszt kompletu żarówek jako 8zł (najtańsze)

Otrzymamy:

W ciągu pięciu lat kierowcy wymienią 2mln kompletów za 8zł, co daje 16 mln zysku dla firm produkujących owe żarówki, czyli ponad 3mln zł rocznie.

Trzy miliony złotych rocznie wydają kierowcy rocznie na wymianę żarówek mijania (w uproszczeniu)

Napisano

> Jedyny? Nie znasz innych sensownych przepisów?

Wprowadzony jako zmiana od czasu jak prawojazdy mam

Napisano

> zabiłes mnie swoja dedukcja.

> zreszta co temat to robisz

> koniec dyskusji cytujac madre przysłowie:

> lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć

To może zgub raz w życiu z mądrym zamiast bez przerwy znajdowac z głupimi

Jak pamiętam Skodo Fanklub zabił mnie śmiechem za stwierdzenie że przepalona żarówka nie ma wielkiego znaczenia dla bezpieczeństwa jazdy

A teraz się okazuje że w ogóle nie trzeba zapalać żarówek

Co do mojej dedukcji - taka jest po prostu prawda - mniejsza akcyza więc się towarzystwo przesiadło z maluchów na stare BMW i Mercedesy w cenie tych maluchów

Zważ że co roku w polsce od 2006 roku przybywało 1 milion sprowadzonych samochodów

1 milion - i jeśli wzrost ilości samochodów na twoim wykresie jest prawdziwy to większość tego to wymienione maluchy i poldki na 25 letnie BMW i Mesie w stanie technicznym takim jak każdy wie i raczej nie do jazdy 50 km/h

Nie odniosłeś się także o pytanie o założenia tej prostej extrapolacji

Pomyśl czasem smile.gif To nie boli smile.gif

Napisano

> Idźmy dalej:

> Zakładamy:

> - średnią żywotność żarówek świateł mijania w pojazdach jako 5 lat (długo)

> - liczbę pojazdów w Polsce jako 2 mln

> - koszt kompletu żarówek jako 8zł (najtańsze)

> Otrzymamy:

> W ciągu pięciu lat kierowcy wymienią 2mln kompletów za 8zł, co daje 16 mln zysku dla firm

> produkujących owe żarówki, czyli ponad 3mln zł rocznie.

> Trzy miliony złotych rocznie wydają kierowcy rocznie na wymianę żarówek mijania (w uproszczeniu)

Wszystko ok. Tylko czym są te wszystkie koszty w porównaniu z uratowanym czyimś życiem. Jeżeli przyjmiemy że włączone światła na prawdę przyczyniaj się do jego poprawy.

Patrząc pod kontem samych kosztów samochody można byłoby wypatroszyć z wielu nikomu niepotrzebnych energochłonnych elementów.

Napisano

> rozumiem jeden fiatodzihadowiec juz tu wyzej sie ujawnił z nim nie bede juz dyskutował bo to po

> prostu strata czasu, jak walenie głowa w mur.

yikes.gifyikes.gifyikes.gif A to co za propaganda szeptana ??

Przypominam Ci że nie podjąłeś się rzeczowej analizy Twojego wykresiku wybierając zamiast tego walenie głową w mur smile.gif

Napisano

Post był o gestości mocy żarówki w stosunku do gęstości mocy docierającej do ziemi ze Słońca

> - średnią moc pobieraną przez oświetlenie w tych pojazdach: 150W*400 000 000h=60 000 000 000Wh= 60

> GWh

Magia wielkich liczb działa - typowa zagrywka ekologów - zabić magią wielkich liczb

Ale jak się podzieli to przez ilośc aut i dni w roku to wychodzi

0,082 kWh dziennie na samochód - to nie jest za wiele

> Zakładając koszt energii na poziomie 0,59zł/kWh

Nie wiem jak u Ciebie - u mnie na rachunku jest 0,37 PLN/kWh

> kierowcy zużywają energii za 35 400 000 zł, co

> daje 35 mln 400 tys zł .

A na dzień na samochód daje koszt energii liczony w ten sposób w wysokości 3,02 grosza - to też nie za wiele nie sądzisz ??

> Emisja szkodliwych substancji (która w elektrowni jest znacząco mniejsza na kW w stosunku do

> pojazdów) wynosi:

> CO2 : (1080kg/MWg)*60 000MWh = 64 800 000kg= 64 800 ton

> Dwutlenku siarki : (3,54kg/MWg)*60 000MWh =212,4 ton

> Tlenków azotu: (1,5kg/MWg)*60 000MWh =90 ton

Tu też metodą wielkich liczb pokazujemy że to dużo

Wygląda to nieźle - ale do dyskusji o wpływie świateł przez cały rok na bezpieczeństwo niewiele wnosi

Napisano

> 55W zarowki to moc przez nia pobierana, a nie wypromieniowywana (hint-> sprawnosc), m.in. duzo mocy

> idzie na cieplo. Slabiutki ten wywodzik. Moze dla odmiany policzysz dla lampy ksenonowej D2r.

Zaraz zaraz - 1350 W to też nie moc świetlna tylko sumaryczna - pisałem to

Napisano

> najpierw trzeba bylo ta aluzje przeczytac ze zrozumieniem

Oczywiście skromny.gif

Napisano

> Nie wiem jak u Ciebie - u mnie na rachunku jest 0,37 PLN/kWh

Zobaczmy:

PGE Dystrybucja:

- opłata za energię czynną: 0,2376zł

-opłata jakościowa opł. Syst.: 0,0098zl

-opłata sieciowa zmienna: 0,1657zł

...co nam daje 0,4131 zł/kWh netto. Po pomnożeniu przez 1,22 otrzymujemy 0,503982zł/kWh

Napisano

> Zaraz zaraz - 1350 W to też nie moc świetlna tylko sumaryczna - pisałem to

Co nie zmienia faktu, ze policzyles zle.

Napisano

Quote:

Zakładając koszt energii na poziomie 0,59zł/kWh kierowcy zużywają energii za 35 400 000 zł, co daje 35 mln 400 tys zł .


Moje uznanie za wyliczenie. O ile do wyliczeń energii nie mam zastrzeżeń, to jednak, gdy przyjdzie do kosztu, to niestety trzeba liczyć inaczej.

Pochodzenie energii elektrycznej zużywanej przez dzienne oświetlenie jest deko inne - nie pochodzi z Bełchatowa, tylko z alternatora, który napędzany jest silnikiem.

Ja jużto gdzieś liczyłem i nie chce mi siętego robić drugi raz, ale co tam.

Przyjmując sprawność układu silnik - alternator jako dostawcy energii, musimy odnieść to do spalania.

Więc tu raczej należy liczyć w ten sposób:

150W przy sprawności 50% to 0.3kW obciążenia silnika. Przy mocy nominalnej np 50kW (niech to bedzie średnia moc silnika tych 2mln samochodów) mamy udział 0.3/50 = 0.6% mocy silnika, czyli niech to kosztuje 0.6% wzrostu zużycia. Niech średnie spalanie wynosi 6l/100 i weźmy cenę ropy to mamy 0.006*6=0.036l/100km, czyli ~15gr/100km.

2mln pojazdów przejadą 200mln setek km czyli dodatkowy koszt wyniesie 30000000 zł. Gdyby jednak sprawność alternatora była wyższa, to liczba ta odpowiednio spadnie.

Ta kwota udowodniła jednak, że jakby nie liczył to kilkadziesiąt mln idzie z dymem, choć jednostkowo nikt tego nie czuje.

Dodatkowy rzut oka na zanieczyszczenia powoduje, że kazdy myślący człowiek powinien się nad tym zastanowić, bo wystarczy poczekać do 5 lat, kiedy wymieni sie w 50% park samochodowy na wyposażony w światła dzienne i to wszystko spadnie o 80-90%.

Wróćmy do tego jak powstała ustawa. Powstała ona jako surogat pokazujący, że opozycja (wtedy PO) działa i troszczy sieo "społeczeństwo" Było to chwytliwe, bo kto się sprzeciwi inicjatywie poprawiającej bezpieczeństwo. Sejm się nie sprzeciwił hehe.gif

No i popadliśmy w kałabanię...

Napisano

> A na dzień na samochód daje koszt energii liczony w ten sposób w wysokości 3,02 grosza - to też nie

> za wiele nie sądzisz ??

> Tu też metodą wielkich liczb pokazujemy że to dużo

> Wygląda to nieźle - ale do dyskusji o wpływie świateł przez cały rok na bezpieczeństwo niewiele

> wnosi

jakby tej kwoty nie rozbijać to mam nadzieję że nie kwestionujesz mimo wszystko że jest to ponad 30 mln złotych rocznie? wink.gif

Napisano

> Dalej nie rozumiesz idei powstania przepisu. Nie ma znaczenia motor hulajnoga rower samolot. Ważne

> jest to żebyś był widoczny wcześniej.

> Dale próbujesz wykazać że ktoś jes głupi bo świeci światłami a nie potrafisz dostrzec prawdziwego

> znaczenia tego przepisu.

bardzo dobry to jest zapis w dyrektywie UE Reference: IP/08/1394

> Jeszcze raz, chodzi o to żeby pojazdy RELATYWNIE (sprawdź w słoniku co to znaczy)

szukalem ale okazalo sie ze nic takiego w

Quote:

słoniku


nie ma zlosnik.gif

Napisano

> Moje uznanie za wyliczenie. O ile do wyliczeń energii nie mam zastrzeżeń, to jednak, gdy przyjdzie

> do kosztu, to niestety trzeba liczyć inaczej.

wiem, po prostu uprościłem temat

Napisano

> wiem, po prostu uprościłem temat

> tutaj jednak warto jeszcze uwzględnić oprócz sprawności alternatora sprawność jednostki napędowej.

cool.gif Odsyłam do mojego tekstu powyżej - napisałem: układu silnik - alternator, a przeliczyłem % wzrost mocy obciążenia silnika wprost na paliwo. W takim układzie nie interesują mnie relacje bezwzględne decydujace o sprawności, czyli energii dostarczonej w postaci paliwa do odebranej w postaci napędu alternatora.

Jaki błąd zrobiłem przy założeniu 50% sprawności alternatora?

Tak mają maszyny z poprzedniej epoki, nie zaprotestuję, gdyby jakiś spec od alternatorów mnie poprawi wink.gif

Ale to wszystko i tak nic, cały czas obracamy się wokół podobnych wartości, więc nie ma o co kruszyć kopii.

Gdyby wydać 10% tej sumy na edukację i prewencję - pilnować stanu samochodów i karać bezwzględnie za świrowanie w postaci wyprzedzania kolumn na wariata, gdzie najbardziej przydają sie właczone światła, byłoby nieporównanie bardziej bezpiecznie, ale to tylko moje, nieznaczące nic zdanie

Ha, widzę, że edytowałeś, no nic, co napisałem to napisałem.

Z dobrze oswietlonego samochodu, pozdrawiam ok.gif

Napisano

> Gdyby wydać 10% tej sumy na edukację i prewencję - pilnować stanu samochodów i karać bezwzględnie

> za świrowanie w postaci wyprzedzania kolumn na wariata, gdzie najbardziej przydają sie

> właczone światła, byłoby nieporównanie bardziej bezpiecznie, ale to tylko moje, nieznaczące

> nic zdanie

ok.gifok.gif

Napisano

> Ha, widzę, że edytowałeś, no nic, co napisałem to napisałem.

> Z dobrze oswietlonego samochodu, pozdrawiam

smile.gif pozdrawiam również, z dobrze oświetlonego samochodu ze światłami do jazdy dziennej świecącymi się tylko z przodu waytogo.gif

a tak na marginesie.....

Jest to czasem moją udręką bo muszę wysłuchiwać pouczeń ortodoksyjnych zwolenników jazdy na światłach mijania, którzy najpierw zwracają mi uwagę iż jadę na przeciwmgielnych, po moim pytaniu czy wiedzą co to są światła dzienne odpowadają, iż oczywiście i pytają dlaczego w taki razie nie palą się światła z tyłu. Na odpowiedź iż rok temu w maju zostały zmienione przepisy które uprawomocniły się w czerwcu ubiegłego roku i już nie trzeba wzruszają ramionami i odjeżdżają. hehe.gif

w tym miejscu pozdrawiam:

- pana z renault espace, który na skrzyżowaniu na czerwonym świetle nasłał na mnie żonę aby wyjaśniła mi, że jadę na niewłaściwych światłach,

- pana taksówkarza w chevrolet lacetti który jechał za mną prawie dwa kilometry migając drogowymi i machając rękoma na włącznik świateł, aż skręcił na postój,

- pana który w korku obwodnicy trójmiejskiej wyszedł z pojazdu i przeszedł spory kawałek aby zwrócić mi uwagę, iż jadę na niewłaściwych światłach.

-panów w kilku innych pijazdach, którzy pokazywali na światła i pukali się w czoło.

-najbardziej ambitnego pana w VW Polo który również jechał za mną migając długimi, lecz dodatkowo mnie wyprzedził, zajechał drogę gwałtownie hamując i cały czas gestykulując, iż mam zapalone nie te światła,

Jako podsumowanie rzeczy globalnych dodam stwierdzenie które się chyba sprawdza:

Liczba ludności na Ziemi stale rośnie, jednak "ilość" inteligencji pozostaje wciąż niezmienna. hehe.gif

Napisano

> jakby tej kwoty nie rozbijać to mam nadzieję że nie kwestionujesz mimo wszystko że jest to ponad 30

> mln złotych rocznie?

Z liczbami w dodatku prawidłowo podanymi sie nie dyskutuje smile.gif

Z tym że strategia strzelania z wielkich liczb nie przemawia do mnie smile.gif

Napisano

Podsumowując Twoje zdarzenia z nauczycielami używania jedynie słusznych świateł, chyba ciesze się, że dzienne będe miał dopiero fabryczne w następnym samochodzie...

A jednak czegoś żal... To się nazywało ORMO i takie ambicje pozwalało zrealizować w szerokim zakresie. zlosnik.gif

Napisano

> Czytałem na początku roku że mieli znieść ten obowiązek, ale jakoś słuch o tym umarł. Wiecie może

> coś więcej na ten temat?

Podobno oprócz jazdy na światłach przez całą dobę przez cały rok, już niedługo mają wprowadzić obowiązek jazdy przez cały czas z włączonymi wycieraczkami (przednia i tylna szyba) i włączonym klaksonem. biglaugh.gifz_lol1.gif

Specjaliści z ITS oraz posłowie nie mają żadnych wątpliwości, że przyczyni się do na pewno do znacznego zmniejszenia ilości wypadków, ponieważ czyste szyby pozwolą wcześniej dostrzec jadące z przodu i z tyłu pojazdy, a dźwięk klaksonu będzie ostrzegał innych uczestników ruchu drogowego, że w pobliżu jest jakiś pojazd, zanim będzie on jeszcze widoczny. hehe.gif

Rozważano także wprowadzenie obowiązku jazdy przez cały czas z zapalonymi z tyłu światłami stopu, co prawdopodobnie zmniejszyłoby ilość kolizji polegających na najechaniu na tył pojazdu, ponieważ każdy kierowca sądziłby, że znajdujący się przed nim pojazd hamuje i przez to zachowywałby bezpieczną odległość, lecz ta propozycja będzie wymagała przeprowadzenia odpowiednich testów oraz zlecenia opracowania wielu opinii. spineyes.gif

Napisano

> a jak mowilem kilka lat temu ze ilosc wypadków wzrośnie to wszyscy sie smiali...

To zobacz ilośc wypadkó na 1000 samochodów

Tendencja jest spadkowa smile.gif

Napisano

> Podobno oprócz jazdy na światłach przez całą dobę przez cały rok, już niedługo mają wprowadzić

> obowiązek jazdy przez cały czas z włączonymi wycieraczkami (przednia i tylna szyba) i

> włączonym klaksonem.

> Specjaliści z ITS oraz posłowie nie mają żadnych wątpliwości, że przyczyni się do na pewno do

> znacznego zmniejszenia ilości wypadków, ponieważ czyste szyby pozwolą wcześniej dostrzec

> jadące z przodu i z tyłu pojazdy, a dźwięk klaksonu będzie ostrzegał innych uczestników ruchu

> drogowego, że w pobliżu jest jakiś pojazd, zanim będzie on jeszcze widoczny.

> Rozważano także wprowadzenie obowiązku jazdy przez cały czas z zapalonymi z tyłu światłami stopu,

> co prawdopodobnie zmniejszyłoby ilość kolizji polegających na najechaniu na tył pojazdu,

> ponieważ każdy kierowca sądziłby, że znajdujący się przed nim pojazd hamuje i przez to

> zachowywałby bezpieczną odległość, lecz ta propozycja będzie wymagała przeprowadzenia

> odpowiednich testów oraz zlecenia opracowania wielu opinii.

po mistrzostwach w RPA posłowie zastanawiają się czy w nowej nowelizacji prawa nie zapisać obowiązku wyposażania samochodów w wuwuzele, które są trochę głośniejsze od klaksonów i znacznie zwiększyłyby bezpieczeństwo bo taki pojazd można byłoby usłyszeć zanim by się pojawił zlosnik2.gif

Napisano

> To zobacz ilośc wypadkó na 1000 samochodów

> Tendencja jest spadkowa

dlatego uważam że rozsądnym kompromisem jest po prostu jazda na przeznaczonych do tego światłach dziennych, które mają zupełnie inaczej ukształtowaną wiązkę światła od mijania

Napisano

> po mistrzostwach w RPA posłowie zastanawiają się czy w nowej nowelizacji prawa nie zapisać

> obowiązku wyposażania samochodów w wuwuzele, które są trochę głośniejsze od klaksonów i

> znacznie zwiększyłyby bezpieczeństwo bo taki pojazd można byłoby usłyszeć zanim by się pojawił

Należy dodać, że uśredniona wartość poziomu ciśnienia akustycznego emisji skorygowana charakterystyką częstotliwościową A (zwana równoważnym poziomem dźwięku A) nie będzie mogła przekraczać wartości 100 dB. Pomiar powinien być wykonany zgodnie z normą PN-EN ISO 9612:2009, PN-N-01307:1994 i PN-ISO 1999:2000

Napisano

Az ciężko ogarnąć taką dużą ilość fachowej wiedzy, coś niesamowitego biglaugh.gif

Napisano

> Az ciężko ogarnąć taką dużą ilość fachowej wiedzy, coś niesamowitego

Nasi ustawodawcy dbają o to, aby wszystko było zrobione fachowo. Bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest na tyle ważną dziedziną, że nie można sobie pozwolić na jakiekolwiek przejawy amatorszczyzny.

Napisano

> Przypominam Ci że nie podjąłeś się rzeczowej analizy Twojego wykresiku wybierając zamiast tego

> walenie głową w mur

no to łopatologicznie bo inaczej nie działa, co z wykresiku wynika???

podaj inne dane statystyczne potwierdzajace Twoja teze - juz prosze o to którys raz, i nic-cisza. hehe.gif

nawet gdybym sie z nia zgodził wez pod uwage ze te stare BMW czy mercedesy sa 2 x nowsze technologicznie od "maluchow" (chociaz to co prawisz to bzdura ot co. - iosc wypadkow drastycznie wzrosła bo otworzono granice hehe.gifok.gif)

podobnie jak tezy ze lidle sa złe bo niemieckie, podobnie jak skody, vw itd. hehe.gif

zabijasz rzeczowymi argumentami w kazdym poscie ok.gif

Napisano

> zabijasz rzeczowymi argumentami w kazdym poscie

OK, pożartowaliśmy ze Skody w poście o Skodzie smile.gif

Co nie przeszkadza że nadal niezrozumiały jest dla mnie zachwyt nad zdeptaną puszka po konserwach na kółkach

Zauważ że miarodajny wskaźnik "wypadki na 1000 samochodów" pomimo tego że wykres był robiony nie przez KG Policji a tylko dane stamtąd sa wykazuje jednak tendencje spadkową co przeczy całej tezie

Co do samochodów

Samochód zajeżdżony i zaniedbany jest tak samo niebezpieczny czy to jest Fiat, BMW czy Mercedes

I nie zaprzeczysz chyba że 20 letnie BMW z silnikiem 150 KM jest jednak troche bardziej niebezpieczne niż 20 letni maluch z silnikiem 23 KM który do 50 sie w 15 sekund rozpędza ( BMW ma w tym czasie juź jakies 150 na liczniku )

Statystyka ma to do siebie że wyniki można interpretować jak kto chce

A choćby i tak że azot źle wpływa na organizm człowieka. 100% tych którzy wdychają azot umiera smile.gif

Acha - i małe wyjaśnienie - jak żartujemy - to żartujemy ( jak w poście o Skodzie - poziom zacietrzewienia Skodo wyznawców - bezcenny ) ale jak mówimy poważnie to nie ma się co wpysk.gif albo hehe.gif bo to nie o to chyba chodzi smile.gif

Napisano

> To zobacz ilośc wypadkó na 1000 samochodów

> Tendencja jest spadkowa

Tyle, ze tendencja spadkowa byla juz przed wprowadzeniem tego przepisu. Co wiecej, krzywa nachylenia byla lepsza, a od momentu wprowadzenia nakazu spadek ilosci wypadkow zostal zmniejszony.

Napisano

Jak już ponownie rozgorzała dyskusja na temat świateł to ponownie wtrącę swoje parę zdań.

Osobiście zawsze byłem i jestem przeciwnikiem jazdy na światłach w dzień przy dobrej pogodzie.

Jest to zwyczajnie bez sensu i kompletnie pozbawione logiki.

Ale ponieważ zmienił się przepis i obecnie można jeździć z włączonymi tylko z przodu dodatkowymi dwoma światłami jazda na światłach w dzień stała się bardziej logiczna.

Rozróżnijmy od razu na początku to, że czym innym są światła dzienne, a czym innym światła mijania.

Światła dzienne służą do tego by bardziej uwidocznić pojazd w dzień. Budowa takiej lampy jest tak skonstruowana by światło było ostre i rozchodziło się jednakowo we wszystkich kierunkach. Taka lampa - gdyby ją włączyć w nocy - w ogóle nic nie oświetli przed pojazdem, zrobi się tylko taka biała poświata i nic więcej.

Światła mijania służą do oświetlania drogi w nocy. Budowa takiej lampy jest tak skonstruowana by jak najlepiej skierować wiązkę światła w określonym kierunku, w tym przypadku na drogę przed samochodem dodatkowo tak by nie oślepiać innych kierujących. Światła mijania w dzień spełniają swoją rolę połowicznie, często w ogóle nie widać czy światła są włączone czy nie gdyż - jak wspomniałem wcześniej - wiązka światła nie jest kierowana wprost tylko w dół.

Co do zalet świateł dziennych montowanych według obecnych przepisów to można ich wymienić dość dużo:

- świecą się tylko dwie dodatkowe lampy i nic więcej,

- nie musi się świecić oświetlenie kokpitu w samochodzie,

- nie świeci się oświetlenie tablicy rejestracyjnej,

- nie muszą się świecić światła pozycyjne,

- w przypadku samochodów, które ciągną przyczepy nie musi się świecić dodatkowo całe oświetlenie w przyczepie,

- jeżeli chodzi o ciężarówki z naczepami to tam często jest jeszcze więcej żarówek, które - gdy mamy zamontowane światła dzienne - nie muszą się świecić,

- w przypadku tylnych świateł zespolonych, kiedy mamy w jednej lampie światła pozycyjne i światła hamowania, wówczas światła hamowania są lepiej widoczne,

- lepiej widoczne są też przednie kierunkowskazy, które często są albo zintegrowane w jednej lampie lub umiejscowione zaraz obok i w przypadku gdy świecą się światła mijania to wówczas kierunkowskazy są mniej widoczne,

- prostota wykonania instalacji dodatkowych świateł dziennych, w przypadku gdy ktoś chce sobie takowe światła zamontować,

- często wymiana żarówek w światłach dziennych jest o wiele bardziej prostsza niż wymiana żarówek w pozostałym oświetleniu, ale z tym też bywa różnie, zależy to od umiejętności właściciela pojazdu.

Co do wad świateł dziennych to można zaliczyć:

- brak na rynku świateł dziennych dedykowanych do konkretnego modelu samochodu,

- sama konieczność montażu w przypadku gdy ktoś chce sobie takie lampy zamontować.

O bzdurach typu zużycie paliwa, ekologia, koszt żarówek itp. nie piszę, bo są to rzeczy, których nie warto przytaczać jako argumenty przemawiające za tym by używać świateł dziennych.

Ogólnie można przyjąć, że obecny przepis dotyczący świateł dziennych pogodził zarówno zwolenników jak i przeciwników jazdy na światłach całą dobę.

Napisano

> Wszystko ok. Tylko czym są te wszystkie koszty w porównaniu z uratowanym czyimś życiem. Jeżeli

> przyjmiemy że włączone światła na prawdę przyczyniaj się do jego poprawy.

sęk w tym ze nie ma zadnych potwierdzonych dowodow na to... do poprawy bezpieczenstwa przyczyni się tez ograniczenie wszedzie do 40 km/h... uratujemy pare zagapionych sierotek na pasach na pewno...

tylko ze zakorkujemy miasta i rozwalimy jakąkolwiek infrastrukturę i transport... i do tego więcej nasmrodzimy do atmosfery...

tak mozna dlugo dyskutowac...

> Patrząc pod kontem samych kosztów samochody można byłoby wypatroszyć z wielu nikomu niepotrzebnych

> energochłonnych elementów.

ok.gifok.gif cały paradoks UE... wprowadzą katalizator i inne pierdy (esp i absy)... a tym czasem taki leksus wpakuje 17 telewizorow, podgrzewane, nawilzane i masujące fotele, rolety, kamery... itp... auto wazy 3 tony, coby przewiezc jedną osobę z pktu A do B smile.gif

Napisano

> Tyle, ze tendencja spadkowa byla juz przed wprowadzeniem tego przepisu. Co wiecej, krzywa

> nachylenia byla lepsza, a od momentu wprowadzenia nakazu spadek ilosci wypadkow zostal

> zmniejszony.

Zanotowano wtedy również wzrost liczby aut z instalacją gazową.

Napisano

> Zanotowano wtedy również wzrost liczby aut z instalacją gazową.

Czyzbys sugerowal, ze samochodami z elpidzi kieruja mordercy icon_eek.gif

Napisano

> sęk w tym ze nie ma zadnych potwierdzonych dowodow na to... do poprawy bezpieczenstwa przyczyni się

> tez ograniczenie wszedzie do 40 km/h... uratujemy pare zagapionych sierotek na pasach na

> pewno...

> tylko ze zakorkujemy miasta i rozwalimy jakąkolwiek infrastrukturę i transport... i do tego więcej

> nasmrodzimy do atmosfery...

Akurat obniżenie prędkości wg. mnie nie jest rozwiązaniem problemu bezpieczeństwa a jedynie półśrodkiem spowodowanym niedostatkiem infrastruktury drogowej. Samochód jako urządzenie został wynaleziony do szybkiego przemieszczania. Ograniczenia prędkości nie sprzyjają właśnie temu do czego samochody zostały powołane do życia. Oczywiście można wprowadzać drakońskie ograniczenia w miejscach wyjątkowo niebezpiecznych i w gęsto zaludnionych ale kierowca musi mieć jakąś alternatywę np. drogę szybkiego ruchu gdzie będzie mógł się przemieścić do odległego punktu nie przecinając przy tym setek małych i większych miejscowości z milionem ograniczeń często ustawionych zupełnie bez logiki.

Ale dyskusja o ograniczeniach prędkości to już po za tematem twego wątku.

Napisano

> Czyzbys sugerowal, ze samochodami z elpidzi kieruja mordercy

Sugeruje jak łatwo można manipulować danymi statystycznymi.

Napisano

> Sugeruje jak łatwo można manipulować danymi statystycznymi.

Owszem, dlatego nalezy je czytac ze zrozumieniem. Dajmy na to wspomniales o wzroscie aut z elpidzi, ale czy to byl wzrost na 1000 aut jak dane, o ktorych mowimy czy bezwzgledny ? Mala rzecz, a zasadniczo zmienia sytuacje...

Napisano

Nie zniosa bo to chory kraj. Jak ktos nei widzi samochodu w dzien to niech odda prawo jazdy i jezdzi pks.

Napisano

> Tyle, ze tendencja spadkowa byla juz przed wprowadzeniem tego przepisu. Co wiecej, krzywa

> nachylenia byla lepsza, a od momentu wprowadzenia nakazu spadek ilosci wypadkow zostal

> zmniejszony.

Pisałem już w tym wątku że na to nałżyło sie obniżenie akcyzy i masowa wymiana malaczy na 20 letnie BM - y smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.