Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1,9 TDI zassał wodę poprzez filtr powietrza...

Featured Replies

Napisano

niestety stało się jak stało - teść kumpla chciał pokazać jak przez dużą wodę seat przebrnie...

przebrnął... ale dalej nie pojechał...

zgasł i nie chciał odpalić...

wyjęty filtr powietrza - mokry

cały dolot zalany...

po ogólnym osuszeniu odpalił...

ale nierówno jakby nie na wszystkich cylindrach, słychać metaliczny stukot z silnika oraz dymi na biało...

oleju nie ubywa, płynu też nie...

turbina rozwalona? remoncik silnika potrzebny?

jakieś inne propozycje??

macie jakieś sugestie?

hmm.gif

wiem że to wróżenie z fusów ale koleś na wyjeździe jest frown.gif

Napisano

> niestety stało się jak stało - teść kumpla chciał pokazać jak przez dużą wodę seat przebrnie...

> przebrnął... ale dalej nie pojechał...

> zgasł i nie chciał odpalić...

> wyjęty filtr powietrza - mokry

> cały dolot zalany...

> po ogólnym osuszeniu odpalił...

> ale nierówno jakby nie na wszystkich cylindrach, słychać metaliczny stukot z silnika oraz dymi na

> biało...

> oleju nie ubywa, płynu też nie...

> turbina rozwalona? remoncik silnika potrzebny?

> jakieś inne propozycje??

> macie jakieś sugestie?

> wiem że to wróżenie z fusów ale koleś na wyjeździe jest

zawory pogieło

Napisano

> zawory pogieło

Jak zassał wodę do cylindra, to zawory mogły przeżyć bo co im grozi jak są zamknięte? Cały układ korbowo tłokowy mógł solidnie oberwać.

Napisano

> Jak zassał wodę do cylindra, to zawory mogły przeżyć bo co im grozi jak są zamknięte? Cały układ

> korbowo tłokowy mógł solidnie oberwać.

ok ale kolega z vw obstawia zawory. Mówi że typowe kuku, ew przestawił orozrząd i tłoki biją po zaworach ale to na jedno wychodzi i tak czapka do zdejmowania

Napisano
  • Autor

> ok ale kolega z vw obstawia zawory. Mówi że typowe kuku, ew przestawił orozrząd i tłoki biją po

> zaworach ale to na jedno wychodzi i tak czapka do zdejmowania

no właśnie podpowiedziałem sprawdzenie ustawienia rozrządu...

a skąd kopcenie na biało??

hmm.gif

Napisano

> no właśnie podpowiedziałem sprawdzenie ustawienia rozrządu...

> a skąd kopcenie na biało??

a to woda po prostu. W rajdówce czasami czysciłem komore spalania dolewając w czasie pracy na wysokich obrotach silnika spryskiwaczem wodę destylowaną. Komora była czysta ale własnie na biało dymiło

Napisano
  • Autor

> Jak zassał wodę do cylindra, to zawory mogły przeżyć bo co im grozi jak są zamknięte?

przejechał przez wodę i po paru metrach zgasł bez dodatkowych efektów...

więc obstawiam coś mechanicznego - bo na rozgrzane części poszła zimna woda...

Napisano
  • Autor

> a to woda po prostu. W rajdówce czasami czysciłem komore spalania dolewając w czasie pracy na

> wysokich obrotach silnika spryskiwaczem wodę destylowaną. Komora była czysta ale własnie na

> biało dymiło

ale on z wydechu na biało daje...

Napisano

> ale on z wydechu na biało daje...

A którędy ma dawać kolego ? wiesz jak lałem do przepustnicy to dymiło wydechem bo nie chciało dolotem jakoś wracać zlosnik.gif

A auto ma jeszcze katalizator bo jak ma to też go przypcha troche.

Napisano
  • Autor

> A którędy ma dawać kolego ? wiesz jak lałem do przepustnicy to dymiło wydechem bo nie chciało

> dolotem jakoś wracać

> A auto ma jeszcze katalizator bo jak ma to też go przypcha troche.

aaaaaaano jak lałeś w przepustnicę to jasne - myślałem, żeś ogólnie na silnik tryskał grinser006.gif

Napisano

> ok ale kolega z vw obstawia zawory. Mówi że typowe kuku, ew przestawił orozrząd i tłoki biją po

> zaworach ale to na jedno wychodzi i tak czapka do zdejmowania

Jak do cylindra dostała się woda i tłok zaczął ją sprężać, to przy zamkniętych zaworach nic im nie grozi, chyba że zostały by przeciśnięte przez gniazda co jest niemożliwe. Rozrząd też nie ma prawa się przestawić, bo wał normalnie kręci paskiem a układ rozrządu nie jest przeciążony w takim przypadku. Jedyne co tam się mogło stać, to przegwałcenie układu korbowego, a skutki tego mogą być w zależności od stopnia przegwałcenia (ilości wody) poważne. Pęknięty tłok, sworzeń, główka korbowodu, skrzywiony korbowód i w skrajnym przypadku skrzywiony lub pęknięty wał korbowy.

Napisano

> Jak do cylindra dostała się woda i tłok zaczął ją sprężać, to przy zamkniętych zaworach nic im nie

> grozi, chyba że zostały by przeciśnięte przez gniazda co jest niemożliwe. Rozrząd też nie ma

> prawa się przestawić, bo wał normalnie kręci paskiem a układ rozrządu nie jest przeciążony w

> takim przypadku. Jedyne co tam się mogło stać, to przegwałcenie układu korbowego, a skutki

> tego mogą być w zależności od stopnia przegwałcenia (ilości wody) poważne. Pęknięty tłok,

> sworzeń, główka korbowodu, skrzywiony korbowód i w skrajnym przypadku skrzywiony lub pęknięty

> wał korbowy.

nie mówię nie. Suma sumarum silnik do remontu

Napisano

> aaaaaaano jak lałeś w przepustnicę to jasne - myślałem, żeś ogólnie na silnik tryskał

ee to by komory nie doczyściło. Ale to co leciało wydechem było pięknie białe.

Napisano

> a to woda po prostu.

Jak powącha to ropą ta woda będzie waliła - nie spala wszystkiego i tyle. Zgięty/zgięte korbowody.

Napisano

> po ogólnym osuszeniu odpalił...

co znaczy ogolne osuszenie wykrecil swiece zarowe i pokrecil rozrusznikiem zeby usnać wodę?

Samochod jak wezmie wode to zgasnie i tyle odkrecenie swiec wywalenie wody i powinien chodzic. Krecenie rozrusznikiem bez spszczenia wody moze narobic problemu.

Napisano
  • Autor

> wykrecil swiece zarowe i pokrecil rozrusznikiem zeby usnać wodę?

nie sądzę

> Krecenie rozrusznikiem bez spszczenia wody moze narobic problemu.

raczej tą opcję obstawiam

Napisano

> Krecenie rozrusznikiem bez spszczenia wody moze narobic problemu.

Problem to już tam jest, w końcu silnik pracował, jak łyknął wodę - jeśli dał radę zakręcić rozrusznikiem to raczej już wody tam nie miał.

Napisano

> Problem to już tam jest, w końcu silnik pracował, jak łyknął wodę - jeśli dał radę zakręcić

> rozrusznikiem to raczej już wody tam nie miał.

przerabiałem coś takiego samochód łyknął wodę zgasł woda wypuszczona odpalił pojechał. Podczas ostatniej powodzi strażacy w mojej okolicy chcieli pokazac jacy są mocni i przejadą przez wodę, samochód łyknął wodę zgasł, zamiast zholować samochód próbowali go odpalić i skończyło się remontem.

Napisano

> przerabiałem coś takiego samochód łyknął wodę zgasł woda wypuszczona odpalił pojechał.

Diesel?

Napisano

> diesel pajero 2,5

To nie VW zlosnik.gif Różnie bywa, nie ma reguły, czasami ma się szczęście, czasami nie.

Napisano

> przerabiałem coś takiego samochód łyknął wodę zgasł woda wypuszczona odpalił pojechał. Podczas

Z ciekawosci spytam,jak?

Napisano

> jakieś inne propozycje??

> macie jakieś sugestie?

> wiem że to wróżenie z fusów ale koleś na wyjeździe jest

To, że przejechał i zdechł potem o niczym nie świadczy - przejechał, było "lala", więc łycha, wtedy turbosprężarka zaciąga faktycznie wodę do dolotu i robi się chruppp...

Co się mogło wydarzyć w najgorszym razie:

1. Zgięte korbowody - (świadczyć może o tym nierówna praca)

2. Dodatkowo - uszkodzenie (spęczenie) końcówek wtryskiwaczy

3. Dodatkowo - uszkodzenie turbosprężarki (nie służy do pompowania wody

Koncepcję uszkodzeń zaworów raczej bym "umorzył" - nie bardzo widzę jak tam miałoby się coś uszkodzić/przeskoczyć.

Napisano

> Koncepcję uszkodzeń zaworów raczej bym "umorzył" - nie bardzo widzę jak tam miałoby się coś

> uszkodzić/przeskoczyć.

Gwałtowne ochłodzenie ?

Napisano

> Gwałtowne ochłodzenie ?

Pęknięcie kolektora, noooo, MOOOOŻE jakby BARDZO mocno wcześniej upalał i wjechał od razu to MOOOOŻE pęknięcie obudowy turbosprężarki a i to po stronie turbiny.

Ale w dieslu ?!

Bez jaj

Napisano

> Pęknięcie kolektora, noooo, MOOOOŻE jakby BARDZO mocno wcześniej upalał i wjechał od razu to

> MOOOOŻE pęknięcie obudowy turbosprężarki a i to po stronie turbiny.

> Ale w dieslu ?!

> Bez jaj

Taaa, a głowice BMW pękają od czego? Od dolewek zimnego oleju, a co dopiero tutaj.

IMHO marne właściwości wody w kwestii sprężania spowodowały zgięcie korbowodów

Napisano

> IMHO marne właściwości wody w kwestii sprężania spowodowały zgięcie korbowodów

jedna słuszna odpowiedź ok.gif

Napisano

> niestety stało się jak stało - teść kumpla chciał pokazać jak przez dużą wodę seat przebrnie...

> przebrnął... ale dalej nie pojechał...

> zgasł i nie chciał odpalić...

> wyjęty filtr powietrza - mokry

> cały dolot zalany...

> po ogólnym osuszeniu odpalił...

> ale nierówno jakby nie na wszystkich cylindrach, słychać metaliczny stukot z silnika oraz dymi na

> biało...

> oleju nie ubywa, płynu też nie...

> turbina rozwalona? remoncik silnika potrzebny?

> jakieś inne propozycje??

> macie jakieś sugestie?

> wiem że to wróżenie z fusów ale koleś na wyjeździe jest

dol silnika polecial. Korby i/lub tloki. tesc kumpla niech najpierw sprawdza gdzie ma wlot do filtra powietrza a potem niech woduje.

Napisano

> IMHO marne właściwości wody w kwestii sprężania spowodowały zgięcie korbowodów

Dokladnie, hydrolock jak to niektorzy zwa.

Napisano

> dol silnika polecial. Korby i/lub tloki. tesc kumpla niech najpierw sprawdza gdzie ma wlot do

> filtra powietrza a potem niech woduje.

a i czasem to jest złudne - w filtrach często są otworki odwadniające , które w takich przypadkach mogą stać się nawadniającymi.

pozdr

Napisano

> Taaa, a głowice BMW pękają od czego? Od dolewek zimnego oleju, a co dopiero tutaj.

Chłopie, nie rób se jaj.

On nie utopił tego samochodu, tylko pociągnął wodę.

To BARDZO, BARDZO BARDZO duża różnica.

Zasadniczo różna :-) od wlania zimnego oleju do WNĘTRZA silnika.

> IMHO marne właściwości wody w kwestii sprężania spowodowały zgięcie korbowodów

No dokładnie, ale moje empiryczne doświadczenia wskazują, że może jeszcze dojść to, co opisałem.

Niestety - robienie amfibii z auta to średnio opłacalny "byzmes"

Napisano

> niestety stało się jak stało - teść kumpla chciał pokazać jak przez dużą wodę seat przebrnie...

Mój znajomy też był taki zdolny, po rozbiórce silnika (AFN w starym Toledo) okazało się że jedna korba wygląda jak banan.

Napisano

> On nie utopił tego samochodu, tylko pociągnął wodę.

> To BARDZO, BARDZO BARDZO duża różnica.

Taaa, na pewno 1l dolewki "zimnego" oleju w głowicę, powoduje większy "szok termiczny" niż woda z kałuży prosto w cylindry.

Dobra, koniec dywagacji.

> Zasadniczo różna :-) od wlania zimnego oleju do WNĘTRZA silnika.

A wodę to gdzie zassał? Do "zewnętrza"?

Napisano

Do wnętrza,czy do zewnętrza( biglaugh.gif)-w tym przypadku i tak bez naczenia-silnik trzeba rozpakować.

Tak po za tym-remont takiej jednostki jest opłacalny Waszym zdaniem,czy lepiej rozejrzeć sie za innym silnikem?

Pewnie szacunek dokładny dopiero wyjdzie po ustaleniu zakresu naprawy....

Napisano

> Taaa, na pewno 1l dolewki "zimnego" oleju w głowicę, powoduje większy "szok termiczny" niż woda z

> kałuży prosto w cylindry.

> Dobra, koniec dywagacji.

> A wodę to gdzie zassał? Do "zewnętrza"?

Nie no, pomaleńku.

Jeżeli woda pójdzie do cylindrów, to ewentualne uszkodzenia termiczne są doprawdy najmniejszym problemem - wiesz, ta legendarna ściśliwość wody....

Przez Twoje mowy o problemach z szokiem termicznym jak to określiłeś uważam ewentualne problemy z silnikiem polanym Z WIERZCHU wodą.

Napisano

> Nie no, pomaleńku.

> Jeżeli woda pójdzie do cylindrów, to ewentualne uszkodzenia termiczne są doprawdy najmniejszym

> problemem - wiesz, ta legendarna ściśliwość wody....

> Przez Twoje mowy o problemach z szokiem termicznym jak to określiłeś uważam ewentualne problemy z

> silnikiem polanym Z WIERZCHU wodą.

Lub z silnikiem ktory gwaltownie wodowal i blok pekl. Widzialem taki przypadek jak jeden z kurierow postanowil skrocic droge i sforsowac rzeke Crafterem hehe.gif

Napisano
  • Autor

dla ciekawych wyniku zdjęcia czapki:

2 korbowody wygięte...

tyle się na szybko od kumpla dowiedziałem...

Napisano

> dla ciekawych wyniku zdjęcia czapki:

> 2 korbowody wygięte...

> tyle się na szybko od kumpla dowiedziałem...

Jak masz możliwość,to po rozlożeniu silnika strzel pare fotek cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> Jak masz możliwość,to po rozlożeniu silnika strzel pare fotek

niestety nie mam...

frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.