Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie o opony bieżnikowane

Featured Replies

Napisano

Witam. Czy któryś z kolegów używa labo miał z tym cudem coś wspólnego? Chodzi o opony bieżnikowane do samochodu osobowego. Chodzi mi o te nalewane w całości wymysły z allegro, bo cena w porównaniu z nowymi jest ciekawa. Chciałem takie na zimę sobie kupić, jednakże nie wiem czy to nie będzie gorsze niż letnie zeby.GIF

Napisano

> Chciałem takie na zimę sobie kupić, jednakże nie wiem czy to

> nie będzie gorsze niż letnie

Dopiero co było o bieżnikowanych. Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że regenerowane zimówki po śniegu idą niejednokrotnie lepiej od markowych gum. Niestety kosztem jakości prowadzenia po czystym asfalcie.

Napisano

> Dopiero co było o bieżnikowanych. Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że regenerowane zimówki

> po śniegu idą niejednokrotnie lepiej od markowych gum. Niestety kosztem jakości prowadzenia po

> czystym asfalcie.

Bardzo dobrze ujęte smile.gif

Jeśli mało się lata po trasach to będą OK, jeśli dużo tras to lepiej normalne.

Napisano

Użytkowałem kilka lat temu bieżnikowane zimówki firmy MARKGUM i złego słowa o nich nie powiem. Bardzo dobrze się zachowywały na śniegu a i na drodze ekspresowej mokrej lub suchej nie było źle. Wada było uczucie miękkości gumy przy wyższych temp zewnętrznych ok.gif

Napisano
  • Autor

205/55 R 16, róznica w cenie znaczna bo bieżnikowane od 95 do 120 a nowe od 260 za chińszczyznę. Nowa dębica przykładowo 285 zł

Napisano

> Witam. Czy któryś z kolegów używa labo miał z tym cudem coś wspólnego? Chodzi o opony bieżnikowane

> do samochodu osobowego. Chodzi mi o te nalewane w całości wymysły z allegro, bo cena w

> porównaniu z nowymi jest ciekawa. Chciałem takie na zimę sobie kupić, jednakże nie wiem czy to

> nie będzie gorsze niż letnie

markgumy polecam, innych nie zwlaszcza pilotów nie kupuj

Napisano

Uzywałem bieznikowane opony letnie i zimowe. Jezdze bardzo duzo, ale roznicy naprawde nie zauwazyłem.

Napisano

> Uzywałem bieznikowane opony letnie i zimowe. Jezdze bardzo duzo, ale roznicy naprawde nie

> zauwazyłem.

Wydaje mi się, że technologia bieżnikowania jest inna niż kiedyś i stąd lepsza jakość takich opon niż przed laty. hmm.gif

Napisano

8 lat temu mialem bieznikowane zimowki - na sniegu wariaty , na suchym ok.gif , na mokrym panic.gif ale to bylo dawno ,moze technologia poszla do przodu zlosnik.gifwaytogo.gif

Napisano

> 205/55 R 16, róznica w cenie znaczna bo bieżnikowane od 95 do 120 a nowe od 260 za chińszczyznę.

> Nowa dębica przykładowo 285 zł

No faktycznie.Różnica dość znaczna.W zasadzie gdybyś dobrze poszukał, miałbyś jeszcze felgi stalowe do kompletu.

Napisano

> No faktycznie.Różnica dość znaczna.W zasadzie gdybyś dobrze poszukał, miałbyś jeszcze felgi stalowe

> do kompletu.

I wcale bieżniki nie znikają w oczach jak twierdzą niektórzy. Obecnie rozglądam sie za zimówkami i nie wykluczam zakupu bieżnikowanych opon ok.gif

Napisano

> Wydaje mi się, że technologia bieżnikowania jest inna niż kiedyś i stąd lepsza jakość takich opon

> niż przed laty.

Dokładnie tak jest wink.gif

Nadal krąza mity o bieznikowanych, gdyz ludzie pamietaja te opony sprzed 20 lat, kiedy to technologia produkcji tych opon była inna.

Napisano

smigam na bieznikowanych zimowkach i do niczego przyczepic sie nie moge

Napisano

> 205/55 R 16, róznica w cenie znaczna bo bieżnikowane od 95 do 120 a nowe od 260 za chińszczyznę.

> Nowa dębica przykładowo 285 zł

A byles sie potargowac u gumiarza ? Ja ostatnio kupilem UG7+ w takim rozmiarze 30pln taniej niz na necie ok.gif

Napisano

> A byles sie potargowac u gumiarza ? Ja ostatnio kupilem UG7+ w takim rozmiarze 30pln taniej niz na

> necie

to i tak ponad dwa razy drożej niż opona bieżnikowana w tym rozmiarze. No niestety c.c.c. palacz.gif

Napisano

Jazdy na oponach bieżnikowanych bym nie ryzykował więcej niż 60 km/h w zimę.

Poza tym dlaczego zakładasz dwa takie same wątki na Motokąciku i na warszawskim??

PZDR VEN

Napisano

> Jazdy na oponach bieżnikowanych bym nie ryzykował więcej niż 60 km/h w zimę.

facepalm.gif

kolejny... erotoman-gawędziarz

było pojechane na oponie bieżnikowanej. "Troszkę" więcej niż 60 km/h tam jedziemy.

> Poza tym dlaczego zakładasz dwa takie same wątki na Motokąciku i na warszawskim??

> PZDR VEN

a to już insza inszość banned.gif

Napisano

> kolejny... erotoman-gawędziarz

daleko mi do niego, ja jedynie wyraziłem swoje zdanie, któremu raczej nikomu do tego, jedynie możesz się niezgodzić

> to było pojechane na oponie bieżnikowanej. "Troszkę" więcej niż 60 km/h tam jedziemy.

Moim skromnym zdaniem jakość opon bieżnikowanych zależy od lub też kogo są bieżnikowane - czyli odpowiednia mieszanka, technologia oraz wiedza i umiejętności i pewnie wiele innych rzeczy o których ja nie mam pojęcia.

Na najtańsze opony o najładniejszym bieżniku na allegro bym się nie decydował, gdyż jak wiemy ekonomia rządzi się swoimi prawami.

Poza tym dbam o bezpieczeństwo w swoim aucie i nigdy bym się nie zdecydował na opony bieżnikowane ze względu może rzeczywiście bardziej przekonań niż doświadczenia.

> a to już insza inszość

Dokładnie - nie śmiećmy.

PZDR VEN

Napisano

> ze względu może rzeczywiście bardziej przekonań niż doświadczenia.

dziękuję, tyle w temacie. Większość ludzi, którzy narzekają na opony bieżnikowane co najwyżej widziała je u sąsiada.

Nie jeździłeś, to nie mów, że są do d...

Dobrym oponom bieżnikowanym mówię stanowcze tak.

-tanie

-ekologiczne

-niezłej jakości

-lepsze takie niż używki

Wystarczy wybrać porządną firmę.

Napisano

> Jazdy na oponach bieżnikowanych bym nie ryzykował więcej niż 60 km/h w zimę.

Czyli pewnie połowa ciężarówek powinna mieć taki zakaz hmm.gif

Sprzęgło regenerowane tak, opona nie... Przecież to normalnie ekologiczne nawet jest zlosnik.gif

Napisano

> dziękuję, tyle w temacie. Większość ludzi, którzy narzekają na opony bieżnikowane co najwyżej widziała je u sąsiada.

Który dokładnie pluł sobie w brodę, że przyoszczędził ogólnie nie polecał. Po kupieniu w ten sam sezon opon on zakończył jazdę na trzecim ja jeszcze pogoniłem ze 2.

Poza tym niejednokrotnie słyszałem i czytałem o problemach bieżnikowanych opon wolę kupić dobre opony nowe.

> Nie jeździłeś, to nie mów, że są do d...

Proszę zacytuj mnie.

> Dobrym oponom bieżnikowanym mówię stanowcze tak.

> -tanie

> -ekologiczne

> -niezłej jakości

> -lepsze takie niż używki

> Wystarczy wybrać porządną firmę.

Dokładnie, ale ich cena będzie ciut wyższa niż te oferowane na allegro.

PZDR VEN

Napisano

> Czyli pewnie połowa ciężarówek powinna mieć taki zakaz

Popatrz po trasach w rowach i na samych drogach strzępy opon. Te widoki to już zaniedbanie i zbytnia oszczędność zagrażająca bezpieczeństwu na drodze.

> Sprzęgło regenerowane tak, opona nie... Przecież to normalnie ekologiczne nawet jest

Tak ekologiczne jak DPF i EGR i wiele innych ustrojstw szkodzących w rzeczywistości, a no i auta na prąd.

PZDR VEN

Napisano

> Popatrz po trasach w rowach i na samych drogach strzępy opon. Te widoki to już zaniedbanie i

> zbytnia oszczędność zagrażająca bezpieczeństwu na drodze.

Zaśmiecanie biglaugh.gif

> Tak ekologiczne jak DPF i EGR i wiele innych ustrojstw szkodzących w rzeczywistości, a no i auta na

> prąd.

No raczej na odwórt, bo wydłużają żywotność czegoś już wytworzonego, a nie tworzą nowe żeby być bardziej eko.

Napisano

> dziękuję, tyle w temacie. Większość ludzi, którzy narzekają na opony bieżnikowane co najwyżej

> widziała je u sąsiada.

(...)

Nigdy nie jeździłem na bieżnikowanych, choć też na nie nie narzekałem, ale pozwolę sobie zadać kilka pytań odnośnie tych dobrych bieżnikowanych:

- jak wygląda sprawa kontroli jakości - są zawsze dobre, czy zwykle dobre?

- jak jest z trwałością i wytrzymałością - jaka jest gwarancja, że wszystkie 4 które masz na kołach są jednakowo wytrzymałe na obciążenia?

i bonusowo:

- jak ta sportowa jazda w zabezpieczonym i w miarę równym terenie ma się do jazdy po drogach?

Napisano

> Zaśmiecanie

ok.gif

> No raczej na odwórt, bo wydłużają żywotność czegoś już wytworzonego, a nie tworzą nowe żeby być bardziej eko.

Ekologiczne to były polonezy gdyż były dokumentnie biodegradowalne.

Nowinki działające EKO nie zawsze są EKO i często przysparzają więcej kłopotów ich właścicielom a szczególnie ich portfelom.

PZDR VEN

Napisano

> Ekologiczne to były polonezy gdyż były dokumentnie biodegradowalne.

> Nowinki działające EKO nie zawsze są EKO i często przysparzają więcej kłopotów ich właścicielom a

> szczególnie ich portfelom.

To że coś jest "ekologiczne" nie oznacza, że jest tanie. Gdyby technologie/produkty przyjazne dla środowiska były tańsze niż te brudne to nie byłoby potrzeby istnienia odgórnych regulacji mających na celu wprowadzenie powszechnego ich stosowania. Te regulacje są dla producentów gwarancją możliwości przerzucenia wszelkich kosztów "zielonych" rozwiązań na klientów. zlosnik.gif

Napisano

Oczywiście ekologiczne - wypalanie filtrów DPF, większe spalanie przy zabrudzonym zaworze EGR i przykładowo ciągłe zapalanie i gaszenie żarówek energooszczędnych.

Kit ekologiczny jest właśnie wciskany ludziom aby więcej nachapać się kasy, ale oni czują się fajnie bo są EKO ok niech będą ja nie muszę być EKO, mam sprawnie pracujący silnik spełniający narzucone mu normy, a zużyte opony oddaje do wulkanizatora a on z nimi już robi co powinien.

Kończę udzielanie się w tym temacie, gdyż odbiegliśmy od tematu oraz uważam, że moje wypowiedzi powinny zakończyć się na wyrażeniu swojej opinii z którą jak wcześniej zaznaczyłem nie nikt nie musi się zgadzać.

PZDR VEN

Napisano

> daleko mi do niego, ja jedynie wyraziłem swoje zdanie, któremu raczej nikomu do tego, jedynie

> możesz się niezgodzić

Ale zaraz, zaraz. Jakie masz doświadczenia z oponami bieżnikowanymi? Chcąc wyrażać o czymś opinię, wypadałoby to robić na jakiejś podstawie. "Nie, bo nie", to nie jest argument. Taka gadanina tylko niepotrzebnie mąci ludziom w głowach.

Napisano

> Ale zaraz, zaraz. Jakie masz doświadczenia z oponami bieżnikowanymi?

Nie mam. Wcześniej powiedziałem skąd posiadam wiedzę na ten temat, pozwól, że przytoczę:

Quote:

Który dokładnie pluł sobie w brodę, że przyoszczędził ogólnie nie polecał. Po kupieniu w ten sam sezon opon on zakończył jazdę na trzecim ja jeszcze pogoniłem ze 2.

Poza tym niejednokrotnie słyszałem i czytałem o problemach bieżnikowanych opon wolę kupić dobre opony nowe.


> Chcąc wyrażać o czymś opinię,

> wypadałoby to robić na jakiejś podstawie. "Nie, bo nie", to nie jest argument. Taka gadanina

> tylko niepotrzebnie mąci ludziom w głowach.

Nie mące wyrażam zdanie zdobyte w sposób wcześniej przytoczony.

PZDR VEN

Napisano

> Jazdy na oponach bieżnikowanych bym nie ryzykował więcej niż 60 km/h w zimę.

Przesadzasz spokojnie dają rade w normalnym użytkowaniu. Jeździłem na nich tak samo jak na oponie nowej i żadnych złych objawów nie było ok.gif

Napisano

> (...)

> Nigdy nie jeździłem na bieżnikowanych, choć też na nie nie narzekałem, ale pozwolę sobie zadać

> kilka pytań odnośnie tych dobrych bieżnikowanych:

> - jak wygląda sprawa kontroli jakości - są zawsze dobre, czy zwykle dobre?

Te które miałem: jedne dawno w kadecie drugie kilka lat temu w Astrze były firmy MARkGUM i zastrzeżeń nie miałem

> - jak jest z trwałością i wytrzymałością - jaka jest gwarancja, że wszystkie 4 które masz na kołach

> są jednakowo wytrzymałe na obciążenia?

zrobiłem na nich w kadecie rzez 3 lata (same zimy) ok 30 kkm i sprzedałem z autem w astrze po jednym sezonie (ok 12kkm) nie zauważyłem zużycia.

Napisano

> to i tak ponad dwa razy drożej niż opona bieżnikowana w tym rozmiarze. No niestety c.c.c.

Bieżnikowane opony kupują tylko ci których nie stac na auto jakie kupili. No ale ja mam super bryke, panie no i gumy zacne 245/r17 i cos tam. Bieżnikowane opony to niebezpieczne gówno i tyle. Oczywiście ci co je kupuja będą chwalić bo jakoś trzeba się usprawiedliwić.

Jeśli kogoś nie stać żeby wydał te 200zł na opone raz na dwa trzy lata to czy stać, go na samochód?

Co najciekawsze nie znam użytkownika Logana czy chevroleta który kupuje bieżnikowane ale znam takich od audi czy BMW. No ale tamtem jest bidny głupi i wogóle.

Tylko, że to audi potem hamuje 30m dalej niż ten Logan.

Zamiast 240 bieznikowanych lepiej kupić 195 jak już tanie to np. nową dębice. No ale takie przecież nie pasują do mojej "prestiżowej" bryki.

Napisano

> 205/55 R 16, róznica w cenie znaczna bo bieżnikowane od 95 do 120 a nowe od 260 za chińszczyznę.

> Nowa dębica przykładowo 285 zł

Trochę przesadzone te ceny...

Jestem na bieżąco bo wybieraliśmy ten rozmiar do auta teścia.

Najtańsze z takich co nie bałbym się założyć:

1. Kelly (Słoweńska fabryka GoodYeara) - 210 zł

2. Dębica Frigo 2 - 225 zł

3. Dayton (wyprodukowane w Hiszpanii) - 230 zł

Padło na te ostatnie bo mają rant ochronny na felgę.

Chińszczyzna typu Linglong, Sunny od 160 zł.

Napisano

> Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że regenerowane zimówki

> po śniegu idą niejednokrotnie lepiej od markowych gum. Niestety kosztem jakości prowadzenia po

> czystym asfalcie.

To akurat nie kwestia bieżnikowania, tylko rzeźby bieżnika, pierwsze Kormorany Wintery zachowywały się tak samo - rewelacyjne na śniegu, głośne i niepewne na asfalcie.

Napisano

> markgumy polecam, innych nie zwlaszcza pilotów nie kupuj

ja jeżdze na markgumach colway (letnie) 195/55R15 i polecam, rok jezdziłem na nich z tyłu zeby sprawdzic, ten rok na przodzie i ok.gif następne również kupie z tej firmy, nie widzę różnicy, no sorki od barumów bravuris lepsze bo to jest badziew ze hoho...pozdrawiam

Napisano

> (...)

> Nigdy nie jeździłem na bieżnikowanych, choć też na nie nie narzekałem, ale pozwolę sobie zadać

> kilka pytań odnośnie tych dobrych bieżnikowanych:

> - jak wygląda sprawa kontroli jakości - są zawsze dobre, czy zwykle dobre?

nie mam pojęcia, w fabryce nie byłem. Opony od dobrego producenta są ok. Nie widziałem opony wadliwej (tak samo jak u "normalnych" producentów). Aż tak dużo tych opon nie widziałem.

> - jak jest z trwałością i wytrzymałością - jaka jest gwarancja, że wszystkie 4 które masz na kołach

> są jednakowo wytrzymałe na obciążenia?

gwarancja jest wypisana na boku opony. Jest podany indeks prędkości i obciążenia.

> i bonusowo:

> - jak ta sportowa jazda w zabezpieczonym i w miarę równym terenie ma się do jazdy po drogach?

równy teren? płyty betonowe pokonywane często bokiem, głębokie cięcia, pełno syfu, kamieni, gałęzi i innego badziewia. Weź przejrzyj jeszcze raz ten filmik. a zresztą...

jechał ten odcinek (i kilka innych) z tego co pamiętam na wyrobie "oponopodobnym" z firmy markgum. Nawet model kojarzę. Tylko mi nie mów, że tam jest równo i opona dostaje mniejszy wycisk niż podczas jazdy w cywilnych warunkach.
Napisano

> Bieżnikowane opony kupują tylko ci których nie stac na auto jakie kupili. No ale ja mam super

> bryke, panie no i gumy zacne 245/r17 i cos tam. Bieżnikowane opony to niebezpieczne gówno i

> tyle. Oczywiście ci co je kupuja będą chwalić bo jakoś trzeba się usprawiedliwić.

> Jeśli kogoś nie stać żeby wydał te 200zł na opone raz na dwa trzy lata to czy stać, go na samochód?

> Co najciekawsze nie znam użytkownika Logana czy chevroleta który kupuje bieżnikowane ale znam

> takich od audi czy BMW. No ale tamtem jest bidny głupi i wogóle.

> Tylko, że to audi potem hamuje 30m dalej niż ten Logan.

> Zamiast 240 bieznikowanych lepiej kupić 195 jak już tanie to np. nową dębice. No ale takie przecież

> nie pasują do mojej "prestiżowej" bryki.

odpowiem tak:

facepalm.gif

Napisano

> słyszałem i czytałem o problemach bieżnikowanych opon wolę kupić dobre

> opony nowe.

no ale zapytam: ile kompletów zjeździłeś sam?

> Proszę zacytuj mnie.

Przenośnia, proszę pana. Przenośnia.

> Dokładnie, ale ich cena będzie ciut wyższa niż te oferowane na allegro.

niewiele wyższa albo podobna. I na allegro też można kupić opony bieżnikowane rozsądnej jakości.

Napisano

> nie mam pojęcia, w fabryce nie byłem. Opony od dobrego producenta są ok. Nie widziałem opony

> wadliwej (tak samo jak u "normalnych" producentów). Aż tak dużo tych opon nie widziałem.

OK, ale statystycznie odsetek wadliwych może być nawet o rzędy wielkości większy niż w przypadku opon nowych.

> gwarancja jest wypisana na boku opony. Jest podany indeks prędkości i obciążenia.

Rozumiem, że to są nowe wartości i niższe od "pierwotnych"?

> równy teren? płyty betonowe pokonywane często bokiem, głębokie cięcia, pełno syfu, kamieni, gałęzi

> i innego badziewia. Weź przejrzyj jeszcze raz ten filmik. a zresztą... ten pan jechał ten

> odcinek (i kilka innych) z tego co pamiętam na wyrobie "oponopodobnym" z firmy markgum. Nawet

> model kojarzę. Tylko mi nie mów, że tam jest równo i opona dostaje mniejszy wycisk niż podczas

> jazdy w cywilnych warunkach.

Chodziło mi o to, że teren jest przygotowany pod kątem jazdy wyczynowej. To znaczy, że jeśli zawodnik wypada z trasy to ryzykuje tylko swoje zdrowie i pilota. Poza tym raczej nie ma szans na wpadnięcie na jakieś niebezpieczne przeszkody, czy pieszych. Oczywiście nie umniejszam tu umiejętności ludzi, których jazdę widać na filmikach - podziwiam i zazdroszczę, bo ja tak nie umiem.

Pytania swoje zadaję nie w celu czepialstwa, czy sprzeczki, lecz w celu nauczenia się czegoś nowego. Bo na AK panuje psychoza dbałości o bezpieczeństwo (a to zabójcy z 0,3 promila, a to zabójcy na całorocznych w zimie, podczas gdy prawdopodobnie to lato jest niekorzystnym okresem dla użytkowników opon całorocznych, a to znów "korkotwórcy" z morderczymi zapędami poruszający się za wolno po autostradach) zlosnik.gif - i tu nagle takie uwielbienie u części userów do opon o niewiadomej historii. Więc myślę, że może jakąś głupotę zrobiłem kupując opony za ponad 400 zł/szt. (zamartwiając się jednocześnie co to będzie z następnym autem, gdzie są felgi 17" i taka sama opona kosztuje już 600 zł...), podczas gdy mogłem wziąć bieżnikowane za 90 zł i cieszyć się bezpieczną jazdą... zlosnik.gif

Napisano

> no ale zapytam: ile kompletów zjeździłeś sam?

Przyznam się ani jednej opony bieżnikowanej, nigdy nawet nie miałem takiej na aucie.

> Przenośnia, proszę pana. Przenośnia.

PRZENOŚNIA - mi to nie wyglądało na przenośnie.

> niewiele wyższa albo podobna. I na allegro też można kupić opony bieżnikowane rozsądnej jakości.

Nie wątpię. Pozdrawiam VEN

Napisano

Witam, postaram się odpowiedzieć rzeczowo , nie tak jak 70% wypowiadających się tutaj.

Opony bieżnikowane produkowane obecnie są jakości bardzo porównywalnej z oponami teoretycznie czołowych producentów. Miałem przez ostatnie dwa lata do czynienia z oponami takich marek jak Pirelli pzero corsa konkretnie oraz Michelin które w momencie zamontowania na felgę wykazywały takie bicie że niemożliwym było poruszanie się pojazdem choćby w mieście.

I między bajki należy włożyć to że niby jak renomowany to MUSI być cacy. Bo jakim cudem taki bubel opuścił fabrykę??? Bardzo proste, przez cięcie kosztów gdzie się da. Niestety takie prawa rynku i księgowych którzy nad tym trzymają łapę.

To tak tytułem wstępu.

Z oponami bieżnikowanymi wielu marek mam styczność bardzo często. Tak samo często mam styczność z oponami renomowanego producenta które mają nawet po naście lat. I wiesz co?? Lepsze nalewki niż te renomowane dziadunia które czasem ciężko zdjąć z felgi bez uszkadzania opony. Bo paaaanie jeszcze tyle bieznika jest. A jak mówię by człowiek dotknął bieżnik swojej opony i później opony nowej to ślepia wywala jakby ducha zobaczył. Niestety taki lajf.

Nalewkę polecam albo Markguma albo innego producenta byle nie była to nalewka od naszych mniejszych braci z azji. Niestety tam te opony są robione z dość twardych mieszanek co ma wpływ na prowadzenie po mokrym.

Na palcach jednej ręki mogę wymienić przypadki gdzie nalewka miała jakiekolwiek wady które wręczy wykluczały możliwość jej użytkowania. A przypadki takich wad u czołowych producentów spotyka się na prawdę często.

Tyle w temacie. Od 6 lat mam styczność na codzień z oponami więc jako-takie doświadczenie mam.

Napisano

> Tyle w temacie. Od 6 lat mam styczność na codzień z oponami więc jako-takie doświadczenie mam.

Mam dwa pytania.

Dlaczego producenci opon nie "odnawiają" ponownie zużytych opon skoro to bardziej opłacalne i jakościowo identyczne?

Czy jakość mieszanki jest stale monitorowana czy różni się pomiędzy seriami?

Napisano

> Mam dwa pytania.

> Dlaczego producenci opon nie "odnawiają" ponownie zużytych opon skoro to bardziej opłacalne i

> jakościowo identyczne?

O to zapytaj producentów. Też o tym myślałem ale na nic konstruktywnego nie wpadłem.

> Czy jakość mieszanki jest stale monitorowana czy różni się pomiędzy seriami?

Mam tylko informacje z Markguma. Tam mieszanka jest monitorowana stale. Ile w tym prawdy nie wiem. Ale jakoś nie trafiłem na nic co było twarde jak skała ani nie rozlewało się w dłoniach. Dodatkowo przy niektórych rodzajach opon masz możliwość wyboru pomiędzy kilkoma stopniami twardości mieszanki ok.gif

Napisano

> Mam tylko informacje z Markguma. Tam mieszanka jest monitorowana stale. Ile w tym prawdy nie wiem.

> Ale jakoś nie trafiłem na nic co było twarde jak skała ani nie rozlewało się w dłoniach.

Swego czasu w programie Polak potrafi pokazywali, jak to się robi i stał tam facet przy jakimś takim mieszalniku i na oko dodawał surowce... Od razu przypomniała mi się historia kolegi, który dorabiał w fabryce dywaników gumowych do samochodów i dla hecy codziennie robił z kolegami dywaniki z innym składem a wszystko było też na oko... Nijak nie szło sprawdzić z czego dana partia była zrobiona więc czuli się bezkarni...

Napisano

> Dlaczego producenci opon nie "odnawiają" ponownie zużytych opon skoro to bardziej opłacalne i

> jakościowo identyczne?

Ja osobiście wątpię w identyczność jakościową (w końcu nalewki są robione na oponach tych producentów, częściowo już przepracowanych).

Czemu sami się tym nie zajmą? Można by podać kilka powodów, ale to bez sensu, bo i tak nie da się ich potwierdzić. W przypadku osobówek to jest spory "przemiał". Natomiast w samochodach ciężarowych - gdyby to kogoś interesowało - czołowi producenci opon zajmują się także ich bieżnikowaniem.

Napisano

> Mam tylko informacje z Markguma. Tam mieszanka jest monitorowana stale. Ile w tym prawdy nie wiem.

> Ale jakoś nie trafiłem na nic co było twarde jak skała ani nie rozlewało się w dłoniach.

> Dodatkowo przy niektórych rodzajach opon masz możliwość wyboru pomiędzy kilkoma stopniami

> twardości mieszanki

teraz powiedz jaka jest jakość tej mieszanki, czy po 2-3 latach będzie OK ?

czy osnowa na którą nakłada się gumę jest identyczna, skoro robi się to z losowych zużytych opon ?

miałem kilka bieżnikowanych opon, więcej nie kupię

owszem żadna nie strzeliła (strzeliła za to prawie nowa frigo), ale dwie się wybuliły, wszystkie miały dośc duże ciężarki (do 60g na 13")

i po 3 latach były twarde jak kamień, a w profil'kach guma z boku po 2 latach popękała i odłaziła

i nigdy nie czułem się pewnie na tych gumach, może 60km/h to przesada, ale więcej jak stówką bałem się jechać hehe.gif

ogólnie tragedii nie ma, ale IMO lepiej dołożyć i kupić nowe

na 13 nie ma dużej różnicy, więc może trza kupić auto z mniejszymi kółkami jak kogoś nie stać na 16 grinser006.gif

a co do opon ciężarowych (dziwne że jeszcze nikt nie wpomniał o samolotach), to tam są bliźniaki albo wieloosiówki

więc taką bieżnikowaną można spokojnie założyć w takie miejsce i nawet jak się rozerwie to strat wielkich nie narobi

zresztą konstrukcja opony ciężarowej jest chyba ciut inna hmm.gif

i faktycznie jak coś się dzieje to odłazi cały bieżnik

Napisano

a w dzisiejszej autoszmacie jest test zimowek , jest miedzy nimi Profil o ile dobrze widze

profile

na sniegu:

trakcja - 2 od konca

hamowanie - 1 miejsce

prowadzenie 7 miejsce

slalom - 8

na mokrej

aquaplaning - ostatnie (roznica znikoma do fuldy)

prowadzenie - ostatnie

po okregu - przedostanie

hamowanie - j.w.

na suchej

hamowanie 9

prowadzenie 10

opory toczenia ostatnie

podsumowanie

wygraly dunlopy conti i goodyear

profil niepolecany

profil wintermaxx 91h

w tescie wzielo udzial 14 opon

Napisano

> Przyznam się ani jednej opony bieżnikowanej, nigdy nawet nie miałem takiej na aucie.

spróbuj. Potem narzekaj i odradzaj komuś.

> PRZENOŚNIA - mi to nie wyglądało na przenośnie.

zły termin: hiperbola. Może być?

palacz.gif

Napisano

> spróbuj. Potem narzekaj i odradzaj komuś.

Nie zamierzam...

> zły termin: hiperbola. Może być?

Daj już sobie spokój, to że ktoś ma inne zdanie niż twoje nie znaczy, że na siłę będziesz go przekonywał do swojej racji.

Jak dla mnie rozmowa o oponach zakończyła się z pierwszym moim postem w tym wątku także nie zamierzam więcej zaśmiecać.

PZDR VEN

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.