Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Powiedzcie że to śmieszne...

Featured Replies

Napisano

> wg mnie: policjant, swiatla, znaki, prawa wolna

> ale wg policjanta chyba jednak nie bo on jakos

> dziwacznie wymyslil ze znaki obowiazuja wraz ze

> swiatlami

Jeeeezuuu.

Przeczytaj człowieku ze zrozumieniem Ustawę, a potem sobie dywaguj.

Napisano

> Wg tej teorii jezeli jest sygnal zielony, a jednoczesni znak stop to musze

> sie zatrzymac

...bede zgadywal ze znaki swietlne ustawial(regulowal) kompletny debil zakrecony.gif

trophy.gif dla niegozlosnik.gifscrewy.gif

Napisano

> Jeeeezuuu.

> Przeczytaj człowieku Ustawę, a potem sobie dywaguj.

..nie trzeba czytac ustaw...wystarczy pocztyac przepisy ruchu drogowego...waytogo.gifok.gif

Napisano

> ..nie trzeba czytac ustaw...wystarczy pocztyac przepisy

> ruchu drogowego...

A Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym to co to niby jest?

Napisano

> ...bede zgadywal ze znaki swietlne ustawial(regulowal) kompletny debil

> dla niego

no to pewnie tak, ale chyba zgodzisz sie z tym co napisalem jezeli bedziemy interpretowc przepisy wg policjanta zlosnik.gif

Napisano

> A Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym to co to niby jest?

....a to jest ustawa i dla wielu moze byc nieczytelna...

IMO wystarczy taka ksiazeczka...prosta...czytelna...

Napisano

> no to pewnie tak, ale chyba zgodzisz sie z tym co

> napisalem jezeli bedziemy interpretowc przepisy wg

> policjanta

Przepisy są ścisłe i nie bardzo jest tam miejsce na interpretację.

Z drugiej strony, ja również uważam, że przepis o którym tu dyskutujemy, nadaje się do natychmiastowego wyprostowania. Ale rozmawiamy o obowiązywaniu przepisu a nie o tym, jaki on powinien być (przynajmniej tak było dotychczas).

Z mojej strony EOT - idę pogrzebać przy samochodzie.

Cieszę się tylko, że u mnie takich skrzyżowań nie ma. Ale gdyby było ich więcej, na pewno przepisy szybko zostałyby poprawione :D :D :D

Napisano

> ....a to jest ustawa i dla wielu moze byc nieczytelna...

> IMO wystarczy taka ksiazeczka...prosta...czytelna...

Z jakąś debilną interpretacją niezgodną z zapisem?

Dziękuję, wolę sam przeczytać kompletne przepisy.

Napisano

> Z jakąś debilną interpretacją niezgodną z zapisem?

> Dziękuję, wolę sam przeczytać kompletne przepisy.

...ta co ja mialem nie przedstawiala interpretacji...ale to bylo parenascie lat temuzlosnik.gif

Napisano

> ...ta co ja mialem nie przedstawiala interpretacji...ale

> to bylo parenascie lat temu

Ja miałem taką z interpretacją (wydana z 5 lat temu). Nie dość, że niekompletna, to jeszcze interpretacja była inna niż przepis.

Dobra, idę podłączać te kable grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Ja miałem taką z interpretacją (wydana z 5 lat temu). Nie dość, że

> niekompletna, to jeszcze interpretacja była inna niż przepis.

> Dobra, idę podłączać te kable

...tylko nie pomyl + z -....o ile schemat/instrukcja ma "interpretacjehehe.gifhehe.gifhehe.gifzlosnik.gifwaytogo.gif

Napisano

> Akurat Ustawa nie jest sprzeczna z rozporządzeniem. Poza

> tym:

> Art. 7. 1. Znaki i sygnały drogowe wyrażają ostrzeżenia,

> zakazy, nakazy lub informacje.

> 2. Minister właściwy do spraw transportu i minister

> właściwy do spraw wewnętrznych, w porozumieniu z

> ministrem obrony narodowej, uwzględniając w

> szczególności konieczność dostosowania sygnałów

> drogowych do postanowień umów międzynarodowych,

> określi, w drodze rozporządzenia, znaki i sygnały

> obowiązujące w ruchu drogowym, ich znaczenie i

> zakres obowiązywania.

oki, ale w tym konkretnym przypadku nie występuje nadrzędność sygnalizacji nad znakami (jak mówi ustawa). Skoro sygnalizator pozwala na wjazd za niego, a dalej obowiązywać ma znak, to gdzie tu wyższość sygnalizacji nad znakiem.

Przyzna kolega, że to się z logiką kłóci i wprowadza znaczne zamieszanie.

Napisano

> bo ja jestem przerażony: klik

> Czy naprawdę ignorancja zasad ruchu drogowego może być tak wielka

> ?

Ten oszołom w policyjnym mundurku nie zdałby testów. yikes.gif

Napisano

> Ten oszołom w policyjnym mundurku nie zdałby testów.

hehe.gifhehe.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifbrawo.gifok.gif

Napisano

> Ten oszołom w policyjnym mundurku nie zdałby testów.

icon_eek.gif MEGA R O T F L ! ! ! ! ! hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Ten oszołom w policyjnym mundurku nie zdałby testów.

...To byla meeeeeeeeeeeeegaaaaaaaaaaaaaaa.... hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif270635636-JUMP2.gifbow.gif

Napisano

> ...tylko nie pomyl + z -....o ile schemat/instrukcja ma

> "interpretacje

Niestety, ale kierowałem się doświadczeniem i zdrowym rozsądkiem. Instarukcja / schemat nie była mi do niczego potrzebna biglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Niestety, ale kierowałem się doświadczeniem i zdrowym rozsądkiem.

> Instarukcja / schemat nie była mi do niczego potrzebna

ok.gifbrawo.gifbow.gifzlosnik.gif

rozumiem ze wszystko juz nie dzialahehe.gifhehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> oki, ale w tym konkretnym przypadku nie występuje

> nadrzędność sygnalizacji nad znakami (jak mówi

> ustawa). Skoro sygnalizator pozwala na wjazd za

> niego, a dalej obowiązywać ma znak, to gdzie tu

> wyższość sygnalizacji nad znakiem.

> Przyzna kolega, że to się z logiką kłóci i wprowadza

> znaczne zamieszanie.

W zasadzie występuje bo co z tego, że masz znak, skoro nie możesz wjechać na skrzyżowanie biglaugh.gif.

Poza tym myślę, że te przepisy są na tyle kiepskie i w pewnych miejscach są ze sobą sprzeczne, że nie ma co się o to kłócić. Ale niestety są i obowiązują...

Napisano

> rozumiem ze wszystko juz nie dziala

Wręcz przeciwnie, i to lepiej niż poprzednio brawo.gif

Napisano

> Ten oszołom w policyjnym mundurku nie zdałby testów.

Obawiam się Krzysztofie, że zdałby lepiej od Ciebie zlosnik.gif

Napisano

> Wręcz przeciwnie, i to lepiej niż poprzednio

...tak trzymacwaytogo.gif

Napisano

> Wg tej teorii jezeli jest sygnal zielony, a jednoczesni znak stop

> to musze sie zatrzymac

Nie musisz, światło zielone upoważna Cię do wjazdu na skrzyzowanie. Kierowca na drodze poprzecznej ma czerwone więc nie ma konfliktu.

Napisano

> Obawiam się Krzysztofie, że zdałby lepiej od Ciebie

no nie u mnie.Nie mam czasu,ale powiem że ja uczę ludzi inaczej.W teście 4 i pytaniu 6 ci z ministerstwa uważają inaczej.Ja jak nie wiem co jest grane,to się nie mieszam.Podstawy prawne poszukaj sobie sam,Materiałów jest pełno. oslabiony.gif

Napisano

Witam aż strach pomyśleć mieć w takiej sytuacji na takim skrzyżowaniu wypadek

Napisano

> no i okaząło się, że jestem w błędzie ...

> logika w tym wypadku zawodzi.

jestem pełen podziwu że kolega przyznał sie do błedu claps.gifclaps.gif

wszyscy popełniamy błedy a mało osób potrafie sie do tego przyznać smile.gifsmile.gifsmile.gif

Napisano

też tak napisałem wczesniej

smile.gifsmile.gif

w końcu czytało sie prawo o ruchu drogowym i zdało edzamin za pierwszym razem z max punktami grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

tak jest zapisane w prawie o ruchu drogowym

a co kolega nie czytał prawka

confused.gif

Napisano

> Nie musisz, światło zielone upoważna Cię do wjazdu na

> skrzyzowanie. Kierowca na drodze poprzecznej ma

> czerwone więc nie ma konfliktu.

dokladnie 893goodvibes.gif

nie wszyscy chyba przeczytali prawo, lub żle je interpretują

jezeli jest zielone i znak stop to jedziemu przez skrzyżowanie z pierwszeństwem i bezkolizyjnie, w tym przypadku znak stopu nas nie obowiązuje , znak stopu obowiązuje dopiero wówczas jezeli zostanie wyłaczona sygnalizacja świetlna i wtedu ustepujemy pierwszeństwa dla ruchu poprzecznego smile.gifsmile.gifsmile.gif

Czytac przepisy uwąznie cfaniaczek.gif bądz słuchąc sie panów policjantów cool.gif

ps podobają sie mi opisy pana policjanta , wie co w trawie piszczy zlosnik.gifzlosnik.gif

pozdrawiam wszytskich skromny.gif

Napisano

może lekka przesada smile.gif

powinno zostać to zaprojektowne prościej ale w sumie skrzyżoanie jest oznakowane i interpretując je przejeżdzamy bezkolizyjnie grinser006.gif

prawda ??? confused.gif

Napisano

W 1991 r. w nowych testach ukazały się dwa pytania dotyczące tzw. "łamanego pierwszeństwa". Właściwa interpretacja wprowadziła wiele zamieszania. Pracowałem wówczas w Centrum Szkolenia Policji. Niestety, niektórych z moich kolegów nie można było przekonać do właściwej interpretacji i też uczyli PO SWOJEMU. Kwestia ta została rozstrzygnieta już 12 lat temu. Mogę tak powiedzieć ponieważ byłem współautorem komentarza do oficjalnych pytań testowych.

Mam pytanie do kolegi. Proszę podać jakie przepisy naruszy kierujący ciężarówką jeżeli dojdzie do kolizji? Dziękuję za odpowiedź.

W Warszawie podczas objazd ó na ul. Chełmskiej wprowadzono taki wynalazek. Oczywiście skręcający w lewo czekali - a mieli pierwszeństo. Po mojej interwencji usunięto znaki.

Napisano

> jestem pełen podziwu że kolega przyznał sie do błedu

> wszyscy popełniamy błedy a mało osób potrafie sie do

> tego przyznać

no zawstydza mnie kolega, dzięki za dobre słowo ok.gif

ale nadal uważam, że jest to sytuacja mocno niejasna i do wygrania w sądzie. Rozporzadzenie wydane przez ministra w pewien sposób podważa zapis ustawy mówiący o nadrzędności sygnałów świetlnych nad znakami drogowymi.

Napisano

> W Warszawie podczas objazd ó na ul. Chełmskiej

> wprowadzono taki wynalazek. Oczywiście skręcający w

> lewo czekali - a mieli pierwszeństo. Po mojej

> interwencji usunięto znaki.

To fakt była taka sytuacja na Chełmskiej ludzie glupieli tam !!

Napisano

Rozporzadzenie wydane przez

> ministra w pewien sposób podważa zapis ustawy

> mówiący o nadrzędności sygnałów świetlnych nad

> znakami drogowymi.

możliwe ze jest coś takiego , ale ja proponuje zostawić tą sprawę klotnia.gif za sobą zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Pana stwierdzenie nie dają mi spokoju, skąd ten upór. Już wiem. W 1999 r zmieniono rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Skreślono poprzedni zapis, którego treść brzmiała mniej więcej tak: kierujący pojazdem, który wjechał na skrzyżowanie kierowane sygnałami świetlnymi może je opuścić nie czekając na sygnał zielony pod warunkiem, że nie utrudni to ruchu (...). Jeżeli więc na tym skrzyżowaniu autobus jechałby prosto, to przepis o sygnalizacji rozstrzygał o pierwszeństwie i ciężarówka opuszczając skrzyżowanie musiałaby ustapić kierującemu autobusem. Inaczej jeżeli opuszczają razem skrzyżowanie. Wówczas światła nie rozstrzygają - "schodzimy" do znaków, a te pokazują drogę z pierwszeństwem. W nowym rozporządzeniu nie ma takiego zapisu i interpretacja jest taka jak podałem wcześniej. Dodano jedynie zapis " Kierujący pojazdem szynowym skręcający na skrzyżowaniu o ruchu kierowanym sygnałami świetlnymi może je opuścić, z zastrzeżeniem ust. 1 pkt 2-4, pod warunkiem ustąpienia pierwszeństwa uczestnikom ruchu poruszającym się na wprost. Przepisu nie stosuje się na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym oznaczonym znakami C-12".

Napisano

> Ten oszołom w policyjnym mundurku nie zdałby testów.

Jeżeli masz jakieś argumenty to je przedstaw, jeżeli masz kogoś obrażać to zamilcz no.gif.

Napisano

A ja chętnie bym się przy okazji jeszcze od Policjanta dowiedział, jak to jest z tym naszym ustawodawstwem.

Bo przepisy piszą ludzie którzy (jak mniemam) się na tym znają (no może nie wszyscy crazy.gif ale pewnie większość), zaś wprowadzenie tego w życie jest czynnością, za którą odpowiada sejm.

A jakoś nie wydaje mi się, żeby Panie i Panowie zasiadający w sejmie byli biegli w prawie o ruchu drogowym. Zresztą z tego co słyszałem z transmisji tego typu posiedzeń, wygląda to mniej więcej tak:

(jedna trzecia sali pełna, połowa śpi, reszta czyta gazetę albo ziewa, Pan na mównicy monotonnym głosem) "paragraf 3 ustęp drugi skreślony, w czwartym dodajemy przecinek, a w piątym zamieniami "aha" na "ooo!".

I wszyscy się pod tym podpisują (albo nie) IMHO nie wiedząc w ogóle o co chodzi.

Czy ów proces legislacyjny sprawia tylko takie wrażenie, czy tak jest nie daj Boże naprawdę?

Napisano

Niestety tak jest. Przedstawiona interpretacja wynika z rozporządzenia, czyli Sejm nic do tego nie ma. W 1999 roku skreślono ust. 6 paragrafu 95 (chyba) i znowu zmiana. Skreśla się czasami jeden wyraz i zmienia się pierwszeństwo. Zwykle tych skreśleń nikt nie pokazuje. Np. definicja DROGI brzmiała: część pasa drogowego drogi publicznej (...) zgodnie z definicją przecięcie drogi wewnętnej z publiczną nie było skrzyżowaniem - można było wyprzedzać. Zmieniono definicję na: wydzielony pas terenu (...) tak więc przecięcie drogi wewnętrznej z publiczną jest skrzyżowaniem i wyprzedzać nie wolno itd.

Napisano

No to ja się poddaję niewiem.gif. Chyba tylko inżynier ruchu drogowego jak Ty zlosnik.gif nie zamota się na takim skrzyżowaniu.

Pozdrawiam

Napisano

> No to ja się poddaję . Chyba tylko inżynier ruchu

> drogowego jak Ty nie zamota się na takim

> skrzyżowaniu.

zakrecony.gif

Akurat w tej chwili pracuję w nieco innym charakterze zlosnik.gif ale na uczelni uczono mnie (poza wymaganiami, zasadami, regułami rządzącymi ruchem), że kierowcy nie wolno przekazywać zbyt wielu informacji (a już nie daj Boże sprzecznych) tak, aby kierujący nie skupiał się na oznakowaniu i nie zachodził w głowę, co projektujący miał na myśli. Kierujący ma widzieć proste i logiczne oznakowanie (nie wymagające finezji umysłowej) i stosować się do niego

Niestety za ustawodawstwo inżynierowie ruchu chyba nie odpowiadają niewiem.gif, więc jedyne co ja mógłbym ewetualnie zrobić, to starać się unikać podobnych sytuacji przy projektowaniu (a szkoda bo czasami mam ochotę zrobić niezły młyn w tych przepisach angryfire.gif).

A takich, co usuwają po jednym wyrazie i zamieniają przecinki na średniki, w pierwszej kolejności poddałbym egzaminowi ze znajomości i zastosowania tego, co namotali bokser.gif.

Napisano
  • Autor

> Pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu ma pojazd 2 (ciężarówka).

Dziękuję za odpowiedź.

Okazuje się że byłem w błedzie !

Co więcej - teraz zaczynam obawiać się że jadąc zgodnie z przepisami wkrótce będę miał stłuczkę...

Napisano

> (...) Co więcej - teraz zaczynam obawiać się że jadąc zgodnie z przepisami wkrótce będę miał stłuczkę...

A widzisz - niewiedza bywa niekiedy prawdziwym błogosławieństwem... wink.gif

Napisano

> TAK

> To znaczy że jakby autobus w przedstawionej sytuacji

> jechał prosto

I teraz się pewnie nie dziwicie, że takich skrzyżowań unikałem jak ognia zlosnik.gif Bo co z tego, że ja wiem, Policjant wie, Kiziuk wie - może bysmy się nie stuknęli. Collins byłby na wygranej, bo odpaliłby bomby na karetce (i wyjca) i pogonił nas wszystkich zlosnik.gif

Ale jedno muszę przyznać, że takich skrzyżowań już w Warszawie chyba nie ma - to o którym pisałem (jak się wylatywało Powst Slaskich z lotniska na Żoliborz przez tory tramwajowe) też ma już "normalne" oznakowanie".

Napisano

> Rozporzadzenie wydane przez

> możliwe ze jest coś takiego , ale ja proponuje zostawić

> tą sprawę za sobą

nie no, ja sobie tylko tak dywaguje, nie żebym się z kimś kłócił. zlosnik.gif

Napisano

> Dziękuję za odpowiedź.

> Okazuje się że byłem w błedzie !

> Co więcej - teraz zaczynam obawiać się że jadąc zgodnie

> z przepisami wkrótce będę miał stłuczkę...

niedaleko mojego domu jest skrzyżowanie (połaczenie Sikorskiego z Czarnomorską biegnącą rónolegle do niej tuż za myjnią naprzeciwko Carmana). Zjeżdżając z Sikorskiego na Czarnomorską mam pierwszeństwo bo skrzyzowanie jest równorzędna, a ja jestem z prawej strony. Mało tego, na Czarnomorskiej stoi ustąp pierwszeństwa i na jezni jest namalowana linia warunkowego zatrzymania ... i co? Jeśli bym egzekwował moje pierwszeństwo to już bym z siedem razy nie żył.

Napisano

> Zmieniono definicję na: wydzielony pas terenu (...)

> tak więc przecięcie drogi wewnętrznej z publiczną

> jest skrzyżowaniem i wyprzedzać nie wolno itd.

To akurat całkiem głupie nie jest, ale kładzie mnie to, że z rozjazdu dróg na którym nie występuje przecięcie kierunków ruchu (np. wyjazd z Wisłostrady na most Grota) stało się nagle skrzyżowaniem, co powoduje, że jeżeli przed tym odjazdem ograniczenie prędkosci było podniesione ponad "ustawowe" znakami (np. na Wisłostradzie 80 versus 60 - terenu zabudowanego), to jest kasowane dla ludków jadących dalej Wisłostradą, co czasami "wykorzystują" niektóre patrole.

I to jest smutne, bo mimo, że w sumie "są w prawie", takie sytuacje powodują niepotrzebne iskrzenie między Policją a kierującymi.

Podzielam zdanie Kiziuka, że jeżeli chodzi o oznakowanie i przepisy, kierowca podczas jazdy powinien być zmuszany do jak najmniejszego rozwiązywania łamigłówek, oznakowanie powinno być jasne jak drut, tak żeby i Genowefa Pigwa je "skumała"

Niektórzy z kolegów podsmiewają się jak G.W. Bush mógłzdobyć w USA prawo jazdy - proste: tam wszystko jest tak oznakowane, że tylko slepy może się pomylić. No i nacpany tudzież przeprocentowany. Ale jakbyscie poczytali instrukcję dla amerykańskiej policji "Jak rozpoznać pijanego za kółkiem" to z polskiej perspektywy byscie się uwalili ze smiechu - jak na nasze warunki jest ona całkiem tolerancyjna.

A wracając do tych nowych "skrzyżowań" - nie mam o nie do ustawodawcy pretensji, bo o ile się nie mylę, tak jest na całym swiecie. Tylko że w takiej sytuacji jeżeli nasz wyjazd na Grota ma obniżać prędkosć, to za nim stoi zaraz znak 60 km/h. Jeżeli nie ma obniżać, to stoi powtórzony znak 80 km/h. Z kolei na drodze "odjeżdżającej" też stoi ograniczenie stosowne do jej charakterystyki. Pisałem już kiedys, jak raz, wiele lat temu w Niemczech, nie uwierzyłem do końca, że przy zjeździe z autostrady, na której nie było ograniczenia Vmax, należy rzeczywiscie jechać 40 km/h, jak nakazywał znak. Przy niecałych 60 km/h miałem duże trudnosci ze zmieszczeniem się w zakręcie. I obysmy do tego doszli - że znak nie kłamie i nie jest postawiony na zapas ani nie jest zapomniany.

Napisano

> Ten oszołom w policyjnym mundurku nie zdałby testów.

Zdałby, zdałby, ale jako jeden z niewielu.

Przy okazji prosba - wyrażasz się o naczelniku warszawskiej WRD. Możesz go lubić lub nie, Twoja sprawa, ale starajmy się unikać okresleń obelżywych, które nie wnoszą nic merytorycznego do sprawy. Jeżeli napiszesz, że jestem stary łysy i brzydki, też nic nowego do tematu nie wniesiesz zlosnik.gif

Napisano

> Pisałem już kiedys, jak raz, wiele lat temu w

> Niemczech, nie uwierzyłem do końca, że przy

> zjeździe z autostrady, na której nie było

> ograniczenia Vmax, należy rzeczywiscie jechać 40

> km/h, jak nakazywał znak. Przy niecałych 60 km/h

> miałem duże trudnosci ze zmieszczeniem się w

> zakręcie. I obysmy do tego doszli - że znak nie

> kłamie i nie jest postawiony na zapas ani nie jest

> zapomniany.

He, muszę tu dorzucić sytuację ździebko odmienną - przy wjeździe serpentynami na górę Monserrat, są kawałkami postawione ograniczenia do 60 km/h. Przy predkości poniżej 50 km/h niektórych zakrętów nie pokona się bez pisku opon wink.gif

Napisano

> TAK

> To znaczy że jakby autobus w przedstawionej sytuacji

> jechał prosto

OK! drukuje przedstawiony rysunek i jutro zatrzymuje sie przy pierwszym napotkanym patrolu drogówki mod.gif

Zobaczymy co oni powiedzą hmm.gif270635636-JUMP2.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.