Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mikrotest Lexusa IS-F

Featured Replies

Napisano

Widzę, że kupiłeś auto zbliżone pod wieloma względami do moich zapatrywań na ideał auta. Taki wilk w owczej skórze. Auto które może służyć do wygodnej jazdy na co dzień, ale w razie czego może też pokazać pazur. Gdyby jeszcze to nie było takie wielkie i było hatchbackiem...

Tak czy inaczej gratuluje i zazdraszczam cen.

Napisano

> po drugie Mustanga pomimo jadowitości silnika i w miarę niskiej ceny bym nie kupił

Why?

Napisano

> Czy ja wiem, w US nie ma jakichś specjalnie wypasionych zarobków. Auta kosztują grosze, bo jak

> wytłumaczyć fakt, że ściągnięcie np. evo do PL przy transporcie+cle+akcyzie+vatcie wychodzi

> wciąż znacznie taniej niż kupienie takiego samego samochodu w kraju.

Dlatego pisałem o polach bawełny wink.gif

Napisano

> Why?

może to zabrzmi gorsząco ale to taki super silnik w trochę oklepanej budzie 270751858-jezyk.gif

wnętrze i bajery były niezłe ok.gif ale fura nadwała się na weekendy czy wakacje ... moim zdaniem wink.gif

IS-F jest o niebo wygodniejszy i "normalny" wink.gifzlosnik.gif

HanYs

Napisano
  • Autor

> Ciekawe ile kosztuje używka w stanach ?

Gallardo niestety poniżej 6 cyfr nie schodzi. Ferrari mozna kupić w przyzwoitej cenie, ale będzie to jakiś antyczny model. 360 nawet stare i z poważna potrzeba natychmiastowej wymiany paska (która kosztuje majątek) nadal poniżej $75K nie znajdziesz. 430 to sześć cyfr. Z w miarę nowych egzotykow to tylko R8.

Napisano
  • Autor

> Gdyby jeszcze to nie było takie wielkie i było hatchbackiem...

IS-F jest niewielki. Jest trochę dłuższy od Sc430, ale nadal masz wrażenie małego i zwinnego samochodu. Podobnie jak w M3. Nie jest to na pewno Impreza czy Lancer Evo, ale tamte maja fabrycznie za mało mocy i zdecydowanie za mało cylindrow.

Napisano
  • Autor

W sumie to marzył mi się bulgoczacy samochód - Mustang, Camaro, Challenger, Vette i CTS-V by mi podeszly, ale żona ma wręcz nienawistny stosunek do tych marek. Ja bym się nie obraził na Vette Z06 a ZR1 to pewnie bym się slinil. Ale jest jak jest i człowiek musi podejmować decyzje które nie sa w 100% emocjonalne, ale biorą pod uwagę wiecej czynników - niezawodność, prestiz marki, lokalizacje i jakość serwisu i wiele innych. Takie jest niestety życie. Ale jak wygram na loterii to najpierw kupię sobie dom z wielkim garażem a potem go zapełnie różnymi pojazdami o których zawsze marzyłem smile.gif tylko chyba muszę zacząć kupować losy?

Napisano

właśnie to chciałem napisć:

> W sumie to marzył mi się bulgoczacy samochód - Mustang, Camaro, Challenger, Vette i CTS-V by mi

dziwi mnie ze za wielka woda kupiles nudnego* lexa

*bez znaczenia jak bedzie szybki i bezawaryjny marka ta zawsze kojazy mi sie z elektrycznymi wozkami na zakupy

Napisano

> IS-F jest niewielki. Jest trochę dłuższy od Sc430, ale nadal masz wrażenie małego i zwinnego

> samochodu. Podobnie jak w M3. Nie jest to na pewno Impreza czy Lancer Evo, ale tamte maja

> fabrycznie za mało mocy i zdecydowanie za mało cylindrow.

tyle ze impreza i evo majac 100KM mniej przyspieszaja i skrecaja rownie dobrze a w niesprzyjajacych warunkach (80% w PL) lepiej

oczywiscie nie mozna porownac lexa do evo czy imprezy pod wzgledem jakosci, komfortku i bele ble ble

Napisano

dla mnie bomba, gratulacje ok.gif najważniesze, że jesteś zadowolony.... no i co ważniejsze, żona też grinser006.gif

Napisano

> IS-F jest niewielki. Jest trochę dłuższy od Sc430, ale nadal masz wrażenie małego i zwinnego

> samochodu. Podobnie jak w M3. Nie jest to na pewno Impreza czy Lancer Evo, ale tamte maja

> fabrycznie za mało mocy i zdecydowanie za mało cylindrow.

Być może na Twoje warunki jest to niewielki samochód. Na nasze dość duży. Impreza jest o 20 cm dłuższa od jedynki, której nie odbieram jako małe i zwinne auto. Narzekać też bardzo nie można, ale wolał bym jednak auto mniejsze - bardziej wygodne w mieście.

Napisano

> Gallardo niestety poniżej 6 cyfr nie schodzi. Ferrari mozna kupić w przyzwoitej cenie, ale będzie

> to jakiś antyczny model. 360 nawet stare i z poważna potrzeba natychmiastowej wymiany paska

> (która kosztuje majątek) nadal poniżej $75K nie znajdziesz. 430 to sześć cyfr. Z w miarę

> nowych egzotykow to tylko R8.

GTRa bylo sobie strzelic grinser006.gif

Napisano

> Być może na Twoje warunki jest to niewielki samochód. Na nasze dość duży. Impreza jest o 20 cm

> dłuższa od jedynki, której nie odbieram jako małe i zwinne auto. Narzekać też bardzo nie

> można, ale wolał bym jednak auto mniejsze - bardziej wygodne w mieście.

To pomniejszona toyota avensis, więc nie mów że to taki wielki samochód wink.gif

Ok, avensis jest duży jak na klase D, ale nie zapominaj o klasie premium i autach luksusowych.

Napisano

> Jako że od wczoraj taka zabawka zawitała w moim garażu, [...]

Przeczytalem z zaciekawieniemwaytogo.gif - i powoli sie coraz bardziej przekonuje do Lexushmm.gif. Ale nie chce zeby mulher.gif sie w IS-F zabilazlosnik.gif...

Napisano

> IS-F jest niewielki. Jest trochę dłuższy od Sc430, ale nadal masz wrażenie małego i zwinnego

> samochodu. Podobnie jak w M3. Nie jest to na pewno Impreza czy Lancer Evo, ale tamte maja

> fabrycznie za mało mocy i zdecydowanie za mało cylindrow.

Ale co z tego, że mają za mało mocy skoro w warunkach drogowych robią takiego IS-Fa jak chcą?

Napisano

> może to zabrzmi gorsząco ale to taki super silnik w trochę oklepanej budzie

> wnętrze i bajery były niezłe ale fura nadwała się na weekendy czy wakacje ...

zlosnik.gif - widze ze mamy takie same zdaniezlosnik.gif. Chyba dlatego ze raza mnie typ plastiku w Mustangpalacz.gif...

Napisano

Wiesz, tylko, że auta luksusowe jeśli są na prawdę luksusowe prowadzi wynajęty kierowca. Wtedy im większy rozmiar auta tym auto bardziej luksusowe. Niestety jak się samemu prowadzi, to trzeba samemu manewrować i tu duże auto to żaden luksus w mieście, a często wręcz męczarnia. Dla mnie klasa C to już duże auto, a D bardzo duże.

Napisano

> Gallardo niestety poniżej 6 cyfr nie schodzi. Ferrari mozna kupić w przyzwoitej cenie, [,,,]

IMVHO nawet nie koszt zakupu jest przeszkodahmm.gif - tylko koszt utrzymaniapalacz.gif ...

Wiadomo ze z Ferrari nie ma co porownywac ale nawet BMW vs Toyotazlosnik.gif - run flat kosztowala mnie $436 - z sugerowanej ceny $499 - czyli tyle co kosztuje komplet opon do Toyotazlosnik.gif. Analogicznie i skalowo bedzie z Ferrarizlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Przeczytalem z zaciekawieniem - i powoli sie coraz bardziej przekonuje do Lexus. Ale nie chce zeby

> sie w IS-F zabila...

Moja żona nadal nie chce wsiąść za kierownicę. Jako pasażer tak, zreszta mnie podpuszcza żebym zaryczal, ale sama nie.

Napisano
  • Autor

Tak z ciekawości porównanie kosztów robiłem:

- klocki hamulcowe:

- GS 460 $100

- IS-F $250

- F 360 $3000

- wymiana oleju:

- GS 460 $150

- IS-F $250

- F 360 $700

- opona tylna w miarę przyzwoita:

- GS460 $90

- IS-F $180

- F360 $250

Czyli masz racje - kupić to pikus...

Napisano
  • Autor

> GTRa bylo sobie strzelic

Jakby Nissan przykleil mu znaczek Infiniti, to pewnie żona by mi się zgodziła na GT-Ra. Ale on ma napis Nissan i na nic nie zdawaly się tłumaczenia... A poza tym o dwa cylindry za mało. V8 to V8 i żaden V6 choćby nie wiem ile turbo miał go nie zastąpi.

Napisano

> Jakby Nissan przykleil mu znaczek Infiniti, to pewnie żona by mi się zgodziła na GT-Ra. Ale on ma

> napis Nissan i na nic nie zdawaly się tłumaczenia... A poza tym o dwa cylindry za mało. V8 to

> V8 i żaden V6 choćby nie wiem ile turbo miał go nie zastąpi.

Tu oczywiscie sie zgadzam. Poza tym jeszcze istotne jak bardzo chciales zap.... - gdyby to bylo absolutnie glownym priorytetem to przypuszczam, ze w takich pieniadzach musialoby sie skonczyc na GTR.

Napisano
  • Autor

> Tu oczywiscie sie zgadzam. Poza tym jeszcze istotne jak bardzo chciales zap.... - gdyby to bylo

> absolutnie glownym priorytetem to przypuszczam, ze w takich pieniadzach musialoby sie skonczyc

> na GTR.

GT-R nawet najstarszy możliwy, używany i z bogatą przeszłością to wydatek rzędu $70K - w tej cenie masz jednowłaścicielowego, zadbanego Bentleya Continental który mnie bardziej pociąga. Albo F360 z 2002 roku z minimalnym przebiegiem (i paskiem do natychmiastowej wymiany - to najczęstszy powód dla którego właściciele pozbywają się F360). Albo 911 4S z dodatkową gwarancją (która nie obejmuje nawigacji, która jest znana z notorycznego psucia się a której wymiana to kilkanaście k$).

Bardzo dokładnie badałem rynek pod kontem wielu czynników - "fun'u" z jazdy, kosztów utrzymania, niezawodności, typowych napraw itp. i Lexus po prostu był optymalny biorąc pod uwagę moje kryteria i wagi. Nawet gdzieś mam taką tabelkę w Excelu smile.gif

P.S. Ostatnim czynnikiem który musisz wziąć pod uwagę to jak wyglądają drogi na Florydzie - np. IS-F'a bym raczej w Polsce nie kupił, bo by mi kręgosłup wysiadł na dziurach - w PL zdecydowanie bym wolał np. Imprezę STi - samochód zaprojektowany do dawania sobie rady z nieutwardzonymi (lub prawie nieutwardzonymi) drogami.

Napisano

> GT-R nawet najstarszy możliwy, używany i z bogatą przeszłością to wydatek rzędu $70K - w tej cenie

> masz jednowłaścicielowego, zadbanego Bentleya Continental który mnie bardziej pociąga. Albo

> F360 z 2002 roku z minimalnym przebiegiem (i paskiem do natychmiastowej wymiany - to

> najczęstszy powód dla którego właściciele pozbywają się F360). Albo 911 4S z dodatkową

> gwarancją (która nie obejmuje nawigacji, która jest znana z notorycznego psucia się a której

> wymiana to kilkanaście k$).

> Bardzo dokładnie badałem rynek pod kontem wielu czynników - "fun'u" z jazdy, kosztów utrzymania,

> niezawodności, typowych napraw itp. i Lexus po prostu był optymalny biorąc pod uwagę moje

> kryteria i wagi. Nawet gdzieś mam taką tabelkę w Excelu

> P.S. Ostatnim czynnikiem który musisz wziąć pod uwagę to jak wyglądają drogi na Florydzie - np.

> IS-F'a bym raczej w Polsce nie kupił, bo by mi kręgosłup wysiadł na dziurach - w PL

> zdecydowanie bym wolał np. Imprezę STi - samochód zaprojektowany do dawania sobie rady z

> nieutwardzonymi (lub prawie nieutwardzonymi) drogami.

Nie watpie, ze podszedles do tematu analitycznie smile.gif

Ale strasznie drogie u was te GTRy. Mieszkajac w US zawsze bralbym tez pod uwage Corvette Z06...malinka...

Napisano

> Trzeba było jeszcze telewizor i małżonkę wystawić do tych zdjęć

Może chodziarz na tle basenu plisssssss

Napisano
  • Autor

> Nie watpie, ze podszedles do tematu analitycznie

> Ale strasznie drogie u was te GTRy. Mieszkajac w US zawsze bralbym tez pod uwage Corvette

> Z06...malinka...

Z06 jest niesamowite (choć jak już iść na całość to ZR1), ale cierpi na syndrom Corvette - widząc osobę jadącą tym samochodem od razu podejrzewasz że ma na sobie koszulkę z napisem "Dale Earnhardt Jr." smile.gifsmile.gif

250px-Dale_Earnhardt_Jr_2008_Cropped.jpg

Napisano

> Marek, Lexus jak Lexus - ale ...biały?

> Przecież to się brudzić będzie koszmarnie

paradoksalnie czarny brudzi się tak samo jak biały i czerwony hehe.gif

poza tym, u nich pewnie nie ma tyle syfu na drodze co u nas...

Napisano

> Jak sie nie podoba to zawsze jest kombi.

np takie:

Napisano

> F360 z 2002 roku z minimalnym przebiegiem (i paskiem do natychmiastowej wymiany - to

> najczęstszy powód dla którego właściciele pozbywają się F360).

Ile kosztuje taki pasek? palacz.gif

Już sam koszt wymiany klocków mnie przeraża sick.gif

Ciekawe jaką mają marże na częściach... 60, 70% ?

Napisano
  • Autor

Na cenę wymiany paska w Ferrari składa się wiele czynników. Po pierwsze ten silnik ma 4 walki i kręci się do 9000 obrotów - pasek musi być zrobiony z trochę bardziej wytrzymalych materiałów niż w zwykłym samochodzie. Po drugie rynek na paski do F360 jest raczej niewielki i nie spodziewam sie żeby były zamienniki. Do tego samo Ferrari (czy tez podwykonawca) tez z uwagi na minimalna produkcje tych paskow ma spore koszty jednostkowe - płacisz nie tylko za materiał i robocizne ale także za przygotowanie maszyn do tej niewielkonakladowej produkcji. Po trzecie sama operacja wymiany paska z uwagi na miejsce w którym jest położony silnik wymaga rozkrecenia pól samochodu. A po czwarte certyfikowany mechanik Ferrari kosztuje majątek bo trzeba mu płacić nawet jak nie ma nic do roboty. A żeby być dealerem musisz mieć conajmniej jednego takiego. I to wszystko składa sie na gigantyczna cenę.

Napisano

no ale bez przesady przeciez troche tych 360 wyszlo z fabryki smile.gif

Napisano
  • Autor

> no ale bez przesady przeciez troche tych 360 wyszlo z fabryki

Ile? Kilka tysięcy max. Do tego większość z nich stoi w garażach kolekcjonerów. Podejrzewam ze jest zapotrzebowanie na jakieś 200-300 pasków rocznie na całym świecie.

Napisano

[...] zreszta mnie podpuszcza żebym

> zaryczal, ale sama nie.

A za noise pollution zaplaci jak busted.gif sie przyczepizlosnik.gif?

Napisano

> Tak z ciekawości porównanie kosztów robiłem:

> - klocki hamulcowe:

>[...]

> - F 360 $3000

> - wymiana oleju:

>[...]

> - F 360 $700

> - opona tylna w miarę przyzwoita:

[...]

> - F360 $250

> Czyli masz racje - kupić to pikus...

Ano tak - kupic to nie problem. Z reszta tych marek nikt nie kupuje - wiekszosc jest na lease - czyli de facto odpis od podatkulizak.gif - ale z drugiej strony siak czy owak z twojej kieszeni idzie.hmm.gif.

Z ciekawosci zlosnik.gif

Lease na 60 miesiecy - 30% balloon

dscf8540va.jpg

Popatrzylem co ma "moj' lokalny delaer Bentley i w zasadzie to uzywka mozna wyjechac za przyzwoita cene jak kogos te VeeW pociagajawink.gif ...

dscf8540vav.jpg

Napisano
  • Autor

> [...] zreszta mnie podpuszcza żebym

> A za noise pollution zaplaci jak sie przyczepi?

Floryda jest jednym ze stanów USA gdzie panuje wolność samochodowa - nie masz przeglądów rejestracyjnych a policja nie może Ci właściwie nic zrobić jak np. nie masz tłumika. Mozna jeździć bez fragmentów nadwozia. Jedyne do czego sie czepiaja to posiadanie stopów i jakichkolwiek świateł z przodu w nocy (mogą być świeczki za szkłem). Kierunkowskazy nie są już wymagane, możesz używać sygnałów ręka przez okno. Z przepisów o ruchu drogowym egzekwowany jest wyłącznie ten o ograniczeniu prędkości, o nie przejezdzaniu na czerwonym (ale są wyjątki - np. czerwona strzałka w prawo, pod nią wielki napis "no turn on red", stoję, a policjant za mną na mnie trabi żebym jechał...), i o zwolnieniu na stopie (nie wymagają żebyś sie zatrzymał).

Napisano

> Floryda jest jednym ze stanów USA gdzie panuje wolność samochodowa - nie masz przeglądów

> rejestracyjnych a policja nie może Ci właściwie nic zrobić jak np. nie masz tłumika.

> (...)

A i tak pewnie większość samochodów jest w lepszym stanie niż w Polsce, w której takiej wolności nie ma. zlosnik.gif

Napisano

> A i tak pewnie większość samochodów jest w lepszym stanie niż w Polsce, w której takiej wolności

> nie ma.

Nie byłbym tego taki pewny. Na szopie u amerykańskiego farmera

może stać jakiś Dodge albo inne auto amerykańskie, które nie spełnia

ani jednej z norm europejskich grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> A i tak pewnie większość samochodów jest w lepszym stanie niż w Polsce, w której takiej wolności

> nie ma.

Tak, ale wynika to z powodu drogich części i drogich napraw - utrzymanie starego samochodu jest bardzo drogie i jak to nie jest jakiś egzemplarz kolekcjonerski, to idzie na złom. A poza tym wszystkie samochody maja gwarancje na katalizator na 10 lat/200 tys. km (wymóg federalny).

Napisano

> Nie byłbym tego taki pewny. Na szopie u amerykańskiego farmera

> może stać jakiś Dodge albo inne auto amerykańskie, które nie spełnia

> ani jednej z norm europejskich

U nas nic nie stoi w szopie. Wszystko jeździ po drogach do ostatniego tchnienia. zlosnik.gif Ostatnich 15 lat przeglądy dostaje dzięki znajomościom w SKP. zlosnik.gif

Napisano

> U nas nic nie stoi w szopie. Wszystko jeździ po drogach do ostatniego tchnienia.

Takie też?

old-truck-n-american-flag-big.jpg

grinser006.gif

Napisano

> Jakby Nissan przykleil mu znaczek Infiniti, to pewnie żona by mi się zgodziła na GT-Ra. Ale on ma

> napis Nissan i na nic nie zdawaly się tłumaczenia...

Zmień żonę wink.gif

Napisano

> Floryda jest jednym ze stanów USA gdzie panuje wolność samochodowa [...]

I to w sumie moze brzmi jak anarchia ale mi sie podoba. dlaczegohmm.gif - bo juz nie wiele miejcs na swiecie gdzie jest "common sense". U mnie niestety nie mozliwe - bo za malo stanow i raz do roku sie spotykaja i staraja sie ujednolicic pewne rzeczhmm.gif

[...]nie masz przeglądów

> rejestracyjnych a policja nie może Ci właściwie nic zrobić[...]

to tak jak QLD-zlosnik.gif - nie ma przegladow. I jak jezdzil starym rozwalajacym sie trupem to ok.gif dopoki czegos nie zrobisz. Ale jak pyskujesz do busted.gif to lecisz za wszystko co znajdziezlosnik.gif ... a znajdziezlosnik.gif

westie.jpg

za wygglad tezzlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.