Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koszty serwisowania kompaktów - zestawienie radia TOK FM

Featured Replies

Napisano

> IMHO na wszystko...

no bez przesady, na alternator? hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> kolega i ile się nie mylę jest lekarzem, a auto na L ujeżdża jego ojciec

Napisał, że ON ma, może w spadku dostał zlosnik.gif

Napisano

> no bez przesady, na alternator?

Normalny kierowca raczej ominie wielka kaluze...

Napisano

> Napisał, że ON ma, może w spadku dostał

Nie znam stosunków w rodzinie kolegi Lordero Vadero, więc nie mogę napisać, że to przypomina młodego Cinosa (jak miał 16 lat zlosnik.gif) i pisał... w moim Punto zlosnik.gif. Może rzeczywiście Vadero ma udział w tym aucie ok.gif... na pewno ma hopla na punkcie innej marki na F zlosnik.gif

Napisano

> Normalny kierowca raczej ominie wielka kaluze...

Nie znasz mnie hehe.gif, no ale ja normalny nie jestem. Prawda jest taka, że jak do CC/SC montowali pełne alternatory to awarie zdarzały się rzadko. Jak zaczęli montować te ażurowe guano zlosnik.gif to się zaczęło zlosnik.gif

Napisano

> Nie znasz mnie , no ale ja normalny nie jestem. Prawda jest taka, że jak do CC/SC montowali pełne

> alternatory to awarie zdarzały się rzadko. Jak zaczęli montować te ażurowe guano to się

> zaczęło

Taniosc wink.gif w doblo juz 150kkm i tfu,tfu,tfu cisza wink.gif

Napisano

> Taniosc w doblo juz 150kkm i tfu,tfu,tfu cisza

różnie bywa, mój po 65tkm w PII już się zaczął odzywać po deszczu, ale to auto to największa porażka z jaką miałem do czynienia zlosnik.gif

Napisano

.Jak zaczęli montować te ażurowe guano to się

> zaczęło

Czytam te bzdury i choc zwykle sie nie wypowiadam, to wtrace swoje 3 gr.

Mam uno 899 - najwiekszy golas Fiata - od nowosci (czyli 2000), aktualnie 190 tys, alternator oryginal.

Jakos nic powaznego sie nie psuje, silnik ten sam, odpala od 1 razu (a jak kupowalem, zyczliwi wieszczyli, ze rozpadnie sie po 100 kkm)

Przeglad techniczny tez przechodzi co roku - bezproblemowo i bez znajomosci.

Moze dlatego, ze dbam o drobiazgi i samochod jest zadbany..

Zwykle oszczednosci na drobiazgach prowadza do duzych wydatków wink.gif

I to jest moja teoria na bezawaryjnosc auta - jak dbasz, tak masz.

Napisano

> Marooha to napisz jak jesteś taki biegły w Fiatach czyje Altki instaluje Fiat, a czyje np.

> Suzuki/Toyota ja Ci odpowiem obydwoje stosują Denso i co w suzuki nie pęknie obudowa, a w

> fiacie pęknie ? Może pękać przez złe umiejscowienie, ew. inne rzeczy, ale to kwestia danego

> modelu Fiata, a nie wszystkich bo w innym przypadku dotyczyłoby to wszystkich samochodów z

> alternatorami Denso, a takich trochę jeździ więc coś wiesz w temacie, ale chyba nie do końca

> To, że pękaŁY obudowy altków Fiatach jest FAKTEM, ale dotyczy to tylko niektórych MODELI, a nie

> wszystkich fiatów

ale o to właśnie chodzi, widzisz mnie też padł altek denso po 70kkm i to nie był wyjątek

altek ma prawdopodobnie za małą moc, być może jest w złym miejscy, nie wiem

faktem jest że do 100kkm w większości c-maxów altek pada icon_rolleyes.gif

więc dla mnie nie ma znaczenia jakiej jest firmy, ewidentnie ford dał ciała i coś spaprał

Napisano

> I to jest moja teoria na bezawaryjnosc auta - jak dbasz, tak masz.

teściowie mają uno z '97 roku, oczywiście od nowości. Podobnie jak u Ciebie. Brak większych problemów. Bo to, że w tym roku po 13 latach tłuczenia się nim głównie po mieście trzeba było wymienić sprzęgło, uważam za normalne. W silniku nigdy nic nie ruszane. Teść nie rozumie po co w ogóle ktoś kupuje samochody innych marek, skoro Fiat jest a) tańszy b) bezawaryjny zlosnik.gif

Napisano

> Heh, ale nie we WSZYSTKICH Fiatach są źle umiejscowione i nie we wszystkich INNYCH markach są

> dobrze umiejscowione..., albo w innych markach inne rzeczy są RÓWNIE źle zrobione, albo nawet

> gorzej chodzi o to, żeby nie popadać w skrajność bo psują się WSZYSTKIE auta, a dużo zależy od

> eksploatacji, a pękające głowice w 2.0 TDI to co nie był problem tak ? Naprawa tańsza niż

> wymiana alternatora w Fiacie ?

> Takich przypadków można mnożyć i mnożyć dlatego upieram się, że wieszanie się na alternatorach w

> Fiatach

Tylko VW od razu poprawił te głowice. Podobnie jak była akcja serwisowa do zacierającego się napędu pompy oleju, co w pierwszych 2.0 TDI 140KM stwarzało problemy.

Tymczasem Fiat jak się psuł tak się psuje i nic z tym nie robią - tak samo wspomaganie kierownicy psuło się regularnie co 70kkm w pII jaki w grande punto. tak samo bylo z pompami paliwa, jak i z altkami smile.gif

Napisano

> Mówisz o tym ujeżdzanym jako Nauka Jazdy ?

tak, a co? kursanci zajezdżają alternatory? cfaniaczek.gif

Napisano

> Tylko VW od razu poprawił te głowice. Podobnie jak była akcja >serwisowa do zacierającego się napędu

> pompy oleju, co w pierwszych 2.0 TDI 140KM stwarzało >problemy.

> Tymczasem Fiat jak się psuł tak się psuje i nic z tym nie robią - >tak samo wspomaganie kierownicy

> psuło się regularnie co 70kkm w pII jaki w grande punto. tak >samo bylo z pompami paliwa, jak i

> z altkami

Na żlopanie oleju tez zrobili akcje serwisowa ?

Zastanawia mnie jak to mozliwe ,ze wogole tyle fiatow jezdzi wink.gif

Napisano

> tak, a co? kursanci zajezdżają alternatory?

Zajezdzaja cale auta... no.gif

Napisano

> Co, jak powszechnie wiadomo, ma destrukcyjny wpływ na alternator.

> mar00ha

jak i na tylne lampy, klamki zewnętrzne (chyba 4ty komplet i nadal na spocie drzwi nie potrafili otworzyć koledzy z IKP zeby.GIF ), nagrzewnicę, pompę paliwa w pierwszym tygodniu eksploatacji etc wink.gif

Napisano

> jak i na tylne lampy, klamki zewnętrzne (chyba 4ty komplet i >nadal na spocie drzwi nie potrafili

> otworzyć koledzy z IKP ), nagrzewnicę, pompę paliwa w >pierwszym tygodniu eksploatacji etc

Widze ,ze trafiles na taki egz. jak ja na Scenica...

Na klamki ma wplyw bo otwiera sie je duzo czesciej przez roznych ludzi ?

Napisano

> To samo ja, a mam przecież najbardziej awaryjny, wyklęty model fiata...

> obok pracy mam serwis samochodowy i widzę co tam przyjeżdża. jakoś fiaty wcale nie są w

> większości...

może nie świadczą usługi lawety.

fiaty to to tylko na lawecie do warsztatu. inne przynajmniej same dojadą grinser006.gif

Napisano

> Tylko VW od razu poprawił te głowice.

Wymienili wszystkim za darmo?

Podobnie jak była akcja serwisowa do zacierającego się napędu

> pompy oleju, co w pierwszych 2.0 TDI 140KM stwarzało problemy.

> Tymczasem Fiat jak się psuł tak się psuje i nic z tym nie robią - tak samo wspomaganie kierownicy

> psuło się regularnie co 70kkm w pII jaki w grande punto. tak samo bylo z pompami paliwa, jak i

> z altkami

No tak Fiat jak się psuje tak się psuje, jak inny sie psuje to nic takiego facepalm.gif

Napisano

> Tylko VW od razu poprawił te głowice. Podobnie jak była akcja serwisowa do zacierającego się napędu

> pompy oleju, co w pierwszych 2.0 TDI 140KM stwarzało problemy.

No i? Za darmoszkę każdemu to zrobili, że tak chwalisz czy mam Ci podlinkować pewien blog o passacie?

> Tymczasem Fiat jak się psuł tak się psuje i nic z tym nie robią - tak samo wspomaganie kierownicy

> psuło się regularnie co 70kkm w pII jaki w grande punto. tak samo bylo z pompami paliwa, jak i

> z altkami

Dramat. Ta historia z pompą dosyć naciągana przy zasilaniu lpg...

Napisano

> teściowie mają uno z '97 roku, oczywiście od nowości. Podobnie jak u Ciebie. Brak większych

> problemów. Bo to, że w tym roku po 13 latach tłuczenia się nim głównie po mieście trzeba było

> wymienić sprzęgło, uważam za normalne.

Nie, to nie jest normalne. Są samochody, w których po tylu latach sprzęgło nadal działa. No ale jak chce się udowodnić, że fiat jest super to można w różne rzeczy wierzyć.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Nie, to nie jest normalne. Są samochody, w których po tylu latach sprzęgło nadal działa. No ale jak

> chce się udowodnić, że fiat jest super to można w różne rzeczy wierzyć.

> pozdrawiam,

> bromsky

facepalm.gif nie wpadłeś na to, że żywotność SPRZĘGŁA zależy głównie od EKSPLOATACJI ?! Nie ogarnięta kobieta w nowoczesnym turbodieslu zajedzie sprzęgło w 10kkm i co napiszesz, że słabe sprzęgła montują tak ? Inny kierowca tym samym samochodem zrobi 200 000km na tym sprzęgle facepalm.gif

niewiem.gif Ale jak chce się w coś wierzyć to się wierzy hehe.gif

Napisano

... o kant doopy potłuc, bo nie ma absolutnie NIC wspólnego z faktycznymi kosztami serwisu.

Aby uzyskać FAKTYCZNE (OK, będą to koszta przybliżone - dlaczego o tym dalej) koszta serwisu wystarczy poprosić od importera/producenta o tzw plan serwisowy wraz z wyceną.

Taka śliczna tabelka zawiera koszty wraz z sumą dla konkretnego przebiegu, WRAZ Z TYM, CO W/G PRODUCENTA SIĘ ZUŻYJE.

I tak - bazując na pewnej marce - mamy np:

P30

Klocki przód

Filtr ppyłowy

Serwis klimy

P60

Klocki/tarcze przód

Filtr ppyłowy

Filtr paliwa (lub co 2 lata)

Serwis klimy

Geometria

Żarówki

P90

Klocki przód

Klocki tył

Filtr ppyłowy

Łożysko koła przód (1 strona)

Amortyzatory przód

Serwis klimy

P120

Klocki/tarcze przód

Filtr ppyłowy

Filtr paliwa

Serwis klimy

Geometria

Żarówki

Amortyzatory tył,

Wahacz przód (1 strona)

Końcówka drążka kier (1 strona)

P150

Jak P90 + rozrząd

itd itd.

Dopiero bazując na TAKIM kwicie można wyrabiać sobie pojęcie (przybliżone, ale jednak) n/t kosztów serwisu, a nie jak se redakturek da wyssany z (nawet nie palca, ale nie będę już mówił skąd - niech wyobraźnia p.t. czytelników zagra) cennik spłodzi i w xcela wklepie funkcji "suma" używając...

Z ciekawostek a propos planów serwisowych -

Pewna firma z grupy bardzo tu uznanej :-) uznała, że u niej klocki h-c przód w/g normatywu to starczają na 90 kkm, czym wywołała powszechną wesołość na sali :-)

Napisano

Powiedz mi, czemu amorki po 90kkm i 150kkm a nie 90kkm i 180kkm ? hmm.gif

Napisano

> Dopiero bazując na TAKIM kwicie można wyrabiać sobie pojęcie (przybliżone, ale jednak) n/t kosztów

> serwisu

Ale to też bardzo zgrubnie IMO (aczkolwiek na pewno jest to dużo lepsze przbliżenie, niż po prostu zestawienie cen określonych podzespołów) - bo zdarzają się też rzeczy, które np. w danym modelu w założeniu nie miały podlegać wymianie, ale teoria rozjechała się z praktyką i jednak taka konieczność występuje. zlosnik.gif Czasem takie "niespodzianki" potrafią wygenerować całkiem pokaźne koszty dodatkowe. ok.gif

Napisano

> ale to auto to największa porażka z jaką miałem do czynienia

Jako moderator muszę Cię pouczyć, żebyś nie wszczynał awantur. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> Tylko VW od razu poprawił te głowice. Podobnie jak była akcja serwisowa do zacierającego się napędu

> pompy oleju, co w pierwszych 2.0 TDI 140KM stwarzało problemy.

Na pocieszenie dżihadowcom napiszę, że VW nadal nie uporał się z problemem płynących tłoków w silnikach 1.4 160KM montowanych w Golfach i Scirocco. I to mimo akcji serwisowej. Jeden gość w Scirocco ze spłyniętym tłokiem, po wymianie silnika przejechał 760 kilometrów i okazało się że znów kompresji nie ma na którymś garnku.

mar00ha

Napisano

> jak i na tylne lampy, klamki zewnętrzne (chyba 4ty komplet i nadal na spocie drzwi nie potrafili

> otworzyć koledzy z IKP ), nagrzewnicę, pompę paliwa w pierwszym tygodniu eksploatacji etc

Oj tam, oj tam... Zwykłe rzeczy eksploatacyjne. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> Powiedz mi, czemu amorki po 90kkm i 150kkm a nie 90kkm i 180kkm ?

Może ze względu na ogólne zużycie auta, co pewnie przekłada się w jakimś_tam stopniu na zużycie amorków. niewiem.gif

Napisano

> Na pocieszenie dżihadowcom napiszę, że VW nadal nie uporał się z problemem płynących tłoków w

> silnikach 1.4 160KM montowanych w Golfach i Scirocco. I to mimo akcji serwisowej. Jeden gość w

> Scirocco ze spłyniętym tłokiem, po wymianie silnika przejechał 760 kilometrów i okazało się że

> znów kompresji nie ma na którymś garnku.

> mar00ha

Czy mogę wcisnąć "powiadom moderatora" ? hehe.gif

reasumując, co by wojny nie wszczynać

Fiat boryka się z wieloma pierdołami, VW zaś z wieloma poważnymi problemami zlosnik.gif

Napisano

... Większość

> elementów jest IDENTYCZNA

Żeby było weselej to się spytam czemu sławne silniki 1.9 diesel we Fiacie podobno się bardziej psują a włożony pod maske np opla już nie cfaniaczek.gif Albo z innej paczki - dostawcze silnik 2.2 we Fiatach Citroenach i Peugeotach notorycznie po pewnym przebiegu wypalają sie tłoki a u głównego producenta czyli Forda zaciskają zęby i niby nic się nie dzieje biglaugh.gif

Napisano

> Może ze względu na ogólne zużycie auta, co pewnie przekłada się w jakimś_tam stopniu na zużycie

> amorków.

Albo producent wie jakie części montuje w fabryce, a jakie dostarcza do ASO... zlosnik.gif

Napisano

> Na żlopanie oleju tez zrobili akcje serwisowa ?

> Zastanawia mnie jak to mozliwe ,ze wogole tyle fiatow jezdzi

we fiacie? nie zrobili. moje grande od nowosci żre ok. 1l na 1000km i nikt nic z tym na gwarancji zrobic nie chcial... podobno ten typ tak ma jak jezdzi na L. tyle to żarło moje punto 2 po 500kkm

Napisano

> Widze ,ze trafiles na taki egz. jak ja na Scenica...

> Na klamki ma wplyw bo otwiera sie je duzo czesciej przez roznych ludzi ?

juz tak bronisz tego fiata ze nawet nie spojrzysz ze fiat sam sie przyznal do lipnosci tych klamek i lamp tylnych bo wymieniano to w ramach akcji serwisowej... 3 razy. nadal lampy parują albo kostki sie przepalają a tylnych drzwi sie nie da otworzyc

Napisano

> we fiacie? nie zrobili. moje grande od nowosci żre ok. 1l na 1000km i nikt nic z tym na gwarancji

> zrobic nie chcial... podobno ten typ tak ma jak jezdzi na L. tyle to żarło moje punto 2 po

> 500kkm

Pytam o VW hmm.gif co do twojego fiata to hmm... jakby to powiedziec silnik dostaje mocno po pupie chyba ,ze prowadzicie kursy dla tych co utracili prawko i robia godziny przed egzaminem hehe.gif

Napisano

> juz tak bronisz tego fiata ze nawet nie spojrzysz ze fiat sam sie przyznal do lipnosci tych klamek

> i lamp tylnych bo wymieniano to w ramach akcji serwisowej... 3 razy. nadal lampy parują albo

> kostki sie przepalają a tylnych drzwi sie nie da otworzyc

To zdecyduj sie spineyes.gif robią te akcje serwisowe czy nie ? cfaniaczek.gif

Napisano

apropo identycznosci czesci montowanych w roznych markach. kuzynek pracuje w trw, chyba na kontroli jakosci. robia przekladnie kierownicze do fiest, mazd 2, a teraz tez do audi 1. taki ford łyka prawie kazdy babol, daje sobie wcisnac przekladnie z wadami fabrycznymi. mazda z kolei dokladnie sprawdza kazda przekladnie i odrzuca wadliwe przed montażem do aut. a takie audi juz nadzorowalo wszystko na poziomie projektowania, pilnowalo norm jakosci i nawet chcialo doplacic za przeprojektowanie pewnych rzeczy aby wyeliminoac jakies luzy normalnie akceptowalne przez innych producentow. kuzynek tu zaglada, moze sie odezwie i poda szczegoly.

Napisano

był już wątek na temat różnicowania części, ale "znafcy" stwierdzili, że to niemożliwe, że się nie opłaca. A jednak się opłaca już na etapie produkcji to zrobić i tu jest pies pogrzebany hehe.gif

Napisano

> Pytam o VW co do twojego fiata to hmm... jakby to powiedziec silnik dostaje mocno po pupie

> chyba ,ze prowadzicie kursy dla tych co utracili prawko i robia godziny przed egzaminem

ale zauważ, ze ja nic nie pisze o elementach ktore maja prawo sie zużyc. ja narzekam na to ze od samego poczatku sa z tym autem jaja. wniosek taki ze te auta nie wytrzymuja intensywnej eksloatacji. jak sobie robisz 10kkm na rok to bedziesz zadowolony.

Napisano

> Pytam o VW

nie znam problemu olejowego. oczytalem sie tylko w problemach z paskami b6 2.0tdi

co do twojego fiata to hmm... jakby to powiedziec silnik dostaje mocno po pupie

> chyba ,ze prowadzicie kursy dla tych co utracili prawko i robia godziny przed egzaminem

dostaje po d*. ale ja nie narzekam na to co ma prawo sie psuc. nigdzie o padajacych sprzeglach i nietrwalym zawieszeniu nie pisze.

Napisano

> Pewna firma z grupy bardzo tu uznanej :-) uznała, że u niej klocki h-c przód w/g normatywu to

> starczają na 90 kkm, czym wywołała powszechną wesołość na sali :-)

mi faktycznie wystarczyły na tyle. Tylne jeszcze miały wg kompa do przejechania 30 tys.

Napisano

> mi faktycznie wystarczyły na tyle. Tylne jeszcze miały wg kompa do przejechania 30 tys.

Taki sprzet i tak wolno jezdzisz??

Albo zwyczajnie te klocki sa z gatunku nijak nie hamujacych za to bardzo dlugowiecznych. Ja jeszcze nie mialem klockow, ktore by mi wystarczyly na wiecej niz 20kkm.

Napisano

> nie znam problemu olejowego. oczytalem sie tylko w problemach >z paskami b6 2.0tdi

To ,ze go nie znasz nie znaczy ,ze go nie ma grinser006.gif

Napisano

Wy tu o jakich pierdołach piszecie, ale proszę, niech mi ktoś wytłumaczy fakt, że w jednym samochodzie filtr DPF kosztuje ok 4 000zł a w innym 18 000?????

Przeciez to jest paranoja. Ja rozumiem, że dany element nie był przewidziany do wymiany podczas eksploatacji, ale skad te sumy?

Zakladajac cene samochodu nowego okolo 80 000, to sam filtr DPF stanowi 25% calego auta....

Napisano

> mi faktycznie wystarczyły na tyle. Tylne jeszcze miały wg kompa do przejechania 30 tys.

Mi wymienili po 105kkm bo się kończyły na obu osiach - komp jeszcze nie pokazywał ale było blisko. Wolno nie jeżdzę ale za to głównie trasy

Napisano

Zużycie tez zależy od modelu auta. W Clio 2 klocki wymieniało się co 30kkm - po prostu TTTM.

A wymiana co 20kkm świadczy albo o słabym układzie hamulcowym który ledwie daje radę albo o zakladaniu miękkich klocków. Ostatecznie o pałowaniu gaz-hamulec smile.gif

Napisano

> Taki sprzet i tak wolno jezdzisz??

> Albo zwyczajnie te klocki sa z gatunku nijak nie hamujacych za to bardzo dlugowiecznych. Ja jeszcze

> nie mialem klockow, ktore by mi wystarczyly na wiecej niz 20kkm.

jesteś katem cool.gif mi fabryczne z MPSa na 30kkm, Hawki na ~25kkm zlosnik.gif

Napisano

> nie znam problemu olejowego. oczytalem sie tylko w problemach z paskami b6 2.0tdi

> co do twojego fiata to hmm... jakby to powiedziec silnik dostaje mocno po pupie

> dostaje po d*. ale ja nie narzekam na to co ma prawo sie psuc. nigdzie o padajacych sprzeglach i

> nietrwalym zawieszeniu nie pisze.

buehehehe... jaka nagła zmiana tonu rotfl.gif

Napisano

> apropo identycznosci czesci montowanych w roznych markach. kuzynek pracuje w trw, chyba na kontroli

> jakosci. robia przekladnie kierownicze do fiest, mazd 2, a teraz tez do audi 1. taki ford łyka

> prawie kazdy babol, daje sobie wcisnac przekladnie z wadami fabrycznymi. mazda z kolei

> dokladnie sprawdza kazda przekladnie i odrzuca wadliwe przed montażem do aut. a takie audi juz

> nadzorowalo wszystko na poziomie projektowania, pilnowalo norm jakosci i nawet chcialo

> doplacic za przeprojektowanie pewnych rzeczy aby wyeliminoac jakies luzy normalnie

> akceptowalne przez innych producentow. kuzynek tu zaglada, moze sie odezwie i poda szczegoly.

Jaki z tego morał? Ano taki, że Twój kuzynek to zwykły admin.gif, świadomie zatwierdzający wadliwe przekładnie. No i taki, że ford to brat fiata hahaha.gif

Napisano

> we fiacie? nie zrobili. moje grande od nowosci żre ok. 1l na 1000km i nikt nic z tym na gwarancji

> zrobic nie chcial... podobno ten typ tak ma jak jezdzi na L. tyle to żarło moje punto 2 po

> 500kkm

Na pocieszenie przytoczę silnik VW SŁYNNY 1.4 75KM najbardziej olejożerny silnik wśród w miarę świeżych samochodów i mam znajomych którzy kupili Polo IV z tym silnikiem (bo wcześniej mieli Citroena który ciągle się psuł i już nie chcieli używanego samochodu chcieli nowy z salonu, żeby był bezproblemowy) i co nie jest normalne bo zużycie oleju takie całkiem nadmierne to przeważnie w tych silnikach jest po 120-140kkm, a u nich od NOWOŚCI chleje olej bańkami i VW NIC z tym nie zrobił stwierdzili, że TTTM i nie mają obowiązku tego naprawiać w normie z książki tj. 1l/1000km się mieści, a że ta norma jest absurdalna to już ich podkładka, że nie muszą nic z tym robić, a na forach to już jest legendarny silnik ze spalania oleju nie ma większego dwusuwa z tamtych lat dlatego kupowanie auta z takim silnikiem jako używany to proszenie się o kłopoty, ale z drugiej strony przynajmniej oleju nie trzeba wymieniać tylko filtr co 10kkm zakrecony.gifwinner.gif

Napisano

> Taki sprzet i tak wolno jezdzisz??

Wolno nie jeżdżę, ale nie jeżdżę bezmyślnie. Jak widzę, że trzeba zwolnić to zwalniam nim jeszcze trzeba będzie użyć hamulców. Zwykle przekłada się to na większą prędkość podróży. Nie hamuję przed/na zakręcie, sporo hamuję silnikiem. Pewnie przekłada się to w jakimś stopniu na tempo zużycia klocków.

> Albo zwyczajnie te klocki sa z gatunku nijak nie hamujacych za to bardzo dlugowiecznych.

Z hamulców byłem zadowolony, choć w obecnym aucie są duużo skuteczniejsze.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.