Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bravo 2007 - 1,9 150 KM - problem = gwiżdżące turbo

Featured Replies

Napisano

> Hmmm 2 sekundy Bardzo ważne są filtry.... jest tego masa na rynku ... ja stosuje oleju: Boscha,

> powietrza Mana.... paliwa obecnie UFI ... przedtem Boscha... podobno Knechty sobie ludziska

> chwalą ....

Patrzyłem kilka razy wczoraj , po nocy 1 sek od zapalenia silnika , a po kilku godzinach stania od razu po włączeniu. Na ciepłym silniku podczas kręcenia. Filtr oleju szałowy pewnie nie mam ale wymieniany wiadomo z olejem co 10kkm , filtr paliwa mam roku czasu , oryginał.

Napisano

> Hmmm 2 sekundy Bardzo ważne są filtry.... jest tego masa na rynku ... ja stosuje oleju: Boscha,

Akurat w tescie Motoru filtr Boscha za pieknei nie wypadl zeby.GIF Mial chyba najwiecej nawciskane kilometrow "tasiemek", czyli teoretycznie najszybciej powinien sie zapychac. Ale nie jestem pewien czy dobrze zapamietalem smile.gif

Napisano

> Akurat w tescie Motoru filtr Boscha za pieknei nie wypadl Mial chyba najwiecej nawciskane

> kilometrow "tasiemek", czyli teoretycznie najszybciej powinien sie zapychac.

No nie.... jeśli faktycznie miał najwięcej tej bibuły to miał największą powierzchnię filtrującą ... czyli zapcha się na samym końcu i będzie stawiał najmniejsze opory dla przepływu paliwa ...

Napisano

> Olej jak każe fabryka co 30 kkm - poziom zawsze conajmniej 25% powyżej minimum (Selenia WR),

> traktowanie to 80% trasa z prędkościami do 140-150 km/h, końcówka trasy zawsze po mieście

> (turbo już zimne) - nigdy nie gaszone auto po mocnym katowaniu. Generalnie jeden kierowca,

> żona sporadycznie.

Pisałem to wielokrotnie i pewnie napiszę jeszcze wielokrotnie. Wymiana oleju w silniku maksymalnie co 20.000 km. 30.000 km jest to zabieg marketingowy producentów oleju i silnika.

> Co do zmian oleju. Jest do udowodnienia, że 30 kkm to za dużo? Bo jak tak, to niech FAP wymienia

> turbiny za swoje, skore okresy międzyprzeglądowe zachowane. Robię sporo kilometrów (30k

> rocznie), więc wymieniam olej raz do roku, a ponieważ tak jak pisałem 80% to trasa, to byłem

> pewny, że te 30 to bezpieczny intrewał. Po założeniu nowej turbiny będę robić co 20, planuję

> jeszcze ze 3-5 lat pośmigać zobaczymy, czy nowa da radę dłużej.

> p.s. 1. Co awarii to zapomiałem jeszcze o skrzypiącym sprzęgle - ale "wysprzęglika" nie zmieniam na

> pozmianowy puki sie nie rozsypie

> p.s. 2. Jak szukałem dwumasa ASO Rzeszów zawołało 2500 (za sam dwumas), ale powidzieli, że

> wymieniają tylko ze sprzęgłem + robocizna = łącznie 5200 PLN , kupiłem z Inter Cars za 1250

> (połowa ceny) Valeo i okazało się, że fabryka na pierwszy montaż daje takie samo Valeo, jak

> kupiłem w Inter Cars. Łącznie z montażem wyszło mi 1500 Tak, że jak komuś padnie to polecam.

Mnie padło sprzęgło w 1.9 120 KM po 37.000 km. Chciałem kupić w Intercarsie, to znajomy z ASiO powiedział, że tamto sprzęgło koło Valeo to może i leżało, a babeczka miesiąc wcześniej też się na nie uparła to ściągali ją lawetą 200 km od Skierniewic.

250 zł za wymianę dwumasa i sprzęgła w ASO? Za samo sprzęgło zapłaciłem 400 zł po rabacie z ASO i Fiata. Za sprzęgło, które według katalogu kosztuje ok. 1500 zł zapłaciłem 800 zł.

Napisano

> Hmmm 2 sekundy

U mnie od nowości gaśnie po takim czasie kontrolka. Olej wymieniam co 12, max 15kkm.

Napisano
  • Autor

> Mnie padło sprzęgło w 1.9 120 KM po 37.000 km. Chciałem kupić w Intercarsie, to znajomy z ASiO

> powiedział, że tamto sprzęgło koło Valeo to może i leżało, a babeczka miesiąc wcześniej też

> się na nie uparła to ściągali ją lawetą 200 km od Skierniewic.

confused.gif Miałem oba w ręce, stare padnięte (fabryczne) i nowe z Inter Cars - dokładnie ten sam dwumas (producent, oznaczenia, wygląd - wszystko), zrobione już na nim 20 kkm i wszystko git

> 250 zł za wymianę dwumasa i sprzęgła w ASO?

Nie pisałem, że wymieniłem w ASO i, że razem ze sprzęgłem. Wymianiałem w prywatnym warsztacie i tylko dwumas. drive.gif

Napisano

> Miałem oba w ręce, stare padnięte (fabryczne) i nowe z Inter Cars - dokładnie ten sam dwumas

> (producent, oznaczenia, wygląd - wszystko), zrobione już na nim 20 kkm i wszystko git

> Nie pisałem, że wymieniłem w ASO i, że razem ze sprzęgłem. Wymianiałem w prywatnym warsztacie i

> tylko dwumas.

Ja pisałem o sprzęgle smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ja pisałem o sprzęgle

A no tak mlot.gif

Napisano

> końcówka trasy zawsze po mieście (turbo już zimne)

Na jakiej podstawie robisz takie założenie jakie jest w nawiasie?

Napisano

> U mnie od nowości gaśnie po takim czasie kontrolka. Olej wymieniam co 12, max 15kkm.

niewiem.gif To co opisałem było w 115 JTD jak i obecnie 150 Multijet....

Napisano
  • Autor

> Na jakiej podstawie robisz takie założenie jakie jest w nawiasie?

Bo jak się tłukę po mieście max do dwójki bez but.gif przez 10 minut, to z czego ma być gorące?

Napisano

> Bo jak się tłukę po mieście max do dwójki bez przez 10 minut, to z czego ma być gorące?

To jedziesz na tej dwójce na 800 obrotach ???

Na zadane pytanie z czego ma być gorące to odpowiem Ci że z silnika, ze spalin z układu wydechowego. Nawet jeśli turbina się nie kręci to tam występuje bardzo wysoka temperatura. Jeśli wyłączysz silnik bezpośrednio po jeździe to w początkowej fazie gdy nie działa już chlodzenie olejem (w czasie pracy/schładzania) następuje wzrost temperatury. Należy mieć świadomość tego, ze silnik powinien popracować na wolnym biegu kilkadziesiąt sekund nawet jeśli bezpośrednio przed postojem nie używało się but.gif i jechało łagodnie.

Napisano
  • Autor

> To jedziesz na tej dwójce na 800 obrotach ???

> Na zadane pytanie z czego ma być gorące to odpowiem Ci że z silnika, ze spalin z układu

> wydechowego. Nawet jeśli turbina się nie kręci to tam występuje bardzo wysoka temperatura.

> Jeśli wyłączysz silnik bezpośrednio po jeździe to w początkowej fazie gdy nie działa już

> chlodzenie olejem (w czasie pracy/schładzania) następuje wzrost temperatury. Należy mieć

> świadomość tego, ze silnik powinien popracować na wolnym biegu kilkadziesiąt sekund nawet

> jeśli bezpośrednio przed postojem nie używało się i jechało łagodnie.

Bez przesady, jakby turbiny były takie słabe, to padałyby po każdej ostrej jeździe, jak muchy po muchozolu. Chłodzić turbinę można (trzeba) po ostrej jeździe, a nie po miejskim pierdzeniu do max 2k RPM. To, że moja turbina padła z powodu zasyfionego oleju mogę sobię wyobrazić, ale napewno nie z powodu przegrzania - nie po takiej drive.gif.

Napisano

> Bez przesady, jakby turbiny były takie słabe, to padałyby po każdej ostrej jeździe, jak muchy po

> muchozolu. Chłodzić turbinę można (trzeba) po ostrej jeździe, a nie po miejskim pierdzeniu do

> max 2k RPM. To, że moja turbina padła z powodu zasyfionego oleju mogę sobię wyobrazić, ale

> napewno nie z powodu przegrzania - nie po takiej .

Nie mówiłem o padaniu jak muchy... ale o skróceniu żywotności.

Ale wiesz lepiej to nie będę Ci przekonywał na siłę.

Napisano
  • Autor

> Nie mówiłem o padaniu jak muchy... ale o skróceniu żywotności.

> Ale wiesz lepiej to nie będę Ci przekonywał na siłę.

Sprawa obecnych samochodów z silnikami dizla jest moim zdaniem głębsza. Ja następnego nie kupię, a dlaczego:

- trzeba pilnować się z tankowaniem - trochę złego paliwa i problem

- o dpf'ach pisać chyba nie muszę

- dwumasy

- turbo

Wszystko co napisałem powyżej wymaga od posiadacza:

- jakieś czary mary typu chłodzenie turbiny i czekanie minutę z zapalonym silnikiem, przejażdżki po trasie, aby przedmuchać dpf'a, wymiany olejów częściej, niż zaleca producent, modlenia się, a by na stacji było dobre paliwo - bo inaczej common rail może paść.

Nie po to płaci się za auto sporą kasę, aby zajmować się takimi rzeczami. Auto mam zatankować (byle nie na szemranej stacji), zrobić mu przegląd zgodnie z instrukcją i jeździć, a nie zastanawiać się, czy olej nie za rzadko zmieniam, czy trasy za mało nie zrobiłem, czy turbo wystygło po jeździe miejskiej itd.

Napisano

> Sprawa obecnych samochodów z silnikami dizla jest moim zdaniem głębsza. Ja następnego nie kupię, a

> dlaczego:

> - trzeba pilnować się z tankowaniem - trochę złego paliwa i problem

> - o dpf'ach pisać chyba nie muszę

> - dwumasy

> - turbo

> Wszystko co napisałem powyżej wymaga od posiadacza:

> - jakieś czary mary typu chłodzenie turbiny i czekanie minutę z zapalonym silnikiem, przejażdżki po

> trasie, aby przedmuchać dpf'a, wymiany olejów częściej, niż zaleca producent, modlenia się, a

> by na stacji było dobre paliwo - bo inaczej common rail może paść.

> Nie po to płaci się za auto sporą kasę, aby zajmować się takimi rzeczami. Auto mam zatankować (byle

> nie na szemranej stacji), zrobić mu przegląd zgodnie z instrukcją i jeździć, a nie zastanawiać

> się, czy olej nie za rzadko zmieniam, czy trasy za mało nie zrobiłem, czy turbo wystygło po

> jeździe miejskiej itd.

No tak ale:

- w benzynach z turbo też trzeba czekać aż się schłodzi

- jest tu nas trochę na tym forum i ilu padł Common Rail?

- jest tu nas trochę na tym forum i ilu padło koło dwumasowe?

- ilu z nas tu padł DPF? Z reguły słyszy się, że zapaliła się lampka ale co z tego (przecież to nie awaria)?

Pozdrawiam

Napisano

> No tak ale:

> - w benzynach z turbo też trzeba czekać aż się schłodzi

Zgadza sie wszystkie nowoczesne benzynki mają turbinki hehe.gif a nawet spręzareczki...

W Stilo po 170 tys km - nie wytrzymało wirusa..... kolejne dobrneło do 250 tys i nadal działa ... uzywka zlosnik.gif miało juz 70 tys km na karku jak wkładałem do stilaka;)

> - jest tu nas trochę na tym forum i ilu padł Common Rail?

zlosnik.gif Mi w Stilo po 200.000 - uszczelnienie wtryskiwacza 3 - ( zatankowałem Shella ON suprer duper V-pawera przy -26 C i po 100 metrach sick.gif koszt naprawy w serwisie Boscha 350 zł

> - jest tu nas trochę na tym forum i ilu padło koło dwumasowe?

zlosnik.gif Mi w Stilo po 235 tys km.... i wirusie hehe.gif

> - ilu z nas tu padł DPF? Z reguły słyszy się, że zapaliła się lampka ale co z tego (przecież to nie

> awaria)?

Na szczęście nie mam.... ale koledze padło w Cromie właśnie... nie pamientam.... 150 tyś km... koszt wycięcia i usunięcia z sterownika coś koło 1500 zł

> Pozdrawiam

I ja zlosnik.gif

Napisano

> Zgadza sie wszystkie nowoczesne benzynki mają turbinki a nawet spręzareczki...

> W Stilo po 170 tys km - nie wytrzymało wirusa..... kolejne dobrneło do 250 tys i nadal działa ...

> uzywka miało juz 70 tys km na karku jak wkładałem do stilaka;)

> Mi w Stilo po 200.000 - uszczelnienie wtryskiwacza 3 - ( zatankowałem Shella ON suprer duper

> V-pawera przy -26 C i po 100 metrach koszt naprawy w serwisie Boscha 350 zł

> Mi w Stilo po 235 tys km.... i wirusie

> Na szczęście nie mam.... ale koledze padło w Cromie właśnie... nie pamientam.... 150 tyś km...

> koszt wycięcia i usunięcia z sterownika coś koło 1500 zł

> I ja

Ale spójrz jakie podajesz przebiegi!

Przecież wszystko się zużywa a ćwierć miliona to dla aut tej klasy było do niedawna oznaczało śmierć - często w połowie tego przebiegu.

Napisano

> Ale spójrz jakie podajesz przebiegi!

Takie jakie miałem... tak mi sie wydaje bo nie wiem czy licznik nie był cofany a byłem 3 właścicielem hehe.gif

Trochę mnie zastanawiało dlaczeo 4 własciciel nie chciał abym wpisywał aktualny przebieg w umowie hmm.gif "dziwne" hmm.giffacepalm.gif ale klient nasz pan facepalm.gif

> śmierć - często w połowie tego przebiegu.

No gdzie te czasy gdy pierwsze zatrzymanie mercedesa było po 750.000 km a dystans 2.000.000 km to normalnie łykały... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Miałem tel od mechanika, że new Turbo on board yay.gif. Montaż i rozruch przebiegły w miarę bezproblemowo (trudny dostęp do 2 śrub). claps.gif

Co do starej turbiny (jeszcze jej nie widziałem) to ugięta jest jedna łopatka na części zimnej, innych uszkodzeń ponoć nie widać. Czyli czyżby coś turbina łyknęła niewiem.gif. Nie wiem czy to w ogóle możliwe i czy takie ugięcie jednej łopatki dałoby takie gwizdy.

Napisano

>. Czyli czyżby coś turbina łyknęła . Nie wiem czy to w ogóle

> możliwe i czy takie ugięcie jednej łopatki dałoby takie gwizdy.

a filtr powietrza jak często zmieniasz? Też według instrukcji?

Napisano
  • Autor

> a filtr powietrza jak często zmieniasz? Też według instrukcji?

Raz do roku.

Napisano

> Raz do roku.

może ja się nie znam, ale takie mechaniczne uszkodzenie turbiny może być spowodowane zassaniem jakiegoś elementu, np. jakiegoś małego śmiecia, który cudem przedostanie się przez filtr powietrza? hmm.gif

Napisano
  • Autor

Nowe turbo śmiga, aż miło. Narazie bez but.gif bo się wygrzewa. Co do starego, to wychodzi, że są dwa powody:

1. Coś musiało wpaść do turbiny - jedna łopatka mocno zgięta

2. Prawdopodobnie zatarte są też łożyska.

Zwiększę częstotliwość wymian oleju, zobaczymy jak to się będzie miało do trwałości nowej.

p.s. CINEK_ 20.GIF

Napisano
  • Autor

> czyli pewno co 30tys km

No masz, jak z olejem wytrzymam 30, to z filtrem nie dam rady? cfaniaczek.gif. Tak czy owak, poświęcę się i tera będzie co 20 swiety.gif

Napisano

> No masz, jak z olejem wytrzymam 30, to z filtrem nie dam rady? . Tak czy owak, poświęcę się i tera

> będzie co 20

f. pow to podstawa przy doladowanym silniku, 30tys km to masz syf nie filtr no.gif

az dziw ze nie wymieniales filtra powietrza co 60tys km wedle zalecen producenta zlosnik.gif

Napisano

> No masz, jak z olejem wytrzymam 30, to z filtrem nie dam rady? . Tak czy owak, poświęcę się i tera

> będzie co 20

oczywiście, że wytrzymasz tyle, że sprzęt nie wytrzymał

Napisano

> f. pow to podstawa przy doladowanym silniku, 30tys km to masz syf nie filtr

Tak wyglada filtr powietrza w JTD po TYLKO 10kkm... (na końcu dwie foty wygladu nowego filtra)

6cdf5ec6f424c80bm.jpg 3a25d25ec70113e7m.jpg 16a0931b7706669dm.jpg a2232507c720ad0em.jpg 75973ab4b4b891e2m.jpg 9cf973898f75606dm.jpg ba1605ca9cf4dd88m.jpg d029fa9c1802f97fm.jpg fa42353732ed83fbm.jpg 4a10ad94c1bed037m.jpg 383dd9bfab5436c3m.jpg 0ff520210aa076cem.jpg 1f987fbc2c0cd830m.jpg

Na pudełku widać cześć piasku, pyłu jaki się zatrzymał na filtrze - wystarczy lekko uderzyć filtrem, i takie rzeczy wypadają,,,

Napisano

Brudne powietrze macie.... u nas w 3-wsi jest czyste i jodowane zlosnik.gif

Warto tu przyjechać aby silniczki pooddychały czystym świżym powietrzem z odpowiednią zawartością tlenu zlosnik.gif

Napisano

> Brudne powietrze macie.... u nas w 3-wsi jest czyste i jodowane

> Warto tu przyjechać aby silniczki pooddychały czystym świżym powietrzem z odpowiednią zawartością

> tlenu

u mnie filtr po 10kkm wyglada o niebo lepiej, ale to fakt zalezy jak i gdzie sie smiga.. w kr to big smog jest zlosnik.gif

Napisano

> Tak wyglada filtr powietrza w JTD po TYLKO 10kkm... (na końcu dwie foty wygladu nowego filtra)

> Na pudełku widać cześć piasku, pyłu jaki się zatrzymał na filtrze - wystarczy lekko uderzyć

> filtrem, i takie rzeczy wypadają,,,

icon_eek.gif

miałem zamiar wymieniać filtr powietrza co drugą wymianę oleju czyli co 30 tyś ale tymi zdjęciami przekonałeś mnie, że jednak warto robic to częściej zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> az dziw ze nie wymieniales filtra powietrza co 60tys km wedle zalecen producenta

A mnie aż dziw bierze, że dla was jest normalne i przechodzicie z tym do porządku dziennego, że filtr powietrza trzeba zmieniać 4x częściej, niż zaleca producent, a inne materiały 2x częściej. Dla mnie to jest albo jawne wprowadzanie konsumenta w błąd przez producenta w celu uzyskania korzyści (późniejsze naprawy), albo Fiaty są poprostu badziewne, że nie potrafią przetrwać bez awarii zakładanych okresów międzyprzeglądowych. (i raczej skłaniam się do 2-giej opcji).

Napisano

> A mnie aż dziw bierze, że dla was jest normalne i przechodzicie z tym do porządku dziennego, że

> filtr powietrza trzeba zmieniać 4x częściej, niż zaleca producent, a inne materiały 2x

> częściej. Dla mnie to jest albo jawne wprowadzanie konsumenta w błąd przez producenta w celu

> uzyskania korzyści (późniejsze naprawy), albo Fiaty są poprostu badziewne, że nie potrafią

> przetrwać bez awarii zakładanych okresów międzyprzeglądowych. (i raczej skłaniam się do 2-giej

> opcji).

kazdy dzisiaj wie ze okresy przegladowe robione sa tak aby pozniej w testach i zestawieniach ladnie wszystko wygladalo, gdy by Ci producent zrobil przeglady co 10tys km to zaraz by byly mega koszty serwisowania auta i negatywne uwagi odnosnie modelu samochodu.. masz tak ustalone okresy przegladowe zeby gw przejezdzic a po gw to najlepiej nastepnego dnia zebys zamowil nowe auto.. biznes musi isc ot tak dzisiaj wyglada motoryzacja

Napisano

> Tak wyglada filtr powietrza w JTD po TYLKO 10kkm... (na końcu dwie foty wygladu nowego filtra)

> Na pudełku widać cześć piasku, pyłu jaki się zatrzymał na filtrze - wystarczy lekko uderzyć

> filtrem, i takie rzeczy wypadają,,,

ja wiem, że to nie porównanie, ale zmieniałem właśnie filtr w SC po co najmniej 40 000 km (nie wiem, czy był zmieniany wcześniej)

i wyglądał przy twoim jak nowy zlosnik.gif...a niby mieszkam w woj. śląskim zlosnik.gif

jak wymienię w Bravo to z ciekawości wrzucę tu fotkę czy tez będzie z niego taki górnik zlosnik.gif

Napisano

> ja wiem, że to nie porównanie, ale zmieniałem właśnie filtr w SC po co najmniej 40 000 km (nie

> wiem, czy był zmieniany wcześniej)

> i wyglądał przy twoim jak nowy

W silnikach doładowanych a już w Dislach ilośc pochłanianego powietrza jest ogromna... kilka razy większa niż w benzynach wolnossących. ....

Napisano

> W silnikach doładowanych a już w Dislach ilośc pochłanianego powietrza jest ogromna... kilka razy

> większa niż w benzynach wolnossących. ....

ok.gif dlatego napisałem, że to nie porównanie, ale byłem i tak zaskoczony, że filtr był jedynie słabo przykurzony.

jestem ciekaw jak będzie u mnie w Bravo po 26000km lizak.gif

Napisano

> jestem ciekaw jak będzie u mnie w Bravo po 26000km

no jak po 10 tyś wygląda jak u krakow_kult, to po 26 tyś panic.gif

Napisano

> A mnie aż dziw bierze, że dla was jest normalne i przechodzicie z tym do porządku dziennego, że

> filtr powietrza trzeba zmieniać 4x częściej, niż zaleca producent, a inne materiały 2x

> częściej. Dla mnie to jest albo jawne wprowadzanie konsumenta w błąd przez producenta w celu

> uzyskania korzyści (późniejsze naprawy), albo Fiaty są poprostu badziewne, że nie potrafią

> przetrwać bez awarii zakładanych okresów międzyprzeglądowych. (i raczej skłaniam się do 2-giej

> opcji).

Niestety zależy to też od warunków w jakich auto jest eksploatowane a o tym już producent nie wspomina; jedynie czasem mówi się że przy eksploatacji w warunkach trudnych skrócic owe interwały.

Jako ciekawostka - kilka dni temu robiłem a6 3.0tdi z oryginalnym przebiegiem 30kkm, auto osobiście przywiozłem z Niemiec. Pierwsza wymiana filtra od nowości - wyglądał jak po 5kkm w aucie eksploatowanym na śląsku. I nie że to audi itd bo ori filtr markowany knechtem. Oliwa longlife po 25kkm wyglądała jak po 1kkm w dieslu - czarna maź. Obecnie interwaly zostaną skrócone do 10kkm

Pozdro

Napisano

> jak wymienię w Bravo to z ciekawości wrzucę tu fotkę czy tez będzie z niego taki górnik

tak wygląda filtr powietrza po 26 ooo km...

ja będę wymieniał co 15.000-20.000

284687156-IMG_5221.JPG

284687156-IMG_5220.JPG

284687156-IMG_5223.JPG

trochę zmartwił mnie zaciek na jednej stronie...po za tym na zatyczce było dużo piasku(deklu do zamykania puszki od filtra)...sprawdzaliśmy z mechanikiem, ale w rurze suchutko, więc wnioskuje, że chyba jakimś cudem zassało wodę...

284687156-IMG_5222.JPG

post-21134-14352511545931_thumb.jpg

Napisano

> Tak wyglada filtr powietrza w JTD po TYLKO 10kkm... (na końcu dwie foty wygladu nowego filtra)

> Na pudełku widać cześć piasku, pyłu jaki się zatrzymał na filtrze - wystarczy lekko uderzyć

> filtrem, i takie rzeczy wypadają,,,

Przecież po to jest filtr by to zbierał a gdyby był czysty to by oznaczało, ze to wszystko przepuszcza...

Napisano

> Przecież po to jest filtr by to zbierał a gdyby był czysty to by oznaczało, ze to wszystko

> przepuszcza...

k.k pokazal filtr po 10kkm, teraz wyobraz sobie ten sam filtr po przebiegu 60tys km wymieniony zgodnie z zaleceniem instrukcji obslugi pojazdu.. bylo by co wymieniac? bo to co by zostalo wyjete po 60kkm nie przypominalo by juz raczej filtra facepalm.gif

Napisano

> k.k pokazal filtr po 10kkm, teraz wyobraz sobie ten sam filtr po przebiegu 60tys km wymieniony

> zgodnie z zaleceniem instrukcji obslugi pojazdu.. bylo by co wymieniac? bo to co by zostalo

> wyjete po 60kkm nie przypominalo by juz raczej filtra

pewnie, ze po 60kkm będzie bardziej brudny ale najwyżej nie będzie przechodziło powietrze jak się całkiem zabrudzi i auto straci moc i będzie paliło więcej ale nie znaczy to, że jak będzie bardziej brudny po jednej stronie to automatycznie te zanieczyszczenia znajdą się po drugiej stronie....

Napisano

> pewnie, ze po 60kkm będzie bardziej brudny ale najwyżej nie będzie przechodziło powietrze jak się

> całkiem zabrudzi i auto straci moc i będzie paliło więcej ale nie znaczy to, że jak będzie

> bardziej brudny po jednej stronie to automatycznie te zanieczyszczenia znajdą się po drugiej

> stronie....

zapomniałeś że w takim wypadku turbosprężara będzie ciągła powietrze + olej z odmy silnika , a to już nie są żarty ;

więc co to za oszczędności , 50pln za filtr co 10 tys km

Napisano

> zapomniałeś że w takim wypadku turbosprężara będzie ciągła powietrze + olej z odmy silnika , a to

> już nie są żarty ;

> więc co to za oszczędności , 50pln za filtr co 10 tys km

Może jeszcze płyn z chłodnicy zaciągnie.... smile.gif

Naprawdę uważasz, że wystarczy powietrza ze skrzyni korbowej do pracy silnika z turbo ? icon_eek.gif

Napisano

> wnioskuje, że chyba jakimś cudem zassało wodę...

ja wymieniałem swój w październiku po 47tys. jak sie zorientowałem, ze na przeglądzie po 35tys. mi go nie wymieili. Po wymianie na nowy była wyraźna różnica w pracy silnika (ciszej pracował i równiej i miał lekko lepsze zbiernie ale bez szału). W puszcze od filtra miałem kilka milimetrów wody na spodzie w momencie wymiany (nie duzo bo tam w spodzie jest taki podciśnieniowy zaworek spustowy, który zamyka się w momencie ssania). Dodatkowo wziałem spód puszki do umycia do domu pd kranem bo był w środku zasyfiony a tą górną część wyczyściłem od spodu tez porządnie.

Mój filtr po 47tys. wygladał niewiele gorzej od tego Twojego z tym, ze w miejscu gdzie wypada rura dolotowa było znacząco wyraźnie brudniej (czarna plama).

Woda moim zdaniem dostaje się przy myciu przez doloty w dolnym grilu bo jak się na nie popatrzy to one sa skierowane prostopadle do kierunku jazdy i pewnie przy jeździe w ulewę też tam woda dolatuje niestety.

Napisano

> ja wymieniałem swój w październiku po 47tys. jak sie zorientowałem, ze na przeglądzie po 35tys. mi

> go nie wymieili.

to nie wiesz co masz wymieniane na przeglądzie? Jak ja jadę na przegląd to mam listę, np. wymieniamy olej, filtr, świece, filtr pow. a nie wymieniamy filtra pp, bo sam wymieniałem 2 miesiące wcześniej. Wszystko potem zapisuję w excelu, żebym wiedział co przy jakim przebiegu było wymienione.

Napisano

> ja wymieniałem swój w październiku po 47tys. jak sie zorientowałem, ze na przeglądzie po 35tys. mi

> go nie wymieili. Po wymianie na nowy była wyraźna różnica w pracy silnika (ciszej pracował i

nie wymienili, bo oni pracują wg schematu, który masz także w instrukcji...na twoją wyraźną prośbę by wymienili. niestety samemu trzeba pamiętać. jednak wymiana filtra powietrza po 70 ooo km to jest jakaś przesada (mówię o zaleceniach instrukcji)

> Mój filtr po 47tys. wygladał niewiele gorzej od tego Twojego z tym, ze w miejscu gdzie wypada rura

> dolotowa było znacząco wyraźnie brudniej (czarna plama).

> Woda moim zdaniem dostaje się przy myciu przez doloty w dolnym grilu bo jak się na nie popatrzy to

> one sa skierowane prostopadle do kierunku jazdy i pewnie przy jeździe w ulewę też tam woda

> dolatuje niestety.

ja nie widzę chyba żadnej różnicy.

mimo klapek, osłon i innych duperel na deklu od obudowy filtra był piasek i wszystko wskazuje, że jakoś tam musiało zassać błotko...może jakoś specyficznie wjechałem w kałuże

Napisano

> to nie wiesz co masz wymieniane na przeglądzie?

tego nie sprawdziłem a kazałem sobie wtedy dodatkowo filtr paliwa wymienić bo o tym wiedziałem, że nie wymieniają przy pierwszym przeglądzie ale do głowy by mi nie przyszło, że po 35tys może nie być wymieniony filtr powietrza, jak miałem focusa i to benzynę to co 15tys mi go wymieniali

> Wszystko potem zapisuję w excelu, żebym wiedział co przy jakim przebiegu było wymienione.

a to jest super nawyk i jest to to o czym zawsze myślę, że powinienem ale nigdy w końcu tego nie robię zlosnik.gif - jeszcze parę rzeczy w życiu takich tez mam zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.