Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Patenty

Featured Replies

Napisano

> No ja właśnie tak bym to nazwał. Butowanie czy na zimnym czy rozgrzanym silniku raczej nie robi mu

> dobrze (na zimnym może trochę bardziej ).

Nie sądzę aby to był jakiś problem przy normalnej

> eksploatacji (przez rozsądnego użytkownika) - nikt mi nie powie, że rozkręcanie silnika do 7

> tyś obr. minutę po uruchomieniu jest czymś normalnym

Ale może sie okazać, że rozkręcenie do obrotów bliskich maksymalnych nie zaszkodzi silnikowi prawidłowo rozgrzanemu, zaś w przypadku silnika z nierozgrzanym olejem zaszkodzić może. Nie tyle, że zaraz silnik się uszkodzi, ale stopniowo może się okazac, że niby ten typ tak jakos dziwnie ma, że olej bierze. Tymczasem to nie typ ale egzemplarz...

Napisano

> Ale może sie okazać, że rozkręcenie do obrotów bliskich maksymalnych nie zaszkodzi silnikowi

> prawidłowo rozgrzanemu, zaś w przypadku silnika z nierozgrzanym olejem zaszkodzić może. Nie

> tyle, że zaraz silnik się uszkodzi, ale stopniowo może się okazac, że niby ten typ tak jakos

> dziwnie ma, że olej bierze. Tymczasem to nie typ ale egzemplarz...

Kiedyś słyszałem (nie widziałem w działaniu), że w BMW jest "ruchome" czerwone pole obrotomierza - zależne właśnie od rozgrzania silnika. Efekt działania będzie dokładnie ten sam, ale sposób przekazania informacji użytkownikowi dużo praktyczniejszy i zrozumiały.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano
  • Autor

> Czy byłbyś w stanie zapłacić za każdy z tych dodatkowych czujników np. po 500 zł?

Nie wiem skad taka wartosc (500 zl to sporo za prosty czujnik + wskaznik), ale tak. Chcialbym miec opcje - nawet za 3000 zl - w postaci pelnego zestawu wskaznikow. Zamiast xenonow, zamiast automatyki klimy, zamiast el. skladanych lusterek, zamiast czujnikow deszczu i zmierzchu, zamiast el. recznego, zamiast guziczkow na kierownicy itp.

Pokaze dwa liczniki (Audi i Mercedes), ktorych polaczenie daloby perfekcje, ktora powinna byc standardem.

dsc00606j.jpg

Mercedes%20-%20W201%20Accessories%20-%20Chrome%20Instrument%20Cluster%20Rings%20(W201-23819234).jpg

Jest wszystko co trzeba. Czytelne, ladne, profesjonalne, bardziej cool niz felgi 18". hehe.gif

> Ja nie, bo nie

> widzę sensu abym miał oglądać podczas jazdy temperaturę oleju.

Od niej zalezy jak intensywnie mozesz eksploatowac silnik. Zarowno gdy zimno jak i w upal. Bardzo istotny wskaznik, spotykany np. w Peugeotach.

> taka informacja nie jest mi do

> niczego potrzeba ponieważ i tak nie byłbym w stanie odpowiednio zareagować przy

> nieprawidłowych wartościach...

Gdy olej zimny, nie jezdzisz na maksymalnych obrotach. Olej w normie, bezpiecznie korzystasz z pelnej mocy. Olej zbyt goracy, zmniejszasz intensywnosc jazdy, obroty, predkosc. Identycznie interpretuje sie poziom paliwa w zbiorniku - malo to na stacje, obroty - zero to trzeba uruchomic silnik, predkosc - 180 km/h to mandat. Najsmieszniejsze jest to, ze najtrudniej interpretowac najbardziej popularne wskazniki czyli predkosciomierz (bo jesli nie zauwazylem znaku to ile mam jechac) i paliwo (jak jest malo to ile przejade, 30 km czy 60 km).

> W tej chwili samochód zrobi to lepiej samodzielnie

Gdyby tak bylo to haslo "zakatowany egzemplarz" byloby fikcja.

> Do tego ubezpieczenie z assistance załatwia mi problem ewentualnej awarii w trasie.

Nie wiem co assistance ma wspolnego ze wskaznikami. Ale rozumiem, ze nie wiesz co oznacza temp. oleju na 200 stopni czy ladowanie ponizej 12V. Niewazne. Stajesz na trasie, prosisz syna, zeby wyciagnal iPhone'a i wszedl na autokacik i zapytal co to oznacza. Podajac ostatnie, odczytane wartosci zaraz Ci odpisza czy "przekreciles" silnik czy alternator padl. Taka informacja nie szkodzi, a moze sie przydac. A sa patenty, ktore szkodza...lub do czegos zmuszaja. Tu nie musisz patrzec na wskazniki.

Pozdrawiam!

Napisano

> Pokaze dwa liczniki (Audi i Mercedes), ktorych polaczenie daloby perfekcje, ktora powinna byc

> standardem.

> Jest wszystko co trzeba. Czytelne, ladne, profesjonalne, bardziej cool niz felgi 18".

Bardzo

> istotny wskaznik, spotykany np. w Peugeotach.

Moze byc nawet 106... GTI. zlosnik.gif

Perfekcja, ktora powinna byc standardem. ok.gif

DSC00226.jpg

Brak jedynie ladowania akumulatora, bo byloby zbyt slodko. nono.gif

Napisano

> Przepraszam, mialem na mysli osobno + i - a do tego zapomnialem o "mode". Tak to jest jak sie nie

> uzywa.

> Wiec po mojemu jest 6.

CZydzieści wink.gif

> Na co jestem dowodem...ze nie widzialem "mode".

Uoojj Panie wink.gif

> No ladno cacko...

Sanlajt koper perl Panie wink.gif

> I zamiast tych guziczkow od radia powinien byc tempomat, sterowanie komputerem, awaryjne i

> odchylanie lusterek. Bylby ideal.

Tempomat jest po drugiej stronie fajerki ale tylko w usa no.gif

Co do lusterek to kombinowalem jakby to zrobic w scenic ale jak pomyslalem ile demontowania by mnie czekalo to sie mnie odechcialo...

> Technologia chlodzenia ciecza jest taka sama od 100 lat i dzisiejsze czasy nic nie zmieniaja.

> Kierowca musi wiedziec co sie dzieje z silnikiem.

> Kazde auto od Aygo po LFA powinno miec wskazniki:

> Temp. wody

> Temp. oleju

> Cisnienie oleju

> Cisnienie doladowania (w turbo)

> Ladowanie akumulatora

> Obrotomierz

Teraz zadaj sobie pytanie jaki procent kierowcow bedzie wiedzialo o co kaman na tych zegareczkach spineyes.gif

> Nawet w tym watku ktos kogos nazwa "idiota" i byla obraza i komentarze. A przepraszam za kogo ma

> mnie moj samochod, ktory jak wsiadam i zapomne zamknac drzwi, piszczy. Jesli zapomne zapiac

> pasow - piszczy. Nie zobacze, ze jest ciemno - czujnik zmierzchu wlaczy swiatla. Nie zobacze,

> ze pada deszcz - czujnik wlaczy wycieraczki. Zapomne dokad jade - pani z nawigacji powie tonem

> jakby mowila do imbecyla, ze mam skrecic tu i tu. Jak w silniku spadnie cisnienie oleju i

> zapali sie czerwona kontrolka z symbolem oliwiarki to pomysle, ze moj "bluetooth" wykonuje

> wlasnie telefon do mechanika, zeby umowic sie na wymiane >oleju.

IMHO psu na bude czlowiekowi te 500 bezsensownych kontrolek/wskaznikow bo zasadniczo nigdy z nich nie skorzystasz a z :

-blututa bezpiecznie zadzwonisz

-xenonami lepiej oswietlisz droge i dzieki temu szybciej zobaczysz stado dzikow / rowerzyster itepe

- bimbalka od drzwi przypomni ,ze dziecko np. dziecko ich nie domknelo

- bimbalka od pasow to dobry bat na niepokornych wrogow pasow

- czujnik zmierzchu to jak dla mnie lipa , podobnie jak czujnik deszczu

> Daj spokoj, obrazanie sie o "idiote" i akceptacja takich samochodow to brak konsekwencji.

Hmm... nazywanie kogos idiota bo nie ma sie argumentow to akurat slaby przyklad no.gif zreszta szyberdachy kojarza mi sie z wiejskim lansem z przelomu lat 80tych i 90tych smile.gif

> Nie, to robilem cwierc wieku temu.

Robiles podklad wiesz , ennn - enn - ennn

> No jak jak? Oparcie ma plasko, lewa reka na szczycie wolantu, prawy lokiec probuje wypiac pas...

Szal cial wink.gif

> Gdyby wszyscy mieli tak sprawne palce, a takze nogi i rece to skrzynia biegow nie musialaby miec

> synchronizatorow.

Paanie ja to moge biegi bez sprzegla wink.gif

> Jak na zlosc wczoraj mialem taka sytuacje. Jade sobie z corka na tylnej kanapie. Mamusia nas

> zostawia i wychodzac do sklepu scisza brzdakajaca CD Kamila Bednarka. Ale my chcemy glosniej

> posluchac. I co? Do kierownicy nie dostaje (teoretycznie blizej mnie niz konsola), ale fotel

> mnie blokuje. Rzucam sie wiec na pokretlo i udaje sie. Jednym, sprawnym przekreceniem jest

> glosniej. Nie musialem klikac jak w fire w joysticku czy czekac na pik, po ktorym radio

> ryknie. Szkoda, ze nie ma guzikow z tylu.

Opel Agila to auto dla Ciebie , nawet byscie se z cora sluchawy zapodali waytogo.gif

> Duzo brakow, duzo zbytkow...to tak ogolnie.

Tu sie nie zgodze smile.gif

Napisano

> wyciagnal iPhone'a i wszedl na autokacik i zapytal co to oznacza. Podajac ostatnie, odczytane

> wartosci zaraz Ci odpisza czy "przekreciles" silnik czy alternator padl. Taka informacja nie

> szkodzi, a moze sie przydac. A sa patenty, ktore szkodza...lub do czegos zmuszaja. Tu nie

> musisz patrzec na wskazniki.

> Pozdrawiam!

Trochę nie nadążasz za współczesnością. Są rozwiązania, które jeśli silnik jest niedogrzany ograniczają obroty. Raczej standardem jest monitorowanie temperatury i odpowiednia korekcja parametrów pracy silnika. Łącznie z ograniczaniem mocy przy nawet niewielkim przekroczeniu założonych parametrów termicznych.

A jak już ktoś chce w aucie wyciągać iphone'a, to może mieć na nim dostęp do wszelkich danych auta czytanych po OBDII. Nie tylko temperatury oleju, płynu chłodzącego, ale także takich pierdół jak temperatura powietrza, ciśnienie doładowania, wciśnięcie gazu, obciążenie silnika itp. itd.

Napisano
  • Autor

> Tempomat jest po drugiej stronie fajerki ale tylko w usa

No wlasnie...w USA. A co? W Malopolsce autostrad malo? 270751858-jezyk.gif

Tempomat to i w miescie dobry.

> Co do lusterek to kombinowalem jakby to zrobic w scenic ale jak pomyslalem ile demontowania by mnie

> czekalo to sie mnie odechcialo...

Bo jaki jest sens el. lusterek bez tej funkcji? Ostatni raz w moim Audi lusterka ustawialem...w 2006 roku! W Swifcie w 2009! A szybko odchylic ich nie moge. no.gif

> Teraz zadaj sobie pytanie jaki procent kierowcow bedzie wiedzialo o co kaman na tych zegareczkach

Nie! Jest wielu idiotow hehe.gif (przepraszam), ale to wcale nie jest skomplikowane. Jesli ktos ma prawo jazdy i nie kupil go to 100% kierowcow bedzie wiedzialo co oznaczaja te zegary. Ladowanie akumulatora potrafi zrozumiec kazdy kto ma komorke. Temperature wody zrozumie kazdy kto sobie chociaz raz gotowal wode na herbate. Temperature oleju zrozumie kazdy kto sie chociaz raz nacieral spirytusem podczas choroby. Cisnienie oleju moze trudno zrozumiec, ale na badaniach okresowych lekarz pomoze w wyjasnieniu. Zeby zrozumiec cisnienie doladowania trzeba poczekac do swoich urodzin i do dmuchania swieczek na torcie. Mysle, ze miesci sie to w rozumie kazdego czlowieka po podstawowce.

> IMHO psu na bude czlowiekowi te 500 bezsensownych kontrolek/wskaznikow bo zasadniczo nigdy z nich

> nie skorzystasz

Nie nigdy, a non stop. Tak jak predkosc, paliwo, obroty...

> -blututa bezpiecznie zadzwonisz

Masz alternatywe. Zestaw glosny, zestaw sluchawkowy, sluchawka bluetooth, glosnik w telefonie...

> -xenonami lepiej oswietlisz droge i dzieki temu szybciej zobaczysz stado dzikow / rowerzyster itepe

Nie ulega to watpliwosci, ale normalne swiatla tez potrafia dobrze oswietlac droge, a glownie chodzi o ustawienie zarowek i czystosc reflektorow. To jak przewaga automatu nad manualem (skrzynia).

> - bimbalka od drzwi przypomni ,ze dziecko np. dziecko ich nie domknelo

Tak...bo tylko nasz idiota nie upewni sie czy dziecko jest bezpieczne.

> - bimbalka od pasow to dobry bat na niepokornych wrogow pasow

Bat tak, ale czy dobry? W sluzbowym Mercedesie mamy klamre wpieta na stale w gniazdo pasa. screwy.gif

Nic nie jest dobre jak sie ma siano w glowie.

> - czujnik zmierzchu to jak dla mnie lipa , podobnie jak czujnik deszczu

Mozemy sie doktoryzowac na temat patentow...ale chodzi o szacunek dla istoty rozumnej.

> Hmm... nazywanie kogos idiota bo nie ma sie argumentow to akurat slaby przyklad

Taki sam jak w/w gadzety.

> szyberdachy kojarza mi sie z wiejskim lansem z przelomu lat 80tych i 90tych

Lans, nie lans...wpuszczaja duzo swiatla do wnetrza, a to poprawia nastroj. Szczegolnie teraz gdy szaro.

> Robiles podklad wiesz , ennn - enn - ennn

Jasne, w wyobrazni pokonywalem cala Zakopianke. hehe.gif

Pod Mogilany robilem ennnnnnn - EN - eeeeeeeeeenn z miedzygazem. zakrecony.gif

> Paanie ja to moge biegi bez sprzegla

W Wartburgu to nie sztuka. wink.gif

> Opel Agila to auto dla Ciebie , nawet byscie se z cora sluchawy zapodali

Wiedzialem! Jak napisalem do Opla to mi odpisali, ze odbior auta za pol roku! screwy.gif

> Tu sie nie zgodze

Dlaczego? Nic Ci w aucie nie brakuje?

Pozdrawiam!

Napisano

> Kazde auto od Aygo po LFA powinno miec wskazniki:

> Temp. wody

> Temp. oleju

> Cisnienie oleju

> Cisnienie doladowania (w turbo)

> Ladowanie akumulatora

> Obrotomierz

> Najpierw(!) to, a potem bluetooth, grzane fotele, xenony, nawigacje, czujniki zmierzchu itp.

Zdaje się, że Polonez miał sporo z nich... smile.gif

Napisano

> (...) zreszta szyberdachy kojarza mi sie z wiejskim lansem z przelomu lat 80tych i 90tych

facepalm.gif Szyberdach służy do odsysania powietrza z wnętrza samochodu. Latem w samochodzie bez klimatyzacji jest jednym z najpotrzebniejszych elementów wyposażenia dodatkowego.

Napisano
  • Autor

> Trochę nie nadążasz za współczesnością.

Jaka wspolczesnosnia? Nie zartuj. To, ze wal sie kreci i tlok chodzi gora-dol i trzeba to smarowac jak 100 lat temu to jest wspolczesnosc? Samochod z bluetoothem to jak cep w ledami na lancuchu, a nie wspolczesnosc.

Podstawowe braki w samochodach, o ktorych pisze to wlasnie proba mydlenia oczu, ze to wspolczesna, kosmiczna technologia, ktora nie potrzebuje zadnej kontroli. A to nieprawda!

> Są rozwiązania, które jeśli silnik jest niedogrzany

> ograniczają obroty.

Sa...malo popularne. Ale chodzi o czlowieka i dawanie decyzji poprzez informacje. To jest proste...jak nauka o alkoholu i prohibicja. Historia pokazala co jest wlasciwe.

> Raczej standardem jest monitorowanie temperatury i odpowiednia korekcja

> parametrów pracy silnika. Łącznie z ograniczaniem mocy przy nawet niewielkim przekroczeniu

> założonych parametrów termicznych.

Od tego jest kierowca.

> A jak już ktoś chce w aucie wyciągać iphone'a, to może mieć na nim dostęp do wszelkich danych auta

> czytanych po OBDII. Nie tylko temperatury oleju, płynu chłodzącego, ale także takich pierdół

> jak temperatura powietrza, ciśnienie doładowania, wciśnięcie gazu, obciążenie silnika

Dokladnie. Dlatego wyswietlanie tych funkcji kierowcy to absolutnie zerowy problem technicznie.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Zdaje się, że Polonez miał sporo z nich...

Polonez mial jak Mercedes. Cisnienie oleju. Poza tym paliwo, woda, obroty, predkosc, zegar.

Napisano

> imho lepszym rozwiązaniem jest mruganie świateł stopu przy mocniejszym hamowaniu... nie każdy musi

> wiedzieć ile żarówek stopu ma dany model i niekoniecznie musi to zostać właściwie

> zinterpretowane ...

co do migania, to w przypadku awaryjnego hamowania co niektore samochody zaczynaja mrygac awaryjnymi. Imo dobry pomysl. Natomiast rodzi sie pytanie:

W jakim momencie sa odpalane awaryjne? po wcisnieciu pedalu hamulca do pewnego poziomu czy po pewnym czasie hamowania z dana sila?

Napisano

> co do migania, to w przypadku awaryjnego hamowania co niektore samochody zaczynaja mrygac

> awaryjnymi. Imo dobry pomysl. Natomiast rodzi sie pytanie:

> W jakim momencie sa odpalane awaryjne? po wcisnieciu pedalu hamulca do pewnego poziomu czy po

> pewnym czasie hamowania z dana sila?

W pugach włączały mi się po pewnym czasie hamowania z działającym ABS-em

Napisano

> co do migania, to w przypadku awaryjnego hamowania co niektore samochody zaczynaja mrygac

> awaryjnymi. Imo dobry pomysl. Natomiast rodzi sie pytanie:

> W jakim momencie sa odpalane awaryjne? po wcisnieciu pedalu hamulca do pewnego poziomu czy po

> pewnym czasie hamowania z dana sila?

Pomysł może i dobry, ale można by go zmodyfikować na działanie awaryjnych "na stałe" po zderzeniu i zadziałaniu poduszek powietrznych - wtedy są one na 100% potrzebne, a nie zawsze ma kto te światła włączyć.

Napisano

> Pomysł może i dobry, ale można by go zmodyfikować na działanie awaryjnych "na stałe" po zderzeniu i

> zadziałaniu poduszek powietrznych - wtedy są one na 100% potrzebne, a nie zawsze ma kto te

> światła włączyć.

To właśnie tak działa. Po hamowaniu z użyciem ABS włączają się i mrugają, dopóki nie zostaną wyłączone przyciskiem.

Napisano

> To właśnie tak działa. Po hamowaniu z użyciem ABS włączają się i mrugają, dopóki nie zostaną

> wyłączone przyciskiem.

Włączenie ABS'u nie jest warunkiem do włączenia awaryjnych - jest nim włączenie asystenta hamowania.

Napisano

> co do migania, to w przypadku awaryjnego hamowania co niektore samochody zaczynaja mrygac

> awaryjnymi. Imo dobry pomysl. Natomiast rodzi sie pytanie:

> W jakim momencie sa odpalane awaryjne? po wcisnieciu pedalu hamulca do pewnego poziomu czy po

> pewnym czasie hamowania z dana sila?

tam jest ważne czy nagle zdjąłeś nogę z gazu i wcisnąłeś gwałtownie hamulec do włączenia ABS.

Napisano

> Może nie w jeździe, ale w korzystaniu z auta - zamek centralny, który po otwarciu drzwi kierowcy

> nie otwiera od razu wszystkich pozostałych i dodatkowo bagażnika. W niektórych autach tak to

> działa, ale nie we wszystkich.

to kup sobie VW albo jakiegoś klona VW zlosnik.gif

w kompie pokladowym sobie ustawiasz - jedno nacisniecie przycisku "otwórz" - otwierają się drzwi kierowcy. Dwa nacisnięcia - otwiera sie wszystko.

Ja tam ustawione mam "tradycyjnie" za jednym nacisinieciem otwiera sie wszystko - bo zwykle wsiadając wrzucam przez tylne drzwi torbę za tylne siedzenie

Napisano

> to kup sobie VW albo jakiegoś klona VW

Np. Stilo hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Od tego jest kierowca.

Nie. Kierowca jak nazwa wskazuje jest od kierowania, a nie kontrolowania miliona wskaźników. Kierowca jest od patrzenia na drogę, a nie na zegary. Zrobienie auta ograniczającego osiągi gdy silnik jest niedogrzany/przegrzany to zadanie dla producenta.

Napisano

> Nie. Kierowca jak nazwa wskazuje jest od kierowania, a nie kontrolowania miliona wskaźników.

> Kierowca jest od patrzenia na drogę, a nie na zegary. Zrobienie auta ograniczającego osiągi

> gdy silnik jest niedogrzany/przegrzany to zadanie dla producenta.

I żaden producent tego nie zrobi, żeby zabezpieczyć się przed oskarżeniem: "gdybym miał do dyspozycji pełną moc, zdążyłbym wyprzedzić, ale, proszę Wysokiego Sądu, dla tego #$%^%& producenta ważniejsza od bezpieczeństwa nabywców jest trwałość silnika ! Żądam nowego samochodu oraz 10 milionów dolarów odszkodowania za straty moralne !

Napisano

> I żaden producent tego nie zrobi, żeby zabezpieczyć się przed oskarżeniem: "gdybym miał do

> dyspozycji pełną moc, zdążyłbym wyprzedzić, ale, proszę Wysokiego Sądu, dla tego #$%^%&

> producenta ważniejsza od bezpieczeństwa nabywców jest trwałość silnika ! Żądam nowego

> samochodu oraz 10 milionów dolarów odszkodowania za straty moralne !

Bzdury. Wystarczy w instrukcji napisać o tym by się wybronić od takich oskarżeń. Zresztą nie jest prawdą, że producent tego nie robi. Robi przynajmniej BMW - sam tego doświadczyłem nie raz. Nie wiem nawet czy piszą w instrukcji, w przypadku M3 gdzie ograniczane są obroty pewnie tak.

Napisano

> No wlasnie...w USA. A co? W Malopolsce autostrad malo?

> Tempomat to i w miescie dobry.

Mi tego mowic nie musisz ale jak zapytalem na forum klubu suzuki to mnie spytali po co mi to w PL i wogole ,ze to bez sensu no.gif

> Bo jaki jest sens el. lusterek bez tej funkcji? Ostatni raz w moim Audi lusterka ustawialem...w

> 2006 roku! W Swifcie w 2009! A szybko odchylic ich nie moge.

Doceniasz dopiero jak nie masz - uwierz mi ok.gif

> Nie! Jest wielu idiotow (przepraszam), ale to wcale nie jest skomplikowane. Jesli ktos ma prawo

> jazdy i nie kupil go to 100% kierowcow bedzie wiedzialo co oznaczaja te zegary. Ladowanie

> akumulatora potrafi zrozumiec kazdy kto ma komorke. Temperature wody zrozumie kazdy kto sobie

> chociaz raz gotowal wode na herbate. Temperature oleju zrozumie kazdy kto sie chociaz raz

> nacieral spirytusem podczas choroby. Cisnienie oleju moze trudno zrozumiec, ale na badaniach

> okresowych lekarz pomoze w wyjasnieniu. Zeby zrozumiec cisnienie doladowania trzeba poczekac

> do swoich urodzin i do dmuchania swieczek na torcie. Mysle, ze miesci sie to w rozumie kazdego

> czlowieka po podstawowce.

Tu sie grubo ale to bardzo grubo mylisz... Poza tym co komu daja ten kontrolki co zrobisz jak spadnie ladowanie , przegrzeje sie silnik itd ? Zadzwonisz po lawete bo w dzisiejszych autach na poboczu nic nie naprawisz.

> Nie nigdy, a non stop. Tak jak predkosc, paliwo, obroty...

hehe.gif to kiedy Ty masz czas na kierowanie icon_eek.gifhehe.gif

> Masz alternatywe. Zestaw glosny, zestaw sluchawkowy, sluchawka bluetooth, glosnik w telefonie...

Jestes niekonsekwentny - piszesz o niepotrzebnych duperelach i kazesz mi nosic mase bzdetow zamiast porzadnego wbudowanego zestawu glosnowiacego blututut... Widac nigdy nie miales z tym do czynienia ok.gif

> Nie ulega to watpliwosci, ale normalne swiatla tez potrafia dobrze oswietlac droge, a glownie

> chodzi o ustawienie zarowek i czystosc reflektorow. To jak przewaga automatu nad manualem

> (skrzynia).

Imho NIE - ale to twoja opinia.

> Tak...bo tylko nasz idiota nie upewni sie czy dziecko jest >bezpieczne.

Ludzie to z zalozenia idioci...

> Bat tak, ale czy dobry? W sluzbowym Mercedesie mamy klamre >wpieta na stale w gniazdo pasa.

No to juz poprostu zenuaaa

> Nic nie jest dobre jak sie ma siano w glowie.

Jak wyzej plus sa ludzie i parapety...

> Lans, nie lans...wpuszczaja duzo swiatla do wnetrza, a to poprawia nastroj. Szczegolnie teraz gdy

> szaro.

Ale zamiennik klimy z tego zaden no.gif

> Jasne, w wyobrazni pokonywalem cala Zakopianke.

> Pod Mogilany robilem ennnnnnn - EN - eeeeeeeeeenn z miedzygazem.

Mistrz Kierownicy formuly pierwszej wink.gif

> W Wartburgu to nie sztuka.

Ktorym ?

> Wiedzialem! Jak napisalem do Opla to mi odpisali, ze odbior auta za pol roku!

Tfu miala byc Meriva wink.gif

> Dlaczego? Nic Ci w aucie nie brakuje?

Tostera wink.gif a tak na serio obecnie smigam glownie doblo i brakowalo mi termometru - to sobie zalozylem smile.gif

Napisano

> Szyberdach służy do odsysania powietrza z wnętrza samochodu. Latem w samochodzie bez

> klimatyzacji jest jednym z najpotrzebniejszych elementów wyposażenia dodatkowego.

sprzedają jeszcze takie?

Napisano

> Bardzo

> Moze byc nawet 106... GTI.

> Perfekcja, ktora powinna byc standardem.

Słitaśnie... Średnie spalanie i zasięg na kalkulatorku w domu można policzyć ok.gif

Napisano

> Bardzo

> Moze byc nawet 106... GTI.

> Perfekcja, ktora powinna byc standardem.

> Brak jedynie ladowania akumulatora, bo byloby zbyt slodko.

Delta Integrale i Uno Turbo ok.gif

Napisano

> Słitaśnie... Średnie spalanie i zasięg na kalkulatorku w domu można policzyć

Bardzo istotne w samochodzie tego typu. hehe.gif

Napisano

> nową astrę możesz kupic bez klimy

jak wieszosc nowych aut

Napisano

> to kup sobie VW albo jakiegoś klona VW

> w kompie pokladowym sobie ustawiasz - jedno nacisniecie przycisku "otwórz" - otwierają się drzwi

> kierowcy. Dwa nacisnięcia - otwiera sie wszystko.

> Ja tam ustawione mam "tradycyjnie" za jednym nacisinieciem otwiera sie wszystko - bo zwykle

> wsiadając wrzucam przez tylne drzwi torbę za tylne siedzenie

Taka funkcja jest tez w Fordach smile.gif zarówno tych wyposażonych w komputer pokładowy (funkcje ustawiało się w menu komp.) jak i nie (wtedy funkcje ta programowało się z pilota). Chociaż czasem nawet sprzedawcy w salonach nie wiedzieli o tej funkcji smile.gif Napewno miałeś ją Vadero w Focusie smile.gif

Napisano
  • Autor

> Doceniasz dopiero jak nie masz - uwierz mi

Nie doceniam, a ostatnio w ramach oszczedzania Audi jezdze moim sluzbowym klasykiem - Polonezem. zlosnik.gif Nie ma nawet reg. lusterek z wnetrza i nie brakuje mi tego. W zimie moze brakowac grzania szkiel.

> Tu sie grubo ale to bardzo grubo mylisz...

Nie zalamuj mnie. To juz wole jezdzic wsrod pijanych niz wsrod idiotow.

> Poza tym co komu daja ten kontrolki co zrobisz jak

> spadnie ladowanie

Wylacze czem predzej wszystkie odbiorniki elektryczne, zeby oszczedzac akumulator. Zwieksze tym zasieg. Nie dopuszcze, zebym zatrzymal sie w niebezpiecznym miejscu.

> przegrzeje sie silnik itd ?

Zwolnie lub sie zatrzymam, zeby sie wychlodzil. A przyklad z zimy. Jade w trase cudzym autem, ktorego wlasciciel jezdzi po miesci na krotkich trasach i zalozyl blende na chlodnice. Termometr od razu mi pokaze, ze temp. rosnie i jest cos nie tak.

> Zadzwonisz po lawete bo w dzisiejszych autach

> na poboczu nic nie naprawisz.

Jesli chodzi o informacje podstawowe (prad, olej, woda) to naprawie. A przynajmniej odpowiednio zareaguje, zeby nie narazac siebie, pasazerow i samego silnika.

> to kiedy Ty masz czas na kierowanie

Kierowanie mam podswiadome. Podczas kierowania moge mowic o czyms innym, moge sluchac i analizowac jakies dane. Podobnie jak kazdy kierowca, ktory potrafi trafic w miejsce, w ktorym nigdy nie byl bez nawigacji. A jak mi powiesz, ze takich ludzi nie ma to rzucam sie z okna w tej chwili! wink.gif

> Jestes niekonsekwentny - piszesz o niepotrzebnych duperelach i kazesz mi nosic mase bzdetow zamiast

> porzadnego wbudowanego zestawu glosnowiacego blututut...

Chodzi o alternatywe. Bluetooth jest OK bo gdy go nie uzywam, nie przeszkadza. To wazne! Ale jest on symbolem niewlasciwego kierunku rozwoju wyposazenia w samochodzie. Bo on jest, a wskaznikow nie ma i nie ma alternatywy. Nie wiem jaka jest temp. oleju i nie mam sposobu, zeby sie dowiedziec. Natomiast sposobow na rozmowe telefoniczna jest wiele.

Ja np. przy A/T rozmawiam normalnie (nieprzepisowo), a w manualach uzywam sluchawki bluetooth.

> Widac nigdy nie miales z tym do czynienia

Mialem w Grande Punto, wygodna rzecz, ale czy niezbedna? Samochod to nie budka telefoniczna. Chyba, ze Suzuki Wagon R+. biglaugh.gif

> Imho NIE - ale to twoja opinia.

Niewazne czyja opinia, malo istotne jest "nie". Za tym przemawiaja miliardy kilometrow pokonanych noca przez kierowcow, ktorzy jezdzili zanim wymyslono xenony. 10-15 lat temu podobnie fajne bylo dodatkowe halogeny.

> Ludzie to z zalozenia idioci...

Moze w Ameryce, moze w Europie zachodniej, ale nie w Polsce.

> No to juz poprostu zenuaaa

Dobrze, ze swieci SRS i nie dzialaja poduszki. ok.gif

> Ale zamiennik klimy z tego zaden

No taki sam zamiennik jak balkon dla lodowki. crazy.gif

A klimatyzacja w aucie powinna byc. Dlaczego? Bo nie musimy jej wlaczac!

> Mistrz Kierownicy formuly pierwszej

Na Amidze. biglaugh.gif

> Ktorym ?

No chocby 353...z wolnym kolem.

> Tfu miala byc Meriva

Meriva jest fajna.

> Tostera a tak na serio obecnie smigam glownie doblo i brakowalo mi termometru - to sobie zalozylem

No jak sie mysli o pelnym brzuchu i cieplych bamboszach...ale wlasnie termometr. Wazna rzecz...tylko rozne rzeczy maja rozna temperature, a jaka? Kazdy chce wiedziec.

Pozdrawiam.

Napisano

> nie ma i nie ma alternatywy. Nie wiem jaka jest temp. oleju i nie mam sposobu, zeby sie

> dowiedziec.

Po co Ty powtarzasz te bzdury? W poprzednim poście napisałem, że możesz w każdym współczesnym aucie sobie te informacje uzyskać. Ty chciałeś za to płacić nawet 3000 zł jeśli dobrze pamiętam, tymczasem jak ktoś tego potrzebuje to wystarczy, że wyda kilkaset PLN. W wersji wypas 1500 zł.

Oczywiście nie wiąże się to z utratą gwarancji, czy przerabianiem auta - wystarczy włożyć wtyczkę w gniazdo OBD.

Napisano
  • Autor

> Po co Ty powtarzasz te bzdury?

Bo nie sa bzdurami?

> W poprzednim poście napisałem, że możesz w każdym współczesnym aucie

> sobie te informacje uzyskać.

Tak, moge. W sposob, ktory mozna porownac do "wejdz do lodowki jak nie masz w aucie klimy".

> Ty chciałeś za to płacić nawet 3000 zł jeśli dobrze pamiętam

Za wskazniki.

> tymczasem jak ktoś tego potrzebuje to wystarczy, że wyda kilkaset PLN.

Lepiej mniej niz wiecej.

> Oczywiście nie wiąże się to z utratą gwarancji, czy przerabianiem auta - wystarczy włożyć wtyczkę

> w gniazdo OBD.

Podczas jazdy? Nie wiem jak mam Ci odpowiadac skoro nazywasz bzdurami teze, ze latwiej jest porozmawiac przez telefon niz sprawdzic parametry silnika, o ktorych tu mowa. Ty sugerujesz, zeby wpinac sie w diagnostyczne pod kolumne i jest to latwiejsze niz rozmowa przez telefon bez bluetooth'a? Nie mozesz tego sugerowac. Nie robisz ze mnie wariata. Don't U? hehe.gif O co wiec chodzi?

Probujac kompromisowo podejsc do kwestii wyposazenia powiem tak:

Samochody powinny miec seryjnie kazdy, nowoczesny gadzet i kazdy, stary wskaznik, ktory nie musi byc uzywany i nieuzywany nie przeszkadza. Kazdy element wyposazenia, z ktorym wiaze sie jakies "ale" czy jest zamiast innego, powinien byc w opcji.

A magiczny przelacznik "on/off" pogodzi wszystkich.

Pozdrawiam!

Napisano

> Bo nie sa bzdurami?

Tylko w Twoim mniemaniu - bo Tobie nawet nie chce się zainteresować tematem. Stąd wnioskuję, że gadasz byle by gadać, a jak podam Ci rozwiązanie na dłoni to nie wyłożysz nawet połowy tych 3 tys by je zrealizować.

> Podczas jazdy? Nie wiem jak mam Ci odpowiadac skoro nazywasz bzdurami teze, ze latwiej jest

> porozmawiac przez telefon niz sprawdzic parametry silnika, o ktorych tu mowa. Ty sugerujesz,

> zeby wpinac sie w diagnostyczne pod kolumne i jest to latwiejsze niz rozmowa przez telefon bez

> bluetooth'a? Nie mozesz tego sugerowac. Nie robisz ze mnie wariata. Don't U? O co wiec

> chodzi?

Chodzi o to, co napisałem powyżej - Ty tylko narzekać umiesz. 3s w googlach dałoby Ci odpowiedź, ze żadne wpinanie się w czasie jazdy nie jest wymagane. Wpinasz raz (na postoju) w złącze odbiornik/nadajnik wifi i bezprzewodowo masz dostęp do dowolnych interesujących Cię wskaźników. Dostęp do nich na wyświetlaczu telefonu jest mniej skomplikowany niż wybranie numeru.

Jeśli chcesz mieć rozwiązanie bardziej ergonomiczne, zbliżone do tradycyjnych wskaźników, to nie ma przeszkód by zamiast wyświetlania na telefonie mieć te same parametry wyświetlane na czymś takim zamiast na ekranie telefonu.

Z pełną możliwością dostosowania wskaźników do wystroju auta i potrzeb.

> Probujac kompromisowo podejsc do kwestii wyposazenia powiem tak:

To nie jest żaden kompromis. Deskę rozdzielczą trzeba odpowiednio zaprojektować i doposażyć. Nie ma absolutnie żadnego sensu by za to płacili ludzie którzy tego nie potrzebują. Gdyby nie było innych możliwości, ok. Ale one są. Jak ktoś chce to sobie zainstaluje, a nie będzie marudził na forach internetowych.

Napisano
  • Autor

> bo Tobie nawet nie chce się zainteresować tematem.

Grzech lenistwa? blush.gif

> Stąd wnioskuję, że

> gadasz byle by gadać

Ech...no straszna ze mnie przekupa. oslabiony.gif

> a jak podam Ci rozwiązanie na dłoni to nie wyłożysz nawet połowy tych 3

> tys by je zrealizować.

Nie mowimy o przerobkach pozafabrycznych. Sam chowalem sie na Maluchu, ktory mial wskaznik temp. oleju z czujnikiem w bagnecie, a po przelaczeniu bylo ladowanie. Nie o tym mowa, ze moge sobie zalozyc bo moge i to nie takie cuda.

> Chodzi o to, co napisałem powyżej - Ty tylko narzekać umiesz.

Ja krytykuje, nie narzekam.

> Wpinasz raz (na postoju) w złącze

> odbiornik/nadajnik wifi i bezprzewodowo masz dostęp do dowolnych interesujących Cię

> wskaźników.

Zdaje sobie sprawe, ze sa takie mozliwosci. Ale zrozum, ze ja chce takie fabryczne wskazniki na desce. Bo Twoje slowa to tak jakbym wszedl do restauracji, poprosil o kotleta, a kelner odpowiedzial "to se usmaz".

> Dostęp do nich na wyświetlaczu telefonu jest mniej skomplikowany niż wybranie

> numeru.

W tej chwili jak siedze...latwiej mi zadzwonic niz sprawdzic ladowanie w aucie.

> Jeśli chcesz mieć rozwiązanie bardziej ergonomiczne, zbliżone do tradycyjnych wskaźników, to nie ma

> przeszkód by zamiast wyświetlania na telefonie mieć te same parametry wyświetlane na czymś

> takim zamiast na ekranie telefonu.

Dokladane wskazniki maja wiecej lat niz ja wiec nie musisz mi tlumaczyc...znaczy musisz bo to ciekawe i dziekuje za film. Tylko ja mowie o innym problemie. Ty dales mi kolejne rozwiazanie bow.gif ale ja chce fabrycznie!

> To nie jest żaden kompromis. Deskę rozdzielczą trzeba odpowiednio zaprojektować i doposażyć. Nie ma

> absolutnie żadnego sensu by za to płacili ludzie którzy tego nie potrzebują.

To zadne koszty, czysto teoretyczne.

> Gdyby nie było

> innych możliwości, ok. Ale one są.

Bez konkretnych staran, ktore zademonstrowales, nie ma.

> Jak ktoś chce to sobie zainstaluje, a nie będzie marudził

> na forach internetowych.

Bedzie marudzil jesli tego nie zainstaluje producent. Bo np. kupujac samochod uzywany, interesuje mnie czy wlasciciel mial pelna kontrole nad wlasciwa eksploatacja silnika czy traktowal auto jak podstawke pod kubki w McDonald's.

Czepiasz sie mnie, a nie widzisz szerszego aspektu i jesli go nie zobaczysz to bedziesz pisal "piszes bzdury", a ja "nie, to Ty piszesz bzdury"...

Pozdrawiam!

Napisano

> ale ja chce fabrycznie!

Normalnie jak małe dziecko. Ja chcę i koniec. Jak jesteś leniwy, to nie ma absolutnie żadnego problemu by przy zakupie auta poprosić sprzedawcę o takie doposażanie. Jestem przekonany, że każdy się zgodzi. Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek przeróbce auta. To jest na zasadzie plug and play. Podłączasz do OBD nadajnik, podłączasz do prądu (choćby z gniazdka zapalniczki) wyświetlacz i działa dokładnie tak samo jak fabryczne wskaźniki.

Dostajesz rozwiązanie przy którym nie musisz palcem kiwnąć. Czego Ty jeszcze marudzisz? Jest dla mnie oczywiste, że gdyby to było wyposażenie fabryczne, to 90% użytkowników ignorowałoby jakiekolwiek wskaźniki. Bo dla nich to czarna magia. Niektórzy nawet nie wiedzą do czego służą kierunkowskazy nie wspominając o bardziej zaawansowanym wyposażeniu.

Poczytaj fora. Ludzie potrafią jeździć po kilka tygodni z wielkim napisem jak byk "oil level low" i się pytać na forum czy "przejmować się tym komunikatem czy nie?", a Ty wierzysz, że ktoś będzie obserwował zamiast drogi wskaźniki temperatury oleju. Trochę realizmu. A dodajmy, że ktoś kto pyra na forum o takie rzeczy to już bardziej zaawansowany i świadomy.

Ktoś kto faktycznie jest świadomym użytkownikiem doskonale zdaje sobie sprawę ile się nagrzewa diesel, ile benzyniak i nie potrzebuje do tego wskaźnika. Przegrzewający się silnik natychmiast zostanie wyłapany przez kompa i albo w łagodnej postaci zostanie obniżona moc, albo przy poważnej wyświetli się komunikat, że należy się zatrzymać. To działa znacznie lepiej niż głupi wskaźnik na którego i tak nikt nie patrzy.

Napisano
  • Autor

> Normalnie jak małe dziecko.

Zawolam corke i Ci wpysk.gif za obraze malych dzieci. 270751858-jezyk.gif

> Ja chcę i koniec.

No chce, tak samo jak inni klime.

> Jak jesteś leniwy, to nie ma absolutnie żadnego

> problemu by przy zakupie auta poprosić sprzedawcę o takie doposażanie.

Tak, to dobra rada. A jesli jade cudzym autem? Np. dzis jezdzilem Peugeotem 307 bratowej. I wiesz co? Ma wskaznik temp. oleju! Szmaciarski samochod, a wskaznik ma.

Nie chodzi o mnie tylko. Chodzi o samochody. O taki prikaz jak jest dotyczacy poduszek, ABSu czy ESP.

> Jestem przekonany, że każdy się zgodzi.

Musze sie zorientowac jak podejma temat w Suzuki...

> Dostajesz rozwiązanie przy którym nie musisz palcem kiwnąć. Czego Ty jeszcze marudzisz?

Rozwiazanie - jeszcze - jest teoretyczne. Ale dla Ciebie bow.gif za pomoc.

> Jest dla

> mnie oczywiste, że gdyby to było wyposażenie fabryczne, to 90% użytkowników ignorowałoby

> jakiekolwiek wskaźniki.

Dla 10% warto...zrobic mniej niz kiwniecie palcem.

> Bo dla nich to czarna magia.

W poprzednich postach pisalem, ze te wskazniki nie sa dla geniuszy.

> Niektórzy nawet nie wiedzą do czego służą

> kierunkowskazy

Bo jakby nie mowic, sa bardziej skomplikowane niz parametry, o ktorych mowie ja.

> nie wspominając o bardziej zaawansowanym wyposażeniu.

PRD sa 1000x trudniejsze do pojecia niz cieplo-zimno, podcisnienie-nadcisnienie czy laduje-nie laduje.

> Poczytaj fora. Ludzie potrafią jeździć po kilka tygodni z wielkim napisem jak byk "oil level low" i

> się pytać na forum czy "przejmować się tym komunikatem czy nie?"

Bo bagnet, wskaznik temp. i cisnienia oleju moze czegos nauczyc. Napis "oil level low" oglupia. Bo czy napisze "too low" albo "dangerous low"?

> a Ty wierzysz, że ktoś

> będzie obserwował zamiast drogi wskaźniki temperatury oleju.

Duzo jest takich ludzi. Ja nie wierze. Ja wiem.

> Trochę realizmu.

100% realizmu...ale dla mnie szklanka jest w polowie pelna.

> A dodajmy, że

> ktoś kto pyra na forum o takie rzeczy to już bardziej zaawansowany i świadomy.

Szokuje mnie to, ze potrafisz podtrzymywac teze, iz wskaznik pokazujacy wartosci, z ktorymi kazdy sie spotyka ogladajac pogode w TV (cisnienie, temperatura), kazdy ma wskaznik naladowania baterii w komorce, moze byc czarna magia dla czlowieka potrafiacego rownoczesnie naciskac jeden pedal i puszczac drugi, a w miedzyczasie umieszczac dzwignie we wlasciwym polozeniu.

Nie potrafie spojrzec na ta kwestie z punktu, z ktorego widac, ze kierowcy sa takimi "homo anty sapiens". Na Boga! To proste, idiotyczne wskazniki z piktogramem, cyferkami i czerwonymi polami.

> Ktoś kto faktycznie jest świadomym użytkownikiem doskonale zdaje sobie sprawę ile się nagrzewa

> diesel, ile benzyniak i nie potrzebuje do tego wskaźnika.

Teraz to przygrzales. Kierowcy dziela sie na mega debili o rozwoju mozgu na poziomie noworodka i na doktorow, inzynierow po specjalizacji silniki spalinowe. Nie mam na to kontrargumentu. Ja odebralem to tak jak Ty odbierzesz to:

Kazdy kierowca jest dobry, bezpieczny i przepisowy jesli tylko jest ubrany w inny stroj niz dres i porusza sie innym autem niz BMW. crazy.gif

> Przegrzewający się silnik

> natychmiast zostanie wyłapany przez kompa i albo w łagodnej postaci zostanie obniżona moc,

> albo przy poważnej wyświetli się komunikat, że należy się zatrzymać.

Wolisz uslyszec od pasazera "natychmiast zatrzymaj" czy "wydaje mi sie, ze nie mamy plecaka, chyba zostal na stacji, zawroc na jakims skrzyzowaniu"?

Komp. w samochodach jest wciaz glupszy od tych, Twoich debili. Przepraszam.

> To działa znacznie lepiej

> niż głupi wskaźnik na którego i tak nikt nie patrzy.

Niech ten glupi wskaznik bedzie...malutki...z boczku...niech nikt nie patrzy, ale niech jest.

Pozdrawiam!

Napisano

> Zawolam corke i Ci za obraze malych dzieci.

Dobra to ja już kończę, bo ta dysputa zaprowadzi nas na HP.

Jako żem dobry człek z natury to podrzucę Ci jeszcze jedno rozwiązanie.

jakiś tekst

Napisano

> To już fajny bajer

Ale to nic takiego. Opcji jest na prawdę multum. Ale niektórzy wolą narzekać.

Napisano

> Dobra to ja już kończę, bo ta dysputa zaprowadzi nas na HP.

> Jako żem dobry człek z natury to podrzucę Ci jeszcze jedno rozwiązanie.

> jakiś tekst

W 1er takie cos by elegancko wygladalo w miejscu na srodku deski przewidzianym na schowek / chowana nawigacje ok.gif

Napisano

> I żaden producent tego nie zrobi, żeby zabezpieczyć się przed oskarżeniem: "gdybym miał do

> dyspozycji pełną moc, zdążyłbym wyprzedzić, ale, proszę Wysokiego Sądu, dla tego #$%^%&

> producenta ważniejsza od bezpieczeństwa nabywców jest trwałość silnika ! Żądam nowego

> samochodu oraz 10 milionów dolarów odszkodowania za straty moralne !

To zgłoś się do Hondy z pretensją dlaczego nierozgrzany DOHC VTEC nie chce zalaczac ostrych krzywek hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.