Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Patenty

Featured Replies

Napisano

> 3. Podgrzewana dolna część przedniej szyby na wysokości piór wycieraczek

Aktualny model Subaru Forester ma taką szybę. tam gdzie "spoczywają" wycieraczki szyba jest podgrzewana. Proste a jakie pomysłowe :d

Napisano

> Niby tak, ale ich urywanie na kraweznikach przy cofaniu jest bardzo denerwujace. I tu jest paranoja

> bo: W samochodach, w ktorych brak fartuchow jest znaczacy (brak tylnego zwisu) nie ma

> mozliwosci, zeby ich nie urwac. Na dluzszych zwisach mozna je montowac dalej, zeby nie

> dosiegly kola przy podwinieciu, ale takie samochody mniej chlapia.

> Sumujac: Po doswiadczeniach, fartuchow bym nie zamontowal. A byl dawniej taki obowiazek.

> Pozdrawiam.

Ja tam się nie znam, ale jeszcze nigdy nie urwałem chlapacza (mam przednie i tylne) na krawężniku - a sporo po nich jeżdżę. A i auto mam zdecydowanie z krótkimi zwisami (Matiz).

Napisano

> Przednie montuje się bardziej dla dobra własnego auta - tylne, dla tych, którzy jadą za nami.

> Jakieś wynalazki tego typu:

> nie przeszkadzają za bardzo, a coś tam jednak dają - szczególnie, że np. z tyłu bez chlapacza duża

> część koła wystaje czasem z boku poza zderzak, a taki fabryczny chlapacz to zasłania.

Właśnie takie mam zamontowane ok.gif

Napisano

> Pokazałeś poziom buractwa jakiego tutaj nikt nie chce czytać. Kończ fachowcu pierwszej wody. Idź

> sobie na onet, słomę do butów powciskaj.

Jak cie widza tak cie pisza, znafco. zlosnik.gif

Napisano

> to ja tez jestem idiota bo nie widze zalet szybra

Mialem w 106 klime i szyber.

Przez cale lato klimatyzacji uzylem doslownie kilka razy,

a szyberdach otwarty byl 6 miesiecy... nic wiecej nie trzeba dodawac.

A na miano idioty trzeba sobie zapracowac bardziej. old.gif

Napisano

> Ja tam się nie znam, ale jeszcze nigdy nie urwałem chlapacza (mam przednie i tylne) na krawężniku -

> a sporo po nich jeżdżę. A i auto mam zdecydowanie z krótkimi zwisami (Matiz).

ok.gif

miałem chlapacze przód/tył w astrze mam w fordzie

na krawężnikach nigdy nie było problemu

w astrze raz czy dwa urwałem, ale jak dobiłem do kamienia grinser006.gif

to nie maluch, który faktycznie chlapacze gubił prawie samoistnie hehe.gif

a tych patentów autora wątku to nie pojmuje icon_rolleyes.gif

wyłączenie audio czy ośw jest IMO czasowe w wielu autach, u mnie radio gra godzinkę

Napisano
  • Autor

> Może nie w jeździe, ale w korzystaniu z auta - zamek centralny, który po otwarciu drzwi kierowcy

> nie otwiera od razu wszystkich pozostałych i dodatkowo bagażnika.

Wg mnie to japonski konik. Pamietam, ze w Previi '91 bylo takie cos. Bylo to uciazliwe bo nie bylo pilota tylko trzeba bylo krecic w zamku jak wlamywacz. Ale ochrona przed atakiem od tylu czy od boku bezdyskusyjna.

Swift tez ma takie cos. Jest pilot. Jeden klik otwiera kierowcy, drugi klik reszcie. Wg mnie tez nie jest to idealne. Ideal to osobny guzik "open all", "open driver", "close". Ewentualnie przelacznik. Uwazam tez, ze osobny guzik do otwierania bagaznika jest troche bez sensu. Chyba, ze w sedanie...jesli nie tylko sie zamek odrygluje, a klapa podniesie. Dobra, niewazne czy sedan czy cos. Zamiast otwierania bagaznika powinien byc taki "open all".

A piszac o tym guziku mam na mysli Stilo. Nigdy nie widzialem sensu w tym guziku. Bo gdy naciskalem otwieranie to bagaznik tez sie otwieral... crazy.gif

Napisano

w volvinie mozesz sobie ustawić- albo otwierają sie wszystkie, albo najpierw kierowcy potem reszta- dodatkowo przycisk otwierania bagażnika

Napisano
  • Autor

> Ja tam się nie znam, ale jeszcze nigdy nie urwałem chlapacza (mam przednie i tylne) na krawężniku -

> a sporo po nich jeżdżę.

Po prostu dobrze jezdzisz...i wjezdzasz na nie przodem, a nie tylem. Pewnie masz tez plastiki, a nie gumy. Ja jednak lubie off-road i nie lubie nic co obniza przeswit czy katy.

Dlatego uwielbiam moje Audi bo po zmianie kpl. amortyzatorow zrobilo sie A4 Allroad. serduszka.gif

Napisano

> Nazywa się centralny, bo MOŻNA otworzyć wszystko - jeśli się chce. Można też otworzyć sam bagażnik,

> albo same drzwi kierowcy.

> Odkąd na stacji benzynowej z bagażnika porwano mi torbę z laptopem - uważam, że całkiem spory.

to się nazywa strefowość i w Focusie takie coś jest/może być.

Napisano

> dodalbym swiatla stopu, ktorych intensywnosc swiecenia zalezy od stopnia nacisniecia pedalu

> hamulca.

imho lepszym rozwiązaniem jest mruganie świateł stopu przy mocniejszym hamowaniu... nie każdy musi wiedzieć ile żarówek stopu ma dany model i niekoniecznie musi to zostać właściwie zinterpretowane ...

Napisano

> Po prostu dobrze jezdzisz...

a dziękuję 270751858-jezyk.gif Jednak oceniłbym, że co najwyżej średnio tongue.gif

> i wjezdzasz na nie przodem, a nie tylem. Pewnie masz tez plastiki, a

ostatnio dużo częściej tyłem, bo praktycznie wszędzie parkuję w ten sposób, aby wyjeżdżać z miejsca parkingowego przodem 270751858-jezyk.gif Ale faktycznie mam plastikowe ok.gif

> nie gumy. Ja jednak lubie off-road i nie lubie nic co obniza przeswit czy katy.

> Dlatego uwielbiam moje Audi bo po zmianie kpl. amortyzatorow zrobilo sie A4 Allroad.

Jeśli przez "off-road" rozumiesz jazdę po mieście, po różnych nawierzchniach - dziury, krawężniki i asfalt (w nieprzypadkowej kolejności) to również to praktykuję 270751858-jezyk.gif I cenie sobie wysoki prześwit Matiza i wysoko umieszczone zderzaki, brak spoilerów, itd 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jak cie widza tak cie pisza, znafco.

Powiedział jeden anonim do drugiego. hehe.gif Daruj sobie parcie na oryginalność, bo nie masz do tego talentu.

Pozdrawiam

Napisano

> imho lepszym rozwiązaniem jest mruganie świateł stopu przy mocniejszym hamowaniu... nie każdy musi

> wiedzieć ile żarówek stopu ma dany model i niekoniecznie musi to zostać właściwie

> zinterpretowane ...

takie coś chyba jeszcze z czasów programu SONDA pamiętam, że gdzieś w juseju testowali, że częstotliwość migania stopów zależu od sily nacisku na pedał.

Napisano

> A piszac o tym guziku mam na mysli Stilo. Nigdy nie widzialem sensu w tym guziku. Bo gdy naciskalem

> otwieranie to bagaznik tez sie otwieral...

Dla mnie właśnie obsługa zamka w tym przykładowym Stilo jest rozwiązana idealnie: pojedynczy klik - otwierają się drzwi kierowcy, podwójny - otwiera się wszystko, guzik z otwartą klapą bagażnika - otwiera się sam bagażnik (jeśli alarm jest uzbrojony, to na chwilę się rozbraja, po zatrzaśnięciu klapy uzbraja się ponownie). Podwójne kliknięcie przy zamykaniu uruchamia deadlock, pojedyncze - tylko rygluje drzwi, ale klamką od środka można je otworzyć. Tzn. nie jest to jedyna dopuszczalna konfiguracja ale klikając w opcjach da się taką jak opisana uzyskać.

W Civicu dla odmiany otwarcie drzwi otwiera wszystko włącznie z bagażnikiem mlot.gif - i od takiego patentu wolałbym chyba brak centralnego zamka w ogóle i bagażnik otwierany wyłącznie ze środka.

Napisano

> W Civicu dla odmiany otwarcie drzwi otwiera wszystko włącznie z bagażnikiem - i od takiego patentu

> wolałbym chyba brak centralnego zamka w ogóle i bagażnik otwierany wyłącznie ze środka.

Hehe. Mnie brak otwieranego bagażnika z zewnątrz tak irytował, że zrobiłem go sobie na pilota zlosnik.gif

Napisano

> to się nazywa strefowość i w Focusie takie coś jest/może być.

Wiem ok.gifzlosnik.gif tam się to ustawiało przez wcisnięcie i przytrzymanie obu guzików na raz na pilocie bodajże hmm.gif

Napisano

> Mi w nowych samochodach brakowało (...) płynnej regulacji wycieraczek

no właśnie też czegoś takiego szukam, szukam i nic tylko jakieś przekaźniki, do lanosa znajduję zeby.GIF

poratujesz jakimś linkiem, producentem lub chociaż jak tego dziadostwa szukać?

Napisano

> Mialem w 106 klime i szyber.

> Przez cale lato klimatyzacji uzylem doslownie kilka razy,

> a szyberdach otwarty byl 6 miesiecy... nic wiecej nie trzeba dodawac.

> A na miano idioty trzeba sobie zapracowac bardziej.

Ty właśnie wygrałeś w tym konkursie bo nadal nie widzę co daje szyberdach w korku poza spalona glacą. Nazywając kogoś idiotą a potem nie potrafiac udowodnić swojej tezy robisz z siebie debila ale to już twoja sprawa.

Napisano
  • Autor

> to nie maluch, który faktycznie chlapacze gubił prawie samoistnie

Zalezy czy chodzi o dlugie, gumowe, skuteczne fartuchy czy o plastikowe przedluzacze nadkola.

> a tych patentów autora wątku to nie pojmuje

A myslalem, ze to bardzo proste rozwiazania. frown.gif

Tak naprawde chodzi o to, ze samochod, zeby byl fajny, dobry, praktyczny przyjmie milion pomyslow i rozwiazan. A samochody w salonach maja milion bezsensownych podglosniaczy na kierownicy, podpinek do iPod'a, piszczalek, elektrycznych hamulcow itp.

Takim flagowym przykladem jest dla mnie Swift zony. Jest radio z funkcja automatycznego zwiekszania glosnosci przy szybszej jezdzie. Jest wielkie pokretlo w idealnym miejscu do regulacji owej glosnosci to jakis madry, skosny okularnik wsadzil na kierownice guziki do regulacji glosnosci, a funkcje komp. pokladowego zmienia sie mikro guziczkiem na podszybiu!

To jest jakby wykladnia nowych samochodow, ktore maja mase bzdur, a nawet polowy praktycznych rzeczy nie ma. Prostych(!) rzeczy.

> wyłączenie audio czy ośw jest IMO czasowe w wielu autach, u mnie radio gra godzinkę

Nie chodzi o czasowe, a o pomiar napiecia akumulatora. Ale czasowe wylaczanie swiatel mijania...to tylko cos a'la znam we Fiacie - follow me home...

Napisano
  • Autor

> podwójny - otwiera się wszystko

Podwojny klik nie moze byc idealny bo:

1. Zwieksza zuzycie baterii w pilocie.

2. Dwa kliki nie sa praktyczne czy szybkie.

> guzik z otwartą klapą bagażnika

> - otwiera się sam bagażnik

Pytanie takie: Po co otwierac sam bagaznik i nic wiecej? Bagaznik auta to nie smietnik, zeby podejsc, wrzucic cos i odejsc. A z tego co pamietam to w Stilo nie wystarczyl klik tylko trzeba bylo trzymac guzik od bagaznika. screwy.gif

Tez 3 guziki, a tyle problemow. 3 guziki "all", "driver" i "close" to ideal.

> Podwójne kliknięcie przy zamykaniu uruchamia

> deadlock

Deadlock powinien sie wlaczac defaultowo kliknieciem jednym. Bez deadlocka powinno sie ryglowac przytrzymaniem guzika. Ewentualnie czwarty guzik dla modeli z "martwym lokiem". zlosnik.gif

> W Civicu dla odmiany otwarcie drzwi otwiera wszystko włącznie z bagażnikiem - i od takiego patentu

> wolałbym chyba brak centralnego zamka w ogóle i bagażnik otwierany wyłącznie ze środka.

Zgadzam sie, ze bagaznik otwierany ze srodka lub kluczem w klapie (Punto I, Corolla E11) to dobry patent z lat pradawnych.

Napisano

> Pytanie takie: Po co otwierac sam bagaznik i nic wiecej? Bagaznik auta to nie smietnik, zeby

> podejsc, wrzucic cos i odejsc. A z tego co pamietam to w Stilo nie wystarczyl klik tylko

> trzeba bylo trzymac guzik od bagaznika.

Chwilę trzeba było przytrzymać ok.gif - zamykał się po zatrzaśnięciu. W przypadku kombiaka, gdy czasem się przenosi zawartość bagaznika w kilku etapach, dobrze się to sprawdzało. zlosnik.gif

Napisano

> Zalezy czy chodzi o dlugie, gumowe, skuteczne fartuchy czy o plastikowe przedluzacze nadkola.

Plastikowe przedłużacze też by czasem wystarczyły...

> Takim flagowym przykladem jest dla mnie Swift zony. Jest radio z funkcja automatycznego zwiekszania

> glosnosci przy szybszej jezdzie. Jest wielkie pokretlo w idealnym miejscu do regulacji owej

> glosnosci to jakis madry, skosny okularnik wsadzil na kierownice guziki do regulacji

Pytanie jest, jak często zmienia się głośność w radiu...

> glosnosci, a funkcje komp. pokladowego zmienia sie mikro guziczkiem na podszybiu!

...a jak często (i kiedy!) funkcje komputera pokładowego (zresztą u mnie robi się to bez odrywania ręki od kierownicy).

> Nie chodzi o czasowe, a o pomiar napiecia akumulatora. Ale czasowe wylaczanie swiatel mijania...to

> tylko cos a'la znam we Fiacie - follow me home...

Ok, wszystko fajnie, tylko PO CO? Skoro rozwiązanie czasowe jest wystarczające to po co komplikować układ i uzależniać działanie od dodatkowych pomiarów... Poza tym, rozwiązanie czasowe jest przewidywalne - wiem, że światła po wyjściu będą się paliły przez kilka minut i zgasną, w Twojej opcji doprowadził bym praktycznie do rozładowania akumulatora.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Takim flagowym przykladem jest dla mnie Swift zony. Jest radio z funkcja automatycznego zwiekszania

> glosnosci przy szybszej jezdzie. Jest wielkie pokretlo w idealnym miejscu do regulacji owej

> glosnosci to jakis madry, skosny okularnik wsadzil na kierownice guziki do regulacji

> glosnosci, a funkcje komp. pokladowego zmienia sie mikro guziczkiem na podszybiu!

Powiedz mi ile razy zmieniasz stacje , przyciszasz radio a ile razy przelaczasz miedzy DWOMA opcjami komputerka w suzuki tzn. srednie i chwilowe spalanie hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Pytanie jest, jak często zmienia się głośność w radiu...

Podczas normalnej, codziennej jazdy po miescie...nigdy. No...moze korekta poranna i potem gra.

> ...a jak często (i kiedy!) funkcje komputera pokładowego (zresztą u mnie robi się to bez odrywania

> ręki od kierownicy).

Nooo...jesli komputer fajny to czesto. Jedziemy do pracy trasa A, sprawdzamy sr. predkosc i spalanie. Potem trasa B i to samo. Jedziemy na rezerwie, wlaczamy zasieg i zmieniamy na chwilowe spalanie, zeby kontrolowac ulanska fantazje. Na pewno czesciej komp. niz radio.

> Ok, wszystko fajnie, tylko PO CO?

Zeby odpalic rano.

> Skoro rozwiązanie czasowe jest wystarczające to po co komplikować

Nie jest zadna komplikacja, a tylko pomysl. Nie wiem czy wystarczy jak ktos lowi ryby noca...

> układ i uzależniać działanie od dodatkowych pomiarów...

Napiecie akumulatora w ogole powinno byc widoczne w kazdym aucie na desce.

> w

> Twojej opcji doprowadził bym praktycznie do rozładowania akumulatora.

No wlasnie NIE doprowadzic do rozladowania. Chodzi o nie rozladowanie. Jesli te kilka minut na mijania mialyby doprowadzic do zbyt duzego spadku to powinny sie wylaczyc. Mam na mysli stary juz akumulator.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Powiedz mi ile razy zmieniasz stacje

Nie wiem, rzadko, jak mi sie znudzi sluchanie gadania to wlaczam muzyke (z panelu radia to jedno klikniecie w numerek 2, a z kierownicy to jeden klik przelacza z 5 na 4, drugi klik z 4 na 3 i po trzecim kliku mam stacje 2). Przelaczanie stacji w ogole bez sensu.

> przyciszasz radio

Jest na kierownicy guzik "mute". Trzeba go kliknac kciukiem, ale trzeba go albo wymacac, albo zerknac bo jest maly i blizej wolantu. Zamiast tego moge prawa dlonia, palcem, piescia (nie daj Boze) pstryknac w wielki regulator glosnosci, ktory jest tez wylacznikiem na radiu. Sprawniej, pewniej, lepiej, prosciej. Wyciszanie bez sensu.

> a ile razy przelaczasz miedzy DWOMA

> opcjami komputerka w suzuki tzn. srednie i chwilowe spalanie

Aaaa...przepraszam. Jest trzecia opcja: komp. off. biglaugh.gif Na pewno najczesciej przelaczam, a przelaczalbym jeszcze czesciej gdyby ergonomia byla ludzka, wlasnie komputer. Spalanie jest wazne, to element jazdy, element samochodu jako takiego, a nie radio.

Sterowanie radiem z kierownicy ma sens jesli umieszczenie samego odbiornika na konsoli srodkowej jest niekorzystne. Np. Punto jedynka. Np. Kangoo. Ogolnie starsze modele. Np. Maluch - przed pasazerem. zlosnik.gif Radio mam jak na dloni to po cholere dublowac sterowanie?

Pozdrawiam!

Napisano

> Jest na kierownicy guzik "mute". Trzeba go kliknac kciukiem, ale trzeba go albo wymacac, albo

> zerknac bo jest maly i blizej wolantu. Zamiast tego moge prawa dlonia, palcem, piescia (nie

> daj Boze) pstryknac w wielki regulator glosnosci, ktory jest tez wylacznikiem na radiu.

Kurka co tam macac jak sa 4 guziki na krzyz smile.gif imho duzo ,duzo ,duzo czesciej korzysta sie z glosnosci ,zmiany stacji itp niz z kompa i odpowie Ci tak 90% kierowcow zreszta zmiana stacji i glosnosci nie odrywa twojego wzroku od drogi a filowanie w kompjuterek tak no.gif zastanawiam sie co Ty biedaku poczniesz jak Ci sie trafi autko bez kompa ,caly sens kierowania pojdzie w las wink.gif

> Sterowanie radiem z kierownicy ma sens jesli umieszczenie samego odbiornika na konsoli srodkowej

> jest niekorzystne. Np. Punto jedynka. Np. Kangoo. Ogolnie starsze modele. Np. Maluch - przed

> pasazerem. Radio mam jak na dloni to po cholere dublowac sterowanie?

Dla mnie to radio srednio jest na dloni a do tego trzeba zdejmowac reke z kierownicy no.gif imho sterownie radiem , obojetnie jak umieszczonym jest jednym z lepszych patentow ever waytogo.gif

20.GIF

Napisano

> 5. 2-stopniowe kierunkowskazy, ktore czestotliwoscia migania dawalyby informacje o skrecie (mode 1)

> i o zawracaniu (mode 2). Patent teoretyczny bo wymagajacy zmiany w przepisach RD.

Po co taki patent,kiedy prawie nikt nie ma zwyczaju włączania kierunkowskazów? zlosnik.gif

Napisano

> 4. Elektroniczne zabezpieczenie wylaczajace odbiorniki pradu (swiatla, radio) po spadku napiecia

> aku, przy ktorym nastapi ryzyko, ze "nie wykarmimy" rozrusznika.

Powszechne w mocno stechnicyzowanych autach, gdzie CAN to podstawa.

Napisano

> Po co taki patent,kiedy prawie nikt nie ma zwyczaju włączania kierunkowskazów?

Duzo lepszym patentem dla leniuchow sa 3 mrugniecia po pyknieciu kierunkiem waytogo.gif

Napisano

> Awaryjne w kierownicy były w Audi B3 i B4 do pewnego roku produkcji, potem przeniesiono to na

> konsolę do przycisku. zajebisty pomysł i bardzo żałuję że z tego zrezygnowano.

Na kierownicy? Chyba mylisz kierownice z osłoną kolumny kierownicy smile.gif

Z patentów to najbardziej swojego czasu zrobił na mnie wrażenie pomysł z bagażnikiem na rowery w Oplach smile.gif

Napisano

> Na kierownicy? Chyba mylisz kierownice z osłoną kolumny kierownicy

Na kolumnie to masakra imho , gorszego miejsca to chyba nie wymyslili no.gif

> Z patentów to najbardziej swojego czasu zrobił na mnie wrażenie pomysł z bagażnikiem na rowery w

> Oplach

Ten w corsie wysuwany ze zderzaka ?

Napisano

> Powszechne w mocno stechnicyzowanych autach, gdzie CAN to podstawa.

Dokładnie, a steruje tym wszystkim tzw BSI.

Napisano

> Powiedział jeden anonim do drugiego. Daruj sobie parcie na oryginalność, bo nie masz do tego

> talentu.

> Pozdrawiam

Marny prowokatorze, drugiego ostzrzenia juz nie dostane,

a szkoda mi wylapac bana za dyskusje z kims twojego formatu. hehe.gif

Napisano

> Ty właśnie wygrałeś w tym konkursie bo nadal nie widzę co daje szyberdach w korku poza spalona

> glacą. Nazywając kogoś idiotą a potem nie potrafiac udowodnić swojej tezy robisz z siebie

> debila ale to już twoja sprawa.

Przykleilo sie g... do statku i krzyczy plyniemy. facepalm.gif

Odczep sie od wiadomosci skierowanych do innych.

Mam taka a nie inna opinie o szyberdachu, ktora sobie wypracowalem sam,

na podstawie wlasnych aut, wiec niech mi nikt nie bredzi o amerykanach,

i o tym, ze oni wiedza co jest dla mnie najlepsze. Adios.

Napisano

> Marny prowokatorze, drugiego ostzrzenia juz nie dostane,

> a szkoda mi wylapac bana za dyskusje z kims twojego formatu.

wstrzeliłeś się w format typowego drajwera bmw i nie schlebiaj sobie, bo twój format jest mniejszy od znaczka pocztowego

Napisano

> Przykleilo sie g... do statku i krzyczy plyniemy.

> Odczep sie od wiadomosci skierowanych do innych.

> Mam taka a nie inna opinie o szyberdachu, ktora sobie wypracowalem sam,

> na podstawie wlasnych aut, wiec niech mi nikt nie bredzi o amerykanach,

> i o tym, ze oni wiedza co jest dla mnie najlepsze. Adios.

Gadasz głupoty bez potwierdzenia a brak argumentow próbujesz zamaskować obraźliwymi tekstami waytogo.gif wygrałeś konkurs i dosadnie udowodniłeś kim jesteś o czym pisałem już wyżej.

Pozdrawiam smile.gif

Napisano

> Gadasz głupoty bez potwierdzenia

Przestan jeczec. facepalm.gif

Napisano
  • Autor

> Kurka co tam macac jak sa 4 guziki na krzyz

5! A w innych autach jeszcze wiecej. Wymacac ten 1 na 5. Poza tym patrzac na droge, katem oka widze wlacznik radia, a guzika na kierownicy nie.

> imho duzo ,duzo ,duzo czesciej korzysta sie z

> glosnosci

Przy systemie AVC (autom. podglasnianie) w ogole sie z tego nie korzysta. Malo tego. Swift ma 3-stopniowy AVC.

> zmiany stacji itp niz z kompa i odpowie Ci tak 90% kierowcow

Idac za wiekszoscia to wlasnie mamy co mamy. Bluetooth zamiast wskaznika temp. wody. screwy.gif

Ale w ogole to bez znaczenia bo mozna klikac w radio non stop...na konsoli srodkowej, a umieszczenie radia w naszym bohaterze (Swift) jest perfekcyjne. Podobnie w wielu nowych konstrukcjach.

> i glosnosci nie odrywa twojego wzroku od drogi a filowanie w kompjuterek tak

Odrywanie wzroku od drogi to w ogole jakis chory mit bo nie da sie gapic w jeden punkt nie krecac glowa przez cala trase. Ale OK. Wyswietlacz komputera jest tuz pod szyba i patrzenie sie w niego non stop nie utrudnia kontroli sytuacji przed autem. Podobnie klikanie w wysoko, ergonomicznie umieszczone radio na konsoli.

> co Ty biedaku poczniesz jak Ci sie trafi autko bez kompa

Kiedys Ci pokaze...co robie po powrocie do domu... biglaugh.gif

> caly sens kierowania pojdzie w las

Nie caly, ale spora czesc.

> Dla mnie to radio srednio jest na dloni a do tego trzeba zdejmowac reke z kierownicy

Czyli jak za kazda zmiana biegu (nie dotyczy mojego Swifta). Przyklad taki. Chcesz jednoczesnie wlaczyc kierunkowskaz i zmienic stacje w radiu.

Kierownice trzymam jedna reka, palcami wlaczam kierunek, a prawa reka klik na RMF FM. Zero problemu.

A teraz korzystam z guziczkow na kierownicy. Kciukiem na RMF, palcami na dzwignie kierunkow (trzeba miec sprawne palce), a kierownice prawa reka? No tak. A teraz drugi kierunek, Zetka i drugi bieg... icon_rolleyes.gif

> sterownie radiem , obojetnie jak umieszczonym jest jednym z lepszych patentow ever

Naprawde dobry patent zdalnego sterowania radia to sterowanie z tylnych siedzen lub sterowanie glosem. Bo hasla "wylacz to techno" czy "tylko nie Krysia Pronko" z tylnego siedzenia moga byc niebezpieczne. Jak tylnym pasazerom nie pasuje muza to sobie wlaczaja co chca, a kierowca kieruje. Oczywiscie moze kliknac na radiu(!) blokade rodzicielska, ale to 100x lepsze rozwiazanie. Jak juz prowadzic kable poza radio to do tylu, a nie na kierownice.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Po co taki patent,kiedy prawie nikt nie ma zwyczaju włączania kierunkowskazów?

Ja przepraszam. Nikt nie ma w zwyczaju wlaczania kierunkowskazow PRAWIDLOWO. Bo ten sam klient bedzie migal w lewo jadac na pasie, z ktorego inaczej nie mozna pojechac, a potem bedzie skrecal w przecznice w lewo i zacznie migac dopiero jak sie zatrzyma i bedzie mial najblizsza wizje ruszenia i skretu w owe lewo.

Ja stawiam teze, ze wiecej kierowcow jest takich, ktorzy uzywaja kierunkowskazow za duzo niz tych co za malo. A tych co prawidlowo to...chyba nikt. Sam wielokrotnie zle migam.

Napisano

> Na kierownicy? Chyba mylisz kierownice z osłoną kolumny kierownicy

> Z patentów to najbardziej swojego czasu zrobił na mnie wrażenie pomysł z bagażnikiem na rowery w

> Oplach

aaanochybażetak .

Napisano

> Na kolumnie to masakra imho , gorszego miejsca to chyba nie wymyslili

jak widać każdy ma swoje preferencje, osobiście nie znam osoby, która jeździłaby takim autem z awaryjką na kierownicy i narzekała na to rozwiązanie.

Napisano

> Po co? Awaryjne powinny być włączane dopiero po zatrzymaniu. Nie ma więc potrzeby aby były "pod

> ręką", z kierownicy.

Szczególnie gdy jedzie kolumna samochodów autostradą/ekspresówką i na zakręcie okazuje się że trzeba awaryjnie hamować.

Nie wiesz że powinno się włączać światła awaryjne dokładnie w momencie wystąpienia zagrożenia, a nie dopiero po zatrzymaniu? I wyłączać kiedy ten za tobą zacznie ich używać?

Wtedy fala ostrzegawcza idzie coraz dalej i zmniejsza się ryzyko najechania.

EDIT:

Z resztą, to się tyczy również innych dróg.

Napisano

> Szczególnie gdy jedzie kolumna samochodów autostradą/ekspresówką i na zakręcie okazuje się że

> trzeba awaryjnie hamować.

We francowatych jest patent który automatycznie włącza awaryjne w przypadku wystąpienia odpowiednio dużego opóźnienia przy hamowaniu.

Napisano

> 5! A w innych autach jeszcze wiecej. Wymacac ten 1 na 5. Poza tym patrzac na droge, katem oka widze

> wlacznik radia, a guzika na kierownicy nie.

Kurka rurka ja tam widze 4 smile.gif glosnosc , zrodlo ,stacja , mute ok.gif na guziki na kierownicy nie trzeba patrzec waytogo.gif

> Przy systemie AVC (autom. podglasnianie) w ogole sie z tego nie korzysta. Malo tego. Swift ma

> 3-stopniowy AVC.

Moja mulher.gif jezdzi sx4 , te auta maja te same kierownice i radio waytogo.gif

> Idac za wiekszoscia to wlasnie mamy co mamy. Bluetooth zamiast wskaznika temp. wody.

Imho duzo bardziej przydatny w dzisiejszych czasach jest blutut niz kontrolka wody. Mialem juz kilka aut , miedzy innymi takie bez kontrolki i nie odczuwalem jej braku. Generalnie w dobie dzisiejszych aut kontrolka zbedna ok.gif za to blutut to bardzo dobra rzecz.

> Ale w ogole to bez znaczenia bo mozna klikac w radio non stop...na konsoli srodkowej, a

> umieszczenie radia w naszym bohaterze (Swift) jest perfekcyjne. Podobnie w wielu nowych

> konstrukcjach.

Wspomnialem juz wyzej o sx4 ,ktory ma zasadniczo takie samo i tak samo umieszczone radio - u mojej mulher.gif jedyny guzik jakiego uzywa to eject zlosnik.gif

> Odrywanie wzroku od drogi to w ogole jakis chory mit bo nie da sie gapic w jeden punkt nie krecac

> glowa przez cala trase. Ale OK. Wyswietlacz komputera jest tuz pod szyba i patrzenie sie w

> niego non stop nie utrudnia kontroli sytuacji przed autem. Podobnie klikanie w wysoko,

> ergonomicznie umieszczone radio na konsoli.

To juz twoje zdanie...

> Kiedys Ci pokaze...co robie po powrocie do domu...

Autkiem bez kompa od spalania smigasz na sucho w garazu icon_eek.gifspineyes.gif

> Nie caly, ale spora czesc.

To ja nie wiem jak jezdza kierowcy bbmow , biedniejszych focusow itp wink.gif

> Czyli jak za kazda zmiana biegu (nie dotyczy mojego Swifta). Przyklad taki. Chcesz jednoczesnie

> wlaczyc kierunkowskaz i zmienic stacje w radiu.

> Kierownice trzymam jedna reka, palcami wlaczam kierunek, a prawa reka klik na RMF FM. Zero

> problemu.

> A teraz korzystam z guziczkow na kierownicy. Kciukiem na RMF, palcami na dzwignie kierunkow (trzeba

> miec sprawne palce), a kierownice prawa reka?

Mam sprawne palce wink.gif

> Naprawde dobry patent zdalnego sterowania radia to sterowanie z tylnych siedzen lub sterowanie

> glosem. Bo hasla "wylacz to techno" czy "tylko nie Krysia Pronko" z tylnego siedzenia moga byc

> niebezpieczne. Jak tylnym pasazerom nie pasuje muza to sobie wlaczaja co chca, a kierowca

> kieruje. Oczywiscie moze kliknac na radiu(!) blokade rodzicielska, ale to 100x lepsze

> rozwiazanie. Jak juz prowadzic kable poza radio to do tylu, a >nie na kierownice.

Nikt mi sie nie wtranca w radio tymbardziej z tylnej kanapy zona.gifwink.gif ja tu jest kierownikiem radia , nie lubimy pana stacji i co nam pan zrobi ? hehe.gif

Napisano

> jak widać każdy ma swoje preferencje, osobiście nie znam osoby, która jeździłaby takim autem z

> awaryjką na kierownicy i narzekała na to rozwiązanie.

JA znam smile.gif zreszta w razie awaryjnej sytuacji latwiej wlaczyc awaryjki na kokpicie niz na kolumnie waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Kurka rurka ja tam widze 4 glosnosc , zrodlo ,stacja , mute

Przepraszam, mialem na mysli osobno + i - a do tego zapomnialem o "mode". Tak to jest jak sie nie uzywa. biglaugh.gif

Wiec po mojemu jest 6.

> na guziki na kierownicy nie trzeba patrzec

Na co jestem dowodem...ze nie widzialem "mode". blush.gif

> Moja jezdzi sx4

No ladno cacko... cool.gif

> te auta maja te same kierownice i radio

I zamiast tych guziczkow od radia powinien byc tempomat, sterowanie komputerem, awaryjne i odchylanie lusterek. Bylby ideal.

> Imho duzo bardziej przydatny w dzisiejszych czasach jest blutut niz kontrolka wody.

Technologia chlodzenia ciecza jest taka sama od 100 lat i dzisiejsze czasy nic nie zmieniaja. Kierowca musi wiedziec co sie dzieje z silnikiem.

> Mialem juz

> kilka aut , miedzy innymi takie bez kontrolki i nie odczuwalem jej braku. Generalnie w dobie

> dzisiejszych aut kontrolka zbedna za to blutut to bardzo dobra rzecz.

Kazde auto od Aygo po LFA powinno miec wskazniki:

Temp. wody

Temp. oleju

Cisnienie oleju

Cisnienie doladowania (w turbo)

Ladowanie akumulatora

Obrotomierz

Najpierw(!) to, a potem bluetooth, grzane fotele, xenony, nawigacje, czujniki zmierzchu itp.

Nawet w tym watku ktos kogos nazwa "idiota" i byla obraza i komentarze. A przepraszam za kogo ma mnie moj samochod, ktory jak wsiadam i zapomne zamknac drzwi, piszczy. Jesli zapomne zapiac pasow - piszczy. Nie zobacze, ze jest ciemno - czujnik zmierzchu wlaczy swiatla. Nie zobacze, ze pada deszcz - czujnik wlaczy wycieraczki. Zapomne dokad jade - pani z nawigacji powie tonem jakby mowila do imbecyla, ze mam skrecic tu i tu. Jak w silniku spadnie cisnienie oleju i zapali sie czerwona kontrolka z symbolem oliwiarki to pomysle, ze moj "bluetooth" wykonuje wlasnie telefon do mechanika, zeby umowic sie na wymiane oleju.

Daj spokoj, obrazanie sie o "idiote" i akceptacja takich samochodow to brak konsekwencji.

> To juz twoje zdanie...

Nie moje tylko obiektywna prawda o anatomii czlowieka.

> Autkiem bez kompa od spalania smigasz na sucho w garazu

Nie, to robilem cwierc wieku temu. hehe.gif

> To ja nie wiem jak jezdza kierowcy bbmow , biedniejszych focusow itp

No jak jak? Oparcie ma plasko, lewa reka na szczycie wolantu, prawy lokiec probuje wypiac pas... biglaugh.gif

> Mam sprawne palce

Gdyby wszyscy mieli tak sprawne palce, a takze nogi i rece to skrzynia biegow nie musialaby miec synchronizatorow.

> Nikt mi sie nie wtranca w radio tymbardziej z tylnej kanapy

Nie dziwie sie...bo nie masz sterowania z tylnej kanapy.

> ja tu jest kierownikiem radia

W Mazdzie MX-5 nie ma problemu. biglaugh.gif

> nie

> lubimy pana stacji i co nam pan zrobi ?

Jak na zlosc wczoraj mialem taka sytuacje. Jade sobie z corka na tylnej kanapie. Mamusia nas zostawia i wychodzac do sklepu scisza brzdakajaca CD Kamila Bednarka. zlosnik.gif Ale my chcemy glosniej posluchac. I co? Do kierownicy nie dostaje (teoretycznie blizej mnie niz konsola), ale fotel mnie blokuje. Rzucam sie wiec na pokretlo i udaje sie. Jednym, sprawnym przekreceniem jest glosniej. Nie musialem klikac jak w fire w joysticku czy czekac na pik, po ktorym radio ryknie. Szkoda, ze nie ma guzikow z tylu. frown.gif

Duzo brakow, duzo zbytkow...to tak ogolnie.

Pozdrawiam!

Napisano

> Kierowca musi wiedziec co sie dzieje z silnikiem.

> Kazde auto od Aygo po LFA powinno miec wskazniki:

> Temp. wody

> Temp. oleju

> Cisnienie oleju

> Cisnienie doladowania (w turbo)

> Ladowanie akumulatora

> Obrotomierz

Czy byłbyś w stanie zapłacić za każdy z tych dodatkowych czujników np. po 500 zł? Ja nie, bo nie widzę sensu abym miał oglądać podczas jazdy temperaturę oleju. taka informacja nie jest mi do niczego potrzeba ponieważ i tak nie byłbym w stanie odpowiednio zareagować przy nieprawidłowych wartościach... W tej chwili samochód zrobi to lepiej samodzielnie - albo ograniczając obroty, albo wyłączając silnik. Do tego ubezpieczenie z assistance załatwia mi problem ewentualnej awarii w trasie.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Czy byłbyś w stanie zapłacić za każdy z tych dodatkowych czujników np. po 500 zł? Ja nie, bo nie

> widzę sensu abym miał oglądać podczas jazdy temperaturę oleju. taka informacja nie jest mi do

> niczego potrzeba ponieważ i tak nie byłbym w stanie odpowiednio zareagować przy

> nieprawidłowych wartościach...

Jeżdżę samochodem, w którym jest wskazanie temperatury oleju i nie jest mi to potrzebne do reagowania na przekroczenia max. temperatury ale daje dobry pogląd na to, czy silnik jest już rozgrzany, czy jeszcze zimny. Nie praktykuję jazdy ostrej z wysokimi obrotami na zimnym silniku, czyli z nierozgrzanym olejem, a sytuacja jest taka, że gdy temp. cieczy chłodzacej osiąga nominalną wartość ok. 90C to olej jest nadal zimny (poniżej 50C - od tej wartości są wskazania)

Można to nazwać przesadą, ale mając doświadczenie z eksploatacją różnych wrażliwych silników tak postanowiłem jeździć.

W tej chwili samochód zrobi to lepiej samodzielnie - albo

> ograniczając obroty, albo wyłączając silnik. Do tego ubezpieczenie z assistance załatwia mi

> problem ewentualnej awarii w trasie.

Ale nie zawsze załatwi nowy silnik gratis oraz nie zwróci wszystkich kosztów jego wymiany (czas, pieniądze, brak samochodu)?

Napisano

> Można to nazwać przesadą, ale mając doświadczenie z eksploatacją różnych wrażliwych silników tak

> postanowiłem jeździć.

No ja właśnie tak bym to nazwał. Butowanie czy na zimnym czy rozgrzanym silniku raczej nie robi mu dobrze (na zimnym może trochę bardziej hehe.gif). Nie sądzę aby to był jakiś problem przy normalnej eksploatacji (przez rozsądnego użytkownika) - nikt mi nie powie, że rozkręcanie silnika do 7 tyś obr. minutę po uruchomieniu jest czymś normalnym zlosnik.gif

> Ale nie zawsze załatwi nowy silnik gratis oraz nie zwróci wszystkich kosztów jego wymiany (czas,

> pieniądze, brak samochodu)?

Do tego droga daleka.

pozdrawiam,

bromsky

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.