Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Filtry cząstek stałych w Dieslach - za czy przeciw?

Featured Replies

Napisano

> Patrzysz na to jako user auta. Popatrz jeszcze jako organizm, który ma żonę, dzieci, które idą do

> kina i wdychają "bąki" na skrzyżowaniach.

> Ja po prostu diesle na razie omijam. Jeżdżę zwykle nie więcej niż 25 tys. rocznie (zwykle raczej

> bliżej 15) i jakoś na tę benzynę wydolę...

A wiesz jak wygląda proces wytworzenia benzyny? Jaka jest różnica w obróbce olejów pędnych? Poproś jakiegoś studenta polibudy o kierunku chemiczno-paliwowym, to cię wyleczy skutecznie z wiary w ekologię !

Napisano

> A po to, że niektórzy lubią mieć cały czas dostępny pod nogą maksymalny moment obrotowy, nawet z

> sekundową dziurą jeździ się tym lepiej niż wiertarką pB z 120Nm@7200rpm

Nooo, zwłąszca, gdy ta druga ma efektywny Nm na kołach niejednokrotnie wyższy niż mega-hiper-duper "dedeik"....

Napisano

> Nooo, zwłąszca, gdy ta druga ma efektywny Nm na kołach niejednokrotnie wyższy niż mega-hiper-duper "dedeik"....

Albo co gorsza ma wielokrotnie niższy nieefektywny KM ble-ble-ble-ble "elpedżik"!

Napisano
  • Autor

> A wiesz jak wygląda proces wytworzenia benzyny? Jaka jest różnica w obróbce olejów pędnych? Poproś

> jakiegoś studenta polibudy o kierunku chemiczno-paliwowym, to cię wyleczy skutecznie z wiary w

> ekologię !

Kolego, mylisz ekologię z ekooszołomstwem. Równie dobrze możesz pisać o kłamstwach matematyki i będą to takie same bzdury.

Poza tym co mnie obchodzi wytwarzanie paliwa? Za to obchodzi mnie, że auto z przebiegiem 15 tys. km przy przegazowaniu puszcza czarnego bąka, którego ktoś za mną musi wdychać (często również jestem to ja, czy moje dziecko).

Napisano

> Nie przesadzajmy. Każdy ma prawo tak wydać swoje pieniądze, jak mu się podoba i nic nam do tego. Na

> tej samej zasadzie pewna firma kupiła stado Lagun z dieslami do jazdy po mieście. Średnio

> wychodzi 12 tys. rocznie... Mimo tego wolno im.

Nie przykładaj do tego porównania z firmami.

Z dużym prawdopodobieństwem firma ta kupiła one'ż Laguny w "disiaju" TANIEJ niż benzynowe.

Napisano

> Albo co gorsza ma wielokrotnie niższy nieefektywny KM ble-ble-ble-ble "elpedżik"!

Mówisz, że teoria runęła, to zasłonisz się "jest be bo w elpidżiku"?...

Cóż - każdy orze jak może...

Napisano
  • Autor

> A jakie korzyści indywidualne ma zwykły Kowalski użytkujący nowoczesnego Diesla z silnikiem

> wyposażonym w DPF?

A jakie niby ma mieć. Jeśli kupił go świadomie to ma takie same, jak ktoś kto DPF-a nie ma.

> Żadna obecna technologia nie jest w gruncie rzeczy ekologiczna, a

> służy jedynie wyciąganiu kasy od ludzi.

Tu się pojawia problem jajka i kury. Można rozwijać bieżące technologie i powoli przechodzić na paliwa mniej obciążające środowisko. Ciekaw jestem jak byś chciał ten swój wodorowy samochód zatankować. Ciekaw jestem również jakie ceny miałaby żywność, gdyby rolnicy nagle stali się "nafciarzami" i zaczęli produkować etanol do samochodów.

Oczywiście daleki jestem od doszukiwania się jakiegokolwiek altruizmu w działaniach czy to koncernów paliwowych, czy to samochodowych.

Napisano

> po zapaleniu kontrolki należy znaleźc sobie kawałek drogi gdzie przez

> 5-7km należy jechac ze stałymi obrotami 2.5krpm - i po sprawie.

Coooośty, to trzeba godzinami 200 km/h jeździć!

Napisano

> Mówisz, że teoria runęła, to zasłonisz się "jest be bo w elpidżiku"?...

> Cóż - każdy orze jak może...

Uważam, że nie masz nic do powiedzenia w powyższym temacie, twoje wypowiedzi obliczone są na wywołanie kłótni i wzajemnej wrogości wśród uczestników forum.

Napisano

> A jakie korzyści indywidualne ma zwykły Kowalski użytkujący nowoczesnego Diesla z silnikiem

> wyposażonym w DPF? O ile się nie mylę zagranicą są to ulgi ekologiczne, mniejsze podatki,

> mniejsze opłaty za przejazd określonymi drogami... A w Polsce?

A w Polsce niedługo szukając pieniędzy też wprowadzą podatek ekologiczny i zacznie się opłacać posiadanie auta spełniającego normę euroX.

Ja tam nie rozumiem na czym polega ta cała ekologia skoro auto z DPF spala więcej paliwa niż to samo auto bez DPF.

Na mój chłopski rozum im więcej spalisz paliwa tym większe zanieczyszczenie, ale widać ja jestem jakiś dziwny.

Jadidi

Napisano
  • Autor

> Nie przykładaj do tego porównania z firmami.

> Z dużym prawdopodobieństwem firma ta kupiła one'ż Laguny w "disiaju" TANIEJ niż benzynowe.

Ale co to ma do rzeczy za ile kupiła? Napisałem, że kupili - mimo, że to auta niedopasowane do ich potrzeb. Ale ich pieniądze i wolno im je wydać jak chcą.

Napisano

> Uważam, że nie masz nic do powiedzenia w powyższym temacie, twoje wypowiedzi obliczone są na

> wywołanie kłótni i wzajemnej wrogości wśród uczestników forum.

Uważam, że błyskiem skończyła Ci się merytoryczna riposta, to uderzasz w ton "a Jasio powiedział, że jestem głupi i napluł mi do soczku".

Jak to szło? Żal.pl?

Napisano

<EDIT>

> Kolega Twins ma niestety rację... Żadna obecna technologia nie jest w gruncie rzeczy ekologiczna, a

> służy jedynie wyciąganiu kasy od ludzi.

Racja ok.gif

Jednak zawsze znajda sie osobniki ,ktore przelkna marketingowy belkot jak pelikan rybke i jeszcze beda innych nawracac na "ekologiczna" religie.

Jeden aktywny wulkan "zatruje" atmosfere bardziej niz wszystkie diesle razem wziete przez 10lat i to niezaleznie od tego czy maja filtry czy tez nie. Do tego gdyby uczciwie postawic sprawe to takie "zatruwanie" atmosfery jest nie tylko korzystne ,ale wrecz niezbedne dla normalnego funkcjonowania planety.

No ,ale jesli "ekolodzy" twierdza ,ze sadza jest be to widocznie jest be..... szczegolnie ta ktora mozna filtrami za 10k. wylapac smirk.gif

Ta wulkaniczna juz taka be nie jest biglaugh.gif

Jakim trzeba byc naiwniakiem zeby w ten ekologiczny belkot wierzyc facepalm.gif

Napisano

> Ale co to ma do rzeczy za ile kupiła? Napisałem, że kupili - mimo, że to auta niedopasowane do ich

> potrzeb. Ale ich pieniądze i wolno im je wydać jak chcą.

No to ja Ci mówię, że prawdopodobnie kupili, bo było to EKONOMICZNIE UZASADNIONE.

Podam Ci hint - pewna firma chciała kupić auta m-ki X model Y - zapytanie ofertowe poszło na 2 wersje - diesel i analogiczna mocowo/pojemnościowo benzyna.

Poziom rabatowania na diesla - 33%.

Pozom rabatowania na benzynę - 8% (osiem procent).

Diesel w zakupie wychodził jakieś 15 kpln TANIEJ niż benzyna.

Kupiłbyś w takiej sytuacji benzynę?

Napisano

> A wiesz jaka jest żywotność filtra DPF i ile kosztuje wymiana?? ....

Rekordowo miałem u siebie DPF z nalotem coś koło 180 kkm w 2,5 roku.

Do końca jeżdził z fabrycznym, nigdy żaden błąd się nie wyświetlił.

Słucham, jaka to jest ta "żywotność depeefa".

> Dodatkowo jeśli jest to tzw. "mokry" DPF to trzeba płyn uzupełniać

W samochodzie trzeba też wymieniać olej, uzupełniać płyn w spryskiwaczu - co w tym dziwnego?

Napisano
  • Autor

> No to ja Ci mówię, że prawdopodobnie kupili, bo było to EKONOMICZNIE UZASADNIONE.

OK, nie wątpię że tak było. Tylko, że moja wypowiedź dotyczyła krytyki, że ktoś kupuje Diesla do małych przebiegów. Tylko zasygnalizowałem, że jego pieniądze więc kupuje to co chce (i podałem przykład tej firmy).

Napisano

> OK, nie wątpię że tak było. Tylko, że moja wypowiedź dotyczyła krytyki, że ktoś kupuje Diesla do

> małych przebiegów. Tylko zasygnalizowałem, że jego pieniądze więc kupuje to co chce (i podałem

> przykład tej firmy).

No a ja skontrowałem Ci, że przykład z firmami jest mocno nietrafiony, bo tam czasem świat wygląda ZUPEŁNIE inaczej, niż wydaje się patrzącym z zewnątrz.

Napisano
  • Autor

> Racja

> Jednak zawsze znajda sie osobniki ,ktore przelkna marketingowy belkot jak pelikan rybke i jeszcze

> beda innych nawracac na "ekologiczna" religie.

A jeśli DPF-y będą miały marginalne koszty to nadal będzie to religia?

> Jeden aktywny wulkan "zatruje" atmosfere bardziej niz wszystkie diesle razem wziete przez 10lat i

> to niezaleznie od tego czy maja filtry czy tez nie. Do tego gdyby uczciwie postawic sprawe to

> takie "zatruwanie" atmosfery jest nie tylko korzystne ,ale wrecz niezbedne dla normalnego

> funkcjonowania planety.

Tu akurat Ty bredzisz, bo:

1. nie odróżniasz skażenia lokalnego od globalnego - jak pierdniesz w pokoju to nie śmierdzi na całej planecie, ale laski do pokoju przez parę minut wolałbyś nie wpuszczać?

2. przeczysz sam sobie, bo najpierw przeciwstawiasz skalę zjawisk (wulkan vs paliwo), a następnie pomijalny wpływ emisji C ze spalania paliwa nazywasz korzystnym

> No ,ale jesli "ekolodzy" twierdza ,ze sadza jest be to widocznie jest be..... szczegolnie ta ktora

> mozna filtrami za 10k. wylapac

No bo jest. Wszystko zależy od stężenia.

> Jakim trzeba byc naiwniakiem zeby w ten ekologiczny belkot wierzyc

Chyba nie przeczytałeś wątku, albo cierpisz na przedwczesny wykrzyk - tzn. piszesz zanim pomyślisz, bo jak na razie to wymyśliłeś problem i z nim polemizujesz... zlosnik.gif

Napisano

> najlepsza ropa pochodzi z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej , najgorsza jest rosyjska , na

> której głównie bazują polskie rafinerie .

a jakie stacje sprzedaja z nie-polskich rafinerii?

Napisano

> Może po prostu ktoś chciał mieć TAKIE auto w TAKIEJ wersji silnikowej BO CHCE i BO LUBI.

> Ciężko to pojąć?

Może.

Ale zbyt często obserwuję podejście - "Mam 15 kpln, i ma być koniecznie pasek/golfik/octavia w tedeiku, nie starszy niż 2003".

Mimo to że na 5 oglądniętych 5 jest trupami, uporczywie szuka się dalej, a nie zmieni założeń.

Napisano

> A jeśli DPF-y będą miały marginalne koszty to nadal będzie to religia?

> Tu akurat Ty bredzisz, bo:

> 1. nie odróżniasz skażenia lokalnego od globalnego - jak pierdniesz w pokoju to nie śmierdzi na

> całej planecie, ale laski do pokoju przez parę minut wolałbyś nie wpuszczać?

> 2. przeczysz sam sobie, bo najpierw przeciwstawiasz skalę zjawisk (wulkan vs paliwo), a następnie

> pomijalny wpływ emisji C ze spalania paliwa nazywasz korzystnym

> No bo jest. Wszystko zależy od stężenia.

> Chyba nie przeczytałeś wątku, albo cierpisz na przedwczesny wykrzyk - tzn. piszesz zanim pomyślisz,

> bo jak na razie to wymyśliłeś problem i z nim polemizujesz...

czizes dzihadowiec .............. panic.gif

Kupiles super diesla z jeszcze bardziej super DPFem ???

To teraz bedziesz wmawial wszystkim ,a przede wszystkim sobie samemu, jaki jestes cool ,dzezii, trendy biglaugh.gif i jeszcze w dodatku proekologiczny smirk.gif

Chcesz byc pelikanem - twoj wybor.

Jednak nie rob z tego religii i nie nawracaj wszystkich dookola smirk.gif

Po co sie chwalic wlasna ulomnoscia biglaugh.gif

Choc z drugiej strony naiwnosc jest fundamentem dzisiejszego swiata.

Mozesz byc dumny z siebie , bo jestes potrzebny biglaugh.gif a nawet niezbedny palacz.gif

Napisano
  • Autor

> czizes dzihadowiec ..............

Czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną. Ale nie przejmuj się, masz jeszcze szansę w "Tańcu z gwiazdami".

> Kupiles super diesla z jeszcze bardziej super DPFem ???

> To teraz bedziesz wmawial wszystkim ,a przede wszystkim sobie samemu, jaki jestes cool ,dzezii,

> trendy i jeszcze w dodatku proekologiczny

Skąd taki wniosek, że kupiłem? Z pierwszego posta można domyślić się, że chodzi o silnik bez DPF-a, a o to czy go kupiłem, czy też nie niech cię głowa nie boli...

> Chcesz byc pelikanem - twoj wybor.

> Jednak nie rob z tego religii i nie nawracaj wszystkich dookola

> Po co sie chwalic wlasna ulomnoscia

> Choc z drugiej strony naiwnosc jest fundamentem dzisiejszego swiata.

Wiesz, wychodzę z założenia, że jak głupek mówi mi, że jestem osłem to należy traktować to jako komplement... zlosnik.gif

> Mozesz byc dumny z siebie , bo jestes potrzebny a nawet niezbedny

Jestem dumny, nie musisz mnie w tym utwierdzać, bo ludzie nie rozumiejący słowa pisanego nie są dla mnie wiarygodni. zlosnik.gif

Napisano

> Ale jak w centrum miasta 200 pojazdów zasilanych gnojówką nagle

> zechce sobie wypalić DPFa, to czyściej tam nie będzie

Wypalanie nie polega na naglym zrzucie sadzy z rury.

Napisano

> Jeszcze nie włączyło mi się wypalanie DPF, a fajnie jest bo autko nie kopci.

Masz jakas kontrolke, ze wlaczylo sie dopalanie w normalnym trybie ?

Napisano

> Czy stosując taki lepszy olej napędowy ma to jakiś wpływ na ten filtr?

Zasadniczo jezdze tylko w trasie, leje zwykla rope i 2x zalalem jakies vpower i lotos dynamic. Czestotliwosc wypalania zasadniczo sie nie zmienila (500-600km).

Napisano

> (...)

> Jeden aktywny wulkan "zatruje" atmosfere bardziej niz wszystkie diesle razem wziete przez 10lat i

> to niezaleznie od tego czy maja filtry czy tez nie. Do tego gdyby uczciwie postawic sprawe to

> takie "zatruwanie" atmosfery jest nie tylko korzystne ,ale wrecz niezbedne dla normalnego

> funkcjonowania planety.

Problem w tym, że przesiadając się do samochodów zapomnieliśmy powyłączać wulkany. I teraz mamy wulkany ORAZ samochody.

> No ,ale jesli "ekolodzy" twierdza ,ze sadza jest be to widocznie jest be..... szczegolnie ta ktora

> mozna filtrami za 10k. wylapac

> Ta wulkaniczna juz taka be nie jest

Na wulkaniczną nie mamy wpływu.

> Jakim trzeba byc naiwniakiem zeby w ten ekologiczny belkot wierzyc

Ekologiczny bełkot jest czasem równie naiwny co ten antyekologiczny. Choćby ten o wulkanach.

A co do DPFa, jest jedna banalna zaleta tego urządzenia:

Jeśli go nie masz to w wielu europejskich miastach będziesz musiał zostawić auto na granicy strefy i drałować z buta do centrum.

Napisano

> Rekordowo miałem u siebie DPF z nalotem coś koło 180 kkm w 2,5 roku.

Minąłem ten przebieg u siebie, jadę dalej. DPF ma się świetnie.

> Do końca jeżdził z fabrycznym, nigdy żaden błąd się nie wyświetlił.

> Słucham, jaka to jest ta "żywotność depeefa".

Znawcy z forum wiedzą lepiej.

> W samochodzie trzeba też wymieniać olej, uzupełniać płyn w spryskiwaczu - co w tym dziwnego?

Im więcej rzeczy w aucie tym więcej się zepsuje - oto filozofia absurdu.

Coś jak: nie kupuj kombi bo ma z tyłu wycieraczkę, która się zużyje i trzeba wymienić, pójdzie więcej płynu do spryskiwacza a jak się zepsuje mechanizm to olaboga! Tylko sedany.

Napisano

> Jeśli go nie masz to w wielu europejskich miastach będziesz musiał zostawić auto na granicy strefy

> i drałować z buta do centrum.

Jak często wyjeżdżamy do takich miejsc? W Warszawie nie ma niczego

takiego, w ogóle w Polsce nie ma hehe.gif A tam gdzie zwykłem sobie

jeździć, czyli bardziej na wschód, to mają DPFa głęboko w ...postkomuniźmie grinser006.gif

Napisano

> Ostatnio w krzyżackich gazetkach motoryzacyjnych i również tu na forum panuje spora nagonka na

> filtry cząstek stałych... Miałem jednak możliwość przez parę miesięcy obserwować pracę

> 150-konnego dCi w nowej Lagunie i tak oto stałem się zwolennikiem DPF-ów. Nie mam bowiem

> zamiaru ponosić ryzyka chorób związanych z osadzaniem się sadzy w płuckach tylko dlatego, żeby

> ktoś mógł sobie oszczędniej pojeździć, zwłaszcza po mieście...

> I tak oto zaczynam popierać to co mówią producenci w odpowiedzi na utyskiwania niektórych

> posiadaczy nowych Diesli - jak ktoś ma problemy z filtrem/zwiększającym się poziomem oleju

> itd. to znaczy, że źle dobrał sobie auto. A za błędy trzeba płacić...

> Ciekaw jestem opinii bardziej oświeconych motoryzacyjnie kolegów, może pomijam jakiś istotny

> czynnik?

> Oczywiście zdaję sobie sprawę, że ktoś może czuć się nabity w butelkę, jeśli przed podjęciem

> decyzji nie zostanie poinformowany o potrzebach silnika z takim filtrem... To jest oczywiście

> karygodne. No ale trzeba się dokształcać przed wydaniem pieniążków...

Ja tez jestem za stosowaniem dpf, bardziej dla naszych płuc niż ekologii. Dlatego też wybrałem przy zakupie samochodu silnik benzynowy. wink.gif Diesla miałbym taniej, bo mam tez turbine, jednak robię dziennie tylko 30km. A i radość z jazdy większa.

Napisano

> Ja tez jestem za stosowaniem dpf, bardziej dla naszych płuc niż ekologii. Dlatego też wybrałem przy

> zakupie samochodu silnik benzynowy. Diesla miałbym taniej, bo mam tez turbine, jednak robię

> dziennie tylko 30km. A i radość z jazdy większa.

Heh Niektórzy zapiminają , żę ekologia to dla ludzi jest... Jestem za dpf mimo, że technicznie mi on bardzo nie odpowiada.

Napisano

> a jakie stacje sprzedaja z nie-polskich rafinerii?

V-Power jest sprowadzany. Poza tym chyba nic.

Napisano

> Im więcej rzeczy w aucie tym więcej się zepsuje - oto filozofia absurdu.

Wiesz, pojadę teraz ostro, ale tego typu teksty kojarzą mi się jednoznacznie z tzw mentalnością starego dziadygi.

Popularne były w latach 90., gdy Polacy zachłystywali się autami ze "zgniłego zachodu", a że nie stać ich było na samochód sensownie wyposażony, to dopisywali "ideolo", że "a po co, sie zepsuje, paaaanie".

Brylowali w tym zwłaszcza przedstawiciele grupy wiekowej 60+, zwłaszcza kupujący produkty spod znaku "skrzydlatej strzały". Stąd stwierdzenie "mentalność dziadygi"...

Mnie po dziś dzień śmieszy tego typu rozumowanie, zwłaszcza w odniesieniu do zupełnie bzdetnych elementów wyposażenia.

Napisano

No jakbyś nie liczył to prawdopodobieństwo zepsucia się czegoś jest większe w samochodzie, który ma bogatsze wyposażenie. Natomiast to, o czym piszesz to jest zwykłe dorabianie ideologii do "nie stać mnie". Dosyć zresztą popularne na AK. Jakby to był jakikolwiek wstyd.

Napisano

> No jakbyś nie liczył to prawdopodobieństwo zepsucia się czegoś jest większe w samochodzie, który ma

> bogatsze wyposażenie. Natomiast to, o czym piszesz to jest zwykłe dorabianie ideologii do "nie

> stać mnie". Dosyć zresztą popularne na AK. Jakby to był jakikolwiek wstyd.

Ależ oczywistą oczywistością jest to, że im bardziej skomplikowana konstrukcja, tym większe prawdopodobieństwo awarii. To normalne i z tym nie ma sensu dyskutować, bo tak po prostu JEST.

Pytanie tylko, czy to "większe prawdopodobieństwo" oznacza prawdopodobieństwo na tyle wysokie, że jest o co kopię kruszyć.

Moim zdaniem - nie, jeżeli bierzemy pod uwagę samochód NOWY.

Ale sprawa wygląda już zupełnie inaczej, gdy weźmiemy pod lupę pojazd używany, o nieznanej przeszłości i przebiegu (przytłaczająca większość oferty rynkowej, czy się to komu podoba, czy nie).

Napisano

> Pytanie tylko, czy to "większe prawdopodobieństwo" oznacza prawdopodobieństwo na tyle wysokie, że

> jest o co kopię kruszyć.

> Moim zdaniem - nie, jeżeli bierzemy pod uwagę samochód NOWY.

To zależy. Bo jeśli kupujesz coś, do jest absolutną nowością to niestety jesteś beta testerem. I to prawdopodobieństwo jest wysokie. I tu bym się zdecydował na markę, która w razie problemów się nie wypnie. Ale jeśli pojazd jest przynajmniej rok na rynku to uważam że jest na tyle dopracowany że nie ma rzeczywiście o co kruszyć kopii.

Napisano

> Jak często wyjeżdżamy do takich miejsc? W Warszawie nie ma niczego

> takiego, w ogóle w Polsce nie ma A tam gdzie zwykłem sobie

> jeździć, czyli bardziej na wschód, to mają DPFa głęboko w ...postkomuniźmie

To zależy. Mi na przykład zielona nalepka bardzo się przydaje.

Ale z tym jest jak z wszystkim: jeśli mało jeździsz - nie potrzebujesz diesla. Jeśli nie jeździsz do europejskich miast - nie potrzebujesz DPFa.

Napisano

> Może.

> Ale zbyt często obserwuję podejście - "Mam 15 kpln, i ma być koniecznie pasek/golfik/octavia w

> tedeiku, nie starszy niż 2003".

> Mimo to że na 5 oglądniętych 5 jest trupami, uporczywie szuka się dalej, a nie zmieni założeń.

No coś w tym jest, szczególnie przy wspomnianej przez ciebie kwocie.

Napisano

> a jakie stacje sprzedaja z nie-polskich rafinerii?

podobno Pb V-power racing jest przywożona z Niemiec

Napisano

> podobno Pb V-power racing jest przywożona z Niemiec

... przez świstaki.

Napisano

> podobno Pb V-power racing jest przywożona z Niemiec

Podobno Kopernik żyje... te magiczne Vervy, Przerwy i Rejsingi to nic innego jak dolewane uszlachetniacze... Robi się to u nas... Albo inaczej - powinno się robić.

Napisano

> Podobno Kopernik żyje... te magiczne Vervy, Przerwy i Rejsingi to nic innego jak dolewane

> uszlachetniacze... Robi się to u nas... Albo inaczej - powinno się robić.

Jeśli chodzi o Verve to odbywa się to tak:

- Wyjeżdża sobie cysterna z Orlenu w Płocku ze zwykłym paliwem, jedzie na regionalną bazę magazynową w jakiejś części kraju, zwykłe paliwo z cysterny na bazie magazynowej jest przelewane do zbiorników, następnie podjeżdża inna cysterna zawierająca jakiś magiczny dodatek, który jest dolewany do zbiorników i od tej chwili mamy w zbiornikach paliwo Verva ot cała tajemnica.

Nie wiem jaki to jest dokładnie dodatek, ale jest to taki sam specyfik jak te sprzedawane na stacjach czy w marketach, jedyna różnica to cena. Orlen kupuje ten dodatek za grosze bo kupuje go duże ilości a później kosi kierowców na stacjach za droższe paliwo, dlatego polecam stacje Neste, gdzie jest to samo paliwo tyle, że bez tego dodatku i jest sporo tańsze.

Co do importu paliw gotowych to kiedyś importowane były paliwa:

- Shell v-power racing,

- Shell v-power racing99,

co jest teraz importowane to nie wiem.

Jadidi

Napisano

> podobno Pb V-power racing jest przywożona z Niemiec

Na Śląsku funkcjonuje od dłuższego czasu niemiecki terminal przeładunkowo-składowy f-my Tanquid ( jakiś tekst ). Wieści gminne donoszą, że trafia tam cysternami kolejowymi głównie (ale z chyba nie wyłącznie) paliwo z niemieckiej rafinerii w Schwedt.

Z całą pewnością klientami są znane polskie koncerny paliwowe, a paliwo z tego terminala trafia do wielu, wielu hurtowników i detalistów ("cpn'ów" na Śląsku).

Jak twierdzi moje źródło - jest to znakomitej jakości paliwo, które po dodaniu środków uszlachetniających na wielu detalicznych stacjach sprzedawane jest jako "premium".

Alternatywnie można hurtowo kupować paliwo przeładowywane w rafinerii Trzebinia (Orlen) albo Czechowice (Lotos). I znowu, powołując się na moje źródło, jakość Tanquid'a i Trzebini (Orlenu) jest na zbliżonym poziomie (ze wskazaniem na niemieckie), Lotosu znacząco gorsze. Przyczyny dlaczego jedno jest gorsze inne lepsze, wykraczają daleko ogólny opis i nie podejmuję się bronić żadnej tezy.

BTW. Jakiś rok temu byłem zmuszony do dokonania kilkukrotnego hurtowego zakupu paliwa z terminala Tanquid'a (na życzenie mojego klienta) i ze zdumieniem przyjąłem wiadomość, że zleceniodawcą a tym samym moim kontrahentem będzie jedna ze spółek dystrybutorskich Orlenu (a nie Tanquid bezpośrednio) :-)

Napisano

> Na Śląsku funkcjonuje od dłuższego czasu niemiecki terminal przeładunkowo-składowy f-my Tanquid (

> jakiś tekst ). Wieści gminne donoszą, że trafia tam cysternami kolejowymi głównie (ale z chyba

> nie wyłącznie) paliwo z niemieckiej rafinerii w Schwedt.

> Z całą pewnością klientami są znane polskie koncerny paliwowe, a paliwo z tego terminala trafia do

> wielu, wielu hurtowników i detalistów ("cpn'ów" na Śląsku).

> Jak twierdzi moje źródło - jest to znakomitej jakości paliwo, które po dodaniu środków

> uszlachetniających na wielu detalicznych stacjach sprzedawane jest jako "premium".

Tankuje to paliwo dosyć często i nie zanotowałem jakiejkolwiek różnicy między orlenem a neste.

Napisano

Ekologia i czystość środowiska to fajna sprawa szkoda tylko że stosowana tylko w nowych autach...

Zmieniło by postać rzeczy gdyby były kary dla starych rzęchów za smrodzenie a dla nowych dopłaty

lub ulgi przy zakupie. Jak na razie własciciel nowego eko płaci za eko dla wszystkich zlosnik.gif

Napisano

> To zależy. Mi na przykład zielona nalepka bardzo się przydaje.

> Ale z tym jest jak z wszystkim: jeśli mało jeździsz - nie potrzebujesz diesla. Jeśli nie jeździsz

> do europejskich miast - nie potrzebujesz DPFa.

DPF jest filtrem oczyszczającym gazy spalinowe z cząstek sadzy a nie do jeżdżenia po europejskich miastach

Napisano

> Ekologia i czystość środowiska to fajna sprawa szkoda tylko że stosowana tylko w nowych autach...

> Zmieniło by postać rzeczy gdyby były kary dla starych rzęchów za smrodzenie a dla nowych dopłaty

> lub ulgi przy zakupie. Jak na razie własciciel nowego eko płaci za eko dla wszystkich

gdyby u nas zrobili jak w Niemczech wprowadzając zakazy jazdy bez Euro 4 to inaczej mogłoby to wyglądać ... zlosnik.gif

Po prostu działy by się cuda.

Tam rząd sam napędza gospodarkę, ale jest czym ją napędzać.

Napisano

> DPF jest filtrem oczyszczającym gazy spalinowe z cząstek sadzy a nie do jeżdżenia po europejskich

> miastach

Jednakowoż zauważ, że pojazdy z DPF spełniają normy czystości kwalifikujące je do wjazdu do "zielonych" stref europejskich miast. Samochodom z silnikami diesla pozbawionym powyższego wynalazku nie zawsze się to udaje.

Napisano

> Tam rząd sam napędza gospodarkę, ale jest czym ją napędzać.

W Polen też jest, tylko że u nas robi się ze wszystkiego tzw "sprawę polityczną".

Napisano

> Ja tez jestem za stosowaniem dpf, bardziej dla naszych płuc niż ekologii.

mam jedno pytanie do wszystkich piewców ekologi i podniecających się tym, że matka z dzieckiem na chodniku itp. itd. a tu nagle zaatakował ją stary IKARUS 266... ilu z was pali papierosy? hmm.gif

ach tak, zapomniałem - przecież tam też są montowane filtry... biglaugh.gifhehe.gif

Napisano

> gdyby u nas zrobili jak w Niemczech wprowadzając zakazy jazdy bez Euro 4 to inaczej mogłoby to

> wyglądać ...

> Po prostu działy by się cuda.

ale czemu nie ? chociaż pewnie 100 obejść by się znalazło zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.