Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wątpliwości w sprawie fotelika dla dziecka

Featured Replies

Napisano

Aktualnie wożę synka w foteliku takim: jakiś tekst i właśnie się zorientowałem, że ten fotelik jest do 18 kg (byłem pewny, że do 25) a mój syn waży 21,5kg.

Wybrałem więc sobie kolejny fotelik: jakiś tekst .

Problem w tym, że syn ma dopiero 2 lata i 8 miesięcy (taki grubasek smile.gif ) i niepokoi mnie, że w tym nowym foteliku młody będzie zapinany bezpośrednio pasami z samochodu. Zastanawiam się czy jednak obecny fotelik nie jest dla niego bezpieczniejszy.

Ogólnie to błąd zrobiłem, że nie kupiłem od razu fotelika 9-25 lub 9-36kg

Napisano

> Aktualnie wożę synka w foteliku takim: jakiś tekst i właśnie się zorientowałem, że ten fotelik

> jest do 18 kg (byłem pewny, że do 25) a mój syn waży 21,5kg.

> Wybrałem więc sobie kolejny fotelik: jakiś tekst .

> Problem w tym, że syn ma dopiero 2 lata i 8 miesięcy (taki grubasek ) i niepokoi mnie, że w tym

> nowym foteliku młody będzie zapinany bezpośrednio pasami z samochodu. Zastanawiam się czy

> jednak obecny fotelik nie jest dla niego bezpieczniejszy.

> Ogólnie to błąd zrobiłem, że nie kupiłem od razu fotelika 9-25 lub 9-36kg

Oprócz kg liczy się wzrost... Ciężko coś doradzić nie widząc dzieciaka w foteliku wink.gif

Jeśli chodzi o kg to (tak to mniej więcej funkcjonuje w innych branżach) że bada się "coś" do określonych warunków czyli np do 20 kg. Nie oznacza to że przy 21kg fotel swojej funkcji nie spełni - po prostu zapewne nie jest certyfikowany na większe obciążenie. Nie wydaje mi się jednak żeby nagle w razie draki pasy puściły czy coś bo jeśli to nie chińszczyzna z allegro za 20zł to dużo większe obciążenia pas wytrzyma.

To tylko moje zdanie, nie poparte badaniami wink.gif

Napisano

> Aktualnie wożę synka w foteliku takim: jakiś tekst i właśnie się zorientowałem, że ten fotelik

> jest do 18 kg (byłem pewny, że do 25) a mój syn waży 21,5kg.

20 kilo dzieciaka i wozisz go w foteliku? icon_eek.gifhehe.giffacepalm%5B1%5D.gif. Daj mu żyć, kup odpowiedni poddupnik i posadź jak mężczyznę, przypnij samochodowym pasem, najlepiej na przednim fotelu, żeby miał miejsce na nogi. Jedź bezpiecznie!

Napisano

Chcesz namiar na fotelik Recaro który jest robiony na rynek Niemiecki pod inną nazwą ??

Oczywiście cena jest niższa niż

Ma pasy dla dziecka a po zdemontowaniu ich przypinasz dzieciaka pasami samochodu, fotelik posiada wkładkę którą też się demontuje, no i fotelik rośnie z dzieckiem.

EDIT: przykładowa aukcja fotelików Recaro pod inną marką STM, http://allegro.pl/fotelik-young-sport-stm-starlight-sp-promocja-hit-i1818607850.html fotelik przychodzi w oryginalnym opakowaniu Recaro zlosnik.gif a cena niższa

Napisano

> Ma pasy dla dziecka a po zdemontowaniu ich przypinasz dzieciaka pasami samochodu, fotelik posiada

> wkładkę którą też się demontuje, no i fotelik rośnie z dzieckiem.

Tylko cały czas nasuwa się pytanie - po co to oparcie w fotelikach? Fakt - żeby małego człowieka przypiąć pasem samochodu, trzeba go podnieść. Ale żeby meczyć w tych styropianowych i plastikowych pseudobezpiecznych wydumkach? Niech się opiera jak dorosły na normalnym oparciu w samochodzie! Po kiego wuja te 10 cm styropianu miedzy plecami i oparciem fotela? sciana.gif

Napisano

> Tylko cały czas nasuwa się pytanie - po co to oparcie w fotelikach?

Po to żeby przy uderzeniu bocznym uderzył głową w styropian a nie w szybę/drzwi. Zawsze jakieś dodatkowe zabezpieczenie. Dlaczego w rajdowych auta fotel wygląda tak:

recaro-pro-racer-spg-xl.jpg

Napisano

> Aktualnie wożę synka w foteliku takim: jakiś tekst i właśnie się zorientowałem, że ten fotelik

> jest do 18 kg (byłem pewny, że do 25) a mój syn waży 21,5kg.

> Wybrałem więc sobie kolejny fotelik: jakiś tekst .

> Problem w tym, że syn ma dopiero 2 lata i 8 miesięcy (taki grubasek ) i niepokoi mnie, że w tym

> nowym foteliku młody będzie zapinany bezpośrednio pasami z samochodu. Zastanawiam się czy

> jednak obecny fotelik nie jest dla niego bezpieczniejszy.

> Ogólnie to błąd zrobiłem, że nie kupiłem od razu fotelika 9-25 lub 9-36kg

tak naprawdę to fotelik jest głównie do wzrostu przewidziany a nie wagi. Mój syn z kolei jest chuderlakiem i musiałem wcześniej go przesadzić na "większy" wagowo fotelik, bo już się na wysokość nie mieścił w poprzednim. Co do Twojego syna - jeśli się już nie mieści w starym foteliku to śmiało zmieniaj na ten recaro - to dobry fotelik i będzie przez jakiś czas rósł z dzieckiem - do 5 lat wystarczy, potem jeśli dzieciak będzie odpowiednio wysoki, to wystarczy podstawka od fotelika. Najlepiej poświęć chwilę czasu, podjedź do sklepu i przymierz dzieciaka.

Ja jak mój syn skończył 3 latka zmieniłem fotelik na taki. Teraz ma 6 lat i jeździ na samej podstawce od fotelika, a w dłuższe trasy w kompletnym - ma to rozwiązanie zaletę, boczki bardzo dobrze przytrzymują główkę dziecka jak zaśnie.

Napisano

> 20 kilo dzieciaka i wozisz go w foteliku? . Daj mu żyć, kup odpowiedni poddupnik i posadź jak

> mężczyznę, przypnij samochodowym pasem, najlepiej na przednim fotelu, żeby miał miejsce na

> nogi. Jedź bezpiecznie!

Źle radzisz.

Fotelik to podstawa podczas przewożenia dziecka.

20 kg to wcale nie jest dużo tym bardziej że to małe dziecko (może jak autor pisze grubasek).

Mój syn ma 6 lat waży około 22kg i ma fotelik do 36 kg który jest naprawde bezpieczny dla dziecka.

Radzę dobrać dopasować do dziecka.

Napisano

> Tylko cały czas nasuwa się pytanie - po co to oparcie w fotelikach? Fakt - żeby małego człowieka

> przypiąć pasem samochodu, trzeba go podnieść. Ale żeby meczyć w tych styropianowych i

> plastikowych pseudobezpiecznych wydumkach? Niech się opiera jak dorosły na normalnym oparciu w

> samochodzie! Po kiego wuja te 10 cm styropianu miedzy plecami i oparciem fotela?

Kolego jesteś kompletnym ignorantem, jeśli chodzi o bezpieczne przewożenie dzieci w samochodach. Nie będę więcej komentował, natomiast byłoby fajnie gdybyś przestał dawać bardzo złe rady innym.

Napisano

> Tylko cały czas nasuwa się pytanie - po co to oparcie w fotelikach? Fakt - żeby małego człowieka

> przypiąć pasem samochodu, trzeba go podnieść. Ale żeby meczyć w tych styropianowych i

> plastikowych pseudobezpiecznych wydumkach? Niech się opiera jak dorosły na normalnym oparciu w

> samochodzie! Po kiego wuja te 10 cm styropianu miedzy plecami i oparciem fotela?

Po to żeby były bezpieczne i osłonięte w razie W.

Lepiej trzymają i są bardziej bezpieczne pasy 5 punktowe niż zwykłe 3 punktowe które masz w aucie.

Napisano

> Po to żeby przy uderzeniu bocznym uderzył głową w styropian a nie w szybę/drzwi.

Ja wolę i mój mały pewnie też grinser006.gif, na 100 wyjazdów mieć względny komfort i wygodę, niż raz przywalić w ten styropian co pewnie i tak sie nie stanie. Powiesz że nigdy nic nie wiadomo?, pójdziemy razem do nieba, nie będę musiał czekać na niego tam w niebie 60 lat grinser006.gifzlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> Oprócz kg liczy się wzrost... Ciężko coś doradzić nie widząc dzieciaka w foteliku

Mam wrażenie, że jeszcze jest mu wygodnie w obecnym foteliku. A mnie bardzo podobają się pasy jakimi jest przypinany.

Edit:

Tylko, że nie wiem czy właśnie nie jest już też za wysoki na obecny fotelik. W załączniku zdjęcie, na którym widać chyba że pasy są zbyt nisko, a to już jest ich maksymalnie wysoka pozycja.

post-56520-14352514094889_thumb.jpg

Napisano

> Kolego jesteś kompletnym ignorantem, jeśli chodzi o bezpieczne przewożenie dzieci w samochodach.

> Nie będę więcej komentował, natomiast byłoby fajnie gdybyś przestał dawać bardzo złe rady

> innym.

dajcie spokój. Kolega w kwestii fotelików zwyczajnie trolluje i to już nie pierwszy raz. Dziwię się tylko, że modzi to tolerują.

Napisano
  • Autor

> Chcesz namiar na fotelik Recaro który jest robiony na rynek Niemiecki pod inną nazwą ??

> Oczywiście cena jest niższa niż

> Ma pasy dla dziecka a po zdemontowaniu ich przypinasz dzieciaka pasami samochodu, fotelik posiada

> wkładkę którą też się demontuje, no i fotelik rośnie z dzieckiem.

> EDIT: przykładowa aukcja fotelików Recaro pod inną marką STM,

> http://allegro.pl/fotelik-young-sport-stm-starlight-sp-promocja-hit-i1818607850.html fotelik

> przychodzi w oryginalnym opakowaniu Recaro a cena niższa

Akurat ten ma cenę wyższą od tego, który ja sobie wymyśliłem, kilkanaście kilogramów temu byłaby to faktycznie lepsza opcja bo teraz nie musiałbym kupować kolejnego fotelika smile.gif

Napisano

1. Zabierz młodego do sklepu z fotelikami i popróbujcie

2. Po wypróbowaniu kilkunastu fotelików zanotuj sobie markę/ model najbardziej pasujących (pamiętaj o isofix/ nieisofix)

3. Przejrzyj testy fotelików (proponuję niemieckie) i odetnij te niespełniające wymogów bezpieczeństwa - zwracaj uwagę na bezpieczeństwo przy bocznym uderzeniu

4. Poszukaj w necie najlepszych cen i zrób zakup - wcześniej daj młodemu (ograniczony) wybór kolorów

5. Ciesz się szczęściem i bezpieczeństwem dziecka

Uwaga! Pkt 3 jest naprawdę istotny. Piszę to, bo czasem i recaro, i chicco, i stm ma wpadki jakościowe.

PZDR

Napisano

> Po to żeby były bezpieczne i osłonięte w razie W.

> Lepiej trzymają i są bardziej bezpieczne pasy 5 punktowe niż zwykłe 3 punktowe które masz w aucie.

a mnie zastanawia inna rzecz

mam fotelik z linka wcześniej STM, on jest 9-36kg ok.gif

moje smyki mają 12 i 15kg, więc jeżdżą jeszcze w 5pkt pasach

5pkt pasy są do 18kg

wygodniej było by przypinać go już pasami auta, ale przy wypadku jednak te 5pkt są dużo lepsze

a przy zapięciu pasem auta, na dziecko napiera jaszcze cała masa fotelika frown.gif ... to mi się nie podoba hmm.gif

Napisano
  • Autor

> 3. Przejrzyj testy fotelików (proponuję niemieckie) i odetnij te niespełniające wymogów

> bezpieczeństwa - zwracaj uwagę na bezpieczeństwo przy bocznym uderzeniu

Zanim napisałem ten wątek starałem się coś poszukać na autokąciku i w jednym z wątków znalazłem ten link:

ADAC.de, tutaj ten wybrany przeze mnie fotelik wypada chyba nieźle.

Jeszcze jakbyście mogli spojrzeć na zdjęcie z załącznika w jednym z moich poprzednich postów, tam widać że chyba młody do obecnego fotelika jest już troszkę za wysoki, jak uważacie?

Napisano
  • Autor

> a mnie zastanawia inna rzecz

> mam fotelik z linka wcześniej STM, on jest 9-36kg

> moje smyki mają 12 i 15kg, więc jeżdżą jeszcze w 5pkt pasach

> 5pkt pasy są do 18kg

> wygodniej było by przypinać go już pasami auta, ale przy wypadku jednak te 5pkt są dużo lepsze

> a przy zapięciu pasem auta, na dziecko napiera jaszcze cała masa fotelika ... to mi się nie podoba

Właśnie z powodu pasów mam największe wątpliwości przy zamianie fotelika na nowy, bo też mnie nie przekonują te 3 punktowe pasy dla syna.

Napisano

> Ja wolę i mój mały pewnie też , na 100 wyjazdów mieć względny komfort i wygodę, niż raz przywalić

> w ten styropian co pewnie i tak sie nie stanie. Powiesz że nigdy nic nie wiadomo?, pójdziemy

> razem do nieba, nie będę musiał czekać na niego tam w niebie 60 lat .

Wybacz, ale dawno nie słyszałem nic równie idiotycznego, beznadziejnie krótkowzrocznego i pozbawionego wyobraźni.

Całkiem niedawno, głośno było o tym jak koleś wpakował dzieciaki do samochodu i chciał odwieźć je do szkoły. Nie pamiętam czy troje czy czworo dzieci - dystans do szkoły kilka km. Pech chciał że miał miejsce wypadek... Nie wiem jak z tego ostatecznie powychodzili ale były ofiary śmiertelne... Oprócz śmierci kolego można też zostać np. kaleką - sam nie wiem co gorsze... "To tylko kilka km, na pewno nic się nie stanie". Szerokości i przyczepności życzę.

Napisano

> Wybacz, ale dawno nie słyszałem nic równie idiotycznego, beznadziejnie krótkowzrocznego i

> pozbawionego wyobraźni.

> Całkiem niedawno, głośno było o tym jak koleś wpakował dzieciaki do samochodu i chciał odwieźć je

> do szkoły. Nie pamiętam czy troje czy czworo dzieci - dystans do szkoły kilka km. Pech chciał

> że miał miejsce wypadek... Nie wiem jak z tego ostatecznie powychodzili ale były ofiary

> śmiertelne... Oprócz śmierci kolego można też zostać np. kaleką - sam nie wiem co gorsze...

> "To tylko kilka km, na pewno nic się nie stanie". Szerokości i przyczepności życzę.

takich wypadków jest pewnie sporo, sam znam jeden, mieścina 6tyś ludzi, więc ruch teoretycznie żaden - drogi gminne

ojciec wiózł dzieciaka do szkoły, zatrzymał się przy szkole, przed pasami i bum w tył, dzieciak wypadł chyba z auta i nie przeżył frown.gif

co ciekawe, drugiego wozi dalej bez fotelika icon_eek.gif

Napisano

> a mnie zastanawia inna rzecz

> mam fotelik z linka wcześniej STM, on jest 9-36kg

> moje smyki mają 12 i 15kg, więc jeżdżą jeszcze w 5pkt pasach

> 5pkt pasy są do 18kg

> wygodniej było by przypinać go już pasami auta, ale przy wypadku jednak te 5pkt są dużo lepsze

> a przy zapięciu pasem auta, na dziecko napiera jaszcze cała masa fotelika ... to mi się nie podoba

Nie napiera tylko przemieszcza się razem z nim jak już, to jest pierwszy fotelik w którym udało mi się zapiąć i napiąć poprawnie pasy.

Tak więc po za poprawnym zapięciem dzieciaka trzeba pamiętać o poprawnym zapięciu fotelika bo to podstawa ok.gif

Napisano

> Ja wolę i mój mały pewnie też , na 100 wyjazdów mieć względny komfort i wygodę, niż raz przywalić

> w ten styropian co pewnie i tak sie nie stanie. Powiesz że nigdy nic nie wiadomo?, pójdziemy

> razem do nieba, nie będę musiał czekać na niego tam w niebie 60 lat .

Ty i twoj mały pewnie pojda do nieba , chyba ze sie oderwie smile.gifsmile.gif:):):):) ... ale moze syn przeżyje bo uderzy w steropian.

Napisano

> Jeszcze jakbyście mogli spojrzeć na zdjęcie z załącznika w jednym z moich poprzednich postów, tam

> widać że chyba młody do obecnego fotelika jest już troszkę za wysoki, jak uważacie?

Tak mi się wydaje, że jest za wysoki. Te foteliki robią trochę za małe. Moja córka dostała nowy Roemer KingPlus 9-18kg w wieku 9 miesięcy i od razu musiałem zagłówek ustawić na max wysokość, choć ważyła wtedy 9 kg. Dzisiaj ma 1,5 roku, waży 11 kg i na wzrost ledwo mieści sie w tym foteliku.

Napisano

> Nie napiera tylko przemieszcza się razem z nim jak już, to jest pierwszy fotelik w którym udało mi

> się zapiąć i napiąć poprawnie pasy.

> Tak więc po za poprawnym zapięciem dzieciaka trzeba pamiętać o poprawnym zapięciu fotelika bo to

> podstawa

ok.gif

tylko w czasie zderzenia ciężar fotelika leży na plecach dziecka hmm.gif

może te parę kg nie ma znaczenia ... jednak puki młody może jeździć w 5pkt to tak go zapinam

Napisano

> Aktualnie wożę synka w foteliku takim: jakiś tekst i właśnie się zorientowałem, że ten fotelik

> jest do 18 kg (byłem pewny, że do 25) a mój syn waży 21,5kg.

> Wybrałem więc sobie kolejny fotelik: jakiś tekst .

> Problem w tym, że syn ma dopiero 2 lata i 8 miesięcy (taki grubasek ) i niepokoi mnie, że w tym

> nowym foteliku młody będzie zapinany bezpośrednio pasami z samochodu. Zastanawiam się czy

> jednak obecny fotelik nie jest dla niego bezpieczniejszy.

> Ogólnie to błąd zrobiłem, że nie kupiłem od razu fotelika 9-25 lub 9-36kg

Też jestem na etapie wymiany fotelika samochodowego, podobny przeskok wagowy i wybór padł na Sunshine Kids, model Monterey. Synek ma dwa lata, 15 kg wagi i prawie metr wzrostu. To, że będzie zapinany pasem samochodu jakoś mnie nie przeraża, przecież tego rozwiązania nie wymyślił Heniek w stodole, tylko jest to poparte testami i badaniami. Co do powszechnie panującej fotelikomani to trzeba trochę poluzować zwieracze, przecież nie tak dawno nikt nawet nie myślał o jakiś fotelikach. Oczywiście są one ważne, zwiększają bezpieczeństwo, ale większe zagrożenie w wypadkach powoduje złe zamontowanie fotelików niż liczba pasów, którymi dziecko jest do niego przypięte.

Napisano

> tylko w czasie zderzenia ciężar fotelika leży na plecach dziecka

> może te parę kg nie ma znaczenia ... jednak puki młody może jeździć w 5pkt to tak go zapinam

No dobra ale jak przyczepisz pasem od auta to chyba w czasie dzwona większy jest nacisk na klatkę

Napisano

> Tak mi się wydaje, że jest za wysoki. Te foteliki robią trochę za małe. Moja córka dostała nowy

> Roemer KingPlus 9-18kg w wieku 9 miesięcy i od razu musiałem zagłówek ustawić na max wysokość,

> choć ważyła wtedy 9 kg. Dzisiaj ma 1,5 roku, waży 11 kg i na wzrost ledwo mieści sie w tym

> foteliku.

Wzrost by jeszcze uszedł (ja bym już dawno zmienił), ale to sam pas już się źle układa - mocowanie musi być powyżej ramion (dot. teoretycznego pionowego ustawienia oparcia).

PZDR

Napisano

> 20 kilo dzieciaka i wozisz go w foteliku? . Daj mu żyć, kup odpowiedni poddupnik i posadź jak

> mężczyznę, przypnij samochodowym pasem, najlepiej na przednim fotelu, żeby miał miejsce na

> nogi. Jedź bezpiecznie!

NIE DAJ BOŻE !

wolno leżący poddupnik jest najbardziej niebezpiecznym z mozliwych zastosowań w przypadku kolizji bocznej robi więcej szkód dziecku (np łamanie kręgosłupa) niżeli jak by go nie było!

285321085-fotelik_siedzenia-podwyzszajace-bez-oparcia-to-przeszlosc2-1227L.jpg

TYLKO FOTELIKI Z OPARCIAMI DAJĄ SZANSE DZIECKU

nie prawdą jest, jak co poniektórzy tu wypisują że waga nie ma znaczenia - ma i to ogromne dla tego że przy zdeżeniu każdy kilkogram masy ciała działa z siłą nieporównywalnie większą do rzeczywistej masy!

Podczas wypadku, który wydarza się przy prędkości ok. 50 km/h niezabezpieczone dziecko jest wyrzucane z pojazdu z siłą odpowiadającą jego wadze powiększoną 30-60-krotnie. Wypadając z pojazdu dziecko rani lub zabija siebie i innych pasażerów będących w pojeździe. Dzieje się to zgodnie z prawami fizyki.

Ogromny apel do wypisujących bzdury bez pewności popartej wiedzą czy doświadczeniem! nie piszcie jak nie rozumiecie czym moze się skończyć Wasze "wydeje mi się"!

Tylko spokój i rozsądek może nas uratować wink.gif

Polecam ten art. Fotelik INFO

oraz krótki filmik w

post-77740-14352514103714_thumb.jpg

Napisano

> Źle radzisz.

ok.gif

> Fotelik to podstawa podczas przewożenia dziecka.

ok.gif

> Radzę dobrać dopasować do dziecka.

claps.gif

Napisano

> będzie zapinany pasem samochodu jakoś mnie nie przeraża,

bez podstawnie, foteliki te mają prowadnice na pas tak aby obejmował on dziecko w miejscach gdzie trzeba, wysokość powinna być regulowana oparciem, góra > dół

>Co do powszechnie

> panującej fotelikomani to trzeba trochę poluzować zwieracze, przecież nie tak dawno nikt nawet

> nie myślał o jakiś fotelikach.

nie zrozum mnie źle... 20 lat temu samochody przeciętnych kowalskich nie łapały 100km/h w 6 - 8 sek.

Napisano

> nie zrozum mnie źle... 20 lat temu samochody przeciętnych kowalskich nie łapały 100km/h w 6 - 8

> sek.

A teraz łapią? Które, diesle 1,9 z grupy VAG, czy fiatowskie JTD, a może 1,2 w Fabii? Podałeś wyniki dwukrotnie zaniżone do tego czym bujają się ludzie na AK. Od 11 do 16 do setki w to uwierzę, ale nie 6-8s.

Napisano

> A teraz łapią?

To nie jest kwestia przyspieszenia i jakości samochodów, tylko ich ilości na drogach i kierowców je prowadzących. 20 czy 30 lat temu samochodów było mniej i jeździła nimi inteligencja, dzisiaj jeżdżą wszyscy zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> Też jestem na etapie wymiany fotelika samochodowego, podobny przeskok wagowy i wybór padł na

> Sunshine Kids, model Monterey.

Bardzo mi się podoba ten fotelik, wygląda na wygodny i praktyczny, dzięki za linka.

Napisano
  • Autor

Mamy teraz większą wiedzę na temat konsekwencji wożenia dziecka bez fotelika lub tylko na podwyższeniu i należy z tej wiedzy korzystać. Dlatego bezwzględnie mój syn będzie jeździł w foteliku i to jak najdłużej. Kiedyś nie było crash-testów ale to nie znaczy, że ludzie nie ginęli w wypadkach.

Napisano

> A teraz łapią? Które, diesle 1,9 z grupy VAG, czy fiatowskie JTD, a może 1,2 w Fabii? Podałeś

> wyniki dwukrotnie zaniżone do tego czym bujają się ludzie na AK. Od 11 do 16 do setki w to

> uwierzę, ale nie 6-8s.

oslabiony.gif

a jaka to różniaca... (nie odpisuj)

auta są dziś 3x zrywniejsze, aut na drogach jest duużo więce, czasy są ciężkie każdy sie spieszy a z kulturą bywa różnie... tyle miałem na myśli.

nie będę polemizował czy 8 sek. czy 18 sek.

Napisano

> Mamy teraz większą wiedzę na temat konsekwencji wożenia dziecka bez fotelika lub tylko na

> podwyższeniu i należy z tej wiedzy korzystać. Dlatego bezwzględnie mój syn będzie jeździł w

> foteliku i to jak najdłużej. Kiedyś nie było crash-testów ale to nie znaczy, że ludzie nie

> ginęli w wypadkach.

O TO MI WŁAŚNIE CHODZIŁO!

claps.gif

włos mi się zjeżył jak ktoś tam wyżej napisał

"Daj mu żyć, kup odpowiedni poddupnik i posadź jak mężczyznę, przypnij samochodowym pasem, najlepiej na przednim fotelu, żeby miał miejsce na nogi. Jedź bezpiecznie!"

oslabiony.gif

Napisano

> 20 kilo dzieciaka i wozisz go w foteliku? . Daj mu żyć, kup odpowiedni poddupnik i posadź jak

> mężczyznę, przypnij samochodowym pasem, najlepiej na przednim fotelu, żeby miał miejsce na

> nogi. Jedź bezpiecznie!

Większych głupot nie czytałem dawno. Za takie pieprzenie dałbym bana na min 14 dni. Szkoda słów.

Napisano

> Aktualnie wożę synka w foteliku takim: jakiś tekst i właśnie się zorientowałem, że ten fotelik

> jest do 18 kg (byłem pewny, że do 25) a mój syn waży 21,5kg.

> Wybrałem więc sobie kolejny fotelik: jakiś tekst .

> Problem w tym, że syn ma dopiero 2 lata i 8 miesięcy (taki grubasek ) i niepokoi mnie, że w tym

> nowym foteliku młody będzie zapinany bezpośrednio pasami z samochodu. Zastanawiam się czy

> jednak obecny fotelik nie jest dla niego bezpieczniejszy.

> Ogólnie to błąd zrobiłem, że nie kupiłem od razu fotelika 9-25 lub 9-36kg

pierwszy był recaro teraz kupiliśmy 9-36 i młody jest mega zadowolony waytogo.gif

Napisano

> Ja wolę i mój mały pewnie też , na 100 wyjazdów mieć względny komfort i wygodę, niż raz przywalić

> w ten styropian co pewnie i tak sie nie stanie. Powiesz że nigdy nic nie wiadomo?, pójdziemy

> razem do nieba, nie będę musiał czekać na niego tam w niebie 60 lat .

Miałem nic nie pisać, ale jednak nie mogę się powstrzymać...

Nie wiem czy żartujesz, czy trolujesz, ale gdyby Ci się kiedyś zdarzyło wyciągać własne zakrwawione dziecko z wraka (czego Ci nie życzę) to byś więcej takich głupot nie pisał.

Napisano

> Bardzo mi się podoba ten fotelik, wygląda na wygodny i praktyczny, dzięki za linka.

Dzisiaj przyjedzie do mnie. Fajną ma regulację bo nie tylko góra dół, ale także na szerokość. Dodatkowo skorupa zew. z aluminum, dłuższe siedzisko niż w konkurencji. Materiał fajny w dotyku, gruby a nie cienka szmata. Mam porównanie obić z Maxi Cosi i ten, który kupuję ma zdecydowanie lepszą tapicerkę. Do tego fajna sprawa uchwyty na kubki, chowane w fotelik. Niby pierdoła, ale nie trzeba od malucha przejmować butelki jak się napije.

Napisano
  • Autor

> Dzisiaj przyjedzie do mnie.

Przyjechał? I jak wrażenia? Napisz i zamawiam smile.gif

Napisano

> Przyjechał? I jak wrażenia? Napisz i zamawiam

Zanim go zamówiłem widziałem go na żywo. Fotelik jest bardzo fajny, materiał na foteliku gruby. Spokojnie ustawiłem go pod synka o wzroście 96 cm. Mały też zadowolony bo ma większą swobodę i sam może sięgnąć po zabawkę leżącą obok fotelika. Na razie były dwie przejażdżki i na tej podstawie oceniam na plus.

  • 3 miesiące później...
Napisano

witam, odgrzewam temat bo chyba będę musiał kupić drugi fotelik

miał być poddupnik, ale czytam że to nie najlepsze rozwiązania i w oko wpadł mi właśnie Sunshine Kids

> Zanim go zamówiłem widziałem go na żywo. Fotelik jest bardzo fajny, materiał na foteliku gruby.

> Spokojnie ustawiłem go pod synka o wzroście 96 cm. Mały też zadowolony bo ma większą swobodę i

> sam może sięgnąć po zabawkę leżącą obok fotelika. Na razie były dwie przejażdżki i na tej

> podstawie oceniam na plus.

i jak oceny po pół roku ?

właśnie plusem tego fotelika jest regulacja na szerokość, mój STM tego nie ma i może być problem przy większym dzieciaku hmm.gif

ten Sunshine Kids ma dobre wyniki w testach i wygląda OK, a przy okazji cena nie powala

Napisano

> Bardzo mi się podoba ten fotelik, wygląda na wygodny i praktyczny, dzięki za linka.

jest fajny, drugi mam jane indy plus i ten monterey ma u mnie duuuuzo większego plusa

  • 4 tygodnie później...
Napisano

> jest fajny, drugi mam jane indy plus i ten monterey ma u mnie duuuuzo większego plusa

odgrzeje ...

bo takie pytanie mam, czy wasze też są "made in china" ? spineyes.gif

bo na stronie jest że firma USA, zakład w UK, a fotelik czajna zlosnik2.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.