Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ceny używanych diesli po nowym roku?

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Jakoś 2,5 roku i prawie 70 kkm, już na 200% mi się zwróciła różnica w zakupie, szczególnie że na

> diesla miałem preferencyjną cenę

> W przypadku forda różnica zwracała się ok. 45-50 kkm. W przypadku mojej toyoty ok. 60-70 kkm. Oba

> już przeleciały ten przebieg i teraz ich użytkowanie jest po prostu tańsze, nawet jak coś by

> się popsuło.

No ale ten co będzie kupował od Ciebie czy twojego leasingodawcy już nie będzie miał tak " z górki" - jemu się tak szybko nie wróci. Pewnie będzie musiał dodać do tych "średnich" z 10-20 kkm na rok - co już będzie barierą.

Napisano

> No właśnie - czytamy z uwagą panie Kolego

> Ten przykład który podałem, to właśnie tylko przykład, który ma uzmysłowić "efekt dizla" - możesz

> tam sobie podstawić 1.4 TSI którym jeździłeś i 1.9 TDI 101KM - w tym przypadku też 1.4 TSI

> będzie wygrywał, pomimo Twojego wrażenia że jest lepiej w dyszlu

Ale mi wystarczy wrażenie. hehe.gif

> Nie polecam, tłoki puchną i takie tam. Popytaj na autokąciku.

> a co się popsuło?

Tłoki nie, ale coś z napinaczem (?) i smarowaniem wałka rozrządu... niewiem.gif

Pytałem już kiedyś szefa serwisantów, ale zapomniałem. Jutro mogę podpytać znów. W jednej wymienili cały motor. grinser006.gif

Napisano

> Ale mi wystarczy wrażenie.

> Tłoki nie, ale coś z napinaczem (?) i smarowaniem wałka rozrządu...

> Pytałem już kiedyś szefa serwisantów, ale zapomniałem. Jutro mogę podpytać znów. W jednej wymienili

> cały motor.

fakt, była seria z wadliwym napinaczem - ale była akcja i wymieniali ok.gif

u mnie już prawie 40kkm bez żadnych problemów z silnikiem ok.gif

Napisano

> fakt, była seria z wadliwym napinaczem - ale była akcja i wymieniali

> u mnie już prawie 40kkm bez żadnych problemów z silnikiem

U nas brali mniej więcej w jednym czasie, więc możliwe, że trafili na tę serię.

Napisano
  • Autor

> Ale one +/- tak samo trzymają cenę procentowo względem ceny zakupu.

> Diesel w większości jest sporo droższy na starcie i potem też trochę droższy na rynku wtórnym.

No ale trochę się zmienią warunki otoczenia.

Ci co kupili nowego diesla w sklepie i będą chcieli go sprzedać w 2012,2013 itd będą musieli się liczyć z tym że kupiec będzie już liczył inaczej niż oni liczyli w 2007,2008,2009,2010

Napisano

> hehe no właśnie. Ja również kupiłem nowego diesla po kożystnej cenie...

> po za tym ze był tańszy od benzyniaka bo z wyprzedazy rocznika cieszę się że pali 4 l w trasie i

> 5,5 litra po mieście! auto ma silnik 1,6 MJ z wykonanym remapem, wszystko to co pisali koledzy

> wyżej się zgadza, dynamika jest, elastyczność, fun z jazdy...

Mam to samo auto bez chipa i w Wwie spalanie podczas kulminacji korków jakie są teraz po wakacjach to 7.8L. MJ Fiatowskie NIE sa silnikami o najnizszym spalaniu porównując do oferty diesli na rynku. Miasto miastu nierówne, nawet w tym samym mieście można mieć zgoła odmienny wynik, twoje dane są bardzo niskie i NIEWIELE aut z tym samym silnikiem zbliży się do twojego wyniku więc jesteś poza średnią dla Kowalskich (gratuluję niskiego spalania)

PS: rozumiem, ze mierzysz metodą pełnego baku? Bo jak sugerujesz sie kompem pokładowym to możemy spokojnie zignorować podane wyniki...

Napisano

> Jakoś 2,5 roku i prawie 70 kkm, już na 200% mi się zwróciła różnica w zakupie, szczególnie że na

> diesla miałem preferencyjną cenę

> W przypadku forda różnica zwracała się ok. 45-50 kkm. W przypadku mojej toyoty ok. 60-70 kkm. Oba

> już przeleciały ten przebieg i teraz ich użytkowanie jest po prostu tańsze, nawet jak coś by

> się popsuło.

Czyli przeanalizujmy podane fakty. Od strony ekonomicznej wyszedłeś dopiero co na ZERO w stosunku do zakupu benzyniaka i zbierasz na potencjalną awarię dwumas/turbo/pompa próżniowa etc... Per saldo JESZCZE potencjalnie możesz nie wyjść na zero czego absolutnie nie życzę.

Napisano

> No ale trochę się zmienią warunki otoczenia.

> Ci co kupili nowego diesla w sklepie i będą chcieli go sprzedać w 2012,2013 itd będą musieli się

> liczyć z tym że kupiec będzie już liczył inaczej niż oni liczyli w 2007,2008,2009,2010

Oczywiście nikt nie wie co będzie za 2 lata i dlatego do szewskiej pasji doprowadza mnie UE & Rząd PL. Poza tym dzisiaj zakładamy,że tylko ON wzrośnie do czasu sprzedaży ww. auta. Ale może być też inaczej....

Napisano

> zbierasz na potencjalną awarię dwumas/turbo/pompa próżniowa etc...

Pompa próżniowa? A do czego ona jest potrzebna w jakimkolwiek silniku spalinowym? hmm.gif

Napisano

> Pompa próżniowa? A do czego ona jest potrzebna w jakimkolwiek silniku spalinowym?

w dieslach? regularnie pakuje sie ja (przewaaznie w okolicach rozrzadu), coby zapewniały proznie z powodu braku przepustnicy.

ba bywa ze sie psuje i sie ja wymienia smile.gif

Napisano

> Jesteś błędnie przekonany - ON będzie droższy od benzyny po 1 stycznia 2012 - pytanie czy o 10 czy

> 15 czy 20 groszy.

Pożyjemy - zobaczymy.

Pamiętasz jak cena ON została wywindowana, żeby wyrównać "straty" na niskiej marży noPB?

Obstawiam, że będzie analogiczna sytuacja i ceny będą zrównane.

> 12-15 l benzyny na 100 km?

> Albo ktoś ma zwykły benzyniak i stoi w permanentnych korkach - wtedy wolę jednak MPK...

> Albo jeździ raczej sportowo - tylko po co?

Turbo benzynka, styl jazdy - no powiedzmy, że dynamiczny ale nie "szaleńczy".

Ty wolisz MPK lub "ekodrajwing" a innemu to nie przeszkadza i potrafi się pogodzić z tym, że duże autko musi trochę łyknąć paliwka zlosnik.gif

Gdybyśmy wszyscy patrzyli tylko na to, żeby było maksymalnie najtaniej to po ulicach jeździłyby same Tico i Seje z LPG grinser006.gif

Napisano

> Ale ten dżihadowiec ma tu sporo racji

Fajny ze mnie dżihadowiec, zaczynający każdy dzień roboczy od otrząśnięcia się ze snu najukochańszego silnika wszystkich Polaków. hehe.gif

> Dżihadowcy "momętu" w dizlach niech zwrócą uwagę, że ten dizel z porównania, ma prawie połowę więcej "momętu" - na silniku

Dokładnie - mam wrażenie, że marketingowcy szukali czegoś, co by można było ludziom wmówić jako przewagę dizla. W biednych krajach sprawa była prosta - jest taniej. W bogatszych to już tak bardzo nie działało, szczególnie, że stosunek ceny paliwa benzyna/dizel ciut inny (w prawdziwej UE już dawno dizel jest droższy), a i cena nowego auta znacznie wyższa. Perspektywa oszczędności w horyzoncie 100 - 150 kkm troszkę słaba, bo to już moment, kiedy autem przeciętnego Niemca zajmuje się jakiś kebap autohandel. No więc padło na "momęt" - ładnie wygląda w katalogu w części "dane techniczne", no i można klientom cisnąć kit - "panie, patrz pan, jeździsz zwykle w okolicach 2-3 krpm, czyli ty gdzie dizel ma większy momęt ! Moc jest nieważna, bo ona to gdzieś wysoko, koło 5-6 rpm a tam to już na obrotomierzu pająk mieszka i lepiej go nie straszyć." No i klient łyka jak młody pelikan.

Nic to, że w aucie jest skrzynia biegów i "momęt" na silniku nie ma nic wspólnego z tym na kołach, nic to że większy "momęt" na silniku to konieczność bardziej delikatnego obchodzenia się ze sprzęgłem i wsadzania wynalazków typu DKZ.

W sumie dla producenta to lepiej - w benzynie koła zamachowego nikt nigdy nie wymieniał, a w dizlu to "czysta eksploatacja" i trochę złota dla producenta/serwisu.

Wspomniałeś też o charakterystyce przednionapędowego dizla - odkąd codziennie takim jeżdżę, nie mogę pozbyć się wrażenia, że na masce usiadł mi średniej wielkości słonik.

Napisano

> duzo zalezy w jakim aucie, jak uzytkowanym i jaki silnik. Np A8 bym

No to tez nie do konca, bo na przykladzie swojego auta moge stwierdzic, ze zasada jest taka sama, jak przy mniejszych autach. Swoim a8 4,2 noPb (jeszcze przed zagazowaniem) jadac z Radomia do Zakopanego i z powrotem srednie spalanie na kompie bylo 8,9. Kolega teraz jezdzi 4,0TDI i mowil, ze na tej trasie nie zejdzie ponizej 7,5.

W mlodszych jest oszczedniejszy 4.2TDI ale jest tez nowsza noPb-tez oszczedniejsza. W tym przypadku jedynym powodem zakupu klekota beda jego lepsze osiagi (800Nm robi swoje), za to noPb v8 brzmi nieporownywanie lepiej.

Napisano

> Pompa próżniowa? A do czego ona jest potrzebna w jakimkolwiek silniku spalinowym?

np. dzięki niej (podciśnieniu) w Twoim jtdm masz wspomaganie hamulców , reguluje także ciśnienie doładowania zaworem VGT , i łagodnie gasi silnik klapą gaszącą

Napisano

> np. dzięki niej (podciśnieniu) w Twoim jtdm masz wspomaganie hamulców , reguluje także

> ciśnienie doładowania zaworem VGT , i łagodnie gasi silnik klapą gaszącą

I tak czesto się psuje, że szkoda pieniędzy na diesla?

Napisano

> I tak czesto się psuje, że szkoda pieniędzy na diesla?

absolutnie nie , to urządzenie się bardzo rzadko psuje , i nie jest drogie , ktoś się zagalopował z kosztami diesla

Napisano

> Jesteś błędnie przekonany - ON będzie droższy od benzyny po 1 stycznia 2012 - pytanie czy o 10 czy

> 15 czy 20 groszy.

samochód z silnikiem benzynowym porównywalnym ze 130-150KM dieslem spala paliwo o nazwie E98 a nie E95... smirk.gif

Napisano

> Czyli przeanalizujmy podane fakty. Od strony ekonomicznej wyszedłeś dopiero co na ZERO w stosunku

> do zakupu benzyniaka i zbierasz na potencjalną awarię dwumas/turbo/pompa próżniowa etc... Per

> saldo JESZCZE potencjalnie możesz nie wyjść na zero czego absolutnie nie życzę.

Dalej mam gwarancję, okrojoną ale dalej.

Poza tym nie oszukujmy się, jest bardzo małe ryzyko, że do 150 kkm coś takiego mi się zepsuje a zapewne wtedy już auta mieć nie będe.

Poza tym podałem te fakty w przybliżeniu bo w zasadzie nie patrzyłem w ogóle na benzyniaki bo nie było ich na już więc z góry odpadały.

Napisano

> najgorsze w wygłupach przednionapędowym dizlem, jest rozkład masy i sposób w jaki rośnie krzywa

> momentu

Zgadzam się z przedmówcą w pełnej rozciągłości.

Klekot do normalnej jazdy jest ok, ale do "fanu" absolutnie nie.

Sposób rozwijania mocy i dźwięk mogą popsuć całą frajdę zlosnik.gif

Napisano

> samochód z silnikiem benzynowym porównywalnym ze 130-150KM dieslem spala paliwo o nazwie E98 a nie E95...

Jak to? icon_eek.gif

mar00ha

Napisano

> samochód z silnikiem benzynowym porównywalnym ze 130-150KM dieslem spala paliwo o nazwie E98 a nie

> E95...

Tak samo mozna przyjac, ze nowoczesny=delikatny klekot powiniej jezdzic na paliwie typu v-power/ultimate

Napisano

> Znaczy, że zimą odśnieżać nie trzeba ? Naprawdę sam się otrząśnie ? Pytam, bo czeka mnie pierwsza zima z ursusem i nie wiem, czy miotłę instalować.

Do ursusa to tylko pług montuj i żadne śniegi Cię nie zatrzymają. hehe.gif

Przy okazji dorobisz wyciągając z rowów miszczów prostej. 20.GIFzlosnik2.gif

Napisano
  • Autor

> samochód z silnikiem benzynowym porównywalnym ze 130-150KM dieslem spala paliwo o nazwie E98 a nie

> E95...

Dobre, uśmiałem się po pachy.

Owszem są takie wysilone jednostki - gdzie się zaleca 98. - ale to raczej rzadkość. (Może 1.4 TSI 180 KM, ale np.: 122 już ma 95, 1.8 TSI 160 KM - przyjmie nawet 91oktanów, 1.6 EcoBoost Forda (moc od 150 km w górę)- jeździ 95, i przy delikatnej jeździe mieści się w 6.5/100, 1.4 TCe 130 km Renault - 95, ale tu nie ma bezpośredniego wtrysku, więc nie jest tak oszczędnie jak u konkurencji z Niemiec)

Powiedziałbym wręcz odwrotnie - wielu z właścicieli nowych, ze sklepu diesli z piezowtryskami i filtrami cząstek - tankuje "diesle premium", by zapobiec przedwczesnym kłopotom.

A jak się porówna cenę litra diesla premium do zwykłej 95 to już wychodzi kosmos..........

Napisano
  • Autor

> Pożyjemy - zobaczymy.

> Pamiętasz jak cena ON została wywindowana, żeby >wyrównać "straty" na niskiej marży noPB?

Kolego to nie mój wymysł - taki jest stan prawny.

Niskie marże to są teraz na dieslu i nie ma z czego schodzić.

Chyba że ktoś (Orlen, Lotos, dystrybutorzy) przyłoży ceną benzyny (podnosząc własną marżę, a nie z przyczyn regulacji prawnych) żeby zachować status quo między cenami diesla a cenami benzyny.

> Obstawiam, że będzie analogiczna sytuacja i ceny

> będą >zrównane.

pożyjemy zobaczymy.

> Turbo benzynka, styl jazdy - no powiedzmy, że > dynamiczny ale nie "szaleńczy".

> Ty wolisz MPK lub "ekodrajwing" a innemu to nie >przeszkadza i potrafi się pogodzić z tym, że duże

> autko musi trochę łyknąć paliwka

MPK u mnie nie ma, ale jak mieszkałem w mieście z MPK to wolałem MPK od gnicia w korkach.

Jak masz rodzinę do wyżywienia na głowie to nie lejesz do baku wg własnego "widzimisię", tym bardziej jak nie chcesz zamienić auta w kuchenkę gazową na kołach. Wtedy doceniasz to jak oszczędny jest silnik gdy go nie pałujesz, a jeśli jest on niewiele bardziej łakomy niż ropniak o podobnych osiągach i jeździ cicho na benzynie - to jest bardzo ok.

Speed is just expensive...............

> Gdybyśmy wszyscy patrzyli tylko na to, żeby było

> maksymalnie najtaniej to po ulicach jeździłyby

> same Tico i Seje z LPG

Pamiętam jak trasę 100 km potrafiłem pokonać sejem 1.1 w cenie biletu PKS , w czasie o 40% krótszym niż to zajmowało autobusowi...

Napisano

> Wiadomo diesel / ON idzie do góry - i będzie te 15-20 gr drożej niż benzyna....

> Ceny używanych diesli mocno spadną? Ja myślę że tak:

Dopóki w PL nie będzie możliwości odliczania VAT'u od paliwa od aut osobowych będącymi środkami trwałymi w firmie, nie liczyłbym na to. W wielu małych firmach właściciel jeździ klekotem tylko dlatego że ma jednocześnie busa na którego bierze faktury, więc jemu inaczej się to będzie kalkulować niż by wyglądało w teorii wink.gif

Napisano

> Dlatego się dziwię "kalkulacji ceny zakupu - vs planowany przebieg". W firmach - i owszem, ale

> kupując auto prywatnie - dochodzi szerego innych argumentów.

w firmach też ... dochodzi wiele innych cech ... nie demonizuj ... są różne firmy ... i stad różne wymagania ...

z racji zawodu dla mnie było by rozrzutnościa wyładowanie kasy na nowy samochód ... a żeby kupić cokolwiek z f-vat 23% i zapisać jako środek trwały to niestety 95% aut jest diesel ... mało tego dla mnie auto musi być cokolwiek wygodne ... przerabiałem temat w tym tygodniu i cóż ... jedyne sensowne do zatłuczenia i spełniajace warunki było to co mam w podpisie ... dodam Ci do tego że to mój pierwszy diesel ... bedzie ok to bedzie nie bedzie to nie bedzie ... grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.