Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opony caloroczne - aktualny test AS.

Featured Replies

Napisano

Pozwolilem sobie wstawic, malkontentom pod rozwage biglaugh.gif

TUTAJ

Osobiscie jezdze na oponach calorocznych i potwierdzam wszystko to co jest napisane w tym tescie.

Z calego artykulu najbardziej urzekl mnie ten fragment:

Quote:

W każdej próbie uczestniczyły też dla porównania markowe opony letnie i zimowe. Wyniki testów skłaniają do zastanowienia się nad tym, dlaczego producenci nie próbują się nawet chwalić swoimi oponami całorocznymi...Czyżby były one po prostu za dobre?


I wszystko w temacie. ok.gif Reszta jest w tabelach ( o ile potrafi sie je zrozumiec smirk.gif)

Wstawilem ten test tylko w celach informacyjnych. Jesli ktos sie z wynikami tego testu nie zgadza ,nie ma obowiazku mnie o tym informowac. Nie mam zamiaru prowadzic jakiejkolwiek dyskusji z debilami, nie umiejacymi wyciagac logicznych wnioskow z podstawionych pod nos faktow. smirk.gif

Z mojej strony OT

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Pozwolilem sobie wstawic, malkontentom pod rozwage

> TUTAJ

> Osobiscie jezdze na oponach calorocznych i potwierdzam wszystko to co jest napisane w tym tescie.

> Z calego artykulu najbardziej urzekl mnie ten fragment:

> Quote:

> W każdej próbie uczestniczyły też dla porównania markowe opony letnie i zimowe. Wyniki testów

> skłaniają do zastanowienia się nad tym, dlaczego producenci nie próbują się nawet chwalić

> swoimi oponami całorocznymi...Czyżby były one po prostu za dobre?

> I wszystko w temacie. Reszta jest w tabelach ( o ile potrafi sie je zrozumiec )

> Wstawilem ten test tylko w celach informacyjnych. Jesli ktos sie z wynikami tego testu nie zgadza

> ,nie ma obowiazku mnie o tym informowac. Nie mam zamiaru prowadzic jakiejkolwiek dyskusji z

> debilami, nie umiejacymi wyciagac logicznych wnioskow z podstawionych pod nos faktow.

Po pierwsze, jeśli już piszesz o wyciąganiu wniosków z taką dumą, to wyciągnij wnioski z artykułu który sam wkleiłeś. Po pierwsze, zwróć uwagę na takie fragmenty jak:

"w dziedzinie hamowania na suchej nawierzchni opona letnia wyraźnie wygrywała z gumami całorocznymi"

"Prowadzenie - I znów sukces opony letniej"

"Ale uwaga: rozwiązanie to [całoroczne] sprawdza się[...] oponach o niedużych lub najwyżej średnich rozmiarach, naszym zdaniem 205/55 R 16 to górna granica. "

"Ostra jazda może im jednak na dłuższą metę zaszkodzić; w takich warunkach opony całoroczne niszczą się nadzwyczaj szybko."

"Nie są one propozycją dla każdego [...] na skutek ostrego traktowania szybko tracą swoje własności."

Po drugie, zwróć uwagę, że w artykule nie ma żadnych konkretów, jeśli chodzi o porównanie z oponami zimowymi i letnimi. Padają same ogólniki typu "markowa opona letnia/zimowa". Co to znaczy markowa? Przecież pomiędzy tym, co mamy na rynku z "opon markowych" zimowych czy letnich, są ogromne rozbieżności - jedne są świetne, na innych strach szybciej pojechać w deszczu.

No i najważniejsze - poczytaj testy np. ADAC, które ja uważam za znacznie bardziej wiarygodne. Tam padają konkrety i tam można się dowiedzieć, że jednak nie istnieją naprawdę dobre opony, które starczą na cały rok...

A piszę o tym wszystkim, bo na wielu autach miałem okazję popróbować niemal wszystkiego co jest na rynku, od byle jakich całorocznych, do slicków.

Mam też "w domu" auto na bardzo dobrych całorocznych i moje wnioski są takie:

1. Na dobrych całorocznych, da się jeździć. I jeśli ktoś nie ma dużych wymagań, to w zupełności mu one wystarczą.

2. Najlepsze całoroczne są zauważalnie gorsze w lecie od dobrych letnich i gorsze w zimie od dobrych zimowych.

3. Opłacalność zakupu całorocznych jest nieco złudna - dobre zużywają się szybko i w tym czasie kiedy zużyjemy jeden komplet letnich+zimowych, w tym samym czasie pójdą dwa komplety dobrych całorocznych.

Napisano

prosta sprawa:

finansowo bez roznicy czy "zajade" 1 kpl. zimowek i 1 kpl. letnich czy 2 kpl uniwersalnych.

technicznie, kazdy wie ze jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego.

ale zeby nie było mowimy o skrajnych przypadkach, do zwykłej jazdy z pnkt A do B potencjalny użytkownik nie odczuje roznicy...

kwestia tego czy bedzie mu sie chciało zmieniac opony czy nie.

co do artykułu, ...."Jeśli już kupować opony całoroczne, to tylko te z wyższej półki"... czyli cena idzie w góre

Napisano

> technicznie, kazdy wie ze jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego.

> ale zeby nie było mowimy o skrajnych przypadkach, do zwykłej jazdy z pnkt A do B potencjalny

> użytkownik nie odczuje roznicy...

Czyżby? Np. drogę hamowania będzie miał wydłużoną przez okrągły rok crazy.gif

Napisano

A ja i tak czekam na test, w którym taka sama opona (nieważne, letnia, zimowa czy całoroczna) będzie przetestowana w samochodzie FWD, RWD i 4WD. Mogą być ciekawe wyniki.

Napisano

> finansowo bez roznicy czy "zajade" 1 kpl. zimowek i 1 kpl. letnich czy 2 kpl uniwersalnych.

Nie do końca. Ortodoksi ogumienia sezonowego twierdzą, że opona 5 letnia jest absolutnie do kosza.

Czyli jeśli jeździsz autem mało - np. 10 kkm rocznie - czyli na każdym komplecie 5 kkm, to po 5 latach komplet zimowy nie będzie zużyty, a będziesz go wyrzucał.

Opony całroczne akurat się zużyją - średnia trwałość opon to +/- 50 kkm.

A więc zużyjesz co najmniej 3 kpl opon sezonowych - 2 zimowe, 1 letni (inna sprawa, że 10 letnich opon to i letnich bym nie założył).

> technicznie, kazdy wie ze jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego.

Przeciwstawiasz głupi slogan z głupiej reklamy przeciwko realnym testom.

Ja tam bardziej ufam testom niż "babci" z reklamy.

> kwestia tego czy bedzie mu sie chciało zmieniac opony czy nie.

Właśnie dziś przekręciłem 8 kół (po prostu mam opony sezonowe i jak je zjadę to przejdę na całoroczne) i osobiście czuję jaką bzdurą jest że zmiana jak się ma koła, to nie problem.

Zaoszczędziłbym 2,5 h - mógłbym iść na basen czy do kina.

> co do artykułu, ...."Jeśli już kupować opony całoroczne, to tylko te z wyższej półki"...

To samo powiedzą przy teście opon sezonowych - pogrzeb w necie za testami dębicy - zobaczysz co sądzą na jej temat niemieccy testerzy.

Napisano

> Nie do końca. Ortodoksi ogumienia sezonowego twierdzą, że opona 5 letnia jest absolutnie do kosza.

> Czyli jeśli jeździsz autem mało - np. 10 kkm rocznie - czyli na każdym komplecie 5 kkm, to po 5

> latach komplet zimowy nie będzie zużyty, a będziesz go wyrzucał.

> Opony całroczne akurat się zużyją - średnia trwałość opon to +/- 50 kkm.

> A więc zużyjesz co najmniej 3 kpl opon sezonowych - 2 zimowe, 1 letni (inna sprawa, że 10 letnich

> opon to i letnich bym nie założył).

ale doskonale wiesz ze opony całoroczne beda drozsze od sezonowych??

doskonale wiesz ze opony całoroczne szybciej Ci poleca niz sezonowe??

> Przeciwstawiasz głupi slogan z głupiej reklamy przeciwko realnym testom.

"markowe opony" - dla Ciebie moga to byc SAWY a dla innego GOODYEARY - to sa te realne testy??

> Ja tam bardziej ufam testom niż "babci" z reklamy.

Wiesz z testami jest tak, ze efekt testu zalezy od tego kto go robi.

dla mnie jest logiczne ze jezeli cos jest uniwersalne to znaczy ze w skrajnych przypadkach nie bedzie to dobre

> Właśnie dziś przekręciłem 8 kół (po prostu mam opony sezonowe i jak je zjadę to przejdę na

> całoroczne) i osobiście czuję jaką bzdurą jest że zmiana jak się ma koła, to nie problem.

> Zaoszczędziłbym 2,5 h - mógłbym iść na basen czy do kina.

teraz tez ten czas marnujesz siedzac na AK

> To samo powiedzą przy teście opon sezonowych - pogrzeb w necie za testami dębicy - zobaczysz co

> sądzą na jej temat niemieccy testerzy.

Napisano

> Właśnie dziś przekręciłem 8 kół (po prostu mam opony sezonowe i jak je zjadę to przejdę na

> całoroczne) i osobiście czuję jaką bzdurą jest że zmiana jak się ma koła, to nie problem.

> Zaoszczędziłbym 2,5 h - mógłbym iść na basen czy do kina.

Uff, ja też właśnie zmieniłem 8 kół (z pomocą synka smile.gif ) zajęło mi to z porządnym myciem 8 alu felg 6 godzin angryfire.gif

W samochodzie tym u mnie zwanym "rodzinnym zawsze będę kupował letnie i zimowe, ale w samochodzie żony, który poza moje miasto jeszcze nie wyjechał, to dwa komplety kół uważam za bzdurę.

Gdybym nie kupił tego autka z dwoma kompletami opon i kół, to na pewno miałbym już całoroczne 270751858-jezyk.gif

Napisano

To jest kolejny test, który pokazuje, że na całorocznych da się jeździć ok.gif

Napisano

> To jest kolejny test, który pokazuje, że na całorocznych da się jeździć

Da sie jezdzic na wszystkim. Mnostwo samochodow w mojej firmie jezdzi caly rok na zimówkach (zostaly z zimy, a latem nie mial kto kupic letnich - mimo ze byl zamiar) i nic sie nie dzieje zlego. Mnostwo ludzi jezdzi w zime na typowo letnich oponach (np. ja w moim prywatnym aucie jezdze w zime na letnich - ale co innego w sluzbowym , tam zakladam dobre zimowki bo potrzebuje).

Mnostwo ludzi jezdzi na calorocznych - bo nic lepszego nie potrzebuja.

Wszystko zalezy od wielu czynników ok.gif

Napisano

> 1. Na dobrych całorocznych, da się jeździć. I jeśli ktoś nie ma dużych wymagań, to w zupełności mu

> one wystarczą.

Tu si zgodzę

> 2. Najlepsze całoroczne są zauważalnie gorsze w lecie od dobrych letnich i gorsze w zimie od

> dobrych zimowych.

A tu nie, bo większość testów pokazuje ze opona zimowa jest lepsza (od całorocznych i letnich) prawie tylko i wyłącznie na śniegu.

> 3. Opłacalność zakupu całorocznych jest nieco złudna - dobre zużywają się szybko i w tym czasie

> kiedy zużyjemy jeden komplet letnich+zimowych, w tym samym czasie pójdą dwa komplety dobrych

> całorocznych.

Z czego to wynika? Czy ktoś jest w stanie potwierdzić te szybkie zużywanie się opon całorocznych?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Z czego to wynika? Czy ktoś jest w stanie potwierdzić te szybkie zużywanie się opon całorocznych?

Ja mam u siebie całoroczne i nie zużywają się jakoś aż tak szybko. Tak jak ktoś wcześniej napisał - 50k km powinny przejechać spokojnie ok.gif

Napisano

hamowanie%20na%20suchym.jpg

5 m roznicy moze rownac sie smierc. Twoja lub kogostam zza szyby np pieszego.

5 metrow na tym samym aucie - to bez podawania marki mozna powiedziec jedna dlugosc samochu.

5 metrow na oponach, 2 metry na tanich heblach , 2 metry na wywalonym zawieszeniu = katastrofa.

Caloroczny balon jest dobry dla przyslowiowego dziadka w skodzie na odcinku "do kosciola". On i tak sie rozwali ze wzgledu na zanikajace umiejetnosci a nie na to w jakim stanie bedzie auto i na jakich oponach.

Napisano

> 5 m roznicy moze rownac sie smierc. Twoja lub kogostam zza szyby np pieszego.

> 5 metrow na tym samym aucie - to bez podawania marki mozna powiedziec jedna dlugosc samochu.

> 5 metrow na oponach, 2 metry na tanich heblach , 2 metry na wywalonym zawieszeniu = katastrofa.

> Caloroczny balon jest dobry dla przyslowiowego dziadka w skodzie na odcinku "do kosciola". On i

> tak sie rozwali ze wzgledu na zanikajace umiejetnosci a nie na to w jakim stanie bedzie auto i

> na jakich oponach.

A ja widzę z tej tabelki, że po zastosowaniu opon zimowych na mokrym wydłuża się droga hamowania o kilka metrów, a więc takie opony są niebezpieczne w warunkach niezaśnieżonych hehe.gif

Więc nie wolno wyjeźdzać na zimówkach jak jest cieplej i mokro bananaevil.gif

A widzisz - można nad interpretowywać każde wyniki facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

Ja zawsze w lato jezdziłem na letnich a w zime na zimowych

Tak samo jak nie chodzę w klapkach po dworzu w zime czy w butach ocieplanych w lato po plaży grinser006.gif

Nie ważne czy miałem auta FWD , RWD czy jak dziś AWD !

Co do całorocznych kiedyś miałem w aucie całoroczne które szły na pierwszy montaż a na zime i tak kupiłem zimowe i róznica była bardzo odczuwalna (mimo ze auto 4x4 )

Napisano

> 5 m roznicy moze rownac sie smierc.

Gdzie Ty tam 5 metrow widzisz???

Napisano

> Gdzie Ty tam 5 metrow widzisz???

37,5 do 42,8 to jest 5,3m

Napisano

> Caloroczny balon jest dobry dla przyslowiowego dziadka w skodzie na odcinku "do kosciola". On i

> tak sie rozwali ze wzgledu na zanikajace umiejetnosci a nie na to w jakim stanie bedzie auto i na jakich oponach.

Dużo szybciej od tego dziadka rozwali się młody mądrala, który na codzień stara się wykorzystać ponad 80% możliwości opon, hamując ze 100 km/h do zera na 50 metrach. Ze względu na brak rozumu, a nie na to w jakim stanie będzie auto i na jakich oponach.

Notabene między najlepszą całoroczną a zimową, na której ów młody gniewny będzie zap... późną jesienią po suchym, bo jest mądrzejszy od dziadka i stać go na 2 komplety opon, jest 2,6 metra różnicy na korzyść dziadka hehe.gif Dziadki rządzą ! biglaugh.gifold.gif

Napisano

Tak należy się domyślać. Tak w ogóle to w artykule jest błąd - brakuje tabelki z drogą hamowania na mokrym, są dwie identyczne, a liczby wskazują, że to próba na suchym. Tabelkę z drogą hamowania na mokrym znalazłem na ślepo:

hamowanie%20na%20mokrym.jpg

Napisano

> A ja i tak czekam na test, w którym taka sama opona (nieważne, letnia, zimowa czy całoroczna)

> będzie przetestowana w samochodzie FWD, RWD i 4WD. Mogą być ciekawe wyniki.

Żeby taki test był miarodajny musiałbyś mieć jedno auto wyposażone w w każdy rodzaj napędu. O ile znalezienie FWD/AWD i RWD/AWD jest proste to nie ma niestety auta FWD/RWD.

Poza tym co miałby takie wyniki pokazać? Że opona kiepska w FWD okaże się świetną w AWD lub na odwrót?

Napisano

> Poza tym co miałby takie wyniki pokazać? Że opona kiepska w FWD okaże się świetną w AWD lub na

> odwrót?

Że auto wyposażone w AWD tylko rozpędza się łatwiej na śliskim, hamuje dokładnie tak samo jak zwykłe. Znam kilka osób, do których ta oczywista prawda dotarła dopiero u blacharza w warsztacie hehe.gif

Napisano

> 5 m roznicy moze rownac sie smierc. Twoja lub kogostam zza szyby np pieszego.

Ale zdajesz sobie sprawę że samochody mają różną drogę hamowania ?

Np. Fiat Seicento ze 100 km/h potrzebuje ok. 52 m a Astra III ok. 37 m - czyli Astra stoi, Seicento przejeżdża jeszcze 15 m.

Czy z tego wniosek, że Seicento nie powinno wyjeżdżać na drogi publiczne ?

Napisano

> Że auto wyposażone w AWD tylko rozpędza się łatwiej na śliskim, hamuje dokładnie tak samo jak

> zwykłe.

Ale to oczywista oczywistość grinser006.gif

Napisano

> 37,5 do 42,8 to jest 5,3m

Uwazasz, ze nie znalazl bym chinskiej letniej o drodze hamowania dluzszej niz 42,8? smile.gif

Napisano

> Uwazasz, ze nie znalazl bym chinskiej letniej o drodze hamowania dluzszej niz 42,8?

spokojnie się da ok.gif

Napisano

> Ale zdajesz sobie sprawę że samochody mają różną drogę hamowania ?

> Np. Fiat Seicento ze 100 km/h potrzebuje ok. 52 m a Astra III ok. 37 m - czyli Astra stoi, Seicento

> przejeżdża jeszcze 15 m.

> Czy z tego wniosek, że Seicento nie powinno wyjeżdżać na drogi > publiczne ?

Dla mnie tak! Jesteś pewien tych danych?

Co do opon, to uważam że każdy kto jeździ więcej niż 15 tysięcy rocznie i powiedzmy 1/3 poza miastem, powinien używać różnych opon, w zależności od pory roku. Osobiście robię miedzy 25-40 tyś km rocznie i nie wyobrażam sobie jazdy na całorocznych. Staram się zawsze mieć dwa komplety kół, które zawsze mogę zmienić w ciągu kilkudziesięciu minut, w razie nagłej zmiany pogody. Zdarzyło mi się już jechać z przyczyn niezależnych, na narty na letnich i jechać na półwysep załadowanym autem przy +30 stopniach. Tak więc mam porównanie i widzę wyraźne różnice w prowadzeniu auta. Argument kosztów, odpada - zmieniam całe komplety i wyważam co pół roku, co i tak bym robił na jednym. Na koniec dodam moje spostrzeżenia co do jazdy autem FWD z lekko blokującymi hamulcami tylnymi:

- latem na letnich, w zasadzie bez problemu, tylko raz wykręciłem bączka na szybko pokonywanym rondzie.

- w okresie jesiennym na letnich dwa poślizgi na ślimakach dojazdowych autostrad/skrzyżowań, jedna ucieczka tyłu na szybkim zakręcie panic.gif i prawie sraka w gaciach - zacząłem kombinować, co z autem jest nie tak.

- w okresie zimowym, po opadach śniegu na letnich, nie dało się jeździć. Jakiekolwiek mocniejsze wciśnięcie gazu powodowało zadziałanie TSC i powolne przyśpieszanie, zakręty na śniegu/śliskim często kończyły się ścinaniem ostrego zakrętu przez tył auta na śniegu, lub zarzucaniem tyłu przy większych prędkościach, przez tył. Generalnie autem nie dało się normalnie jeździć i było bardzo niestabilne, nawet w mieście. Po zmianie na zimowe UG7+, autem dało się normalnie jeździć i tylko w ostrzejszych zakrętach i szybszych odcinkach, auto było niestabilne.

Mój wniosek z obserwacji niesprawnego auta jest taki, że dobre opony zimowe w sposób radykalny zwiększają przyczepność i bezpieczeństwo, na śniegi, błocie pośniegowym i oblodzonych nawierzchni. Jazda na oponach zimowych latem, nie jest tak radykalnie źle odczuwalna, jednak w sytuacjach krytycznych, takich jak awaryjne hamowanie, czy bardzo szybkie pokonywanie zakrętów obciążonym autem, mogą doprowadzić do tragedii.

Napisano

> Ale to oczywista oczywistość

Dla mnie nie - można zakazać prawa rejestracji takich aut. Jeszcze raz podkreślam, skąd takie dane?

Napisano

> spokojnie się da

Zapewne da się i zapewne Chińskie gumy będą coraz lepsze w rankingu bezwzględnym, w rankingi cena/jakość już zajmują czołowe pozycje. Wszyscy najwięksi producenci, wszystkiego produkują e Chinach, bo jest tanio. Tak jest tanio, czy jest dobrze zależy tak naprawdę tylko od składającego zamówienie - moja firma importuje z Chin zupełnie inny towar i wiem, że jeśli odpowiednio wynegocjuję, przypilnuję i zapłacę - to otrzymam produkt odpowiedniej jakości, który jest dużo tańszy, niż ten produkowany w UE lub USA. Życzę wszystkim Autokącikowiczom dobrych i tanich opon z Chin.

Napisano

> Jakich? AWD?

Co to ma do drogi Hamowania?

EDIT/PROSTUJEĘ

Moje wypowiedź dotyczyła postu kolegi "noras"

"Ale zdajesz sobie sprawę że samochody mają różną drogę hamowania ?

Np. Fiat Seicento ze 100 km/h potrzebuje ok. 52 m a Astra III ok. 37 m - czyli Astra stoi, Seicento przejeżdża jeszcze 15 m.

Czy z tego wniosek, że Seicento nie powinno wyjeżdżać na drogi publiczne ?"

Za zamieszanie przepraszam sciana.gif

Napisano

> Co to ma do drogi Hamowania?

Sam się zastanawiam o czym piszesz.

Odpowiadasz na stwierdzenie, że oczywiste jest to, że AWD nie zmienia długości drogi hamowania w taki sposób: "Dla mnie nie - można zakazać prawa rejestracji takich aut. Jeszcze raz podkreślam, skąd takie dane? "

Pytam więc co masz na myśli? Zakaz prawa rejestracji samochodów AWD?

Napisano

> Sam się zastanawiam o czym piszesz.

Już wyedytowałem powyżej!

Napisano

Patrząc na wątek w widoku "płaskim" przypuszczam, że autor miał raczej na myśli zakaz rejestracji Seicento zlosnik.gif

Napisano

> Dla mnie tak! Jesteś pewien tych danych?

Wziąłem je stąd

Tutaj jest podobna informacja

> tyś km rocznie i nie wyobrażam sobie jazdy na całorocznych.

Cała Twoja historia jest o oponach letnich i zimowych, więc czemu się wypowiadasz o całorocznych ?

To trochę tak jakbyś powiedział - piłem herbatę czarną i czerwoną, one są dobre, więc nie wyobrażam sobie picia herbaty zielonej.

Napisano

> Co to ma do drogi Hamowania?

> EDIT/PROSTUJEĘ

> Moje wypowiedź dotyczyła postu kolegi "noras"

> "Ale zdajesz sobie sprawę że samochody mają różną drogę hamowania ?

> Np. Fiat Seicento ze 100 km/h potrzebuje ok. 52 m a Astra III ok. 37 m - czyli Astra stoi, Seicento

> przejeżdża jeszcze 15 m.

> Czy z tego wniosek, że Seicento nie powinno wyjeżdżać na drogi publiczne ?"

> Za zamieszanie przepraszam

OK, skoro sprecyzowałeś, o czym mowa, to odpowiadam: nie ma potrzeby zakazywania rejestracji. Wystarczy, że kierowca Seicento, posiadający odrobinę rozumu i znający ograniczenia swojego auta będzie podróżować z prędkością 80 zamiast 100 km/h, a droga hamowania skróci się do 34 m. Jeśli rozumu będzie miał więcej, niż odrobinę, w ogóle uniknie awaryjnego hamowania.

Napisano

> Wstawilem ten test tylko w celach informacyjnych. Jesli ktos sie z wynikami tego testu nie zgadza

> ,nie ma obowiazku mnie o tym informowac. Nie mam zamiaru prowadzic jakiejkolwiek dyskusji z

> debilami, nie umiejacymi wyciagac logicznych wnioskow z podstawionych pod nos faktow.

> Z mojej strony OT

Ekstra wątek ok.gif przedstawić artykuł ze źródła które istnieje dzięki sponsorom reklam, obrazić wszystkich którzy mają inne zdanie i z góry wycofać się z polemiki uznając, że prawda jest tylko jedna.

W związku z powyższym, pozdrawiam wszystkich zwolenników letnich i całorocznych opon którym co roku pomagam wyjechać z własnego miejsca parkingowego, jednocześnie informując, że nie mam nic przeciwko ruszaniu spod świateł trwającemu 3 cykle ich zmiany waytogo.gif dzięki Wam zima nabiera urozmaicenia.

Napisano

To wszystko zależy. Mieszkam poza miastem, a odśnieżanie gminnych dróg wygląda trochę inaczej niż w mieście, do którego muszę codziennie dojechać. Zimówki gwarantują mi, że nawet po największych opadach śniegu wyjadę i dojadę do celu (sprawdzone w praktyce).

Napisano

> W związku z powyższym, pozdrawiam wszystkich zwolenników letnich i całorocznych opon którym co roku

> pomagam wyjechać z własnego miejsca parkingowego, jednocześnie informując, że nie mam nic

Łącze się w bólu i ... popieram grinser006.gif

pozdrawiam

Napisano

> Osobiście robię miedzy 25-40

> tyś km rocznie i nie wyobrażam sobie jazdy na całorocznych.

W zeszlym roku przejechalem 35 kkm - na calorocznych. Wiec musisz zaczac sobie takie cos wyobrazac, bo to mozliwe. I nie przejechalem tego dystansu po miescie, wrecz przeciwnie - 85% trasa cool.gif

Napisano

> Zapewne da się i zapewne Chińskie gumy będą coraz lepsze w rankingu bezwzględnym, w rankingi

> cena/jakość już zajmują czołowe pozycje.

Nie zrozumiales mojej wypowiedzi, przeczytaj ja jeszcze raz wink.gif

Chodzilo mi o to, ze w tym rankingu 42,8 m osiagnela CHINSKA opona caloroczna. I, ze niby to tak zle. A ja mowie, ze wezme chinska letnia i ona zahamuje na 50 metrach - wiec wysune z tego wniosek, ze letnie opony maja dluzsza droge hamowania o 8 metrow od calorocznych!

Napisano

Tak czytam ten wątek i wniosek IMO jest taki:

- Ci co jeździli w systemie letnie/zimowe - nadal bedą tak jeździć. W artykule nie znaleźli nic co zmieniłoby ich zdanie, poza tym wskazali ewidentne (charakterystyczne dla AŚ) błędy tego artykułu.

- ci co jeździli na całorocznych, ew. tylko letnich, też nie znaleźli nic w tym artykule co zmieniłoby ich zdanie, ba! wręcz uznali że jest on potwierdzeniem ich światopoglądu smile.gif

Czyli na zachodzie bez zmian zlosnik.gif

Każdy wyciągnie ze słowa pisanego to co go interesuje i na tym postawi akcent, a nawet ewidentne dowody świadczące przeciwko jego poglądom może skwitować ostatecznie - "ja tak jeżdżę od (wpisać ilu) lat i nigdy wypadku nie miałem, a ilu jadących na (wpisać jakiego typu) oponach wyprzedzałem, hoho!"

Napisano

>Ekstra wątek przedstawić artykuł ze źródła które istnieje dzięki

>sponsorom reklam, obrazić wszystkich którzy mają inne zdanie i z

>góry wycofać się z polemiki uznając, że prawda jest tylko jedna.

Przeczytałeś artykuł, czy tak sobie pieprzysz trzy po trzy, żeby obrazić tych, którzy mają inne zdanie ?

> W związku z powyższym, pozdrawiam wszystkich zwolenników letnich i całorocznych opon którym co roku

> pomagam wyjechać z własnego miejsca parkingowego, jednocześnie informując, że nie mam nic

> przeciwko ruszaniu spod świateł trwającemu 3 cykle ich zmiany dzięki Wam zima nabiera

> urozmaicenia.

Ja natomiast pozdrawiam Ciebie i innych miłośników opon zimowych, licząc na to, że umiejętność czytania ze zrozumieniem zwycięży nad wyuczonymi przez ostatnie lata sloganami "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego" i "opona zimowa jest zawsze najlepsza w temperaturach poniżej 7 st. C", i jadąc w grudniu po mokrym lub suchym asfalcie zachowacie zwiększony odstęp od mojego kufra. Nie życzę sobie, abyście mi urozmaicali zimę.

Napisano

> Czy z tego wniosek, że Seicento nie powinno wyjeżdżać na drogi publiczne ?

IMHO tak. Jazda takiego auta to zagłada pieszych. icon_eek.gif

mar00ha

Napisano

> Tak czytam ten wątek i wniosek IMO jest taki:

> - Ci co jeździli w systemie letnie/zimowe - nadal bedą tak jeździć. W artykule nie znaleźli nic co

> zmieniłoby ich zdanie, poza tym wskazali ewidentne (charakterystyczne dla AŚ) błędy tego

> artykułu.

> - ci co jeździli na całorocznych, ew. tylko letnich, też nie znaleźli nic w tym artykule co

> zmieniłoby ich zdanie, ba! wręcz uznali że jest on potwierdzeniem ich światopoglądu

> Czyli na zachodzie bez zmian

> Każdy wyciągnie ze słowa pisanego to co go interesuje i na tym postawi akcent, a nawet ewidentne

> dowody świadczące przeciwko jego poglądom może skwitować ostatecznie - "ja tak jeżdżę od

> (wpisać ilu) lat i nigdy wypadku nie miałem, a ilu jadących na (wpisać jakiego typu) oponach

> wyprzedzałem, hoho!"

Ja przez wiele lat jeździłem wyłącznie na oponach letnich. Najpierw dlatego, że innych nie było, potem nie widziałem potrzeby zmian. Później przeszedłem na "system letnie plus zimowe". Wreszcie w zeszłym roku nabyłem pierwszy komplet wielosezonowych, modelu chwalonego przez większość użytkowników. Bo już są.

Co do artykułu, zaskoczyła mnie duża przewaga opony wielosezonowej nad zimową w hamowaniu na mokrym i suchym asfalcie. Potwierdza to moje wrażenie, że zakup do pojazdu, poruszającego się głównie po mieście, opon wielosezonowych, choć podyktowany głównie lenistwem, okazał się strzałem w dziesiątkę.

Jak to się ma do Twojej teorii ?

Napisano

> Jak to się ma do Twojej teorii ?

Przepraszam a o czym ja pisałem? Każdy ma swoje zdanie i go nie zmieni wink.gif

Napisano

> Poza tym co miałby takie wyniki pokazać? Że opona kiepska w FWD okaże się świetną w AWD lub na

> odwrót?

O ile na sucho i na mokro niewiele powinno się zmienić, to już na śniegu, w zależności od rodzaju napędu (a to dla mnie jest ważniejsze) może być bardzo różnie.

Napisano

> Przepraszam a o czym ja pisałem? Każdy ma swoje zdanie i go nie zmieni

Ja już dwukrotnie zmieniłem wink.gif

Napisano

> To wszystko zależy. Mieszkam poza miastem, a odśnieżanie gminnych dróg wygląda trochę inaczej niż w

> mieście, do którego muszę codziennie dojechać. Zimówki gwarantują mi, że nawet po największych

> opadach śniegu wyjadę i dojadę do celu (sprawdzone w praktyce).

W tej sytuacji wybór masz jeden: "ekstremalne" zimówki, optymalizowane na śnieg, kosztem zachowania na suchym i mokrym ok.gif

Napisano

> Że auto wyposażone w AWD tylko rozpędza się łatwiej na śliskim, hamuje dokładnie tak samo jak

> zwykłe. Znam kilka osób, do których ta oczywista prawda dotarła dopiero u blacharza w

> warsztacie

to myślenie mistrza prostej, są jeszcze zakręty smirk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.