Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ktos próbował taki wynalazek?

Featured Replies

Napisano

> http://www.slickcar.com/remote-starters.asp

Osobiście w życiu nie widziałem ale sąsiad opowiadał, że w Korei to było kiedyś (dziś niewiem.gif) bardzo popularne rozwiązanie. Był na szkoleniu w Daewoo i widział sporo samochodów odpalających się "czarami" zlosnik.gif

Napisano

> A dlaczego nielegalne, rozwiń proszę.

Czytamy...

Napisano

> A dlaczego nielegalne, rozwiń proszę.

Po pierwsze, silnik auta nie może pracowac na postoju. Po drugie - można podciągnąć pod rażące zaniedbanie - jak sobie wyobrażasz używanie takiego wynalazku na miejskim parkingu? Z 8 piętra wciskasz guzik pilota i silnik auta pracuje - w tym momencie 13-latek idący do szkoły postanawia do niej podjechać...auto pracuje, do tego ciepło w środku zlosnik.gif

Napisano

> Po pierwsze, silnik auta nie może pracowac na postoju.

Czemu?

Zimą wręcz jest zalecane, by zagrzać chwilę na postoju.

Tak wiem, w Europie ekologia wzięła górę nad rozsądkiem zlosnik.gif

> Po drugie - można podciągnąć pod rażące

> zaniedbanie - jak sobie wyobrażasz używanie takiego wynalazku na miejskim parkingu? Z 8 piętra

> wciskasz guzik pilota i silnik auta pracuje - w tym momencie 13-latek idący do szkoły

> postanawia do niej podjechać...auto pracuje, do tego ciepło w środku

Nie no, pewnie jest tak, że silnik pracuje ale drzwi są zamknięte.

Napisano

> http://www.slickcar.com/remote-starters.asp

Moja córka ma fabrycznie zainstalowane zdalne zapalanie w swoim Malibu. W sumie to niezła sprawa - z daleka na parkingu można odpalić samochód i zanim się dojdzie to jest przyjemnie schłodzone.

P.S. Montaż tego w samochodzie z manualną skrzynią biegów to proszenie się o kłopoty.

Napisano

Co innego jeśli oddalimy się od pojazdu z pracującym silnikiem lub przez dłuższy czas będziemy się ogrzewać w samochodzie - w tym przypadku istniej spore ryzyko, że zostaniemy ukarani.

Tylko ryzyko mandatu, auta nie można zostawić w taki sposób by umożliwić w łatwy sposób użycie go przez osoby trzecie (otwarte).

Ale przy takim bajerze drzwi pozostają zamknięte, przypuszczam że wybicie szyby,bądź nieuprawnione otwarcie drzwi automatycznie wyłącza silnik.

Napisano

> Czemu?

bo tak stanowi kodeks? hmm.gif

> Zimą wręcz jest zalecane, by zagrzać chwilę na postoju.

też bym polemizował...silnik najszybciej nagrzewa się pod obciążeniem, więc nie na biegu jałowym. Poza tym na postoju, po rozruchu pracuje na wzbogaconej mieszance, która zmywa film olejowy z gładzi cylindrów....

> Tak wiem, w Europie ekologia wzięła górę nad rozsądkiem

> Nie no, pewnie jest tak, że silnik pracuje ale drzwi są zamknięte.

a to już żadna przeszkoda zlosnik.gif

Napisano

> Czytamy...

pokaz to tym wszystkim wiejskim szeryfom stojacym w krzakach ze swoimi ikonka_photo2.gifzlosnik.gif

Napisano

> też bym polemizował...silnik najszybciej nagrzewa się pod obciążeniem, więc nie na biegu jałowym.

> Poza tym na postoju, po rozruchu pracuje na wzbogaconej mieszance, która zmywa film olejowy z

> gładzi cylindrów....

Możliwe, ale w instrukcji do mojego koreańczyka jednak zalecają grzanie zimą na postoju ... z wyłączeniem rynku niemieckiego - stąd wnioskuję, że jednak ekologia i przepisy, a nie przesłanki techniczne stoją za tym, by odpalać i od razu ruszać zlosnik.gif

Napisano

Tylko ze po otworzeniu drzwi bez pilota/kluczyka silnik automatycznie gasnie wiec to zaden argument.

A duzo przyjemniej jest jak sie wsiada do cieplego auta zima i do chlodnego latem.

Napisano

> Możliwe, ale w instrukcji do mojego koreańczyka jednak zalecają grzanie zimą na postoju ... z

> wyłączeniem rynku niemieckiego - stąd wnioskuję, że jednak ekologia i przepisy, a nie

> przesłanki techniczne stoją za tym, by odpalać i od razu ruszać

Prawdopodobnie masz rację. Sam też zawsze uruchamiam auto, włączam ogrzewane szyby, fotele i czekam aż się rozmrozi zlosnik.gif. I w tym momencie wali mnie to, że silnik przeżyje np. 50 kkm mniej zlosnik.gif

Napisano

> Tylko ze po otworzeniu drzwi bez pilota/kluczyka silnik automatycznie gasnie wiec to zaden

> argument.

> A duzo przyjemniej jest jak sie wsiada do cieplego auta zima i do chlodnego latem.

Oczywiście masz rację. Jednak podejrzewam, że gdyby jakiś małolat wybił szybkę, wskoczył do środka nie otwierając drzwi i przejechał staruszkę na przystanku tramwajowym zlosnik.gif - to miałbyś trochę tłumaczenia, nie mówiąc już o dialogu z ubezpieczycielem zlosnik.gif

Napisano

> Oczywiście masz rację. Jednak podejrzewam, że gdyby jakiś małolat wybił szybkę, wskoczył do środka

> nie otwierając drzwi i przejechał staruszkę na przystanku tramwajowym - to miałbyś trochę

> tłumaczenia, nie mówiąc już o dialogu z ubezpieczycielem

Nie da się:

a) kierownica jest nadal zablokowana

b) próba przełączenia biegu z P na cokolwiek innego powoduje natychmiastowe wyłączenie silnika

Napisano

> Nie da się:

> a) kierownica jest nadal zablokowana

> b) próba przełączenia biegu z P na cokolwiek innego powoduje natychmiastowe wyłączenie silnika

No to chociaż ktoś pomyślał o zabezpieczeniach ok.gif

Jednak w PL większość aut to "manuale"....nie założył bym tego wynalazku do auta z takim rodzajem skrzyni biegów zlosnik.gif

Napisano

> nie założył bym tego wynalazku do auta z takim rodzajem

> skrzyni biegów

Ja też nie, no chyba że byłyby dwa dodatkowe zabezpieczenia:

a) nie da się uruchomić jak samochód nie jest na luzie + nie ma zaciągniętego ręcznego

b) włączenie dowolnego biegu bez kluczyka w stacyjce powoduje natychmiastowe wyłączenie silnika

Napisano

> Ja też nie, no chyba że byłyby dwa dodatkowe zabezpieczenia:

> a) nie da się uruchomić jak samochód nie jest na luzie + nie ma zaciągniętego ręcznego

> b) włączenie dowolnego biegu bez kluczyka w stacyjce powoduje natychmiastowe wyłączenie silnika

+ przeprogramowanie autoalarmu (odcięcie zapłonu) aby udało się odpalić tym ustrojstwem mimo uzbrojonego systemu, itd...

Napisano

> Oczywiście masz rację. Jednak podejrzewam, że gdyby jakiś małolat wybił szybkę, wskoczył do środka

> nie otwierając drzwi i przejechał staruszkę na przystanku tramwajowym - to miałbyś trochę

> tłumaczenia, nie mówiąc już o dialogu z ubezpieczycielem

Sytuacja ktora opisales jest raczej niemozliwa z wymienionych przez Marka powodow.....wiec nie mam sie o co martwic. waytogo.gif

Napisano

> Sytuacja ktora opisales jest raczej niemozliwa z wymienionych przez Marka powodow.....wiec nie mam

> sie o co martwic.

Opisując sytuację, nie znałem jeszcze zabezpieczeń przytoczonych przez Marka zlosnik.gif

Napisano

> Sytuacja ktora opisales jest raczej niemozliwa z wymienionych przez Marka powodow.....wiec nie mam

> sie o co martwic.

Poza tym w Twoim wypadku to rozwiązanie fabryczne - ubezpieczenie nie ma prawa się do tego przyczepić (a jakby nawet chciało to można pozwać producenta).

Napisano

> Zimą wręcz jest zalecane, by zagrzać chwilę na postoju.

Kto zaleca?

Czytając kiedyś instrukcję od auta (nie pamiętam czy VW czy Opel), było napisane, że po uruchomieniu silnika należy w jak najkrótrzym czasie rozpocząć jazdę i nic nie było wspomniane o rozgrzewaniu silnika w mrozy tylko o nie wkręcaniu silnika na wysokie obroty przez pierwszych kilka km.

Rozsądnym jedynie wydaje się aby ruszyć po zgaszeniu się kontrolki ciśnienia oleju.

Jak znasz inne publikacje sugerujące lub nawet zalecające rozgrzanie silnika przed ruszeniem z miłą chęcią poczytam.

PZDR VEN

Napisano

Kumpel to ma (chyba fabrycznie bylo) i uzywa tylko do lansu hehe.gif

Napisano

> Kto zaleca?

> Czytając kiedyś instrukcję od auta (nie pamiętam czy VW czy Opel), było napisane, że po

> uruchomieniu silnika należy w jak najkrótszym czasie rozpocząć jazdę i nic nie było wspomniane

> o rozgrzewaniu silnika w mrozy tylko o nie wkręcaniu silnika na wysokie obroty przez

> pierwszych kilka km.

> Rozsądnym jedynie wydaje się aby ruszyć po zgaszeniu się kontrolki ciśnienia oleju.

Bo silnik (np. mój zlosnik.gif) stojąc nie grzeje się za bardzo, natomiast pod obciążeniem (jazda) szybciutko osiągnie odpowiednią temperaturę. Też nie grzeję na stojąco bo to mija się z celem. Benzyna, i owszem, po oczyszczeniu szyb dawała przynajmniej ciepełko w środku. W CDTI tylko tyle, że oliwa jest zamieszana bo sprawność silnik ma tak wysoką, że na postoju ciepła praktycznie nie wytwarza. A jak się na drogę wyjedzie to i owszem waytogo.gif

Napisano

trochę to problematyczne bo zimą nie zostawię auta na ręcznym a na biegu nie można przecież dobre to do straszenia dzieci i lansowania za miastem

Napisano

> Prawdopodobnie masz rację. Sam też zawsze uruchamiam auto, włączam ogrzewane szyby, fotele i czekam

> aż się rozmrozi . I w tym momencie wali mnie to, że silnik przeżyje np. 50 kkm mniej

Też tak robie i też mnie wali. palacz.gif

Przejeżdżam samochodami od nowego stokilkadziesiąt tysięcy km do sprzedania i nie zauważyłem jakichś niepokojących objawów. Wydaje mi się, że to trochę taki bełkot proekologiczny. Bo co może stać się silnikowi jeżeli nagrzewa się powoli i spokojnie rozprowadza olej. niewiem.gif

Jedyna sprawa na niekorzyść moją, to nieefektywne spalanie benzyny. Jednak według mnie to i tak jest korzystne jak wsiadam i leci już ciepłe powietrze. waytogo.gif

Napisano

> Jak znasz inne publikacje sugerujące lub nawet zalecające rozgrzanie silnika przed ruszeniem z miłą

W instrukcji Primery jest wyraźnie napisane: nie ruszać od razu odczekać pół minuty minimum, w zimie minutę (nie obciążać silnika na sucho).

Napisano

> Też tak robie i też mnie wali.

> Przejeżdżam samochodami od nowego stokilkadziesiąt tysięcy km do sprzedania i nie zauważyłem

> jakichś niepokojących objawów. Wydaje mi się, że to trochę taki bełkot proekologiczny.

Wydaje mi się, że to taki bełkot mający na celu by ludzie spalili więcej

paliwa. Zimny silnik + obciążenie = wir w baku. Kto wie czy gdyby

go najpierw nagrzać przez 5 minut, nie spaliłby mniej już po ruszeniu

na tym samym odcinku. Łącznie z tym co spalił podczas nagrzewania.

Cała ta ekologia mnie coraz bardziej przeraża, bo widzę że to głównie

chodzi o kasę, a nie o środowisko.

Napisano

> go najpierw nagrzać przez 5 minut

czy w 5 min zagrzejesz silnik? ja teraz w takich warunkach muszę przejehcać ok 5 km by temp silnika była optymalna. wiec wątpię, żeby w 5 min (na biegu jałowym) silnik sie zagrzał w takie mrozy...

Napisano

> czy w 5 min zagrzejesz silnik? ja teraz w takich warunkach muszę przejehcać ok 5 km by temp silnika

> była optymalna. wiec wątpię, żeby w 5 min silnik sie zagrzał w takie mrozy...

Zakładam, że komora spalania i przyległości będą znacząco cieplejesze,

niż gdyby od razu rozpocząć jazdę. W tym sensie, poza ekologią,

na pewno jest korzystniej.

Napisano

> W instrukcji Primery jest wyraźnie napisane: nie ruszać od razu odczekać pół minuty minimum, w

> zimie minutę (nie obciążać silnika na sucho).

Te pół minuty czy minuta w zimie ma na celu odpowiednie nasmarowanie silnika zanim zostanie obciążony. W japońskich silnikach gdzie silniki są bardziej wysilone taki zabieg może mieć duże znaczenie na żywotność motoru.

W silnikach typu jak ja mam, czyli poczciwe 8 zaworów, dostateczne smarowanie jest osiągalne przy osiągnięciu odpowiedniego ciśnienia oleju (nie wspomnę tu o dbaniu o interwal wymiany oleju - odpowiedniego oleju do danej jednostki), całe życie ruszałem samochodem od razu po odpaleniu i włączeniu świateł, ostatnie badanie sprężania silnika wskazały wartości praktycznie nowego fabrycznie silnika a przelatane ma 250 kkm, z czego 150 na LPG - co niby też według ogólnie panującej opinii ma zły wpływ na silnik.

Tak dalej właśnie w tym temacie ostatnio kobita w garażu podziemnym octava w tedeiku odpala motor i nie jedzie, ja jak zawsze cosik grzebie przy aucie, mija minuta włącza się wentylacja w garażu, mijają następne minuty i kilka innych uruchomień wentylacji, podchodzę do szanownej Pani się pytam od razu zgadując powód grzania silnika: Czy pani rozgrzewa turbinę??

Odpowiedź brzmiała: Tak.

Napomnę, że temperatura panująca w garażu to 17 stopni przy tych mrozach... i właśnie takie urban legend robi ludziom wodę z mózgu a nic dobrego nie przynosi.

PZDR VEN

Napisano

> czy w 5 min zagrzejesz silnik? ja teraz w takich warunkach muszę przejehcać ok 5 km by temp silnika

> była optymalna. wiec wątpię, żeby w 5 min (na biegu jałowym) silnik sie zagrzał w takie

> mrozy...

przy nowoczesnym dieslu, zgodzę się z tobą, jednak niewielka benzyna, to inna bajka...

zazwyczaj wystarczy oskrobanie przednich szyb (tyle co fajka, jak jeszcze paliłem 5-7min) i zaczyna lecieć ciepłe powietrze na tyle, że rozmraża wewnątrz zalodzoną szybę, przy -10-15stC

Napisano

Wiem, kto u nas na forum takowe cudo posiadał smile.gif

Czy posiada dalej nie wiem...

Bajer fajny, ale chyba dalej tylko bajer.

W razie chęci rozmowy powiem kto przez PW.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.