Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

chinskie vs. bieznikowane

Featured Replies

Napisano

> a te chińczyki będą zmieniać co rok ?

> też będą jeżdżone aż wyjdą druty

> nie wiem, ale w moim bolidzie 195/65/15 Goodride wychodzi 20-30zł taniej jak np rainexpert czy

> fulda

> a dębice/kelly można mieć nawet taniej jak chińczyka

Mnie to naprawde ani ziebi, ani parzy...

Skoro sa w sprzedazy to znaczy, ze spelniaja jakies normy i ludzie jezdza...

Nie kazdy traktuje droge jak tor wyscigowy, wiec przy zachowaniu zdrowego rozsadku, nie powinno byc problemowok.gif

Napisano

> w cenie nowego chinola kupisz firmowe opony po 1 sezonie z bieznikiem 7mm. opony mocno tracą na

> wartosci. wiec nie gadaj

A widzisz ja jestem innego zdania. Wole tansze a nowe.

Zjezdzilem w Astrze dwa letnie komplety Bravurisa (1), zachowywaly sie lebiej niz nieco bardziej markowe Firestone.

Kupilem Mondeo ST i na oponach ktore byly na samochodzie nie dalo sie jezdzic - a byly to Pirelli P6000, bieznika bylo sporo ponad 5mm. Auto sie slizgalo i opony byly glosne. Po kilku tygodniach wymienilem na Bravurisy. W koncu zaczelem byc zadowolony z jazdy. Niestety przy kolejnej wymianie juz tych samych opon nie udalo mi sie dostac bo skonczyli ich produkcje, a Bravuris v2 juz nie wypadal w testach tak dobrze. Nupilem natomiast Nankanga NS2. Jezdzilo mi sie rownie dobrze.

4 Lata temu zaczelem mniej jezdzic i zmienilem samochod rok pozniej. Opony tym razem Continental - modelu nie pamietam. Dobrze sie zaczelo jezdzic. Tym razem zmienilem opony na Toyo T1R i olsnienie. to auto zaczelo sie od razu lepiej zachowywac na drodze!

Napisano

> w cenie nowego chinola kupisz firmowe opony po 1 sezonie z bieznikiem 7mm. opony mocno tracą na

> wartosci. wiec nie gadaj

To pokaz no mi te sklepy, gdzie sprzedaja takie roczne opony? grinser006.gif

Napisano

> , nie kupuję też najtańszych z allegro - rozsądnym

> wyborem są dla mnie średniaki typu klasy TRW.

Ale czym sie kierujesz poza ceną ??

Bo ja uważam że cena to w obecnych czasach akurat slaby wyznacznik jakosci

Napisano

> Mnie to naprawde ani ziebi, ani parzy...

mnie też, już dwa razy robiłem sobie poprawki za czyjeś OC grinser006.gif

bo właśnie poniosło na mokrym, w jednym przypadku gdyby gości miał opony a nie nalewki z plastiku to by wyhamował

a tak było tylko ziuuuu i duup zlosnik2.gif

zaoszczędził pewnie 100zł na oponach (nexia) ... a miał do wymiany maskę, lampę i zderzak

ja stwierdziłem że nie warto oszczędzać tej stówy/4lata icon_rolleyes.gif

Napisano

> wiec przy zachowaniu zdrowego rozsadku,

A to jest zdecydowanie kluczowe. Jednak zakładam, że podejście będzie takie "przecież mam NOWE opony to mogę zap.... bo i tak wyhamuję, w końcu wszystkie opony hamują tak samo".

Napisano

> (...) co byscie wybrali i dlaczemu?

Chińskie.

1. Bo nie są używane.

2. Bo mają więcej bieżnika niż używane.

3. Bo są zrobione z jednego kawałka (w uproszczeniu).

Napisano

> Ale czym sie kierujesz poza ceną ??

Stosunkiem cena/jakość.

Lucas, Bosch, TRW czy ATE pracowały trochę na swoją renomę i ufam, że nie zechcą jej szybko zepsuć. Firma Cing-ciong niewiele ryzykuje - jeśli jej produkty zdobędą złą sławę, od jutra będzie nazywać się Ping-gong.

Napisano

> To pokaz no mi te sklepy, gdzie sprzedaja takie roczne opony?

allegro.pl

Napisano

> allegro.pl

Tak myslalem grinser006.gif

Wybacz, ale znajac poziom handlarzy z allegro to ja podziekuje za uzywane czesci do autahehe.gif

Napisano

> Tak myslalem

> Wybacz, ale znajac poziom handlarzy z allegro to ja podziekuje za uzywane czesci do auta

A widzisz ja już 3 komplety tak kupiłem do różnych klas samochodów i wszystko jest jak należy. Ale jasne jest, że nie bedę nikomu filozofii życia prostował - jak wolisz chiński szajs "bo nowe" to kupuj. Ja wolę jednosezonowe używki w tej samej cenie.

Napisano

> A widzisz ja już 3 komplety tak kupiłem do różnych klas samochodów i wszystko jest jak należy. Ale

> jasne jest, że nie bedę nikomu filozofii życia prostował - jak wolisz chiński szajs "bo nowe"

> to kupuj. Ja wolę jednosezonowe używki w tej samej cenie.

Dlaczego ktoś miałby sprzedawać komplet opon w dobrym stanie po zaledwie jednym sezonie jeżdżenia za cenę będącą ułamkiem ceny zakupu?

hmm.gif

Napisano

> A widzisz ja już 3 komplety tak kupiłem do różnych klas samochodów i wszystko jest jak należy. Ale

> jasne jest, że nie bedę nikomu filozofii życia prostował - jak wolisz chiński szajs "bo nowe"

> to kupuj. Ja wolę jednosezonowe używki w tej samej cenie.

Ja nie mam potrzeby kupowac chinszczyzny, ale nie widze tez w tym nic zlegook.gif

Poza tym rynek uzywek jest dosyc ubogi, wiec dla wszystkich nie starczy wink.gif

Napisano

> Dlaczego ktoś miałby sprzedawać komplet opon w dobrym stanie po zaledwie jednym sezonie jeżdżenia

> za cenę będącą ułamkiem ceny zakupu?

A dlaczego ktoś miałby sprzedawać roczne auto w dobrym stanie, za cenę będącą ułamkiem ceny zakupu? A co mnie to obchodzi!

Może auto sprzedał, może rozbił, może sobie wsadził 18tki i mu 16tki zbywają.

Napisano

> Ja nie mam potrzeby kupowac chinszczyzny, ale nie widze tez w tym nic zlego

> Poza tym rynek uzywek jest dosyc ubogi, wiec dla wszystkich nie starczy

Ja tez twierdzę, że każdy robi co chce i to jest wyłącznie jego sprawa. Ale jeśli np. spowoduje on wypadek przez to, że mu bieżnik spadł z opony, albo mu chinol wystrzelił, albo że sobie do BMW 540i wsadził oponki z indeksem T i zapieprzał 250km/h, to ja jestem za karaniem takich ludzi za ich głupotę i niewypłacaniem im odszkodowań.

Napisano

> A dlaczego ktoś miałby sprzedawać roczne auto w dobrym stanie, za cenę będącą ułamkiem ceny zakupu?

> A co mnie to obchodzi!

Właśnie. Takich ofert też nie widuje się zbyt często. Chociaż nie tak: tak opisanych ofert jest mnóstwo, ale tak naprawdę takich aut na rynku nie ma. Zakładam że podobnie może być z oponami.

> Może auto sprzedał, (...)

Bez opon?

> może rozbił,

Tak że akurat opony nie ucierpiały...

> może sobie wsadził 18tki i mu 16tki zbywają.

Kupił nowe i zaraz potem się rozmyślił?

Napisano

> Dlaczego ktoś miałby sprzedawać komplet opon w dobrym stanie po zaledwie jednym sezonie jeżdżenia

Widzę 1 możliwość. Kupił nowe auto - powiedzmy na stalowych felgach 16". Przełożył opony na zimowe. Po zimie kupił alu 17" i zostały mu letnie 16" które dostał z autem, więc je sprzedaje.

Napisano

> Właśnie. Takich ofert też nie widuje się zbyt często. Chociaż nie tak: tak opisanych ofert jest

> mnóstwo, ale tak naprawdę takich aut na rynku nie ma. Zakładam że podobnie może być z oponami.

Czyli kupiłem już 2 nieistniejące samochody wink.gif Sorry, ale musisz po prostu przyjąć do wiadomości, że nie każdy wyznaje Twoję filozofię życiową i niektórzy robią inaczej niż Ty byś postąpił.

> Bez opon?

Ty patrz, znowu przekombinowujesz - a słyszałeś o oponach letnich i zimowych? MOże sprzedal na letnich i mu zimówki zbywają?

> Tak że akurat opony nie ucierpiały...

Drugi komplet stojący w garazu mu ucierpial?

> Kupił nowe i zaraz potem się rozmyślił?

no ja na ten przykład w tym roku sprzedam roczne letnie z nalotem może 10kkm, bo sobie chcę kupic 17tki. Wolno mi?

Napisano

> Ja tez twierdzę, że każdy robi co chce i to jest wyłącznie jego sprawa. Ale jeśli np. spowoduje on

> wypadek przez to, że mu bieżnik spadł z opony, albo mu chinol wystrzelił, albo że sobie do BMW

> 540i wsadził oponki z indeksem T i zapieprzał 250km/h, to ja jestem za karaniem takich ludzi

> za ich głupotę i niewypłacaniem im odszkodowań.

Równie dobrze można by podciągnąc pod to tych którzy kupili uzywane opony na portalu aukcyjnym nie znając ich pochodzenia/przeszłosci/przechowywania etc...

Napisano

> no ja na ten przykład w tym roku sprzedam roczne letnie z nalotem może 10kkm, bo sobie chcę kupic

> 17tki. Wolno mi?

No jak roczne jak roczne kupujesz , to musza byc minimum dwu letnie zlosnik.gif

Napisano

> w cenie nowego chinola kupisz firmowe opony po 1 sezonie z bieznikiem 7mm. opony mocno tracą na

> wartosci. wiec nie gadaj

OK (nie pytając po co ktoś chciałby sprzedawać prawie nowe opony za ułamek ceny nowych... ale zostawmy to).

Nie widziałem obiektywnego testu rocznych używek z nowymi oponami chińskimi.

Napisano

> Równie dobrze można by podciągnąc pod to tych którzy kupili uzywane opony na portalu aukcyjnym nie

> znając ich pochodzenia/przeszłosci/przechowywania etc...

No wiec pewnie kazdy tak sprzedaje roczne hehe.gif

Znaczy sie rok pojezdzil i kupuje "nowe" wink.gif

Napisano

> Czyli kupiłem już 2 nieistniejące samochody Sorry, ale musisz po prostu przyjąć do wiadomości, że

> nie każdy wyznaje Twoję filozofię życiową i niektórzy robią inaczej niż Ty byś postąpił.

> Ty patrz, znowu przekombinowujesz - a słyszałeś o oponach letnich i zimowych? MOże sprzedal na

> letnich i mu zimówki zbywają?

> Drugi komplet stojący w garazu mu ucierpial?

> no ja na ten przykład w tym roku sprzedam roczne letnie z nalotem może 10kkm, bo sobie chcę kupic

> 17tki. Wolno mi?

To nie tak. Ja nie twierdzę, że się nie da. Twierdzę, że prawdopodobieństwo wystąpienia okoliczności, wskutek których ktoś sprzedaje komplet niemal nowych opon w dobrym stanie za niewielką część ich oryginalnej wartości jest bardzo małe.

To tak jak z samochodami - teoretycznie ktoś może kupić auto w salonie a za rok wygra w totka albo mu się znudzi, nikt ze znajomych nie chce więc wystawia za pół ceny na Allegro. Ale teraz znajdź mi taki przypadek.

Nawet jeśli będzie - to jeden na milion. Tak samo rynek używanych opon. Jakkolwiek teoretycznie można kupić takie opony (a nawet praktycznie, skoro twierdzisz że Ci się udało) to jednak mówienie o całym rynku takich opon w sposób sugerujący łatwość ich nabycia jest moim zdaniem nadużyciem. Coś jak igiełki od dziadka z Niemiec.

Napisano

> Widzę 1 możliwość. Kupił nowe auto - powiedzmy na stalowych felgach 16". Przełożył opony na zimowe.

> Po zimie kupił alu 17" i zostały mu letnie 16" które dostał z autem, więc je sprzedaje.

Pewnie tak hehe.gif Takich przypadków, to pewnie promil jest.

Czy bierzesz również pod uwagę, że spora część tych opon jest z samochodów skasowanych na autobahn'ach?

Warto się zastanowić, czy lepsze takie opony po przygodzie, czy jednak chińskie...

Napisano

> No jak roczne jak roczne kupujesz , to musza byc minimum dwu letnie

to że parę razy kupiłem roczne, to nie znaczy że wszystkie tak kupuję. średnio 3 komplety rocznie opon kupuję do swoich aut.

Napisano

Nadal tłumaczysz sobie sam - a czemu on tak robi? A Co Ciebie to obchodzi?

Wiesz ile handlarze aut ściągają z zachodu? Często z dwoma kompletami opon. Często angliki na części, często auta rozbite.

Napisano

> a dębice/kelly można mieć nawet taniej jak chińczyka

Tylko czy dębica/kelly będzie lepsza od chińczyka? W testach ADAC/gazetowych wypadały równie słabo co opony chińskie. Ale oczywiście komentarze testujących w stosunku do Kelly były: "dobry stosunek cena/jakość" a do Chińskich: "niebezpiecznie, nieprzewidywalne, etc." (zobaczcie test zimówek kelly w AŚ czy Motorze gdzie hamowała na mokrym 15 metrów dalej niż Conti, tak samo daleko co chinki)

Nikogo nie namawiam na kupno opon chińskich w cenie Dębicy, bo lepiej kupić Dębicę jeśli jest produkowana w PL, ale jak już patrzymy na testy to analizując je zachowajmy odrobinę obiektywizmu cool.gif

Napisano

> Nadal tłumaczysz sobie sam - a czemu on tak robi? A Co Ciebie to obchodzi?

> Wiesz ile handlarze aut ściągają z zachodu? Często z dwoma kompletami opon. Często angliki na

> części, często auta rozbite.

Od handlarza, to ja bym nawet kolpaka nie kupil hehe.gif

Napisano

> Od handlarza, to ja bym nawet kolpaka nie kupil

jak mówiłem - niech każdy robi jak chce. Tylko jeśli czyjeś decyzje doprowadzą do wypadku/innego zdarzenia drogowego i będą inni poszkodowani niż on sam - niech ponosi konsekwencje ok.gif

Napisano

> Nikogo nie namawiam na kupno opon chińskich w cenie Dębicy, bo lepiej kupić Dębicę jeśli jest

> produkowana w PL, ale jak już patrzymy na testy to analizując je zachowajmy odrobinę

> obiektywizmu

w moim przypadku dębica była tańsza o 25zł od chińczyka ok.gif

opony może faktycznie porównywalne, mało jest testów opon budżetowych icon_rolleyes.gif

Napisano

> Nadal tłumaczysz sobie sam - a czemu on tak robi? A Co Ciebie to obchodzi?

Bo jak nie ma logicznego i prostego uzasadnienia to należy szukać podstępu. Zwłaszcza w pięknym kraju nad Wisłą i na jego wspaniałym rynku motoryzacyjnym.

> Wiesz ile handlarze aut ściągają z zachodu? Często z dwoma kompletami opon. Często angliki na

> części, często auta rozbite.

Widziałem parę razy co jedzie do nas z zachodu. Nowe opony byłyby jedyną nową częścią w większości sprowadzanych pojazdów. I nieraz podnosiłyby cenę dwukrotnie. Będąc handlarzem, takiego argumentu bym się nie pozbywał.

hehe.gif

Napisano

> jak mówiłem - niech każdy robi jak chce. Tylko jeśli czyjeś decyzje doprowadzą do wypadku/innego

> zdarzenia drogowego i będą inni poszkodowani niż on sam - niech ponosi konsekwencje

Ale od tego powinien byc rzetelny przeglad technicznyok.gif

Opony to jest jedna z kilkudziesieciu rzeczy, ktore moga przyczynic sie do wypadku...

Napisano

> Ale od tego powinien byc rzetelny przeglad techniczny

> Opony to jest jedna z kilkudziesieciu rzeczy, ktore moga przyczynic sie do wypadku...

nie jest nielegalne posiadanie chińczyków - więc na przeglądzie nic ci nie zrobią. podobnie jak chińskich klocków, tarcz, lamp przednich.

Ale jeśli doszlo do wypadku z powodu tego, że chińska opona wystrzeliła podczas jazdy to już na to paragraf powinien być (a może i jest, ale należy go egzekwować)

Napisano

Vadero a jak wystrzeli Ci niemiecka i spowodujesz wypadek to jaki paragraf ma być na to ?? niewiem.gif

A jak paliwo zalejesz na auchan zamiast na shellu to tez w razie jak Ci sie zadławi samochód to może Ci ubezpiecalnia powiedzieć żebyś spadął na drzewo ?? Bo miałes paliwo z auchan i doprowadziłes do kolizji ??

Napisano

> nie jest nielegalne posiadanie chińczyków - więc na przeglądzie nic ci nie zrobią. podobnie jak

> chińskich klocków, tarcz, lamp przednich.

> Ale jeśli doszlo do wypadku z powodu tego, że chińska opona wystrzeliła podczas jazdy to już na to

> paragraf powinien być (a może i jest, ale należy go egzekwować)

A jak bedzie z Indonezji to juz jest OK? hehe.gif

Sorry ale gadasz jak potluczony...

Mysle, ze w Twoim aucie polowa gratow jest made in China wink.gif

Napisano

> Vadero a jak wystrzeli Ci niemiecka i spowodujesz wypadek to jaki paragraf ma być na to ??

Jeśli miałem zużytą oponę, która się rozleciała to powinienem za to odpowiedzieć.

> A jak paliwo zalejesz na auchan zamiast na shellu to tez w razie jak Ci sie zadławi samochód to

> może Ci ubezpiecalnia powiedzieć żebyś spadął na drzewo ?? Bo miałes paliwo z auchan i

> doprowadziłes do kolizji ??

Jeśli zalejesz sobie paliwo na auchan i ci silnik zdechnie, a masz nówkę auto prosto z salonu, to ASO na bank spuści cię na drzewo i nie naprawi go na gwarancji wink.gif

a Auchan odpowiada i owszem za jakość swojego paliwa i masz prawo dochodzic od nich zwrotu kosztów naprawy z powodu złej jakości paliwa.

Co do kolizji to jest to nierealne IMO smile.gif

Napisano

> Jeśli zalejesz sobie paliwo na auchan i ci silnik zdechnie, a masz nówkę auto prosto z salonu, to

> ASO na bank spuści cię na drzewo i nie naprawi go na gwarancji

A jesli bedzie z shella to już tak ???

rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli miałem zużytą oponę, która się rozleciała to powinienem za to odpowiedzieć.

ale jak masz nowa chinska to juz nie? przeczytaj jeszcze raz to co napisales wczesniej facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> A jak bedzie z Indonezji to juz jest OK?

Może być i z Mozambiku, byle robiła to firma przed którą wszyscy dookoła nie przestrzegają że jest niebezpieczna, która ma realnego przedstawiciela na Polskę (a nie "zenek import" co sobie 3 kontenery tego z chin zamówił) i tego przedstawiciela mogę pociągnąć do odpowiedzialności za wadliwy towar.

> Sorry ale gadasz jak potluczony...

no to skonczyłem dyskusję z tobą - na tym poziomie dyskutować nie bedę no.gif

> Mysle, ze w Twoim aucie polowa gratow jest made in China

Napisano

> ale jak masz nowa chinska to juz nie? przeczytaj jeszcze raz to co napisales wczesniej

jesli ta nowa chińska się rozpadła to też. Rozpadła ci się kiedyś normalna opona? Albo slyszałes żeby się rozpadła? Bo chinol to się autoświatowi na testach rozleciał... a bieżnik złażący z nalewek to wielu już tutaj opisywało.

Napisano

> Może być i z Mozambiku, byle robiła to firma przed którą wszyscy dookoła nie przestrzegają że jest

> niebezpieczna, która ma realnego przedstawiciela na Polskę (a nie "zenek import" co sobie 3

> kontenery tego z chin zamówił) i tego przedstawiciela mogę pociągnąć do odpowiedzialności za

> wadliwy towar.

> no to skonczyłem dyskusję z tobą - na tym poziomie dyskutować nie bedę

> > Mysle, ze w Twoim aucie polowa gratow jest made in China

A kto ma o tym decydowac, co jest OK, a co nie?

I co jesli ta firma ma przedstawicielstwo w Czechach a nie u nas?

Przeciez to jest jakas utopia, ktora sobie wymysliles hehe.gif

Skoro opona jest dopuszczona do obrotu to znaczy, ze kazdy moze ja sobie kupicok.gif

Ja od Chinskich opon, duzo bardziej obawiam sie calego zlomu z Zachodu, ktory do nas zjezdza...

Napisano

> Może być i z Mozambiku, byle robiła to firma przed którą wszyscy dookoła nie przestrzegają że jest

> niebezpieczna, która ma realnego przedstawiciela na Polskę (a nie "zenek import" co sobie 3

> kontenery tego z chin zamówił) i tego przedstawiciela mogę pociągnąć do odpowiedzialności za

> wadliwy towar.

> no to skonczyłem dyskusję z tobą - na tym poziomie dyskutować nie bedę

> > Mysle, ze w Twoim aucie polowa gratow jest made in China

za chińczyka chcesz ciągnąć po sądach a za używkę to niby też ?

pewnie te roczne mają pełną historię serwisową grinser006.gif

dziwię się że tak negatywnie podchodzisz do nowych, nawet chińskiech a slepo reklamujesz coś co jest dużym znakiem zapytania

osobiście znam przypadek sprzedaży rocznych opon, tak faktycznie gość rozwalił auto na zimowych, letnie zostały i poszły do znajomych palacz.gif

tak to bym się może skusił ok.gif

ja mam dwie opony powypadkowe, w sumie po oponie nic nie widać, ale jakbyś zobaczył felgę to chyba za free byś tego nie chciał

sam boje się to wystawić na alledrogo, bo ktoś założy do auta i może zrobić sobie kuku smirk.gif

a jak widać target na nowe nieśmigane jest grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> jesli ta nowa chińska się rozpadła to też. Rozpadła ci się kiedyś normalna opona? Albo slyszałes

> żeby się rozpadła? Bo chinol to się autoświatowi na testach rozleciał... a bieżnik złażący z

> nalewek to wielu już tutaj opisywało.

tak rozpadla sie 4 letnia goodyerka mojemu ojcu i co nieli by go za to zamknac na dozywocie w wiezienu albo co? naprawde bzdury wypisujesz

Napisano

> Bo chinol to się autoświatowi na testach rozleciał...

Niop ale niemieckie opony/samochody/czescie za to zawsze u nich wygrywaja testy zlosnik.gif

Napisano

> Rozpadła ci się kiedyś normalna opona?

A jaka jest definicja "normalnej opony" ? niewiem.gif

6 - cio letnia continental własnie kupiona jako "super używka" pekła wzdłuz od wewnątrz mojemu ojcu .

Napisano

> za chińczyka chcesz ciągnąć po sądach a za używkę to niby też ?

No to jeszcze raz:

- używka jest firmy np Michelin - firmę znasz? Znasz. W Polsce jest przedstawiciel? Jest. Opona się rozleci z własnej winy, bez pomocy z zewnątrz to jest winny? jest. A czy ja ją kupiłem nowa, czy nie to niewazne - bo opona była sprawna a się rozpadła. (tutaj nadmieniam, że strasznie chcesz coś udowodnić, a nie możesz - słyszałeś kiedyś żeby sie micheliny rozpadły? A o rozpadających sie chinolach się czyta)

- chińska opona firmy krzak - rozleci się i co? Homologacji pewnie niet, przedstawiciela już totalnie niet, bo to ktoś w kontenerze zamówił i sprzedał hurtowniom opon. Wszyscy mówią, że są niebezpieczne, żadnych norm nie spełniają, ale kto by się przejmował - rozwala taki auto - bo mu strzelił chinol, którego nigdy nie powinien na auto zakładać i powinien za to dostać od ubezpieczyciela po kieszeni.

> pewnie te roczne mają pełną historię serwisową

> dziwię się że tak negatywnie podchodzisz do nowych, nawet chińskiech a slepo reklamujesz coś co

> jest dużym znakiem zapytania

nie reklamuję - kupuję używki jako ostateczność, jak nie mam kasy na nowe. Ale uważam to za o wiele lepszą alternatywę niż chiński szajs. i nikt mi nie powie, że na michelinach po jednym sezonie (7mm bieżnik) auto zachowa się gorzej niż na nowych chinolach...

Napisano

> No to jeszcze raz:

> - używka jest firmy np Michelin - firmę znasz? Znasz. W Polsce jest przedstawiciel? Jest. Opona się

> rozleci z własnej winy, bez pomocy z zewnątrz to jest winny? jest. A czy ja ją kupiłem nowa,

> czy nie to niewazne - bo opona była sprawna a się rozpadła.

masz paragon/dowód zakupu, gwarancje ? nie masz 30.GIF

ekspertyza: opona była naruszona w wyniku zdarzenia drogowego grinser006.gif

> chcesz coś udowodnić, a nie możesz - słyszałeś kiedyś żeby sie micheliny rozpadły?

ja nic nie chcę udowadniać, na szczęście stać mnie na kpl opon ze średniej półki

w sumie dzięki temu że nie przypaliłem się na 18" felgi a mam skromne 15"

dzięki temu kpl kosztuje tyle co jedna na 18"

tacie strzeliła nowa dębica

a ja kilka lat za czasów studenckich jeździłem na nalewkach i złego słowa nie powiem grinser006.gif

> nie reklamuję - kupuję używki jako ostateczność, jak nie mam kasy na nowe. Ale uważam to za o wiele

> lepszą alternatywę niż chiński szajs. i nikt mi nie powie, że na michelinach po jednym sezonie

> (7mm bieżnik) auto zachowa się gorzej niż na nowych chinolach...

wszystko się zgadza, ale używka to zawsze będzie loteria

nie wiem, ja się przejechałem na używanych, kiedyś kupiliśmy do busa i opony w ciągu roku spękały

chyba leżały gdzieś na magazynie i jak dostały słońca to w ciągu roku zrobiła się sieczka na boku, guma odpadała

od tego czasu pożegnałem się z używkami z niepewnego źródła

Napisano

> No to jeszcze raz:

> - używka jest firmy np Michelin - firmę znasz? Znasz.

Za większością chińskich marek stoją koncerny Michelin, Goodyear, Bridgestone i opony te są objęte taką samą gwarancją jak marki wiodące. Opony sprzedawane w legalnej dystrybucji mają wszystkie wymagane homologacje/certyfikaty europejskie, więc nie dorabiaj proszę teorii do z góry założonej tezy crazy.gif

Czy mają gorsze parametry od nowych opon marek wiodących - tak mają. Czy mają gorsze parametry od opon używanych wiodących marek - nie wiadomo, bo nikt nie robił takich testów. Takie są fakty.

Napisano

> Za większością chińskich marek stoją koncerny Michelin, Goodyear, Bridgestone i opony te są objęte

> taką samą gwarancją jak marki wiodące.

Tego nie wiem, ja slyszałem inaczej, ale nie mam info z pierwszej ręki.

Opony sprzedawane w legalnej dystrybucji mają wszystkie

> wymagane homologacje/certyfikaty europejskie, więc nie dorabiaj proszę teorii do z góry

> założonej tezy

> Czy mają gorsze parametry od marek wiodących - tak mają. Czy mają gorsze parametry od opon

> używanych wiodących marek - nie wiadomo, bo nikt nie robił takich testów. Takie są fakty.

No i tego się trzymajmy ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.