Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

chinskie vs. bieznikowane

Featured Replies

Napisano

Kolega mnie zapytal o opony ideia.gif, co bym wybral czy chinskie najtansze hmm.gif, ale nowe czy bieznikowane sprawdzone.

Co do chinskich nie bylem w stanie mu odpowiedziec niewiem.gif i w sumie co do bieznikowanych seryjnych tez nie icon_rolleyes.gif, ale jezdzilem na bieznikowanych slickach i szutrach old.gif (szutry co prawda gubily kostke ale przy mocnym przegrzaniu) ale bylem zadowolony waytogo.gif. co byscie wybrali i dlaczemu? chipsy.gif

Napisano

> Kolega mnie zapytal o opony , co bym wybral czy chinskie najtansze , ale nowe czy bieznikowane

> sprawdzone.

> Co do chinskich nie bylem w stanie mu odpowiedziec i w sumie co do bieznikowanych seryjnych tez

> nie , ale jezdzilem na bieznikowanych slickach i szutrach (szutry co prawda gubily kostke

> ale przy mocnym przegrzaniu) ale bylem zadowolony . co byscie wybrali i dlaczemu?

Dozbierałbym trochę kasy i kupił "normalne" opony ok.gif

Napisano

Jeździłem zeszły sezon na Nankang NS-2.

Jazda różna, w tym autostrady 200+ i inne nieprzyzwoicie szybkie jeżdżenie.

Bardzo dobre trzymanie na suchym i mokrym.

Wady: był problem z wyważeniem

Miałem bieżnikowane letnie i były tragiczne, ale miałem też zimowe i były bdb, ale miałem też inne zimowe i były do d00py.

Z bieżnikowanymi jest loteria, ale jak jest porządna firma i używa dobrej mieszanki to powinno być ok.

Napisano
  • Autor

> Dozbierałbym trochę kasy i kupił "normalne" opony

padlo konkretne pytanie, i ma byc konkretna odpowiedz, normalne opony trzeba liczyc cene x2

Napisano

> padlo konkretne pytanie, i ma byc konkretna odpowiedz, normalne opony trzeba liczyc cene x2

niech kupi firmowa uzywke, tak bedzie najbezpieczniej

Napisano

zimowa zdecydowanie nalewka (ale sprawdzonej firmy)

a letnią chyba wziąłbym chińską (choć na nalewce w lato nie jeździłem, to jednak jakieś ploty, że komuś, gdzieś, kiedyś odkleił się bieżnik nie dawałyby mi spokoju)

Napisano

> zimowa zdecydowanie nalewka (ale sprawdzonej firmy)

> a letnią chyba wziąłbym chińską

Czemu taki podział?

Napisano

> niech kupi firmowa uzywke, tak bedzie najbezpieczniej

Najlepiej pięcioletnią. palacz.gif

Napisano

> Czemu taki podział?

bo nalewka zimowa

1 ma zazwyczaj dobre lub bardzo dobre właściwości zimowe

2 zimą zwykle jeździ się nieco wolniej niż latem, gdy warunki sprzyjają

3 miałem taką i doszedłem do wniosku, że lepiej się jeździło niż na poprzednich frigo 2

latnie nalewki natomiast

1 zwykle mają gorsze właścowosci (szczególnie na mokrym). Sam nie doswiadczyłem, opiram sie tu na opiniach.

2 jeździsz szybciej i agresywniej niż zimą

3 wyższe temperatury chyba bardziej sprzyjają pęknięciom czy odklejaniu się gumy hmm.gif

Napisano

sprawdzone bieżnikowane. Nie ma co przepłacać z chińskie. cool.gif

Napisano

Chinki do normalnej, przecietnej jazdy wystarcza (mam teraz zalozone nowe wielosezonowe Nankangi i jak narazie nie moge narzekac).

Co do bieznikowanych to kiedys odkleil mi sie bieznik w nalewkach i to nie plota, o malo nie zrobilem kuku sobie i gosciowi, ktorego konczylem wyprzedzac.

Napisano

> bo nalewka zimowa

> 2 zimą zwykle jeździ się nieco wolniej niż latem, gdy warunki sprzyjają

U mnie to się nie sprawdza.

> latnie nalewki natomiast

> 1 zwykle mają gorsze właścowosci (szczególnie na mokrym).

Ale, ale. Zimą też bardzo dużo jeździmy po mokrym więc.... hmm.gif

Napisano

> Jeździłem zeszły sezon na Nankang NS-2.

Ja przejeździłem już 3 lub 4 sezony na Nankang NS-2

i mogę potwierdzić opinię, rewelacyjnie na suchym

bardzo dobrze na mokrym, na śnieg się nie nadają (zbyt twarda mieszanka gumy grinser006.gif i budowa bieżnika) aczkolwiek moje mają oznaczenie M+S

Jeśli chodzi o wyważenie to akurat mój rozmiar za pierwszym razem wyważyli dokładając spooooro (nie pamiętam już ile) ale pojechałem na doważenie do poleconego zakładu i gość przekręcił trochę i wyszło prawie idealnie smile.gif

Napisano

> Jeździłem zeszły sezon na Nankang NS-2.

> Jazda różna, w tym autostrady 200+ i inne nieprzyzwoicie szybkie jeżdżenie.

> Bardzo dobre trzymanie na suchym i mokrym.

> Wady: był problem z wyważeniem

> Miałem bieżnikowane letnie i były tragiczne, ale miałem też zimowe i były bdb, ale miałem też inne

> zimowe i były do d00py.

> Z bieżnikowanymi jest loteria, ale jak jest porządna firma i używa dobrej mieszanki to powinno być

> ok.

Miałem je kupić, ale zbyt dużo sprzecznych opinii. Jedni bardzo chwalą inni wręcz przeciwnie. Ciekawe skąd ta rozbieżność niewiem.gif

Napisano

> Miałem je kupić, ale zbyt dużo sprzecznych opinii. Jedni bardzo chwalą inni wręcz przeciwnie.

> Ciekawe skąd ta rozbieżność

Te opony są z dość twardej gumy, która po kilku latach na pewno zrobi się jeszcze twardsza, moje mimo iż trzymają dobrze, to pod koniec letniego sezonu dało się zauważyć, że to już nie to samo co po zakupie 270751858-jezyk.gif No i z racji budowy bieżnika bardzo zużyte będą dużo słabiej sobie radzić na wodzie (nie mokrym) niż na początku... może z tego te opinie?

Napisano

> Kolega mnie zapytal o opony , co bym wybral czy chinskie najtansze , ale nowe czy bieznikowane

> sprawdzone.

Chińskie tak, ale nie najtańsze czacha.gif

Na dłużej brałbym dobre chinki (sam używam Nankang NS-20 i uważam że to całkiem dobre gumy - o niebo lepsze niż stare Goodyeary NCT5, w które obuty był mój samochód w momencie kupna - to tak jakby ktoś proponował Ci "firmowe" używki zamiast nowych opon taniej marki...)

Na jeden sezon - bieżnikowane, bo w rok sie nie rozlecą,

Napisano

Po pierwsze Nankang nie jest firma Chińska, tylko Tajwańską. Już tyko to wróży produkt dobrej/bardzo dobrej jakości w przystępnej cenie. Produkty Chińskie są coraz lepsze jakościowo i gonią błyskawicznie renomowanych producentów. Należy zdawać sobie sprawę, że kupując najtańszy produkt Chiński kupimy niebezpieczną gumę i chyba nalewki będą lepszym wyborem. Natomiast kupując produkt Chiński z średnio-wysokiej stawki cenowej możemy liczyć na przyzwoita oponę. Sam importuję z Chin i jakość jest prawie proporcjonalna do ceny i kontroli dostawcy.

Napisano

> a letnią chyba wziąłbym chińską (choć na nalewce w lato nie jeździłem, to jednak jakieś ploty, że

> komuś, gdzieś, kiedyś odkleił się bieżnik nie dawałyby mi spokoju)

Nie ploty, nie ploty, osobiście mi się odkleił bieżnik z nalewki na autostradzie.

Napisano

> Po pierwsze Nankang nie jest firma Chińska, tylko Tajwańską. Już tyko to wróży produkt

> dobrej/bardzo dobrej jakości w przystępnej cenie. Produkty Chińskie są coraz lepsze jakościowo

> i gonią błyskawicznie renomowanych producentów. Należy zdawać sobie sprawę, że kupując

> najtańszy produkt Chiński kupimy niebezpieczną gumę i chyba nalewki będą lepszym wyborem.

> Natomiast kupując produkt Chiński z średnio-wysokiej stawki cenowej możemy liczyć na

> przyzwoita oponę. Sam importuję z Chin i jakość jest prawie proporcjonalna do ceny i kontroli

> dostawcy.

Są jakieś chińskie opony UHP będące nimi nie tylko z nazwy?

Napisano

> Są jakieś chińskie opony UHP będące nimi nie tylko z nazwy?

To sprostuję - importuję z Chin w zupełnie innej branży. Raklama czyni cuda. Postaram się odszukać kilka ciekawych testów, z których wynika, że za 60% ceny topowych marek światowych można kupić porównywalnego Chińczyka.

Napisano

> To sprostuję - importuję z Chin w zupełnie innej branży. Raklama czyni cuda. Postaram się odszukać

> kilka ciekawych testów, z których wynika, że za 60% ceny topowych marek światowych można kupić

> porównywalnego Chińczyka.

Nie jestem pewien czy Cię zrozumiałem. Za 60-70% ceny opon UHP takich jak Dunlop, Michelin, Pirelli itp dostanę opony, które w testach wypadają tak samo?

Napisano

Do Jeepa kupiłem zimówki o mało znanej nazwie Achilles robione w Indonezji. Cena jak za Dębicę, dobra przyczepność ok.gif Są na AlleDrogo.

Napisano

> Te opony są z dość twardej gumy, która po kilku latach na pewno zrobi się jeszcze twardsza,

Moje trzymały do samego końca, a koniec nastąpił po 15kkm devil.gif

Na ten sezon kolejny wynalazek Kumho Ku31, zobaczymy hmm.gif

Napisano

> Po pierwsze Nankang nie jest firma Chińska, tylko Tajwańską.

Też tak coś czytałem przed zakupem, na oponach jest

Made in China

Design by Taiwan

Te inne chinki UHP niby chwalą ludzie w komentarzach, testujcie bo inaczej się nie dowiemy prawdy zlosnik.gif

Napisano

A się wtrącę do rozmowy zlosnik.gif

Dostałem z samochodem letnie opony Interstate, niby chińskie, ale słyszałem, że to Holendrzy produkują icon_rolleyes.gif Słyszał ktoś coś o tym wynalazku?

Napisano

> chyba na to by wychodziło

Nawet wychodzi na to, że to jakaś firma z tradycjami wink.gif No zobaczymy jak to będzie się spisywać, niedługo czas przekładek ok.gif

Napisano

> Kolega mnie zapytal o opony , co bym wybral czy chinskie najtansze , ale nowe czy bieznikowane

Odpowiedziałbym mu pytaniem - wybierasz dżumę czy cholerę ?

W ostatnim motorze (albo AŚ ?) chyba jest test kilkudziesięciu opon i widać że chinki niestety, jeszcze nadają się wyłącznie do pojazdów rolniczych i wolnobieżnych.

Napisano

> Odpowiedziałbym mu pytaniem - wybierasz dżumę czy cholerę ?

> W ostatnim motorze (albo AŚ ?) chyba jest test kilkudziesięciu opon i widać że chinki niestety,

> jeszcze nadają się wyłącznie do pojazdów rolniczych i wolnobieżnych.

To jakim cudem te auta w Chinach na tym jezdza? grinser006.gif

Napisano

> To jakim cudem te auta w Chinach na tym jezdza?

Ale nikt nie mówi, że oni jeżdżą na chińskich oponach zlosnik.gif

Napisano

> Ale nikt nie mówi, że oni jeżdżą na chińskich oponach

Ale nikt mi nie musi mowic, specjalnie zwracalem na to uwage jak tam mieszkalem kilka miesiecyok.gif

Napisano

> To jakim cudem te auta w Chinach na tym jezdza?

Jeśli wszyscy jeżdżą na takich oponach to nie ma problemu - auto przede mną i auto za mną ma drogę hamowania 60 m.

Jeśli jednak ten przede mną zatrzyma się po 40 m, a ja po 60 m to robi się problem - albo muszę trzymać dodatkowe 20 m odstępu, albo wjadę mu w d.... Podobnie jeśli ja się zatrzymam po 40 m a ten za mną będzie użytkownikiem opon marki "Walnij" i tych 20 m mu braknie, więc wyląduje w mojej d...

Napisano

> To jakim cudem te auta w Chinach na tym jezdza?

Widocznie nie czytają Motoru, AŚ, tudzież innej sponsorowanej gazetki.

Napisano

A co powiesz o tych oponach Wanli w stosunku na przykład do takiego Nankanga?

Znasz się widzę, jeździłeś. W jakim rozmiarze i jaki model miałeś?

Napisano

> Znasz się widzę, jeździłeś. W jakim rozmiarze i jaki model miałeś?

Nie, nie jeździłem. Nawet jakbym jeździł, nie uważam się za alfę i omegę i moje odczucia byłyby mocno subiektywne.

Miałem przed oczami test kilkudziesięciu opon, wielu producentów - nie chce mi się wierzyć, że wszyscy się sprzysięgli i sponsorują test tak, aby wyeliminować z rynku doskonały chiński produkt, który poza techniczną przewagą jest także rewelacyjnie tani.

Rozumiem, że podważasz też crash testy chńskich aut, pokazujące że są one niebezpieczne, jak również uważasz, że telefony SciPhone oraz Nokla reprezentują jakość co najmniej analogiczną do iPhone i Nokia.

Napisano

> A się wtrącę do rozmowy

> Dostałem z samochodem letnie opony Interstate, niby chińskie, ale słyszałem, że to Holendrzy

> produkują Słyszał ktoś coś o tym wynalazku?

kolega handlujący oponami własnie wczoraj sprzedał mi że są to całkiem niezłe opony i coraz wiecej ich sie sprzedaje a dodatkowo w dobrej cenie.

Napisano

> Nie, nie jeździłem. Nawet jakbym jeździł, nie uważam się za alfę i omegę i moje odczucia byłyby

> mocno subiektywne.

> Miałem przed oczami test kilkudziesięciu opon,

Miałeś WYNIKI testu, a nie test.

Pokaż te wyniki w których droga hamowania chińskiej opony jest dłuższa o 30% od drogi hamomwania na używanej oponie w tej samej cenie ewentualnie nowej, "markowej" opony w tej samej cenie.

Różnice z reguły nie przekraczają 5-10%. Takie same różnice uzyskasz źle dobierając ciśnienie.

Napisano

> Jeśli wszyscy jeżdżą na takich oponach to nie ma problemu - auto przede mną i auto za mną ma drogę

> hamowania 60 m.

> Jeśli jednak ten przede mną zatrzyma się po 40 m, a ja po 60 m to robi się problem - albo muszę

> trzymać dodatkowe 20 m odstępu, albo wjadę mu w d.... Podobnie jeśli ja się zatrzymam po 40 m

> a ten za mną będzie użytkownikiem opon marki "Walnij" i tych 20 m mu braknie, więc wyląduje w

> mojej d...

Wydaje mi sie, ze mocno przesadzasz...

Popatrz sobie na jakich oponach ludzie jezdza w PL (mam na mysli stan, a nie marke) i wtedy wyciagaj wnioski grinser006.gif

Napisano

> Też tak coś czytałem przed zakupem, na oponach jest

> Made in China

> Design by Taiwan

Na ajfonie jest napisane "mejd in czajna, dizajnd in kalifornia", a mimo to fanboje się tłuką...

Napisano

> Miałeś WYNIKI testu, a nie test.

Wyniki wraz z opisem procedury testowej.

> Pokaż te wyniki w których droga hamowania chińskiej opony jest dłuższa o 30% od drogi hamomwania na

> używanej oponie w tej samej cenie ewentualnie nowej, "markowej" opony w tej samej cenie.

Założenie tej samej ceny jest niespełnialne. Life is brutal - jest tanio albo dobrze. Nikt rozsądny, mając produkt wysokiej jakości nie będzie go oddawał w cenie produktu podłego.

Nie mówię też, że należy wyłącznie kupować opon z najwyższej półki - rozsądny jest wybór pośród średniakami (Kleber, Fulda, Uniroyal itp...). Można rozważyć zejście do segmentu budżetowego - Sava, Barum, Dębica. Ale niżej - dla mnie gównożerstwo.

[Edyta:]

Linku do artykułu, o którym pisałem, nie znajduję- być może dlatego że to aktualny numer gazety (wczoraj w kolejce do kasy przeglądałem).

Znalazłem starsze testy:

2009 rok - najlepsza opona 44,9 m, chinka 59,6m

2010 r. - "Okazało się, że między najlepszym ogumieniem, a produktami z Dalekiego Wschodu występują ogromne różnice. Najlepiej widać to na przykładzie różnicy długości drogi hamowania, która w przypadku jednego z chińskich produktów była aż o 40 metrów dłuższa w porównaniu z najlepszą oponą w teście. I to w próbie zatrzymaniu z prędkości "zaledwie" 80 km/h." Zakładając, że kompaktowe auto ma 4,2 m długości, to różnica drogi hamowania to długość 9 samochodów ustawionych jeden za drugim.

Napisano

tak tak,chińskie opony są cudowne, zimòwki to ściema, w aso serwisują idioci, oryginalne części to zmowa, a fiaty i audi sa zrobione z tego samego...

oby jak najmniej takich filozofòw. jak kogoś nie stać na auto to niech jeździ busikami... jestem jak najbardziej za odmowami wyplacania ubezpieczen ludziom, ktòrym udowodni sie, ze przez kombinatorstwo i skapstwo przyczynili sie do spowodowania wypadku.

Napisano

> W ostatnim motorze (albo AŚ ?) chyba jest test kilkudziesięciu opon i widać że chinki niestety,

> jeszcze nadają się wyłącznie do pojazdów rolniczych i wolnobieżnych.

A widziałeś może gdzieś test nowej chińskiej opony ze starą, np. w połowie zużytą oponą "wyższej klasy"? Bo 90% aut porusza się po PL drogach na starych oponach.

A mówimy o wyborze w ramach budżetu pozwalającego na kupno albo nowej chinki albo "firmowej" używki.

Napisano

> Wyniki wraz z opisem procedury testowej.

> Założenie tej samej ceny jest niespełnialne. Life is brutal - jest tanio albo dobrze. Nikt

> rozsądny, mając produkt wysokiej jakości nie będzie go oddawał w cenie produktu podłego.

> Nie mówię też, że należy wyłącznie kupować opon z najwyższej półki - rozsądny jest wybór pośród

> średniakami (Kleber, Fulda, Uniroyal itp...). Można rozważyć zejście do segmentu budżetowego -

> Sava, Barum, Dębica. Ale niżej - dla mnie gównożerstwo.

Odpowiem atakiem, którego nie będę ukrywał:

Podaj mi producenta swoich tarcz hamulcowych, płynu hamulcowego i klocków. Potem przejdziemy do amortyzatorów.

Jeżdżę na nalewkach za 600zł komplet (nówki!). Chcesz za mną zacząć hamować?

mam Cię nazwać gównozjadem jeśli znajdzie się w zestawieniu coś innego niż oryginalne części albo zamienniki najwyższej klasy?

Napisano

> kolega handlujący oponami własnie wczoraj sprzedał mi że są to całkiem niezłe opony i coraz wiecej

> ich sie sprzedaje a dodatkowo w dobrej cenie.

Trochę poniżej 300 w moim rozmiarze jakiś tekst

Napisano

> , w aso serwisują idioci

wiadomo - ASO najlepsze na świecie - sami doktorzy habilitowani mechaniki tam pracują rotfl.gif,

> a fiaty i audi sa zrobione z tego samego...

audi wiadomo cód miód najlepsze na świecie a już po dziadku i w tedeiku z D to wogóle wypas rotfl.gif

Napisano

> A widziałeś może gdzieś test nowej chińskiej opony ze starą, np. w połowie zużytą oponą "wyższej

> klasy"? Bo 90% aut porusza się po PL drogach na starych oponach.

> A mówimy o wyborze w ramach budżetu pozwalającego na kupno albo nowej chinki albo "firmowej"

> używki.

w cenie nowego chinola kupisz firmowe opony po 1 sezonie z bieznikiem 7mm. opony mocno tracą na wartosci. wiec nie gadaj

Napisano

> Odpowiem atakiem, którego nie będę ukrywał:

> Podaj mi producenta swoich tarcz hamulcowych, płynu hamulcowego i klocków. Potem przejdziemy do

> amortyzatorów.

> Jeżdżę na nalewkach za 600zł komplet (nówki!). Chcesz za mną zacząć hamować?

> mam Cię nazwać gównozjadem jeśli znajdzie się w zestawieniu coś innego niż oryginalne części albo

> zamienniki najwyższej klasy?

zalezy co jest dla ciebie zamiennikiem najwyzszej klasy - skoro ktos nie widzi znamiennej roznicy miedzy chinolami, a markowymi oponami, to pewnie tez nie widzi roznicy miedzy ori klockami, a takimi za 30zł.

p.s. jezdzisz na nalewkach? nie chcialbym cie na drodze spotkac w sytuacji awaryjnej.

Napisano

> Wydaje mi sie, ze mocno przesadzasz...

> Popatrz sobie na jakich oponach ludzie jezdza w PL (mam na mysli stan, a nie marke) i wtedy

> wyciagaj wnioski

a te chińczyki będą zmieniać co rok ?

też będą jeżdżone aż wyjdą druty

nie wiem, ale w moim bolidzie 195/65/15 Goodride wychodzi 20-30zł taniej jak np rainexpert czy fulda

a dębice/kelly można mieć nawet taniej jak chińczyka hmm.gif

Napisano

> Podaj mi producenta swoich tarcz hamulcowych, płynu hamulcowego i klocków. Potem przejdziemy do

> amortyzatorów.

Wskaż mi wyniki testów wskazujących, że te elementy powodują 40 m różnicy długości drogi hamowania.

Zresztą cóż Ci z najlepszych tarcz i klocków, jak opona (a to jedyny punkt styku samochodu z nawierzchnią) "popłynie" ?

> Jeżdżę na nalewkach za 600zł komplet (nówki!).

Nie widzisz sprzeczności wewnętrznej w tym zdaniu ? "Nówką" w tym wyrobie jest wyłącznie wierzchnia warstwa. Karkas opony ma już co najmniej 1 życie za sobą.

Czy jeśli w 20 letnim aucie wymieniono by elementy poszycia zewnętrznego, nie ruszając silnika, płyty podłogowej i zawieszenia, nazwałbyś go "nówką" ?

> mam Cię nazwać gównozjadem jeśli znajdzie się w zestawieniu coś innego niż oryginalne części albo

> zamienniki najwyższej klasy?

A gdzie była mowa o najwyższej klasie ? Mówiłem o rozsądnych średniakach. Taką też mam metodę jeśli chodzi o części zamienne/eksploatacyjne. Nie kupuję klocków EBC Red stuff - bo do małego i słabego auta jakim jeżdżę nie ma to sensu, nie kupuję też najtańszych z allegro - rozsądnym wyborem są dla mnie średniaki typu klasy TRW.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.