Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

chinskie vs. bieznikowane

Featured Replies

Napisano

> Naprawdę ? Policzymy ?

Po sortowaniu opinii według daty na pierwszej stronie mam:

-4 opinie negatywne (głównie przez hałas)

-6 opinii pozytywnych (głównie mówiących o przyczepności, w których jest w większości porównanie do jakichś innych "markowych" opon)

Jechać dalej?

Po takich wypowiedziach jedno jestem w stanie stwierdzić: hałasują czyli nie polecamy ludziom usypiającym dzieci w samochodzie. Czy trzymają dobrze to opinie przeważają w stronę "jest ok zwłaszcza jak na taką cenę"

A teraz najlepsze.

Dunlop

spsport9000.jpg

Wanli

wanli_s1088.jpg

I dla pokazania "polskiej chińszczyzny"

Goodyear

markgum_mk_ug5.jpg

i Dębica

1_Debica_Frigo_2.jpg

Jak myślisz? W Chinach mówią na to "Niebezpieczna polszczyzna która nie powinna zostać dopuszczona do ruchu."?

Napisano

> Ja tam się nie dam namówić na chińszczyznę, wolę już najtańszą Dębicę Matadora lub Kormorana.

Czyli taką samą "chińszczyznę". Czyli stare modele znanych producentów produkowana w azjatyckim kraju po sprzedaniu im wysłużonej i niezbyt nowoczesnej linii produkcyjnej.

O

> bieżnikowanych też nie mam najlepszego zdania po własnych doświadczeniach --> dwa razy opona

> pękła przy dość dużej prędkości.

Modele, marki, rozmiary. Będziemy wiedzieć czego nie kupować.

Napisano

Mialem wanli, lingolny, godriche i jakies jeszcze inne no name, niektore byly nowe a inne jakies podjechane.

Jakie sa te opony - slabe do wywazenia, malo sie scieraja, dobre na suchym i totalnie kiepskie mokrej nawierzchni(sa nieprzewidywalne).

Moim zdaniem nic nie zastapi opony markowej.

A kasa hmmm wole zaplacic 2x wiecej i nie latac bokami na rondzie.

Napisano

> Czyli taką samą "chińszczyznę". Czyli stare modele znanych producentów produkowana w azjatyckim

> kraju po sprzedaniu im wysłużonej i niezbyt nowoczesnej linii produkcyjnej.

Na szczęście nie muszę, ale jak życie zacznie chłostać, to mimo takie kupię.

> Modele, marki, rozmiary. Będziemy wiedzieć czego nie kupować.

PROFIL Tyres 175/65 R14 Winter extrema.

Napisano

Najnowszy test ADAC

Europejska Sava katastrofalna na mokrym - czy to dowodzi, że wszystkie europejskie opony budżetowe są nic nie warte?

Tutaj z kolei najgorzej na mokrym wypada FuldaEcocontrol - ło matko niemiecka marka.

Generalnie im nowsze testy, tym bardziej zbliżone wyniki. Co świadczy o tym, że dalekowschodni producenci szybko się uczą.

Napisano

> PROFIL Tyres 175/65 R14 Winter extrema.

Dziękujemy bardzo!!!

To już druga niepochlebna opinia o tych oponach na AK wystawiona przez użytkownika.

Napisano

> Po sortowaniu opinii według daty na pierwszej stronie mam:

> -4 opinie negatywne (głównie przez hałas)

> -6 opinii pozytywnych (głównie mówiących o przyczepności, w których jest w większości porównanie do

> jakichś innych "markowych" opon)

> Jechać dalej?

> Po takich wypowiedziach jedno jestem w stanie stwierdzić: hałasują czyli nie polecamy ludziom

> usypiającym dzieci w samochodzie. Czy trzymają dobrze to opinie przeważają w stronę "jest ok

> zwłaszcza jak na taką cenę"

> A teraz najlepsze.

> Dunlop

> Wanli

> I dla pokazania "polskiej chińszczyzny"

> Goodyear

> i Dębica

> Jak myślisz? W Chinach mówią na to "Niebezpieczna polszczyzna która nie powinna zostać dopuszczona

> do ruchu."?

Kolego, pamiętaj, że często te opinie o super przyczepności pochodzą od osób dla których Kormoran to opona UHP zapewniająca nieskończone wręcz zapasy przyczepności...

Napisano

> Kolego, pamiętaj, że często te opinie o super przyczepności pochodzą od osób dla których Kormoran

> to opona UHP zapewniająca nieskończone wręcz zapasy przyczepności...

tam jest nawet jedno porównanie do T1R. Więc...

Poza tym nie twierdzę, że ta opona to UHP. Napisałem "ok jak na tę cenę". A sądzić mogę tylko po opiniach.

JEst też jeszcze jeden trend widoczny: marketing

Ludzie kupując ładnie wyglądający bieżnik myślą że będzie najlepszy do wszystkiego. I sporo osób przeżywa zawód. No jak się kupuje oponę o takim wzorze bieżnika z nadzieją na cichą i długowieczną eksploatację to ja dziękuję. Nie dziwię się, że potem takie opinie można przeczytać. TO tak jakby powiedzieć, że zaprezentowana wyżej Dębica Frigo to najgorszy szajs i chłam bo jest kiepska na wodzie. No jest. Bo nie do tego została stworzona.

Napisano

> tam jest nawet jedno porównanie do T1R. Więc...

> Poza tym nie twierdzę, że ta opona to UHP. Napisałem "ok jak na tę cenę". A sądzić mogę tylko po

> opiniach.

O tym właśnie mówię. Znam ludzi dla których fakt, że opona jest czarna i okrągła to wystarczający argument aby ja kupić.

Trochę ciężko wyciągać wnioski czytając anonimowe opinie w sieci.

> JEst też jeszcze jeden trend widoczny: marketing

> Ludzie kupując ładnie wyglądający bieżnik myślą że będzie najlepszy do wszystkiego. I sporo osób

> przeżywa zawód. No jak się kupuje oponę o takim wzorze bieżnika z nadzieją na cichą i

> długowieczną eksploatację to ja dziękuję. Nie dziwię się, że potem takie opinie można

> przeczytać. TO tak jakby powiedzieć, że zaprezentowana wyżej Dębica Frigo to najgorszy szajs i

> chłam bo jest kiepska na wodzie. No jest. Bo nie do tego została stworzona.

Jak dla mnie cały problem tanich opon z Chin to niewiadoma. Mogę trafić na świetna oponę, ale nie muszę. Może się okazać, że opona rzeczywiście radzi sobie z indeksem W (bo akurat na takim jeżdżę) a nie musi. Może się bez problemu wyważyć a nie musi itd.

Rozumiesz mnie? wink.gif

Napisano

> Najlepiej pięcioletnią.

Skoro tak mówisz pewnie znasz się na rzeczy sick.gif

Powiem tak, nawet 5 letnia opona z dużym bieżnikiem i prawidłowo przechowywana będzie lepsza od chinoli tyle w temacie grinser006.gif

A że można wyrwać 2 letnie używki w dobrej kasie pominę grinser006.gif

Napisano

> Skoro tak mówisz pewnie znasz się na rzeczy

> Powiem tak, nawet 5 letnia opona z dużym bieżnikiem i prawidłowo przechowywana będzie lepsza od

> chinoli tyle w temacie

> A że można wyrwać 2 letnie używki w dobrej kasie pominę aco

Cóż, testy adac mówią inaczej. Tyle, że to pewnie testy sponsorowane

Napisano

> Kolega mnie zapytal o opony , co bym wybral czy chinskie najtansze , ale nowe czy bieznikowane

> sprawdzone.

> Co do chinskich nie bylem w stanie mu odpowiedziec i w sumie co do bieznikowanych seryjnych tez

> nie , ale jezdzilem na bieznikowanych slickach i szutrach (szutry co prawda gubily kostke

> ale przy mocnym przegrzaniu) ale bylem zadowolony . co byscie wybrali i dlaczemu?

ani jedno ani drugie ... a na marginesie skad taki pomysł żeby wybierac mniejsze zło jak można kupić normalne opony z wiadomą opinią?

Napisano

> skad taki pomysł żeby wybierac mniejsze zło

Proste - z biedy. Ktoś kupił auto, na którego utrzymanie go nie stać.

Napisano

> PROFIL Tyres 175/65 R14 Winter extrema.

> Dziękujemy bardzo!!!

> To już druga niepochlebna opinia o tych oponach na AK wystawiona przez użytkownika.

o ty popatrz wink.gif znajomy "zjedzil" z 2 kpl nalewanych o tym biezniku tylko innej firmie/bargum/ i chwali jak zloto, podobno ida jak wsciekłe smile.gif 2 lata i kupuje nowe, bo zimowka musi byc swieza i miec miesa sporo. szczerze to sie tez do nich przeymierzałem na nastepna zime jesli normalne zimowki w malych rozmiarach nadal beda takie drogie crazy.gif

Napisano

bo liczy się firma. Widocznie Bargum lepszy. Bieżniki większość nalewkowiczów ma takie same.

Napisano

> Cóż, testy adac mówią inaczej. Tyle, że to pewnie testy sponsorowane

Tak? Dziwne bo raczej nie testują tam nalewek "domowej produkcji" a najtansze chinczyki ( o jakie pyta kolega) wypadaja na szarym koncu z wynikami dajacymi duzo do myslenia. Ja tam wole kupic 2-3 letnia firmowa opone i na niej smigac niz jakis badziew ale nowy lub zregenerowany.

pozdro

Napisano

> Tak? Dziwne bo raczej nie testują tam nalewek "domowej produkcji" a najtansze chinczyki ( o jakie

> pyta kolega) wypadaja na szarym koncu z wynikami dajacymi duzo do myslenia. Ja tam wole kupic

> 2-3 letnia firmowa opone i na niej smigac niz jakis badziew ale nowy lub zregenerowany.

> pozdro

Testują za to używane opony i porównują jak wypadają na tle nowych.

Napisano

> Cóż, testy adac mówią inaczej. Tyle, że to pewnie testy sponsorowane

Daj spokój.

To nie jest spór o fakty, bo one mówią same za siebie, ale o światopogląd. Jak ktoś sobie chce d* szkłem podetrzeć to i tak to zrobi i póki się nie skaleczy to będzie uważał że robi dobrze.

Napisano

> Powiem tak, nawet 5 letnia opona z dużym bieżnikiem i prawidłowo przechowywana będzie lepsza od

> chinoli tyle w temacie

Nie używana (leżak magazynowy) - pewnie tak.

Używana - ?

Pokaż mi obiektywny test, który porównuje opony nowe z używanymi, wtedy będziemy mogli porozmawiać o faktach. Bo teraz to jest tylko Twoja opinia, do której masz prawo, ale jest mocno subiektywna.

Napisano

> Nie używana (leżak magazynowy) - pewnie tak.

> Używana - ?

> Pokaż mi obiektywny test, który porównuje opony nowe z używanymi, wtedy będziemy mogli porozmawiać

> o faktach. Bo teraz to jest tylko Twoja opinia, do której masz prawo, ale jest mocno

> subiektywna.

Co do porownania z uzywkami to owszem porownuja ale ZAZWYCZAJ jest to porowanie opony nowej i zuzytej w 50% czyli majacej 4mm i tu nie ma sie co dziwic ze wypada slabo. Ale mozna rynku trafic uzywki w stanie 7-7,5mm i jak nie sa jakies kombinowane to nic zlego sie nie dzieje. To jest podobne podejscie jak po zakupie auta uzywanego, kupisz auto z oponami np. 2 letnimi i nie wiesz czy one byly dobierane pojedyczo, czy sa z auta po wypadku itd. a jak beda mlode i mialy duzo miesa to bedziesz jezdzil zadowolony.

Zeby nie bylo, nie twierdze ze kazda opona uzywana jest super hiper ale MOZNA kupic dobre opony uzywane uznanych producentow i wedlug mnie beda one lepsze od regenerowanych i chinoli.

Napisano

> Kolega mnie zapytal o opony , co bym wybral czy chinskie najtansze , ale nowe czy bieznikowane

> sprawdzone.

> Co do chinskich nie bylem w stanie mu odpowiedziec i w sumie co do bieznikowanych seryjnych tez

> nie , ale jezdzilem na bieznikowanych slickach i szutrach (szutry co prawda gubily kostke

> ale przy mocnym przegrzaniu) ale bylem zadowolony . co byscie wybrali i dlaczemu?

Technologia nalewania bieżnika zmieniła się przez ostatnie lata i ryzyko trafienia na felerną jest dużo mniejsze. Ale nowa też nie daje gwarancji, że będzie 100% ok.

Co do chińskich opon - Linglong to całkiem udana konstrukcja i myślę, że warto te parę zł na nią wydać jak już ktoś się na smoczą produkcję zdecyduje. Mnóstwo tego idzie na Europę zachodnią i południową.

Napisano

Jak pisałem są chinole i chinole. Jedne będą na całkiem dobrym poziomie, inne tragiczne.

Z ciekawości nabyłem AŚ żeby zobaczyć co tam niemce wytestowali...

Najlepsze (Nokiany) zatrzymały auto na 44m na mokrym.

Chinole, których ja używam - Nankang NS-20 hamują na 49,5 metrze, zostawiając w tyle takie uznane marki jak Yokohama, czy Vredestein.

Z innych chinoli podobne wyniki mają: GT Radial, Maxxis, Achilles, Roadstone. "Żółte", ale koreańce - Nexen, Kumho, Hankook są wśród najlepszych (poniżej 47m).

Wszystkie powyższe są lepsze od europejskich "budżetówek": Kormorana, Pneumanta, Avona, Matadora.

Konretne modele oczywiście do obejrzenia w gazetce i pewnie niebawem w Internecie.

Napisano

> Chinole, których ja używam - Nankang NS-20 hamują na 49,5 metrze, zostawiając w tyle takie uznane

> marki jak Yokohama, czy Vredestein.

NANKANG nie jest chińską firmą.

A lepszymi oponami tej firmy są ponoć opony markowane STAR PERFORMER.

Napisano

> Kolega mnie zapytal o opony , co bym wybral czy chinskie najtansze , ale nowe czy bieznikowane

> sprawdzone.

> Co do chinskich nie bylem w stanie mu odpowiedziec i w sumie co do bieznikowanych seryjnych tez

> nie , ale jezdzilem na bieznikowanych slickach i szutrach (szutry co prawda gubily kostke

> ale przy mocnym przegrzaniu) ale bylem zadowolony . co byscie wybrali i dlaczemu?

Jak lato to używane markowe, ew. chińskie [większość jest słaba na mokrym], nalewka, czy inne bieżnikowane g... IMO na odbojnice do molo się nadaje.

Napisano

> A dlaczego ktoś miałby sprzedawać roczne auto w dobrym stanie, za cenę będącą ułamkiem ceny zakupu?

> A co mnie to obchodzi!

> Może auto sprzedał, może rozbił, może sobie wsadził 18tki i mu 16tki zbywają.

IMO gro tych opon jest po przystankach, ale często są też z przechowalni. Koło mnie jest wulkanizacja, gdzie właściciel jeździ do DE po takie właśnie 2-4 letnie lacze. Ichnia wulkanizacja [DE] przechowuje a potem może namawia klienta na nowe, albo klient zapomina, albo zmienia auto. Jeżeli dla nas komplet 15"/16" to pół pensji a dla Niemca 1/8 to może ma w d..ie ?

Napisano

> Ludzie jeżdżą w sporcie amatorskim (I wygrywają!!!) na chińczykach i nalewkach. Cuda panie.

> Przecież nasi forumowi eksperci już "zmierzyli" reklamy i twierdzą, że to jest 30% gorsze.

> Znaczy ci kierowcy muszą być ponad 30% lepsi niż reszta stawki. Ostro...

Czyli kupują nalewkę i jeżdżą nią 2-4 lata bez przerwy na wszystkie zawody hehe.gif

Proszę Cię hehe.gif

Napisano

> ok. A skąd wiesz co się działo z tą oponą wcześniej? Czy ktoś przypadkiem jej nie przeciążał i

> druty nie strzelą za chwilę. Albo czy nie była systematycznie przegrzewana, ewentualnie ktoś

> jeździł na niedopuszczalnie niskim ciśnieniu. To jest kontrargument na to, że nalewka ma

> popsutą konstrukcję.

Dla mnie zawsze jest zastanawiające jak ma się wiedza i materiał, maszyny renomowanego producenta do nalewki.

Jakby robienie nalewek było takie super to sprzedaż opon spadła by o połowe - dojeżdżałbyś oponę do 3-4 mm oddawał do "skupu" i kupował "nowe" - nalewki.

A w sporcie pamiętaj, że oni [sportowcy [?]] jeżdżą na zawodach - realnie kilkadziesiąt / kilkaset km.

Prędzej je wyrzucą/zniszczą/rozwalą niż będą długo jeździć.

Napisano

> IMO gro tych opon jest po przystankach, ale często są też z przechowalni. Koło mnie jest

> wulkanizacja, gdzie właściciel jeździ do DE po takie właśnie 2-4 letnie lacze. Ichnia

> wulkanizacja [DE] przechowuje a potem może namawia klienta na nowe, albo klient zapomina, albo

> zmienia auto. Jeżeli dla nas komplet 15"/16" to pół pensji a dla Niemca 1/8 to może ma w

> d..ie ?

Hamuj, hamuj... Wbrew powszechnej opinii 600 euro to nie jest skromny ułamek niemieckiej wypłaty a Niemcy to nie idioci wyrzucający pieniążki za okno tylko po to żeby w Polsce można było podziwiać ich bogactwo smirk.gif

W Niemczech jesteś zobowiązany jeździć na oponach, które stoją w homologacji (i dowodzie rejestracyjnym). Kontroluje to diagnosta na przeglądzie, kontroluje to również policja przy kontroli. Dotyczy to zarówno rozmiaru jak i nośności i prędkości. Często okazuje się, że po zmianie samochodu zostaje nam komplet bezużytecznych opon. Sam mam w piwnicy taką kolekcję - opony mające bardzo dużo bieżnika, markowe - ale co z tego skoro to 83V a ja potrzebuję co najmniej 86W.

Napisano

> Jakby robienie nalewek było takie super to sprzedaż opon spadła by o połowe - dojeżdżałbyś oponę do

> 3-4 mm oddawał do "skupu" i kupował "nowe" - nalewki.

tak podobno jest w samolotach ?

w prl też tak było, pamiętam jeszcze jak ojciec zawoził łysą gumę i odbierał nówkę sztukę :D

> A w sporcie pamiętaj, że oni [sportowcy [?]] jeżdżą na zawodach - realnie kilkadziesiąt / kilkaset

> km.

> Prędzej je wyrzucą/zniszczą/rozwalą niż będą długo jeździć.

ok.gif

nalewka może być dobra przez rok, a potem szybko straci swoje właściwości

miałem takie z firmy profil, po dwóch latach boki opony zaczęły się wykruszać

ale to było 10lat temu, teraz może technika poszła do przodu

na kilka kpl nigdy nie było problemu z odklejeniem bieżnika ok.gif

Napisano

> Często okazuje się, że po

> zmianie samochodu zostaje nam komplet bezużytecznych opon. Sam mam w piwnicy taką kolekcję -

> opony mające bardzo dużo bieżnika, markowe - ale co z tego skoro to 83V a ja potrzebuję co

> najmniej 86W.

nie dajecie opon z autem ?

kurna ja to jakiś dziwny jestem, kupiłem auto z kpl zimówek (mama zresztą też)

a jak sprzedawałem astre to też dałem 2 zimówki hmm.gif

Napisano

> a jak sprzedawałem astre to też dałem 2 zimówki

Zawsze mogłeś sprzedać osobno smile.gif

Napisano

> Czyli kupują nalewkę i jeżdżą nią 2-4 lata bez przerwy na wszystkie zawody

> Proszę Cię

mowa była o "osiągach" nie o trwałości przez lata. Czy masz jakieś złe doświadczenia związane z nalewkami?

Zauważ, że taka nalewka w sporcie ma "troszkę" cięższe warunki pracy niż przy przeciętnym jeżdżeniu do sklepu i mimo to moje obserwacje nie potwierdzają legend o odpadającym bieżniku.

Napisano

> Zawsze mogłeś sprzedać osobno

za 100zł robić z siebie dziada grinser006.gif

radio też mogłem wyrwać i sprzedać osobno smirk.gif

widzisz ja dostałem kpl zimówek to sam dałem

dostałem dwa radia do forda (bo gość zmienił na CD), to i dałem auto kpl

żałuje że zostawiłem łańcuchy i bagażnik, bo teraz pałętają się w garażu (miały być dla rodziców, ale nie chcą)

jestem w stanie zrozumieć jak ktoś ma jakieś wypasione alusy za kilka tyś, plus opony z górnej półki ....

ale zardzewiałe stalówki 13, z sava'mi ... icon_rolleyes.gif

Napisano

> za 100zł robić z siebie dziada

Mi tego nie musisz tłumaczyć. Ja tylko próbuje wyjaśnić dlaczego niektórzy to robią. A wyciąganie radia to standard. Chociaż moje Subaru kupiłem z prawie nowym.

Napisano

> Dla mnie zawsze jest zastanawiające jak ma się wiedza i materiał, maszyny renomowanego producenta

> do nalewki.

> Jakby robienie nalewek było takie super to sprzedaż opon spadła by o połowe - dojeżdżałbyś oponę do

> 3-4 mm oddawał do "skupu" i kupował "nowe" - nalewki.

Do tego zmierzamy. W ciężarówkach jest to już dawno.

> A w sporcie pamiętaj, że oni [sportowcy [?]] jeżdżą na zawodach - realnie kilkadziesiąt / kilkaset

> km.

Mówimy o sporcie amatorskim. Mówię o SWOICH oponach w SWOIM samochodzie. Chcesz je zobaczyć po około 3000km i kilku treningach?

Odpowiem od razu: do 200km/h nie strzelają. Potem niestety kończy mi się skrzynia biegów więc nie sprawdzę więcej.

Na treningu przejechały "na oko" ze 100km w dość agresywnym otoczeniu (beton lotniska, łączenia płyt, wyrwy, cięcia, dziury, etc.)

> Prędzej je wyrzucą/zniszczą/rozwalą niż będą długo jeździć.

Cała zima, jest ich 2x więcej niż myślałem że będzie. Kupiłem nówki z myślą że wyrzucę po sezonie. Chyba zostawię na przyszły sezon albo jakieś szutry bo już lato będę kładł na upalanie a tego dziadostwa jeszcze sporo zostało. Testu długodystansowego (4-5 lat) niestety nie przeprowadzę bo po prostu zużyję je dużo wcześniej.

Mogę podać kilka przykładów opon regenerowanych zjechanych dopóki nie zaczęły iskrzyć. I jakoś nie wybuchały, nie robiły sie bąble, bieżnik nie schodził płatami póki nie musiał (z każdej opony schodzi zewnętrzna warstwa poniżej ostatnich śladów bieżnika, zwłaszcza przy przegrzaniu i na rantach-zakręty).

Napisano

> nie dajecie opon z autem ?

> kurna ja to jakiś dziwny jestem, kupiłem auto z kpl zimówek (mama zresztą też)

> a jak sprzedawałem astre to też dałem 2 zimówki

Często nie. Jeśli auto zostaje w rozliczeniu to często komplet kół jest warty symboliczną kwotę.

Napisano

> mowa była o "osiągach" nie o trwałości przez lata. Czy masz jakieś złe doświadczenia związane z

> nalewkami?

> Zauważ, że taka nalewka w sporcie ma "troszkę" cięższe warunki pracy niż przy przeciętnym jeżdżeniu

> do sklepu i mimo to moje obserwacje nie potwierdzają legend o odpadającym bieżniku.

Ale tez taka nalewka jeździ realnie sezon.

Wiec efekt starzenia odpada.

Chodzi o to, żeby opona wytrzymała kilka lat zużywając się równomiernie.

Chwilowe obciążenie to zniesie każda rzecz.

Ale już długotrwałe [ale mniej intensywne] już nie każda.

Popatrz na samochody.

Napisano

> Ale tez taka nalewka jeździ realnie sezon.

> Wiec efekt starzenia odpada.

> Chodzi o to, żeby opona wytrzymała kilka lat zużywając się równomiernie.

> Chwilowe obciążenie to zniesie każda rzecz.

> Ale już długotrwałe [ale mniej intensywne] już nie każda.

> Popatrz na samochody.

tak. Ale idąc tym tropem gumy zawieszenia w rajdówkach i pseudorajdówkach nie powinny się sypać częściej. A tak nie jest.

Zmęczenie materiału następuje co rok mniej więcej. Porównując to do tego ile wytrzymuje taka sama guma w takim samym aucie przy cywilnym użytkowaniu mamy mniej więcej przelicznik x5 lub nawet x10. palacz.gif

To jest o wiele bardziej intensywne użytkowanie i sporo większe obciążenia niż przeciętny użytkownik sobie wyobraża.

Nieraz przy cięciach opona dostaje taki wpierdziel, że przeciętny autokącikowicz po tego typu nieumyślnej akcji założyłby kilka wątków z rzędu w stylu "Co mogło się stać, chyba pół zawieszenia do wyrzucenia?!?!" "Opony na szrot? otarłem się o krawężnik!"

Takie akcje jak przejechanie wysepki ronda na wprost przy prędkości 20-30km.h moje nalewki tej zimy przeżyły kilkukrotnie. grinser006.gif

O opieraniu się o krawężniki nie wspominam bo ciężko policzyć a czasem nawet pewnie tego nie czułem.

Opony działają.

jeśli chodzi o zużycie to fakt... równo się nie zużyły ale geometria w moim aucie odrobinkę się nie mieści w fabrycznych ramach grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.