Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uwaga! Francja, alkomaty

Featured Replies

Napisano

samar.pl

Quote:

Już od lipca francuscy kierowcy będą musieli posiadać w swoim samochodzie alkomat. Taki sam wymóg dotyczy zmotoryzowanych turystów odwiedzających ten kraj.

Powyższy przepis zaczyna obowiązywać od 1 lipca bieżącego roku. Kara za nieprzestrzeganie nowych regulacji wynosi 11 EUR i będzie egzekwowana od listopada bieżącego roku.

Wymóg posiadania alkomatu nie będzie dotyczyć we Francji osób poruszających się motorem lub motorowerem.


Napisano

> samar.pl

> Quote:

> Już od lipca francuscy kierowcy będą musieli posiadać w swoim samochodzie alkomat. Taki sam wymóg

> dotyczy zmotoryzowanych turystów odwiedzających ten kraj.

> Powyższy przepis zaczyna obowiązywać od 1 lipca bieżącego roku. Kara za nieprzestrzeganie nowych

> regulacji wynosi 11 EUR i będzie egzekwowana od listopada bieżącego roku.

> Wymóg posiadania alkomatu nie będzie dotyczyć we Francji osób poruszających się motorem lub

> motorowerem.

A jak to się ma do wątku niejednokrotnie tu poruszanego o braku konieczności wyposażania się w coś, co nie jest obowiązkowe w kraju, z którego się przyjechało? (wielokrotnie wałkowany temat kamizelek odblaskowych w CZ i SK).

Napisano

> samar.pl

> Quote:

> Już od lipca francuscy kierowcy będą musieli posiadać w swoim samochodzie alkomat.

Ale jakikolwiek?

Zapytam może przewrotnie - a czy musi być sprawny?

Mieć jakiś atest?

oznaczenie unii europejskiej?

Napisano

> A jak to się ma do wątku niejednokrotnie tu poruszanego o braku konieczności wyposażania się w coś,

> co nie jest obowiązkowe w kraju, z którego się przyjechało? (wielokrotnie wałkowany temat

> kamizelek odblaskowych w CZ i SK).

A tak, że tego alkomatu nie trzeba mieć i nic nie mogą z tym zrobić. Kamizelek też, ale tylko do czasu gdy jesteś zobowiązany ich użyć.

Napisano

> Ale jakikolwiek?

> Zapytam może przewrotnie - a czy musi być sprawny?

> Mieć jakiś atest?

> oznaczenie unii europejskiej?

Na pewno jest jakaś aplikacja na smartfona o nazwie "alkomat". hehe.gif

Napisano

> A tak, że tego alkomatu nie trzeba mieć i nic nie mogą z tym zrobić. Kamizelek też, ale tylko do

> czasu gdy jesteś zobowiązany ich użyć.

Troche za mało danych do dyskusji, bo rodzi sie pytanie kiedy jesteś obowiazany uzyć alkomatu...

Napisano

> Troche za mało danych do dyskusji, bo rodzi sie pytanie kiedy jesteś obowiazany uzyć alkomatu...

Fakt, to by trzeba sprawdzić. Ale przy rutynowej kontroli nie mogą karać za jego brak w wyposażeniu samochodu.

Napisano

> A jak to się ma do wątku niejednokrotnie tu poruszanego o braku konieczności wyposażania się w coś,

> co nie jest obowiązkowe w kraju, z którego się przyjechało? (wielokrotnie wałkowany temat

> kamizelek odblaskowych w CZ i SK).

Ma sie nijak, bo dopuki ktos znajacy jezyk francuski dokladnie nie przejrzy ichniejszych przepisow, to nie bedzie wiadomo nic.

Bo jesli umiescili ten obowiazek w przepisach dotyczacych wymogow technicznych pojazdu to i owszem - wg konwencji wiedenskiej samochody z zagranicy takiemu obowiazkowi podlegac nie beda.

Ale wystarczylo ze umiescili ten obowiazek poprostu w kodeksie drogowym w formie np "kazdy kierujacy musi miec przy sobie alkomat podczas prowadzenia pojazdu" to zadna konwencja tu nie pomoze i wymog dotyczyc bedzie wszystkich.

Analogicznie jak jest w Polsce. Wymog gasnicy jest w rozporzadzeniu ministra w sprawie warunkow technicznych pojazdow i polska policja nie ma prawa wymagac od zagranicznych pojazdow aby mialy gasnice (a mimo to czesto wymaga).

Ale juz np zakaz poruszania sie po polskich drogach pojazdami wyposazonymi w opony z kolcami, jest zawarty w PoRD i brzmi mniejwiecej tak "zabrania sie kierujacemu uzywania pojazdu wyposazonego w opony z kolcami". I dzieki takiemu rozwiazaniu, to ze ktos np ze Szwecji przyjedzie swoim autem z kolcami, i bedzie sie tlumaczyl ze wymagania techniczne w szwecji mu na to pozwalaja, bedzie bez znaczenia, bo poprostu kodeks drogowy w Polsce zabrania poruszania sie takim pojazdem.

Takze w przypadku wszystkich takich [motyla noga] jak alkomaty, kamizelki, zapasowe zarowki, itp, wszystko zalezy od tego czy jest to wymog techniczny pojazdu, czy poprostu kierujacy jest obowiazany to miec przy sobie podczas prowadzenia pojazdu.

Napisano

> samar.pl

> Quote:

> Już od lipca francuscy kierowcy będą musieli posiadać w swoim samochodzie alkomat. Taki sam wymóg

> dotyczy zmotoryzowanych turystów odwiedzających ten kraj.

> Powyższy przepis zaczyna obowiązywać od 1 lipca bieżącego roku. Kara za nieprzestrzeganie nowych

> regulacji wynosi 11 EUR i będzie egzekwowana od listopada bieżącego roku.

> Wymóg posiadania alkomatu nie będzie dotyczyć we Francji osób poruszających się motorem lub

> motorowerem.

Spokojnie, zaraz się okaże że jest to niezgodne z dyrektywami UE i będzie po ptokach.

Napisano

ostatnio w top gear Clarcson się z tego śmiał

mówili coś o jednorazowych alkomatach

Napisano

> A jak to się ma do wątku niejednokrotnie tu poruszanego o braku konieczności wyposażania się w coś,

> co nie jest obowiązkowe w kraju, z którego się przyjechało? (wielokrotnie wałkowany temat

> kamizelek odblaskowych w CZ i SK).

Trzeba odróżnić wyposażenie samochodu od wyposażenia kierowcy. Samochód ma mieć to czego wymaga kraj jego rejestracji, kierowca to czego wymaga kraj, do którego wjeżdża.

Napisano

> francuscy kierowcy będą musieli posiadać w swoim samochodzie alkomat. Taki sam wymóg

> dotyczy zmotoryzowanych turystów

może mi ktokolwiek wytłumaczyć, czemu to ma służyć? bo samo posiadanie wiele nie zmieni u osób, które jeżdżą na podwójnym gazie... hmm.gifniewiem.gif

Napisano

> może mi ktokolwiek wytłumaczyć, czemu to ma służyć? bo samo posiadanie wiele nie zmieni u osób,

> które jeżdżą na podwójnym gazie...

Ale wiele osob moze jechac po pijaku nieswiadomie.

Np wypiles 2 piwa w knajpie, minelo troche czasu i nie wiesz czy juz mozesz jechac czy nie. Alkomat pomoze.

Albo popiles z kolegami wieksza ilosc poprzedniego wieczoru, i nastepnego dnia potrzebujesz jechac. Alkomat ci powie, czy juz mozesz czy jeszcze nie.

Problem tylko, aby te alkomaty byly precyzyjne.

Napisano

> Ale jakikolwiek?

> Zapytam może przewrotnie - a czy musi być sprawny?

> Mieć jakiś atest?

> oznaczenie unii europejskiej?

A może być taki ze stacji, alkotest za 4,99zł? biglaugh.gifwpysk.gif

Napisano

> A może być taki ze stacji, alkotest za 4,99zł?

Może i może. Na szybko poczytałem i alkotesty dopuszczone przez Francuzów są określane jako "NF approved", np Alco-Sense. O ile dobrze się doczytałem w aucie należy mieć 2 sztuki jednorazowych alkotestów.

Napisano

> Spokojnie, zaraz się okaże że jest to niezgodne z dyrektywami UE i będzie po ptokach.

No bo niby dlaczego ma nie obowiązywać motocyklistów??? Bo nie mają miejsca na wożenie alkomatu? confused.gif

Paranoja!

Napisano

A nie jest to próba przerzucena kosztów z Policji, na kierowców?

Zatrzymają i będzie 'dmuchaj pan, w swój' ...

Napisano

> Może i może. Na szybko poczytałem i alkotesty dopuszczone przez Francuzów są określane jako "NF

> approved", np Alco-Sense. O ile dobrze się doczytałem w aucie należy mieć 2 sztuki

> jednorazowych alkotestów.

No to nie ma tragedii biglaugh.gif Tylko, że to jest przerzucanie kosztów, tak jak wyżej napisano, na kierowców. Nawet jak kupować będziemy te alkotesty za parę złotych, to jak za każdym razem będziemy dmuchać (a założmy 5 kontroli na miesiąc - różnie bywa) to wychodzi niezła sumka.

Według mnie to pomysł mocno kontrowersyjny ganja.gif

Napisano

> A nie jest to próba przerzucena kosztów z Policji, na kierowców?

> Zatrzymają i będzie 'dmuchaj pan, w swój' ...

Tylko co z tzw. "homologacją"? Przepisy musiałby określać precyzyjnie, jaki typ alkomatu by to musiał być i jakie obowiązują rygory związane z legalizacją i okresową kalibracją urządzeń. Bo jak będzie tak jak u nas z gaśnicami, że trzeba mieć, ale jak jest "przeterminowana" to nie ma za to sankcji?

Jeśli tak, to można sobie kupić najtańszy badziew, a potem się wytłumaczyć, że pokazał trzy zera jak ruszałem w drogę. A że teraz coś innego pokazuje? No, widocznie tak ma, bo to tani egzemplarz wink.gif

Napisano

> Tylko co z tzw. "homologacją"? Przepisy musiałby określać precyzyjnie, jaki typ alkomatu by to

> musiał być i jakie obowiązują rygory związane z legalizacją i okresową kalibracją urządzeń. Bo

> jak będzie tak jak u nas z gaśnicami, że trzeba mieć, ale jak jest "przeterminowana" to nie ma

> za to sankcji?

> Jeśli tak, to można sobie kupić najtańszy badziew, a potem się wytłumaczyć, że pokazał trzy zera

> jak ruszałem w drogę. A że teraz coś innego pokazuje? No, widocznie tak ma, bo to tani

> egzemplarz

Myślę, że typ / rodzaj alkotestów jest określony i/lub też określono jakie wymagania musi spełniać (wspominałem o oznaczeniu "NF approved"), ale to by mogła potwierdzić osoba znająca francuski po przeczytaniu ichnich przepisów. W naszych mediach trudno się doszukać tak szczegółowych informacji, łatwiej podać masie ogólnikowe info.

Napisano

> Jeśli tak, to można sobie kupić najtańszy badziew, a potem się wytłumaczyć, że pokazał trzy zera

> jak ruszałem w drogę. A że teraz coś innego pokazuje? No, widocznie tak ma, bo to tani

> egzemplarz

Wydaje mi sie że to nie jest specjalnie skomplikowane takie przerobienie alkomatu żeby zawsze pokazywał trzy zera... a niby jak ma sprawdzić poprawnośc działania policjant/ - walnąć piwo samemu i dmuchnąć?

edit to Francja wiec nie piwo tylko wino np z okolic Arbois... zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ale wiele osob moze jechac po pijaku nieswiadomie.

> Np wypiles 2 piwa w knajpie,

> Albo popiles z kolegami wieksza ilosc poprzedniego wieczoru, i nastepnego dnia potrzebujesz jechac.

> Alkomat ci powie, czy juz mozesz czy jeszcze nie.

wiesz, kto chce czy też ma taką potrzebę, to teraz równie dobrze może sam zaopatrzyć się w stosowny sprzęt i dmuchać do woli.

ale wprowadzanie obowiązku zalatuje mi uszczęśliwianiem kierowców na siłę, bo pewnie wielu nie będzie miało potrzeby skorzystania z tego wynalazku...

albo - jak już ktoś zauważył - ma to odciążyć finansowo policję, albo ktoś dobrze lobbował i nagle okaże się, że tylko jeden aparacik ma stosowną aprobatę NF hmm.gif jest okazja, to czemu nie wydoić kierowców?

ale z drugiej strony kara za brak alkomatu jest (jak sądzę) śmiesznie niska, więc ?

Napisano

> Myślę, że typ / rodzaj alkotestów jest określony i/lub też określono jakie wymagania musi spełniać

> (wspominałem o oznaczeniu "NF approved"),

Jeżeli tak będzie, to podejrzewam, że jedynymi pewnymi urządzeniami spełniającymi kryteria będą jakieś konkretne, dostępne we Francji. Też sposób na podreperowanie finansów (państwa i jakiejś grupy producentów)

Napisano

> może mi ktokolwiek wytłumaczyć, czemu to ma służyć?

Napychaniu kieszeni lobbystów.

Napisano

> samar.pl

> Quote:

> Już od lipca francuscy kierowcy będą musieli posiadać w swoim samochodzie alkomat. Taki sam wymóg

> dotyczy zmotoryzowanych turystów odwiedzających ten kraj.

> Powyższy przepis zaczyna obowiązywać od 1 lipca bieżącego roku. Kara za nieprzestrzeganie nowych

> regulacji wynosi 11 EUR i będzie egzekwowana od listopada bieżącego roku.

> Wymóg posiadania alkomatu nie będzie dotyczyć we Francji osób poruszających się motorem lub

> motorowerem.

By w ogóle komentować taki obowiązek (który uważam za dość absurdalny) to bardzo bym chciał najpierw przeczytać materiał oryginalny, który być może rzuciłby światło na ten nic nie wnoszący news.

Żeby nie było tak jak z zakazem używania nawigacji montowanej do szyby na Słowacji itd. Był taki stary kawał o rozdawaniu samochodów w Moskwie...

Napisano

francja to kraj absurdów, więc wcale bym się nie ździwił jak by to była prawda.

Napisano

> francja to kraj absurdów, więc wcale bym się nie ździwił jak by to była prawda.

Swoją specyfikę ma, ale określenie, że to kraj absurdów jest delikatnie powiedziawszy nieuzasadnione.

Napisano

> francja to kraj absurdów

Nie to, co Polska, prawda? hehe.gif

Napisano

> francja to kraj absurdów, więc wcale bym się nie ździwił jak by to była prawda.

A nie wydaje CI się, że nakaz posiadania gaśnicy (może być przeterminowana i niesprawna ale ma być) jest absurdem?

Czy nie lepiej byłoby wprowadzić obowiązek posiadania apteczki zamiast gaśnicy?

Napisano

> Czy nie lepiej byłoby wprowadzić obowiązek posiadania apteczki zamiast gaśnicy?

Na jedno i drugie jest miejsce w samochodzie, zarówno na apteczkę jak i na nieprzeterminowaną gaśnicę. Ale zaraz malkontenci powiedzą, że to kolejny sposób na wyciąganie forsy z kierowcy.

Napisano

> A nie wydaje CI się, że nakaz posiadania gaśnicy (może być przeterminowana i niesprawna ale ma być)

> jest absurdem?

Jest smile.gif

> Czy nie lepiej byłoby wprowadzić obowiązek posiadania apteczki zamiast gaśnicy?

Gaśnicę to można sobie darować - apteczka jest za to pożądana, tak jak i znajomość pierwszej pomocy.

Napisano

> Na jedno i drugie jest miejsce w samochodzie, zarówno na apteczkę

Nie, jest miejsce na apteczkę, a nie na z urzędu obowiązkową niby-gaśnicę.

> jak i na nieprzeterminowaną gaśnicę.

Tę "nieprzeterminowość" w przypadku dezodorantów to można sobie w buty włożyć.

> Ale zaraz malkontenci powiedzą, że to kolejny sposób na wyciąganie forsy z kierowcy.

Z gaśnicami tak jest (i nie chodzi o malkontentów), a najzabawniejsze jest to, że one istnieją tylko dla zasady, ponieważ nie podlegają pod żadne przepisy ppoż, nikt nie sprawdza ich sprawności (bo i jak), a w przypadku pożaru to trzeba mieć umiejętności o stosowną gaśnicę.

Napisano

> Z gaśnicami tak jest (i nie chodzi o malkontentów), a najzabawniejsze jest to, że one istnieją

> tylko dla zasady, ponieważ nie podlegają pod żadne przepisy ppoż, nikt nie sprawdza ich

> sprawności (bo i jak), a w przypadku pożaru to trzeba mieć umiejętności o stosowną gaśnicę.

No właśnie, nikt nie sprawdza, nie podlegają przepisom... kiedyś mnie się gaśnica przydała (konkretnie nie mnie, ale pomogłem komuś ugasić pożar pod maską). A umiejętności obsługi... no chyba nie są jakieś bardziej skomplikowane, niż umiejętność uruchomienia silnika samochodu wink.gif

Napisano

> No właśnie, nikt nie sprawdza, nie podlegają przepisom...

No popatrz.

> kiedyś mnie się gaśnica przydała

> (konkretnie nie mnie, ale pomogłem komuś ugasić pożar pod maską).

Pożar? To Ty (bez urazy) pożaru w samochodzie nie widziałeś.

> A umiejętności obsługi... no

> chyba nie są jakieś bardziej skomplikowane, niż umiejętność uruchomienia silnika samochodu

Są, tylko mało kto zdaje sobie z tego sprawę.

Napisano

> Pożar? To Ty (bez urazy) pożaru w samochodzie nie widziałeś.

A ja nazwać ogień pod maską? Powódź?

Jasne, że jak cały stanie w płomieniach to nie pomoże pięciokilogramowa gaśnica. Ale jak da się ugasić coś i nie dopuścić do jakiegoś większego pierdyknięcia to już jest dobrze smile.gif.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.