Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Prośba o ocenę lancia lybra

Featured Replies

Napisano

> 171 szt. na allegro. Czyli nadal głęboka egzotyka.

> Miałem niedawno fajne, ale egzotyczne auto - i wiem, że egzotyczność nie ułatwia życia z takim

> autem. Jeśli padnie coś specyficznego, co nie pasuje z innego, popularnego modelu, może być

> problem.

Głęboka egzotyka to Lancia Phedra. Niecały rok temu chciałem kupić i średnio było 17 sztuk na allegro.

Z częściami mechanicznymi do Lybry nie ma problemów, samochodów sprzedawanych na części też trochę jest. Największy możliwy problem to chęć zakupu używanej blacharki, reszta bez większego problemu.

Napisano

> Różnica jest taka, że innym producentom wtopa się zdarza, u Fiata to standard i "czysta

> eksploatacja" - masz Punto, wozisz w bagażniku zapasowy alternator (bo pęknie) i silnik

> wentylatora chłodnicy. Masz Stilo - dzień zaczynasz od podpięcia laptopa i skasowania błędów.

> Zwykle fiacikarz po zmianie marki już do fiata nie wraca.

Mam wrażenie, że te wszystkie usterki znasz tylko z AK. Ogółem Fiatów na ulicach widzi się podobną ilość, co aut innych niemieckich marek, ale pomimo prowadzenia warsztatu od 6 lat, częściej wymieniałem altek w VW czy Toyocie niż w Fiacie. Mało tego, lepszy nowy altek do Fiata za 250 zł, niż do VW za 400 zł a już na pewno do Toyoty za 800 zł.

Napisano

> Mamy tutaj na forum usera, którego tata jeździ punto na nauce jazdy i nie przeszkadza mu to

> absolutnie wypowiadać się o wszystkich produktach fiata. Nawet o Cromie, która fiatem w sumie

> nie jest

A mój tata jeździ Pantzerwagenem wink.gif i zdecydowanie wolę jeździć Stilo niż jego Jettą.

A tak zupełnie poważnie to jak pewnie wiesz miałem w życiu trochę Fiatów, mam w tej chwili Stilo i Krowę.

Owszem posiadam oprogramowanie i komplet interfejsów do F/AR/L, ale dnia nie zaczynam od kasowania błędów.

Ze Stilo jest tak, że mam kiepski(jeszcze fabryczny czyli z 2005roku) akumulator, który bez problemów trzyma 80% pojemności, niestety przy -20*C oznacza to kilka komunikatów o błędach przy rozruchu oraz rozruch z wyłączonymi światłami i wciśniętym sprzęgłem, błędy same znikają po rozruchu. Jak porządnie naładowałem akumulator to przez tydzień nie było najmniejszych błędów, akumulatora nie wymieniłem bo dopóki autko odpala to szkoda mi kasy, zwłaszcza, że obawiam się, że akumulator aftermarketowy pożyje dużo krócej. Akumulator wymienię jak padnie a padnie pewnie zimą, więc jest szansa, że kupię świeżo wyprodukowany akumulator.

Słaby akumulator w Stilo(i pewnie w każdym tak naszpikowanym elektroniką made in Bosch/Siemens) oznacza głupie błędy przy rozruchu(spadku napięcia) i tyle.

W Krowie mam młodszy akumulator, ale niestety jest dużo groszy niż ten w Stilo i jak wieczorem coś kombinowałem z PTC w autku i przy -12*C odpalałem na chwilę i zaraz gasiłem kilkanaście razy autko to rano niestety akumulator powiedział - sorry gregory, ale jedziesz do roboty Stilo.

Z BBM'a też generalnie byłem zadowolony, oczywiście były problemy z zawieszeniem na łódzkich drogach, oraz przez 11lat wymieniłem kilka opon bo po wpadnięciu w dziurę albo była gula albo rozcięcie(to tak dla zobrazowania w jakich warunkach musi pracować zawieszenie).

Niestety jak autko miało 9-11lat to zaczęło wychodzić zmęczenie materiału np. przegnił mi przewód hamulcowy, ale umówmy się, że autko w tym wieku...

Wiem, że Tobie zawieszenie starczało na dłużej, ale nie jeździłeś pod łódzkich drogach.

Podsumowując: zgodnie z tym co ludzie piszą o F/AR/L w tym wątku - jestem masochistą.

Pozdrawiam BAS

ps. Powyższy post jest głównie do teoretyków sztuki, którzy tylko słyszeli o fiacie a nim nie jeździli.

Napisano

> Głęboka egzotyka to Lancia Phedra. Niecały rok temu chciałem kupić i średnio było 17 sztuk na

> allegro.

Swego czasu byłem napalony na Thesis'a jak szczerbaty na suchary(auto jest genialne), wyleczyłem się jak usłyszałem jak wygląda tam zawieszenie(amortyzatory ze zmienną twardością itd.), dokładnie to jak dowiedziałem się, że przednie zawieszenie, pod dużych rabatach, w alternatywnym serwisie to cena częsci ~6kzł, tylny amortyzator 1500zł itd.

Niestety mało jest tego na rynku i nie ma do tego zamienników, do Lybry są.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Na szybko z allegro - końcówki drążków kier., łączniki stabilizatora.

> Wahacze są z Multipli, więc też rodzina BBM.

Końcówki kierownicze w podstawowej Lybrze z najmniejszym silnikiem, pochodzą od Marei z topowej wersji i silnikiem 5-cio cyl. co akurat jest zaletą (u mnie końcówki fabryczne mają się bardzo dobrze pomimo 15 lat). Łączniki zgodzę się, są te same z przodu, ale też nie grzeszą awaryjnością (u mnie wytrzymały 80 i 90 kkm), tylne zawieszenie jest zupełnie innego typu. Wahacze od Mulpy jak ktoś wspominał i bardzo dobrze, bo Marea miała słabe. Na tym kończy się porównanie zawieszenia tych dwóch aut.

Napisano

> Dodam, że samych wahaczy się nie wymienia a zestaw naprawczy za ~50zł.

> Pozdrawiam BAS

kaczorek pisał o przednich zlosnik.gif

Napisano

> Swego czasu byłem napalony na Thesis'a jak szczerbaty na suchary(auto jest genialne), wyleczyłem

> się jak usłyszałem jak wygląda tam zawieszenie(amortyzatory ze zmienną twardością itd.),

> dokładnie to jak dowiedziałem się, że przednie zawieszenie, pod dużych rabatach, w

> alternatywnym serwisie to cena częsci ~6kzł, tylny amortyzator 1500zł itd.

Nowa delta też ma takie amory w opcji zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Benzynowe OK, diesle naprawdę świetne. Podobno w komfortowych Lagunach zawieszenie jest porażką

> przy Lancii. Nie dziwię się, Lancia zawsze rozpieszczała zawieszeniem. Jakie jest wyposażenie

> widać, współczesne samochody z takim wyposażeniem wciąż mieszczą się w kategorii bogatych. I

> nie są to gadżety jak we francuzach, że w miarę upływu czasu coraz więcej rzeczy przestaje

> działać. W porównaniu do tego co samochód oferuje a ile kosztuje to cena jest śmieszna.

> Dlaczego rynek ma odmienne zdanie? Bo mamy głupi rynek, dominuje chęć zabłyśnięcia ogólnie

> pożądanym ogólnie samochodem, zamiast dokonania racjonalnego wyboru. Ludzie myślą zbyt

> stereotypowo. Lancia ma swój styl i nie musi niczego udawać, trzeba się z tym pogodzić. U nas

> stawia się na sprawdzoną technikę, czyli toporne używane pojazdy niemiecke.

> I jeszcze jeden drobny szczegół, u nas samochód ten jest mało znany bo kosztował dość dużo, nawet

> bardzo dużo, biorąc pod uwagę Polskę. Dopiero teraz jest ich sporo na rynku ale wciąż mało się

> wie na jego temat i wymyśla się bzdury, że musi mieć jakieś wady.

Zgadzam się z tobą w 100% teściu ma Lybrę ja mam Octavię jeżdżę oboma i powiem szczerze ,że Lybra to świetne auto i jakbym miał kupować używane auto to tylko właśnie Lybrę kombi.Podoba mi się wygląd i ma full wyposażenie gdzie w niejednym samochodzie nawet klasy premium tego nie ma na wyposażeniu co ma Lybra w standardzie.

Napisano

> Zgadzam się z tobą w 100% teściu ma Lybrę ja mam Octavię jeżdżę oboma i powiem szczerze ,że Lybra

> to świetne auto i jakbym miał kupować używane auto to tylko właśnie Lybrę kombi.Podoba mi się

> wygląd i ma full wyposażenie gdzie w niejednym samochodzie nawet klasy premium tego nie ma na

> wyposażeniu co ma Lybra w standardzie.

Mogę dopytać jakie konkretnie wersje tych aut porównujesz ?

Napisano

> powiem tak:

> miałem fiaty, lancię, fordy, mam golfa i stwierdzam że jeżeli znajdziesz zadbane auto to będziesz

> mało awaryjnie jeździł niezależnie od marki

> jezeli trafisz g...o to będziesz dokładał nawet do słynnej bezawaryjnej toyoty czy mercedesa.

dokładnie tak ok.gif

marka nie ma znaczenia....

stan realny i przeszłość auta ważna ok.gif

Napisano

> dokładnie tak

> marka nie ma znaczenia....

> stan realny i przeszłość auta ważna

właśnie sobie tak czytam wypociny niektórych co nigdy nie mieli lancii i mnie to śmieszy nieco

miałęm lybrę 2,0 LPG przez 2 lata - zrobiłęm nią 80 tkm. sprzedałem bo potrzebowałem kombi - za mały bagażnik: 420 litrów minus fabryczny sub minus koło zapasowe i minus jakieś tam pierdoły co się wozi = bardzo mało miejsca. gdybym zamiast golfa trafił taką ładną lybrę kombi to bym się nie zastanawiał. jeżeli chodzi o komfort to niedawno jeździłem porsche cayenne... i w mojej ocenie komfort jazdy był słabszy niż w lybrze (strasznie dupą auta trzęsło), tak więc jak na razie dla mnie stosunek ceny do jakości, wyposazenia i komfortu jest bardzo atrakcyjny.

co do eksploatacji: ceny rzeczy eksploatacyjnych na rozsądnym poziomie takim jak w każdym innym aucie (tarcze, klocki, filtry itp) w 2,0 miałm tylko 3 rzeczy które mnie więcej wyniosły niż się spodziewałem: robocizna za wymianę rozrządu w 2,0 (trzeba opuszczać silnik) - cena w ASO 800 zł, środkowy tłumiko-katalizator (2 kpln biglaugh.gif - więc wywaliłem całkiem i zastąpiłem tłumikiem z cordoby biglaugh.gif bez kata) i końcowy tłumik 650 zł

reszta cen mnie nie dziwiła bo były n ormalne (np: tarcze tył + klocki 250 zł, czy jak podano mi ofertę na kpl amorków Sachs: 950 zł)

tak się zastanawiam że może kiedyś wrócę do Lybry jak będę potrzebował 2 większego auta zamiast SC (na razie sej mi wystarcza)

Napisano

> Zwykle fiacikarz po zmianie marki już do fiata nie wraca.

Och jak bardzo się mylisz smirk.gif

Napisano

> Silniki idealne, zawieszenie perfekcyjne, wyposażenie bogate i cena niska - auto idealne. Tylko

> czemu rynek ma inne zdanie ......

Bo to Lancia.

Mam już trzecią, żadna się jakoś specjalnie nie psuje, ale dość szybko okazuje się, że kiepscy mechanicy są w sanie mocno utrudnić życie z tym samochodem. Przeważnie to czego nie umieją naprawić zrzucają na karb marki. Później można się dowiedzieć, że w Lancii są nietypowe silniki, kosmiczne zawieszenie itp

Napisano

> Rozumiem ty twierdzisz, wiec tak ma byc

> Ja swoja opinie biore z serii 'mijn auto' gdzie lancia zostala oceniona gorzej niz fiat. Cala

> elektryka i silnik diesel 1.9

> btw: 'mijn auto' redaguja userzy.

A co Ci userzy piszą o innych samochodach wyposażonych w dokładnie ten sam silnik?

Napisano

> To dosc oczywiste bo lancia w NL byla sprzedawana z dobrym wyposazeniem ktore od razu sie psulo.

> Swiecace kontrolki nazwano 'lancia vegas'

Lancia była wszędzie sprzedawana z dobrym wyposażeniem. Ciekawi mnie tylko co dokładnie się psuło.

Kurcze, muszę mieć jakiś popsuty egzemplarz bo wszystko w nim działa. To pewnie wina przebiegu - jest za mały albo coś...

Napisano

> Głupi rynek, nieprawdaż?

Znowu Ty? Krucjata trwa dalej i obejmuje wszyskie samochody koncernu Fiata? smirk.gif

Napisano

> Z BBM'a też generalnie byłem zadowolony, oczywiście były problemy z zawieszeniem na łódzkich

> drogach, oraz przez 11lat wymieniłem kilka opon bo po wpadnięciu w dziurę albo była gula albo

> rozcięcie(to tak dla zobrazowania w jakich warunkach musi pracować zawieszenie).

Wiesz na czym polega problem?

Kiedy któś pisze, że ma Fiata mającego 10-11 lat w stanie bliskim fabrycznego to dostaje glupie i ironiczne odpowiedzi takie jak ta:

Quote:

Ale amortyzator się wylał, tak? Zaglądałeś do progów, oglądałeś podłogę?


Sugerować ma to, że w Fiacie majcącym 11 lat trzeba wymienić połowę samochodu. W VW w domyśle nie.

Ciekaowstka - ten sam user piszący o "swojej" marce:

Quote:

były robione amortyzatory i inne rzeczy w zawieszeniu chyba przy 150kkm (ale to wina nie auta, tylko naszych dróg...),


A potem dzwimy sie że mamy jakieś dziwne sereotypy hehe.gif

Napisano

> Nowa delta też ma takie amory w opcji

Stare też miały. Dało się to zamówić do starych modeli takich jak: Dedra, Delta czy Thema.

Napisano

> Tak, bo mają wspólne zawieszenia, ale dalej się pytam, co w zawieszeniu z Lybry pasuje do Marei?

Śruby do kół

Napisano

> Ciekawi mnie tylko co dokładnie się psuło.

Przeciez napisalem: elektryka no.gif czytac a nie zapieniac sie zlosnik.gif

> Kurcze, muszę mieć jakiś popsuty egzemplarz...

Nie widze lybry tylko delte zlosnik.gif i to popsuta wink.gif

btw wartosc auta weryfikuje rynek a nie teza:

mam to auto i jest najlepsze a nawet jeszcze lepsze zlosnik.gif

Napisano

> Przeciez napisalem: elektryka czytac a nie zapieniac sie

> Nie widze lybry tylko delte i to popsuta

> btw wartosc auta weryfikuje rynek a nie teza:

> mam to auto i jest najlepsze a nawet jeszcze lepsze

Ja wbrew pozorom daleki jestem od przekonywania, że Lancia robi najlepsze auta świata.

Napisano

> Swego czasu byłem napalony na Thesis'a jak szczerbaty na suchary(auto jest genialne), wyleczyłem

> się jak usłyszałem jak wygląda tam zawieszenie(amortyzatory ze zmienną twardością itd.),

> dokładnie to jak dowiedziałem się, że przednie zawieszenie, pod dużych rabatach, w

> alternatywnym serwisie to cena częsci ~6kzł, tylny amortyzator 1500zł itd.

> Niestety mało jest tego na rynku i nie ma do tego zamienników, do Lybry są.

> Pozdrawiam BAS

ok ale ceny które wymieniłeś są analogiczne np w Mercedesie, BMW itd. w tego typu zawieszeniu, więc gdzie tu wina Lancii?

Napisano

> btw wartosc auta weryfikuje rynek

Wartość wszystkiego weryfikuje rynek, aczkolwiek na całe szczęście tak definiowana wartość rynkowa to nie to samo co wartość funkcjonalna, użytkowa.

Gdyby kierować się wyłącznie ceną, to bez sensu byłoby w ogóle zastanawiać się co kupić dajmy na to za 30.000zł, po prostu kupujesz pierwsze lepsze auto dowolnej marki i modelu oferowane za 30.000zł - przecież rynek ustalił, że wszystkie auta za 30.000zł są warte tyle samo, po co się trudzić i doszukiwać niuansów ?

Napisano

> ok ale ceny które wymieniłeś są analogiczne np w Mercedesie, BMW itd. w tego typu zawieszeniu, więc

> gdzie tu wina Lancii?

Bo widzisz - ta sama część w Mercedesie może być droga. A Lancii już nie. Bo to tani samochód i jak amor kosztuje więcej niż stówkę to drogo smile.gif

Napisano

> ok ale ceny które wymieniłeś są analogiczne np w Mercedesie, BMW itd. w tego typu zawieszeniu, więc

> gdzie tu wina Lancii?

Czy ja gdzieś powiedziałem, że to wina Lancii? wink.gif Powiedziałem tylko, że chwilowo mnie nie stać na takie autko. frown.gif

Pozdrawiam BAS

Napisano

Przyznam sie ze bardzo to metne i niezrozumiale.

> - przecież rynek ustalił, że wszystkie auta za 30.000zł są warte tyle samo ...

Pomysl zlosnik.gif

Accord 2005 kosztuje 30.tys.zl i Panda 2011 kosztuje 30.tys.zl.

To jest to samo?

Napisano

> Przyznam sie ze bardzo to metne i niezrozumiale.

> Pomysl

> Accord 2005 kosztuje 30.tys.zl i Panda 2011 kosztuje 30.tys.zl.

> To jest to samo?

Teoretycznie oba mają tą samą wartość

Napisano

> Bo widzisz - ta sama część w Mercedesie może być droga. A Lancii już nie. Bo to tani samochód i jak

> amor kosztuje więcej niż stówkę to drogo

z tego co się orientuję to Lancia nigdy nie była tania, relatywnie hmm.gif

mi się w sumie Lancie podobają, raz - jest to marka z historią godną szacunku, dwa - zawsze była innowacyjna i to "po swojemu", trzy - mimo pokrewieństwa z fiatem jest "inna" i ta inność czuć w środku. Dla mnie Lancia to taki trochę "Włoski Citroen" - te marki mają podobne podejście do tworzenia aut zlosnik.gif

Napisano

> Teoretycznie oba mają tą samą wartość

i zadbane E31 850 też hehe.gif

Napisano

> Teoretycznie oba mają tą samą wartość

Teoretycznie to oboje mamy po dwa i pol dziecka zlosnik.gif

Napisano

> z tego co się orientuję to Lancia nigdy nie była tania, relatywnie

To zawsze była luksusowa marka.

> mi się w sumie Lancie podobają, raz - jest to marka z historią godną szacunku,

Wiesz - trzeba jeszcze trochę znać historie motoryzacji. Na tej samej zasadzie większość traktuje Audi na równi z BMW i MB.

> innowacyjna i to "po swojemu", trzy - mimo pokrewieństwa z fiatem jest "inna" i ta inność czuć

> w środku. Dla mnie Lancia to taki trochę "Włoski Citroen" - te marki mają podobne podejście do

> tworzenia aut

Zgadza się. Konstruktorzy Lancii to trochę wariaci - mariaż z Fiatem dał podniesienie jakości. Jednak zastanawiam się czy nie zabrał jej tego czegoś.

Napisano

> Jednak zastanawiam się czy nie zabrał jej tego czegoś.

Dopiero w momencie jak zaczęto sprzedawać amerykańskie pudełka pod marką Lancia, wcześniejsze autka były serduszka.gif

Pozdrawiam BAS

Napisano

>Konstruktorzy Lancii to trochę wariaci - mariaż z Fiatem dał podniesienie jakości.

Akurat na ten temat zdania są podzielone.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.