Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uniwersalność auta a wygoda jazdy

Featured Replies

Napisano

Witam

Ostatnio przeglądałem rynek aut nowy i w oko wpadły mi dostawczaki w wersjach osobych, np. Peugeot Partner, gdzie w wyprzedażach rocznika 2011 można kupić nowe auto, przestronne w środku, z prawie 700l bagażnikiem, a po rozłożeniu siedzeń 3000l, z klimą i z dieslem już od 53 tys brutto. Czemu takich samochodów za wiele nie jeździ? W czym są gorsze od zwykłych kompaktów? I czy jest to aż tak bardzo odczuwalna różnica?

Napisano

Róznica odczuwalna przede wszystkim przy wyższych prędkosciach. Poza tym w tych autach inaczej się siedzi, bardziej "pionowo" - nie każdemu to pasuje.

Inna rzecz, że spora część tych osobowych dostawczaków jest mało estetyczna w środku - np. widoczne gołe blachy, etc. wink.gif

Napisano

> Czemu takich samochodów za wiele nie jeździ? W czym są gorsze od zwykłych kompaktów? I

> czy jest to aż tak bardzo odczuwalna różnica?

Wygląd. Ludziom się kojarzą z dostawczakami. Od zwykłych kompaktów się różnią własnościami jezdnymi. Choć osobiście specjalnie nie odczuwałem. Za to są dużo bardziej pojemne i praktyczne. Osobiście uważam że to lepszy wybór od minivana.

Napisano

> Inna rzecz, że spora część tych osobowych dostawczaków jest mało estetyczna w środku - np. widoczne

> gołe blachy, etc.

Kwestia wyposażenia. Partner, którym ja jeździłem był bardzo fajnie wyposażony.

Napisano

Troche bardziej buja a przy wiekszych predkosciach bardziej podatny na boczne podmuchy. Berlingo/Partner maja krotkie skrzynie czyli srednie na jazde autostradowa. Generalnie idz i sie przejedz bo to fajne auta a blacha to w dostawczych wersjach w cywilach jest juz pelna kultura. A najwieksza zaleta to wyjazd na narty bez boxa - wchodza w poprzek do bagaznika zlosnik.gif

Napisano

> Inna rzecz, że spora część tych osobowych dostawczaków jest mało estetyczna w środku - np. widoczne

> gołe blachy, etc.

tak było może w starszych wersjach, a nowe berlingo ma bardzo fajnie zabudowane wnętrze

zresztą nawet w starszych to blacha była w bagażniku ?

stare

z9329091X,Citroen-Berlingo-1997.jpg

nowe

berlingo_interieur_habitabilite_zoom_01.jpg

do nowego się przymierzałem i jedyny minus to twarde plastiki na desce hmm.gif

a tak to auto zbudowane bardzo praktycznie ok.gif

Napisano

> tak było może w starszych wersjach, a nowe berlingo ma bardzo fajnie zabudowane wnętrze

Jesli ten plastik-fantastik nazywamy fajnym wnetrzem to ok. Jednak normalne kompakty sa lata swietlne do przodu. No ale cos za cos...

Napisano

Nowy Partner czy Berlingo w lepszych wersjach osobowych jest elegancki środku ale podczas szybkiej jazdy po autostradzie szumy powietrza i hałas może być spory ze względu na wysokość nadwozia.

Napisano

> Jesli ten plastik-fantastik nazywamy fajnym wnetrzem to ok. Jednak normalne kompakty sa lata

> swietlne do przodu. No ale cos za cos...

o tym pisałem - "jedyny minus to twarde plastiki na desce"

a fajne wnetrze to schowki, półki, stoliki, niezależne fotele z tyłu itd

trochę jak w vanie

Napisano

> Jesli ten plastik-fantastik nazywamy fajnym wnetrzem to ok. Jednak normalne kompakty sa lata

> swietlne do przodu. No ale cos za cos...

Nie wiem czemu miękkość deski jest wyznacznikiem 'luksusu'. Drewno, karbon czy aluminium jest twarde i są znacznie bardziej premium niż kawałek gąbki pod skajem.

Napisano

> Jesli ten plastik-fantastik nazywamy fajnym wnetrzem to ok. Jednak normalne kompakty sa lata

> swietlne do przodu. No ale cos za cos...

Nie wiem z czym porównujesz ale np taki Ceed nie ma wcale lepszej jakości plastików. Owszem - są wersje lepiej wyposażone ale cena też jest odpowiednio wyższa. A w jakim kompakcie przewieziesz pralkę? smile.gif

Napisano

> Nie wiem z czym porównujesz ale np taki Ceed nie ma wcale lepszej jakości plastików. Owszem - są

> wersje lepiej wyposażone ale cena też jest odpowiednio wyższa. A w jakim kompakcie

> przewieziesz pralkę?

W kazdym z rozkladana kanapa waytogo.gifzlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem z czym porównujesz ale np taki Ceed nie ma wcale lepszej jakości plastików. Owszem - są

> wersje lepiej wyposażone ale cena też jest odpowiednio wyższa. A w jakim kompakcie

> przewieziesz pralkę?

nigdy nie wiozłem pralki autem blush.gif

przecież teraz każdy sklep dowiezie taki towar ... dla mnie kiepski argument

plusem jest pozycja za kierownicą, mnie pasuje taka wyższa taboretowa wink.gif

odsuwane drzwi i praktyczne wnętrze

z wad, to chyba w sumie słabowite silniki, 110KM diesel 1.6 i benzyna 120KM ?

trochę mało jak na takie spore auto hmm.gif

Napisano

> trochę mało jak na takie spore auto

W koncu to nie wyscigowka smile.gif pierwsze partnery mialy dychawiczne silniki 1.1 60 KM smile.gif a pozniej diesle 1.9 z 70 KM i silnik 1.4 benzynka 75 KM smile.gif

Rakieta to to nie jest do odpychania i wozenia dupy wystarczy smile.gif

Do tego tak jak Ci kolega napisal wczesniej skrzynia, ktora do szalenstw nie zacheca smile.gif

pozdr.

M.

Napisano

> Witam

> Ostatnio przeglądałem rynek aut nowy i w oko wpadły mi dostawczaki w wersjach osobych, np. Peugeot

> Partner, gdzie w wyprzedażach rocznika 2011 można kupić nowe auto, przestronne w środku, z

> prawie 700l bagażnikiem, a po rozłożeniu siedzeń 3000l, z klimą i z dieslem już od 53 tys

> brutto. Czemu takich samochodów za wiele nie jeździ? W czym są gorsze od zwykłych kompaktów? I

> czy jest to aż tak bardzo odczuwalna różnica?

Mogę Ci powiedzieć, czemu kupiłem Xsarę Picasso zamiast Berlinko/Partner/Kangoo (nowe wersje, bez blach)

Szum powietrza, bujanie w czasie jazdy, wyposażenie, silnik.

Po prostu oprócz otwieranych w bok drzwi i wysokiego bagażnika Xsara Picasso jest pod każdym względem lepsza.

Poza tym na rynku wtórnym (a pewnie i na wyprzedażach roczników) ciężko znaleźć dobrze wyposażone wersje.

Napisano

> z wad, to chyba w sumie słabowite silniki, 110KM diesel 1.6 i benzyna 120KM ?

> trochę mało jak na takie spore auto

Spore to jest powiedzmy Ducato, a tam masz też silniki np. 100KM, 120KM.

I taki 120KM bardzo przyzwoicie sobie radzi z tym autem.

Napisano

> Witam

> Ostatnio przeglądałem rynek aut nowy i w oko wpadły mi dostawczaki w wersjach osobych, np. Peugeot

> Partner, gdzie w wyprzedażach rocznika 2011 można kupić nowe auto, przestronne w środku, z

> prawie 700l bagażnikiem, a po rozłożeniu siedzeń 3000l, z klimą i z dieslem już od 53 tys

> brutto. Czemu takich samochodów za wiele nie jeździ? W czym są gorsze od zwykłych kompaktów? I

> czy jest to aż tak bardzo odczuwalna różnica?

Stanowczo za niski poziom lansu.

Jeżdżę dość często kangurem i w dziedzinie "samochód rodzinny" nie znalazłem auta choćby zbliżonego poziomem praktyczności.

Napisano

> W kazdym z rozkladana kanapa

Tyle, że w takim kompakcie to musisz robić cyrki ze składaniem kanapy i innymi "tuninkami".

Tu otwierasz klapę, wrzucasz, zamykasz - nie ma, że "się nie zmieści".

Napisano

> nigdy nie wiozłem pralki autem

> przecież teraz każdy sklep dowiezie taki towar ... dla mnie kiepski argument

To pralkę zastąp czymkolwiek o podobnych gabarytach smile.gif

> z wad, to chyba w sumie słabowite silniki, 110KM diesel 1.6 i benzyna 120KM ?

> trochę mało jak na takie spore auto

Mało? No nie wiem. Ja uważam że spoko. To auto nie jest specjalnie ciężkie.

Napisano

> Jeżdżę dość często kangurem i w dziedzinie "samochód rodzinny" nie znalazłem auta choćby zbliżonego

> poziomem praktyczności.

Ja też. Nie chciałem tego wprost pisać ale jak dla mnie pod względem praktyczności zostawia w tyle wszelkie auta typu Van/Minivan. Nie mówiąc już o SUVach.

Napisano

> Stanowczo za niski poziom lansu.

> Jeżdżę dość często kangurem i w dziedzinie "samochód rodzinny" nie znalazłem auta choćby zbliżonego

> poziomem praktyczności.

true. dłuższy czas jeździłem Berlingo 1.6 HDI, i jeździłem z wyboru, mimo że było sporo innych aut zawsze do wzięcia - kwestia otwarcia szafki i wyciągnięcia dokumentów i kluczyków.

A Berlingo miało świetne zawieszenie, pakowne było jak cholera (2 rowery na stojąco do bagażnika), przy okazji wygodne i naprawdę dynamiczne.

IMHO dla rodziny nie ma nic lepszego. No, może pasek w tedeiku, bo wtedy szacun na dzielni

Napisano

Jeżeli jeździsz z domu do pracy i z powrotem to po co masz wozić 700 kilo powietrza? Kompakt jest wystarczający dla wielu ludzi.

Napisano

Hałas we wnętrzu. Duże pudło, słabo wyciszone powoduje spory hałas. Pisze o np Renault Kangoo.

Napisano

> true. dłuższy czas jeździłem Berlingo 1.6 HDI, i jeździłem z wyboru, mimo że było sporo innych aut

> zawsze do wzięcia - kwestia otwarcia szafki i wyciągnięcia dokumentów i kluczyków.

> A Berlingo miało świetne zawieszenie, pakowne było jak cholera (2 rowery na stojąco do bagażnika),

> przy okazji wygodne i naprawdę dynamiczne.

> IMHO dla rodziny nie ma nic lepszego. No, może pasek w tedeiku, bo wtedy szacun na dzielni

Jak to nie ma nic lepszego?

A Espace, Grand Espace, Picasso i grand Picasso. A jeśli chodzi o suwane drzwi - to Peugeot 807, Citroen C8 są pod każdym względem lepsze.

Napisano

> Ja też. Nie chciałem tego wprost pisać ale jak dla mnie pod względem praktyczności zostawia w tyle

> wszelkie auta typu Van/Minivan. Nie mówiąc już o SUVach.

Pod warunkiem, że nie masz 3 małych dzieci i musisz mieć 3 oddzielne fotele z tyłu, a nie kanapę.

Napisano

> Pod warunkiem, że nie masz 3 małych dzieci i musisz mieć 3 oddzielne fotele z tyłu, a nie kanapę.

A dlaczego musisz? Bo jechałem z trójką i problemu nie było.

Napisano

> Jeżeli jeździsz z domu do pracy i z powrotem to po co masz wozić 700 kilo powietrza? Kompakt jest

> wystarczający dla wielu ludzi.

Idąc tym tokiem myślenia to najlepszymi samochodami do takich jazd są Matiz/Clio/Lupo itp. W kompakcie też wozisz kupę powietrza.

Napisano

> Idąc tym tokiem myślenia to najlepszymi samochodami do takich jazd są Matiz/Clio/Lupo itp. W

> kompakcie też wozisz kupę powietrza.

Ja nie jestem dobrym przykładem, jeżdżę mondeo 4, w dużej mierze sam zlosnik.gif a jak wiadomo mondeo nie jest małym samochodem

Napisano

> 90 konne?

Rajdówka to nie jest. Ale nie jest źle. Do sprawnego przemieszczania się wystarczy aż nadto.

Napisano

> Rajdówka to nie jest. Ale nie jest źle. Do sprawnego przemieszczania się wystarczy aż nadto.

~15 sek. do setki i 160 km/h to ciut mało - wg mnie - do sprawnego przemieszczania się. Osiągi na poziomie mojej ex 16 letniej micry 1.0. grinser006.gif

Napisano

> ~15 sek. do setki i 160 km/h to ciut mało - wg mnie - do sprawnego przemieszczania się. Osiągi na

> poziomie mojej ex 16 letniej micry 1.0.

Kwestia definicji sprawnego przemieszczania się. To co powiesz o Matize? Wiadomo - 150 KM jest lepsze niż 90. Ale 300 jest lepsze niż 150 itd. Rajdówka to nie jest ale pali śmieszne ilości paliwa.

Moje Subaru ma 12,5 do setki i bodajże 172 max. A 95 % samochodów zostaje z tyłu. Więc osiągi to chyba nie wszystko. Przynajmniej te papierowe smile.gif

Napisano

> Jak to nie ma nic lepszego?

> A Espace, Grand Espace, Picasso i grand Picasso. A jeśli chodzi o suwane drzwi - to Peugeot 807,

> Citroen C8 są pod każdym względem lepsze.

i duzo wieksze smile.gif

Napisano

> Jak to nie ma nic lepszego?

> A Espace, Grand Espace, Picasso i grand Picasso. A jeśli chodzi o suwane drzwi - to Peugeot 807,

> Citroen C8 są pod każdym względem lepsze.

ok.gif Tylko nie za taką kasę co Berlingo/Kangoo

Napisano

> Rajdówka to nie jest. Ale nie jest źle. Do sprawnego przemieszczania się wystarczy aż nadto.

Ale nowe z silnikiem 1.6 HDi 90 KM jest o wiele mniej dynamiczne od wcześniejszego o oczko modelu - tyle że z dwulitrowym HDi - też 90 KM. Różnica jest spora - chociaż prawda jest taka, że gabaryt i ogólny styl auta nie nastraja do jazdy quasi-wyścigowej wink.gif

Napisano

Źle się kojarzą - z "ciężarówkami", nie ma szacunu na dzielni w związku z tym. A to takie poprawne, niesamowicie pakowne i bardzo praktyczne (mnóstwo schowków itp.) samochody. Do tego dzieci nie obiją sąsiedniego auta na parkingu - bo drzwi się odsuwają (BTW genialne rozwiązanie jak chcesz pacjenta do fotelika przypiąć), do bagażnika wrzucisz co chcesz. Do tego są krótsze (więc bardziej zwrotne) od wielu dużych kombi a ładowność i wielkość bagażnika mają większą.

Napisano

> Na stojąco ?

A po co na stojaco ? Wiesz ja mam doblo ale wiem ,ze kompaktem przewieziesz zlosnik.gif

Napisano

> Tyle, że w takim kompakcie to musisz robić cyrki ze składaniem kanapy i innymi "tuninkami".

> Tu otwierasz klapę, wrzucasz, zamykasz - nie ma, że "się nie >zmieści".

Wiem smile.gif dodam ,ze klapa w takim aucie to porazka - tylko drzwi dwuskrzydlowe waytogo.gif

Napisano

> Jak to nie ma nic lepszego?

> A Espace, Grand Espace, Picasso i grand Picasso. A jeśli chodzi o suwane drzwi - to Peugeot 807,

> Citroen C8 są pod każdym względem lepsze.

Za 150% ceny berlingo no.gif

Napisano

> Pod warunkiem, że nie masz 3 małych dzieci i musisz mieć 3 >oddzielne fotele z tyłu, a nie kanapę.

W berlingo i kango sa 3 oddzielne w nowym doblo tez ok.gif

Napisano

> Wiem dodam ,ze klapa w takim aucie to porazka - tylko drzwi dwuskrzydlowe

A dlaczego tak? Klapa jest fajna - w deszczu można załadować / rozładować bagażnik i dalej jest sucho, do tego te podwójne mają poprzeczkę siłą rzeczy, więc i lusterko wewnętrzne ma ogromne martwe pole - a skoro już jest lusterko, to fajnie móc z niego normalnie skorzystać...

Napisano

Z tymi samochodami jest jak z SUVami. Nie tak dawno jak zaczynały wchodzić na ryne miały bardzo kiepskie plastiki itp (np. taka RAV4). Ludzie zaczęli to kupować bo dobrze się tym jeździło po dziurawych drogach i wszędzie można zaparkować. Zatraciły one już swoją terenowość. To samo dzieje się z autami typu Berlingo. Ludzie w ogóle na to nie patrzyli, bo kojarzyły się te auta z wołami roboczymi. Teraz stały się one autami bardziej rodzinnymi co można zauważyć w nowych modelach. Plastiki są coraz lepsze, zawieszenie coraz bardziej nadaje się do szybszej jazdy. Pewnie za niedługo wyjdą swojego rodzaju rodzinne limuzyny (berlingo w skórze?). Ojciec ma Kangoo z 2006r. Jest to typowy wół roboczy. Odkryta blacha w środku, beznadziejne zawieszenie, ale ma już lepsze wyposażenie (klima, podgrzewane siedzenia, pełna elektryka). Waży 1200kg czyli tyle co kompakt i z silnikiem 1.5dci bardzo dobrze sobie radzi. Miałem okazję jeździć też Caddym z 2006r. Tam zawieszenie już jest o niebo lepsze i nie buja na zakrętach. Nowe samochody tej klasy są już bardzo dobrze przystosowane dla rodzin. Jeździ się nimi bardzo fajnie i są mega praktyczne i z czasem będą coraz lepsze. Ojciec stwierdził że następne auto będzie na pewno tego rodzaju, bo lepiej mu się tym jeździ niż zwykłym kompaktem.

Napisano

> A dlaczego tak? Klapa jest fajna - w deszczu można załadować >rozładować bagażnik i dalej jest

> sucho, do tego te podwójne mają poprzeczkę siłą rzeczy, więc i >lusterko wewnętrzne ma ogromne

> martwe pole - a skoro już jest lusterko, to fajnie móc z niego >normalnie skorzystać...

Klapa jest ciezka jak 150 . Mniejsze i slabsze osoby maja problem z jej zamknieciem bo trzeba sie konkretnie zamachnac. Nie mozesz sobie zostawic polowki otwartej . Potrzeba strasznie duzo miejsca ,zeby ja otworzyc. A i kiedys zepsuja sie silowniki w drzwiczkach nie ma tego problemu.

Napisano

> Klapa jest ciezka jak 150 . Mniejsze i slabsze osoby maja problem z jej zamknieciem bo trzeba sie konkretnie zamachnac.

E no nie mów - wystarczy ją przeciągnąć w dół i sama się zamyka pod własnym ciężarem. I to zarówno w Berlingo '04, jak i '10 ok.gif

> Nie mozesz sobie zostawic polowki otwartej .

A po co? Poza tym można samą szybę uchylić (w nowszym - stary tego nie ma) ok.gif

> Potrzeba strasznie duzo miejsca ,zeby ja otworzyc.

No drzwi żeby otworzyć to też trzeba trochę miejsca mieć - dla klapy niewiele więcej. Niewielkie zakupy można wrzucić po uchyleniu samej szyby - tu można niemalże do ściany dojechać - tyle miejsca, żeby się dało za auto wejść wystarcza ok.gif

> A i kiedys zepsuja sie silowniki w drzwiczkach nie ma tego problemu.

No to się kupi za 10 czy 15 lat (raczej ktoś tam kupi) siłowniki po stówce za sztukę - przecież to nie jest wydatek przekraczający możliwości finansowe posiadacza samochodu.

Napisano

> A po co na stojaco ?

Bo czasami inaczej nie można/jest to bardzo kłopotliwe. Ja wiem że można. Tyle że w Tico na dachu też można. Ale tym jest trochę łatwiej - nie?

Napisano

I

> czy jest to aż tak bardzo odczuwalna różnica?

W pracy jeżdżę Berlingo II 2.0 HDI 90KM (starszy model) a prywatnie mam A6 C5.

Do miasta oraz do przewożenia nawet niewielkiego bagażu lepszy jest berlingo.

Bagażnik nie ma progu i wszystko bardzo łatwo można załadować.

Kolejnym plusem jest to, że siedzi się dość wysoko - lepiej widać a przez to że auto jest mniejsze dużo łatwiej się manewruje.

Mamy wersję 5-cio osobową, ale widać że jest to bardziej dostawczak niż osobówka.

Przy wyższych prędkościach jest głośno i myślę że pod tym względem mało która osobówka jest gorsza. confused.gif

Nie ma klimatyzacji ale przez dużą kubaturę wnętrza auto nie nagrzewa się tak jak zwykły kompakt.

Ogólnie jeśli ktoś nie jest zboczony na punkcie macania oink.gif samochodów screwy.gif to nie będzie zawiedziony.

Dla mnie nie ma wielkiego znaczenia czy mam na desce rozdzielczej skórę, jakiś inny miękki materiał czy plastik. Ważne żeby było solidnie spasowane i nie skrzypiało. niewiem.gif

Nie jeździłem tym nowym Berlingo, ale czasem oglądałem na parkingach przez szybkę i nie przypomina to dostawczaka. smile.gif

Myślę że gdybym miał dwójkę dzieci i wybór pomiędzy nim a jakimś kompaktem, to wybrałbym zdecydowanie Berlingo- tylko z nieco mocniejszym silnikiem. ok.gifsmile.gif

Napisano

> Czemu takich samochodów za wiele nie jeździ? W czym są gorsze od zwykłych kompaktów? I

> czy jest to aż tak bardzo odczuwalna różnica?

Rzuciłem okiem i chyba podstawowy problem to silniki: najmocniejszy montowany w Partnerach nie ma nawet 100 KM, najmocniejszy w Berlingo ma 120 KM (i osiągi niewiele lepsze niż najsłabsze silniki montowane w kompaktach, za to cenę już dość wysoką).

Jak na auto rodzinne to niewiele.

Napisano

> Nie wiem czemu miękkość deski jest wyznacznikiem 'luksusu'. Drewno, karbon czy aluminium jest

> twarde i są znacznie bardziej premium niż kawałek gąbki pod skajem.

A gdzie napisalem, ze miekkosc ok a twardosc be?? Napisalem, ze jest plastik-fantastik...bo tak tez jest.

Napisano

> Rajdówka to nie jest. Ale nie jest źle. Do sprawnego przemieszczania się wystarczy aż nadto.

jeździłem najsłabszą wersją partnera jeszcze 1.8D chyba 96r ... więc coś o tym wiem wink.gif

ale kupując nowe auto chciałbym mieć zapas mocy, zwłaszcza że dość często w trase jadę z 1000kg ogonem

120KM w c-maxie radzi sobie tak na styk, jakby było 140 to bym nie pogardził

wielki bagażnik tego auta skłania do zabierania połowy domu ... więc jest co pchać grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.