Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ozonowanie - chyba nic nie dalo

Featured Replies

Napisano

mozliwe to, ze ozonowanie nic nie dalo i dalej smierdzi?

bo smierdzi na pewno, chwile po wlaczeniu klimy.

w sumie to ciekawe czemu klepie jak klime sie zalaczy.

jak sam nawiew dziala to jest ok.

auto ma 5 lat, nie wiem czy wczesniej bylo ozonowane czy jakkolwiek inaczej czyszczone.

ozonowanie trwalo 20 min.

w tym czasie silnik pracowal, klima byla zalaczona na temp min i nawiew wlaczony na 70% mozliwosci (w sensie sila nawiewu). aha - no i oczywisice obieg zamkniety.

wtf?

Napisano

Moje zdanie jest takie. Nic nie robic z klima. klima MUSI caly cas byc wlaczona i tyle. Bedzie OK.

Napisano

> mozliwe to, ze ozonowanie nic nie dalo i dalej smierdzi?

> bo smierdzi na pewno, chwile po wlaczeniu klimy.

> w sumie to ciekawe czemu klepie jak klime sie zalaczy.

> jak sam nawiew dziala to jest ok.

> auto ma 5 lat, nie wiem czy wczesniej bylo ozonowane czy jakkolwiek inaczej czyszczone.

> ozonowanie trwalo 20 min.

> w tym czasie silnik pracowal, klima byla zalaczona na temp min i nawiew wlaczony na 70% mozliwosci

> (w sensie sila nawiewu). aha - no i oczywisice obieg zamkniety.

> wtf?

Z tego jak widzialem na serwisie jak ozonowali mi klime w i30,to tylko byl wlaczony obieg zamkniety i wentylator,klima wylaczona silnik tez...trwalo to 30 minut...

Napisano

Jak masz bardzo zabrudzony (plesnie, grzyby itd) parownik to ozonowanie na niewiele sie zdaje. Poprawa jest krótkotrwała. Wtedy trzeba chemią plus mechanicznie (ale z tym to jest grubsza robota). Nie wiesz jaką wydajność miał ozonator? Pytam w kontekście czasu trwania zabiegu. Zawsze możesz podjechać z "reklamacją" i pogadać czy nie dałoby się powtórzyć zabiegu.

U mnie zabieg trwał ok 50 min. Klima wyłączona była silnik i wentylator pół na pół.

Napisano

> Moje zdanie jest takie. Nic nie robic z klima. klima MUSI caly cas byc wlaczona i tyle. Bedzie OK.

Jak masz klimatronic i w miarę mocne auto to jeszcze ma sens. Z reczną klimą i słabym silniku zużycie paliwa +10% i do tego auto nie jedzie.

Napisano

To takie perfumowanie syfa...

Tylko normalne czyszczenie i normalne środki... ok.gif

Napisano

Ozonowanie niech trwa 30 min i powtórz 3x z przerwami. Dobrze robisz, tylko końcówkę z ozonem podłóż bezpośrednio pod miejscem zaciągania powietrza z wnętrza auta. Przeważnie jest to przy nogach. Nadmuch zdecydowanie zmniejsz - 1 bieg wystarczy, inaczej ozon będzie rozdmuchiwany, a ma krążyć w obiegu zamkniętym.

Napisano

W instrukcji mojego urządzenia jest napisane, że podczas ozonowania:

1. klima ma być włączona

2. obieg wewnętrzny włączony

3. nawiew ma być nastawiony na minimum

4. ujście ozonu jak najwyżej umieszczone (ozon jest cięższy od powietrza), więc ja wystawiam rurkę nad lusterko wewnętrzne.

5. ozonowanie minimum 30minut, w cięższych przypadkach czynność powtórzyć.

Napisano

> mozliwe to, ze ozonowanie nic nie dalo i dalej smierdzi?

> bo smierdzi na pewno, chwile po wlaczeniu klimy.

> w sumie to ciekawe czemu klepie jak klime sie zalaczy.

> jak sam nawiew dziala to jest ok.

> auto ma 5 lat, nie wiem czy wczesniej bylo ozonowane czy jakkolwiek inaczej czyszczone.

> ozonowanie trwalo 20 min.

> w tym czasie silnik pracowal, klima byla zalaczona na temp min i nawiew wlaczony na 70% mozliwosci

> (w sensie sila nawiewu). aha - no i oczywisice obieg zamkniety.

> wtf?

Miałem analogiczna sytuację - śmierdziało po włączeniu klimy.

ozonowałem z pięć razy - zero efektu.

Kupiłem w markecie to:

http://allegro.pl/moje-auto-preparat-do-czyszcz-klimatyzacji-650ml-i2305606333.html

Jest tam aplikator z rurką , wpuściłem go do nawiewów, i potem resztę do wentylatora na obiegu zamkniętym i nic już nie pachnie.

Napisano

> Jest tam aplikator z rurką , wpuściłem go do nawiewów, i potem resztę do wentylatora na obiegu

> zamkniętym i nic już nie pachnie.

Tylko nie do nawiewów! Już nie jeden tak sobie radio załatwił, albo coś innego elektrycznego jak mu się środek skroplił i spłynął. Rurka do odpływu wody z pod samochodu i jazda.

Napisano

Wszystko zależy od ozonatora. Jak jest chiński badziew to i 3 godziny mało co pomogą.

Mi robili w serwisie klimy jakimś małym gufienkiem i nic się nie zmieniło, ale też nic nie śmierdziało.

W innym moim aucie już trochę waliło, pojechałem na ozonowanie urządzeniem do ozonowania pomieszczeń, po 30 minutach było czuć chemiczny zapach, auto przewietrzyłem pól dnia jak radził fachura i pomogło. Dopiero teraz po roku czuć, że znowu coś tam się grzybi, ale auto non stop jeździ z klimą w lecie.

Napisano

> Jest tam aplikator z rurką , wpuściłem go do nawiewów, i potem resztę do wentylatora na obiegu

> zamkniętym i nic już nie pachnie.

Zakazana metoda powodująca uszkodzenie radia, paneli elektronicznych, serwonastawników klimatyzacji automatycznej oraz łożysk wentylatora.

Napisano

> Tylko nie do nawiewów! Już nie jeden tak sobie radio załatwił, albo coś innego elektrycznego jak mu

> się środek skroplił i spłynął. Rurka do odpływu wody z pod samochodu i jazda.

A od kiedy to radio albo inne elektryczne rzeczy masz w rurach rozprowadzających powietrze ??

Napisano

> A od kiedy to radio albo inne elektryczne rzeczy masz w rurach rozprowadzających powietrze ??

Te rury nawiewowe są łączone "na wcisk" i bardzo często przebiegają w okolicach radia i wystarczy ,że spłynie do połączenia tych rurek . Zależnie od auta to jest możliwość ze wycieknie z nich płyn na radio.

Napisano

> A od kiedy to radio albo inne elektryczne rzeczy masz w rurach rozprowadzających powietrze ??

Rury od nawiewu nie są 100% szczelne na łączeniach, więc wystarczy żeby elektronika była w okolicy gdzie pianka może przez przypadek spłynąć.

Napisano

Piankę odgrzybiającą jeśli już podawać trzeba przez otwór od strony filtra kabinowego. Bezpośrednio na parownik, bo tam gromadzą sie wszelkiego typu świństwa. Jak najgłębiej wsadzić rurkę powoli ja wyciągając aplikować chemię. Pod koniec ostrożnie - pianka ma tendencje do "puchnięcia" i może sie okazać, ze wentylator jest zamoczony.

W niektórych samochodach (u mnie jest taki patent) w obudowie parownika - pod schowkiem jest mała "dziurka rewizyjna" która ułatwia w dużym stopniu dotarcie rurką od drugiej strony do parownika. Znam przypadki, ze właściciele sami robili takie otwory i zatykali je po zabiegu jakimś koreczkiem.

Niektórzy atakują od spodu- poprzez otwór odpływowy ale zależny od modelu auta - dojście do niego jest łatwiejsze lub trudniejsze.

Napisano

> A od kiedy to radio albo inne elektryczne rzeczy masz w rurach rozprowadzających powietrze ??

Od nigdy smile.gif Inni już napisali jak to działa.

Do jednej usterki sam się przyczyniłem, padł panel klimatyzacji. Radio załatwił sobie kumpel samodzielnie. Teraz tylko do odpływu piankę daję, ewentualnie jak nie mogę to staram się dostać bezpośrednio na parownik.

Napisano

> W niektórych samochodach (u mnie jest taki patent) w obudowie parownika - pod schowkiem jest mała

> "dziurka rewizyjna" która ułatwia w dużym stopniu dotarcie rurką od drugiej strony do

> parownika. Znam przypadki, ze właściciele sami robili takie otwory i zatykali je po zabiegu

> jakimś koreczkiem.

> Niektórzy atakują od spodu- poprzez otwór odpływowy ale zależny od modelu auta - dojście do niego

> jest łatwiejsze lub trudniejsze.

Będę musiał psiknąć sobie w najbliższym czasie i myślałem o zrobieniu otworu w obudowie. Potem korek od wina i jazda smile.gif Bo przez odpływ u mnie nie udało mi się dostać i muszę przez wentylator.

Napisano

> Potem

> korek od wina i jazda

>

I to jest jakieś rozwiązanie ok.gif

Napisano

Bo ozonowanie to takie polewanie grzyba w kabinie prysznicowej domestosem.

Póki nie usuniesz ręcznie szmatą i jakimś czyściwem samego gluta z grzybem to grzyb stale będzie się odradzał.

Podobnie jest z klimatyzacją. Póki w kanałach powietrznych będzie kurz lub jakieś drobne lepkie naleciałości kurzu i wilgoci to takie ozonowanie albo nic nie da albo przyniesie krótkotrwały efekt.

Dopiero ręczne lub jakieś mechaniczne usunięcie zalegającego kurzu lub innych złogów z zakamarków kanałów czy wymienników ciepła i parowników, a potem ozonowanie da długotrwały efekt.

Tylko kto będzie się bawił w rozbieranie połowy samochodu po to by solidnie wyczyścić kanały powietrzne i elementy wymienników ciepła.

Napisano

> Miałem analogiczna sytuację - śmierdziało po włączeniu klimy.

> ozonowałem z pięć razy - zero efektu.

> Kupiłem w markecie to:

> http://allegro.pl/moje-auto-preparat-do-czyszcz-klimatyzacji-650ml-i2305606333.html

> Jest tam aplikator z rurką , wpuściłem go do nawiewów, i potem resztę do wentylatora na obiegu

> zamkniętym i nic już nie pachnie.

Potwierdzam, kupiłem podobny środek.

Raz zrobione i jest spokój.

Napisano

Jeśli chodzi o te preparaty do czyszczenia układu klimatyzacji to większość to zwykła zapachowa pianka,która może i neutralizuje brzydki zapach z klimy,ale na bardzo krótki czas.Co do preparatu z linku to kosmetyki Moje Auto są przyzwoite,ale co tych do klimy to lepiej nie oszczędzać i zastosować preparat Wurth-a,spokojnie wystarczy na 3-4auta więc cena nie zabija. ok.gifNajlepiej wyjąć filtr kabinowy i rurkę wprowadzić poprzez otwór w nagrzewnicy.Wurth ma dodatek spirytusu więc dość dobrze usuwać nawet spore zanieczyszczenia,a przy włączonym nawiewie samo porządnie rozprowadzi się po kanałach wentylacyjnych.Trzeba tylko pamiętać,aby to robić na wyłączonej klimatyzacji,wtedy preparat lepiej penetruje niż w chłodnej temperaturze.Do tego można na koniec zastosować ozonator na jakieś 30min,wymienić filtr kabinowy i mamy wyczyszczoną klimatyzację na cały sezon letni profesjonalnie. smile.gif

Napisano

> Potwierdzam, kupiłem podobny środek.

> Raz zrobione i jest spokój.

I go wpuść przez odpływ wody z parownika a dostanie się bezpośrednio na parownik waytogo.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Moje zdanie jest takie. Nic nie robic z klima. klima MUSI caly cas byc wlaczona i tyle. Bedzie OK.

A co z tą zasadą, że jak kończysz podróż to wyłączasz klimę i pracuje sam nawiew - wtedy jest szansa, że to wszystko się osuszy i nie zrobi się grzybek ?

Napisano
  • Autor

A czemu klepie po włączeniu klimy a jak ona nie działa to nie śmierdzi?

Przecież przepływ powietrza jest w obu przypadkach (klima on/off) taki sam? A może inny?

Napisano

> A czemu klepie po włączeniu klimy a jak ona nie działa to nie śmierdzi?

> Przecież przepływ powietrza jest w obu przypadkach (klima on/off) taki sam? A może inny?

Zazwyczaj przykry zapach pojawia sie po WYŁĄCZENIU klimatyzacji. Wtedy na parowniku wyrwarza sie wilgoć i to potęguje doznania passed_out.gif

Na pracującej klimatyzacji wszystko jest zmrożone więc raczej smrodku być nie powinno. Chyba że coś jest nie tak z klima i przy włączonej raz chłodzi a raz nie - i w momencie gdy wilgotnieje parownik zaczyna smierdzieć.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.