Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

klasy efektywności czyli jak zrobić klienta w konia

Featured Replies

Napisano

Co według was jest bardziej przyjazne środowisku? Audi Q7 3,0TDI czy Smart? To oczywiste, Audi które wyrzuca dwa razy więcej CO2. Aby ułatwić Wam zauważenie tego przy zakupie samochodu producenci oznaczają je literami od A do G o Ile mnie pamięć nie myli. Ma to działać podobnie jak system oznaczeń stosowany w sprzęcie AGD. Idea szczytna.

Jak więc jest to możliwe, że samochód który wydala dwa razy więcej co2 niż smart jest bardziej zielony? To proste, waży ponad dwa razy więcej. A etykietkę dostaje się o oparciu o stosunek emisji co2 do masy. Ciekawostka: Leopard ląduje w tej samej klasie co Golf smile.gif

Przeglądając katalog bmw czy innego producenta na próżno szukać informacji o tym jak norma jest liczona. BMW dla przykładu podaje jedynie literę. To brzmi dumnie gdy okazuje się że całkiem duża limuzyna ląduje w w zielonym przedziale - w przeciwieństwie do aut małych aut z silnikami 1,0.

Wystarczy że auto waży wystarczająco dużo i zielona etykietka przestaje być problemem. Klient cieszy się że ratuje planetę a producent chwali się że jego auta w tym ratowaniu pomagają.

Genialne, prawda?

Napisano

Ale to chyba nie służy do porównań aut między klasami? Bo tak jak przy EuroNCAP głupoty wychodzą.

Napisano

> Wystarczy że auto waży wystarczająco dużo i zielona etykietka przestaje być problemem. Klient

> cieszy się że ratuje planetę a producent chwali się że jego auta w tym ratowaniu pomagają.

> Genialne, prawda?

Żeby jeszcze ktoś na to zwracał uwagę...

Napisano

> Żeby jeszcze ktoś na to zwracał uwagę...

uwierz że spora część ludzi będzie zwracać uwagę.

Wystarczy ,że spora część osób patrzy na spalanie katalogowe nie zwracając uwagi na rzeczywiste w ich realiach.

Napisano

> Jak więc jest to możliwe, że samochód który wydala dwa razy więcej co2 niż smart jest bardziej

> zielony? To proste, waży ponad dwa razy więcej. A etykietkę dostaje się o oparciu o stosunek

> emisji co2 do masy. Ciekawostka: Leopard ląduje w tej samej klasie co Golf

To moje służbowe R6 o pojemności 9,2 litra powinno dostać A++ zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ale to chyba nie służy do porównań aut między klasami? Bo tak jak przy EuroNCAP głupoty wychodzą.

Tyle że w tym wypadku trzeba by zrobić nowe klasy - wagowe.

informacji na temat tego, że dwa auta o tej samej klasie mogą być skrajnie różne jeśli chodzi o ekologię na próżno szukać pod tabelą w katalogu sprzedaży.

Napisano
  • Autor

> No BTW - nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego jak te klasy, o których piszesz. Nigdy na to

> nie zwracałem uwagi.

Już niedługo będziesz wiedział bo producenci będą musieli je podawać. Obecnie jest to dobrowolne.

Napisano

> Tyle że w tym wypadku trzeba by zrobić nowe klasy - wagowe.

> informacji na temat tego, że dwa auta o tej samej klasie mogą być skrajnie różne jeśli chodzi o

> ekologię na próżno szukać pod tabelą w katalogu sprzedaży.

No ale przecież wiesz, że wszystkie te tabele i katalogi to marketingowy bełkot dla jeleni.

Absolutnie każde auto w katalogu dobrze wygląda. Bo prezentują tylko te dane, którymi można się pochwalić, a robią to w taki sposób żeby się nie dało bezpośrednio porównać z konkurencją.

Napisano

> No BTW - nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego jak te klasy, o których piszesz. Nigdy na to

> nie zwracałem uwagi.

Pojawia się takie oznaczenie także przy oponach... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To moje służbowe R6 o pojemności 9,2 litra powinno dostać A++

Widzę, że dostrzegłeś komizm sytuacji zakrawający o Monty Paytona smile.gif

Napisano

> Już niedługo będziesz wiedział bo producenci będą musieli je podawać. Obecnie jest to dobrowolne.

Będą głupie nalepki jak na pralkach i lodówkach.

hehe.gif

enerySticker.jpg

Napisano
  • Autor

> Pojawia się takie oznaczenie także przy oponach...

I już Goodyear chwali się, że ich najnowsza opona A++ hamuje na dystansie 32 metry krótszym niż opona klasy F. Naturalnie info o rozmiar, auto i warunki testu brak smile.gif

Napisano
  • Autor

> Będą głupie nalepki jak na pralkach i lodówkach.

Już są. Na stronie np Hondy gdy sobie skończmy konfigurować samochód smile.gif

Napisano

> Już są. Na stronie np Hondy gdy sobie skończmy konfigurować samochód

Citroen też ma w konfiguratorze.

hehe.gif

Napisano

> Widzę, że dostrzegłeś komizm sytuacji zakrawający o Monty Paytona

U mnie jest komizm z roczną opłata ekologiczną...

Wg wyliczeń moje prywatne auto przejeżdża 16,9km/1litr i w związku z tym płacę 1600DKK rocznie.

W rzeczywistości wychodzi 11,9km/1 litr, wtedy bym płacił 4720DKK rocznie. zlosnik.gif

Na szczęście jeszcze nie wpadli na pomysł sprawdzania ilości zakupionego paliwa i porównania do rocznych przebiegów... grinser006.gif

Napisano

> Pojawia się takie oznaczenie także przy oponach...

I szczerze mówiąc będzie to miało u mnie baaaardzo odległy priorytet. Opona ma dobrze trzymać w zakrętach, zapewniać dobre hamowanie i wytrzymać ze 3 sezony. A że zaoszczędzę 3 naparstki paliwa na 1000 km - nie ma to dla mnie żadnego znaczenia.

Napisano

> Będą głupie nalepki jak na pralkach i lodówkach.

U mnie już są... zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

beztytuuznx.jpg

Napisano

> I szczerze mówiąc będzie to miało u mnie baaaardzo odległy priorytet. Opona ma dobrze trzymać w

> zakrętach, zapewniać dobre hamowanie i wytrzymać ze 3 sezony. A że zaoszczędzę 3 naparstki

> paliwa na 1000 km - nie ma to dla mnie żadnego znaczenia.

Tylko że się nie dowiesz jak taka opona hamuje bo cały katalog będzie zapchany bezużytecznymi danymi.

Tak jak jest z samochodami na przykład. Coraz trudniej znaleźć w katalogach osiągi 0-100 itp., za to wszędzie masz emisję CO2, która jest do niczego niepotrzebna.

Napisano

> Coraz trudniej znaleźć w katalogach osiągi 0-100 itp., za

> to wszędzie masz emisję CO2, która jest do niczego niepotrzebna.

Taaaa.

Zwłaszcza jak na podstawie tejże emisji dość słono bulisz pod postacią podatków :->

Napisano

> Wystarczy że auto waży wystarczająco dużo i zielona etykietka przestaje być problemem. Klient

> cieszy się że ratuje planetę a producent chwali się że jego auta w tym ratowaniu pomagają.

> Genialne, prawda?

To raczej Ty sie zrobiłeś w konia. Czy wyobrazasz sobie, że jakis klient wybiera miedzy audi q7 a Matizem? Jak ktoś chce kupić q7 to porówna go z X5, a nie Matizem. Jeśli X5 będzie miało A, a q7 B to klient wie wszystko. Tak naprawdę i tak mało kto rozumie ze CO2 to efekt spalania i że wystarczy porównać spalanie tych aut by wiedzieć wszystko.

Napisano

> Taaaa.

> Zwłaszcza jak na podstawie tejże emisji dość słono bulisz pod postacią podatków :-

A kto buli? Bo ja nie bulę.

Napisano

> Genialne, prawda?

Ano genialne

Zwłaszcza w kontekście tego, że wskaźnik efektywności nie ma absolutnie NIC wspólnego z ekologią pojmowaną jako wielkość spalania, czy emisji CO2. No ale żeby to wiedzieć, to trzeba chociaż odrobinę wysilić to, co normalnie występuje między uszami...

Quote:

Zgodnie z ustawą z dnia 15 kwietnia 2011 r. (Dz. U. nr 94, poz. 551) o efektywności energetycznej, określenie efektywność energetyczna rozumie sie jako
stosunek uzyskanej wielkości efektu użytkowego
danego obiektu, urządzenia technicznego lub instalacji, w typowych warunkach ich użytkowania lub eksploatacji,
do ilości zużycia energii
przez ten obiekt, urządzenie techniczne lub instalację,
niezbędnej do uzyskania tego efektu.


Ot, jakie to skomplikowane, prawdaż?

Zwłaszcza, że chodzi o fizykę na poziomie niegdysiejszej 7 klasy szkoły podstawowej.

Jak słusznie zauważono, w porównaniu z małym samochodem osobowym, czy - o zgrozo - np takim motorowerem palącym 2 litry / 100 km taka np ciężarówka DMC 100t chlipiąca np 50/100 ma KOSMICZNIE wysoką sprawność energetyczną.

Bo owe 50 litrów przemieszcza 100 ton na odległość 100 km.

A 2 litry w motorowerze przemieszczają 0,2 t i to w porywach...

Tak więc...

Rozumiesz chyba, że "troszku" się wygłupiłeś, zestawiając pojęcia "wydajność energetyczna" z "ilość spalanego paliwa", czy "koszta eksploatacji"?

Napisano
  • Autor

> To raczej Ty sie zrobiłeś w konia. Czy wyobrazasz sobie, że jakis klient wybiera miedzy audi q7 a

> Matizem? Jak ktoś chce kupić q7 to porówna go z X5, a nie Matizem. Jeśli X5 będzie miało A, a

> q7 B to klient wie wszystko. Tak naprawdę i tak mało kto rozumie ze CO2 to efekt spalania i że

> wystarczy porównać spalanie tych aut by wiedzieć wszystko.

Czyżbym podpadł podając jako przykład bmw? wink.gif

A które q7 bo zależnie od wersji wyposażenia i rozmiaru opon może się okazać, że to które pali więcej jest bardziej ekologiczne.

Napisano

> A kto buli? Bo ja nie bulę.

Jeżeli posiadasz samochód i nie jesteś podmiotem gospodarczym, to JESZCZE nie masz bezpośrednich opłat (czytaj: podatków) od emisji.

Z naciskiem na JESZCZE.

Napisano

> U mnie jest komizm z roczną opłata ekologiczną...

> Wg wyliczeń moje prywatne auto przejeżdża 16,9km/1litr i w związku z tym płacę 1600DKK rocznie.

> W rzeczywistości wychodzi 11,9km/1 litr, wtedy bym płacił 4720DKK rocznie.

> Na szczęście jeszcze nie wpadli na pomysł sprawdzania ilości zakupionego paliwa i porównania do

> rocznych przebiegów...

Ale firmy już płacą w/g faktycznie zużytego paliwa.

Napisano
  • Autor

> Ano genialne

> Zwłaszcza w kontekście tego, że wskaźnik efektywności nie ma absolutnie NIC wspólnego z ekologią

> pojmowaną jako wielkość spalania, czy emisji CO2. No ale żeby to wiedzieć, to trzeba chociaż

> odrobinę wysilić to, co normalnie występuje między uszami...

> Quote:

> Zgodnie z ustawą z dnia 15 kwietnia 2011 r. (Dz. U. nr 94, poz. 551) o efektywności energetycznej,

> określenie efektywność energetyczna rozumie sie jako stosunek uzyskanej wielkości efektu

> użytkowego danego obiektu, urządzenia technicznego lub instalacji, w typowych warunkach ich

> użytkowania lub eksploatacji, do ilości zużycia energii przez ten obiekt, urządzenie

> techniczne lub instalację, niezbędnej do uzyskania tego efektu.

> Ot, jakie to skomplikowane, prawdaż?

> Zwłaszcza, że chodzi o fizykę na poziomie niegdysiejszej 7 klasy szkoły podstawowej.

> Jak słusznie zauważono, w porównaniu z małym samochodem osobowym, czy - o zgrozo - np takim

> motorowerem palącym 2 litry / 100 km taka np ciężarówka DMC 100t chlipiąca np 50/100 ma

> KOSMICZNIE wysoką sprawność energetyczną.

> Bo owe 50 litrów przemieszcza 100 ton na odległość 100 km.

> A 2 litry w motorowerze przemieszczają 0,2 t i to w porywach...

> Tak więc...

> Rozumiesz chyba, że "troszku" się wygłupiłeś, zestawiając pojęcia "wydajność energetyczna" z "ilość

> spalanego paliwa", czy "koszta eksploatacji"?

Wujek, zauważ, że ja wiem co owa klasa ma oznaczać. Zwracam tylko uwagę na to jak producenci tą informację podają swoim klientom. Nie tylko zresztą ja jestem zdania, że to robienie ludzi w konia. Niemiecki Rzecznik Praw Konsumenta, kilka klubów motoryzacyjnych i cała masa firm zajmujących się sprzedażą aut walczy o to aby zmienić te oznaczenia na bardziej przejrzyste.

Napisano

> Czyżbym podpadł podając jako przykład bmw?

> A które q7 bo zależnie od wersji wyposażenia i rozmiaru opon może się okazać, że to które pali

> więcej jest bardziej ekologiczne.

Nie może sie tak okazać.

Napisano
  • Autor

> Nie może sie tak okazać.

To sprawdź jaką klasę ma najmocniejsza q7 w maksymalnej wersji wyposażenia a jaką najsłabsze z podstawowym wyposażeniem.

Napisano

> Ale to chyba nie służy do porównań aut między klasami? Bo tak jak przy EuroNCAP głupoty wychodzą.

Nie aż takie głupoty tzn. podczas zderzenia z TIRem, drzewem lub słupem większa masa nie pomaga.

Napisano

> To sprawdź jaką klasę ma najmocniejsza q7 w maksymalnej wersji wyposażenia a jaką najsłabsze z

> podstawowym wyposażeniem.

3.0 tdi ma B

4,2 tdi D

3.0 benzyna ma E

Co ci nie pasuje?

Napisano

> Nie aż takie głupoty tzn. podczas zderzenia z TIRem, drzewem lub słupem większa masa nie pomaga.

Z TIRem bywa różnie (szczególnie przy czołówce), ale w starciu z drzewem lub słupem większa masa jak najbardziej pomaga, bo przekłada się na większe strefy zgniotu. Przy walnięciu czołowo w drzewo typowym współczesnym kompaktem z prędkością 60 km/h skończy się na siniakach, w przypadku SC, TICO czy nawet współczesnego "malucha", czyli C1/Aygo kierowca i pasażer z przodu będą w workach.

Napisano
  • Autor

> 3.0 tdi ma B

> 4,2 tdi D

> 3.0 benzyna ma E

> Co ci nie pasuje?

A teraz musimy tylko sprawdzić dla której wersji wyposażenia bo tej informacji na próżno szukać w katalogu. Tak samo zresztą jak tego że zależnie od wersji wyposażenia i dodatków masa może się zmienić a co za tym idzie również klasa efektywności smile.gif

Napisano

> A teraz musimy tylko sprawdzić dla której wersji wyposażenia bo tej informacji na próżno szukać w

> katalogu. Tak samo zresztą jak tego że zależnie od wersji wyposażenia i dodatków masa może się

> zmienić a co za tym idzie również klasa efektywności

Byłbym bardzo zdziwiony gdyby nie liczyli dla najlżejszej - podstawowej palacz.gif

Napisano

> A teraz musimy tylko sprawdzić dla której wersji wyposażenia bo tej informacji na próżno szukać w

> katalogu. Tak samo zresztą jak tego że zależnie od wersji wyposażenia i dodatków masa może się

> zmienić a co za tym idzie również klasa efektywności

O ile ci sie ta masa zmieni? O 50 kg? W życiu Ci sie nie zmieni Wynik by miało to znaczenie dla klasy. Tym bardziej, ze rośnie tez zużycie paliwa przy okazji więc masa/zużycie mniej wiecej jest stała.

Owszem można jakiś teoretyczny przykład wynaleźć gdy klasa minimalnie przewyższa wymagania i w związku z tym dojdzie do przesunięcia miedzy klasowego po jakiejś drobnej zmianie. Ale czy to ma być powód do jakiejś sżalonej krytyki?

Napisano

> O ile ci sie ta masa zmieni? O 50 kg? W życiu Ci sie nie zmieni Wynik by miało to znaczenie dla

> klasy. Tym bardziej, ze rośnie tez zużycie paliwa przy okazji więc masa/zużycie mniej wiecej

> jest stała.

> Owszem można jakiś teoretyczny przykład wynaleźć gdy klasa minimalnie przewyższa wymagania i w

> związku z tym dojdzie do przesunięcia miedzy klasowego po jakiejś drobnej zmianie. Ale czy to

> ma być powód do jakiejś sżalonej krytyki?

W sumie załadowanie bagażnika i wzięcie kompletu pasażerów też zmienić tutaj nieco może (pewnie więcej niż 50kg zlosnik.gif ), więc jakoś to ustanddaryzować trzeba

Napisano

> Z TIRem bywa różnie (szczególnie przy czołówce), ale w starciu z drzewem lub słupem większa masa

> jak najbardziej pomaga, bo przekłada się na większe strefy zgniotu. Przy walnięciu czołowo w

> drzewo typowym współczesnym kompaktem z prędkością 60 km/h skończy się na siniakach, w

> przypadku SC, TICO czy nawet współczesnego "malucha", czyli C1/Aygo kierowca i pasażer z

> przodu będą w workach.

Weź pod uwagę, że większa masa powoduje, że siła działająca na strefę zgniotu jest też większa i w ostateczności może to wyglądać tak:

lub tak:

Napisano

> W sumie załadowanie bagażnika i wzięcie kompletu pasażerów też zmienić tutaj nieco może (pewnie

> więcej niż 50kg ), więc jakoś to ustanddaryzować trzeba

Ale nie o tym rozmawiamy. Normy uwzględniają wyp. Standardowe. Dopiero od niedawna do zużycia paliwa/emisji CO2 bierze sie tez wielkość kół/szerokość opon będących w opcji.

Napisano
  • Autor

> Ale nie o tym rozmawiamy. Normy uwzględniają wyp. Standardowe. Dopiero od niedawna do zużycia

> paliwa/emisji CO2 bierze sie tez wielkość kół/szerokość opon będących w opcji. Tą informacją podaną w katalogu bmw mnie pozytywnie zaskoczyło ok.gif

Napisano

> Byłbym bardzo zdziwiony gdyby nie liczyli dla najlżejszej - podstawowej

Nie liczą. Każda wersja silnikowa, czy też manual/automat ma podana swoja klasę...

Napisano

> Nie liczą. Każda wersja silnikowa, czy też manual/automat ma podana swoja klasę...

Ale my chyba o wyposażeniu mówiliśmy... Troszkę tak obok wąku odpowiedziałeś.

Napisano

A to już norm Euro nie ma? To takie ogłupianie ludzi...

Zresztą, z tym CO2 jest koszmarna ściema, ale ludzie przy władzy

to łykają jak pelikany z HP...

Napisano

> A to już norm Euro nie ma? To takie ogłupianie ludzi...

Normy euro dotyczą emisji zanieczyszczeń

> Zresztą, z tym CO2 jest koszmarna ściema, ale ludzie przy władzy

Taka ściema ze to to samo co spalanie na 100km tylko inaczej ujęte

> to łykają jak pelikany z HP...

Nie ma to jak poczytać fachowca. facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

juz sam fakt wyprodukowania jednego auta powoduje ogromne skazenie i emisję C02 - ile trzeba na wyprodukowanie silnika, karoseri, elementów z tworzyw sztucznych...

porównujac juz wyprodukowany samochod z lpg np tico do nowego audi...

Napisano

> juz sam fakt wyprodukowania jednego auta powoduje ogromne skazenie i emisję C02 - ile trzeba na

> wyprodukowanie silnika, karoseri, elementów z tworzyw sztucznych...

> porównujac juz wyprodukowany samochod z lpg np tico do nowego audi...

I za to tez placisz kupując auto. Potem jednak płacisz czasem nawet kilka razy wiecej za paliwo do tego auta. Pora zrozumieć w końcu ze co2=spalone paliwo. To nie jest żaden ekologiczny bełkot tylko realny pieniądz płacony przy dystrybutorze.

Napisano

> Jeżeli posiadasz samochód i nie jesteś podmiotem gospodarczym, to JESZCZE nie masz bezpośrednich

> opłat (czytaj: podatków) od emisji.

> Z naciskiem na JESZCZE.

Wiedziałem że musi chodzić o to, żeby znów mi jakąś kasę ukraść. crazy.gif

Napisano

> I za to tez płacisz kupując auto. Potem jednak płacisz czasem nawet kilka razy więcej za paliwo do

> tego auta. Pora zrozumieć w końcu ze co2=spalone paliwo. To nie jest żaden ekologiczny bełkot

> tylko realny pieniądz płacony przy dystrybutorze.

CO2 jest najlepszym "wskaźnikiem" bo określa ile to auto wyemituje, spali nie zależnie czy ma 4 tony czy 300 kg i czy napędza go silnik 1000 KM czy 65 KM

PS... Zawsze mnie tylko ciekawią hybrydy.... pewnie mierzą je jak mają załadowane baterie na maxa.... a jak już po tych kilkudziesięciu km się rozładują to już nie jest to sprawdzane...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.