Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Styl jazdy a klasa samochodu

Featured Replies

Napisano

> Zauważyłem, że im większym samochodem jadę, to jadę wolniej i bardziej ostrożnie.

> Doświadczenie mam "szerokie". Jeżdziłem Manem skrzyniowym z przyczepą, jeździłem "paszowozem",

> czyli ciągnikiem siodłowym z naczepą. Jeździłem małymi samochodami (matiz, uno) i to były

> rekordy moich prędkości maksymalnych. Kompaktami jeździłem tak do 130km/h, a ostatnio jazda

> vanem kończy się na 120km/h. Więcej nie czuję potrzeby, po prostu sama jazda sprawia mi

> przyjemność. Dużych samochodów się nie boję, przeciwnie, lubię nimi jeździć, ale jeżdżę nimi

> zdecydowanie wolniej niż mniejszymi. Ciężarowe, wiadomo, mają odcięcie przy 90 km/h, ale

> przykładowo taki Master z silnikiem 2,8 dti nie ma odcięcia i ma potencjał. Mimo wszystko

> jeżdżę nim do 100km/h. Czy też tak macie, że im większy samochochód, tym wolniej jeździcie?

> Jeżeli tak jest, może warto inwestować w duże samochody dla "młodych" kierowców?

a ja zauważyłem taką prawidłowość, że z reguły! im wieksze, lepsze droższe auto tym większy cham i burak nim jeździ co to wszystkich innych ma glęboko w d..., a wszyscy inni to kmioty, bo ich nie stać ta takie luksusowe auto... tak uważam.

Napisano

> Czy też tak macie, że im większy samochochód, tym wolniej jeździcie?

Generalnie od pewnego czasu sam sobie narzuciłem 100-110km/h, obojętnie, czy to bolidem, czy też skuterkiem. Po prostu zacząłem się delektować jazdą, a że jeździć lubię, to chcę, by przyjemność trwała jak najdłużej.

Ale w sobotę moja cierpliwość została poddana wyjątkowej próbie: przez jakieś ~20 km kolumna jechała ~60km/h, obojętnie, czy było dopuszczone 40 czy 90... angryfire.gifscrewy.gif Dla miejscowych - trasa Wadowice - Oświęcim. I co się okazało? Kolumnę otwierała niewiasta, lat na oko 20parę, przyklejona do kierownicy z takim wyrazem twarzy boje_sie.gif

Nie byłem pierwszym i jedynym, który ją wyprzedził; ile bluzg zebrała pod swoim adresem - Bóg jeden raczy wiedzieć...

Rozumiem, że nie każdy jest Schumacherem kierownicy i nie każę jej jechać 100/90, ale bez przesady - jeśli już kupiła PJ to swoje "umiejętności" może doskonalić gdzie indziej.

Napisano

cos w tym jest

ja jak wsiade w cos malego to faktycznie chyba bardziej pociskam

male samochody sa jakies takiej bardziej nerwowe i kusza

Napisano

> a ja zauważyłem taką prawidłowość, że z reguły! im wieksze, lepsze droższe auto tym większy cham i

> burak nim jeździ co to wszystkich innych ma glęboko w d..., a wszyscy inni to kmioty, bo ich

> nie stać ta takie luksusowe auto... tak uważam.

Najlepsi w Audi Q.. ileś tam angryfire.gif Niestety, ale takich sobie już zaszufladkowałem i z mojej strony nie doświadczają uprzejmości np. przy zmianie pasa swiety.gif

Napisano

> a ja zauważyłem taką prawidłowość, że z reguły! im wieksze, lepsze droższe auto tym większy cham i

> burak nim jeździ co to wszystkich innych ma glęboko w d..., a wszyscy inni to kmioty, bo ich

> nie stać ta takie luksusowe auto... tak uważam.

Tego typu kompleks zapewne da się leczyć.

Nie martw się! Wyzdrowiejesz. Jestem z Tobą. ok.gif

mar00ha

Napisano

> - jeśli już kupiła PJ to swoje "umiejętności" może doskonalić gdzie indziej.

A właśnie jej instruktorka , która już trzeci miesiąc uczy jeździć (to ma doświadczenie), powiedziała jej :" kurde, Kaśka, jak ty zajefajnie prowadzisz, jakbyś się urodziła za kierownicą" i laseczka jest przekonana o swojej zajefajności i wszyscy co ją wyprzedzają, to debile pędzący po śmierć. sick.gif

Napisano

> Zauważyłem, że im większym samochodem jadę, to jadę wolniej i bardziej ostrożnie.

A mi z wiekiem jakos mija, moze setki tysiecy sluzbowo przejechane w pospiechu daly swoje.

Teraz mam LANOWOZ i Crmalka i ciagne sie w miescie 60-80- zalzy jaka droga i na tempo na 4tym biegu i mam gdzies innych co pedza na zlamanie karku.

Na swiatlach i tak jestem za nimi:)

Wiec niech ktos powie, po co sie spieszyc skoroto niewiele, a czesto NIC nie daje w mescie?

Dzieki za info.

Napisano

Tak jakoś ostatnio (chyba z wiekiem grinser006.gif),wolę jak jest wyżej i wygodniej do wsiadania niż nisko i twardo. palacz.gif

Dzisiaj więcej satysfakcji sprawia mi płynnie i sprawnie pokonany zakręt (najlepiej z lekkim w pełni kontrolowanym uślizgiem cfaniaczek.gif) niż pobicie kolejnego rekordu prędkości czy wygrany "wyścig" z innym gniewnym.

Jakoś tak częściej myślę o skutkach szaleńczej jazdy niż kiedyś. Niezależnie od tego jakim jadę autem. Nie twierdzę, że jestem idealny kierowca, jak najbardziej mnie też czasem poniosą nerwy i pocisnę, ale dużo szybciej niż kiedyś nachodzi otrzeźwienie i opamiętanie. ok.gif

Napisano

Coś w tym jest.

Ale powiem tak:

Czy jadę mikrusem jak cc704 ccm

czy kompaktem 1.6 - 2.5

albo większym 2.6 - 4.5

Zawsz staram się jechać przespisowo albo mniej bo życie mnie nauczyło im wolniej tym mniejsze szkody, przepisowo w dziwnych sytuacjach okazjuje się i tak 2 x za dużo, nie mówiąc już o przekraczaniu V ok.gif

BTW każdym autem jeżdże tak samo chyba chce sobie dać w palnik to każdym tak samo mocno cisne w efekcie albo jadę 100 albo 160 km/h wink.gif

Napisano

> Tego typu kompleks zapewne da się leczyć.

> Nie martw się! Wyzdrowiejesz. Jestem z Tobą.

> mar00ha

A tych którzy się jeszcze nie wyleczyli można łatwo poznać na drogach. To ci co zawsze z zaciśniętymi zębami w korku trzymają się 10cm za zderzakiem samochodu przed nimi, żeby żaden "cwaniak w Q7" nie wjechał im przed maskę hehe.gif

W sumie to im nawet trochę współczuję zlosnik.gif

Napisano

> A tych którzy się jeszcze nie wyleczyli można łatwo poznać na drogach. To ci co zawsze z zaciśniętymi zębami w korku trzymają się 10cm za zderzakiem samochodu przed nimi, żeby żaden "cwaniak w Q7" nie wjechał im przed maskę

I trąbią jak oszalali albo co najmniej wymachują rękami, jak się zacznie na początku zwężenia stosować zasadę suwaka, bo "cwaniaczki" dojechali do końca pasem kończącym się, zamiast zostawić ostatnie 5km kończącego się pasa puste.

> W sumie to im nawet trochę współczuję

Ja nawet więcej, niż trochę - raz, że kompleksy to nic przyjemnego, dwa, że ciągły stres i czuwanie, żeby cwaniaczek z Q7 albo co najmniej jakiegoś SUV-a przed takiego pacjenta nie wjechał...

Napisano

> I trąbią jak oszalali

wiesz, każda sytuacja jest inna - mi ostatnio buc w Terrano z rejestracją na W prawie rozbił W108 gdy zjechał na mnie z kończącego się pasa na chama nie patrząc na to że nie ma miejsca. Gdybym nie zahamował z piskiem opon to miałbym go na swoich drzwiach... tak czy siak poświeciłem pół godzinki i _UPEWNIŁEM SIĘ_ że następnym razem się zastanowi...

Napisano

> (...)

> Ale w sobotę moja cierpliwość została poddana wyjątkowej próbie: przez jakieś ~20 km kolumna

> jechała ~60km/h, obojętnie, czy było dopuszczone 40 czy 90... Dla miejscowych - trasa

> Wadowice - Oświęcim. (...)

Taką trasę i tak pokonuje się ze średnią 60km/h więc w czym problem? hehe.gif

Napisano

> wiesz, każda sytuacja jest inna - mi ostatnio buc w Terrano z rejestracją na W prawie rozbił W108

> gdy zjechał na mnie z kończącego się pasa na chama nie patrząc na to że nie ma miejsca. Gdybym

> nie zahamował z piskiem opon to miałbym go na swoich drzwiach... tak czy siak poświeciłem pół

> godzinki i _UPEWNIŁEM SIĘ_ że następnym razem się zastanowi...

brzmi groźnie. zlosnik.gif W jakiż to sposób się upewniłeś? hmm.gif

Napisano

> brzmi groźnie. W jakiż to sposób się upewniłeś?

w skuteczny zlosnik.gif

Napisano

> w skuteczny

muszę zapamiętać, żeby nigdy w Krakowie nie zajechać drogi żadnej ładzie, wołdze ani starym mercedesom zlosnik.gif

Napisano

> wiesz, każda sytuacja jest inna

A nie chciałeś "ukarać" go? Pisałeś ostatnio o bacie na tuningowaną szarańczę, SUV-ów też nie lubisz, to może i terenówki na ramie są be?

Napisano

> CAPS-em mu przyłożył i poprawił z shifta

może i tak być, ale ja myślę że stojąc w kolejce po odzyskanie DR przemyśli sprawę zlosnik.gif

Napisano

Ja chyba też już się zestrzałem , wole jechać powoli po mieście (nisko i szeroko) , jednak czasami mi się włączy ADHD i poza miastem lubie sobie but.gif , choć przyznam , że w porównaniu z mniejszym i wściekłym Seicento 900 zlosnik.gif robię to milion razy rzadziej ...

Napisano

> A nie chciałeś "ukarać" go? Pisałeś ostatnio o bacie na tuningowaną szarańczę, SUV-ów też nie

> lubisz, to może i terenówki na ramie są be?

akurat nie mam problemów z jazda na suwak, pod warunkiem że jazda na suwak nie równa się wjeżdżaniu mi w bok zlosnik.gif

Napisano

> Aleś ty groźny

mam znajomych tam gdzie trzeba zlosnik.gif270751858-jezyk.gif

i akurat byli na służbie zlosnik.gif

Napisano

> Coś na zasadzie "zaraz ci pokażę gdzie raki zimują... Taaaaatoooooooo"

wiesz na początku miałem inne plany, ale ochłonąłem 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Coś na zasadzie "zaraz ci pokażę gdzie raki zimują... Taaaaatoooooooo"

Na pewno zachował się dużo lepiej i pożyteczniej dla wszystkich, niż gdyby wysiadł i próbował się bić zlosnik.gif

Napisano

> Trzeba było mu lutnąć Ciekawe, czy wtedy "koledzy ze służb" by pomogli

koledzy uprzedzili mnie żebym był spokojny i cieszył oczy zlosnik.gif

Napisano

> Zauważyłem, że im większym samochodem jadę, to jadę wolniej i bardziej ostrożnie.

> Doświadczenie mam "szerokie". Jeżdziłem Manem skrzyniowym z przyczepą, jeździłem "paszowozem",

> czyli ciągnikiem siodłowym z naczepą. Jeździłem małymi samochodami (matiz, uno) i to były

> rekordy moich prędkości maksymalnych. Kompaktami jeździłem tak do 130km/h, a ostatnio jazda

> vanem kończy się na 120km/h. Więcej nie czuję potrzeby, po prostu sama jazda sprawia mi

> przyjemność. Dużych samochodów się nie boję, przeciwnie, lubię nimi jeździć, ale jeżdżę nimi

> zdecydowanie wolniej niż mniejszymi. Ciężarowe, wiadomo, mają odcięcie przy 90 km/h, ale

> przykładowo taki Master z silnikiem 2,8 dti nie ma odcięcia i ma potencjał. Mimo wszystko

> jeżdżę nim do 100km/h. Czy też tak macie, że im większy samochochód, tym wolniej jeździcie?

> Jeżeli tak jest, może warto inwestować w duże samochody dla "młodych" kierowców?

zalezy od auta i jego prowadzenia , fakt w mniejszych sie zapiatalalo jak dziki , w wiekszysch troche wolniej , tez nie wiem od czego zalezy , ale wsiadajac w nissana skylaina czy 200sx i tak czlowiek zapomina o rozsadku nawet na drogach publicznych 270751858-jezyk.gif moze gdybym te auta mial na codzien a nie raz na jakis czas 270751858-jezyk.gif

Napisano

> muszę zapamiętać, żeby nigdy w Krakowie nie zajechać drogi żadnej ładzie, wołdze ani starym

> mercedesom

generalnie drogi lepiej nie zajeżdżać 270751858-jezyk.gif

pamietaj tez o starych BMW zlosnik.gif

ja generalnie nie robie takich akcji ale TEN GOŚĆ pojechał po całości sick.gif

Napisano

> nie marudź. W okolicach Krakowa sporo się dzieje w motorsporcie amatorskim.

Że niby gdzie i kiedy, a przede wszystkim, co? niewiem.gif

Napisano

Jeśli chodzi o mnie to czy auto ma 100, czy 500 koni to zawsze deptam w podłogę.

Oczywiście im auto ma mniej to mocniej się zapieram i modlę się, żeby się przez podłogę "na Flinstona" nie przebić!

Pozdr.

Napisano

> koledzy uprzedzili mnie żebym był spokojny i cieszył oczy

bardzo dobrze, chamstwo i cwaniactwo trzeba tępić też na ulicach, a z reguły im droższe i większe auto tym cham większy w środku i cwaniak też, a z kompelsami to nie ma nic wspólnego, chyba że chodzi o tych kieorwników z superlimuzyn. niewątplwie większość z nich ma kompleks małego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.