Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakim trzeba byc burakiem ....

Featured Replies

Napisano

> sobie wspolczuj, tego jak przejechal na pasach gosciu to juz sie nawet nie chce komentowac,morde

> obic i tyle takim,po prostu ja tylko napomknalem koledze zartobliwieze u nas jest ruch

> prawostronny no i znalezli sie tacy co twierdza inaczej to i przepis przedstawilem

Nie przedstawiłeś, to co przedstawiłeś to poradnik pani domu.

Nie doszukałem się też nikogo, kto by w tym wątku kto by twierdził, że w Polsce nie obowiązuje ruch prawostronny.

Napisano
  • Autor

> nie zachowuj sie jak dzieciak kazdy głupi nawet moze sobie go znaleźć w necie ,a skoro nie wiesz

> ze obowiazuje u nas ruch prawostronny to zycze spotkania z policja oni ci wytlumacza.

> Uswiadomie CIE

> zasada o ruchu prawostronym

może zacytuje dokładnie PoRD: a nie jakieś strony z kiepską interpretacją

Quote:

Art. 16.

1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

2. Kierujący pojazdem, korzystając z drogi dwujezdniowej, jest obowiązany jechać po prawej jezdni; do jezdni tych nie wlicza się jezdni przeznaczonej do dojazdu do nieruchomości położonej przy drodze.

3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

5. Kierujący pojazdem zaprzęgowym, rowerem, wózkiem rowerowym, motorowe-rem, wózkiem ręcznym oraz osoba prowadząca pojazd napędzany silnikiem są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych.

6. Kierujący pojazdem znajdującym się na części jezdni, po której jeżdżą pojazdy szynowe, jest obowiązany ustąpić miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi szynowemu.

7. Na skrzyżowaniu i bezpośrednio przed nim kierujący rowerem, motorowerem lub motocyklem może poruszać się środkiem pasa ruchu, jeśli pas ten umożliwia opuszczenie skrzyżowania w więcej niż jednym kierunku, z zastrzeżeniem art. 33 ust. 1.


Napisano

> ZAWSZE jest konkretny przypadek, który ocenia się na miejscu.

I ta ocena należy do KAŻDEGO kierującego, czy tylko Ty masz do niej prawo?

> A ja zawsze dmucham na zimne i koło (prącia) powiewa mi to, czy ktoś poczuje się zblokowany, bo ja

> "snuję się lewym pasem".

> To nie wyścigi i nie Robcio Kubica.

Teraz już wiesz, co myślał kierownik pewnej astry, który miał czelność jechać lewym pasem...

Quote:

Mnie ostatnio rozczulił pan w astrze.

Pan był z gatunku tych

1. Neofitów

2. Nałóczyćely

Pan oklejony rozmaitymi naklepkami - (320), sikacz na pięćdziesiątkę, oraz - uwaga:

- "lewy pas to nie kółko różańcowe"

no i tradycyjnie

"motocykle są wszędzie".

O jakże łzy wzruszenia płynęły mi do oczu, gdy pan wiózł się - a jakże - LEWYM pasem.

A ja za nim na moto czekaaaałem i czekaaaaałem aż zakończy koronkę do przenajświętszego serca...


Skoro tak czekaaaałeś i czekaaaaałeś, to albo Ci takie czekanie odpowiadało i nie spieszyłeś się (a chwalisz się na lewo i prawo swoim ortodoksyjnym podejściem do przepisów...), bo kierownik jechał zgodnie z ograniczeniem no i jak go tu wyprzedzić, nie łamiąc swoich ideałów, albo wyprzedzenie go prawym stanowi ujmę na honorze. Sam nie wiem, co gorsze... biglaugh.gif

Napisano

> Bo mogę?

Możesz, możesz, oczywiście, ale czy musisz?

Gdybyś jeszcze przy okazji nie mieszał z błotem i nie obrzucał inwektywami wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób Ci "nie leżą" - to było by OK.

> BTW, co muszę zrobić, żeby znaleźć się o tu:

> Użytkownicy ignorowani:

> dejv667

> borbet

> ??

Musisz sobie zasłużyć wg mojej subiektywnej oceny, do której mam prawo biglaugh.gif pocieszę Cię jednak, że jesteś na dobrej drodze. Choć niekiedy, gdy czytam posty ludzi mieniących się rodowitymi warszawiakami - mam ochotę zmienić mój podpis.

Napisano

Tak mnie dzisiaj z rana naszło na pytanie.

Oczywiście jak jakiś samochód przed przejściem się zatrzymuje, bo przepuszcza pieszych to nie wolno go wyprzedzać i to sprawa jasna dla wszystkich.

Ale czy to wyprzedzanie to na pewno wyprzedzanie?

Dajmy na to, że mamy dwa pasy ruchu w tym samym kierunku. samochód A jadący prawym pasem zatrzymał się, że przepuścić pieszych, nikt jeszcze na przejście nie wszedł, samochód A stoi a samochód B jadący lewym pasem przejeżdża.

Samochód A stał to to już chyba nie jest wyprzedzanie bezpośrednio przed/na przejściu tylko omijanie. Czy jest zakaz omijania innych aut bezpośrednio przed/ na przejściu dla pieszych?

Jeśli tak to jak się zachować w sytuacji gdy mamy 1 pas ruchu w jednym kierunku i jakaś gapa zaparkowała sobie przed przejściem samochód. Można go ominąć czy nie?

Czy i za co w takich sytuacjach można dostać mandat?

Napisano

> nie wiem, ale jak dla mnie najważniejsze, żeby się tak nie skończyło

Filmik mi nie działa, ale pewnie tam jakieś potrącenie jest.

Co do tego, że nie ważne czy to wyprzedzanie/omijanie/wymijanie/itp i jaki mandat za to grozi to nie wolno ttak robić i koniec kropka.

Ale na forum takie czysto teorytyczne pytanie zadałem.

PS odpowiedziałem na Twój post, bo jest pierwszy w temacie, nie dlatego, że pytanie adresowane było do Ciebie. Było adresowane do wszystkich, a najbardziej tych co znają odpowiedź smile.gif

Napisano

> Czy i za co w takich sytuacjach można dostać mandat?

A co na to art. 26?

Napisano

> Samochód A stał to to już chyba nie jest wyprzedzanie bezpośrednio przed/na przejściu tylko

> omijanie. Czy jest zakaz omijania innych aut bezpośrednio przed/ na przejściu dla pieszych?

Jest zakaz. Punkt mówiący o zakazie omijania w tej sytuacji występuje zaraz po punkcie zabraniającym wyprzedzać - art. 26 u.3 p. 1 i 2

Napisano

> A co na to art. 26?

art. 26 mówi nam, że nie można zlosnik.gif nie wiedziałem wcześniej tego. Ale, żeby nie było to i tak takiej sytuacji zawsze się zatrzymuję smile.gif

Napisano

> Jest zakaz. Punkt mówiący o zakazie omijania w tej sytuacji występuje zaraz po punkcie

> zabraniającym wyprzedzać - art. 26 u.3 p. 1 i 2

Dzięki, sprawa jasna, koniec dyskusji. Swoją drogą jestem pod wrażeniem, że ludzie znają paragrafy, ustawy, art i wiedzą wszystko co gdzie i jak zlosnik.gif

Edit: przed chwilą sprawdziłem sobie w Kodeksie drogowym, że za wyprzedzanie na przejściu lub bezpośrednio przed jest 200zł, a za omijanie samochodu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierszeństwa jest 500zł

  • 2 tygodnie później...
Napisano

hehe.gifhehe.gifzlosnik.gif

Kocham tego typu dyskusje! One sprawiają, że raz na jakiś czas odwiedzam Autokącik i śmieję się do rozpuku, czytając, jak buraki dyskutują z burakami o buraku, który przeleciał autem po prawym pasie na przejściu.

1. burak, niewątpliwie i jednogłośnie to ten, który przeleciał autem na przejściu. 24pkt. karne od ręki. Nie ma dyskusji.

2. burak, to niestety nasz uprzejmy kolega. Kolego, to, co Ty zrobiłeś, to po prostu brak wyobraźni! Z tego, co piszesz, wystartowałeś z poprzednich świateł, jako pierwszy na tym pasie, także nikt cię nie wyprzedził (to twoje słowa). Następnie, jadąc jako pierwszy, w szeregu zwalniasz przed przejściem dla pieszych, jadąc lewym pasem??? I jeszcze widzisz w lusterku, że ktoś jedzie prawym pasem, ale jest daleko?

Ty nie masz w ogóle wyobraźni! Zasłoniłeś pieszym część drogi, z której wchodzą na przejście + zasłoniłeś autom, jadącym po prawym pasie, pieszych!

Nigdy, ale to NIGDY tak się nie robi! Właśnie stąd jest tyle wypadków na przejściach.

Co innego, gdybyś jechał po prawej stronie - wtedy piesi mają rzeczywistą ocenę sytuacji.

Także, sorry, ale spójrz na to, jak pomogłeś burakowi być burakiem.

Napisano

Wyśmienita teoria.

Ale co będzie, jeśli pieszym strzeli do głowy wejść z obu stron ulicy - taki kaprys.

Powinien lecieć środkiem?

A może zakosami, żeby widzieli raz z jednej, a raz z drugiej strony?

Jechał zgodnie z przepisami, co z tego, że pierwszy ze świateł? Przed przejściem zawsze zwalniam do prędkości, która pozwoli mi zahamować w razie niebezpieczeństwa. Nie interesuje mnie, czy koleś na pasie obok zwolni, czy przeleci, czy zatańczy oberka.

Napisano

> Wyśmienita teoria.

> Ale co będzie, jeśli pieszym strzeli do głowy wejść z obu stron ulicy - taki kaprys.

> Powinien lecieć środkiem?

> A może zakosami, żeby widzieli raz z jednej, a raz z drugiej strony?

> Jechał zgodnie z przepisami, co z tego, że pierwszy ze świateł? Przed przejściem zawsze zwalniam do

> prędkości, która pozwoli mi zahamować w razie niebezpieczeństwa. Nie interesuje mnie, czy

> koleś na pasie obok zwolni, czy przeleci, czy zatańczy oberka.

Następny mundry.

Zrozum chłopie, że zdrowy rozsądek, zdrowemu kierowcy, nie pozwoli zatrzymać się przed przejściem dla pieszych od strony przejścia, gdyż, ponieważ, kierowca zdrowo myślący zdaje sobie sprawę, że puszczając w ten sposób pieszych, naraża ich na potencjalne niebezpieczeństwo, czego przykład masz w filmie, zawartym w pierwszym poście.

Czego ty jeszcze nie rozumiesz? No czego?

EDIT:

Oczywiście, odnoszę się do sytuacji przedstawionej na filmiku! To chyba jasne.

Napisano

> Następny mundry.

> Zrozum chłopie, że zdrowy rozsądek, zdrowemu kierowcy, nie pozwoli zatrzymać się przed przejściem

> dla pieszych od strony przejścia, gdyż, ponieważ, kierowca zdrowo myślący zdaje sobie sprawę,

> że puszczając w ten sposób pieszych, naraża ich na potencjalne niebezpieczeństwo,

Absolutnie masz rację, normalny kierowca zbliżając się do przejścia dla pieszych przy którym stoją ludzie wie że w zadnym wypadku NIE WOLNO mu hamować, zwolnić ani wykonywać tego typu głupich i nieprzemyślanych manewrów.

Zwolnienie lub hamowanie przed przejściem po prostu dezorientuje innych kierowców, a pieszych wręcz zachęca do wejścia... A jak wiadomo gdy pieszy przechodzi przez ulicę - nietrudno żeby został przejechany gdyż jego tor ruchu krzyżuje się z torem ruchu samochodów. Takich sytuacji należy unikać. Dlatego gdy pieszy stoi na chodniku i widzi że nie ma szansy wejść na przejście to tor jego ruchu nie skrzyżuje się z ruchem samochodów, i szanse na przejechanie są niewielkie waytogo.gif

Optymalnie jest, jeśli pieszy po prostu czuje respekt i jak widzi jadące samochody to ma pewność że jadą one szybko i pewnie, i napewno nikomu do głowy nie przyjdzie się zatrzymać. Może poczekać do następnej zmiany świateł albo jak się skończą godziny szczytu. Czapka mu z głowy nie spadnie, chyba że mu za blisko śmignie TIR hyhyhy...

waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Wyśmienita teoria.

> Ale co będzie, jeśli pieszym strzeli do głowy wejść z obu stron ulicy - taki kaprys.

> Powinien lecieć środkiem?

> A może zakosami, żeby widzieli raz z jednej, a raz z drugiej strony?

> Jechał zgodnie z przepisami, co z tego, że pierwszy ze świateł? Przed przejściem zawsze zwalniam do

> prędkości, która pozwoli mi zahamować w razie niebezpieczeństwa. Nie interesuje mnie, czy

> koleś na pasie obok zwolni, czy przeleci, czy zatańczy oberka.

dzięki, właśnie coś w tym stylu bym napisał

a tak przy okazji, zauważalne że na środku są tory tramwajowe, chodnik nie jest tam za szeroki i średnio jest przyjemnie jak za plecami nam jedź właśnie tramwaj (jak się jest na tym przejściu jako pieszy) .... a babka ma jeszcze wózek przed sobą - to przeważyło przy podjęciu decyzji o zatrzymaniu

Napisano

> Chyba Ty. Żegnaj.

Ty, patrz, sprawca się znalazł :-)

Napisano

Boże dopomóż, abym na swej drodze Cię nigdy nie spotkał. EOT

Napisano

> Ty, patrz, sprawca się znalazł :-)

Dzięki za poranny uśmiech przy kawie wink.gif

Swoją drogą, całkiem prawdopodobne, sądząc po reakcji.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.