Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z czujnikami parkowania w nowym aucie.

Featured Replies

Napisano

Witam,

ludziska podpowiedzcie coś, bo mnie trafi angryfire.gif.

Od końca lutego mam nową fiestę z fabrycznymi tylnymi czujnikami parkowania. Co jakiś czas po włączeniu wstecznego biegu pojawia się ciągły sygnał sugerujący przeszkodę znajdującą się bardzo blisko auta. Oczywiście żadnej przeszkody nie ma. Czasami wystarczy wyłączyć zapłon, aby po jego ponownym włączaniu czujniki działały prawidłowo, a czasami działają one OK dopiero po jakimś czasie ( muszę to jeszcze zweryfikować ). Dwukrotnie byłem w ASO z tym problemem: za pierwszym razem dostałem info od pracownika, że skoro u nich na parkingu działa, to nic nie są w stanie pomóc, a za drugim razem pokazałem nagranie i wzięto auto na podnośnik- elektryk nic nie znalazł, a komputer nic nie wykazał. W tej chwili auto ma dopiero 900 km i już kilkanaście razy czujniki błędnie sygnalizowały fikcyjną przeszkodę za autem. Przy drugiej wizycie w ASO dostałem info, że mam się u nich pojawić, gdy czujniki będą każdorazowo błędnie wskazywać przeszkodę. Ponieważ jeżdżę autem bardzo mało, to znając życie czujniki "padną" po gwarancji.

Na tę chwilę zdecydowałem, że każdorazowo będę nagrywał to błędne piszczenie razem z datą i przebiegiem auta, a po jakimś 10. razie zwrócę się do ASO o wymianę czujników.

Czy macie może jakiś lepszy pomysł, jak pozbyć się problemu? Albo jak nakłonić ASO do wymiany tego ukladu? U mnie czasami nie działa; u nich działa i jest pat.

Napisano

> Witam,

> ludziska podpowiedzcie coś, bo mnie trafi .

> Od końca lutego mam nową fiestę z fabrycznymi tylnymi czujnikami parkowania. Co jakiś czas po

> włączeniu wstecznego biegu pojawia się ciągły sygnał sugerujący przeszkodę znajdującą się

> bardzo blisko auta. Oczywiście żadnej przeszkody nie ma. Czasami wystarczy wyłączyć zapłon,

> aby po jego ponownym włączaniu czujniki działały prawidłowo, a czasami działają one OK dopiero

> po jakimś czasie ( muszę to jeszcze zweryfikować ). Dwukrotnie byłem w ASO z tym problemem: za

> pierwszym razem dostałem info od pracownika, że skoro u nich na parkingu działa, to nic nie są

> w stanie pomóc, a za drugim razem pokazałem nagranie i wzięto auto na podnośnik- elektryk nic

> nie znalazł, a komputer nic nie wykazał. W tej chwili auto ma dopiero 900 km i już kilkanaście

> razy czujniki błędnie sygnalizowały fikcyjną przeszkodę za autem. Przy drugiej wizycie w ASO

> dostałem info, że mam się u nich pojawić, gdy czujniki będą każdorazowo błędnie wskazywać

> przeszkodę. Ponieważ jeżdżę autem bardzo mało, to znając życie czujniki "padną" po gwarancji.

> Na tę chwilę zdecydowałem, że każdorazowo będę nagrywał to błędne piszczenie razem z datą i

> przebiegiem auta, a po jakimś 10. razie zwrócę się do ASO o wymianę czujników.

> Czy macie może jakiś lepszy pomysł, jak pozbyć się problemu? Albo jak nakłonić ASO do wymiany tego

> ukladu? U mnie czasami nie działa; u nich działa i jest pat.

Rolują Cię. Uprzyj się i żądaj wymiany. Co z tego, że raz działa a raz nie?

Miałem w Lacetti świerszcza w dmuchawie co się pojawiał i znikał. Zgłaszałem, ale jak na złość zawsze znikał gdy auto było w ASO. Zwykle pojawiał się po dłuższej jeździe a znikał po ponownym uruchomieniu auta. Dali mi więc wizytówkę z numerem komórki kogoś z serwisu i kazali podjechać jak się pojawi i z auta zadzwonić na tę komórkę bez wyłączania silnika. Tak zrobiłem - serwisant wyszedł, posłuchał sobie w aucie, stwierdził że rzeczywiście hałasuje i wymienili całą dmuchawę. Jak się chce to się da.

Napisano

> - serwisant wyszedł, posłuchał sobie w aucie, stwierdził że rzeczywiście hałasuje i wymienili

> całą dmuchawę. Jak się chce to się da.

A co by było, gdyby podszedł i nie hałasowało?

Napisano

> A co by było, gdyby podszedł i nie hałasowało?

Podjechałem tam właśnie dlatego że akurat hałasowało. Dlatego dzwoniłem na komórkę serwisanta żeby nie wyłączać silnika, bo po ponownym włączeniu byłaby cisza.

Gdyby się nie udało próbowałbym dalej. Ale sądzę, że gdybym miał np. nagranie, tak jak autor wątku to też by uznali. Generalnie - nie robili problemów.

W ogóle z Chevroletami nie było zbyt wielu okazji do napraw gwarancyjnych, ale te co były to robili bez zbędnych dyskusji.

Napisano

> Podjechałem tam właśnie dlatego że akurat hałasowało.

Problem w tym, że jak On podjeżdża to czujniki działają dobrze, wiec co mają wymienić? Ja ich rozumiem, ale jak to nie przestanie, pozostają tylko nagrania i nękanie ASO

Napisano

> Problem w tym, że jak On podjeżdża to czujniki działają dobrze, wiec co mają wymienić? Ja ich

> rozumiem, ale jak to nie przestanie, pozostają tylko nagrania i nękanie ASO

Ale wiesz, kazali mu przyjechać jak będzie się psuło non-stop. Mi też mogli kazać jak świerszcz będzie non-stop hałasował.

Nie winię ich, że nie mają na razie podstaw do wymiany gwarancyjnej. Ale nie chcą pomóc tylko wskazują mu drzewo.

Napisano

Po prostu jeden (może więcej) z czujników nie działa właściwie. O ile problemy z zasilaniem, czy komunikacją zostaną zapisane w pamięci jako błędy, to wskazania wartości mieszczących się w normie będą traktowane jako prawidłowe. Są dwie opcje:

- wymiana wszystkich czujek w ciemno

- podłączenie do komputera w momencie wystąpienia problemu, co pozwoli na wykrycie i wymianę kłopotliwej czujki

Napisano

A czyste są te czujniki? U mnie (czujniki STIG) wadliwe działanie wystepowało przy mocnym zabrudzeniu albo oblodzeniu w zimie

Napisano

Toyota np. nie robiła takich problemów...jak radio co jakiś czas krzaczki pokazywało to wystarczyło nagrać film i im pokazać...tak samo z głośnikiem w drzwiach, który raz działał normalnie a raz nie...

zrobili po zgłoszeniu w zasadzie na "słowo"...trzeba tylko chcieć...no i pytanie jaki przykaz mają z góry...czy wskazywać drzewo czy pomagać w rozwiązaniu problemu... wink.gif

Napisano

> Toyota np. nie robiła takich problemów...jak radio co jakiś czas krzaczki pokazywało to wystarczyło

> nagrać film i im pokazać...tak samo z głośnikiem w drzwiach, który raz działał normalnie a raz

> nie...

> zrobili po zgłoszeniu w zasadzie na "słowo"...trzeba tylko chcieć...no i pytanie jaki przykaz mają

> z góry...czy wskazywać drzewo czy pomagać w rozwiązaniu problemu...

To tylko czynnik ludzki.

Napisano
  • Autor

> Problem w tym, że jak On podjeżdża to czujniki działają dobrze, wiec co mają wymienić? Ja ich

> rozumiem, ale jak to nie przestanie, pozostają tylko nagrania i nękanie ASO

Taką właśnie mam koncepcję, bo: "to my zaprojektowaliśmy twoje auto; my je zbudowaliśmy i my wiemy najlepiej jak je naprawić" w moim przypadku nie działa. Pozostaje chyba tylko nagrywanie.

Napisano
  • Autor

> ...

> - podłączenie do komputera w momencie wystąpienia problemu, co pozwoli na wykrycie i wymianę kłopotliwej czujki

Nie jestem w stanie dojechać ok. 50 km z piszczącym układem. Komputer w ASO nic nie wykazał, czyli wg. mnie taki sygnał przychodzi od czujnika. Zasugerowałem nawet konkretne sprawdzenie czujnika drugiego od lewej strony- niby wszystko jest OK.

Napisano

> Toyota np. nie robiła takich problemów..

Bo mottem Toyoty jest robienie niezawodnych samochodów. A mottem Forda jest robienie ludzi w konia.

Napisano
  • Autor

> A czyste są te czujniki? U mnie (czujniki STIG) wadliwe działanie wystepowało przy mocnym

> zabrudzeniu albo oblodzeniu w zimie

Auto jest czyste. Poniżej pierwszy nagrany film. Następne będą z otwartymi tylnymi drzwiami, bo sygnał jest z tylnych głośników. Po delikatnym dotknięciu drugiego czujnika słychać, że sygnał zaczął przerywać.

Link do filmu

Napisano

> Auto jest czyste. Poniżej pierwszy nagrany film. Następne będą z otwartymi tylnymi drzwiami, bo

> sygnał jest z tylnych głośników. Po delikatnym dotknięciu drugiego czujnika słychać, że sygnał

> zaczął przerywać.

> Link do filmu

Postaraj się nagrać dodatkowy film, gdzie pokażesz, że słychać ciągły sygnał, wyjdź z samochodu i nagraj, że nie ma przeszkód, wejdź do samochodu i pokaż, że wyłączasz i włączasz ponownie zapłon po czym się okazuje, że sygnał zamilkł (a więc scenariusz, jaki opisałeś w pierwszym poście). Może wtedy ASO zareaguje nieco lepiej, chociaż prawdopodobieństwo tego pewnie nie jest zbyt duże.

Napisano

> Nie jestem w stanie dojechać ok. 50 km z piszczącym układem. Komputer w ASO nic nie wykazał, czyli

> wg. mnie taki sygnał przychodzi od czujnika. Zasugerowałem nawet konkretne sprawdzenie

> czujnika drugiego od lewej strony- niby wszystko jest OK.

Rozumiem, ale tylko tak zweryfikujesz problematyczny czujnik. Komp w odpowiednim bloku pomiarowym wskaże to, co pokazują czujniki w cm (tak to działa w VAG). W innym przypadku można wymienić wszystkie.

  • 7 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

Zapomniałem o tym wątku, a należy się napisanie kilku słów o tym, jak zakończyła się ta sprawa.

Auto w serwisie było łącznie 3 razy. Za pierwszym razem serwisant wyszedł na parking i stwierdził, że skoro teraz działają, to nic nie są w stanie zrobić. Za drugim razem uparłem się na przegląd tego układu i niestety elektryk nic nie znalazł. Za trzecim razem zostawiłem auto w ASO twierdząc, że odbiorę je dopiero wtedy, gdy usterkę znajdą i wyeliminują. Znaleźli ją po tygodniu. Całemu zamieszaniu winny był wspomniany przeze mnie od początku drugi o lewej strony czujnik parkowania sciana.gif. Po wymianie wszystko jest OK. Trwało to kilka miesięcy, bo najpierw ignorowali moje słowa o usterce czujnika, a potem ignorowali moje e-mail'e z nagranymi filmami pokazującymi błędne działanie czujnika, ale dopiąłem swego. Nie obyło się bez poinformowania kierownika serwisu, że jeśli nic nie zrobią, to zwrócę się do Ford Polska.

Poza tym każdorazowo byłem traktowany jak intruz bez należnego klientowi szacunku. Nawet dzisiaj dzwoniłem na podany na ich stronie internetowej numer pani zajmującej się ubezpieczeniem auta. Mają pomyloną końcówkę numeru telefonu i połączyłem się z serwisem. Zapytałem, czy pani od ubezpieczeń już ma wolne, skoro połączyło mnie z nimi, ale dostałem tekst, że skoro chciałem zadzwonić do niej, to powinienem wybrać jej numer, a nie serwisu sciana.gif. Wyjaśniłem pracownikowi, że to na ich stronie internetowej jest błąd i dzwoniłem pod numer opisany jako kontakt z tą panią. Cały czas bezczelność aż się wylewa... W tej chwili wypełniam ankietę satysfakcji klienta. "Sorry"- bardzo im poprawię jakość usługi ok.gif.

Napisano

> Dwukrotnie byłem w ASO z tym problemem

Masz teraz Forda - przyzwyczaj się.

Nie żartuję, sprzedałem fordowskiego syfa przez takie awarie i awaryjki.

Miałem od nowości i od nowości były różne mniejsze i większe problemy i o wiele za dużo wizyt w ASO.

Nigdy więcej Forda no.gifcrazy.gif

Napisano

> Masz teraz Forda - przyzwyczaj się.

> Nie żartuję, sprzedałem fordowskiego syfa przez takie awarie i awaryjki.

> Miałem od nowości i od nowości były różne mniejsze i większe problemy i o wiele za dużo wizyt w

> ASO.

> Nigdy więcej Forda

a jak Renault ? w porównaniu ?

Napisano

Ja bym tam na przegląd nie pojechał z obawy o czystą złośliwość.

Napisano

Zmien serwis. Nie ma sensu tego dalej kontynuowac...

Napisano

> a jak Renault ? w porównaniu ?

Przez ponad półtora roku- zero problemów. Przede wszystkim jakość montażu jest z innej bajki.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.