Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pomóżcie wybrać auto ~12 000 PLN

Featured Replies

Napisano

1. Ładny Renault Megane 2003, 2.0 benz, ok. 180 000 km. Zadbany.

2. Renault Laguna 1.9 dCI, 2004, 155 000, pełne wyposażenie. Zadbany.

3. P307, 2.0 HDI, 2003, 220 000 km. Zadbany.

zlosnik.gif

Napisano

Bierz meganke

Napisano

> 1. Ładny Renault Megane 2003, 2.0 benz, ok. 180 000 km. Zadbany.

> 2. Renault Laguna 1.9 dCI, 2004, 155 000, pełne wyposażenie. Zadbany.

> 3. P307, 2.0 HDI, 2003, 220 000 km. Zadbany.

Opcja nr 3-najbardziej realny przebieg. Meganka II w tych pieniążkach może być "kiepskim mariażem"

Napisano

> 1. Ładny Renault Megane 2003, 2.0 benz, ok. 180 000 km. Zadbany.

> 2. Renault Laguna 1.9 dCI, 2004, 155 000, pełne wyposażenie. Zadbany.

> 3. P307, 2.0 HDI, 2003, 220 000 km. Zadbany.

Najlepiej się prezentuje Laguna z tego zestawienia - chociaż to trochę dziwne - najmłodszy i najlepszy segment, a cena porównywalna ???

Napisano

> Najlepiej się prezentuje Laguna z tego zestawienia - chociaż to trochę dziwne - najmłodszy i

> najlepszy segment, a cena porównywalna ???

To po prostu najbardziej awaryjny złom z podanych.

Napisano
  • Autor

> Opcja nr 3-najbardziej realny przebieg. Meganka II w tych pieniążkach może być "kiepskim mariażem"

Widziałem książkę Megana, podbijana w Germanii, auto teraz sprowadzone. Ciekawe, czy z książkami serwisowymi też się kombinuje? A Megan zdrowy, naturalnie delikatnie zużyty, nie picowany, nie śmierdzi mechanikiem. Laguna też zlosnik.gif Tylko przeraża opinia obiegowa.

Napisano

Bierz MEGANE

Laguna to suma typowych usterek, z wadliwym dCi na czele, w 307 elektryka zyje własnym życiem, MEGANE ma świetny silnik i wbrew pozorom niewiele się może popsuć, żeby bolało finansowo.

Napisano
  • Autor

> Bierz MEGANE

> Laguna to suma typowych usterek, z wadliwym dCi na czele, w 307 elektryka zyje własnym życiem,

> MEGANE ma świetny silnik i wbrew pozorom niewiele się może popsuć, żeby bolało finansowo.

Kiedyś miałem służbowego 306, 2.0 HDI i to było dobre auto. Teraz mam P407 2.0 HDI, od nowego, teraz ma 240 000- życzyłbym sobie żeby każde auto było tak trwałe.

Napisano

> Widziałem książkę Megana, podbijana w Germanii, auto teraz sprowadzone. Ciekawe, czy z książkami

> serwisowymi też się kombinuje?

Haha...człowieku, książka to po cofce najtańszy element potwierdzenia przebiegu. Piczuntka u funfla z poligrafi za flaszkie, podbijanie to sprowadzacz i 2 funfli przy flaszce, coby nie marudzili, że pismo take same, a sama ksiunżka na allebida to 40-80zł w zależności od modelu...:)

Poproś o skan książki albo sam zrób zdjęcie i wrzuć mi na priva/maila. Jak masz dostęp do książki, zobacz gdzie została wyprodukowana...;)

Napisano

> w 307 elektryka zyje własnym życiem,

Miałeś czy powielasz stereotyp?Pytam z ciekawości, bo znam tylko 3 użyszkodników 307 w dieslu i każdy był zadowolony, do tego stopnia, że 2 śmiga dalej francuzami, w tym jeden 308. I jak z nimi rozmawiać to nie narzekają. Ja miałem/mam tylko cytrynę HDI (ciężko o tańszą eksploatację) i puga 407 HDI, nie pośmigałem za długo,ale wspominam miło i bezawaryjnie.

Napisano

> 1. Ładny Renault Megane 2003, 2.0 benz, ok. 180 000 km. Zadbany.

> 2. Renault Laguna 1.9 dCI, 2004, 155 000, pełne wyposażenie. Zadbany.

> 3. P307, 2.0 HDI, 2003, 220 000 km. Zadbany.

Najpierw to Ty zastanow sie czy chcesz benzyne czy diesla.

Osobiscie, na podstawie Twojej relacji, obstawilbym bramke nr 1.

Napisano

> Miałeś czy powielasz stereotyp?Pytam z ciekawości, bo znam tylko 3 użyszkodników 307 w dieslu i

> każdy był zadowolony, do tego stopnia, że 2 śmiga dalej francuzami, w tym jeden 308. I jak z

> nimi rozmawiać to nie narzekają. Ja miałem/mam tylko cytrynę HDI (ciężko o tańszą

> eksploatację) i puga 407 HDI, nie pośmigałem za długo,ale wspominam miło i bezawaryjnie.

307 to bardzo dobra konstrukcja.

Renault w dieslu to koszmar nie samochód.

Napisano
  • Autor

> Najpierw to Ty zastanow sie czy chcesz benzyne czy diesla.

> Osobiscie, na podstawie Twojej relacji, obstawilbym bramke nr 1.

Wolałbym Diesla, ale jak mam do wyboru dobry benzynowy, żwawy silnik, to w sumie nie ma różnicy zlosnik.gif

Znowu ze starszym Dieslem może być problem, a to DPF, a to wtryski.

Napisano
  • Autor

> Haha...człowieku, książka to po cofce najtańszy element potwierdzenia przebiegu. Piczuntka u funfla

> z poligrafi za flaszkie, podbijanie to sprowadzacz i 2 funfli przy flaszce, coby nie

> marudzili, że pismo take same, a sama ksiunżka na allebida to 40-80zł w zależności od

> modelu...:)

> Poproś o skan książki albo sam zrób zdjęcie i wrzuć mi na priva/maila. Jak masz dostęp do książki,

> zobacz gdzie została wyprodukowana...;)

Zrobiłem zdjęcie z jednej strony, nie mogę teraz wrzucić na kompa.

Parę pieczątek pochodzi stąd: http://www.renault-matz.de/unsere-mannschaft/

Napisano

> Zrobiłem zdjęcie z jednej strony, nie mogę teraz wrzucić na kompa.

> Parę pieczątek pochodzi stąd: http://www.renault-matz.de/unsere-mannschaft/

wieź vin i pofatyguj się do salonu renault - mi przed zakupem sprawdzili całą historię ok.gif

Napisano

> Zrobiłem zdjęcie z jednej strony, nie mogę teraz wrzucić na kompa.

> Parę pieczątek pochodzi stąd: http://www.renault-matz.de/unsere-mannschaft/

Skleć maila to może CI odpiszą, mi w większości odpisywali...Jak nie bardzo wiesz jak, to mogę jakąś formatkę podesłać.

Napisano

> 307 to bardzo dobra konstrukcja.

> Renault w dieslu to koszmar nie samochód.

Ale z tą elektryką mi chodziło, czy znasz z autopsji czy po prostu słyszałeś?Bo w pugu si nie spotkałem z jakimiś wariactwami, w lagunie owszem, dlatego też ceny tych samochodów są tak niskie, wydaje mi się, że Renault zaryzykowało, bo samochód wyprzedził o pół epoki konkurencję, ale ryzyko się nie powiodło (zbyt wiele elektroniki, która nie została porządnie przetestowana).

Napisano
  • Autor

> Skleć maila to może CI odpiszą, mi w większości odpisywali...Jak nie bardzo wiesz jak, to mogę

> jakąś formatkę podesłać.

Poproszę bardzo ok.gif

Napisano

> Renault zaryzykowało, bo samochód wyprzedził o pół epoki konkurencję, ale ryzyko się nie powiodło

ale niby w czym? cóż tam takiego jest? karta zamiast kluczyka? przecież to chyba najgorsze guano

swoją drogą... większość narzeka na laguny, a dzisiaj byłem u kumpla który ma jedynkę i dwójkę, i mówi, ze to najmniej awaryjne auta jakie w życiu miał (a miał ich naprawde sporo)

Napisano

> i dwójkę, i

> mówi, ze to najmniej awaryjne auta jakie w życiu miał (a miał ich naprawde sporo)

a kolega ma ładną szarą lalkę II 2.0 benzyna w full wypasie i , jeździ do roboty pożyczonym passatem b5 tdi , bo zgadnij gdzie laguna stoi ... , nie było miesiąca bez awarii , w sumie to większość czasu chyba stoi u mechanika , wiecznie jakiś czujnik , system , cholera wie co jeszcze , zresztą kolega jest drażliwy w tym temacie jak mu dokuczamy hehe.gif

BTW ja z tych 3 typów wybrałbym puga lub megane , a od laguny uciekał daleko

Napisano

> 1. Ładny Renault Megane 2003, 2.0 benz, ok. 180 000 km. Zadbany.

> 2. Renault Laguna 1.9 dCI, 2004, 155 000, pełne wyposażenie. Zadbany.

> 3. P307, 2.0 HDI, 2003, 220 000 km. Zadbany.

Ja osobiscie brałbym Megane jeśli to nie jest silnik z bezposrednim wtryskiem. (IDE) Chociaż nie jestem pewien, czy on był montowany w Megi nawet.

W drugiej kolejności 307 brałbym

Dodam, że jesli Megane ma wielopunkt, dobrze sie gazuje smile.gif

Napisano

> Ja osobiscie brałbym Megane jeśli to nie jest silnik z bezposrednim wtryskiem. (IDE) Chociaż nie

> jestem pewien, czy on był montowany w Megi nawet.

był, znajomy ma megi couope mk1,5 z tym silnikiem

Napisano

> Miałeś czy powielasz stereotyp?Pytam z ciekawości, bo znam tylko 3 użyszkodników 307 w dieslu i

> każdy był zadowolony, do tego stopnia, że 2 śmiga dalej francuzami, w tym jeden 308. I jak z

> nimi rozmawiać to nie narzekają.

Z elektryką 307 większych problemów nie ma, jeśli nie zostanie zalane BSI. A zalanie tego modułu najczęściej jest wynikiem partactwa np. monterów alarmów (dotyczy to również ASO) - w okolicy BSI jest przepust w grodzi między kabiną i komorą silnika. Partacze przebijają się przez niego obok fabrycznej wiązki i ... nie zabezpieczają niczym powstałej dziury. Wskutek tego, woda po kablach lubi sobie ściekać na skrzynkę bezpieczników, która jest jednocześnie modułem BSI - czyli praktycznym zarządcą wszelką elektryką.

Napisano

> Ciekawe, czy z książkami

> serwisowymi też się kombinuje?

ksiazke ci w gubinie w 10 minut zrobia oslabiony.gif

Napisano

> Kiedyś miałem służbowego 306, 2.0 HDI i to było dobre auto. Teraz mam P407 2.0 HDI, od nowego,

> teraz ma 240 000- życzyłbym sobie żeby każde auto było tak trwałe.

dokładnie tak ok.gif

Ja osobiście bym polecił Puga 307, natomiast nie znam silnika 2.0 HDI. Z tego co wiem, on ma mokry filtr FAP ?

Bardzo polecam natomiast model z silnikiem 1,6 HDI 90 KM. Prosta turbina, nie ma FAP, sprzęgło bez dwumasy, a jest i w miarę dynamiczny i potrafi być bardzo oszczędny.

w 307 generalnie ważne jest, żeby był to model po FL - dużo w nim poprawili.

Napisano

> dokładnie tak

> Ja osobiście bym polecił Puga 307, natomiast nie znam silnika 2.0 HDI. Z tego co wiem, on ma mokry

> filtr FAP ?

> Bardzo polecam natomiast model z silnikiem 1,6 HDI 90 KM. Prosta turbina, nie ma FAP, sprzęgło bez

> dwumasy, a jest i w miarę dynamiczny i potrafi być bardzo oszczędny.

> w 307 generalnie ważne jest, żeby był to model po FL - dużo w nim poprawili.

Rzadko się z Tobą zgadzam, ale tutaj "jestem zmuszony" smile.gif Może poza jednym, że w cenie 12 tysia to 2.0 HDI to będzie równie prosta konstrukcja mająca 90 lub 107KM, 90KM nie ma żadnych udziwnień, mam go teraz w picasso i koszty utrzymania takiego wozidła są "śmieszne", w 406 miałem 107KM-jeździ to bardzo,bardzo przyjemnie, z udziwnień jest dwumasa, reszta jest trwała i prosta. Na dobry silnik 2.0 136KM w tej cenie bym nie liczył (a te często mają FAP ale nie jest on problematyczny), inna sprawa, że weszły do produkcji w paź 2003, więc samochód musiałby pochodzić z końcówki roku.

Natomiast teraz od 3 tyś km śmigam focusem z silnikiem o którym wspominasz 1.6 90KM-do tego stopnia mi się spodobał, że rozważam by został ze mną na dłużej. Sprzęgło do niego kpl kosztuje 450zł, silnik dość dynamiczny, spokojnie wystarcza do jazdy wokół komina i w trasie też nie ma problemu 5os, bagaże i jazda do 160km/h nie jest męcząca, powyżej tej prędkości robi się głośnawo, ale co mnie zaskoczyło to właśnie spalanie...Zatankowałem 40l i co prawda większość km była w trasie, ale dość dynamicznej, po dobrych drogach z małym natężeniem ruchu więc 120-160 sobie ganiałem, i na tych 40l zrobiłem 770km, a więc spalanie 5.2-jak dla mnie bomba. Nie kręcę go na wysokie obroty, korzystam z dostępnego momentu w przedziale 1800-2500 przy rozpędzaniu, a właśnie w trasie przy ok 150-155km/h licznikowych samochód ma 3 tyś obr, wg mnie to jest optymalna granica szybkiego przejazdu z ekonomią, powyżej robi się głośnawo i widać, że silnik już tak ładnie nie jedzie, chociaż nie jest problemem rozpędzić się do 200 licznikowych, ale to bardziej na chwilę bo dłuższa jazda z taką prędkością byłaby męcząca, z resztą nie ta klasa samochodu do takich gonitw.

Napisano
  • Autor

> Skleć maila to może CI odpiszą, mi w większości odpisywali...Jak nie bardzo wiesz jak, to mogę

> jakąś formatkę podesłać.

Dzięki, serwis odpisał, potwierdzili, że w książce jest prawda ok.gif Prawie jestem przekonany do Megana. A ile pali przy normalnej jeździe 2.0 benzyna? I co się może dziać w najbliższej przyszłości w tym silniku/aucie (188 000km)?

Napisano
  • Autor

Jeździłem Focusem I, 2004, silnik 1,6 benzyna. Wsiadłem do niego jak miał 150 000, z czego u mnie w firmie był od przebiegu 70 000km. Wysiadłem z niego jak miał 320 000 km, teraz ma dobrze ponad 400 000 km i nadal jeździ. Naprawy jak jeździłem? Jakiś siłownik sprzęgła (300-500 PLN), regulator alternatora, silnik wycieraczek i to byłoby chyba wszystko zlosnik.gif

Napisano

> Dzięki, serwis odpisał, potwierdzili, że w książce jest prawda Prawie jestem przekonany do

> Megana. A ile pali przy normalnej jeździe 2.0 benzyna? I co się może dziać w najbliższej

> przyszłości w tym silniku/aucie (188 000km)?

No to fajnie że udało się pomóc. Zazwyczaj jest tak jak Ci pisałem. Co do spalania to załóż sobie 8-9 litrów, w korkach więcej. To jest Megane II z silnikiem 135KM? Teoretycznie nic się groźnego nie powinno dziać, nie jest to duży przebieg na benzyniaka, silnik jakiś kłopotliwy nie jest. A praktyka pokaże...Jeśli chodzi o ogół to nie powinieneś mieć problemów, jak chcesz by został na dłużej to rozrząd sobie zmień (kpl części niespełna 500zł-tak na szybko w drogim intercarsie sprawdziłem).

Rozważ mimo wszystko diesla jeszcze raz, chyba, że lubisz czasami poupalać...Ja np nie lubię mieć samochodu w którym ogranicza mnie spalanie-nie chciałbym się zastanawiać czy mogę sobie pozwolić na niedzielną wycieczkę czy za drogo wyjdzie, tak jak np wczoraj, szybki spontan i do Kazimierza Dln na rejsik po Wiśle, 2.0 w benzynie już bym pewnie kalkulował smile.gif

PS Odrzuć lagunę, nawet jak będzie super, tylko z jednego powodu-samochód szybko traci na wartości i potem jest praktycznie nie sprzedawalny za przyzwoite pieniądze.

Napisano

> Opcja nr 3-najbardziej realny przebieg. Meganka II w tych pieniążkach może być "kiepskim mariażem"

A Ty znowu masz jakies dziwne wizje.

Ile wg Ciebie powinna kosztowac meg 2 z tego roznika? Milion pln zeby uwiarygodnic przebieg?

Mam taka meganke z tego samego roku, 110kkm nalotu, jestem drugim wlascicielem po znajomej. Od 6 lat auto robi po 3-5kkm rocznie.

Za ile moge ja wedlug Ciebie sprzedac?

Napisano

> A Ty znowu masz jakies dziwne wizje.

> Ile wg Ciebie powinna kosztowac meg 2 z tego roznika? Milion pln zeby uwiarygodnic przebieg?

Przecież sam przebieg to nie wszystko...Większość samochodów pochodzi z importu, więc łatwo sprawdzić ile powinno kosztować ładne megane. Pomijając kombi,diesle, 3drzwiówki i kolory biały i granatowy to gdybym miał szukać samochodu dla siebie to szukałbym w okolicach 14 tyś a nie 12. Oczywiście jeżeli chciałbym mieć ładny, sprawny, bezwypadkowy egzemplarz, bo jeśli kupuje się z jakąś wadą czy to mechaniczną czy lakierniczą wtedy płaci się odpowiednio mniej.

Widzisz, to nie są moje wizje tylko nasz kochany rynek, gdzie łatwiej wdepnąć w guano niż kupić dobry samochód. W miesiącu oglądam kilkanaście/dziesiąt samochodów, jak nie dla siebie do handlu to dla znajomych i niestety może 5-10% nadaje się do dalszych rozważań, bez różnicy czy od handlarza czy z rąk prywatnych, prywatni kłamią przy sprzedaży jak "psy", z resztą z jednym takim obecnie powędrowałem do sądu.

> Mam taka meganke z tego samego roku, 110kkm nalotu, jestem drugim wlascicielem po znajomej. Od 6

> lat auto robi po 3-5kkm rocznie.

> Za ile moge ja wedlug Ciebie sprzedac?

A co ja wróżka, żeby nie widząc samochodu go wyceniać?Naoglądałem się już igieł od pierwszych właścicieli, co mają bezwypadkowe samochody i nie wiedzieli skąd jest szpachla na nich etc...

Napisano

Mam takiego 307 1.6 HDI 90KM i bardzo fajne i miłe autko. Niestety w cenie do 12 000 nie kupi (no chyba że okazję tak jak ja za 10 500) poliftowego 307 wink.gif

Napisano

Dwa tygodnie temu kupiłem w tej cenie Nissana Almerę z 2004 roku, LPG, od pierwszego właściciela. Sam poszukiwałem z tych modeli które wskazywałeś, ale nic ciekawego nie znalazłem z LPG (ja szukałem z gazem na pokładzie). Popatrz też na Mitsu Galant, znajdź bez rdzy i masz piękne auto smile.gif

Napisano
  • Autor

A co powiecie na Renault Espace IV, np 2004 1,9 dCI?

Napisano

> A co powiecie na Renault Espace IV, np 2004 1,9 dCI?

raczej awaryjny model oslabiony.gif

Napisano

> A co powiecie na Renault Espace IV, np 2004 1,9 dCI?

Jeśli za kwotę z tematu, to to będzie pierwsza rata.

Napisano

> raczej awaryjny model

Jak to kolega Muzyk powiedział w moim wątku o Espace

"ech... mam totalnie odmienne zdanie na temat tego modelu, szczyt bezawaryjnosci jesli chodzi o renault..."

Napisano

> szczyt bezawaryjnosci jesli chodzi o renault..

zawsze sie trafi jakis solidny egzemplarz. moj kolega trafił na taką lagune. jezdzi juz któryś tam rok i chwali sobie jak nie wiem co

Napisano

> zawsze sie trafi jakis solidny egzemplarz. moj kolega trafił na taką lagune. jezdzi juz któryś tam

> rok i chwali sobie jak nie wiem co

Bo czasami się tak zdarza, że poprzednik inwestuje, inwestuje aż w końcu go tak zdenerwuje że sprzedaje i potem kolejny właściciel ma spokój na jakiś czas...

Napisano

> Bo czasami się tak zdarza, że poprzednik inwestuje, inwestuje aż w końcu go tak zdenerwuje że

> sprzedaje i potem kolejny właściciel ma spokój na jakiś czas...

dokładnie tak można trafić ok.gif

Napisano
  • Autor

> No to fajnie że udało się pomóc. Zazwyczaj jest tak jak Ci pisałem. Co do spalania to załóż sobie

> 8-9 litrów, w korkach więcej. To jest Megane II z silnikiem 135KM? Teoretycznie nic się

> groźnego nie powinno dziać, nie jest to duży przebieg na benzyniaka, silnik jakiś kłopotliwy

> nie jest. A praktyka pokaże...Jeśli chodzi o ogół to nie powinieneś mieć problemów, jak chcesz

> by został na dłużej to rozrząd sobie zmień (kpl części niespełna 500zł-tak na szybko w drogim

> intercarsie sprawdziłem).

> Rozważ mimo wszystko diesla jeszcze raz, chyba, że lubisz czasami poupalać...Ja np nie lubię mieć

> samochodu w którym ogranicza mnie spalanie-nie chciałbym się zastanawiać czy mogę sobie

> pozwolić na niedzielną wycieczkę czy za drogo wyjdzie, tak jak np wczoraj, szybki spontan i do

> Kazimierza Dln na rejsik po Wiśle, 2.0 w benzynie już bym pewnie kalkulował

> PS Odrzuć lagunę, nawet jak będzie super, tylko z jednego powodu-samochód szybko traci na wartości

> i potem jest praktycznie nie sprzedawalny za przyzwoite pieniądze.

No to Meganka stoi. W trasie średnia wyszła 6,6 L, musiałem się pilnować, to straszne zlosnik.gif Poza tym ładne auto, "niewysiedziane". W porównaniu do P407 którym jeżdżę, nie czułem jakiegoś dyskomfortu prowadząc Megana. Czyli jest dobrze, bo P407 stawia poprzeczkę dość wysoko 001.gif

Napisano

> No to Meganka stoi. W trasie średnia wyszła 6,6 L, musiałem się pilnować, to straszne Poza tym

> ładne auto, "niewysiedziane".

Bezawaryjności i szerokości na drodze ok.gif teraz dobre wtryskowe pub2.gif i jak wytrzeźwiejesz pewnie ostrość się poprawi i zaczniesz zauważać drobne wady smile.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.