Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak dobić silnik?

Featured Replies

Napisano

Zakładamy, że chce dobić silnik. Korba ma wyjść bokiem albo się zatrzeć.

Co wlać, wsypać, żeby ew. po demontażu nie było wyraźnych śladów.

To znaczy nikt go nie będzie rozbierał, ale może głowice zdejmą [?]

ew. coś innego? stanąć na luzie zaprzeć pedał gazu o fotel kijem i piłować 1h na odcince?

Napisano

> Zakładamy, że chce dobić silnik. Korba ma wyjść bokiem albo się zatrzeć.

> Co wlać, wsypać, żeby ew. po demontażu nie było wyraźnych śladów.

> To znaczy nikt go nie będzie rozbierał, ale może głowice zdejmą [?]

> ew. coś innego? stanąć na luzie zaprzeć pedał gazu o fotel kijem i piłować 1h na odcince?

Wbij drugi bieg przy 120km/h

Napisano

> Zakładamy, że chce dobić silnik. Korba ma wyjść bokiem albo się zatrzeć.

> Co wlać, wsypać, żeby ew. po demontażu nie było wyraźnych śladów.

> To znaczy nikt go nie będzie rozbierał, ale może głowice zdejmą [?]

> ew. coś innego? stanąć na luzie zaprzeć pedał gazu o fotel kijem i piłować 1h na odcince?

Jak pompa wody pędzona paskiem klinowym to zdjąć/poluzować pasek.

Napisano
  • Autor

> Wbij drugi bieg przy 120km/h

Próbowałem.

Nic nie daje.

Nie chce dobić skrzyni.

Napisano

Zrób lepiej tego swapa na 1.8 T, a nie kombinujesz jak zatrzeć silnik hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Jak pompa wody pędzona paskiem klinowym to zdjąć/poluzować

pasek.

I co wtedy?

Zagotuje się?

To wywali jakiś waż albo chłodnice.

Napisano
  • Autor

> Zrób lepiej tego swapa na 1.8 T, a nie kombinujesz jak zatrzeć

silnik

No właśnie chce ale z racji własności auta nie mogę sprzedać itp.

Muszę mieć powód. Wtedy ew. swap albo inne auto.

Napisano

A jak spuścisz chłodziwo i przypiłujesz do zatarcia? Albo olej i wlać po wszystkim?

Napisano

> Zakładamy, że chce dobić silnik. Korba ma wyjść bokiem albo się zatrzeć.

> Co wlać, wsypać, żeby ew. po demontażu nie było wyraźnych śladów.

> To znaczy nikt go nie będzie rozbierał, ale może głowice zdejmą [?]

Spuść olej, pojeździj do zatarcia silnika, nalej olej z powrotem.

Napisano

1. Poluznic pasek przy pompie wodnej.

2. Albo poluzowac waz gumowy wtedy plyn wyleci i sie zagotuje.

Napisano

> silnik

> No właśnie chce ale z racji własności auta nie mogę sprzedać itp.

> Muszę mieć powód. Wtedy ew. swap albo inne auto.

Spuść olej i przegoń bydlaka,jak już stanie to wlej z powrotem.

Napisano

Poluzuj śruby od panewek nie wiem jak to dokładnie nazwać ale wiesz chyba o co chodzi skromny.gif

Napisano

> pasek.

> I co wtedy?

> Zagotuje się?

> To wywali jakiś waż albo chłodnice.

I pozwól mu dalej pracować.

Napisano

> Poluzuj śruby od panewek nie wiem jak to dokładnie nazwać ale wiesz chyba o co chodzi

łańcuch czy pasek rozrządu?-a z reszta kij z tym - no właśnie kij w rozrząd? (ale mechanik ze mnie jak z koziej pupy trąba)

Napisano

> silnik

> No właśnie chce ale z racji własności auta nie mogę sprzedać itp.

> Muszę mieć powód. Wtedy ew. swap albo inne auto.

Czekaj czekaj....Chcesz zatrzeć silnik w aucie które do Ciebie nie należy??

Napisano
  • Autor

> Czekaj czekaj....Chcesz zatrzeć silnik w aucie które do Ciebie nie należy??

A co chcesz mnie podpierniczyć? wink.gif

Napisano

> A co chcesz mnie podpierniczyć?

Biorąc pod uwagę, że MK jest dostepny bez logowania, to ciekawa opcja.

Napisano

> Zakładamy, że chce dobić silnik. Korba ma wyjść bokiem albo się zatrzeć.

> Co wlać, wsypać, żeby ew. po demontażu nie było wyraźnych śladów.

> To znaczy nikt go nie będzie rozbierał, ale może głowice zdejmą [?]

> ew. coś innego? stanąć na luzie zaprzeć pedał gazu o fotel kijem i piłować 1h na odcince?

Cukier do baku sypnąć. 270751858-jezyk.gif

Kiedyś w jakimś programie (chyba TVN Turbo) zarzynali Poloneza. Przejechał (auto stało na rolkach) chyba 50 km bez oleju zanim się zatarł. palacz.gif

Napisano

> Biorąc pod uwagę, że MK jest dostepny bez logowania, to ciekawa opcja.

Ja nie o tym....Trochę to dziwne, nie uważasz?

Napisano

> Ja nie o tym....Trochę to dziwne, nie uważasz?

wiesz, mogą być rożne formy zemsty na pracodawcy zlosnik.gif

Napisano

Rozrzedzic olej rozpuszczalnikiem ? może posypać piasku za filtr powietrza ?

Napisano

Kiedyś za młodu też miałem podobne, głupie pomysły aby mi szybciej auto zmieniono na nowe. Co prawda tylko jeździłem jak idiota bez przerwy do odcinki na każdym biegu, wertepy i polne drogi z prędkościami szosowymi. Kręciłem na obroty zimny silnik. Co tylko się dało bez ingerencji.

Niestety to była Honda i jedyne co udało mi się zniszczyć przez 25kkm takiej jazdy to był pęknięty zgrzew zawiasu maski od wstrząsów na wertepach.

wink.gif

Jeśli to auto podobnej klasy to musisz ingerować a to moim zdaniem kryminał. Moralną ocenę takiego psucia pozostawiam innym.

Pozdrawiam.

Napisano

> wiesz, mogą być rożne formy zemsty na pracodawcy

ciekawe jest to,ze jak ktos palnie ze jechal 200 na polskiej autostradzie to dostaje bana hehe.gif

Napisano
  • Autor

> wiesz, mogą być rożne formy zemsty na pracodawcy

Auto nie jest mojego pracodawcy, nie służy do wykonywania zawodu, nikt na tym nie ucierpi [oprócz mnie], nie ma też na celu wyłudzenia z AC.

Napisano
  • Autor

> a to moim zdaniem kryminał.

Nie ma zagrożenia - nikt nie będzie niczego dochodził.

Pytam czysto teoretycznie.

Napisano

> Zakładamy, że chce dobić silnik. Korba ma wyjść bokiem albo się zatrzeć.

> Co wlać, wsypać, żeby ew. po demontażu nie było wyraźnych śladów.

> To znaczy nikt go nie będzie rozbierał, ale może głowice zdejmą [?]

> ew. coś innego? stanąć na luzie zaprzeć pedał gazu o fotel kijem i piłować 1h na odcince?

Troche wody do dolotu smile.gif

Napisano

> Auto nie jest mojego pracodawcy, nie służy do wykonywania zawodu, nikt na tym nie ucierpi [oprócz

> mnie], nie ma też na celu wyłudzenia z AC.

Czyli jak rozumiem masz auto które jest zarejestrowane na mamę/tatę/dziadka/babcie/etc i chcesz zarżnąć silnik żeby go wymienić na mocniejszy?

Miszczostwo! rotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> ciekawe jest to,ze jak ktos palnie ze jechal 200 na polskiej autostradzie to dostaje bana

To po co jeździ 200 hehe.gif

Napisano

> Nie ma zagrożenia - nikt nie będzie niczego dochodził.

> Pytam czysto teoretycznie.

przy odcieciu psikac woda w dolot

Napisano

> Czyli jak rozumiem masz auto które jest zarejestrowane na mamę/tatę/dziadka/babcie/etc i chcesz

> zarżnąć silnik żeby go wymienić na mocniejszy?

> Miszczostwo!

Tata kupi nowy, ale jak ten się popsuje rotfl.gif

Napisano

> To po co jeździ 200

bo lubi shocked.gif

Napisano
  • Autor

> Czyli jak rozumiem masz auto które jest zarejestrowane na mamę/tatę/dziadka/babcie/etc i chcesz

> zarżnąć silnik żeby go wymienić na mocniejszy?

> Miszczostwo!

No mniej więcej coś w ten deseń grinser006.gif

Napisano

> ciekawe jest to,ze jak ktos palnie ze jechal 200 na polskiej autostradzie to dostaje bana

ale na polskiej przed Odrą od której strony patrząc? ;-)

Napisano

> Cukier do baku sypnąć.

I co to da? Filtr zatka tylko. Widzę, że wielu "destruktorów" tutaj mamy, ale niewielu z wiedzą rotfl.gif

Napisano

> pasek.

> I co wtedy?

NIc, jechać dalej.

> Zagotuje się?

Tak.

> To wywali jakiś waż albo chłodnice.

Wywali uszczelkę pod głowicą, pognie głowicę a mocno traktowany się zatrze.

Napisano

> Tata kupi nowy, ale jak ten się popsuje

No domyślam się. rotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> ciekawe jest to,ze jak ktos palnie ze jechal 200 na polskiej autostradzie to dostaje bana

To podobno nie było na polskiej...

Napisano

Kup zajechany silnik, wymień, a dobry sprzedaj zlosnik.gif

Napisano

> A co chcesz mnie podpierniczyć?

Pisać bezpośrednio do HR "Gdańska Stocznia "Remontowa" S.A." drogi Bartku, czy podasz mi od razu wydział w którym to pracujesz?

Uważam, że wątek można byłoby zamknąć bowiem AK nie powinno się taplać aż w takim mule. A kto ma ochotę zakapować do pracodawcy takiego typa niech pisze na priv to podkleję mu resztę danych.

Napisano

> Kup zajechany silnik, wymień, a dobry sprzedaj

I to chyba najlepsze wyjście ok.gif

Napisano

> Pisać bezpośrednio do HR "Gdańska Stocznia "Remontowa" S.A." drogi Bartku, czy podasz mi od razu

> wydział w którym to pracujesz?

Dział Planowania i Controllingu

Napisano

> Dział Planowania i Controllingu

Tak strzelałem...

Napisano

> Uważam, że wątek można byłoby zamknąć bowiem AK nie powinno się taplać aż w takim mule. A kto ma

> ochotę zakapować do pracodawcy takiego typa niech pisze na priv to podkleję mu resztę danych.

Nawer jesli chodzi o wlasnosc autora to popieram watek siegajacy mułu. Moje posty poleciały bo poradzilem autorowi wypróżnić się w aucie.

Napisano

> Właśnie dałeś mi powód dlaczego ten wątek powinien zostać.

Można zamknąć, po co wyrzucać? skromny.gif

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.