Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy Polonez odnaleziony w Warszawie

Featured Replies

Napisano

Quote:

Polonez stał przez 15 lat nieużywany w garażach firmy


Sranie w banie. Widziałem zdjęcia tych "garaży" z 2007 r. - bez dachu i bez ścian. Samochód stał na placu pod gołym niebem.

Napisano

kto to kupi? to nie borewicz hehe.gif tylko kupa, która była zepsuta już 15 lat temu grinser006.gif

Napisano

Najbardziej podoba mi się stwierdzenie, że tanio nie będzie...

Gdzie to wystawią, skoro allegro wycofało się z licytacji samochodów?? niewiem.gifniewiem.gifniewiem.gif

Napisano

> http://www.auto-swiat.pl/1-nowy-polonez-odnaleziony-warszawie

no to po polsku sprawa rozwiązana!

Wcale nie jest w stanie fabrycznym.

Właściciel zmarł, samochód został nie odebrany - to go rozkradli mechanicy-złodzieje. Nikt spadkobierców nie poinformował, co za kraj! A uregulowanie kwestii własności to pewno przez zasiedzenie było.

Ja bym od takich "złodziejów" nie kupił.

Napisano

> kto to kupi? to nie borewicz tylko kupa, która była zepsuta już 15 lat temu

Tak się składa, że są również amatorzy na takie auta, oczywiście pod warunkiem, że naprawdę byłoby nieużywane (bo stwierdzenie "nowe" jednak niezbyt tu pasuje 270751858-jezyk.gif).

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Fakt jest taki, że wóz ten i tak wymaga całkowitego demontażu. Trzeba każdy element albo odświeżyć, albo odnowić, albo wymienić.

Do tego umiejętnie zakonserwować i wówczas będzie miał szansę na to by nazwać go rarytasem.

Co do konserwacji to nie mam tu na myśli bezmyślnego pryskania biteksem po całym spodzie wozu, a konserwację poszczególnych elementów, czy to zawieszenia czy nadwozia po wcześniejszym ich demontażu.

Napisano

> Fakt jest taki, że wóz ten i tak wymaga całkowitego demontażu. Trzeba każdy element albo odświeżyć,

> albo odnowić, albo wymienić.

> Do tego umiejętnie zakonserwować i wówczas będzie miał szansę na to by nazwać go rarytasem.

> Co do konserwacji to nie mam tu na myśli bezmyślnego pryskania biteksem po całym spodzie wozu, a

> konserwację poszczególnych elementów, czy to zawieszenia czy nadwozia po wcześniejszym ich

> demontażu.

To jest akurat logiczne smile.gif

Tylko teraz pytanie czy zdaje sobie sprawę z tego sprzedawca tego auta wink.gif Pewnie wyceni je na grube tysiące, bo to larytas ... rarytasem to on będzie, ale po wieeeeeeelu roboczogodzinach ...

Napisano

> Fakt jest taki, że wóz ten i tak wymaga całkowitego demontażu. Trzeba każdy element albo odświeżyć,

> albo odnowić, albo wymienić.

> Do tego umiejętnie zakonserwować i wówczas będzie miał szansę na to by nazwać go rarytasem.

> Co do konserwacji to nie mam tu na myśli bezmyślnego pryskania biteksem po całym spodzie wozu, a

> konserwację poszczególnych elementów, czy to zawieszenia czy nadwozia po wcześniejszym ich

> demontażu.

Bezmyślny to byłby całkowity demontaż jaki tu proponujesz. Po co go rozbierać?

Napisano

> Bezmyślny to byłby całkowity demontaż jaki tu proponujesz. Po co go rozbierać?

Żeby go porządnie sprawdzić i zabezpieczyć ogniska korozji (są na pewno) zarówno nadwozia jak i wszystkich elementów zawieszenia.

Gdybym to ja miał kupić taki samochód to rozebrałbym go całkowicie. Całe nadwozie przejrzał usuną ogniska rdzy, umył całość łącznie z komorą silnika i spodem.

Wyczyściłbym i pomalował elementy zawieszenia, tylny most, wał napędowy, nasmarowałbym resory, wymienił amortyzatory, opony, wywaliłbym wszystkie elementy układu hamulcowego i zamontował nowe. Część śrub też bym wymienił na nowe. Układ wydechowy też do wymiany.

Po tego typu zabiegach ten samochód mógłby być uważany za rarytas. Jeżeli ktoś tak tego nie zrobi to samochód ten będzie tylko z zewnątrz w miarę ładnie wyglądał.

Według mnie dobrze zachowany stary samochód nie ma tylko ładnie wyglądać z zewnątrz. Ważne jest to z jaką starannością odnowione są wszelkie detale, bo to wówczas świadczy o tym czy samochód wart jest nazywania go rarytasem jedynym w swoim rodzaju.

Obecnie jest to zwykły stary, zaniedbany "poldek".

Napisano

> też się zastanawiam Dobrze, że progów na lewą stronę nie wywijać

Popadasz w skrajności. Widziałem już wiele samochodów, których właściciele dumnie puszyli się, że mają wyjątkowy i zadbany egzemplarz.

Wystarczyło czasami tylko zerknąć pod spód lub do komory silnika by wypunktować właścicielowi to, że jego "cacko" to wypudrowany szmelc.

Dla mnie dobrze odnowiony samochód to wóz, który jest wypielęgnowany nawet od spodu. I nie mam na myśli tutaj - o czym wspominałem wcześniej - bezmyślnego pryskania biteksem od spodu po wszystkim łącznie z oponami i tłumikami. Myślę tutaj o starannym odnowieniu każdego elementu z osobna i późniejszym starannym składaniu wszystkiego do kupy.

Napisano

> Obecnie jest to zwykły stary, zaniedbany "poldek".

co byś z nim nie robił to dalej będzie piece of shit , szkoda zachodu na takie dziadostwo , zajeździć i do huty

Napisano

> co byś z nim nie robił to dalej będzie piece of shit , szkoda zachodu na takie dziadostwo ,

> zajeździć i do huty

Kąciki pomyliłeś facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> co byś z nim nie robił to dalej będzie piece of shit , szkoda zachodu na takie dziadostwo ,

> zajeździć i do huty

Tak jak Twoje Bravo ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> sporo ludzi myśli, że ma cudo, a ma faktycznie gruz- taka prawda ale w przypadku tego poloneza

> pojechałeś za szeroko dlatego taka ironia

Czemu za szeroko. Popatrz na zdjęcia fragmentów zawieszenia. Wszędzie rdza. Nie wspomnę tutaj o zastanych elementach gumowych czyli uszczelkach, osłonkach itp. Wątpię by cały spód tego samochodu wyglądał wzorcowo i jak z fabryki.

To wszystko wymaga rozbiórki, weryfikacji, czyszczenia, malowania, zabezpieczania, wymiany itp.

Zwykły smar w łożyskach będzie przypominał plastelinę lub zastygły wosk.

No chyba, że ktoś chce odwalić manianę. Tylko niech potem się nie obraża, że ktoś inny wytknie mu niedbalstwo i druciarstwo.

Napisano

> Kąciki pomyliłeś

kolego , to nie borewicz że należy mu się status ''kultowy'' ok.gif , caro - atu nigdy nie będzie kultowe , bo to plasticzer , taka wydumka

Napisano

> Tak jak Twoje Bravo

zlosnik.gif20.GIF ,

podam przykład : ze 156-stek to tylko GTA bedzie kultowa , reszta nie , i tak samo jest z krasulą , tylko borewicz jest rarytasem , reszta to kundle ;

Napisano

> caro - atu nigdy nie będzie

> kultowe , bo to plasticzer , taka wydumka

Bo ty tak stwierdziłeś? grinser006.gif

Napisano

> ,

> podam przykład : ze 156-stek to tylko GTA bedzie kultowa , reszta nie , i tak samo jest z krasulą

> , tylko borewicz jest rarytasem , reszta to kundle ;

Ale on nie musi być kultowy. Ma być zabytkowy i unikatowy z racji przebiegu. Jak się zacznie nim jeździć to stanie się zwykłym poldkiem plusem. Ale teraz z tym przebiegiem i jakąś swoją historią jest ciekawym egzemplarzem. Sam mam Poldka, Caro z 94, kupiony z nalotem 38kkm. Teraz ma 55kkm i zjeździł 15 krajów europejskich, w tym roku kolejne 10kkm po juropie zrobi. Kultowy? Broń Boże. Zabytek? Pooooowoli. Fajne stare auto z małym nalotem? Jak najbardziej !

Napisano

> ,

> podam przykład : ze 156-stek to tylko GTA bedzie kultowa , reszta nie , i tak samo jest z krasulą

> , tylko borewicz jest rarytasem , reszta to kundle ;

156 zlosnik.gif

Napisano

> borewicz - to originał

Co? grinser006.gif

> caro - wariacje na temat

A 156 po lifcie to wiejski tuning? Głupoty piszesz

Napisano

> 156

hahaha, pobożne życzenia właściciela , tak naprawdę 2,5 v6 chodzi za psie pieniądze bo nikt ich nie chce kupować ze względu na ceny paliwa ;

ja też mogę moje bravo za 100tys pln wystawić , co nie znaczy że jest \ będzie kultowe hehe.gif ;

a uwierz mi ze 156 tylko GTA ( czyli 3,2) będzie rarytasem

Napisano

no ja rozumiem że masz pewnie caro , i masz nadzieję że je sprzedasz za srylion dolarów

Napisano

> no ja rozumiem że masz pewnie caro , i masz nadzieję że je sprzedasz za srylion dolarów

Jakieś kompleksy ci się włączyły? Tłuczesz posty bezmyślnie i nic w temacie nie wnosisz

Napisano

> Czemu za szeroko. Popatrz na zdjęcia fragmentów zawieszenia. Wszędzie rdza. Nie wspomnę tutaj o

> zastanych elementach gumowych czyli uszczelkach, osłonkach itp. Wątpię by cały spód tego

> samochodu wyglądał wzorcowo i jak z fabryki.

> To wszystko wymaga rozbiórki, weryfikacji, czyszczenia, malowania, zabezpieczania, wymiany itp.

> Zwykły smar w łożyskach będzie przypominał plastelinę lub zastygły wosk.

> No chyba, że ktoś chce odwalić manianę. Tylko niech potem się nie obraża, że ktoś inny wytknie mu

> niedbalstwo i druciarstwo.

Masz racje ten egzemplarz bedzie kultowy i duzo warty po wlozeniu duzo pracy i $$$. Narazie to zwykly rozmonotwany stary parch. Rozkradziony przez mechanikow.

Napisano

> hahaha, pobożne życzenia właściciela , tak naprawdę 2,5 v6 chodzi za psie pieniądze bo nikt ich

> nie chce kupować ze względu na ceny paliwa ;

> ja też mogę moje bravo za 100tys pln wystawić , co nie znaczy że jest \ będzie kultowe ;

> a uwierz mi ze 156 tylko GTA ( czyli 3,2) będzie rarytasem

wlascicielki zlosnik.gif

Napisano

> wlascicielki

to una ma tu konto? hehe.gif

  • 2 miesiące później...
Napisano

Jestem niezmiernie ciekaw, czy licytacja "dla sportu", czy ktoś naprawdę jest w stanie wyłożyć taki szmal za zwykłego poloneza...

aukcja

Napisano

> Jestem niezmiernie ciekaw, czy licytacja "dla sportu", czy ktoś naprawdę jest w stanie wyłożyć taki

> szmal za zwykłego poloneza...

> aukcja

Musi byc jakis pasjonat choc bardziej wariat. grinser006.gif Za 20k to jednak jest w czym wybierac posrod klasykow.

Napisano

> Musi byc jakis pasjonat choc bardziej wariat. Za 20k to jednak jest w czym wybierac posrod

> klasykow.

Gdyby on był w stanie IDEAŁ i NIE był zarejestrowany to byłby wyjątkowy. Ale teraz ...

Napisano

> Gdyby on był w stanie IDEAŁ i NIE był zarejestrowany to byłby wyjątkowy. Ale teraz ...

Ale to stalo i zostalo rozkradzione przez mechanikow zlodziei. Ten serwis Autoparts co go na Stalingradzkiej wyburzyli to znow nie byl taki duzy zeby polonez sie tam zgubil facepalm%5B1%5D.gif

Jakby rzeczywiscie byl nowka sztuka a takto zwykle auto.

BTW widzialem, ze autoparts wyprzedaje nowe czesci min silniki.

Napisano

> Ale to stalo i zostalo rozkradzione przez mechanikow zlodziei. Ten serwis Autoparts co go na

> Stalingradzkiej wyburzyli to znow nie byl taki duzy zeby polonez sie tam zgubil

> Jakby rzeczywiscie byl nowka sztuka a takto zwykle auto.

> BTW widzialem, ze autoparts wyprzedaje nowe czesci min silniki.

No i o to mi chodzi wink.gif Mógłby być dużo warty, ale nie jest zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.