Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rozszczelnienie silnika

Featured Replies

Napisano

Witajcie.

Co może być powodem rozszczelnienia silnika? Chodzi mi o przyczynę i ewentualną profilaktykę.

Początkowo poszedł simering na wale pod rozrządem, w dalszej eksploatacji poszło uszczelnienie walka rozrządu, po obu stronach. Pokrywa zaworów też puszczała lekko olej na uszczelce, ponoć UPG też.

Początkowo było to pocenie, potem się pogorszyło, do dość znacznych ubytków (ok 1l/100km).

Ubywało trochę płynu ze zbiorniczka wyrównawczego, ale bez tragedii. Na korku i odmie dość znaczne ilości masła pomimo jazdy codziennie ok 100km w dwóch godzinnych przelotach.

Pacjent Szmelcwageng GOLF III, 1,6 8V AEE 75KM, zagazowany sekwencją, nalotu ok 250tkm. Olej półsyntetyk, przez ubytki zmieniony na minarala.

Napisano

Wiek i przebieg. Nic nie jest wieczne.

Napisano

starość nie radość

Napisano

Sprawdź czy odma nie jest zapchana tym "kakao" bo jak jest zapchana to wtedy będzie wywalać olej wszystkimi uszczelnieniami

Napisano

zdjąłbym pokrywe zaworoów i rozkręcił odme i wyszorował

Napisano
  • Autor

> Sprawdź czy odma nie jest zapchana tym "kakao" bo jak jest zapchana to wtedy będzie wywalać olej

> wszystkimi uszczelnieniami

Odma raz była przytkana, ale nie wiem jak długo, potem regularnie czyszczona, żeby był prześwit.

Przypuszczam, że to jest powód+ UPG i nadciśnienie w dole silnika wypchało uszczelnienia.

Napisano

> Witajcie.

> Co może być powodem rozszczelnienia silnika? Chodzi mi o przyczynę i ewentualną profilaktykę.

> Początkowo poszedł simering na wale pod rozrządem, w dalszej eksploatacji poszło uszczelnienie

> walka rozrządu, po obu stronach. Pokrywa zaworów też puszczała lekko olej na uszczelce, ponoć

> UPG też.

> Początkowo było to pocenie, potem się pogorszyło, do dość znacznych ubytków (ok 1l/100km).

> Ubywało trochę płynu ze zbiorniczka wyrównawczego, ale bez tragedii. Na korku i odmie dość znaczne

> ilości masła pomimo jazdy codziennie ok 100km w dwóch godzinnych przelotach.

> Pacjent Szmelcwageng GOLF III, 1,6 8V AEE 75KM, zagazowany sekwencją, nalotu ok 250tkm. Olej

> półsyntetyk, przez ubytki zmieniony na minarala.

Zobacz ile spalin leci po odkręceniu korka oleju.

Napisano
  • Autor

> Zobacz ile spalin leci po odkręceniu korka oleju.

Nic nie leciało, nie było czuć spalin

Było za to lekkie podciśnienie jak ręką przytykałem zamiast korka.

Napisano

Nie ma takiego pojęcia jak rozszczelnienie silnika. Jest tylko pojęcie zużytych uszczelek.

Uszczelka na wale, miski olejowej, dekla zaworów, pod głowicę, uszczelniacze zaworów, aparatu zapłonowego - to wszystko się normalnie zużywa, a nie sądzę, żeby na raz powiedzmy w ciągu tygodnia się wszystkie "na trzy, cztery" rozszczelniły. Bardziej wychodzą zaniedbania eksploatacyjne i otwieranie maski na zasadzie od serwisu do serwisu.

Napisano

> Bardziej wychodzą zaniedbania

> eksploatacyjne i otwieranie maski na zasadzie od serwisu do serwisu.

To teraz napisz co zaniedbał.

Napisano

> To teraz napisz co zaniedbał.

no właśnie wymianę uszczelnień

poci się, to jeździmy dalej

a potem zdziwienie że leci wszędzie

ale tek jak było napisane wcześniej, może się przytkało

Napisano

250000 km to stary silnik? Moze w niemieckich, bo w Hondzie 250000 to silnik dopiero dobrze dotarty i gotowy na kolejne 250000 km eksploatacji.

Napisano
  • Autor

> bez przesady, co to jest 250k

mozliwe, że ma więcej w rzeczywistości. Ale tak jak kolega pisał. Moje „olanie” tematu przy poceniu. Brak czasu i potrzeba dojazdu do pracy zrobiła swoje. Dopóki dolewalem 1l na miesiąc nie przeszkadzało. 4 miesiące i juz zaczęło się lac. Madry Polak po szkodzie. Ale nie sądze, że dało sie temu zapobiec bez wymiany. A wymieniam kompleksowo to co leje i nie. Wszystkie już uszczelki i inne uszczelnienia.

Napisano

> To teraz napisz co zaniedbał.

No przecież kolega napisał:

Quote:

otwieranie maski na zasadzie od serwisu do serwisu.


Czyli niewystarczająco dużo wietrzenia... grinser006.gifhehe.gif

Napisano

> No przecież kolega napisał: Quote:

> otwieranie maski na zasadzie od serwisu do serwisu.

> Czyli niewystarczająco dużo wietrzenia...

Kufa, jak ja zaniedbałem moją toykę. Otwieram tylko żeby płynu do spryskiwaczy dolać i to raz na 3 miesiące. yikes.gif

Napisano

> Odma raz była przytkana, ale nie wiem jak długo, potem regularnie czyszczona, żeby był prześwit.

> Przypuszczam, że to jest powód+ UPG i nadciśnienie w dole silnika wypchało uszczelnienia.

Nie wiem jaka jest konstrukcja tego twojego sprzętu bo odmy przeważnie są dwie górna i dolna plus czasami występuje "filtr" w deklu

Napisano

> Kufa, jak ja zaniedbałem moją toykę. Otwieram tylko żeby płynu do spryskiwaczy dolać i to raz na 3

> miesiące.

Olej też sprawdzasz raz na 3-mce czy może w ogóle nie sprawdzasz od wymiany do wymiany?

Nawet instrukcja obsługi od samochodu nakazuje taką czynność praktycznie co tankowanie. Tu można oczywiście przymknąć oko ale raz na 2 tyf. żeby nie zerknąć na bagnet co trwa może z 2 min (z otwarciem i zamknięciem maski) to już chyba lenistwo zwykłe.

Ponadto jest też coś takiego jak wzrokowe sprawdzenie komory silnika, co uważam, że każdy średnio rozgarnięty kierowca, właściciel powinien robić jeśli uważa siebie za świadomego użytkownika samochodu.

Co uważam za wzrokowe sprawdzenie?

- poziom płynu chłodniczego,

- hamulcowego,

- w układzie hydraulicznym sprzęgła

- płynu do wspomagania (chyba, że elektryczne)

- przyjrzenie się uszczelkom pod kątem wycieków (pokrywa zaworów, łączenie silnika i skrzyni, ogólnie popatrzeć czy nie ma wycieków nigdzie

- spojrzenie na oczko akumulatora

To, co powyżej zajmuje w porywach w sumie 5 min. A jak wykryjesz usterkę to od razu możesz z nią jechać do warsztatu, by ją usunąć. Nie wiem co tu jest do tłumaczenia.

Moje auto ma interwały przeglądów co 20kkm/1rok. Gdybym miał jeżdzić tylko od serwisu do serwisu nie interesując się po drodze niczym (na zasadzie kółka się kręcą to jedziemy) to żadne z moich aut nie byłoby w takim stanie jak są obecnie, bo wielokrotnie namierzałem samemu jakieś usterki i od razu były usuwane.

Ale co kto lubi, może zarabiasz tyle, że nie chce Ci się otwierać maski, bo jak się zepsuje samochód to kupisz nowy.Szkoda brudzić koszuli i marynarki.

Napisano

> To teraz napisz co zaniedbał.

znam ludzi i ich samochody, którym dopiero swąd spalonego oleju spod maski sugerował spojrzenie tam. Okazywało się np. że silnik tak cieknie spod dekla zaworów, że olej kapie na kolektor wydechowy pod miską i się pali w czasie jazdy, dymiąc i śmierdząc przy tym.

Teraz sobie wyobraź jaką drogę musiał przebyć wyciek, by od góry silnika lecieć po bloku i kapać na wydech. To trochę więcej, niż zapocenie, zgodzisz się?

Zajrzenie w porę pod maskę zamknęłoby temat na etapie zapocenia uszczelki.

Napisano

nie zawsze zlosnik.gif

zrobiła się dziurka wielkości łba od szpilki w uszczelce pod deklem- zasyfiło wszystko olejem, kilka dni wcześniej nawet śladu przecieku czy oznak pocenia nie było zlosnik.gif

W znakomitej większości wielkie gie widać, bo ładnie zasłania to osłona silnika z tworzywa sztucznego, a nie każdy kierowca to mechanik zlosnik.gif

pozdr. Mirynda

Napisano

> nie zawsze

> zrobiła się dziurka wielkości łba od szpilki w uszczelce pod deklem- zasyfiło wszystko olejem,

> kilka dni wcześniej nawet śladu przecieku czy oznak pocenia nie było

> pozdr. Mirynda

To sobie odpowiedz na pytanie czy chciałbyś jeździć z taką dziurką 3 m-ce tak jak to robi Toost, czy namierzyć fakt wycieku kilka dni później, zaglądając prewencyjnie pod maskę?

Napisano

> To sobie odpowiedz na pytanie czy chciałbyś jeździć z taką dziurką 3 m-ce tak jak to robi Toost,

> czy namierzyć fakt wycieku kilka dni później, zaglądając prewencyjnie pod maskę?

nie dałoby rady jeździć, bo ciśnienie po calej komorze rozrzucało. Mam jakieś pojęcie o aucie ale moja Żona żadne i co zabijesz ?

pozdr. Mirynda

Napisano

> 250000 km to stary silnik? Moze w niemieckich, bo w Hondzie 250000 to silnik dopiero dobrze dotarty

> i gotowy na kolejne 250000 km eksploatacji.

to chyba nie do mnie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Witajcie.

> Co może być powodem rozszczelnienia silnika? Chodzi mi o przyczynę i ewentualną profilaktykę.

> Początkowo poszedł simering na wale pod rozrządem, w dalszej eksploatacji poszło uszczelnienie

> walka rozrządu, po obu stronach. Pokrywa zaworów też puszczała lekko olej na uszczelce, ponoć

> UPG też.

> Początkowo było to pocenie, potem się pogorszyło, do dość znacznych ubytków (ok 1l/100km).

> Ubywało trochę płynu ze zbiorniczka wyrównawczego, ale bez tragedii. Na korku i odmie dość znaczne

> ilości masła pomimo jazdy codziennie ok 100km w dwóch godzinnych przelotach.

> Pacjent Szmelcwageng GOLF III, 1,6 8V AEE 75KM, zagazowany sekwencją, nalotu ok 250tkm. Olej

> półsyntetyk, przez ubytki zmieniony na minarala.

Zrobię małe podsumowanie dla potomnych. Mechanior potwierdził moje przypuszczenia. yikes.gif

Najważniejsze: Odma zamarzła (u mnie chyba jest tylko jedna), masło pochodzi z płynu chłodniczego.

Czyli UPG już zmęczona zaczęła puszczać płyn do oleju. Uszczelka pod klawiaturą, simeringi ze starości padły, ale też nie wytrzymały ciśnienia po zatkaniu odmy. Dlatego zaczęło się pocić. Moje zaniedbanie poległo "tylko" na zignorowaniu ubytków. Sądziłem, że to do przeżycia, ale się zaczęło bardziej lać i już nie dało się normalnie jeździć. czerwona.gif

Sprawdzajcie odmy przed pierwszymi mrozami smile.gif

Auto naprawione, na chodzie. O kosztach nie wspominam, żeby się nie dołować... facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Sprawdzajcie odmy przed pierwszymi mrozami

Jak by UPG nie puszczała to by w odmie nie było co zamarzać.

Napisano

> Jak by UPG nie puszczała to by w odmie nie było co zamarzać.

bzdura. Wystarczy w zimie jezdzic krotkie odcinki i juz pod korkiem oleju robi sie majonez. Nigdy nje zaobserwowales? We Fiatach z silnikami fire odme trzeba wrecz prewencyjnie w zimie wyciagac i plukac co gora 3 tyg jak auto malo i krotkie odcinki jezdzi. Skrapla sie woda po deklem zaworow z uwagi duzej roznicy temp. z zewnatrz i wewnatrz silnika, ktora nie zdazy odparowac z ukladu na krotkim odcinku jazdy. Efekt to wlasnie majonez pod korkiem,w odmie.

Nie ma to nic wspolnego z upg.

Napisano

> bzdura. Wystarczy w zimie jezdzic krotkie odcinki i juz pod korkiem oleju robi sie majonez. Nigdy

> nje zaobserwowales?

Nie, nie zaobserwowałem. No chyba że moje krótkie odcinki są wystarczająco długie, ale w żadnym dotychczas używanym aucie nie miałem problemów z zamarzającą odmą, tudzież nie zbierałem majonezu z wnętrza silników.

Mało tego - we fiaciku nie było z tym problemu nawet, gdy termostat otwarł się szeroko, jak wrota od stodoły i tak został, silnik wtedy osiągał w porywach 70* i nic, żadnego majonezu... dziwne, co nie?

Napisano

> Jak by UPG nie puszczała to by w odmie nie było co zamarzać.

Akurat UPG niema tu nic do rzeczy, to jest różnica temperatur i krótkie odcinki niedogrzane auto itd...

Napisano

Że tak powiem: a nie mówiłem zlosnik.gif

Nie napisałeś tylko czy "kakao" było też w oleju/na bagnecie, no ale jeżeli wyszło tak jak wyszło to raczej było na pewno

Napisano
  • Autor

> Że tak powiem: a nie mówiłem

> Nie napisałeś tylko czy "kakao" było też w oleju/na bagnecie, no ale jeżeli wyszło tak jak wyszło

> to raczej było na pewno

jedyne "kakao" widziałem na korku wlewu i odmie. W oleju nie widziałem. Bagnet tez czysty był.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.