Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Znak ograniczenia prędkości po prawej stronie drogi

Featured Replies

Napisano

Temat trochę niejasny ale potrzebny obrazek.

Takie coś spotkałem na S8 jak i na S7. Ekspresówka, po prawej za barierką wydzielona droga do zjazdu lub wjazdu na jakiś węzeł. I na tej wydzielonej po obu stronach stoi ograniczenie prędkości. Z tym, że na tej wydzielonej części lewy znak stoi w takim miejscu, że można wziąć go za stojący po prawej stronie drogi ekspresowej.

Nie jest to jakieś oczywiste jadąc ekspresówką, tym bardziej w nocy lub w deszczu jeżeli niezbyt widać ten drugi znak czego (czy kogo) to ograniczenie dotyczy.

Obrazek i google maps:

287800227-zrzut.jpeg

google maps

Chodzi o tą pierwszą z lewej 60. Jaki przepis mówi, że dotyczy on tego wydzielonego kawałka drogi za barierką a nie głównej drogi ekspresowej?

Domyślam się, że chodzi o to, że znak który jest z prawej można powtórzyć z lewej ale wtedy jazda tą droga obliguje mnie do analizy znaków stojących przy innej drodze którą się nie poruszam. Oraz dobrej widoczności hmm.gif

post-32829-14352524705414_thumb.jpeg

Napisano

Przy złej widoczności nie zaszkodzi Ci jak tą głowną też pojedziesz sześćdziesiątką.

zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Przy złej widoczności nie zaszkodzi Ci jak tą głowną też pojedziesz sześćdziesiątką.

Przy złej widoczności na tej głównej 60 to ryzyko, że z tyłu nadjedzie jakiś tzw. TIR jadący 96 zlosnik.gif

Widzisz, inaczej... dlaczego policjant nie mógłby powiedzieć 'jaki minął pan znak po prawej stronie? 60? to powinien pan jechać 60'.

Napisano

> Przy złej widoczności na tej głównej 60 to ryzyko, że z tyłu nadjedzie jakiś tzw. TIR jadący 96

> Widzisz, inaczej... dlaczego policjant nie mógłby powiedzieć 'jaki minął pan znak po prawej

> stronie? 60? to powinien pan jechać 60'.

Bo używamy mózgu i każdy rozgarnięty człowiek z sytuacji drogowej i kontekstu domyśli sie co to za znak i czego dotyczy. Nie amerykanizujmy.

Napisano

> Temat trochę niejasny ale potrzebny obrazek.

> Takie coś spotkałem na S8 jak i na S7. Ekspresówka, po prawej za barierką wydzielona droga do

> zjazdu lub wjazdu na jakiś węzeł. I na tej wydzielonej po obu stronach stoi ograniczenie

> prędkości. Z tym, że na tej wydzielonej części lewy znak stoi w takim miejscu, że można wziąć

> go za stojący po prawej stronie drogi ekspresowej.

> Nie jest to jakieś oczywiste jadąc ekspresówką, tym bardziej w nocy lub w deszczu jeżeli niezbyt

> widać ten drugi znak czego (czy kogo) to ograniczenie dotyczy.

> Obrazek i google maps:

> google maps

> Chodzi o tą pierwszą z lewej 60. Jaki przepis mówi, że dotyczy on tego wydzielonego kawałka drogi

> za barierką a nie głównej drogi ekspresowej?

> Domyślam się, że chodzi o to, że znak który jest z prawej można powtórzyć z lewej ale wtedy jazda

> tą droga obliguje mnie do analizy znaków stojących przy innej drodze którą się nie poruszam.

> Oraz dobrej widoczności

Ja tylko dodam że to nie tylko domena naszych inżynierów ruchu, coś takiego bardzo często można spotkać również u naszych zachodnich sąsiadów :

https://www.google.com/maps/@51.585046,7...Kvx3ZVcKnSQ!2e0

Nie pamiętam tylko czy odcinek po lewej to odcinek wogóle bez ograniczenia czy jest tam może 120 km/h, pewnie Szafir będzie wiedział wink.gif

Tak czy siak można się zdezorientować wink.gif

Napisano
  • Autor

> Bo używamy mózgu i każdy rozgarnięty człowiek z sytuacji drogowej i kontekstu domyśli sie co to za

> znak i czego dotyczy. Nie amerykanizujmy.

Z kontekstu to ja się domyślam. Pytam co na to przepisy.

Poza tym domyślanie się z sytuacji na drodze zamiast z przepisów jakie jest ograniczenie to mamy na co dzień. Co z tego, że ktoś postawił 50 jak z sytuacji drogowej (dzień, słońce, dobra widoczność) i kontekstu (mam białe BMW M3) wynika, że mogę jechać 3x tyle.

Napisano
  • Autor

> Ja tylko dodam że to nie tylko domena naszych inżynierów ruchu, coś takiego bardzo często można

> spotkać również u naszych zachodnich sąsiadów :

> https://www.google.com/maps/@51.585046,7...Kvx3ZVcKnSQ!2e0

> Nie pamiętam tylko czy odcinek po lewej to odcinek wogóle bez ograniczenia czy jest tam może 120

> km/h, pewnie Szafir będzie wiedział

> Tak czy siak można się zdezorientować

No dokładnie coś takiego. A jakby projektant chciał na obydwu drogach ograniczyć prędkość do wartości na znaku to jak by znaki ustawił? Tak samo?

Napisano

> No dokładnie coś takiego. A jakby projektant chciał na obydwu drogach ograniczyć prędkość do

> wartości na znaku to jak by znaki ustawił? Tak samo?

Zrobiłby tak żeby nie było watpliwości, np. nad główna powiesiłby znaki nad pasami ruchu.

Napisano
  • Autor

> Zrobiłby tak żeby nie było watpliwości, np. nad główna powiesiłby znaki nad pasami ruchu.

No nie mów, że jak masz wątpliwości co do znaków to się po prostu do nich nie stosujesz zlosnik.gif

Napisano

> No dokładnie coś takiego. A jakby projektant chciał na obydwu drogach ograniczyć prędkość do

> wartości na znaku to jak by znaki ustawił? Tak samo?

Pewnie postawilby go po 2 stronie barierki, czyli od strony drogi glownej, a nie dojazdowej?

Na S8 w Jezewie pod Bialymstokiem za 1 razem nie zalapalem o co z ta 60 biega i zastanawialem sie na kij tam 60 postawili jak wszedzie 100 jest.

Napisano

> Pewnie postawilby go po 2 stronie barierki, czyli od strony drogi glownej, a nie dojazdowej?

Już widzę jak lecąc 200 km/h autostradą zwracasz uwagę po której stronie barierki stoi rura na której jest ograniczenie prędkości...

Napisano

> No nie mów, że jak masz wątpliwości co do znaków to się po prostu do nich nie stosujesz

W tej sytuacji nie mam wątpliwości. A Ty masz?

Napisano
  • Autor

> Pewnie postawilby go po 2 stronie barierki, czyli od strony drogi glownej

Chyba nie. Normalne znaki w tym ograniczenia niewątpliwie dotyczące głównej drogi też są za barierkami.

droga_1_625x0_rozmiar-niestandardowy.jpg

Napisano

> Już widzę jak lecąc 200 km/h autostradą zwracasz uwagę po której stronie barierki stoi rura na

> której jest ograniczenie prędkości...

Lecąc 200km/h autostradą musisz zacząć zwalniać jak zobaczysz znak na horyzoncie, zanim odczytasz co na nim jest i gdzie stoi.

Napisano
  • Autor

> W tej sytuacji nie mam wątpliwości. A Ty masz?

Na tzw 'chłopski rozum' nie. I nie zwalniałem tam.

Ciekawi mnie za to co na to przepisy. Pewnie jest jakieś wyjaśnienie piętrowym przepisem z odwołaniem się do przynajmniej trzech rozporządzeń ale nie znam i chętnie poznam.

Napisano

> Bo używamy mózgu i każdy rozgarnięty człowiek z sytuacji drogowej i kontekstu domyśli sie co to za

> znak i czego dotyczy. Nie amerykanizujmy.

A właśnie w przypadku oznaczeń na drogach, amerykańskie, idiotoodporne rozwiązania, niepozostawiające wątpliwości odnośnie intencji stawiającego znak uważam za idealne. Na drodze i tak może wydarzyć się mnóstwo trudnych do przewidzenia sytuacji, więc po co jeszcze komplikować sprawę dziwnymi znakami?? screwy.gif

Napisano

IMHO ograniczenie obowiązuje na obydwu jezdniach. Przecież znaki(z wyjątkiem drogi jednokierunkowej) zawsze są ustawiane po prawej stronie! I zawsze albo na chodniku albo za barierką. Nie widziałem nigdy znaku stojącego na jezdni. W/g mnie oznakowanie jest prawidłowe.

Napisano

> Lecąc 200km/h autostradą musisz zacząć zwalniać jak zobaczysz znak na horyzoncie, zanim odczytasz

> co na nim jest i gdzie stoi.

200km/h się nie leci a podróżuje.... w sumie to dopiero wbija 5 bieg grinser006.gif

Napisano

> IMHO ograniczenie obowiązuje na obydwu jezdniach. Przecież znaki(z wyjątkiem drogi

> jednokierunkowej) zawsze są ustawiane po prawej stronie!

Nie. Na drodze dwujezdniowej znaki zakazu musza byc powtorzone po lewej.

> I zawsze albo na chodniku albo za

> barierką. Nie widziałem nigdy znaku stojącego na jezdni. W/g mnie oznakowanie jest prawidłowe.

Napisano

znaki z grup A i B na jezdniach z więcej niż 1. pasem ruchu (w danym kierunku) muszą być powtórzone z lewej str. (z wyjątkiem B-35 do B-38)

Napisano

> Nie pamiętam tylko czy odcinek po lewej to odcinek wogóle bez ograniczenia czy jest tam może 120

> km/h, ....

Część autostrady dwupasmowej ze zdjęcia, pomiędzy znakami (80), to łącznik z A45 na A2 w kier. wschodnim, połączony ze zjazdem "Dortmund Mengede". Lewa część trzypasmowa za barierkami, to regularna A2 w kierunku wschodnim, gdzieś chwilę wcześniej kończy się na niej ograniczenie do 130, zapoczątkowane jakieś 2km wcześniej, kawałek przed zespolonym zjazdem "Dortmund Nord-West".

Tej osiemdziesiątki obecnie już nie ma. Zdjęcie jest wiekowe.

> Tak czy siak można się zdezorientować

Wystarczy poznać reguły oznakowania, wtedy wszystko okazuje się jasne jak słońce.

Napisano

> Część autostrady dwupasmowej ze zdjęcia, pomiędzy znakami (80), to łącznik z A45 na A2 w kier.

> wschodnim, połączony ze zjazdem "Dortmund Mengede". Lewa część trzypasmowa za barierkami, to

> regularna A2 w kierunku wschodnim, gdzieś chwilę wcześniej kończy się na niej ograniczenie do

> 130, zapoczątkowane jakieś 2km wcześniej, kawałek przed zespolonym zjazdem "Dortmund

> Nord-West".

> Tej osiemdziesiątki obecnie już nie ma. Zdjęcie jest wiekowe.

Dałbym głowę że w czerwcu widziałem w Twoich okolicach takie ograniczenie na łączniku, gdzie na A2 było już bez limitu.

> Wystarczy poznać reguły oznakowania, wtedy wszystko okazuje się jasne jak słońce.

Może się zdarzyć że jedziesz prawym za czymś większym i zobaczysz znak w ostatniej chwili a z lewej zasłoni Ci widok jakiś dostawczak. Pozostaje wtedy jedynie obserwacja co robią inni.

Napisano

> Dałbym głowę że w czerwcu widziałem w Twoich okolicach takie ograniczenie na łączniku, gdzie na A2

> było już bez limitu.

Po remoncie łącznika, ale w przeciwnym kierunku jest na nim aktualnie 100 => 80 => 60 i powtórzone 60. Odwołanie jest 50m za połączeniem zjazdu z A45 z wyjazdem z Dortmundu.

Od remontu zmieniali zestawienie ograniczeń co najmniej 5 razy.

> Może się zdarzyć że jedziesz prawym za czymś większym i zobaczysz znak w ostatniej chwili a z lewej

> zasłoni Ci widok jakiś dostawczak. Pozostaje wtedy jedynie obserwacja co robią inni.

Lub zobaczyć czy ograniczenie "obejmuje" sąsiednią jezdnię.

Napisano

> Już widzę jak lecąc 200 km/h autostradą zwracasz uwagę po której stronie barierki stoi rura na

> której jest ograniczenie prędkości...

Pierwszy raz to przy 120 chwile pomyslalem o co chodzi, ale najpierw odruchowo zwolnilem.

Napisano
  • Autor

> znaki z grup A i B na jezdniach z więcej niż 1. pasem ruchu (w danym kierunku) muszą być powtórzone

> z lewej str. (z wyjątkiem B-35 do B-38)

Dzięki. ok.gif

Tylko jest to zapis ze 'szczegółowych warunków technicznych dla znaków drogowych pionowych i warunków ich umieszczania na drodze' pdf (strona 19 jakby co - 1.5.1.3b).

Proste, że każdy kierowca powinien to znać tylko po to, żeby móc zignorować 'na drodze dwujezdniowej której jezdnie posiadają więcej niż jeden pas ruchu' samotnie stojące po prawej stronie ograniczenie prędkości zlosnik.gif

Napisano

> Dzięki.

> Tylko jest to zapis ze 'szczegółowych warunków technicznych dla znaków drogowych pionowych i

> warunków ich umieszczania na drodze' pdf (strona 19 jakby co - 1.5.1.3b).

> Proste, że każdy kierowca powinien to znać tylko po to, żeby móc zignorować 'na drodze

> dwujezdniowej której jezdnie posiadają więcej niż jeden pas ruchu' samotnie stojące po prawej

> stronie ograniczenie prędkości

od zawsze powtarzam starą maksymę - nieznajomość prawa szkodzi wink.gif

takie rzeczy kierowca wiedzieć powinien, tylko na kursie tego nie uczą.

Napisano
  • Autor

> od zawsze powtarzam starą maksymę - nieznajomość prawa szkodzi

Durex cośtam zlosnik.gif

> takie rzeczy kierowca wiedzieć powinien, tylko na kursie tego nie uczą.

Wiem, rozumiem. Tylko widzisz, bez sensu jest się doktoryzować z zawartości tego rozporządzenia (m.in. o czcionkach jakimi robione są napisy i o tym jak ma 'odblaskiwać' znak). W każdym razie bez sensu, żeby każdy zwykły kierowca - Kowalski miał te przepisy w małym palcu.

Jeżeli było by to wpisane chociażby w 'rozporządzenie o znakach i sygnałach' to powiedzmy, że każdy tam zagląda chociażby dlatego, że tam właśnie narysowane są wszystkie znaki zlosnik.gif

Napisano

> Durex cośtam

> Wiem, rozumiem. Tylko widzisz, bez sensu jest się doktoryzować z zawartości tego rozporządzenia

> (m.in. o czcionkach jakimi robione są napisy i o tym jak ma 'odblaskiwać' znak). W każdym

> razie bez sensu, żeby każdy zwykły kierowca - Kowalski miał te przepisy w małym palcu.

> Jeżeli było by to wpisane chociażby w 'rozporządzenie o znakach i sygnałach' to powiedzmy, że każdy

> tam zagląda chociażby dlatego, że tam właśnie narysowane są wszystkie znaki

Ale założenie jest takie, że Ciebie jako kierowcę to nie powinno interesować, bo przecież oznakowanie jest wykonane prawidłowo i jednoznacznie, więc problemu nie ma 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Ale założenie jest takie, że Ciebie jako kierowcę to nie powinno interesować, bo przecież

> oznakowanie jest wykonane prawidłowo i jednoznacznie, więc problemu nie ma

Ale ta jednoznaczności wynika z tego rozporządzenia o 'warunkach technicznych znaków' a nie PoRD czy rozporządzenia o znakach i sygnałach. I o tym właśnie piszę. Znając rozporządzenie o warunkach technicznych - ok. Jest jednoznacznie. Tylko po co mi znać rozporządzenie o odblaskowości znaków?

Czy ta jednoznaczność wynika z PoRD? Że znak (grupy A lub B) na drodze dwujezdniowej z więcej niż jednym pasem ruchu jak stoi tylko po prawej to jest nieważny bo stawia się z prawej i z lewej a jak jest tylko z prawej to chyba nie mnie dotyczy?

Napisano

> Czy ta jednoznaczność wynika z PoRD? Że znak (grupy A lub B) na drodze dwujezdniowej z więcej niż

> jednym pasem ruchu jak stoi tylko po prawej to jest nieważny bo stawia się z prawej i z lewej

> a jak jest tylko z prawej to chyba nie mnie dotyczy?

To mogłaby być niezła linia obrony przed sądem biglaugh.gif

Napisano

> Ale ta jednoznaczności wynika z tego rozporządzenia o 'warunkach technicznych znaków' a nie PoRD

> czy rozporządzenia o znakach i sygnałach. I o tym właśnie piszę. Znając rozporządzenie o

> warunkach technicznych - ok. Jest jednoznacznie. Tylko po co mi znać rozporządzenie o

> odblaskowości znaków?

> Czy ta jednoznaczność wynika z PoRD? Że znak (grupy A lub B) na drodze dwujezdniowej z więcej niż

> jednym pasem ruchu jak stoi tylko po prawej to jest nieważny bo stawia się z prawej i z lewej

> a jak jest tylko z prawej to chyba nie mnie dotyczy?

Nie rozumiemy się... Oznakowanie na drogach powinno być zawsze ustawione tak, żeby było jednoznaczne i Ciebie jako kierowcy rozporządzenie o warunkach technicznych znaków i ich umieszczeniu nie powinno interesować. Ciebie jako kierowcę dotyczy PoRD. Ale rzeczywistość jest nieco inna.

A co do sytuacji z postu tytułowego - IMO lepiej byłoby ustawić znaki na łącznicy tak, żeby nie były aż tak widoczne z drogi głównej. No ale, cóż... miało być dobrze, a wyszło jak zwykle 270751858-jezyk.gif

Napisano

> To mogłaby być niezła linia obrony przed sądem

Mój promotor wymigał się w podobny sposób od mandatu. Jest specjalistą od ORD i został zatrzymany przez policję za przekroczenie prędkości. Zapytał, gdzie stoi znak - pokazali mu go, opowiedział: "Ja tego znaku nie widziałem. Zgodnie z rozporządzeniem o warunkach technicznych znaków i ich umieszczeniu między znakami powinno być w tym przypadku 15m, a jest ok. 5m. Ja mandatu nie przyjmuję, możecie Panowie skierować sprawę do sądu."

Napisano
  • Autor

> Nie rozumiemy się... Oznakowanie na drogach powinno być zawsze ustawione tak, żeby było

> jednoznaczne i Ciebie jako kierowcy rozporządzenie o warunkach technicznych znaków i ich

> umieszczeniu nie powinno interesować. Ciebie jako kierowcę dotyczy PoRD. Ale rzeczywistość

> jest nieco inna.

ok.gif

> A co do sytuacji z postu tytułowego - IMO lepiej byłoby ustawić znaki na łącznicy tak, żeby nie

> były aż tak widoczne z drogi głównej. No ale, cóż... miało być dobrze, a wyszło jak zwykle

Intuicyjnie rozumiem co autor oznakowania miał na myśli. Ciekawiło mnie to który przepis to reguluje. Już wiem.

ok.gif

Napisano

> Durex cośtam

> Wiem, rozumiem. Tylko widzisz, bez sensu jest się doktoryzować z zawartości tego rozporządzenia

> (m.in. o czcionkach jakimi robione są napisy i o tym jak ma 'odblaskiwać' znak).

pewnie, że tak niestety ktoś w artystycznym szale umieścił to tam, pewnie dlatego że to powinni wiedzieć Ci co znaki rozstawiają, a Ty nie powinieneś zaprzątać sobie tym głowy. Niestety u nas znaki są często rozstawiane bez pojęcia o przepisach albo zostawiane po ustaniu przyczyny postawienia. Kolejni ambitni twierdzą ''jest znak to masz przestrzegać'' i niestety kończy się na tym, że kierowca musi znać wszystkie przepisy, bo Ci co powinni ich nie znają oslabiony.gif Szczególnie dotyczy to straży wiejsko-miejsko-gminnych.

> W każdym

> razie bez sensu, żeby każdy zwykły kierowca - Kowalski miał te przepisy w małym palcu.

> Jeżeli było by to wpisane chociażby w 'rozporządzenie o znakach i sygnałach' to powiedzmy, że każdy

> tam zagląda chociażby dlatego, że tam właśnie narysowane są wszystkie znaki

ja nie mam tyle wiary w Kowalskich i Nowaków, żeby posądzać ich o zaglądanie do PoRD czy rozporządzenia o znakach. Najczęściej jak ktoś już dostał ''kartonik'' to nie zagląda wcale do zmian w przepisach.

A jak ktoś nie ma kartonika to nie ma wcale pojęcia o przepisach, niestety pieszych też tam sporo dotyczy.

Choćby wiedza, że przejście z wysepką to dwa przejścia, a nie jedno...

Napisano
  • Autor

> Mój promotor wymigał się w podobny sposób od mandatu. Jest specjalistą od ORD i został zatrzymany

> przez policję za przekroczenie prędkości. Zapytał, gdzie stoi znak - pokazali mu go,

> opowiedział: "Ja tego znaku nie widziałem. Zgodnie z rozporządzeniem o warunkach technicznych

> znaków i ich umieszczeniu między znakami powinno być w tym przypadku 15m, a jest ok. 5m. Ja

> mandatu nie przyjmuję, możecie Panowie skierować sprawę do sądu."

O właśnie. Czasem widuje się znaki drogowe które mam wrażenie są radosną twórczością ekipy która właśnie robi remont na/przy drodze. Czcionka nie ta, strzałki inne... Zgodnie z tym rozporządzeniem mógłbym się bronić, że to nie znak.

Oczywiście wyrok sądu to inna sprawa zlosnik.gif

A, przypomniałem sobie. Między Pruszkowem a Piastowem w miejscu gdzie policja lubiła suszyć stało ograniczenie 40 ale na słupku wysokości może metra i gdzieś z 5 metrów od krawędzi drogi/asfaltu (gdzieś mam fotkę).

Napisano
  • Autor

> To mogłaby być niezła linia obrony przed sądem

Przed sądem to chyba nie. Jeżeli jest w rozporządzeniu o warunkach technicznych to w zasadzie powinienem to wiedzieć. Nawet jeżeli to bez sensu.

Napisano

> O właśnie. Czasem widuje się znaki drogowe które mam wrażenie są radosną twórczością ekipy która

> właśnie robi remont na/przy drodze. Czcionka nie ta, strzałki inne... Zgodnie z tym

> rozporządzeniem mógłbym się bronić, że to nie znak.

tak smile.gif

> Oczywiście wyrok sądu to inna sprawa

otóż to ok.gif

> A, przypomniałem sobie. Między Pruszkowem a Piastowem w miejscu gdzie policja lubiła suszyć stało

> ograniczenie 40 ale na słupku wysokości może metra i gdzieś z 5 metrów od krawędzi

> drogi/asfaltu (gdzieś mam fotkę).

to była furtka do walki. O ile policjantom w ogóle chciałoby się wypisywać świstki do sądu, bo jak sądzę klientów było sporo 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> pewnie, że tak niestety ktoś w artystycznym szale umieścił to tam, pewnie dlatego że to powinni

> wiedzieć Ci co znaki rozstawiają, a Ty nie powinieneś zaprzątać sobie tym głowy. Niestety u

> nas znaki są często rozstawiane bez pojęcia o przepisach albo zostawiane po ustaniu przyczyny

> postawienia. Kolejni ambitni twierdzą ''jest znak to masz przestrzegać'' i niestety kończy się

> na tym, że kierowca musi znać wszystkie przepisy, bo Ci co powinni ich nie znają

ok.gif

Nad 'znaczeniem' oznakowania nie powinno się zastanawiać. Powinno być od razu jasne. Jak nie jest to coś jest nie tak.

Że tak wkleję mój ulubiony przykład:

287804128-0e10d19c-fccf-11e1-a014-0025b511226e.jpg

post-32829-1435252472097_thumb.jpg

Napisano

> Nad 'znaczeniem' oznakowania nie powinno się zastanawiać. Powinno być od razu jasne. Jak nie jest

> to coś jest nie tak.

> Że tak wkleję mój ulubiony przykład:

takie coś jest niedopuszczalne... Na jednym słupku mogą być maksymalnie 3 znaki (+ewentualnie tabliczki do nich), między kolejnymi słupkami musi być minimum 10m (założyłem prędkości dopuszczalną 50km/h).

Napisano

Na kolei jest prościej. Bo np. semfory wjazdowe czy SBL stoją po zewnętrznej stronie szlaku dwutorowego, czyli dla lewego toru po lewej a dla prawego po prawej, ale mają takie "zgięte" wysięgniki w stronę toru, do którego się odnoszą. Jeśli przypadkiem obok siebie idą 2 szlaki dwutorowe (czyli 4 tory) to właśnie semafory stojące na środku (czyli między 2 i 3 torem) dzięki tym wysięgnikom są przypisane do odpowiedniego toru. Widać to na zdjęciu w załączniku - chodzi o semafor SBL stojący tyłem, między torem dalekobieżnym a podmiejskim, po którym właśnie rusza EN57. Semafor ten odnosi się własnie do toru podmiejskiego, bo do dalekobieżnego miałby wysięgnik w jego stronę.

287804197-125.jpg

post-7888-14352524721747_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> takie coś jest niedopuszczalne... Na jednym słupku mogą być maksymalnie 3 znaki (+ewentualnie

> tabliczki do nich), między kolejnymi słupkami musi być minimum 10m (założyłem prędkości

> dopuszczalną 50km/h).

Prawda? zlosnik.gif

Aha, zapytam, a jakis przepis regulujacy tresc tabliczek jest?

Bo u mnie niedaleko targu jest nakaz skretu w prawo z tabliczka 'tylko w dni targowe do godz 12'.

A bedac nietutejszym skad mam wiedziec kiedy jest targ?

Nie lepiej napisac 'tylko w srody i soboty do godz 12'?

Napisano

> takie coś jest niedopuszczalne...

Ale co w związku z tym? zlosnik.gif

Totem ma się dobrze i obowiązuje busted.gif

Napisano

> Ale co w związku z tym?

> Totem ma się dobrze i obowiązuje

Jakby i ktos chcial wlepic mandat za przekroczenie ktoregos z tych znakow to bym go nie przyjal. Bo osoba, ktora pierwszy raz widzi takiego potworka to nie ma szans zeby wszystko "przyswoic". Swoja droga juz pare razy wyrazalem swoja opinie o ORD w Warszawie (glownie przy okazji prezentacji nowych "wspanialych" rozwiazan)

Napisano

> Jakby i ktos chcial wlepic mandat za przekroczenie ktoregos z tych znakow to bym go nie przyjal. Bo

> osoba, ktora pierwszy raz widzi takiego potworka to nie ma szans zeby wszystko "przyswoic".

Straż miejska za winklem na moście z pewnością podziela Twój pogląd grinser006.gif Ale oni tylko wykonują swoją pracę rotfl.gif

> Swoja droga juz pare razy wyrazalem swoja opinie o ORD w Warszawie (glownie przy okazji

> prezentacji nowych "wspanialych" rozwiazan)

Ja jakiś czas temu stwierdziłem, że nie ma się co denerwować i zdrowia tracić. Tyle lat ludzie narzekają, a prowodyr tego całego bałaganu ma się dobrze wink.gif podobnie, jak sam bałagan.

A, że się RD nie zajmuję, mam inne rzeczy, które mnie angryfire.gif

wink.gif

Napisano

> Straż miejska za winklem na moście z pewnością podziela Twój pogląd Ale oni tylko wykonują swoją

> pracę

pewnie nie podziela. Ale ja z nimi bym nie dyskutował 270751858-jezyk.gif Od interpretacji będzie sąd.

> Ja jakiś czas temu stwierdziłem, że nie ma się co denerwować i zdrowia tracić. Tyle lat ludzie

> narzekają, a prowodyr tego całego bałaganu ma się dobrze podobnie, jak sam bałagan.

> A, że się RD nie zajmuję, mam inne rzeczy, które mnie

ja na szczęście nie muszę na co dzień jeździć po tym mieście 270751858-jezyk.gif Współczuję tym, którzy muszą...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.